Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Jak żyć bez bro ??

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/10 10:47 #1

  • Gierdasko
  • Gierdasko Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 1
To mój problem, piwo , chleje tego na potęgę. Jak przestać ?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/10 10:52 #2

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Online
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12358
  • Otrzymane podziękowania: 15319
Witaj :czesc:
Jedyny sposób i na pewno skuteczny to nie kupować, po alkohol nie sięgać, nie pić. Można nie pić, można zmienić, można bez alkoholu żyć.
Ja nie umiałam sama skończyć z alkoholem, udałam się po pomoc, detoks, terapia, mitingi AA. Piwo to alkohol, rodzaj alkoholu nieważny. Co jesteś gotów zrobić, aby z alkoholem skończyć? Na ile jesteś zmotywowany? Czy uważasz, że jesteś alkoholikiem?
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/10 11:08 #3

  • looking2019
  • looking2019 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 13
  • Otrzymane podziękowania: 40
Problem to alkohol (a nie piwo).
Przerabiałem to samo "uwielbiałem" piwo, ale przyszedł czas na mocniejsze trunki bo po 4 piwach czułem się nadęty jak balon, a po ćwiartce efekt ten sam albo jeszcze lepszy.
Nie piję od 4 II 2019r.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/10 11:14 #4

  • Kolbek
  • Kolbek Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Posty: 91
  • Otrzymane podziękowania: 160
Cześć :czesc: Jestem Kolbek, alkoholik.

Ja uznając, że mam problem z alkoholem, piłem jeszcze kilka lat z tą świadomością, dopiero jak zacząłem działać, moje życie się zaczęło zmieniać, tzn. ja zacząłem moje życie zmieniać.

Nie piję alkoholu, ponieważ jestem alkoholikiem, nie potrafię kontrolować swojego picia. Staram się postępować według zasady 24 godzin, tzn. że nie piję tylko dzisiaj. I tak codziennie.
Wdrażam w życie zalecenia dla trzeźwych alkoholików, nie chodzę w miejsca gdzie spożywałem alkohol, nie chodzę na imprezy, gdzie wiem że będzie alkohol, nie kupuję i nie zrzucam się na alkohol i wiele innych. Ale nie z nastawieniem, że mi nie wolno tego robić. Bo mogę, jestem wolnym człowiekiem, to ja podejmuję decyzję. Ale ja CHCĘ przestrzegać te zalecenia, zauważyłem, że jak wdrożyłem te zasady to zdecydowanie mam rzadziej głody alkoholowe, nie czuję rozdrażnienia. Mam wpływ na komfort swojego trzeźwienia.

Staram się przestrzegać H.A.L.T-u, tzn staram się nie dopuszczać do zbyt dużego głodu, złości, samotności i zmęczenia.

Uczęszczam na mitingi Anonimowych Alkoholików, dostaję tam niesamowite wsparcie i nadzieję. Poznałem niesamowitych ludzi, wiem, że kontakt z drugim alkoholikiem jest dla mnie bardzo ważny i pomocny. Po takim spotkaniu jestem naładowany chęcią niepicia.

Wiem, że początki są trudne. Ale samo się nic nie zmienia, to moje działania mają na mnie wpływ.
Cieszę się, że podjąłem decyzję o wyciągnięciu ręki po pomoc. Sam, bez wsparcia trzeźwych alkoholików, nie dałbym rady.

A Ty, czego oczekujesz? Chcesz zmieniać swoje życie?
Fajnie, że jesteś @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Alchemia

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/10 11:22 #5

  • Gierdasko
  • Gierdasko Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 1
Chcę żyć normalnie, myślałem że dwa pifka po pracy to norma. A tu jest problem.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/10 11:27 #6

  • Kolbek
  • Kolbek Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Posty: 91
  • Otrzymane podziękowania: 160
Ja także piłem po pracy 2-3 piwa, częściej 3. W weekend o wiele więcej.
Pomimo, że nie osiągnąłem jakiegoś głębokiego dna, nie miałem problemów z prawem, nigdy nie zawaliłem pracy, pomimo mojego względnie młodego wieku, uważam siebie za alkoholika. Po prostu nastała stagnacja, nic mnie nie cieszyło, całym sensem dla mnie stało się to piwo po pracy i w weekend. Powoli stawałem się odludkiem, ja + tv\komputer + alkohol.
Teraz dostrzegam, że istnieje lepsze życie, o wiele pełniejsze, bez alkoholu.
Jeżeli widzisz u siebie problem, to jakie działania planujesz podjąć?
Ostatnio zmieniany: 2019/02/10 11:27 przez Kolbek.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Antea, Alchemia, Marta 43, 44tomek, looking2019

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/10 11:31 #7

  • Gierdasko
  • Gierdasko Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 1
To samo sedno
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/10 11:34 #8

  • Gierdasko
  • Gierdasko Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 1
Właśnie tu się pojawiłem , żeby zobaczyć co się da z tym zrobić.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/10 11:46 #9

  • Kolbek
  • Kolbek Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Posty: 91
  • Otrzymane podziękowania: 160
Alkoholizm jest chorobą CUD - ciała, umysłu i duszy.
Z ciałem sobie poradziłem szybko.
Umysł - mój umysł był zszargany, alkohol zmienił jego funkcjonowanie. Musiałem na początku walczyć z podszeptami mojego umysłu w stylu: "nie masz problemu", "tylko dzisiaj, jutro się już nie napijesz ale dzisiaj sobie ulżyj". W uzależnionym umyśle działa szerego mechanizmów, między innymi mechanizm iluzji i zaprzeczeń. Ja wyłączyłem większość mechanizmów (tak myślę) poprzez abstynencję i udział w spotkaniach AA.
Dusza - alkohol nie jest moim głównym problemem. Problemem są emocje, stany skrajne, nie umiejętność radzenia sobie z problemami. To wszystko usypiałem alkoholem. Alkohol dla mnie jest skutkiem, nie przyczyną. Prawdziwy problem mam ze sobą. Aby się lepiej czuć, "naprawiać siebię" na tyle ile potrafię, uczęszczam na mitingi AA, poddaje się medytacji, wczuwam się w swoje uczucia. Aby nie dopuszczać do skrajnych emocji, staram się stosować program H.A.L.T.

Ja ze swojej strony polecam mitingi AA, na terapii nie byłem (jeszcze, ponieważ zamierzam kiedyś). Wiem, że sam bym sobie nie poradził, trzeźwienie to nie tylko abstynencja, to jest proces, który trwa, to jest zmiana mojego pijanego myślenia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Antea, looking2019

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/10 12:21 #10

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15495
  • Otrzymane podziękowania: 21713
Witaj na Forum :czesc:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/10 12:51 #11

  • Artur034
  • Artur034 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • upadamy by wstawać silniejszymi
  • Posty: 231
  • Otrzymane podziękowania: 379
:czesc: Gierdasko Artur alkoholik
Arturrro
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/10 13:27 #12

  • Dariusz
  • Dariusz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1259
  • Otrzymane podziękowania: 1715
Cześć :czesc:
Gierdasko napisał:
Właśnie tu się pojawiłem , żeby zobaczyć co się da z tym zrobić.

Setki ludzi z tego forum też kiedyś zadawało sobie pytanie, które masz w temacie. Dziś nie piją. Trzeba tylko chcieć i zacząć działać. To Ty musisz podjąć decyzję i konsekwentnie ją realizować. Samo nic się nie zadzieje. Czytaj forum, a dowiesz się, co trzeba robić. Życzę Ci mądrych wyborów.
Jestem Darek alkoholik
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/10 13:27 #13

  • anikaa
  • anikaa Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Boże użycz mi pogody ducha
  • Posty: 329
  • Otrzymane podziękowania: 792
Gierdasko napisał:
To mój problem, piwo , chleje tego na potęgę. Jak przestać ?
(...)
myślałem że dwa pifka po pracy to norma.

Czesc :czesc: anikaa alloholiczka
To dwa piffka czy chlejesz na potege??? aniodiabel
Zwykle dwa piwa nie szkodza :shock:
„są tylko dwie siły kierujące życiem...strach lub miłość”
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/10 13:31 #14

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2484
  • Otrzymane podziękowania: 4915
%%- .Witam. Jerzy alkoholik.
Początki zawsze są trudne, zaraz potem jest lepiej.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/10 13:54 #15

  • Kolbek
  • Kolbek Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Posty: 91
  • Otrzymane podziękowania: 160
anikaa napisał:
Gierdasko napisał:
To mój problem, piwo , chleje tego na potęgę. Jak przestać ?
(...)
myślałem że dwa pifka po pracy to norma.

Czesc :czesc: anikaa alloholiczka
To dwa piffka czy chlejesz na potege??? aniodiabel
Zwykle dwa piwa nie szkodza :shock:

No zwykle mi nie szkodziły, tak myślałem. Ale jak sobie podsumowałem moje picie w tygodniu + weekend (bo wiadomo, "można" więcej), to już takie liczby wychodziły, że musiałem się zastanawiać, czy ktoś, kto nie ma problemu z alkoholem pije piwa tyle tygodniowo. Ale po pracy też tak kulturalnie, nie wadząc nikomu 2-3 piwa, wywierały na mnie duży wpływ szczególnie drugiego dnia, czując te wyrzuty sumienia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/10 14:02 #16

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1186
  • Otrzymane podziękowania: 1855
Cześć :czesc: jestem Marcin alkoholik, trzeźwy dzięki programowi 12 kroków i Wspólnocie AA.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/10 16:20 #17

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1400
  • Otrzymane podziękowania: 1648
:czesc:

Skoro "chlejesz tego na potęgę", to może policz sobie, ile tracisz na to gówno i zapytaj sam siebie, czy żyjesz i pracujesz tylko po to, by wydawać na pomyje.
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/10 16:32 #18

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6986
  • Otrzymane podziękowania: 9778
Gierdasko napisał:
Właśnie tu się pojawiłem , żeby zobaczyć co się da z tym zrobić.
Gierdasko :czesc: mając na uwadze, że tu nie pijemy, zdaje się, że abstynencja i zmiana podejścia do alkoholu i swych emocji, to jedyna właściwa dla Ciebie propozycja.
Jestem alkoholikiem, który po pomoc poszedł do AA. :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/10 16:54 #19

  • novi
  • novi Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Nie piję od 10 czerwca ,2018r
  • Posty: 105
  • Otrzymane podziękowania: 141
:czesc: Marcin alkoholik. Ja pierwsze kroki stawiałem tu na forum. Dużo czytaj, pytaj, drąż, a dojdziesz do pewnych konstruktywnych wniosków i jeśli tylko zechcesz zaczniesz zmieniać się lub nie i wtedy będziesz dalej pił. Zdrowie i życie zależy tylko od ciebie.
Ostatnio zmieniany: 2019/02/10 16:55 przez novi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/10 18:06 #20

  • Jurek
  • Jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3242
  • Otrzymane podziękowania: 3340
Witaj na forum :czesc:
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/10 18:14 #21

  • darek70
  • darek70 Avatar
  • Online
  • Nowicjusz
  • Posty: 12
  • Otrzymane podziękowania: 8
Jak u mnie dwa piwa staly w lodowce, to nawet nie podchodzilem do tematu, tak ze albo cos sciemniasz, albo wyolbrzymiasz problem.
W kazdym razie zrob sobie kilka dni przerwy "od bro" i usiadz z kartka papieru jak organizm troche wywietrzy procenty i zrob bilans tego co alkohol ci daje, a w czym przeszkadza i jakie sa konsekwencje jego spozywania.
Jesli bedziesz mial wiecej napisane po tej stronie kartki z konsekwencjami, to warto szukac pomocy profesjonalnej.

pzdr,

Darek alkoholik i narkoman
Ostatnio zmieniany: 2019/02/10 18:15 przez darek70.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/10 19:34 #22

  • Gierdasko
  • Gierdasko Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 1
Czytam to i mam tak samo
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/10 19:36 #23

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 309
  • Otrzymane podziękowania: 221
Siemka Gierdasko :czesc: Gandalf jestem alkoholikiem,jak się chce to się da,tylko że ja w pojedynke zawsze przegrywałem z alko.posłuchałem terapeutów dołączyłem do wspólnoty,mitingi,drugi alkoholik i życie staje się lepsze mądrych wyborów życzę pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/10 19:36 #24

  • Gierdasko
  • Gierdasko Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 1
Po bro szybciej się zasypia, jedyny plus, reszta to same minusy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/10 19:54 #25

  • Antea
  • Antea Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1838
  • Otrzymane podziękowania: 1716
:czesc:
Wpisz sobie w wyszukiwarkę Nuggets jutube i zobaczysz jak kończy się "fajna "zabawa. Rano wiej na miting AA.
Bóg obdarzył mnie łaską trzeźwienia i nie chcę GO zawieść .
Nie jestem już w "szponach" alkoholizmu .Jestem ukochanym dzieckiem Boga.
Ostatnio zmieniany: 2019/02/10 19:55 przez Antea.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/10 20:10 #26

  • novi
  • novi Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Nie piję od 10 czerwca ,2018r
  • Posty: 105
  • Otrzymane podziękowania: 141
Może i cie zmula przez co szybciej zasypiasz , ale czy jakość snu jest wtedy dobra? Nie denerwuje cię że w konsekwencji wstajesz przeważnie częściej by oddać mocz? Że rano wstajesz po wieczornym piwie i długim śnie zmeczony znurzony? Zdajesz sobie sprawę że za jakiś czas będziesz potrzebował tego alkoholu znacznie więcej by cie fajnie ululał? Na koniec jeśli nie jesteś alkoholikiem ale będziesz tak dalej postępował to kwestią czasu tylko jest kiedy się uzależnisz. Przecież jest tyle możliwość by poprawić zasypianie i jakość snu, akurat alko? Ja kiedyś czesto powtarzałem że po alko dobrze śpię, pomaga mi w zasypianiu.... Z takim myśleniem jestem teraz gdzie jestem...
Ostatnio zmieniany: 2019/02/10 20:10 przez novi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/10 20:36 #27

  • mandala
  • mandala Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • dobrze,że WAS znalazłam
  • Posty: 299
  • Otrzymane podziękowania: 505
Witaj na forum :czesc:
Co masz zamiar dalej zrobić z tymi "lekarstwami na sen" :mrgreen:
Edyta alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/10 21:21 #28

  • Kolbek
  • Kolbek Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Posty: 91
  • Otrzymane podziękowania: 160
darek70 napisał:
Jak u mnie dwa piwa staly w lodowce, to nawet nie podchodzilem do tematu, tak ze albo cos sciemniasz, albo wyolbrzymiasz problem.
W kazdym razie zrob sobie kilka dni przerwy "od bro" i usiadz z kartka papieru jak organizm troche wywietrzy procenty i zrob bilans tego co alkohol ci daje, a w czym przeszkadza i jakie sa konsekwencje jego spozywania.
Jesli bedziesz mial wiecej napisane po tej stronie kartki z konsekwencjami, to warto szukac pomocy profesjonalnej.

pzdr,

Darek alkoholik i narkoman

W moim poprzednim, pijanym myśleniu problem się zaczynał, kiedy NIE stały te dwa\trzy piwa w lodówce, wtedy dopiero odczuwałem ich brak.

Gierdasko, myślę, że są dwie drogi abyś się przekonał czy jesteś alkoholikiem. Albo sam postawisz sobie autodiagnozę albo pójdziesz do specjalisty. Ale sam fakt, że rejestrujesz się na forum dla ludzi z problemem alkoholowym może coś świadczyć.

Też myślałem, że piwo pomaga mi na sen. Ale wiesz co? Teraz, jak nie piję, zasypia mi się zdecydowanie lepiej i łatwiej, sen jest głęboki i bardziej czuję się wypoczęty. No i jeszcze wstaję z uśmiechem na ustach a nie z wyrzutami sumienia, jak to miałem w zwyczaju :)
Powodzenia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74, 44tomek

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/10 22:35 #29

  • magnat
  • magnat Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Posty: 167
  • Otrzymane podziękowania: 153
Witam jestem Kazik alkocholik też piłem srednio 4piwa dziennie upijałem się do nieprzytomności może 3razy do roku I dla nie nie ma znaczeniu kto ile piję jdsli czujesz że to problem to zacznij z tym coś robić, dla przykład 2tygodnie temu odeszła odemnie żona zabrała dzieci Strasznie to przeżyłem ale dzięki AA mam narzędzia dzięki którym nie sięgam po alko ucze się radzić z moimi emocjami na trzeźwo I co dziennie jest lepiej mimo że tęsknie za nimi, ale dzięki programowi 12kroków wiem jak sobie radzić I mam wsparcie d wspaniałych przyjaciuł z AA I to jest bezcenne dziś wiem że alkoholu nie jest mi do niczego potrzebny I jak bym się napił to strace więcej pozdrawiam I mądrych wyborów życzę
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/11 05:08 #30

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1186
  • Otrzymane podziękowania: 1855
Od siebie dodam, że mitingi AA nie leczą alkoholizmu. Na nich powinniśmy dzielić się doświadczeniem, siłą i nadzieją oraz mówić o rozwiązaniu problemu, o istnieniu sposobu, którym jest program 12 kroków. Na mitingu czułem się bezpieczny przez dwie godziny jego trwania, ale po opuszczeniu sali znowu wkraczałem w świat, który wydawał mi się niebezpieczny i zły. Moja choroba ducha nie opuszczała mnie, do tego dochodziła obsesja umysłu. Dopiero program, który jest moim łącznikiem z Siłą Wyższą pozwolił mi nabrać duchowej siły nie tylko po to abym przestał pić, ale głównie po to abym stał się użyteczny dla innych ludzi i w końcu przestał się bać tego co mnie w życiu spotyka. Zresztą w tekstach stale odczytywanych na mitingach pisze co jest proponowanym przez AA programem zdrowienia. Gdybyś autorze wątku chciał pogadać o tym, to zapraszam na priv.
Ostatnio zmieniany: 2019/02/11 05:11 przez Zakapior.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/11 07:34 #31

  • Dariusz
  • Dariusz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1259
  • Otrzymane podziękowania: 1715
Gierdasko napisał:
Po bro szybciej się zasypia, jedyny plus

Dopóki widzisz choć jedną korzyść ze spożywania alko twierdzę, że Twoja próba trzeźwienia jest zagrożona..
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/11 08:47 #32

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6986
  • Otrzymane podziękowania: 9778
Darek :-H słusznie prawisz. Ja miałem taki etap picia, w którym wystarczało, że alkohol załatwiał mi - poza szmerem oczywista - tylko zasypianie. :wmur: :
picie - zaśnięcie - zaopatrzenie,
picie - zaśnięcie - zaopatrzenie,
...
Puste kieszenie i debet zmusiły mnie do wybudzenia. :ymdevil:
Zaś dyscyplinarka do przemyślenia już nie tylko za co pić, ale - jak tu żyć???
Do tego etapu lepiej nie dochodzić, bo wygląda on na chęć skasowania się.
Gierdasko - dziwi mnie, że do zalet nie zaliczasz szmera?
Ja tylko dla znieczulenia zaczynałem. To był koronny atut ZA, dopóki organizm przyswajał. Potem już nie było ZA. Była za to gehenna sprzeczności na styku umysł-ciało. Nie szło się dogadać. Ja swoje - ono swoje fochy. :lol:
Trafnych wyborów Ci życzę. :-BD
Ostatnio zmieniany: 2019/02/11 08:48 przez andrzejej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Teano

Jak żyć bez bro ?? 2019/02/11 15:27 #33

  • Krysztal
  • Krysztal Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 54
  • Otrzymane podziękowania: 53
Podobnie jak Ty nie wyobrażałem sobie życia bez piwa. Ż czasem mój ulubiony napój stał się moim śmiertelnym wrogiem. Dużo kopów w dupę , wstydu i łez musiało upłynąć żebym sam doszedł do tego , że bez piwa da się żyć. Co więcej życie bez niego wcale nie musi być smutne.
Pozdrawiam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.