Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Do trzech razy sztuka...

Do trzech razy sztuka... 2019/02/09 11:24 #1

  • looking2019
  • looking2019 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 13
  • Otrzymane podziękowania: 40
Witam wszystkich na forum - Mariusz alkoholik.
Zarejestrowałem się na forum parę dni temu a od 5 dni nie piję. Mam 42 lata i jest to moja najdłuższa przerwa od 2 lat. Dwa lata temu po poważnym zapiciu postanowiłem rzucić picie. Z perspektywy czasu w dniu dzisiejszym wydawało mi się to wtedy takie proste - po prostu nie pije i już.
Wytrzymałem 1,5 do 2 miesięcy. Wtedy życie wydawało mi się najpiękniejszym okresem. Zacząłem się wysypiać , dobrze wyglądać i powróciła sprawność fizyczna i umysłowa. Przeczytałem kilka książek
Wiktora Osiatyńskiego i wydawało mi się że wiem już wszystko na temat alkoholizmu.
I zaczęło się od jednego piwa...
Później dwa , trzy itp. Ostatnie miesiące to już systematycznie - piwo, wódka itp. Picie w towarzystwie, picie w samotności itp. Gdy rano musiałem jechać samochodem to wieczorem tylko piwo. Gdy nie musiałem jeździć z rana to oczywiście - wódka.
Ostatnie 3 weekendy to już prawdziwy rajd picie do nieprzytomności (nie licząc oczywiście codziennego popijania):
1. Impreza - nie pamiętam jak wracam do domu, ale Żona "w miarę" wyrozumiała poszliśmy na imprezę i się opił. (żona nie pije w ogóle - dzięki Bogu)
2. Picie z kolegą z pracy - bez powodu bez okazji - Żona wściekła ale i tak jej przeszło bo "w towarzystwie"
3. Mam iść do pracy na nockę. Pije rano dwa piwa a później wiedząc że mam butelkę wódki wpadam na "świetny pijacki pomysł" że zadzwonię do kolegi żeby po mnie przyjechał i powiem mu że mam "gości" i mogę trochę wypić. Piję w ciągu dnia sam całą butelkę i całe popołudnie przesypiam. Ledwo przytomny zostaje zawożony do pracy , gdzie jakimś cudem dożyłem rana.
Limit wyczerpany...
Wieczorem Żona oświadcza, że mam przestać iść się leczyć.
Ja oczywiście jak typowy alkoholik przyrzekam, że to ostatni raz i jeśli się powtórzy to idę się leczyć.
Zaczynam przeglądać internet - metoda HALT , 24 godziny, miesiąc miodowy alkoholika, zapicie itp.
Znajduję to forum - czytam historie jednej z użytkowniczek: okres picie - 1 miesiąc przerwy - okres picia - 4 miesiące przerwy itp. i dotarło do mnie że sam sobie nie poradzę.
Znajduję w moim mieście grupę AA i widzę że są cztery spotkania w tygodniu plus meeting w Niedzielę.
Jadę we Wtorek, ale stoję pod budynkiem i strach i wstyd mnie paraliżuje żeby wejść do środka.
W domu czytam forum i znajduję osoby które były w mojej sytuacji i zaczynam rozumieć że wstyd to jest gdy ludzie Cię widzą pijanego albo gdy Policja Cię złapie pijanego i zabierze prawo jazdy itp.
Wczoraj postanowiłem jadę porozmawiać, gdy podjeżdżałem pod budynek w radiu zaczęła lecieć piosenka mojego ulubionego zespołu Dżem - "Detox" - dodało mi to niesamowitej odwagi i wszedłem do środka
i spotkałem na miejscu wspaniałego człowieka, który siadł i rozmawiał ze mną 2 godz.
Ma 60 lat i nie pije od 14 lat. Boże jak ja mu wczoraj wieczorem zazdrościłem...
Jutro idę na meeting.
Nie piję od 4 II 2019r.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, aga66, Marta74, jerzak, maluczka, Waldek, Zakapior, Cyrax 666, Aksamitka ten użytkownik otrzymał 4 podziękowań od innych

Do trzech razy sztuka... 2019/02/09 11:36 #2

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15495
  • Otrzymane podziękowania: 21713
Witaj na Forum :czesc:
Tą wiedzę, którą zdobyłeś czytając Forum, czy książki Osiatyńskiego, po prostu trzeba wprowadzić w życie. Dzień po dniu, systematycznie i powoli.
Jeśli czujesz sie Alkoholikiem to skup sie na tym, że dla Alkoholika nie ma kontrolowanego picia.
Mogą być chęci, prób nie życzę, bo wcześniej czy później może zakończyć sie to ciągiem.
Próbowałeś, więc już wiesz. Teraz tylko działanie :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): looking2019

Do trzech razy sztuka... 2019/02/09 12:00 #3

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12358
  • Otrzymane podziękowania: 15319
Witaj Mariuszu :czesc:
Podziękowania dla żony :YMAPPLAUSE: Dla Ciebie również, że w końcu uświadomiłeś sobie, że nie sam, pomoc potrzebna. Powodzenia Ci życzę na tym szlaku, szlaku wolnym od alkoholu, dużo cierpliwości, wyrozumiałości dla siebie i innych, bardzo warto. Wykorzystaj tę szansę na maksa %%-
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): looking2019

Do trzech razy sztuka... 2019/02/09 12:01 #4

  • looking2019
  • looking2019 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 13
  • Otrzymane podziękowania: 40
Dziękuje za miłe przyjęcie.
Wiem że nie ma kontrolowanego picia bo już to przerobiłem, teraz muszę to zakodować w mojej głowie.
Nie piję od 4 II 2019r.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Do trzech razy sztuka... 2019/02/09 12:10 #5

  • Artur034
  • Artur034 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • upadamy by wstawać silniejszymi
  • Posty: 231
  • Otrzymane podziękowania: 379
Witaj looking2019 mam na imię Artur i jestem alkoholikiem. Z tym kontrolowaniem swojego picia to ja się siłowałem dobre parę lat. Nie ma to najmniejszego sensu. Cieszy mnie to że to zrozumiałeś. W dobrą stronę poszedłeś udając się na miting. Sam się przekonałeś że było warto. Są tam tacy sami ludzie jak my i oni zrozumieją Cię najlepiej.
Arturrro
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): looking2019

Do trzech razy sztuka... 2019/02/09 12:18 #6

  • looking2019
  • looking2019 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 13
  • Otrzymane podziękowania: 40
Artur034 napisał:
W dobrą stronę poszedłeś udając się na miting. Sam się przekonałeś że było warto. Są tam tacy sami ludzie jak my i oni zrozumieją Cię najlepiej.
To jest właśnie niesamowite że idąc tam byłem pełny obaw, strachu, wstydu. A po 2h rozmowy z nowo poznanym człowiekiem, miałem wrażenie jakby rozumiał mnie jak nikt nigdy dotąd w życiu
Nie piję od 4 II 2019r.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Artur034

Do trzech razy sztuka... 2019/02/09 12:46 #7

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2484
  • Otrzymane podziękowania: 4915
%%- .Witam. Jerzy alkoholik.
Początki zawsze są trudne, zaraz potem jest lepiej.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Do trzech razy sztuka... 2019/02/09 12:58 #8

  • darek70
  • darek70 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 12
  • Otrzymane podziękowania: 8
Czesc !
Nie ma sie czego bac. Pojscie na terapie, to najlepsze co mnie w moim pijanym zyciu spotkalo. Szkoda, ze tak pozno to zrozumialem, ze nie ma sensu walczyc i trzeba poprostu skapitulowac i nie odwracac sie od jakiejkolwiek pomocy.
Ta choroba jest strasznie podstepna i wszystko zaczyna sie zwykle od "jednego piwka". Zylem, ze swiadomoscia swojego problemu, przez 15 lat. Tez sie balem, "co sobie ludzie pomysla", a mechanizm zaprzeczenia podpowiadal mi, ze "nie jest tak zle", ze nie bede przeciez siedzial w piwnicy z pijakami z AA. Dzis mam tam drugi dom i wsparcie, ktorego potrzebuje. Moge sie wygadac i wiem, ze ci ludzie mnie rozumieja, jak nikt inny.
Nie boj sie skapitulowac i szukac pomocy, bo kazdy kolejny dzien picia, to dzien za pozno.

powodzenia,

darek, alkoholi i narkoman.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Artur034, looking2019

Do trzech razy sztuka... 2019/02/09 13:09 #9

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1187
  • Otrzymane podziękowania: 1857
Cześć :czesc: jestem Marcin alkoholik, trzeźwy dzięki programowi 12 kroków i Wspólnocie AA.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): looking2019

Do trzech razy sztuka... 2019/02/09 13:39 #10

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2989
  • Otrzymane podziękowania: 4487
Witaj Mariusz. :czesc: Ja mam na imię Alicja i jestem alkoholiczką trzeźwą dzięki terapii uzależnień, programowi 12 kroków i Wspólnocie AA.
Najtrudniejsza część zdrowienia jest wtedy kiedy nie jesteś pewien czy chcesz wyzdrowieć.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): looking2019

Do trzech razy sztuka... 2019/02/09 13:49 #11

  • Jurek
  • Jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3242
  • Otrzymane podziękowania: 3340
Witaj Mariusz na forum :czesc:
Jestem alkoholikiem.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): looking2019

Do trzech razy sztuka... 2019/02/09 13:52 #12

  • cehok
  • cehok Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 41
  • Otrzymane podziękowania: 83
Cześć :czesc: Mariusz jestem Bogusław alkoholik witaj na forum
Bogusław alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): looking2019

Do trzech razy sztuka... 2019/02/09 14:05 #13

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6986
  • Otrzymane podziękowania: 9778
looking2019 napisał:
... i wszedłem do środka i spotkałem na miejscu wspaniałego człowieka,
który siadł i rozmawiał ze mną 2 godz.
Ma 60 lat i nie pije od 14 lat.
Boże jak ja mu wczoraj wieczorem zazdrościłem...
Jutro idę na meeting.
Witaj Mariusz :czesc: myślę, że nie zazdrościsz tej 60-tki :lol:
Nic nie stoi na przeszkodzie poza flachą oczywiście, abyś w jego wieku nie pił 18 lat. Tego Ci życzę. :-BD
Jestem alkoholikiem.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): looking2019

Do trzech razy sztuka... 2019/02/09 18:56 #14

  • Namika
  • Namika Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1443
  • Otrzymane podziękowania: 3179
Mariusz :czesc: Namika
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): looking2019

Do trzech razy sztuka... 2019/02/09 19:18 #15

  • looking2019
  • looking2019 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 13
  • Otrzymane podziękowania: 40
andrzejej napisał:
looking2019 napisał:
... i wszedłem do środka i spotkałem na miejscu wspaniałego człowieka,
który siadł i rozmawiał ze mną 2 godz.
Ma 60 lat i nie pije od 14 lat.
Boże jak ja mu wczoraj wieczorem zazdrościłem...
Jutro idę na meeting.
Witaj Mariusz :czesc: myślę, że nie zazdrościsz tej 60-tki :lol:
Nic nie stoi na przeszkodzie poza flachą oczywiście, abyś w jego wieku nie pił 18 lat. Tego Ci życzę. :-BD
Jestem alkoholikiem.
Oczywiście że nie 60 lat życia tylko 14 lat w niepiciu. Chciałbym osiągnąć taki stan umysłu i mieć takie podejście do tej choroby. Jednak nie patrzę aż tak daleko w przyszłość, chcę zrobić coś teraz- dzisiaj w swoim życiu żeby nie było za późno.
Nie piję od 4 II 2019r.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej

Do trzech razy sztuka... 2019/02/09 19:59 #16

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 727
  • Otrzymane podziękowania: 1131
cześć Mariusz
Chciałbym osiągnąć taki stan umysłu i mieć takie podejście do tej choroby
kiedyś jak zaczynałem w ramach terapii mielismy spotkanie z gościem co nie pił wtedy 10 lat.
kosmiczna liczba się wydawała. Było nas tam ze czterdziestu i facet powiedział że za dziesięć lat zosstanie nas trzech trzeźwych. odpowiedzią były drwiące uśmieszki niektórych a ja pomyślałem wtedy- zrobię wszystko by być w tej trójce.
facet miał całkowitą rację zostało nas trzech i wszyscy trzej mamy kontakt z innymi trzeźwymi, tak jak wtedy ów gościu powiedział;
AA bez ciebie przetrwa , ty bez AA zginiesz
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, 44tomek, looking2019

Do trzech razy sztuka... 2019/02/09 20:30 #17

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 309
  • Otrzymane podziękowania: 221
Siemka Mariusz :czesc: Gandalf jestem alkoholikiem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Do trzech razy sztuka... 2019/02/09 20:37 #18

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1605
  • Otrzymane podziękowania: 3180
Witaj Mariusz :czesc: Fajnie,że Jesteś tutaj z nami oklaskiii
Jestem Waldek alkoholik.
"Co mi dasz najnowszy dniu,
śmiechu garść czy krople łez?
Jedno wiem,że jestem tu,
miejsce me na Ziemi jest...

Chcę kochać co da mi los,gdzie każe iść,
wybiegać ludziom na wprost i śmiało żyć..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): looking2019

Do trzech razy sztuka... 2019/02/10 10:23 #19

  • Kolbek
  • Kolbek Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Posty: 93
  • Otrzymane podziękowania: 161
Cześć Mariusz :czesc:
Jestem Kolbek, alkoholik.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): looking2019

Do trzech razy sztuka... 2019/02/10 14:50 #20

  • looking2019
  • looking2019 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 13
  • Otrzymane podziękowania: 40
Dziękuję wszystkim za ciepłe przyjęcie. Za godzinę idę na spotkanie AA. Wieczorem opiszę wrażenia.
Nie piję od 4 II 2019r.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, darek70

Do trzech razy sztuka... 2019/02/10 16:04 #21

  • Kolbek
  • Kolbek Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Posty: 93
  • Otrzymane podziękowania: 161
Czekam z niecierpliwością na opis wrażeń :)
Będzie dobrze, będąc na mitingu mam wrażenie, że Ci ludzie mnie rozumieją, jakby mnie znali wiele lat :)
Powodzenia! %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Do trzech razy sztuka... 2019/02/10 16:11 #22

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1400
  • Otrzymane podziękowania: 1648
:czesc: Mariusz
"Do trzech razy sztuka..." to zła zasada - lepsza "Do skutku..."

Powodzenia %%-
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Do trzech razy sztuka... 2019/02/10 16:26 #23

  • novi
  • novi Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Nie piję od 10 czerwca ,2018r
  • Posty: 105
  • Otrzymane podziękowania: 141
:czesc: Marcin alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Do trzech razy sztuka... 2019/02/10 19:34 #24

  • looking2019
  • looking2019 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 13
  • Otrzymane podziękowania: 40
Marusza napisał:
:czesc: Mariusz
"Do trzech razy sztuka..." to zła zasada - lepsza "Do skutku..."

Powodzenia %%-
Do trzech razy sztuka - miało znaczyć że trzy ostatnie weekendy zapiłem do nieprzytomności bez powodu
Nie piję od 4 II 2019r.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Do trzech razy sztuka... 2019/02/10 19:53 #25

  • looking2019
  • looking2019 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 13
  • Otrzymane podziękowania: 40
Miałem opisać i opisuję wrażenia po moim pierwszym mitingu, a są one niesamowite. Po wejściu zobaczyłem znajomą twarz kolegi który wiedziałem że miał w przeszłości problemy z alkoholem i od razu zrobiło mi się raźniej. Siadłem obok niego i powiedział że cieszy się że mnie widzi i że zawsze mogę na niego liczyć. Sam miting to natomiast emocje które ciężko opisać - otwartość, szczerość, wyrozumiałość itp. Po prostu ludzie których znasz parę minut rozmawiają z Tobą i czujesz że oni rozumieją Ciebie i twoje problemy jak nikt inny. Po zakończeniu porozmawiałem jeszcze z kilkoma uczestnikami o ich życiu i alkoholiźmie i przy wychodzeniu miałem niesamowite uczucie którego dotąd w życiu nie zaznałem - że chce wrócić do tego miejsca (zresztą jeden z nowo poznanych kolegów z AA przy wychodzeniu zażartował - "Mariusz tylko nie zapomnij adresu :-)
PS.
Przepraszam za brak ładu i składu w tym poście ale jeszcze tydzień temu byłem "wstawiony" a dziś jestem trzeźwy 7 dzień i za mną pierwszy miting grupy AA.
Nie piję od 4 II 2019r.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, andrzejej, jerzak, Namika, Aksamitka, Gandalf, mandala, Kolbek

Do trzech razy sztuka... 2019/02/10 20:45 #26

  • mandala
  • mandala Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • dobrze,że WAS znalazłam
  • Posty: 301
  • Otrzymane podziękowania: 505
witam Cię Mariusz!
Gratuluję działania,bo sama abstynencja w zdrowieniu z tej choroby to za mało.
Różne są drogi do trzeźwości,ale wiem,że wspólnota AA to właściwy kierunek.
Ja także chodzę na spotkania, jestem tu i mam jeszcze grupę wsparcia.
Nikt nie zrozumie cię tak jak drugi uzależniony nawet rodzina chociaż kocha nie jest w stanie tego pojąć piszę to ze swojego doświadczenia.
Jeszcze raz gratuluję oklaskiii
Edyta alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): looking2019

Do trzech razy sztuka... 2019/02/10 21:35 #27

  • Kolbek
  • Kolbek Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Posty: 93
  • Otrzymane podziękowania: 161
Super ! oklaskiii

Ja jak wychodzę z mitingu to od razu się nie mogę doczekać kolejnego :)
Ważne, że zrobiłeś ten pierwszy krok, dla mnie ten krok był przełomowy. Co prawda na początku nie do końca rozumiałem o co chodzi we Wspólnocie, później radziłem sobie sam. Doprowadziłem do zapicia i znowu otworzyłem się na Wspólnotę, ale już wiedziałem jak mam tam trafić i że nie ma się czego bać :) I teraz mam porównanie jak radziłem sobie sam przez kilka miesięcy, jak się czułem (źle) i jak się czuję teraz, z regularnymi mitingami (o wiele lepiej).
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): looking2019

Do trzech razy sztuka...itp. 2019/02/11 22:21 #28

  • looking2019
  • looking2019 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 13
  • Otrzymane podziękowania: 40
Witam w 8 dniu bez alkoholu.
Po wczorajszej wizycie na mitingu i euforii związanej z uczestnictwem w nim - dzisiaj rano wstaje i pierwsza głupia myśl w głowie "czy aby nie przesadzam z moim problemem".
Zaraz potem druga myśl "zrób listę wydarzeń gdy piłeś" . I wiecie co siadłem i zacząłem pisać i wtedy się przeraziłem bo zacząłem wypisywać tylko wydarzenia które mogły skończyć się poważnymi konsekwencjami tj. zabranie prawa jazdy, wyrzucenie z pracy, konflikt z prawem itp. Mój umysł zaczął sobie przypominać tyle pijackich ekscesów aż niesamowite że do dnia dzisiejszego jedyna konsekwencja mojego picia to uzależnienie się od alkoholu i zostanie alkoholikiem.
Zaczynam zdawać sobie sprawę jak długa i ciężka droga przede mną...
Nie piję od 4 II 2019r.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, Marta74, krzysiek, Namika, Aksamitka, Kolbek

Do trzech razy sztuka...itp. 2019/02/12 07:43 #29

  • mandala
  • mandala Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • dobrze,że WAS znalazłam
  • Posty: 301
  • Otrzymane podziękowania: 505
Wiesz Mariusz jeszcze lepiej działa lista strat czyli wypisanie co już alkohol Ci zabrał ,bo to co wypisałeś jest co by było gdybyś nadal pił.Ten sposób na mnie zadziałał i do tej pory noszę tą moją listę w portfelu żeby poczytać jak mi głowa płata psikusy.
Alko oddałam zdrowie,wartości,rodzinę,poniekąd pracę.
Teraz robię na bieżąco drugą listę co zyskuję nie pijąc dlatego czuję się tak jakbym dostała nowe życie.
Spróbuj jak chcesz.
Powodzenia i nie słuchaj swojego mózgu on nadal chce trucizny!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): looking2019

Do trzech razy sztuka... 2019/02/12 15:01 #30

  • looking2019
  • looking2019 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 13
  • Otrzymane podziękowania: 40
Lista strat też pewnie powstanie. Ta która powstała i pewnie będzie jeszcze rosła uświadomiła mi jak blisko byłem krawędzi aby spieprzyć sobie życie. Jak ktoś już tu gdzieś napisał na forum opowiadając swoja historię może nie sięgnąłem jakiegoś "całkowitego" dna jako alkoholik (utrata pracy, rozwód itp.) ale dla mnie było to dno wewnętrzne mojego umysłu i świadomość że to alkohol rządzi moim życiem. Lista rzeczy co zyskuję nie pijąc też pewnie powstanie i uważam to za super pomysł.
Nie piję od 4 II 2019r.
Ostatnio zmieniany: 2019/02/12 15:02 przez looking2019.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, andrzejej, Namika, mandala

Do trzech razy sztuka... 2019/02/18 07:34 #31

  • looking2019
  • looking2019 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 13
  • Otrzymane podziękowania: 40
15 dni bez alkoholu.
W tym tygodniu powiedziałem o mojej chorobie mojej najbliższej rodzinie. Prawdę mówiąc byli zaskoczeni - wiedzieli, że lubię wypić alkohol ale nie sądzili że to zabrnęło tak daleko. Otrzymałem jednak słowa otuchy i zrozumienia (oczywiście na ile to możliwe od osób nieuzależnionych). Najbardziej martwię się jednak o moją żonę bo widzę że ta nowa sytuacja ją przerasta, ma skoki nastrojów ponieważ poczytała trochę na temat alkoholizmu i chyba zdała sobie sprawę że nie jest takie proste wyjście z nałogu.
Choć od dawna to wiedziałem to utwierdziłem się w przekonaniu, że alkoholik to mistrz - kłamstwa, planowania i kamuflażu.
Wczoraj byłem na kolejnym mitingu i działa on na mnie jak lek na chorobę.
Jutro idę do terapeuty.
Pozdrawiam wszystkich - Mariusz alkoholik
Nie piję od 4 II 2019r.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, Marta74, mandala

Do trzech razy sztuka... 2019/02/18 07:41 #32

  • mandala
  • mandala Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • dobrze,że WAS znalazłam
  • Posty: 301
  • Otrzymane podziękowania: 505
Mariusz oklaskiii gratuluję działania.
Co do żony porozmawiaj z nią o terapii dla współuzależnionych może skorzysta.W ten sposób będzie Wam lżej.
Pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): looking2019

Do trzech razy sztuka... 2019/02/18 07:50 #33

  • looking2019
  • looking2019 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 13
  • Otrzymane podziękowania: 40
Już rozmawiałem na ten temat ale najpierw chcę iść sam do terapeuty i porozmawiać. To będzie moja pierwsza wizyta - namiary na terapeutkę dostałem od ludzi z AA. Dla mnie jest to nowa sytuacja ponieważ nigdy nie byłem u specjalisty - wszystkie problemy rozwiązywałem za pomocą alkoholu.
Nie piję od 4 II 2019r.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Do trzech razy sztuka... 2019/02/18 09:28 #34

  • tomek001
  • tomek001 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 26
Ja pilem codziennie piwo w ilosci 2-4 sztuk. Wlasciwie jesli chodzi o dno alkoholowe to tez go nieosiagnalem, ale zaczelo przeszkadzac mi, ze
-wydaje duzo pieniedzy na alkohol
-jak mi zostaje 50zl to wole wydac na piwo niz na jedzenie lub hobby
-budzilem sie o 3 rano wysikac i chodzilem niewyspany i z worami pod oczami
-budzilem sie niewypoczety, zatruty
-mam duzy brzuch

Obecnie mam okolo 25dni abstynencji zaczalem chodzic na basen, chudne. Spie jak dziecko od 23 do 7. Chodze wypoczety, szczesliwy. Nie wiem czy to kwestia miodowego miesiaca.

DZIS NIE TESKNIE ZA PICIEM. Zaczelo podobac mi sie trzezwe i wolne zycie :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): looking2019