Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Chcę być wolnym czlowiekiem

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 07:27 #1

  • Marta 43
  • Marta 43 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • To tez przeminie
  • Posty: 245
  • Otrzymane podziękowania: 287
Witam Was,
Na pewno Ci sie dzis uda. Jestem tutaj nowa.
Mam taki sam problem jak Ty i wielu innych tutaj. Nie pije codziennie ale co z tego. Chec jest, czasem wrecz glod, by zapic emocje. Nie tylko te negatywne, wlasciwie wszystkie mocniejsze emocje.
Gdy nie pije tydzien jestem szczesliwsza a potem znowu przychodzi ten dzien, ze mysle tylko o tym, zeby wieczorem sie napic. Najlepiej miec zalatwiony alkohol, bo 1 piwo to mi nie starczy ani dwa. Obrzydliwe to jest i tak tez sie czesto czuje- jestem obrzydliwa.
Tamten tydzien byl straszny. Wystraszylam sie. W srode juz poczulam ta chora chec na picie i cisnienie bylo okropne. Moje mysli krazyly caly czas wokol tego czy i kiedy sie napic. Liczenie dni, myslenie czy musze gdzies rano jechac autem . Zwykle planowanie chlania.
Chce zrobic szczera liste tego, co mi daje picie. Szczera do bolu.
I tego, co mi zabiera.
Taka jak Ty
Ostatnio zmieniany: 2019/01/28 10:29 przez szekla. Powód: na prośbę autora
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): mandala

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 08:00 #2

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2088
  • Otrzymane podziękowania: 1699
Witaj Marto na forum. Jestem Marta alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta 43

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 08:19 #3

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 790
  • Otrzymane podziękowania: 1229
cześć
lista strat i zysków to dobry pomysł,
pokaże prawdę ale nie wyleczy.
masz pomysł co dalej?
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta 43

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 10:00 #4

  • Marta 43
  • Marta 43 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • To tez przeminie
  • Posty: 245
  • Otrzymane podziękowania: 287
Jeryho, nie mam pomyslu, co dalej.
Szukalam mityngow AA w okolicy, ale wciaz nie poszlam.
Rozmawialam o tym z psychoterapeutka i psychiatra. Lecze sie na depresje i stany lękowe od kilku lat.
Czasem sie zastanawiam, czy to picie napedzilo stany lękowe czy na odwrot. Lekarka uwaza, ze to drugie i musze sie bardzo pilnowac.
Tylko, ze mi to chyba nie wychodzi.
Nie szukam usprawiedliwienia dla mojego picia. Probuje tylko byc szczera sama ze soba.
Taka jak Ty
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 10:00 #5

  • Marta 43
  • Marta 43 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • To tez przeminie
  • Posty: 245
  • Otrzymane podziękowania: 287
Czesc Marta, dziekuje za mile przyjecie.
Taka jak Ty
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 10:03 #6

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15135
  • Otrzymane podziękowania: 21610
Cześć Marta :czesc:
A czy ze specjalistą od uzależnień też rozmawiałaś? Może to dobry pomysł na zdiagnozowanie siebie.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 10:06 #7

  • Marta 43
  • Marta 43 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • To tez przeminie
  • Posty: 245
  • Otrzymane podziękowania: 287
Moj pierwszy post jest pisany w odpowiedzi na posta innej osoby, dlatego taka forma. Nie moge go juz edytowac. Moze administator moglby to dla mnie zrobic?
Taka jak Ty
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 10:08 #8

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15135
  • Otrzymane podziękowania: 21610
A co chcesz zmienić?
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 10:13 #9

  • magdzialenka
  • magdzialenka Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 241
  • Otrzymane podziękowania: 380
:czesc: Witaj, Marto! Jeśli zauważyłaś, że masz problem z alkoholem, to ten problem jest. Życzę Ci, abyś znalazła optymalne jego rozwiązanie dla siebie. Powodzenia %%- %%- %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta 43

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 10:17 #10

  • Marta 43
  • Marta 43 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • To tez przeminie
  • Posty: 245
  • Otrzymane podziękowania: 287
Emilka, nie rozmawialam...
Chodzilam na grupe dla wspoluzaleznionych,( co prawda nie od alkoholu ale takze opartej na 12 Krokach) i jestem prawie pewna, ze jestem uzalezniona
Znam te mechanizmy.
A jesli jeszcze nie osiagnelam totalnego dna to jestem tuz tuz. Moja psychika i samoocena sa na dnie. Niestety ta ochota na picie conajmniej raz w tyg.jest okropna.
To nie jest spontaniczne, okazyjne, towarzyskie picie a nachlanie sie w konkretnym celu- wyluzowac, cos zapomniec i poczuc sie lekko. Po to, zeby nastepnego dnia czuc sie nikim.
Mamy taki model razem z moim mezem, niestety. Wzajemnie sie do tego picia nakrecamy. On namowi mnie, ( raczej skusi, bo namawiac nie trzeba), kupi mi alkohol a czasem ja skusze jego.
Nie winie go.
Ale to nie ulatwia mi trwania w moich postanowieniach.
Moje wspoluzaleznienie tez mi nie pomaga.
Generalnie to bardzo chcialabym miec kogos, z kim moge zawsze pogadac choc 3 minuty lub popisac. Kogos, kto czuje podobnie i zna ten temat. Czesto wystarcza takie 3 minuty i kryzys mija.
System 24 h jest ok, ale nie raz musze dzielic te 24 h na 30 min. Zwlaszcza wieczorami.
Nie radze sobie z moimi emocjami i problemami.
Taka jak Ty
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 10:18 #11

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 501
  • Otrzymane podziękowania: 420
Witaj na forum :czesc: Gandalf jestem alkoholikiem dobrze że jesteś
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta 43

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 10:18 #12

  • Marta 43
  • Marta 43 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • To tez przeminie
  • Posty: 245
  • Otrzymane podziękowania: 287
Dziekuje Magdzialenko.
Taka jak Ty
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Gandalf

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 10:19 #13

  • Marta 43
  • Marta 43 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • To tez przeminie
  • Posty: 245
  • Otrzymane podziękowania: 287
Dziekuje Gandalf
Taka jak Ty
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 10:20 #14

  • Marta 43
  • Marta 43 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • To tez przeminie
  • Posty: 245
  • Otrzymane podziękowania: 287
Zamiast " witaj " - witam Was i zamiast pisania do konkretnej osoby- zeby bylo w pierwszej osobie pisane do ogolu uzytkownikow.
Dziekuje
Taka jak Ty
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 10:28 #15

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15135
  • Otrzymane podziękowania: 21610
Swojemu byłemu partnerowi, gdybym powiedziała; idź kupić chleb-ociągałby się.
Jeśli jednak poprosiłabym żeby kupił mi piwo-zrobiłby to chętnie, bo sobie też by kupił.
Dlatego zaznacza, że to były partner.
Gdybym nie pojęła decyzji o rozstaniu pewnie bym zapijała jak to u mnie bywało co 1,5 roku. a ja nie chcę pić. Decyzja trudna ale do dziś nie żałuję.
Diagnozę musisz postawić sobie sama a specjalista od uzależnień w tym Ci pomoże. Jeśli czujesz, że masz problem ze swoim piciem to podejmij leczenie, wspieraj się drugim trzeźwym alkoholikiem.
Jednak wtedy myślę, że powinno to być leczenie Twojego alkoholizmu, bo to jest na chwile obecną priorytetem.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta 43

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 10:32 #16

  • Marta 43
  • Marta 43 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • To tez przeminie
  • Posty: 245
  • Otrzymane podziękowania: 287
Wyjsc z alkoholizmu zyjac pod jednym dachem z osoba uzalezniona jest w sumie niemozliwe?
Wiem, ze nie mam wplywu na meza, czy on zechce przestac czy nie. Moge tylko za siebie decydowac.
Mamy dzieci, dwoje jeszcze malych i niepelnosprawnego umyslowo doroslego syna z mojego pierwszego malzenstwa.
Maz widzi, ze picia jest za duzo, ale uwaza, ze i tak jest lepiej niz kiedys. Nie dogadamy sie.
I ja nie chce go na sile zmuszac do niczego, ale potrzebuje wsparcia. Nie jest wsparciem to, ze ktos mi przynosi piwsko.
Z drugiej strony nie musze go wypijac, ale znamy to kuszenie...
Wzajemnie sie nakrecamy do picia.
Nie chce na dzien dzisiejszy sie rozwodzic. Chce przestac pic.
Taka jak Ty
Ostatnio zmieniany: 2019/01/28 10:37 przez Marta 43.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 10:35 #17

  • magdzialenka
  • magdzialenka Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 241
  • Otrzymane podziękowania: 380
Moim zdaniem jest możliwe, ale na pewno wymaga większej pracy i czujności.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta 43

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 10:40 #18

  • Marta 43
  • Marta 43 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • To tez przeminie
  • Posty: 245
  • Otrzymane podziękowania: 287
Czasem jest tak, ze ja jestem ta osoba namawiajaca a czasem on. Ja mam wieksza swiadomosc chyba, ze to straszne g_ wno niz on.
Potrzebuje kogos kto takze walczy i chce nie pic.
Taka jak Ty
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 10:49 #19

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 790
  • Otrzymane podziękowania: 1229
możesz zmienić tylko siebie.
jeśli naprawde chcesz przestać pić skoncentruj wszystkie siły tylko na sobie.
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta 43

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 10:57 #20

  • Marta 43
  • Marta 43 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • To tez przeminie
  • Posty: 245
  • Otrzymane podziękowania: 287
Nie ukrywam, ze chcialam tylko ograniczyc alkohol. Pic mniejsze ilosci i nie tak czesto. Niestety, to chyba juz nie dla mnie.
Czytalam o tej nowej metodzie i myslalam, ze moze to dla mnie jeszcze? Ograniczac sobie, kontrolowac sie. Ale wtedy to juz kompletnie tylko o piciu sie mysli. Kiedy, ile, za ile dni...
Umiem sie ograniczyc, ale niestety nie zawsze i ten ostatni tydzien dal mi do myslenia. Jak silne to bylo !
Ta chęc. To kalkulowanie, ze jak nie dzis to kiedy? Bo potem jest jakis poranny termin, ktorego nie chce zawalic a potem trzeba gdzies trzeba autem rano podjechac. I moj uzalezniony mozg mi szepcze " no to wez wypij dzis! Co ty chcesz ponad tydzien nie pic? Wez nie wyglupiaj sie...".
Jeszcze sie jakos lubie, jeszcze nie stracilam do konca poczucia wlasnej godnosci, ale trace ja po kawalku po kazdym zapiciu stresu. Mysle wtedy " kim ja w koncu jestem? Dobra matka, fajna kobieta, corka, przyjacielem czy wstretna klamczucha?". I wtedy naprawde mozna zwariowac.
Taka jak Ty
Ostatnio zmieniany: 2019/01/28 10:58 przez Marta 43. Powód: Bledy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 10:58 #21

  • Jurek
  • Jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3270
  • Otrzymane podziękowania: 3546
Witaj Marto na forum :czesc:
Jak zaczniesz leczyć siebie,to być może pokaże to Twojemu partnerowi,ze warto.
Na pewno zabierzecie sobie komfort picia.
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta 43

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 11:54 #22

  • Marta 43
  • Marta 43 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • To tez przeminie
  • Posty: 245
  • Otrzymane podziękowania: 287
Witaj Jurku,
Tak to prawda, mamy komfort picia niesamowity :(
Taka jak Ty
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 12:10 #23

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15135
  • Otrzymane podziękowania: 21610
Marta 43 napisał:
Wyjsc z alkoholizmu zyjac pod jednym dachem z osoba uzalezniona jest w sumie niemozliwe?

magdzialenka napisał:
Moim zdaniem jest możliwe, ale na pewno wymaga większej pracy i czujności.

A Ty to Magdzialenko już wiesz, tak? Ja myślałam, że dopiero to testujesz, że zdrowienie to proces. Do głowy by mi nie przyszło, że tak szybko można wyzdrowieć :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 12:18 #24

  • magdzialenka
  • magdzialenka Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 241
  • Otrzymane podziękowania: 380
Szeklo, czy naprawdę ten sarkazm był konieczny? Co aż tak Cię niepokoi? Czyżby jakiś gorszy dzień? Pozdrawiam z uśmiechem :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 12:22 #25

  • Marta 43
  • Marta 43 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • To tez przeminie
  • Posty: 245
  • Otrzymane podziękowania: 287
Czy Wy tez probowaliscie ograniczac picie?
Z jakim skutkiem?
Ja po daniu na wstrzymanie nadrabiam ...i pije 2 razy w tyg.a nie jeden.
Taka jak Ty
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Wojtek

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 13:09 #26

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11930
  • Otrzymane podziękowania: 15027
Witaj Marto :czesc:
Jak piłam to niby chciałam ograniczyć, normalnie umieć się napić, powrócić do wcześniejszego stanu, gdy umiałam dwa piwa wypić i koniec. Nie brałam w ogóle pod uwagę faktu, że ja już dawno kontrolę straciłam. Już sięgając po alkohol wiedziałam że się uchlam, wiedziałam jaki finał, zapomnieć, nie czuć, mieć wszystko gdzieś. Nie mogę tych prób uznać za ograniczanie picia czy kontrolowanie, przecież byłam praktycznie ciągle w ciągu z małymi przerwami na regenerację organizmu. Dla mnie tylko całkowita abstynencja i rozsądne, świadome życie, wolne życie, gdzie ja decyduję, tylko ja.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta 43

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 13:18 #27

  • Marta 43
  • Marta 43 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • To tez przeminie
  • Posty: 245
  • Otrzymane podziękowania: 287
Wczoraj nie pilam.
Mam nadzieje, ze bede mogla to zdanie napisac kazdego dnia na nowo.
Moni, dziekuje za szczery wpis.
Dobrze to ujelas- chlac zeby miec wszystko gdzies...
A tak sie przeciez nie da.
Zyc tak sie nie da.
Taka jak Ty
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 14:13 #28

  • Jurek
  • Jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3270
  • Otrzymane podziękowania: 3546
Marto ja jak raz straciłem kontrolę ,to wiem że już jej nigdy nie odzyskam.
Wiele razy sobie obiecywałem-od jutra nie piję,albo wypiję tylko dwa.
To się niestety nie sprawdziło. Alkoholizm jest cholernie podstępny i przebiegły.
Mnie zabijał pierwszy kieliszek,bo po nim już traciłem kontrolę.
Dlatego też ,że nie potrafiłem sobie sam poradzić z tym problemem,poprosiłem o pomoc.
BYłem na terapii,mam stały kontakt z ludźmi z podobnym problemem,którzy dzielą się swoim doświadczeniem-bezcenne.Z kiszonego ogórka nie da sie zrobić zdrowego.(ja jestem tym kiszonym)
Wg.mnie nie da się trzeźwieć w samotności.Ja wybrałem taką drogę i nie żałuje tego kroku.
Dzisiaj ciesze się z mojego trzeźwego życia.Ty też możesz.To wymaga wiele pracy,determinacji i systematyki ale owoce są piękne.Wybór drogi należy do Ciebie-wybierz mądrze. %%-
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Iga, Marta 43

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 14:26 #29

  • mandala
  • mandala Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • dobrze,że WAS znalazłam
  • Posty: 493
  • Otrzymane podziękowania: 901
:czesc: Marta!
Bardzo dużo pytań,ale dobrze,bo kto pyta...
Napiszę Ci z własnego doświadczenia,że najważniejsze teraz dla Ciebie jest podjęcie decyzji o tym czy chcesz być w końcu trzeźwa.Nie można trzeźwieć na pół gwizdka i nie wierz w jakieś tam dozowanie alkoholu ,bo alkoholik wypije wszystko co ma i pójdzie po więcej jak chce się napić.
Jeżeli podejmiesz konkretną decyzję to po jakimś czasie leczenia i abstynencji będziesz mogła zadecydować co i jak z Twoim związkiem.Teraz Twoje spojrzenie jest zaburzone przez alko.
Ja dopiero po terapii podjęłam kroki w tym temacie jak i w wielu innych.
Zrobisz jak chcesz.
Pozdrawiam i mądrej decyzji.
Edyta alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta 43

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 14:31 #30

  • piotrek94
  • piotrek94 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 345
  • Otrzymane podziękowania: 522
Cześć Marta

:czesc:

Piotrek alkoholik

Trzeźwieć z pijącymi osobami w domu da się. Ja zrozumiałem że alkohol czy osoby pijące nie są moim problemem. Problemem jest to, czemu ja chcę po to sięgać.

Dużo mi daje praca nad samym sobą. Zacząłem trzeźwieć dzięki Wspólnocie AA i programowi 12 Kroków. Jest inaczej niż wtedy gdy tylko nie piłem. Czasami czuję się słabszy i myśli na temat alkoholu nawracają ale dzisiaj mam narzędzia i wiem jak sobie z tym radzić.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): mandala, Marta 43

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 15:01 #31

  • Marta 43
  • Marta 43 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • To tez przeminie
  • Posty: 245
  • Otrzymane podziękowania: 287
Przyjaciolka i mama moja sa zdania, ze nie potrzebuje terapii, tylko nauczyc sie ograniczac, nie zalewac pyska i nie pic zbyt czesto.
Dlaczego nawet one tego nie widza, ze mnie to meczy.
Mowia, ze jak zwykle przesadzam.
Czy przesadza z obawami matka, ktora uchlewa sie majac w domu dzieci? Co z tego, ze spia?! Ja smierdze przeciez gdy przytulaja sie do mnie a na drugi dzien " mama ma chyba grype".
Mama mowi " po prostu badz ponad to". Nie pij nawet jak Ci maz pod sam nos podstawi.
Przeciez my sie wzajemnie nakrecamy.
WZAJEMNIE
Narazie nie bede pic, a gdy bedzie sie zblizal weekend bede miala glod na chlanie.
I jak bede chciala to zorganizuje sobie swoje piwa i sie sponiewieram.
Moj mozg uwielbia ten stan po 2 szklankach. I chce wiecej.
Taka jak Ty
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 15:06 #32

  • mandala
  • mandala Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • dobrze,że WAS znalazłam
  • Posty: 493
  • Otrzymane podziękowania: 901
Marta!Nikt za Ciebie nie podejmie decyzji.Twoje życie i Ty zdecydujesz co dalej :-H
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 15:30 #33

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 6747
  • Otrzymane podziękowania: 10957
Witaj. Mam na imie Ula i jestem alkoholiczka.
Szczerosc z sama soba to podstawa.
Dobrych i slusznych decyzji %%-
Istnieją słowa, które nie mówią nic i cisza, która mówi wszystko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 15:53 #34

  • Jurek
  • Jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3270
  • Otrzymane podziękowania: 3546
Marta 43 napisał:
Narazie nie bede pic, a gdy bedzie sie zblizal weekend bede miala glod na chlanie.
I jak bede chciala to zorganizuje sobie swoje piwa i sie sponiewieram.
Moj mozg uwielbia ten stan po 2 szklankach. I chce wiecej.

Marto czy Ty chcesz przestać pić ?
Bo wg.tego co piszesz to nie za bardzo.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): mandala, Marta 43

Chcę być wolnym czlowiekiem 2019/01/28 16:00 #35

  • Marta 43
  • Marta 43 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • To tez przeminie
  • Posty: 245
  • Otrzymane podziękowania: 287
Bylam pewna, ze mama bedzie mnie namawiala na terapie dla uzaleznionych i AA.
Niestety, bedzie trudniej niz myslalam.
Nie rozumie tego. Uwaza, ze powinnam sie wziac sama w garsc i nie zaszlam za daleko. Dodam, ze moi rodzice nie pija. Mama zupelnie nic, gdyz bierze powazne lekarstwa a tata sporadycznie.
To smutne, ze tylu ludzi uwaza za normalne, ze weekend jest od nachlania sie, stresy, przemeczenie, smutek a nawet wielka radosc- tez.
Tylko nie przesadzac mowia Ci.
Alkoholik zawsze przesadza.
Gdybym nie przesadzala nie czulabym wstydu. A ja na drugi dzien moglabym napluc w swoje opuchniete i czerwone od picia odbicie w lustrze.
Mama ma grype- tak to sie narazie u nas nazywa. A tato jest przemeczony.
Byloby mi wiele latwiej, gdyby maz nie pil. Ale maz pije odkad go znam. I nie zamierza skonczyc.
I ja takze na dzien dzisiejszy nie umiem sobie wyobrazic, ze juz nigdy sie nie napije.
Jak to nigdy?
Mnie to jakos przeraza. Co powiedza inni? Jak dam sobie rade?
Pijane myslenie, prawda?
Bo co mi daje to picie?
Chwilowa ulge i swiadomosc, ze jutro bede siebie nienawidzic.
Niestety ta oferta chwilowej ulgi wygrywa. Za czesto.

Ok w takim razie nie piszemy " wczoraj nie pilam" tylko " dzis nie pije ".
Zatem dzis nie pije.

Musze dojsc przyczyn, tych praprzyczyn dlaczego zaczelam regulowac sobie alkoholem emocje.
Moglam wpasc w inny nalog, to pewne, ale jednak w nalog, cos co mnie sztucznie, na chwile reguluje.
A wlasciwie to rozwala.
Nawet nie wiem, kiedy to sie zaczelo.
Przeszkadza mi od jakis 2 lat.
Ale picie zawsze mnie krecilo, slaba glowa- szybka ulga, po alko dusza towarzystwa, odwazna ja. Kompleksom mowimy " zegnajcie". Cudowny srodek. Jak na mnie szyty.
Takie " powazne" chlanie zaczelo sie chyba z 13- 14 lat temu. Potrafilam sama sie napic. Z telefonem przy uchu, ( do pijacej kolezanki). Potem bylo juz picie z komputerem, nasza- klasa i inne bajery.
A gdy poznalam meza to bylo idealnie, gdyz on sam w tygodniu serwowal nam drinki. Na lepszy sen,Myszko...
Zyczylabym sobie faceta, ktory mnie wrecz " gania" za to picie. Jak to? Kobieta, matka? Niestety.
Nie obwiniam go, ale dlugo tak bylo.
Sama w to wlazlam i taka jest prawda.
Zawsze mialam wybor.
Byc moze moj maz nie jest uzalezniony, nie mnie to przeciez oceniac. Ze mna jest jednak sporo na rzeczy, bo inaczej nie czulabym tego wstydu, zalu, wstretu.
Myslalam, ze skoro pije TYLKO w weekendy to jest ok.
Nie jest.
Myslalam, ze nie mam problemu, bo przez cale ciaze i okres karmienia piersia nie pilam.
A to podobno typowe dla nas, uzaleznionych kobiet.

No nic, chyba juz na dzis skoncze sie uzalac.
Dziekuje, ze Was znalazlam.
Taka jak Ty
Ostatnio zmieniany: 2019/01/28 16:02 przez Marta 43. Powód: Chcialam cos dodac
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): mandala