Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/15 17:16 #1

  • Diablica
  • Diablica Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 49
  • Otrzymane podziękowania: 61
Witam jestem nowa zarejestrowałam się ,gdyż jestem alkoholiczką. Mam 27 lat ,a pije od 6lat. Na początku niewinnie potem coraz częściej, potem zaczęłam pić piwa bezalkoholowe tylko po to żeby oszukać siebie i swojego narzeczonego. Od 3 dni nie piję niszcze swoje życie i innych ,których kocham.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): samsal, jerzak

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/15 17:28 #2

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12750
  • Otrzymane podziękowania: 16399
Witaj :czesc:
Czy myślałaś o udaniu się po pomoc, terapia, mityngi AA, realny kontakt z innymi niepijącymi?
Jaki jest Twój plan?
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/15 17:32 #3

  • Diablica
  • Diablica Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 49
  • Otrzymane podziękowania: 61
Zarejestrowałam się psychiatry mam wizytę na 15stego czerwca. Zastanawiam się nad terapią tylko niewiem gdzie szukać pomocy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/15 17:39 #4

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12750
  • Otrzymane podziękowania: 16399
Tutaj są adresy poradni terapii uzależnienia www.parpa.pl/index.php/placowki-lecznictwa
Psychiatra w kierunku uzależnień? W jakim celu ta wizyta u psychiatry? Gdy jest terapia to i tak właściwie z reguły jest wizyta u psychiatry.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/15 17:44 #5

  • Diablica
  • Diablica Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 49
  • Otrzymane podziękowania: 61
Nie radzę sobie z problemami w życiu. Dlatego też zarejestrowałam się do psychiatry.Ze stresu nie jem,pale dużo papierosów i pije dużo kaw.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/15 18:39 #6

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1453
  • Otrzymane podziękowania: 2592
Witaj :czesc:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/15 18:41 #7

  • Krysztal
  • Krysztal Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 216
Cześć Zepsuta. Mam nadzieję , że uda Ci się naprawić ^^)
Jestem Rafał alkoholik.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/15 19:01 #8

  • Diablica
  • Diablica Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 49
  • Otrzymane podziękowania: 61
Tak naprawdę zapijam smutki tzn teraz nie piję od 3dni staram się czymś innym zająć. Zapijałam smutki,a potem miałam doła ,że piłam. Znów szłam po następne piwa i tak w kółko chowałam je. Zaczęłam kombinować żeby tylko się napić.Niewiele brakowało, a straciłabym pracę
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kris66

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/15 19:22 #9

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3280
  • Otrzymane podziękowania: 7313
%%-. Witam. Jerzy alkoholik.
Początki zawsze są trudne,zaraz potem jest lepiej.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/15 19:40 #10

  • Diablica
  • Diablica Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 49
  • Otrzymane podziękowania: 61
Boję się chodzić do sklepu sama bo widzę tylko lodówkę z piwem. Potrafiłam iść o 2ej w nocy sama po piwa jak mi się skończyły. Napewno obce to Wam nie jest. Hmm dziennie jak miałam wolne to doszłam do 8miu piw czasem więcej...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/15 19:53 #11

  • Olek
  • Olek Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 203
  • Otrzymane podziękowania: 292
Witaj :czesc: Jestem Olek alkoholik.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/15 19:57 #12

  • Diablica
  • Diablica Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 49
  • Otrzymane podziękowania: 61
Witam Wszystkich:)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/15 19:58 #13

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1788
  • Otrzymane podziękowania: 4015
Witaj na forum :czesc: To bardzo dobrze,że Jesteś tutaj z nami @};- %%- kwiaaatek
Mam na imię Waldek i jestem alkoholikiem.
"W serce swe odważnie spójrz,
wsłuchaj się w miarowy rytm,
jaki jest ten skarbiec Twój,
ile jest miłości w nim"...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/15 20:12 #14

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1730
  • Otrzymane podziękowania: 1930
:czesc:

Twoja historia, to moja historia.
Zaczęło się niewinnie, a skończyło tragicznie...
Zadbaj o siebie %%- Nie rezygnuj z umówionej wizyty, podejmuj dalsze kroki i przede wszystkim pomnażaj te 3 dni przez kolejne.
Warto!!!
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/15 20:20 #15

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4569
  • Otrzymane podziękowania: 7689
Witaj na forum :czesc:
Ja mam na imię Alicja i jestem alkoholiczką, trzeźwą dzięki profesjonalnej terapii, programowi 12 kroków i Wspólnocie AA. kwiaaatek

W jakim sensie uważasz się za osobę "zepsutą"?
Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą. (Robert A. Heinlein)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/15 20:42 #16

  • Diablica
  • Diablica Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 49
  • Otrzymane podziękowania: 61
Zepsuta,gdyż zniszczyłam się swoje życie i niszcze swój 9letni związek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/15 20:44 #17

  • Diablica
  • Diablica Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 49
  • Otrzymane podziękowania: 61
Nie będę rezygnować i mam nadzieję, że się poddam. Będę walczyć zdaję sobie sprawę, że nigdy nie mogę pić, nie mogę o tym myśleć nawet. Już czuje głód
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/15 20:48 #18

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4569
  • Otrzymane podziękowania: 7689
Uzależnienie od alkoholu, czyli alkoholizm, nie jest jakąś skazą moralną i nie świadczy o moralnym zepsuciu.
Owszem, masz zepsuty hamulec w organizmie - tracisz kontrolę nad ilością wypijanego alkoholu, gdy zaczynasz pić. A gdy nie pijesz, masz umysłową obsesję picia, zwaną też głodem alkoholowym.
Dobra wiadomość - to się leczy. kwiaaatek
Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą. (Robert A. Heinlein)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/15 21:07 #19

  • Artur034
  • Artur034 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Moc w słabości się doskonali
  • Posty: 456
  • Otrzymane podziękowania: 851
Witaj :czesc: Jestem Artur ,alkoholik
Arturrro
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/15 21:21 #20

  • Diablica
  • Diablica Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 49
  • Otrzymane podziękowania: 61
Witam:) mam nadzieję, że uda mi się mieć nad tym kontrolę. Miałam dni,że piłam tylko 3 piwa i bywały dni ,że piłam od rana o godzinie 14stej byłam pijana szłam spać. Budziłam się i szłam po następne piwa. Moja szafka nocna stała się moim barkiem piwnym
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/15 22:00 #21

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12750
  • Otrzymane podziękowania: 16399
O jakiej kontroli piszesz, nad czym ta kontrola? Kontrolowane picie? Jak jesteś alkoholiczką to kontroli już nie posiadasz i ona nie powróci, granica przekroczona, nie ma się co łudzić. Całkowita abstynencja czyli picie albo życie. Wybór należy do Ciebie i oby tym dobrym był.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Ostatnio zmieniany: 2019/05/15 22:01 przez Moni74. Powód: dodanie treści
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/15 22:09 #22

  • Diablica
  • Diablica Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 49
  • Otrzymane podziękowania: 61
Kontrola nad tym,żeby w ogóle nie sięgnąć po alkohol
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/16 01:39 #23

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1476
  • Otrzymane podziękowania: 3090
:czesc:
Darek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/16 08:46 #24

  • Diablica
  • Diablica Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 49
  • Otrzymane podziękowania: 61
Witam:)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/17 21:20 #25

  • Diablica
  • Diablica Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 49
  • Otrzymane podziękowania: 61
Witam jestem nowa.Czuję potrzebę żeby napisać swoją historię staczania się. Miałam 17 naście lat jak zaczęłam pić, wiadomo imprezy od czasu do czasu i picie alkoholu jeszcze w małych ilościach tak dla rozluźnienia. Pamiętam pierwszy zawód miłosny wtedy pierwszy raz upiłam się do nie przytomności...od koleżanki się dowiedziałam ,iż kolega próbował mnie zgwałcić na moje szczęście nie miał prezerwatywy.Byłam w szoku i zła na siebie,że do takiego stanu doprowadziłam się. Pierwszy raz wtedy piłam wódkę czystą bez popijania. Oczywiście nie ostatni raz piłam wódkę. Imprezy najczęściej w sobotę, a w tygodniu szkoła.Był okres w moim życiu, że nie piłam rok.Jak skończyłam szkołę to poznałam innych znajomych ,a że były wakacje to piłam codziennie raz wódkę raz piwo zależy ile kasy było. Jak miałam 20lat zaczęłam pracować i po pracy pić piwo jedno tylko tak dla rozluźnienia po ciężkim dniu pracy. Przyjemność się należy jakaś przecież tak właśnie o tym myślałam. Pamiętam, że jak wyprowadziłam się z rodzinnego miasta i zamieszkałam ze swoim narzeczonym to piłam piwko czasem dwa zawsze nie dopijłam. Zdarzały się częste przerwy w piciu wtedy piłam takie kobiece piwa słabe jakieś potem posmakowały mi piwa zwykłe z colą. Niewiem jak to się stało zaczęłam pić zwykłe piwa bez niczego. W pierwszej pracy po przeprowadzce nie było tego ,alkoholu aż tak dużo jak opisuje ale teraz stwierdzam iż wtedy to już piłam regularnie.W drugiej pracy,w sklepie spożywczym alkoholu było pod dostatkiem,więc z koleżankami po pracy jak wszystko miałyśmy zrobione kupowałyśmy piwa i piłyśmy je na zapleczu praktycznie codziennie. Jak miałyśmy drugą zmianę to tak było ,a jak pierwszą zmianę to chodziłyśmy na pola wypić po piwie. Pamiętam ,że otwierałysmy piwa i podpijałyśmy jak sklep był otwarty. Wódkę też czasem piłyśmy,zdawałam sobie sprawę że nie powinnam pić. Nic w tym kierunku nie zrobiłam żeby było inaczej,więc piłam w pracy i po pracy najczęściej kupowałam kilka piw do domu. W pracy dziewczyny dziwnie patrzyły jak codziennie kupowałam po 3 lub 4 piwa.Zaczęłam wtedy kupować w innym sklepie ,przy narzeczonym piłam 2 ,a potem czekałam aż pójdzie się kąpać i otwierałam następne. Kłóciliśmy się często o to,że za dużo pije ja się broniłam mówiąc, że przyjemność po pracy. Przy 3 pracy ,która mam obecnie przestałam panować nad alkoholem,choć tak naprawdę to on od dawna już panował nade mną. Kombinowałam cały czas jak kupić sobie piwa żeby narzeczony nie wiedział o tym i nie widział czasem się udawało. Zdarzało mi się pójść do pracy wczorajsza o mało co jej nie straciłam...zdałam sobie sprawę teraz,że potrzebuje pomocy iż sama sobie z tym nie poradzę
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): anikaa, Gojia

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/17 21:25 #26

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12750
  • Otrzymane podziękowania: 16399
Połączyłam wątki, tutaj jest zasada, że jeden osobisty wątek = jeden użytkownik. Proszę o nietworzenie kolejnych. Dziękuję.
Ewentualnie można ten post przenieść do działu piciorysów, tam nie ma komentowania Twojego wpisu i wątek jest od razu blokowany.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/17 21:31 #27

  • anikaa
  • anikaa Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • są tylko 2 siły kierujące życiem,strach lub miłość
  • Posty: 975
  • Otrzymane podziękowania: 2522
Hej mam na imię Aneta i jestem Alkoholiczką.
Jak masz na imię? bo Zepsuta, to kiepski nick.Nie jesteś ani zepsuta ani popsuta.
Umówiłaś się na wizytę u psychiatry z tego co czytałam. Wygooglaj sobie w swoim mieście Przychodnie leczenia uzależnień.Tak jest najprościej.Z mojego doświadczenia psychiatrzy wynajdują inne choroby, depresje itp. a specjalista od uzależnień powie Ci o co chodzi z tymi piwami.
Są możliwości terapii ambulatoryjnej albo stacjonarnej.Możesz znaleźć też miting AA w okolicy.Jak wolisz.Nie picie jest proste, jeśli coś się z tym zrobi.Masz szanse mieć fajne, szczęśliwe życie.Nie bój się, bo to najlepsze, co możesz dla siebie zrobić.Pozdrawiam serdecznie.
Wypuść wszystko z rąk. Niczego nie ściskaj, nie trzymaj kurczowo w dłoniach.
Puść, niech się całkiem rozsypie.
Potem pozbierasz to, co jest warte pozbierania.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/17 21:38 #28

  • Diablica
  • Diablica Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 49
  • Otrzymane podziękowania: 61
Mam na imię Ola. Sprawdzę poradnie,umówiłam się także do pschyloga. Na mitingi chyba nie jestem jeszcze gotowa ,więc póki co siedzę na forum,jutro spotkanie u pschyloga i do pracy ,więc w sumie póki co nie mam kiedy myśleć o piciu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kris66, anikaa

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/18 04:56 #29

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3693
  • Otrzymane podziękowania: 7329
Witaj na forum.
Działaj i trzeźwiej i sie naprawiaj ^^)
A nicka zmień , bo nie trzeba sobie dowalać.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/18 05:41 #30

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1788
  • Otrzymane podziękowania: 4015
Zepsuta napisał:
Mam na imię Ola.
Masz bardzo piękne imię Olu...,"zepsuta" do Ciebie kompletnie nie pasuje...
Dobrze,że Jesteś tutaj z nami,życzę Ci z całego serca Powodzenia @};- %%- kwiaaatek
"W serce swe odważnie spójrz,
wsłuchaj się w miarowy rytm,
jaki jest ten skarbiec Twój,
ile jest miłości w nim"...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/18 05:50 #31

  • Tsubasano
  • Tsubasano Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2521
  • Otrzymane podziękowania: 8272
Cześć, Ola! Rozumiem, o czym piszesz. Zaczynałem w podobnym miejscu i i to nie jeden raz. Brakowało mi wiary, czy w moim przypadku kiedykolwiek może nastąpić jakaś "naprawa". Nie bardzo wierząc w sukces kontynuowałem działania, które radzili mi inni - terapia, mityngi, droga wiary i modlitwy. Przekonałem się, że z moich problemów da się stopniowo wychodzić, choć to jest droga znacznie dłuższa niż by się chciało.
Co do nicka, to dołączam do poprzedników - nick kojarzący się negatywnie wprowadza niepotrzebne zamieszanie w głowie i w sercu osoby, która chce iść w dobrym kierunku.
jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Diablica

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/18 06:36 #32

  • Artur034
  • Artur034 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Moc w słabości się doskonali
  • Posty: 456
  • Otrzymane podziękowania: 851
Witaj Olu. :czesc: To ważne że już zaczęłaś coś robić ze sobą. Spotkanie z psychologiem to dobry pomysł. Uważam jednak jak większość że terapeuta uzależnień mógłby Ci znacznej bardziej pomóc. Świetnie że dostrzegasz problem w sobie bo owszem każdemu coś z nas od życia się należy ale jeśli chodzi o alkohol to w moim przypadku nie jest on już dla mnie od dawna. I tak naprawdę do szczęścia nie jest on mi potrzebny choć moja chora głowa ciągle podpowiada mi coś innego. Drogę do zdrowienia pokazali mi znajomi z tego forum i wspólnota aa. Życzę mądrych wyborów w nie łatwej drodze jak dla mnie do trzeźwości :-BD %%-
Arturrro
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Diablica

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/18 07:12 #33

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7229
  • Otrzymane podziękowania: 12422
Czesc Olu. Mam na imie Ula i jestem alkoholiczka.
Witaj na forum @};-
"I niech sobie będą wszyscy mądrzy ze swoimi rozumami, a ja ze swoją miłością niech sobie będę głupi." Sted
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Diablica

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/18 10:39 #34

  • Diablica
  • Diablica Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 49
  • Otrzymane podziękowania: 61
Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie to dodaje mi otuchy,co do Nicka zmienię go:). Odezwę się wieczorem bo tak jak pisałam grafik mam dziś napięty. Pozdrawiam Serdecznie wszystkich, którzy tu są i chcą mi pomóc.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek

Zobaczyłam dno. Chcę się od niego odbić 2019/05/18 16:05 #35

  • Kolbek
  • Kolbek Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 374
  • Otrzymane podziękowania: 539
Cześć, jest Kolbek i jestem alkoholikiem :czesc:

Powiem Ci na podstawie moich obserwacji mojego życia: Warto działać. Warto chcieć zmieniać swoje życie i wdrożyć działania w ten proces (terapia, mitingi AA).

Jeszcze rok temu bałem się własnego cienia, nie mogłem patrzeć w lustro. W wieku 27 lat myślałem, że już zawsze będę do niczego, że nic nie osiągnę, że zawsze się będę budzić rano, patrzeć w lustro nienawidząc siebie za to, że nie potrafię dotrzymać danych sobie obietnic. Ta jedna rzecz, której nie potrafiłem kontrolować (oczywiście mam na myśli tutaj alkohol) wpędzała mnie w depresje, izolowała od życia towarzyskiego. Liczyła się praca (bo tej nie straciłem, w zasadzie nie wiele rzeczy straciłem przez alkohol, można powiedzieć, że oprócz siebie tego prawdziwego, to nic) i piwa po pracy. Weekend? Oczekiwanie do 16 i iść pić (raczej wypić kulturalnie ze znajomymi 3 piwa a proces niszczenia siebie dokończyć w domu, w samotności), tutaj już więcej bo nie musiałem się bać alkomatu w pracy.

Przestałem pić, za dwa dni chyba trafiłem na miting AA, poszedłem 2 czy 3 razy i stwierdziłem, że poradzę sobie samemu. I tak jechałem na tym dupościsku, męczyłem się przez chyba 7 miesięcy. Nigdy w życiu tyle nie płakałem co wtedy. Po tych kilku miesiącach zapiłem i znowu poszedłem na miting AA. Zaskoczyło. Poczułem się zrozumiany, poczułem że nie jestem jakiś nienormalny, poczułem tą nadzieję, że można szczęśliwie i fajnie żyć bez alkoholu. Boże, jak ja zazdrościłem tym ludziom! Zaufałem im, zaufałem w to, że będę potrafił czerpać radość z życia bez alkoholu (bo w to nie wierzyłem do końca, mechanizmy działały). I potwierdzam to! Dziś, dzięki AA, nie męczę się, spoglądam z nadzieją w przyszłość, staram się przeżyć ten jeden, konkretny dzień najlepiej jak potrafię. Mitingi dla mnie to jest niesamowity czas, uwielbiam je.

I może od tego czasu nie osiągnąłem jakoś super wiele rzeczy (chociaż tutaj mam jeden Wielki powód do dumy ale go zostawię dla siebie :ymdevil: ) ale sam fakt, że teraz mogę Ci napisać szczerze na podstawie moich doświadczeń: działaj, da się, bez alkoholu można żyć szczęśliwie jest dla mnie niesamowity i najważniejszy. Bo piszę to szczerze, teraz nie widzę ani jednego powodu aby powrócić do picia. Oczywiście czasem trafią się gorsze dni ale teraz mam narzędzia, mam kontakty z innymi niepijącymi alkoholikami, potrafię poradzić sobie z trudnościami i emocjami dzięki pomocy od innych trzeźwych alkoholików. Już wiem, że nie muszę NIC zapijać.

Trzymam za Ciebie bardzo mocno kciuki!
Fajnie, że jesteś
@};- %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kris66, Alex75, Diablica
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3