Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Ostatni dzwonek...

Ostatni dzwonek... 2019/04/08 19:14 #1

  • Majowa
  • Majowa Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 34
  • Otrzymane podziękowania: 52
Jestem tu nowa i jestem alkoholiczką od dawna. Przeszłam wszystko, co możliwe, by się ratować- terapię zamkniętą, terapie dochodzące, grupowe i indywidualne, mityngi , różne warsztaty ,zrobiłam nawet 3 pierwsze punkty programu w skoszarowanych warunkach w Strzyżnie.Po pracy nad sobą tam nie piłam prawie 5 lat. Półtora roku temu sięgnęłam i już znowu zaczęłam się o siebie bać.Jest coraz gorzej, czuję,że przestaję ogarniać rzeczywistość.Zastanawiałam się, co się takiego zadziało, że zaczęłam pić.Myślę, że gdzieś mi się zatarła tożsamość alkoholiczki, poczułam się też bezpiecznie w nowym związku i nowych warunkach pracy. Potrzebuję wsparcia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kris66, jerzak, williwilli55, Waldek, Krzysztof Z., moniaoo79, misia123

Ostatni dzwonek... 2019/04/08 19:23 #2

  • Artur034
  • Artur034 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Moc w słabości się doskonali
  • Posty: 422
  • Otrzymane podziękowania: 704
Cześć Majowa :czesc: jestem Artur , alkoholik.

Ja przeszedłem 4 terapie i w ciągu 8 lat mojego uzależnienia od alkoholu i dopiero od pól roku nie pije. Co mi pomogło ? Uświadomienie że jestem chory do końca zycia i że nie ma powrotu do kontrolowanego chlania. Wcześniej walczyłem , udowodniałem sobie że nie mam problemu z alko mimo że mnie zdiagnozowano jako alkoholika już dawno. Wróciłem na forum wróciłem do mitingów. A przede wszystkim opuściłem towarzystwo pijących kompanów.
Majowa wiedzę masz , wydaję mi się że wiesz co należy dalej robić. Tu na forum możesz liczyc na wsparcie i fajnych ludzi z podobnym problemem jak ja czy Ty. Ważne że nie pijesz ważne że sie podniosłaś. %%-
Arturrro
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, Majowa

Ostatni dzwonek... 2019/04/08 19:25 #3

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3302
  • Otrzymane podziękowania: 4864
Cześć. Jestem Krzysztof alkoholik.
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek... 2019/04/08 19:32 #4

  • Majowa
  • Majowa Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 34
  • Otrzymane podziękowania: 52
Dzięki, dobrze,że to forum znalazłam, znam środowisko alkoholików i wiem, że można tam spotkać fajnych ludzi, którzy zastawiają się nad tym , jak dobrze żyć. Co prawda ostatnio się odizolowałam, ale powód oczywisty chlanie.Mam nadzieję,że pisanie tu mnie wzmocni , bo zaczynałam już pić w pracy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek... 2019/04/08 19:33 #5

  • Majowa
  • Majowa Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 34
  • Otrzymane podziękowania: 52
Cześć.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek... 2019/04/08 19:33 #6

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15313
  • Otrzymane podziękowania: 21911
Cześć Majowa :czesc:
Strzyżynę miałam w planach będąc na terapii stacjonarnej. Po opuszczeniu murów Ośrodka wszystkie plany poszły w niepamięć, z zaleceniami terapeutów włącznie. W efekcie czego dalej piłam.
Od ostatniego zapicia dbam o uczęszczanie na mitingi i na grupę wsparcia.
A jak jest z Tobą? Pielęgnowałaś tą swoją trzeźwość cały czas, czy odechciało ci się już dbać o kontakt z drugim Alkoholikiem?
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Majowa

Ostatni dzwonek... 2019/04/08 19:36 #7

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12080
  • Otrzymane podziękowania: 15229
Witaj :czesc:
Wyczytuję, że zapomniałaś, że alkoholiczką jesteś, z czym się to wiąże. Mając kontakt z innymi niepijącymi, nie zapominam.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Majowa

Ostatni dzwonek... 2019/04/08 19:38 #8

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 576
  • Otrzymane podziękowania: 512
Witaj na forum :czesc: Gandalf jestem alkoholikiem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek... 2019/04/08 19:39 #9

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2707
  • Otrzymane podziękowania: 5361
%%-. Witam. Jerzy alkoholik.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Majowa

Ostatni dzwonek... 2019/04/08 19:43 #10

  • Artur034
  • Artur034 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Moc w słabości się doskonali
  • Posty: 422
  • Otrzymane podziękowania: 704
Chlanie w pracy ten etap juz dawno przerobiłem. Zresztą moja degradacja alkoholowa była ogromna. Cena jaka mi przyszło zapłacić za picie była ogromna. No cuż...żyję jednak dalej. U mnie było też tak. Zostawiałem mitingi , przyjaciół z aa , olałem forum i wszystko co się wiązało z chorobą alkoholową. w momencie kiedy zapominałem kim jestem wracałem w krótkim czasie do picia i do coraz boleśniejszych upadków az pewnego dnia obudziłem się w zakładzie karnym. To było było moje dno. Dziś wiem że nie wolno mi zapominać że jestem chory. i że ta choroba jest strasznie podstępna. I jeszcze jedno pokora-mój brak pokory był powodem częstych powrotów do nałogu.
Arturrro
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Antea, Majowa

Ostatni dzwonek... 2019/04/08 20:03 #11

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1549
  • Otrzymane podziękowania: 3462
Witaj :czesc:
Jestem Waldek alkoholik.
"W serce swe odważnie spójrz,
wsłuchaj się w miarowy rytm,
jaki jest ten skarbiec Twój,
ile jest miłości w nim"...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek... 2019/04/08 20:10 #12

  • Majowa
  • Majowa Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 34
  • Otrzymane podziękowania: 52
Kontakt z alkoholikami miałam cały czas, choć w ostatnim roku przed zapiciem na mityngi jeździłam rzadko. Poznałam też ludzi spoza naszej branży dla mnie ważnych, którzy częstowali alkoholem. Za którymś razem nie odmówiłam. Nie wiem, zachciałam normalnego życia?To teraz mam- wstyd i strach oraz zespoły odstawienne.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek... 2019/04/08 20:17 #13

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2707
  • Otrzymane podziękowania: 5361
Witam.
Warto wiedzieć na początek:
Alkohol to trucizna.
Abstynencja to stan organizmu.
Trzeźwienie to proces.
Alkoholizm to choroba postępująca... bywa śmiertelna.
Spokojnej nocy.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Antea, Majowa

Ostatni dzwonek... 2019/04/08 20:18 #14

  • Majowa
  • Majowa Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 34
  • Otrzymane podziękowania: 52
Już się mówi na tak zwanym mieście,że zaczęłam pić, nie wie jeszcze moja siostra i rodzice, którym powypijałam z barku różne alko, kiedy byłam z wizytami. A bardzo się boję,żeby do mamy nie dotarły te wieści, gdyż szwankuje na zdrowiu ostatnio, a kiedyś, może 7 lat temu miała przeze mnie zawał.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek... 2019/04/08 20:43 #15

  • Antea
  • Antea Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2115
  • Otrzymane podziękowania: 2161
:czesc:
Odkrywam kim staje się w objęciach BOGA.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Majowa

Ostatni dzwonek... 2019/04/08 21:24 #16

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 831
  • Otrzymane podziękowania: 1327
cześć
a ja po terapii stwierdziłem że picie nie jest mi do niczego potrzebne.
Postanowiłem nie pić i szanuję swoją decyzję.

Lepiej gdyby mama dowiedziała się od Ciebie niż z plotek na tzw mieście
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek... 2019/04/08 21:30 #17

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1501
  • Otrzymane podziękowania: 1734
:czesc: Majowa
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek... 2019/04/08 22:59 #18

  • Angora
  • Angora Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 199
  • Otrzymane podziękowania: 204
Witaj Majowa !

Zatroszcz się o siebie aby żyć "prawdziwie". Warto !!! zwyciesteoe

Pozdrawiam. Ania alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Majowa

Ostatni dzwonek... 2019/04/09 05:01 #19

  • Jurek
  • Jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3332
  • Otrzymane podziękowania: 3660
Witaj Majowa na forum :czesc:
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Majowa

Ostatni dzwonek... 2019/04/09 06:49 #20

  • Majowa
  • Majowa Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 34
  • Otrzymane podziękowania: 52
Dzień dobry
Po koszmarach nocnych (spadający na mnie żyrandol, atakujące mnie ptaki, ja pijana walająca się po nogami mamy, trędowaci) boli mnie całe ciało.Bolę ja sama.
Kiedy trafiłam do Strzyżyny, pracę nad sobą podjęłam z wielką determinacją. Po zrobieniu pierwszego kroku do bólu, do krwi , wpadłam w jakąs histerię, płakałam z 15 minut, jak zobaczyłam ,ile zło działo się ze mną. Wówczas moją bezsilność uznałam za bezsporną. I trzeba ją sobie ponownie uswiadomić, a więc fakty
ty z ostatniego roku picia - w punktach,żeby nic nie umknęło :
1.Łudziłam się ,że wypiję 1 wino lub 4 piwa, a chodziłam po więcej.
2.Łudziłam się, że to bedzie jeden wieczór, a wpadałam w ciągi i ponad tygodniowe.
3.Budziłam się w nocy i piłam i po przebudzeniu klinowałam.
4.Piłam w pracy.
5.Piłam przed pójściem do lekarza po L4.
6.Prowadziłam samochód pod wpływem alko.
7.Kilka razy upiłam się do nieprzytomności, w tym w podróży.
8.Upiłam się na przyjeciu zawodowym.
9.Chowałam alko i piłam z ukrycia.
10. Próbowałam przestać pić i wracałam do chlania.
Dużo tego jak na niecałe półtora roku od zapicia.I jest czarno na białym, nic mi się w myślach nie
rozmyje. To są fakty, a nimi ma co z nimi dyskutować
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74, Havana

Ostatni dzwonek... 2019/04/09 06:52 #21

  • Majowa
  • Majowa Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 34
  • Otrzymane podziękowania: 52
Wiem Angora, te prawie 5 lat to było dobre życie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek... 2019/04/09 07:43 #22

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 576
  • Otrzymane podziękowania: 512
Wspólnota AA jest jak mafia kto odchodzi ten ginie,znając siebie raczej unikam ludzi którzy piją nawet "kulturalnie" w towarzystwie uznałem swoją bezsilność póki co nie pcham się tam może to lęk,słabość smutne jest to że po tylu latach wracamy na początek drogi,ale podziwiam za chęć działania nie podajesz się to jest ważne
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Majowa

Ostatni dzwonek... 2019/04/09 11:14 #23

  • novus
  • novus Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 41
  • Otrzymane podziękowania: 54
Witaj. Jestem Jędrzej, alkoholik. kwiaaatek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek... 2019/04/09 11:37 #24

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Alkoholik itd
  • Posty: 1008
  • Otrzymane podziękowania: 1344
Majowa napisał:
Kiedy trafiłam do Strzyżyny, pracę nad sobą podjęłam z wielką determinacją. Po zrobieniu pierwszego kroku do bólu, do krwi , wpadłam w jakąs histerię, płakałam z 15 minut, jak zobaczyłam ,ile zło działo się ze mną. Wówczas moją bezsilność uznałam za bezsporną. I trzeba ją sobie ponownie uswiadomić,
Cześć Majowa. Bóle, histerie i etc. miną za jakiś czas, wiesz o tym i tu niema co gadać. Nabrałaś wiele wiedzy w trzeźwieniu ale zapomniałaś o jednym. Mówią o tym wprawdzie "nasi" przyjaciele ale chyba to pierwsze o czym się zapomina. Nie utrzymasz żadnej trzeźwości jeśli nie będziesz się nią dzielić z innymi. Choćby na forum. Witaj i nie odchodź.
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Majowa

Ostatni dzwonek... 2019/04/09 11:52 #25

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6543
  • Otrzymane podziękowania: 9101
Witaj :czesc: Majowa na forum.
Od Strzyżyny mieszkam na dwa rzuty beretem (druga stacja za Pilicą) :lol: Mieszkam w pobliskim browarnym grodzie. :ymdevil:
Bywałem tam na zakończenia turnusów na mitingach i ogniskach. Ale to stara historia, chyba początek tego stulecia, bo Ośrodek dawno już nie funkcjonuje z tego co mi wiadomo.
Pewnie jak byłaś raz, to na krokach 1-3.
Tak to już bywa, że schłodzenie kontaktów ze zdrowiejącymi alkoholikami - powoduje utratę czujności, daje przekonanie o "własnej mocy".
Wraca pijane myślenie i działanie.
Mi też kiedyś zapachniało własną filozofią trzeźwego życia. Wróciłem pokornie do mitingów i zacząłem dbać o swoją trzeźwość na poważnie.
Wracaj do trzeźwych zasad, bo to one nadają kształt "nowemu życiu".
Dobrze, że znowu jesteś i już "nie odchodź za daleko". :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek... 2019/04/09 19:08 #26

  • Majowa
  • Majowa Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 34
  • Otrzymane podziękowania: 52
Miło jest słyszeć słowa ,,nie odchodź''Dzięki..Tak, chciałabym tu , na forum być choćby godzinę dziennie ( choć schodzi zdecydowanie więcej).Pragnę powrotu do trzeźwego życia, tyle wtedy fajnych rzeczy się zadziało, tyle osiągnęłam.Słyszałam od innych alkoholików, że fajnie sobie daję radę. Miałam w planach kontynuację programu w ośrodku działającym na zasadzie Strzyżyny (zapomniałam nazwy miejscowości). Ale podstępność tej choroby mnie uwiodła, nawet przez pół roku od zapicia myślałam, że kontroluję sytuację. A teraz wykonuję ogromny wysiłek, by wykonać elementarne obowiązki, a i to nie zawsze wychodzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek... 2019/04/09 19:19 #27

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1100
  • Otrzymane podziękowania: 1004
:-H Witaj na Trzeźwym Szlaku aypererew
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Majowa

Ostatni dzwonek... 2019/04/09 19:23 #28

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1100
  • Otrzymane podziękowania: 1004
:-H Witam Byłem we Woźniakowie i ciągle brzmi w uchach piosenka Has-u :czesc: Podajcie mu dłoń jeszcze nie jest Za późno :czesc: Podajcie mu dłoń by nie odszedł za daleko
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Majowa

Ostatni dzwonek... 2019/04/09 20:21 #29

  • Majowa
  • Majowa Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 34
  • Otrzymane podziękowania: 52
O właśnie o Woźniakowo chodzi. Kiedy byłeś? Ja miałam być jakieś dwa i pół roku temu, ale zrezygnowałam z powodu jednego alkoholika, który też miał być na tym samym turnusie. A potem -minął jeszcze rok i zapiłam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek... 2019/04/09 20:56 #30

  • anikaa
  • anikaa Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • są tylko 2 siły kierujące życiem,strach lub miłość
  • Posty: 576
  • Otrzymane podziękowania: 1349
Cześć Majowa Aneta alkoholiczka.
To co, wstajesz z kolan? Ja wstałam...a klęczałam prawie 4 lata, po 6 latach trzeźwości. Nie chciałam tak żyć. Teraz od roku jest mi znów fajnie. Wierze, ze Tobie tez będzie.Złe sny mina, trzeźwy czas pracuje dla Ciebie.Pozdrawiam %%-
Pamiętaj tylko że jeśli Bóg zamyka drzwi, otwiera okno. Czasem widzi się tylko te zamknięte drzwi ale szukaj, poproś innych żeby Ci pomogli, na pewno w końcu znajdziesz to okno. Daj sobie czas na szukanie, na przejście tej drogi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana, Majowa

Ostatni dzwonek... 2019/04/10 08:01 #31

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 6848
  • Otrzymane podziękowania: 11249
Czesc Majowa. Ja mam na imie Ula i jestem alkoholiczka.
Dzieki, ze jestes @};- dzieki, ze podzielilas sie swoim doswiadczeniem. Ja alkoholiczka potrzebuje takich swiadectw jak Twoje. Teraz kiedy jestem prawie 8 lat trzezwa, zycie jest wspaniale, a ja nawet nie mysle o siegnieciu po alkohol- bo nie jest mi do niczego potrzebny, musze pamietac skad jestem i gdzie moge sie znalezc.
Dobrze, ze widzisz gdzie popelnilas bledy. Teraz warto zabezpieczyc sie, zeby ich juz nigdy wiecej nie popelnic.
Narzedzia juz masz, czas ich znowu zaczac uzywac.
Witaj na trzezwym szlaku @};-
Istnieją słowa, które nie mówią nic i cisza, która mówi wszystko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Majowa

Ostatni dzwonek... 2019/04/10 08:14 #32

  • Majowa
  • Majowa Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 34
  • Otrzymane podziękowania: 52
Dzięki anikaa.Aż mi się płakać zachciało, bo wiem, że rozumiesz, co to znaczy zasmakować trzeźwości, zaczynać inaczej organizować życie, a potem spaść z wysokiego konia.Przez 6 lat można dużo zrobić ze sobą i w życiu.
Kiedy bolało na początku tamtego trzeźwienia, uczyłam się akceptacji świata i siebie,spokoju w najtrudniejszych sytuacjach zawodowych, nieprzejmowania się chorymi układami z mężczyznami, z którymi spotykałam się, by zagłuszyć samotność. W końcu i swoją samotność polubiłam. A jak przyszła stabilizacja zawodowa i osobista to się kurdę napiłam.
Wstaję z kolan anikaa, bo to życie na klęczkach ma obrzydliwie marną jakość.Pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana, Cyrax 666

Ostatni dzwonek... 2019/04/10 08:20 #33

  • Majowa
  • Majowa Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 34
  • Otrzymane podziękowania: 52
Dzięki ursa za dobre słowo, wywołują wzruszenia, bo człowiek wie,że nie jest sam. Mam partnera, któremu jęczę od jakiegoś czasu,że muszę skończyć z piciem, ale to nie to samo. Tu mam większą mobilizację do zmian.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa

Ostatni dzwonek... 2019/04/10 09:02 #34

  • remix99
  • remix99 Avatar
Majowa piszesz, że zastanawiasz się jak to się stało, że zaczęłaś pić.W następnym zdaniu dajesz odpowiedź. Zapomniałaś kim jesteś.
Wróć do tych działań, dzięki którym nie piłaś 5 lat. Wiesz co masz robić.
Powodzenia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek... 2019/04/10 11:16 #35

  • Agata J
  • Agata J Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 6
Cześć Agata alkoholiczka. Ja pije od 20 lat. Ale ostro zaczęłam 3 lata temu. I od trzech lat walczę i padam. Chodzę na terapie i przerywam. Dziś od nowa zaczynam walkę. Wiem ze robie to już tylko dla siebie. Bo moi bliscy maja mnie dość. Im bardziej chcą mi pomoc tym bardziej się opierałam. Dziś wstałam i poszłam po pomoc do terapeutki abym mogła znowu zacząć terapie. Wiesz co mi powiedziała jak płakałam nad tym co nawyprawialam ? Abym już to zostawiła , to było i nie cofnę . Ale od dziś mogę żyć bez alko. I tak każdego dnia. Tobie tez tego życzę . Wiem ze to trudne bo mam przymus picia, ale dziś robie prace domowe , nie mysle o alko , staram się zmuszać do walki z codziennym życiem. Pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): samsal, Havana, williwilli55, Majowa
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3