wielkanoc2019

Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Boję się...że sobie nie poradzę

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/08 18:11 #1

  • Ania dda
  • Ania dda Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 2
Boję się. Nie wiem czego. Powinnam się cieszyć z trzeźwości, a ja się boję. Chyba, że sobie nie poradzę. Jestem trzeźwa niecałą dobę. Myślę już o alkoholu i o papierosach. Nie chcę już pić, bo od razu zaczynam palić. Boję się, że odpalenia dostanę raka czy jakiegoś innego paskudztwa. Alkohol mi szkodzi. Kac fizyczny i moralny mnie boli. Czuję się potem fatalnie. Jak teraz nie piję to też źle, bo się boję, że zaraz pęknę i się jednak napiję.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/08 18:26 #2

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11810
  • Otrzymane podziękowania: 14879
Witaj Aniu :czesc:
Aniu czego chcesz dla samej siebie, jak żyć pragniesz? Myślisz o udaniu się po wsparcie, wyjściu z problemem do ludzi? Bardzo warto nie pić, siebie, swoje życie zmienić, świadomie, prawdziwie żyć, decyzje podejmować, cieszyć się, radować, a i też smucić, na trzeźwo i tylko na trzeźwo.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): moniaoo79

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/08 18:34 #3

  • Artur034
  • Artur034 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • upadamy by wstawać silniejszymi
  • Posty: 364
  • Otrzymane podziękowania: 570
Cześć Anno :czesc: jestem Artur , alkoholik. Ja nie piję od pół roku i powiem Ci że najgorsze były pierwsze trzy dni. Gdy to przetrwałem udałem się po pomoc bo sam bym sobie nie poradził. Warto nie pić , życie bez alkoholu niesie ze sobą mnóstwo satysfakcji i radości ale to nie łatwa droga. Co mógłbym Ci zasugerować to pójście do drugiego alkoholika najlepiej na miting w swojej okolicy. Samej będzie Ci z pewnością trudniej
Arturrro
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/08 18:34 #4

  • Ania dda
  • Ania dda Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 2
Chcę być trzeźwa. Chcę umieć się kontrolować. Chcę być dla siebie dobra.

Potrzebuję wsparcia. Nie wiem jak zacząć.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/08 18:36 #5

  • Ania dda
  • Ania dda Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 2
Artur dziękuję za odpowiedź. Nie wiem jak znaleźć miting. Szukałam ale to mi się wydaje skomplikowane. Może sama sobie to komplikuje
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/08 18:37 #6

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11810
  • Otrzymane podziękowania: 14879
Ja udałam się na odtrucie do szpitala, nie umiałam pić przestać, zdecydowałam się na dwutygodniowe odcięcie od świata, od ludzi z którymi piłam. Następnie terapia ambulatoryjna, indywidualne spotkania i grupowe, kolejnym krokiem były mityngi AA.

Mityngi:
aa24.pl/pl wpisać miasto
lub mityngi.aa.org.pl/mityngi/ kliknąć na województwo
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Ostatnio zmieniany: 2019/04/08 18:40 przez Moni74. Powód: dodanie treści
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/08 18:38 #7

  • Artur034
  • Artur034 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • upadamy by wstawać silniejszymi
  • Posty: 364
  • Otrzymane podziękowania: 570
Zacznij od wsparcia jakie możesz dostać w Poradni leczenia uzaleznień. Znajdziesz w takową w swoim mieście. Ewentualnie wybierz się na miting aa. Zachecam Cie do tych dwóch form. Nie marnuj czasu , wybierz się nawet jutro. Po co sie męczyć.
Arturrro
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/08 18:45 #8

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1054
  • Otrzymane podziękowania: 964
:-H Witam no to ruszaj na ten Trzeźwy Szlak aypererew
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/08 18:49 #9

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2456
  • Otrzymane podziękowania: 4883
%%-. Witam. Jerzy alkoholik.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/08 18:50 #10

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 450
  • Otrzymane podziękowania: 353
Hej Aniu :czesc: Gandalf jestem alkoholikiem ciężko jest wyjść z ciągu ja trafiłem do szpitala sam nie dałem rady mądrych wyborów życzę pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/08 18:54 #11

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14988
  • Otrzymane podziękowania: 21323
Cześć Ania :czesc:
Jest wieczór i przychodzi strach. Strach przed bezsenną nocą, koszmarami...a jakbym się napiła to wszystko stałoby się takie inne, fajniejsze i oczywiście zakłamane. Tak było ze mną w okresie picia.
Jednak dziś Ci powiem, że z każdym dniem bez alkoholu będzie coraz lepiej. Ważne żeby sie nie poddać i wytrwać w niepiciu. Organizm się zmęczy, lęki odejdą, wróci apetyt i zdrowy sen.
Dostałas od przedmówców już dużo sugestii. Ja tylko powiem, że pod wszystkimi sie podpisuję.
Pozwól sobie pomóc. Idź po tą pomoc, poproś. Jeśli tego nie zrobisz to nikt nie będzie wiedział, że jej potrzebujesz.
Odwagi Anka :-BD
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/08 18:57 #12

  • Ania dda
  • Ania dda Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 2
Dziękuję, że jesteście i że piszecie.

Czy mam stawiać sobie krótkie cele bez alkoholu. Traktować każdy dzień na nowo? Czy raz na zawsze przestać? Bo tysiąc razy już sobie obiecałam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/08 19:01 #13

  • Artur034
  • Artur034 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • upadamy by wstawać silniejszymi
  • Posty: 364
  • Otrzymane podziękowania: 570
Aniu ja na terapii i tu na forum dowiedziałem się o takim sposobie jakim jest pogram 24h.
To proste , wstajesz rano patrzysz sobie w lustro i mówisz ' Anno dzis nie pije " i tyle i tak kazdego dnia. Tylko dzis ten jeden dzień będzię dla mnioe bez alkoholu. Nie myśl o jutrze ani o tym co było wczoraj. Żyj jednym dniem.
Arturrro
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/08 19:11 #14

  • malapitka
  • malapitka Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 307
  • Otrzymane podziękowania: 492
A ja sciagnelam sobie apke i codziennie rano w kalendarzu zaznaczam, że dziś nie piję i zgrzeszyc już nie mogę, bo przecież zaznaczone, że nie piłam aypererew
Witaj
Marta alkoholiczka
Katolicy żyją 10 przykazaniami, bo nie chcą iść do piekła. Alkoholicy żyją 12 krokami, bo w piekle już byli
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ania dda

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/08 19:17 #15

  • Ania dda
  • Ania dda Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 2
Dziekuje
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/08 19:24 #16

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3240
  • Otrzymane podziękowania: 4751
Cześć Aniu. Też się kiedyś bałem na początku. Ten strach był jedynie w mojej głowie dlatego, że nie umiałem żyć bez alkoholu. Okazało się że jednak mogłem nauczyć się żyć bez kropli alkoholu.
Krzysztof alkoholik
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/08 19:28 #17

  • Ania dda
  • Ania dda Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 2
Dziękuję Krzysztof. Strach, życia bez alkoholu. Tego też się boję.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/08 20:07 #18

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1427
  • Otrzymane podziękowania: 3217
Witaj Aniu :czesc: Dobrze,że Jesteś tutaj z nami @};- %%- To dobra decyzja.
Jestem Waldek alkoholik.
"Co mi dasz najnowszy dniu,
śmiechu garść czy krople łez?
Jedno wiem,że jestem tu,
miejsce me na Ziemi jest...

Chcę kochać co da mi los,gdzie każe iść,
wybiegać ludziom na wprost i śmiało żyć..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/08 21:41 #19

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1413
  • Otrzymane podziękowania: 1674
:czesc: Aniu
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/08 22:31 #20

  • remix99
  • remix99 Avatar
Witaj Aniu. Początki zawsze są trudne. Głowa do góry i skorzystaj z tych sugestii. Tu chodzi o twoje życie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/08 23:02 #21

  • Angora
  • Angora Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 184
  • Otrzymane podziękowania: 188
Witaj Aniu :czesc:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/09 01:00 #22

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3545
  • Otrzymane podziękowania: 6883
Witaj Aniu,
1.na początek gratuluję decyzji.
2. Nie wiem czy jednak decyzja o rozprawieniu się z dwamo nie jest zbyt ambitna. Może wybierz ten bardziej destrukcyjny czyli alkohol, tak jak większość tutaj.
Ja najpierw rzuciłem papierosy, ale one w danym momencie życia były bardziej destrukcyjne dla zdrowia.
3. Poszukaj pomocy, grupa wsparcia, aa może terapia
4. Raz na zawsze przeraża każdego początkującego niepijacego więc zdecydowanie lepiej krótkoterminowe cele. Zaufaj doświadczeniu milionów niepijacych. Jak doba za długa to rozbij ja sobie na cztery. Ja co 6 godzin wznawialem moje dziś nie piję do 12, do 18 itd wtedy było mi łatwiej, bo doba była zbyt długa.

5. Strach zawsze się pojawia przed nieznanym, ale trzeźwe życie to cudowne życie więc warto przejść ten trudny czas.

6. Trzymam kciuki za dalsze mądre decyzje i przede wszystkim konsekwencje.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Ostatnio zmieniany: 2019/04/09 01:05 przez siwy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/09 04:57 #23

  • Jurek
  • Jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3196
  • Otrzymane podziękowania: 3432
Witaj Aniu :czesc:
Ja dzisiaj nie piję alkoholu :grin:
Dołączysz ?
Fajnie że jesteś i szukasz wsparcia.
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/09 08:33 #24

  • Ania dda
  • Ania dda Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 2
Dziękuję. Początki są trudne. Liczę godziny.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/09 08:35 #25

  • Ania dda
  • Ania dda Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 2
@siwy dziekuje
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/09 09:27 #26

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 624
  • Otrzymane podziękowania: 717
:czesc: witaj Aniu na forum , na początku swojego trzeżwienia zrobiłam sobie listę strat wynikających z picia alkoholu , zysków nie widziałam już żadnych.Obecnie zbliżam się do 5 rocznicy w trzeżwości zyski przekorczyły straty i to jest dla mnie motywacja do trzeżwego, zdrowego , świadomego życia .Wytrwałosci życzę na starcie @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/09 17:48 #27

  • Ania dda
  • Ania dda Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 2
Dziękuję Alchemia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/09 17:55 #28

  • Ania dda
  • Ania dda Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 2
Drugi wieczór. Około 46 godzina trzeźwości. Zadania dnia się skończyły, a dookoła nie ma już nikogo. Zostałam sama. Gdzieś w domu jest alkohol. Bez trudu znalazłabym też papierosy. Wiem jak bardzo będę się nienawidzić jeśli zacznę szukać, a potem pić. Zawiodę siebie kolejny raz... Wczoraj dostałam poradę, żeby pić wodę. Piję wodę. Myśli przypływają mi powoli do głowy i powoli przesuwają się po dnie oka jak wielkie wieloryby. Patrzą na mnie. Nie pozwalają mi uciec. Chciałabym wyłączyć mielenie myśli.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/09 17:59 #29

  • hofi
  • hofi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 226
  • Otrzymane podziękowania: 492
przemecz Aniu te dni i staniesz na nogi, strach lek tez mi towarzyszyly, to minie. kiedys 24h bez alko bylyby dla mnie wiecznoscia a teraz w maju minie rok i niezamienilbym go na nic w swiecie. sa gorsze dni niepowiem ,ale nauczylem sie zyc na trzezwo i dobrze mi z tym. Trzymaj sie 24godzin, dzisiejszego dnia , nie planuj za duzo w przyszlosc, ja tak caly czas robie , obiecać sobie ze nie napije sie moge tylko dzis, co bedzie jutro czy w sobote nie wiem .. i tak codziennie.. kilkukrotnie program 24godzin ratowal mnie przed zapiciem . trzymam za Ciebie kciuki ! @};- %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/09 18:09 #30

  • darek70
  • darek70 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • 24 h
  • Posty: 90
  • Otrzymane podziękowania: 107
Brak zajęcia, to najgorsze w tym momencie. Spacer?
Bardzo pozytywne narzędzie, które daje lekkie zmęczenie, ale jednocześnie odprężenie. Duże lody po spacerze ?

Darek, alkoholik i narkoman
"Everything is gonna be alright"
Ostatnio zmieniany: 2019/04/09 18:10 przez darek70.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/09 18:15 #31

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3545
  • Otrzymane podziękowania: 6883
Aniu bądź z nami, pisz i czytaj, pisz i czytaj, pisz i czytaj.
trzymam kciuki.
Zadzwoń do kogoś, porozmawiaj.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/09 18:22 #32

  • Ania dda
  • Ania dda Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 2
Dziękuję hofi. Każda godzina zwłaszcza teraz wieczorem to męczarnia. Zrobiłam kisiel, rumianek i pokrzywę. Zjadłam kandyzowane owoce i orzeszki.

Wyraźnie widzę początek ucieczki w jedzenie. Zawsze tak było.

Dzisiaj poprosiłam o namiary na terapię. Do tego czasu chcę się jakoś trzymać. Problem siedzi gdzieś głęboko. Sama nie dam rady.

Podziwiam Twój rok w trzeźwości. Jesteś dzielny.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/09 18:24 #33

  • Ania dda
  • Ania dda Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 2
Darek70 dziękuję. Wczoraj spacer mnie uratował. Zaraz wyjdę. Mam psa. Spacer to doskonały pomysł na ten stan.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/09 18:29 #34

  • Dariusz
  • Dariusz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1227
  • Otrzymane podziękowania: 1460
Ania dda napisał:
Około 46 godzina trzeźwości. Zostałam sama. Gdzieś w domu jest alkohol.
Anka, podstawa to pozbyć się wszelakiego alko z domu. Dać komuś, wylać do zlewu, obojętnie, zwłaszcza w pierwszych tygodniach to bardzo niebezpieczne.
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Boję się...że sobie nie poradzę 2019/04/09 18:38 #35

  • hofi
  • hofi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 226
  • Otrzymane podziękowania: 492
Tez Aniu jestes i wierze w Ciebie ! %%-
terapie jak najbardziej , sam raz w tygodniu spotykam sie z terapeutka , jest mi juz jak przyjaciel naprawde fajna sprawa. Przyjaciol zawsze tez znajdziesz w klubie AA!!! , ucieczka w jedzenie tez mija , ja ucieklem w czekolade :grin: , mowilem nawet o tym rodzinnej lekarce znajacej moj problem, mowila , ze to normalne, nic zlego poprostu organizm szuka sobie zamiennika ^^)
Dasz rade! pisz na bierzaco ^^) @};-
Wywal te butle ! ! poco Ci w domu trucizna ?
Ostatnio zmieniany: 2019/04/09 18:40 przez hofi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2