Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Muszę to z siebie wyrzucić

Muszę to z siebie wyrzucić 2019/03/13 14:56 #1

  • Fulgulator
  • Fulgulator Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 5
Witajcie.
Mam na imię Tomasz i jestem alkoholikiem. piszę, bo muszę to z siebie wyrzucić. W 2008 roku zgłosiłem się do poradni uzależnień, ukończyłem terapię i nie piłem 11 lat. 8 marca się napiłem i trwało to do wczoraj. Dziś nie mogę poradzić sobie z żalem w oczach moich córek i z zawodem w oczach żony. Serce mi pęknie...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Muszę to z siebie wyrzucić 2019/03/13 15:09 #2

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12528
  • Otrzymane podziękowania: 15540
Witaj Tomku :czesc:
Co robiłeś w tym czasie względem alkoholizmu, miałeś kontakt z innymi niepijącymi?
Co się wydarzyło, wiesz dlaczego sięgnąłeś po alkohol? Zapomniałeś kim jesteś? Jaki plan działania?
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Muszę to z siebie wyrzucić 2019/03/13 15:21 #3

  • Aksamitka
  • Aksamitka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1337
  • Otrzymane podziękowania: 2498
Witaj Tomek :czesc:
Zdarza sie. Najwazniejsze jest ze dzis nie pije.
Dobrze ze jestes :-H
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Muszę to z siebie wyrzucić 2019/03/13 15:39 #4

  • Krysztal
  • Krysztal Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 56
  • Otrzymane podziękowania: 53
Witaj.
Co się stało już się nie odstanie. Najważniejsze jest to żebyś wyciągnął z tego wnioski. Powodzenia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Muszę to z siebie wyrzucić 2019/03/13 15:40 #5

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1650
  • Otrzymane podziękowania: 3257
Witaj Tomku na forum :czesc: Dobrze,że Jesteś z nami.
Jestem Waldek alkoholik.
"Co mi dasz najnowszy dniu,
śmiechu garść czy krople łez?
Jedno wiem,że jestem tu,
miejsce me na Ziemi jest...

Chcę kochać co da mi los,gdzie każe iść,
wybiegać ludziom na wprost i śmiało żyć..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Muszę to z siebie wyrzucić 2019/03/13 15:45 #6

  • Alex75
  • Alex75 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 391
  • Otrzymane podziękowania: 564
Witaj Tomku :czesc:
Jestem współ, napewno dostaniesz duże wsparcie na forum od doświadczonych osób. Dobrze że napisałeś. Ja mogę tylko powiedzieć że każdy może upaść ale najważniejsze żeby się podnieść i iść dalej. Powodzenia
Ostatnio zmieniany: 2019/03/13 15:45 przez Alex75.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Muszę to z siebie wyrzucić 2019/03/13 17:15 #7

  • Fulgulator
  • Fulgulator Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 5
Wstyd powiedzieć, ale tylko na początku (po terapii) miałem kontakt z takimi osobami. Zaniedbałem. Dziś odświeżyłem znajomość a w środę za tydzień meeting.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Muszę to z siebie wyrzucić 2019/03/13 17:20 #8

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1104
  • Otrzymane podziękowania: 2431
:czesc:
Darek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Muszę to z siebie wyrzucić 2019/03/13 17:25 #9

  • Marianna
  • Marianna Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 832
  • Otrzymane podziękowania: 1299
Jestem żoną alkoholika który nie pije od 1,5 roku dopiero. Wiem że wykonał ogrom pracy nad sobą. Boję się czasem że powróci koszmar, choć inaczej już będę się umiała zachować. A po 11latach to tak strasznie szkoda. Myślę że szczera rozmowa z rodziną jest tu bardzo ważna i powrót do tego co było na początku trzezwienia. Jesteś tu więc chcesz to zmienić. Powodzenia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Muszę to z siebie wyrzucić 2019/03/13 17:26 #10

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Online
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15719
  • Otrzymane podziękowania: 22019
Cześć Tomek :czesc:
Już wiesz co zaniedbałeś. Wierzę, że wyciągniesz z tego wnioski i nie powtórzysz zaniedbań.
Zdobyłeś doświadczenie, które pozwoli Ci wiedzieć, że w tej chorobie nie ma przerw na nic nierobienie.
Fajnie, że sie podniosłeś.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Muszę to z siebie wyrzucić 2019/03/13 17:48 #11

  • Jurek
  • Jurek Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3329
  • Otrzymane podziękowania: 3461
Witaj Tomku na forum :czesc:
Jeżeli pamiętasz zalecenia z terapii,to skorzystaj z tego.
Wracaj na trzeźwe tory i pielęgnuj trzeźwość.
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Muszę to z siebie wyrzucić 2019/03/13 19:25 #12

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 376
  • Otrzymane podziękowania: 282
Siemka Tomasz :czesc: Gandalf jestem alkoholikiem dobrze że jesteś
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Muszę to z siebie wyrzucić 2019/03/13 19:32 #13

  • Artur034
  • Artur034 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • upadamy by wstawać silniejszymi
  • Posty: 318
  • Otrzymane podziękowania: 500
:czesc: Tomasz. Zapicie to nie koniec świata. Już wiesz co było przyczyną. Dobrze że wracasz na miting. Warto by było na spotkaniu poruszyć ten temat. Jestem Artur , alkoholik. Pozdrawiam.
Arturrro
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Muszę to z siebie wyrzucić 2019/03/13 20:05 #14

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1444
  • Otrzymane podziękowania: 1665
:czesc: Tomasz
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Muszę to z siebie wyrzucić 2019/03/13 20:42 #15

  • Płotka
  • Płotka Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 714
  • Otrzymane podziękowania: 1104
Cześć jestem Płotka alkoholiczka. Nie piles wiele lat. Jeżeli w oczach najbliższych widzisz smutek i pewnie też strach po twoim zapiciu to chyba znaczy że te lata były dla was dobre. Jesteście razem. I przed wami może być wiele kolejnych dobrych wspólnych lat.
Ciesz się małymi rzeczami, być może któregoś dnia, zdasz sobie sprawę, że były to rzeczy wielkie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Muszę to z siebie wyrzucić 2019/03/13 21:10 #16

  • Fulgulator
  • Fulgulator Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 5
Dzięki za dobre słowa. Pozdrawiam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Muszę to z siebie wyrzucić 2019/03/13 22:21 #17

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2602
  • Otrzymane podziękowania: 5137
%%-. Witam. Jerzy alkoholik.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Muszę to z siebie wyrzucić 2019/03/13 23:33 #18

  • Dariusz
  • Dariusz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1315
  • Otrzymane podziękowania: 1761
Witaj Tomku na forum :czesc:

Fajnie, że Jesteś z nami.
Jestem Darek alkoholik
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Muszę to z siebie wyrzucić 2019/03/14 05:48 #19

  • Delta
  • Delta Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 134
  • Otrzymane podziękowania: 318
Witaj na forum :czesc:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Muszę to z siebie wyrzucić 2019/03/14 07:10 #20

  • Marta 43
  • Marta 43 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • To tez przeminie
  • Posty: 190
  • Otrzymane podziękowania: 203
Czesc Tomek, jestem na poczatku dlugiej drogi i nie mnie radzic innym, ale mysle, ze zapicia sie zdarzaja wielu i dzieki wsparciu innych i AA mozesz znowu wejsc na dobra droge w abstynencji.
To, ze tu jestes, nie pijesz dalej to bardzo duzo.
Jestes tylko czlowiekiem, a nalog to choroba i moze wracac, choc nie musi Cie rozlozyc.
Dasz rade!!!
Taka jak Ty
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fulgulator

Muszę to z siebie wyrzucić 2019/03/14 08:43 #21

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 7046
  • Otrzymane podziękowania: 9873
Tomek :czesc: witaj.
Zapicia się zdarzają tylko tam, gdzie zapomnę choćby na moment o tym, że:
jestem alkoholikiem.
Jakakolwiek wątpliwość potrafi natychmiast w sprzyjających okolicznościach otworzyć furtkę do sięgnięcia po alkohol.
Ja myślę, że bez "towarzystwa zdrowiejących alkoholików" powoli karmi się swoją pychę zapominając o pokorze.
Alkoholik, który ma pokorę wobec alkoholu - nigdy nie zakwestionuje swej bezsilności.
Jak to mówią: pycha kroczy przed upadkiem.
Jesteś Tomku realistą i wiesz, że do Twoich trzeźwych 11 lat doświadczeń dołożyć wystarczy kontakty z innymi i może być znowu super. :-BD
Zrobiłeś sobie urlop na żądanie od trzeźwości, ale już jesteś w grze z powrotem i to jest NAJWAŻNIEJSZE.
Na HISTORIĘ nie masz żadnego wpływu.
Dobrze, że jesteś. :-H
Ostatnio zmieniany: 2019/03/14 08:46 przez andrzejej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75, Fulgulator

Muszę to z siebie wyrzucić 2019/03/14 10:21 #22

  • magnat
  • magnat Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 201
  • Otrzymane podziękowania: 183
Witam CIE tez jestem alkoholikiem nie pije ponad2.5 roku wiec nie bardzo wiem co ci poradzic bo nie zapilem,ale ostatnio odeszla odemnie moja zona I dzieki pamieci ze alkohol tylko pogorszy moj Stan nie siegnolem po niego oraz wsparciu przyjaciul z AA kturzy nigdy mnie nie zawiedli I dawali mi wsparcie w trudnych chwilach utrzymalem moja trzezwosc bez nich bylbym juz pewnie na tamtym swiecie lub w rynsztoku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Muszę to z siebie wyrzucić 2019/03/14 15:30 #23

  • lilo150
  • lilo150 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • niczego nie oczekuj do nikogo nie przywiązuj
  • Posty: 202
  • Otrzymane podziękowania: 346
tyle już Ci słów otuchy napisano, że napiszę tylko witaj z powrotem na trzeźwym szlaku, od siebie dodam gratuluję odwagi wyznania, w końcu nie chodzi o licznik, nie pić i do przodu!
Piotr alkoholik
Ostatnio zmieniany: 2019/03/14 15:30 przez lilo150.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Muszę to z siebie wyrzucić 2019/03/14 18:28 #24

  • anikaa
  • anikaa Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Boże użycz mi pogody ducha
  • Posty: 391
  • Otrzymane podziękowania: 939
Cześć
Kiedyś się zastanawiałam,po co te cyferki, dni lata liczone, kolejne rocznice trzeźwości.
Jak zaliczyłam nawrót, też mówiłam,że 6 lat nie piłam.Miała to być moja tarcza obronna, że taka fajna jestem,inna, bo sześć lat nic.
A tak naprawdę zrobiłam terapię, trochę jeszcze po niej żyłam na fali, a potem przyszło zwykłe życie.Łatwo mi było nie pić.Nie miałam zbytnio kontaktu z innymi alko., nie chodziłam na mitingi.Myślałam,że mi się smyknie, że ja tego nie potrzebuje.
Wszystko grało,jak żyłam w znanym, ciepłym, wygodnym schemacie,póki w życiu nie przyszedł kryzys.Mój nawrót nie nastąpił jednego pięknego wieczora.Trwał dość długo,a ja przez "długie" bycie trzeźwym zapomniałam podstawowych zasad.
To nie tak,że mi się zegarek cofnął i trzeźwe lata nic nie znaczą.Znaczą dla mnie, bo to moje wygrane lata w całym życiu i te najlepsze.Podniosłam się z kolan, otrzepałam i przyjrzałam,czego nie przepracowałam i gdzie dałam przysłowiowego ciała.Było mi o wiele trudniej się z nich podnieść, niż za pierwszym razem.
Może znowu zegar tyka i nabija kolejne dni.Dla mnie życie toczy się dalej i na szczęście jest to piękny rok trzeźwego życia z reszty, która mi pozostała.
Jestem teraz bardzo zasadnicza wobec siebie,żadnych ustępstw i pobłażania w kwestii alkoholu.Absolutnie do trzeźwości potrzebuje kontaktu z innymi alkoholikami.Kiedyś wstydziłam się iść za zlot AA, bo myślałam nawiedzeńcy, ja jestem chora, ale nie aż tak.Ja sobie poradzę po mojemu.
Nie traktowałam poważnie mitingów, bo terapia...
Coś jednak nie zostało przeze mnie przepracowane, w obliczu kryzysu HALT padł doszedł czynnik emocjonalny i ...sruuu.
Mimo bycia za granicą, powtarzam terapię, zaczęłam chodzić na te nieszczęsne mitingi bnggfgbfb, pracuje nad rozwojem duchowym i robię wszystko, by nie zapomnieć,że jestem alkoholiczką i potrzebuje się traktować w specjalny sposób,czego i Tobie życzę.
Także powrót na start jak w chińczyku i walczysz o siebie dalej.Mnie forum pomogło, ale samo forum to za mało.Masz jakiś dalszy plan działania, by przepracować powody zapicia po tak długim czasie?Organizm poczuł procenty....będzie się znów domagał.Może nie dziś....ale za miesiąc, dwa.Warto mieć wsparcie, by nie dać się.
Pozdrawiam %%-
„są tylko dwie siły kierujące życiem...strach lub miłość”
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, Alex75

Muszę to z siebie wyrzucić 2019/03/14 18:45 #25

  • Fulgulator
  • Fulgulator Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 5
Wszystkiego od razu nie zrobię. W środę miting i spotkanie z ludźmi z terapii.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Grzegorz

Muszę to z siebie wyrzucić 2019/03/14 20:08 #26

  • Grzegorz
  • Grzegorz Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 181
  • Otrzymane podziękowania: 216
witam, Grzegorz alkoholik.
Ja zapiłem po 8 miesiącach, a i tak miałem porównanie. Równowaga i spokój - brak spokoju i równowagi. Wierzę, że po 11 latach widzisz przepaść pomiędzy sobą pijącym i niepijącym. Wiesz więc do czego i kogo wracać. Siły życzę.
Zamiast ciągle dodawać gazu, można zdjąć nogę z hamulca.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Fulgulator

Muszę to z siebie wyrzucić 2019/03/19 04:32 #27

  • marek alkoholik
  • marek alkoholik Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 8
Witam mam na imię marek alkoholik nie pije o 18 miesięcy choć wolę stwierdzenie że nie pije parę dni dlaczego aby nie zapomnieć jaki byłem pijąc co mogę powiedzieć o zapicu nic ale mogę tylko napisać że wielki mam szacun do ciebie po pierwsze napisałeś i drugi największy upadles ale wstałes i to jest najważniejsze powodzenie i życzę dzisiejszego dnia bez alko powodzenia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alex75

Muszę to z siebie wyrzucić 2019/03/20 20:40 #28

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12528
  • Otrzymane podziękowania: 15540
Tomku i co tam u Ciebie nowego? Udałeś się po wsparcie, nawiązałeś kontakt z innymi niepijącymi? Pozdrawiam %%-
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.