wielkanoc2019

Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: nowy....

nowy.... 2019/04/14 07:02 #1

  • KAPITAN997
  • KAPITAN997 Avatar
Witam serdecznie użytkowników serwisu...
nie wiem co prawda za bardzo jak aktualny serwis działa lecz po zapoznaniu się z regulaminem oraz opiniami użytkowników mam nadzieje ze ktoś ukierunkowuje mnie do konkretnego działu forum gdzie będę mógł podjąć rozmowy na temat mojego problemu który w coraz większym stosunku wkrada się do życia codziennego a którego uporać sam nie jestem w sposobie...
Wiem ze jako nowy użytkownik mogę z automatu zostać zablokowany przez administratora za niepoprawna kategorie tematu czy tym podobne, jednakże proszę tylko kolegów i koleżanki z forum o ewentualnie wskazanie konkretnego miejsca forum gdzie mógłbym podjąć temat mojego problemu którym jest alkoholizm i w dniu dzisiejszym na tyle się przełamałem by moc o tym napisać co nie było łatwą decyzja...
Pomocy szukałem na miejscu u siebie w mieście jednakże wszędzie spychologii tłumu uznałem iż jeżeli sam nie podejmę rozmów, kroków które może dadzą szanse wyjść z problemu to nic nie zdziałam...
Krotko o sobie... zona, dziecko, stanowisko kierownicze bardzo odpowiedzialne kadra ponad 300 osób, cały czas stres telefony, maile, itp odpowiedzialność ...
płaca dobra na dzisiejsze czasy lecz po każdej dniówce mam ochotę, wręcz pragnienie zrelaksować się pijąc whisky, taki utarty standard który niestety wkradł się do mojego życia...
nie chce tego ale notorycznie to robię każdy teraz zapewne mnie skrytykuje ale naprawdę chciałbym uzyskać pomoc gdyż wiem ze do niczego dobrego to nie dąży a ja aktualnie mam mętlik w głowie, chce przerwać nałóg a zarazem wciąż myślę kiedy się napić... potrzebuje jakiegoś ukierunkowania schematu działania który mógłby pomoc w moim problemie...
jeżeli moja wiadomość okaże się zbędna gdyż nie jestem jakim tam użytkownikiem forum który ma duzo wiadomości itp to temat zamknięty jednakże liczę na kontakt osób które być może mnie zrozumieją i spróbują pomoc choćby dobrym słowem...
kończę post licząc na odpowiedzi kontakt pomoc....
znów zaczynam kolejny dyżur w pracy który zapewne skończy się po powrocie do domu wypiciem konkretnej ilości whisky....
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

nowy.... 2019/04/14 07:12 #2

  • Jurek
  • Jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3196
  • Otrzymane podziękowania: 3432
Witaj Kapitanie na forum :czesc:
Fajnie że jestes i szukasz wsparcia.To dobre miejsce .To skarbnica wiedzy i doświadczeń.
Jedno wiem na pewno ,ze samemu nie potrafiłem trzeźwieć.Mi bardzo pomogła terapia,pomogły i pomagaja mityngi AA,wymiana doświadczeń-bezcenna.To działa jak Ty działasz.
Masz szansę na trzeźwe życie,postaraj się ja wykorzystać.Być trzeźwym jest możliwe,tylko potrzeba determinacji i systematyki w zmianach siebie,zmianach sposobu myslenia i działania.
znów zaczynam kolejny dyżur w pracy który zapewne skończy się po powrocie do domu wypiciem konkretnej ilości whisky....
Nie musi się tak skończyć.Decyzja jest w Twojej głowie.Nie jest ona łatwa ale jest możliwa.
Pozdrawiam Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

nowy.... 2019/04/14 07:18 #3

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14988
  • Otrzymane podziękowania: 21323
Hej Kapitanie :czesc:
Z jakimś dziwnym pesymizmem podchodzisz do zasad Forum. Zapewniam Cię, że nie panują tu koszarowe zasady a i Regulamin nie wydaje mi się żeby wyglądał jak zgroza. Wystarczy się do niego tylko dostosować.
Brawo dla Ciebie, że przeczytałeś go przed zaakceptowaniem. To raczej należy do rzadkości.

Jesteś w dobrym dziale, Dziale dla Alkoholików. Staż każdy ma swój, dłuższy, krótszy a to co łączy to wspólny problem.

Fajnie, że jesteś, że Twoje picie Cię niepokoi, że szukasz pomocy,
Natomiast słowa które napisałeś w ostatnim zdaniu....
KAPITAN997 napisał:
znów zaczynam kolejny dyżur w pracy który zapewne skończy się po powrocie do domu wypiciem konkretnej ilości whisky....

wskazują na to, że niby chcesz przestać ale jeszcze nie dzisiaj. Z góry zakładasz co będzie po pracy, czyli flaszka
Zatem na początek powiem Ci tak. Ja nie piję tylko dzisiaj. A Ty? :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

nowy.... 2019/04/14 07:36 #4

  • TakaJa32
  • TakaJa32 Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Posty: 198
  • Otrzymane podziękowania: 264
Witaj.
Dwa miesiące temu byłam w tum samym miejscu co Ty i piłam z podobnych powodów...

Zachęcam do trzeźwości. Przekonasz się, że świat nie jest czarny lub biały... jest coś pomiędzy....
Długa drogą przed nami, ale może być tą autentyczną A nie tylko iluzja.
Anka

,,,,Stanę wtedy na raz
Ze słońcem twarzą w twarz,,,
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Artur034

nowy.... 2019/04/14 07:52 #5

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2456
  • Otrzymane podziękowania: 4883
Witam. Jerzy alkoholik.
Początki zawsze są trudne, zaraz potem jest lepiej.

Warto wiedzieć.
Alkohol to trucizna.
Abstynencja to stan organizmu.
Trzeźwienie to proces.
Alkoholizm to choroba postępująca... bywa śmiertelna.
"znów zaczynam kolejny dyżur w pracy który zapewne skończy się po powrocie do domu wypiciem konkretnej ilości whisky.... "
Piszesz ""konkretnej ilości"alkoholu. Do upojenia alkoholowego?
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

nowy.... 2019/04/14 07:56 #6

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1133
  • Otrzymane podziękowania: 2474
:czesc:
Darek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

nowy.... 2019/04/14 08:09 #7

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 6698
  • Otrzymane podziękowania: 10807
Witaj Kapitanie. Mam na imie Ula i jestem alkoholiczka.
Pewnie masz w glowie obraz alkoholika- tego, ktory stracil wszystko, lezy na lawce w parku, chleje i siusia pod siebie... ja mialam taki obraz alkoholika w swojej glowie i to bylo dla mnie usprawiedliwienie, bo przeciez nie jest jeszcze ze mna tak zle. Na szczescie ocknelam sie nie osiagnawszy tego niechcianego celu.
Czas na to Kapitanie, zeby uswiadomic sobie powage choroby, ktora jest choroba progresywna. Wystarczy nie wypic pierwszej szklanki, a pozostaniesz trzezwy. Wsparcie trzezwiejacych juz masz tu na forum, ale na dluzsza mete to moze byc za malo.
Whisky to mocny trunek, nie wiem jak duzo tego wlewasz codziennie w siebie? Moze warto pomyslec o pomocy lekarskiej i detoxie? Na pewno wskazana wizyta w poradni, tam dostaniesz "narzedzia" zeby sobie poradzic z nalogiem i potrzebne wsparcie.
Ja trzezwieje z AA i na programie 12 krokow.
Pozdrawiam i fajnie, ze z nami jestes @};-
Istnieją słowa, które nie mówią nic i cisza, która mówi wszystko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

nowy.... 2019/04/14 08:09 #8

  • Kolbek
  • Kolbek Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 262
  • Otrzymane podziękowania: 367
Cześć, jestem Kolbek, alkoholik :czesc:

Dlaczego krytyka? Gdybym Ciebie skrytykował, to bym był największym hipokrytą na tej planecie ;)
Jakiś czas temu bardzo chciałem nie pić a co wieczór, po pracy, wlewałem w siebie piwo. W weekendy więcej.
Nie potrafiłem sam wytrwać w moim postanowieniu nie picia. Poszedłem po pomoc do Wspólnoty AA, dzięki temu działaniu jestem dziś trzeźwy i z uśmiechem patrzę na swoje życie i na przyszłość. A wcześniej był u mnie tylko pesymizm, stany lękowe i myślę, że możliwe że jakaś depresja codziennie rano.

Wcale nie musi się skończyć wypiciem alkoholu ten dzień. Od Ciebie to jest zależne. Rozumiem ten irracjonalny strach, jak to będzie bez tej dawki znieczulacza wieczorem. Może warto się wybrać na miting AA? Tam nie gryzą i tam napewno się nie napijesz.

Fajnie, że jesteś.
@};- %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Pingwin8612

nowy.... 2019/04/14 08:33 #9

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1330
  • Otrzymane podziękowania: 2062
Cześć :czesc: jestem Marcin alkoholik, trzeźwy dzięki programowi 12 kroków i Wspólnocie AA.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

nowy.... 2019/04/14 08:34 #10

  • anikaa
  • anikaa Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Boże użycz mi pogody ducha
  • Posty: 451
  • Otrzymane podziękowania: 1060
Czesc Kapitan-anika alkoholiczka. Whiski moja zono - spiewal Rysiek Riedel. Witaj %%-
„są tylko dwie siły kierujące życiem...strach lub miłość”
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

nowy.... 2019/04/14 08:49 #11

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11810
  • Otrzymane podziękowania: 14879
Witaj :czesc:
Ja udałam się po pomoc, detoks, terapia ambulatoryjna i mityngi AA.
Może zadaj sobie pytanie, przed czym uciekasz w ten stan iluzji, trzymając się tego schematu, gdzie jest coś nie tak?
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

nowy.... 2019/04/14 08:54 #12

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3240
  • Otrzymane podziękowania: 4751
Witaj Kapitanie. Przed laty moje pijane życie wyglądało niemalże identycznie. Chciałem coś z tym zrobić i zrezygnowałem z pracy, bo myślałem, że ona jest przyczyną mojego picia. Niestety nie pomogło. Bujałem się jeszcze trochę ponad rok aż w końcu trafiłem na terapię odwykową. No i tak zaczęła się moja przygoda z trzeźwoscią, która trwa do dziś.

Krzysztof alkoholik
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Antea

nowy.... 2019/04/14 09:39 #13

  • Antea
  • Antea Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1913
  • Otrzymane podziękowania: 1874
Witaj :czesc:
na pokładzie dobrego statku Kapitanie. Gdybym posiadła wszystkie mądrości świata a straciła bym siebie (za pomocą mojego nałogu-niepije substancji chemicznych od dobrych czterech lat) byłabym nikim.
Pogody ducha i mądrych wyborów życzę
"Stworzyłeś nas(...)jako skierowanych ku Tobie.I niespokojne jest serce nasze ,dopóki w Tobie nie spocznie"-Im wcześniej uświadomimy to sobie ,tym lepiej dla nas.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia

nowy.... 2019/04/14 10:49 #14

  • Slawek48
  • Slawek48 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 34
  • Otrzymane podziękowania: 37
:czesc: kapitanie. Slawek chyba jednak alkoholik. Ja dolaczylem do tego forum trzy dni temu. Napisalem watek "czy juz potrzebuje pomocy?" mimo, ze z moich postow moze wynikac, ze raczej wypieram sie tego kim naprawde jestem to i tak nikt mnie tutaj nie krytykuje. Ludzie sa zyczliwi bo wiedza co przeszli i czym jest alkoholizm. Za slowa, ktore mi pisza jestem niezmiernie wdzieczny. Co wiecej czuje sie przez to, ze jestem wsrod swoich przyjaciol, chociaz nikogo z nich nie znam. Ja nie chodze na terapie czy nie szukam jeszcze pomocy fachowcow bo? Bo moze jeszcze nie chce dopuscic do siebie prawdy. Ale wiem jedno, te trzy dni spedzone tutaj byly a wlasciwie sa najlepszymi dniami jakie od kilku lat przezylem. Dzieki temu forum i ludziom, ktorzy ze mna pisza odrywam sie calkowicie od myslenia o alko. Przynajmniej jest tak w tym czasie. Czytam o problemach innych i widze jakie picie na pocieszenie czy poprawe nastroju moze spowodowac dramatyczne skutki. Ja tez zapijam emocje chociaz zszedlem z prawie codziennego picia do dwoch razy w tygodniu. Tutaj uswiadomiono mi, ze skoro sam sobie wyliczam swiadomie dni picia i czesto nawet tego nie przestrzegam to jest to problem. I dzieki tym ludziom to ze jest to problem wiem z cala pewnoscia. Chce cos z tym zrobic, tylko, ze moj umysl jeszcze nie do konca przyjmuje do wiadomosci, ze raczej jestem alkoholikiem. Jednak nie zamierzam stad odchodzic bo jestem pewien, ze jezeli nawet sie potkne i upadne a ludzie beda widziec, ze chce sie podniesc kolejny raz to nie skrytykuja ale wyciagna reke do mnie. Tobie tez powiedza co mozesz zrobic, gdzie isc. Pomoga, wysluchaja, nie skrytykuja. Jednak na wspolczucia chyba nie masz co liczyc. Ja nie pije trzeci dzien i dzieki ludziom z tego forum czuje sie silniejszy. Wiem, ze nie jestem ekspertem ale ja sobie postanowilem, ze jak bede mial ochote siegnac po alk to wejde sobie na to forum i napisze o tym, ze mam ochote i z jakiego powodu. Byc moze wygadanie sie komus obcemu bez narazania sie na kytyke pomoze i chociaz raz odciagnie od kielicha a byc moze i czesciej. Sprobuj pisac na forum po pracy zanim siegniesz po lyche a zobaczysz jak szybko mija czas i jak dobrze sie poczujesz. Pozdrawiam i zycze duzo sily. :-H
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, andrzejej, jerzak, Alchemia, Jaskolka

nowy.... 2019/04/14 15:26 #15

  • Dariusz
  • Dariusz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1227
  • Otrzymane podziękowania: 1460
Witaj na forum :czesc:

Każda upływająca godzina to kolejna szansa, aby coś zmienić, decyzja należy tylko i wyłącznie od Ciebie. Ja wybrałem "walkę bez walki" ze swoim uzależnieniem, ogłosiłem bezsilność wobec alkoholu i podążyłem utartą i sprawdzoną przez wielu ścieżką: profesjonalna terapia w ośrodku uzależnień i regularne spotkania z innymi niepijącymi na mitingach AA. To moja recepta na moją trzeźwość, Ty swojego wyboru musisz dokonać sam.
Darek alkoholik
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Ostatnio zmieniany: 2019/04/15 05:39 przez Dariusz. Powód: literówka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Antea

nowy.... 2019/04/14 18:12 #16

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 450
  • Otrzymane podziękowania: 353
Siemka Kapitanie :czesc: Gandalf jestem alkoholikiem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

nowy.... 2019/04/14 18:39 #17

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 524
  • Otrzymane podziękowania: 810
Witaj :czesc:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

nowy.... 2019/04/14 20:10 #18

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1413
  • Otrzymane podziękowania: 1674
:czesc: Kapitanie
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

nowy.... 2019/04/14 22:47 #19

  • Artur034
  • Artur034 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • upadamy by wstawać silniejszymi
  • Posty: 364
  • Otrzymane podziękowania: 570
Cześć kapitanie :czesc: Jestem Artur , alkoholik. Gratuluje podjęcia decyzji o dołączeniu do forum. Jedno mnie tylko u Ciebie niepokoi. Chyba do końca nie chcesz przestać pić jak zauważyła Szekla skoro po ciężkim dniu masz zamiar znów się napić. Może warto poszukać sobie czasu na miting w swojej okolicy. Pozdrawiam.
Arturrro
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

nowy.... 2019/04/15 14:35 #20

  • lilo150
  • lilo150 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • niczego nie oczekuj do nikogo nie przywiązuj
  • Posty: 221
  • Otrzymane podziękowania: 395
Witaj, ta choroba nie rozróżnia warstw zawodowych i społecznych.Każdy jednakowo swoim życie i doświadczeniem wnosi coś nowego i pożytecznego dla innych. Ode mnie tylko zależy ile wyniosę z tego dla siebie. Ogólnie rozumiem przekaz bo jestem bardzo podobny do Ciebie. Pomogli mi ludzie z AA, nazwijmy ich "brudnymi szeregowcami z okopów". Rozumiesz prawda? Zachęcam do udzielania się na forum lecz najbardziej na znalezienie czasu i odwiedzenie mitingu, nic nie trzeba mówić przynajmniej na początku ale w drodze do szukania trzeźwego siebie dla mnie to było jak uratowanie życia, związku no i stopnia zaszeregowania chyba też :grin:
Piotr alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

nowy.... 2019/04/15 17:25 #21

  • anikaa
  • anikaa Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Boże użycz mi pogody ducha
  • Posty: 451
  • Otrzymane podziękowania: 1060
i kapitan odpłynął znowu w "rejs"(użytkownik usunięty na własną prośbę).Może kiedyś wróci...może nie.:(
„są tylko dwie siły kierujące życiem...strach lub miłość”
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.