Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Nie daje już rady

Nie daje już rady 2019/04/11 19:30 #36

  • Antea
  • Antea Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2284
  • Otrzymane podziękowania: 2537
Utożsamiłam się tak bardzo z Anetą alkoholiczką że mój jedyny tatuaż pod ręką to znak AA winmer kocham mój tatuaż
Odkrywam kim staje się w objęciach BOGA.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie daje już rady 2019/04/12 13:53 #37

  • Grzegorz
  • Grzegorz Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • Posty: 558
  • Otrzymane podziękowania: 877
u mnie w związku też nie ma łatwiej, choć ja nie piję od kilku tygodni dopiero. Nie do końca ufam swojej ocenie sytuacji i swoim emocjom, choć jest oczywiste, że nie wszystko w naszym małżeństwie gra.

Nie daj się ponosić, dźwigaj spokojnie każdy dzień i słuchaj rad, rozmawiaj, wypuszczaj z siebie to skumulowane powietrze, także tu na forum. Mnie to pomaga.
Zamiast ciągle dodawać gazu, można zdjąć nogę z hamulca.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kas1968, nowa1981

Nie daje już rady 2019/04/12 14:07 #38

  • nowa1981
  • nowa1981 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 10
  • Otrzymane podziękowania: 34
Dziekuje za odpowiedzi.
Niedługo głowe mi rozwali. Pd dwuch tyg. tocze walke. Tak bardzo chciałabym móc zająć sie sobą a nie rozterkami méża. Jestem zmuszana do deklaracji ktorych nie jestem w stanie w tej chwili podjąć. Bo niczego nie jestem pewna. Mąż oczekuje wielkiego uczucia bądź rozejścia a ja wybucham i pogarszam sytuacje tylko. Nie panuje nad nerwami. Potrzebuje jak nigdy ciszy. Jestem zaje
chana psychicznie i fizycznie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kas1968

Nie daje już rady 2019/04/12 14:11 #39

  • nowa1981
  • nowa1981 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 10
  • Otrzymane podziękowania: 34
Boje sie bliskości z mężem, w sensie , że znowu będzie fajnie między nami - bo wtedy zawsze pojawiał sie alko.
A ja już nie chce tego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kas1968

Nie daje już rady 2019/04/12 14:20 #40

  • Grzegorz
  • Grzegorz Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • Posty: 558
  • Otrzymane podziękowania: 877
na pewno w ogniu takiej zmiany nic dobrego szybko się nie wykluje i emocji lepiej unikać. Żadnych ważnych decyzji - moim zdaniem - bo ty, ja też z resztą, jesteśmy wciąż pijani. Do trzeźwego myślenia trochę nam brakuje, a nie chcemy przecież podejmować ważnych decyzji w takim stanie.
Zamiast ciągle dodawać gazu, można zdjąć nogę z hamulca.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kas1968
  • Strona:
  • 1
  • 2