Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Dziś szczerze chce nad tym pracować

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/16 11:11 #1

  • TakaJa32
  • TakaJa32 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 258
  • Otrzymane podziękowania: 376
Hej. Czy jest może ktoś z kujawsko pomorskiego?
Anka

,,,,Stanę wtedy na raz
Ze słońcem twarzą w twarz,,,
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/16 11:51 #2

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 790
  • Otrzymane podziękowania: 1229
pewnie jest . ale z czym przychodzisz ?
dla kogo tego wsparcia szukasz ?
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): TakaJa32

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/16 11:57 #3

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15134
  • Otrzymane podziękowania: 21610
No właśnie :grin: Ja też o to pytam :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): TakaJa32

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/16 12:27 #4

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11930
  • Otrzymane podziękowania: 15027
Witaj :czesc:
Kto potrzebuje wsparcia i w jakiej kwestii? Alkoholizm?
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): TakaJa32

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/16 14:17 #5

  • TakaJa32
  • TakaJa32 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 258
  • Otrzymane podziękowania: 376
Cześć. Dla siebie niestety, zaczyna do mnie docierać, ze mam spory problem z alkoholem
Anka

,,,,Stanę wtedy na raz
Ze słońcem twarzą w twarz,,,
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/16 14:21 #6

  • Kolbek
  • Kolbek Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 279
  • Otrzymane podziękowania: 381
Cześć, jestem Kolbek, alkoholik :czesc:

W tej chorobie bardzo ciężko jest poradzić sobie samemu. Ja nie potrafiłem. Przełamałem swój lęk i wstyd i poszedłem na miting AA, gdzie dostałem wiele wsparcia i nadziei. I dostaję to nadal, nadal tego potrzebuję, tego zrozumienia.
Jeżeli dostrzegasz problem, to dobrze. Możesz podjąć działania - mitingi AA albo terapia albo to i to. Nie polecam radzić sobie samemu, mnie to nigdzie nie zaprowadziło.
Pozdrawiam %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): TakaJa32

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/16 15:34 #7

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2559
  • Otrzymane podziękowania: 5047
TakaJa32 napisał:
Cześć. Dla siebie niestety, zaczyna do mnie docierać, ze mam spory problem z alkoholem
Warto pamiętać:
Alkohol to trucizna.
Abstynencja to stan organizmu.
Trzeźwienie to proces.
Alkoholizm to choroba... śmiertelna.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Margaretka, TakaJa32

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/16 16:32 #8

  • TakaJa32
  • TakaJa32 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 258
  • Otrzymane podziękowania: 376
Dziękuję za przywitanie, potrzebuje chwilę by ochłonąć i wszystko opisać. Dużo jest we mnie teraz sprzeczności, strachu i wstydu ogromnego wstydu. Nie wyobrażam sobie w moim małym mieście pójść do ośrodka. Boję się, ze kogoś spotkam, ze mnie będą oceniać....
Anka

,,,,Stanę wtedy na raz
Ze słońcem twarzą w twarz,,,
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/16 16:34 #9

  • TakaJa32
  • TakaJa32 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 258
  • Otrzymane podziękowania: 376
Dla siebie oczywiście, a przychodzę z niemoca alkoholowa
Anka

,,,,Stanę wtedy na raz
Ze słońcem twarzą w twarz,,,
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/16 16:38 #10

  • Namika
  • Namika Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1493
  • Otrzymane podziękowania: 3328
TakaJa32 :czesc: Namika
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): TakaJa32

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/16 17:21 #11

  • Kolbek
  • Kolbek Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 279
  • Otrzymane podziękowania: 381
TakaJa32 napisał:
Dziękuję za przywitanie, potrzebuje chwilę by ochłonąć i wszystko opisać. Dużo jest we mnie teraz sprzeczności, strachu i wstydu ogromnego wstydu. Nie wyobrażam sobie w moim małym mieście pójść do ośrodka. Boję się, ze kogoś spotkam, ze mnie będą oceniać....

Jak ja dawałem sobie "chwilę" to nie kończyło się dobrze. Oczywiście mówię tu o sobie. Miałem momenty kiedy przestawałem pić, radziłem sobie ale tylko do pierwszego piwa. Zaraz nadrabiałem i wracałem do starych schematów.
Możesz spróbować mitingów AA przecież jeżeli się wstydzisz iść do ośrodka. Te spotkania są anonimowe.
Pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/16 17:33 #12

  • TakaJa32
  • TakaJa32 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 258
  • Otrzymane podziękowania: 376
Kolbek napisał:
TakaJa32 napisał:
Dziękuję za przywitanie, potrzebuje chwilę by ochłonąć i wszystko opisać. Dużo jest we mnie teraz sprzeczności, strachu i wstydu ogromnego wstydu. Nie wyobrażam sobie w moim małym mieście pójść do ośrodka. Boję się, ze kogoś spotkam, ze mnie będą oceniać....

Jak ja dawałem sobie "chwilę" to nie kończyło się dobrze. Oczywiście mówię tu o sobie. Miałem momenty kiedy przestawałem pić, radziłem sobie ale tylko do pierwszego piwa. Zaraz nadrabiałem i wracałem do starych schematów.
Możesz spróbować mitingów AA przecież jeżeli się wstydzisz iść do ośrodka. Te spotkania są anonimowe.
Pozdrawiam
a jeśli trafię na kogoś z pracy? Wiem głupie, ale wstyd mnie paraliżuje
Anka

,,,,Stanę wtedy na raz
Ze słońcem twarzą w twarz,,,
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/16 17:35 #13

  • Artur034
  • Artur034 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Moc w słabości się doskonali
  • Posty: 415
  • Otrzymane podziękowania: 655
Witaj TakaJa32 :czesc: Mam na imię Artur i jestem alkoholikiem.
Arturrro
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): TakaJa32

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/16 17:36 #14

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15134
  • Otrzymane podziękowania: 21610
TakaJa32 napisał:
Dużo jest we mnie teraz sprzeczności, strachu i wstydu ogromnego wstydu. Nie wyobrażam sobie w moim małym mieście pójść do ośrodka. Boję się, ze kogoś spotkam, ze mnie będą oceniać....
A ja już się nie boję. Poszłam, spotkałam mnóstwo znajomych i nikt mnie nie ocenia, bo ci znajomi tam mają ten sam problem co ja.
I też się nie wstydzę, bo chodzę dziś trzeźwa, pamiętam co robiłam wczoraj, więc plotce nie daję szans.
Czasem pąsowieje ze wstydy ale tylko na wspomnienie pijanych ekscesów, które miały miejsce kiedyś :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, williwilli55, Artur034, TakaJa32

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/16 17:40 #15

  • TakaJa32
  • TakaJa32 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 258
  • Otrzymane podziękowania: 376
szekla napisał:
TakaJa32 napisał:
Dużo jest we mnie teraz sprzeczności, strachu i wstydu ogromnego wstydu. Nie wyobrażam sobie w moim małym mieście pójść do ośrodka. Boję się, ze kogoś spotkam, ze mnie będą oceniać....
A ja już się nie boję. Poszłam, spotkałam mnóstwo znajomych i nikt mnie nie ocenia, bo ci znajomi tam mają ten sam problem co ja.
I też się nie wstydzę, bo chodzę dziś trzeźwa, pamiętam co robiłam wczoraj, więc plotce nie daję szans.
Czasem pąsowieje ze wstydy ale tylko na wspomnienie pijanych ekscesów, które miały miejsce kiedyś :grin:
Nie czuje się lepsza i nie uważam ludzi chorych za gorszych. To siebie się wstydzę, ze nie umiem panować jak inni, normalni. Tego, że to moja słabość, to takie uspokajające
Anka

,,,,Stanę wtedy na raz
Ze słońcem twarzą w twarz,,,
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/16 17:42 #16

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 790
  • Otrzymane podziękowania: 1229
a co czujesz kiedy trafiasz na kogoś z pracy i robisz po pijanemu coś głupiego ?
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/16 17:46 #17

  • Aksamitka
  • Aksamitka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1340
  • Otrzymane podziękowania: 2516
TakaJa32 napisał:
Kolbek napisał:
TakaJa32 napisał:
Dziękuję za przywitanie, potrzebuje chwilę by ochłonąć i wszystko opisać. Dużo jest we mnie teraz sprzeczności, strachu i wstydu ogromnego wstydu. Nie wyobrażam sobie w moim małym mieście pójść do ośrodka. Boję się, ze kogoś spotkam, ze mnie będą oceniać....

Jak ja dawałem sobie "chwilę" to nie kończyło się dobrze. Oczywiście mówię tu o sobie. Miałem momenty kiedy przestawałem pić, radziłem sobie ale tylko do pierwszego piwa. Zaraz nadrabiałem i wracałem do starych schematów.
Możesz spróbować mitingów AA przecież jeżeli się wstydzisz iść do ośrodka. Te spotkania są anonimowe.
Pozdrawiam
a jeśli trafię na kogoś z pracy? Wiem głupie, ale wstyd mnie paraliżuje
Witaj :czesc:
Jesli trafisz na kogos z pracy tzn ze on tez jest chory i nie potrafil sobie sam poradzic i ze jestescie w identycznej sytuacji. To nie wstyd.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Margaretka

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/16 17:46 #18

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15134
  • Otrzymane podziękowania: 21610
Jesteś normalna. Masz tylko problem ze sobą, ze swoją niedojrzałością emocjonalną.
Ja też tak miałam, piłam bo sobie nie radziłam, zapijałam problemy, bezsenność, kompleksy......
Teraz nie zapijam, poszłam do Trzeźwych, jestem normalna i nawet fajna :grin:
I niech mi ktoś spróbuje tutaj powiedzieć, że jest inaczej ^^) aniodiabel :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kolbek, Marta 43, misia123

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/16 17:47 #19

  • Kolbek
  • Kolbek Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 279
  • Otrzymane podziękowania: 381
Na początku też się stresowałem spotkaniem tam kogoś znajomego. I spotkałem, owszem. Ale nie widzimy się za często na takich mitingach. Przecież Ci ludzie tam są z takiego samego powodu co ja i im też zależy na zachowaniu anonimowości :) Strach ma wielkie oczy.
Teraz się cieszę, jak spotykam kogoś znajomego na mitingu, mamy kolejny temat do rozmowy, nawet jak więzi nie były za mocne wcześniej. I wiem, że u nich mój sekret jest bezpieczny, jesteśmy w takiej samej sytuacji.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/16 17:52 #20

  • mandala
  • mandala Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • dobrze,że WAS znalazłam
  • Posty: 493
  • Otrzymane podziękowania: 901
Witaj :czesc:
U mnie trwało to 4 lata od momentu "wykrycia" do działania.
Dodam,że koszmarne lata.
Czasu nie cofnę,ale jeżeli mogę coś podpowiedzieć to ratuj się zawczasu,bo jest to choroba przebiegła,podstępna i zachłanna.
Nawet sie nie zorientujesz kiedy zacznie zabierać Ci wszystko co kochasz :ludzi,uczucia,pracę,wartości,zdrowie...
Zacznij działać nie patrz na wstyd,bo może spotkać Cię większy,gdy zostaniesz z alko.
Wiem to z własnego doświadczenia.
Pozdrawiam Edyta alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Margaretka

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/16 17:58 #21

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1505
  • Otrzymane podziękowania: 3337
Witaj TakaJa32 :czesc: To bardzo dobrze,że Jesteś tutaj z nami @};-
Jestem Waldek alkoholik.
"Co mi dasz najnowszy dniu,
śmiechu garść czy krople łez?
Jedno wiem,że jestem tu,
miejsce me na Ziemi jest...

Chcę kochać co da mi los,gdzie każe iść,
wybiegać ludziom na wprost i śmiało żyć..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): williwilli55, TakaJa32

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/16 18:21 #22

  • TakaJa32
  • TakaJa32 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 258
  • Otrzymane podziękowania: 376
To wszystko co piszecie jest dla mnie takie logiczne. Przeszłam przez psychoterapię indywidualną trwala miesięcy. Mówiłam o moich obawach z piciem, ale potem alkohol zszedł na dalszy plan, okazało się, że moje problemy ciągnęły się od dzieciństwa. Wtedy nie piłam i jakoś pracowałam nad sobą. Dużo zmieniłam w sobie w życiu. Rzuciłam toksyczna pracę, mam nową. Tylko dlaczego zaczęłam tracić grunt pod nogami? Teraz gdy niby powinno zacząć być super. Tyle w sobie zmieniłam, zrozumiałam A jednak... znów piję ryzykownie, więcej...
Czy jest ktoś z kujawsko pomorskiego, kto pomogł by mi pokonać ten wstyd?
Anka

,,,,Stanę wtedy na raz
Ze słońcem twarzą w twarz,,,
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aksamitka

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/16 19:41 #23

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1168
  • Otrzymane podziękowania: 2515
:czesc:
Darek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): TakaJa32

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/16 20:16 #24

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1455
  • Otrzymane podziękowania: 1699
:czesc: :-H
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): TakaJa32

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/16 20:26 #25

  • Jurek
  • Jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3270
  • Otrzymane podziękowania: 3546
Witaj na forum :czesc:
Fajnie że jestes i szukasz wsparcia.Ważne że stawiasz pierwsze kroki.
Nie szukaj wymówek typu wstyd.Też tak miałem,dopóki nie otworzyłem drzwi od salki mityngowej.
Zostałem bardzo miło przyjęty.Ty też możesz.
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): TakaJa32

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/16 20:32 #26

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 501
  • Otrzymane podziękowania: 420
Witaj na forum :czesc: Gandalf jestem alkoholikiem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): TakaJa32

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/16 21:26 #27

  • Aksamitka
  • Aksamitka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1340
  • Otrzymane podziękowania: 2516
Ja gdy szlam na pierwszy swoj miting napisalam smsa na podany numer pod mitingiem. Dostalam mila odpowiedz i czekali na mnie i serdeczni przyjeli. Do dzis chodze, to moj azyl 3aa
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): TakaJa32

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/17 09:37 #28

  • TakaJa32
  • TakaJa32 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 258
  • Otrzymane podziękowania: 376
To wszystko brzmi jak bajka, a ja spodziewam się najgorszego
Anka

,,,,Stanę wtedy na raz
Ze słońcem twarzą w twarz,,,
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/17 09:51 #29

  • Artur034
  • Artur034 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Moc w słabości się doskonali
  • Posty: 415
  • Otrzymane podziękowania: 655
TakaJa32 na mitingu panują pewne zasady i nie ma tak że potem ktoś będzie mówił o Tobie. Podobnie jest na terapii wszystko to o czym się rozmawia zostaje w czterech ścianach.
Spróbuj się przełamać. Zobaczysz że po przekroczeniu progu odejdzie poczucie wstydu.
Na mitingu wszyscy przychodzą z takim samym problemem. Nikt tam nie jest ani lepszy ani gorszy od Ciebie.
Arturrro
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): TakaJa32

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/17 09:53 #30

  • Kolbek
  • Kolbek Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 279
  • Otrzymane podziękowania: 381
To się nie nakręcaj :) Wiem, łatwo powiedzieć. Tzn. teraz jest mi łatwo powiedzieć, bo byłem, poznałem. I naprawdę nie ma się czego bać :)

Dzisiaj się sam z siebie śmieję, z tych moich obaw przed pierwszym mitingiem. Ale rozumiem Ciebie, strach przed nieznanym. Jak szedłem pierwszy raz, to pól godziny albo godzinę chodziłem wokół budynku, i nie wiedziałem czy wejdę. Ale zadałem sobie pytanie: "Czy zmienię coś, jeśli tam nie wejdę?" I wszedłem, spotkałem uśmiechniętych ludzi, zaproponowali kawkę albo herbatkę.
To spotkanie do niczego nie zmusza, nie spodoba się - nie wrócisz, jeśli nie będziesz chciała. Nikt nie prowadzi żadnych list obecności czy coś, możesz przedstawić się nieprawdziwym imieniem. Ale myślę, że naprawdę warto spróbować, samo moje życie się nie zmieni - to ja je chce zmienić poprzez moje działania.
Powodzenia ! :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): TakaJa32

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/17 10:11 #31

  • TakaJa32
  • TakaJa32 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 258
  • Otrzymane podziękowania: 376
Kolbek napisał:
To się nie nakręcaj :) Wiem, łatwo powiedzieć. Tzn. teraz jest mi łatwo powiedzieć, bo byłem, poznałem. I naprawdę nie ma się czego bać :)

Dzisiaj się sam z siebie śmieję, z tych moich obaw przed pierwszym mitingiem. Ale rozumiem Ciebie, strach przed nieznanym. Jak szedłem pierwszy raz, to pól godziny albo godzinę chodziłem wokół budynku, i nie wiedziałem czy wejdę. Ale zadałem sobie pytanie: "Czy zmienię coś, jeśli tam nie wejdę?" I wszedłem, spotkałem uśmiechniętych ludzi, zaproponowali kawkę albo herbatkę.
To spotkanie do niczego nie zmusza, nie spodoba się - nie wrócisz, jeśli nie będziesz chciała. Nikt nie prowadzi żadnych list obecności czy coś, możesz przedstawić się nieprawdziwym imieniem. Ale myślę, że naprawdę warto spróbować, samo moje życie się nie zmieni - to ja je chce zmienić poprzez moje działania.
Powodzenia ! :)
to mnie tak paraliżuje , ze jestem gotowa jechać do większego miasta
Anka

,,,,Stanę wtedy na raz
Ze słońcem twarzą w twarz,,,
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/17 10:33 #32

  • Kolbek
  • Kolbek Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 279
  • Otrzymane podziękowania: 381
Jak boisz się do swojego to pojedź do innego miasta, chociaż naprawdę wydaje mi się to niekonieczne.

Na początku też jeździłem do miasta obok. Teraz chodze na mitingi do swojego miasta ale te obok także odwiedzam. Minimum raz w tygodniu ale jak się uda, to nawet i trzy razy jestem na mitingu na tydzień. Spotykamy się tam w jednym celu. Nie jestem ani gorszy ani lepszy od ludzi na mitingu tak samo oni nie są ani lepsi ani gorsi ode mnie. Mamy taką samą chorobę przecież.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): TakaJa32

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/17 16:07 #33

  • TakaJa32
  • TakaJa32 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 258
  • Otrzymane podziękowania: 376
Dzisiejszy dzień jest dla mnie mega trudny. Podjęłam wewnętrzną decyzję, że to koniec, nie dam sobie więcej przyzwolenia na picie i dalsze oszukiwanie siebie, bliskich i jakieś zaklinanie rzeczywistości.... jestem alkoholiczka i już tego nie zmienię... dużo historii tu przeczytałam... pisze to ze łzami płynącymi po policzkach i trzesacym się wnętrzem. Jest słoneczna niedziela A ja nie jestem w stanie wyjść.... boję się, że z niczym sobie nie poradzę ... tydzień byłam chora ... jutro trzeba wrócić do pracy stawić czoła bez wspomagania.... wiecie co ja juz nie wiem kom właściwie jestem,,,,tyle czasu oszukiwalam sama siebie i gralam, ze się w tym zgubiłam..

Jak wytrwać ten pierwszy najtrudniejszy okres???? Tak bym chciała wszystko z siebie wyrzucić i powiedzieć mężowi...Ale się boję... A może Tylko w ten sposób chce sobie zostawić furtkę do picia? Bo przecież jak się przyznam to już koniec.... Jak mogłam do tego wszystkiego dopuścić.... :(
Anka

,,,,Stanę wtedy na raz
Ze słońcem twarzą w twarz,,,
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kris66, jerzak, Aksamitka, Jotiff

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/17 18:47 #34

  • lilo150
  • lilo150 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • niczego nie oczekuj do nikogo nie przywiązuj
  • Posty: 252
  • Otrzymane podziękowania: 434
Cześć, Piotrek, alkoholik. jesteś teraz bardzo słabiutka, nie zrobisz wszystkiego od razu. Ja na Twoim miejscu zebrałbym tą resztkę sił i po prostu poszedł do AA. Oni wszystko zrozumieją i pomogą Ci w te trudne dni. Potem powoli przyjdzie czas na resztę. Wstyd? mi tez było wstyd, ale mój wstyd był jeszcze większy, gdy widziałem ból swojej rodziny z powodu mojego picia. Powodzenia!
Piotr alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): TakaJa32

Dziś szczerze chce nad tym pracować 2019/02/17 18:53 #35

  • TakaJa32
  • TakaJa32 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 258
  • Otrzymane podziękowania: 376
lilo150 napisał:
Cześć, Piotrek, alkoholik. jesteś teraz bardzo słabiutka, nie zrobisz wszystkiego od razu. Ja na Twoim miejscu zebrałbym tą resztkę sił i po prostu poszedł do AA. Oni wszystko zrozumieją i pomogą Ci w te trudne dni. Potem powoli przyjdzie czas na resztę. Wstyd? mi tez było wstyd, ale mój wstyd był jeszcze większy, gdy widziałem ból swojej rodziny z powodu mojego picia. Powodzenia!
Tak jestem słaba, ale dobrze, ze już się nie bronię, nie zaprzeczam i nie oszukuje samej siebie. Lżej mi się zrobiło. Chyba pojadę do sąsiedniej miejscowości w moim miejscu zamieszkania nie dam rady
Anka

,,,,Stanę wtedy na raz
Ze słońcem twarzą w twarz,,,
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.