Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Czy przyszło przebudzenie?

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/10 23:17 #1

  • przebudzona
  • przebudzona Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 3
  • Otrzymane podziękowania: 3
Już północ - nie mogę zasnąć( zresztą ten stan trwa od 8 dni) tak, wiem to już, jeden ze skutków zespołu odstawienia,ale jak długo to jeszcze potrwa i kiedy przyjdzie sen?
Schodzę do gabinetu, otwieram komputer zaczynam pisać, jednocześnie analizując, czy przyszło przebudzenie, czy przyszedł
czas-" mój czas" ;czas na przyznanie się ,że jestem uzależniona...


High Functioning Alcoholics, tak chyba lepiej i tak na dzień obecny wolę o sobie myśleć (rodzina, przyjaciele, sukcesy w pracy) i ja z piękną maską na twarzy; maską, bo moje życie to teatr, której głównym bohaterem jest alkohol.
Trwa to w zasadzie 10 lat z przerwami,ale nie za długimi.


Jak się teraz czuję, jak się czuje od 8 dni w stanie trzeźwienia? Kiedy przyznałam się sama przed sobą,że to uzależnienie. Nie jestem , nie umiem opisać uczuć towarzyszących mi, nie umiem też znaleźć logicznego uzasadnienia , jak do tego doszło i w którym momencie mojego życia, przekroczyłam tą niewidoczną, niewyczuwalną granicę ,po prostu nie umiem.....



Czy mi się uda ,czy znajdę w sobie tyle siły,tyle determinacji-by wytrwać w postanowieniu
i wejść z Wami na drogę trzeźwości?
Dziś tego nie wiem i nie będę składać czczych obietnic, bo te już przerobiłam sama na różne sposoby które zawiodły, dlatego tu jestem...mając nadzieję,że przyszło przebudzenie...
Ostatnio zmieniany: 2019/01/10 23:27 przez przebudzona. Powód: Drobne zminy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): krzysiek, jerzak, Aksamitka

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/10 23:27 #2

  • Aksamitka
  • Aksamitka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1376
  • Otrzymane podziękowania: 2598
Witaj przebudzona :czesc:
Ja nie dalam rady tak po prostu przestac pic. Wytrzymywalam miesiac,2, 3 mce i siegalam po alko. Potrzebowalam wsparcia, stalych spotkan z grupa. Od pol roku chodze na mitingi aa, a od 4 mcy trzezwieje.
Alkoholizm to choroba bardzo podstepna, potrzeba duzej wiedzy i wsparcia.
Zmiany myslenia, terapi. To zwieksza szanse powodzenia.
Uwaga jest energia, na co ja skierujesz urosnie, od czego odwrocisz zniknie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): przebudzona, pawelek

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/10 23:32 #3

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1231
  • Otrzymane podziękowania: 2604
:czesc:
Darek alkoholik
Jak to do mnie dotarlo jak zaczolem tak o sobie myslec zaczela sie dla mnie nowa trzezwa droga :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): przebudzona

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/10 23:42 #4

  • Artur034
  • Artur034 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Moc w słabości się doskonali
  • Posty: 422
  • Otrzymane podziękowania: 704
Witaj przebudzona :czesc: Ja jestem Artur i jestem alkoholikiem. Cieszę się że zrobiłaś pierwszy krok i jesteś z nami. Generalnie jednak skoro uznałaś przed sobą że po 10 latach że masz problem z alkoholem to wielki szacun oklaskiii . Zachęcam Cię do udziału w realnym mitingu. Ja dzięki realnym spotkankom AA zacząłem prawdziwe przebudzenie.
Arturrro
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): przebudzona

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/10 23:46 #5

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12080
  • Otrzymane podziękowania: 15229
Witaj :czesc:
Nie piszesz nic o udaniu się po pomoc, sama chcesz...skoro tak chcesz...będę czytać czasem co dalej u Ciebie. W samosiowanie w alkoholizmie i jakkolwiek by go z angielskiego nie nazwać bo tak ładniej brzmi, a i tak o to samo chodzi ^^), ja nie wierzę.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Dariusz, jerzak, Zakapior, przebudzona

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/11 06:27 #6

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2707
  • Otrzymane podziękowania: 5361
%%- .Witam .Jerzy alkoholik.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/11 06:32 #7

  • Jurek
  • Jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3332
  • Otrzymane podziękowania: 3660
Witaj na forum :czesc:
Fajnie że jesteś i szukasz wsparcia.Obojętnie jak byś nie nazwała (umiejscowiła ) siebie w tej chorobie,to skoro tutaj jesteś, jest problem.
W alkoholizmie nie liczy się status.To choroba bardzo demokratyczna.Myślenie stereotypami może zwieźć na manowce.Dzisiaj jestem tutaj-jutro mogę być tam.
Przebudzenie jeżeli przyszło-ok.Teraz pytanie co z tym dalej zrobisz.Samo się nic nie zadzieje ani nie zmieni.Mi pomogła terapia i drugi człowiek z podobnym problemem,dzielący się swoim doświadczeniem.Powodzenia w wyborze słusznej drogi na dalsze życie. %%-
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/11 06:34 #8

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 576
  • Otrzymane podziękowania: 512
Hej Przebudzona :czesc: Gandalf jestem alkoholikiem miło Cię powitać wśród swoich ~O)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/11 06:46 #9

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15313
  • Otrzymane podziękowania: 21911
Witaj :czesc:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/11 07:02 #10

  • Dariusz
  • Dariusz Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 1282
  • Otrzymane podziękowania: 1502
Witaj na forum :czesc:

Tak jak Moni napisała, próba trzeźwienia bez pomocy innych, znających się na temacie, to kiepski pomysł. Przynajmniej u mnie tak było. Pomogła mi terapia i regularne spotkania z innymi niepijącymi alko.
Darek alkoholik
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/11 07:26 #11

  • Muro
  • Muro Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 98
  • Otrzymane podziękowania: 125
Witaj na forum :-H Mam na imię Agnieszka i jestem alkoholiczką.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/11 07:29 #12

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1100
  • Otrzymane podziękowania: 1004
:-H Witaj na Trzeźwym Szlaku aypererew
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/11 07:32 #13

  • Wiola74
  • Wiola74 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 492
  • Otrzymane podziękowania: 841
:czesc: Moje przebudzenie przyszło stosunkowo późno, bo po ponad 20 latach picia. Nie umiałam jednak udać się po pomoc i zaczęłam trzeźwieć sama. To co było ważne dla mnie na początku to to, ze chce trzeźwieć dla siebie, nie dla innych, ze straciłam kontrole i jestem bezsilna wobec alkoholu oraz nie pije nie dlatego, ze nie mogę ale dlatego, ze nie chce. Później pomogła mi hipnoza i teraz wsparcie innych uzależnionych, mityngi AA oraz program. Dla mnie to ciężka praca nad sobą, kompletna zmiana priorytetów i wartości, której efekty teraz dopiero zaczynam zauważać. Fajnie, ze chcesz trzeźwieć i ze jesteś na forum %%- Jestem Wiola alkoholiczka
”Nikt nie może się cofnąć w czasie i napisać nowego początku, ale każdy może zacząć od dzisiaj i dopisać nowe zakończenie„
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/11 07:40 #14

  • KrzysM
  • KrzysM Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 123
  • Otrzymane podziękowania: 164
Witaj :czesc: na forum kwiaaatek

Ja tak naprawdę budzę się każdego dnia, i cieszę się że na trzeźwo.

Pozdrawiam Krzysiek alkoholik @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/11 07:45 #15

  • magdzialenka
  • magdzialenka Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 241
  • Otrzymane podziękowania: 381
Ja też dopiero zaczynam swoją drogę do trzeźwości. Witaj :czesc: :czesc: Jastem Magda alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/11 07:56 #16

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2133
  • Otrzymane podziękowania: 1759
Witaj na forum, jestem Marta alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/11 07:59 #17

  • Teano
  • Teano Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Posty: 147
  • Otrzymane podziękowania: 220
Cześć Przebudzona :czesc: kwiaaatek . Małgosia alkoholiczka .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/11 08:32 #18

  • lukasz1123
  • lukasz1123 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 381
  • Otrzymane podziękowania: 619
Witaj.
Jak się chce, to się da. Trzeba wiele determinacji, by wytrwać w nie piciu, co jest strasznie trudne, ale nie niemożliwe do wykonania. Będzie cięzko, jak kac minie i poczujesz się lepiej fizycznie, ale idzie wytrwać. Powodzenia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/11 16:55 #19

  • przebudzona
  • przebudzona Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 3
  • Otrzymane podziękowania: 3
Mitingi, grupy wsparcia, terapia to wszystko o czym tu piszecie , analizowanie własnego "JA" ,stanu ducha i umysłu, odkopywanie własnej zapomnianej i wymazanej przeszłości: faktów i czynów ,których dopuściłam się po alkoholu, boję się czy wytrzymam czy dam darę....
Ostatnio zmieniany: 2019/01/11 16:55 przez przebudzona.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/11 17:47 #20

  • Artur034
  • Artur034 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Moc w słabości się doskonali
  • Posty: 422
  • Otrzymane podziękowania: 704
To zależy jaką formę pomocy wybierzesz dla siebie. W moim przypadku terapia nie zawsze skutkowała. Bolesne było pisanie o swoich słabych i czarnych stronach charakteru. W terapii podpisujesz kontrakt i musisz się wywiązać. Na terapię albo sąd Cię skazuje albo rodzina zmusza ewentualnie stan zdrowia jest już na tyle zły że czasem to ze strachu o życie godzisz się na nią. Jednak niech nikt sobie nie pomyśli że krytykuje tą formę leczenia. Wręcz polecam. To tylko moje własne zdanie.Mi terapia dała obraz siebie. Tego jak się zdegenerowałem. Pokazała czym jest uzależnienie. Jak sobie radzić i tyle po dwóch miesiącach koniec. Wybawienie znalazłem w mityngach AA. Tam nikt za język nikogo nie ciągnie. Idę tam bo chce a nie że muszę i wychodzę kiedy chcę. Raczej się nie obawiam że mnie ktoś obgada.Udzielam się jak czuję taką potrzebę. Zdecydowanie więcej wyniosłem z wspólnoty niż z 4 terapii. Bo ja jestem tak skonstruowany że nic na przymus :ymdevil:
Arturrro
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): przebudzona

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/11 18:02 #21

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12080
  • Otrzymane podziękowania: 15229
A dlaczego masz rady nie dać? Dlaczego wątpisz? Niedobrze...może jednak zmienisz i szklanka do połowy pełna będzie :)
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Antea

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/11 18:18 #22

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1501
  • Otrzymane podziękowania: 1734
:czesc: Przebudzona
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/11 20:09 #23

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3302
  • Otrzymane podziękowania: 4864
Pierwsze dni po odstawieniu alkoholu sązazwyczaj trudne. Głód alkoholowy, strach, zwątpienie i pojawia się problem - czy wytrzymam, bo... Jesteś tutaj na forum, więc pytaj, jak trzeba narzekaj, ale bądź w kontakcie czy realnym czy wirtualnym z drugim, trzeźwiejącym alkoholikiem. Rozumiem, że Twoje - boje się czy wytrzymam, czy dam radę - brzmi dla mnie "chce mi się pić".
Moja Droga, teraz masz wybór. To od Ciebie zależy czy wytrzymasz ten weekend czy też. To Ty zdecydujesz i będzie to świadoma decyzja.
Chcieć pić nie oznacza napić się.
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Antea, Cyrax 666, Aksamitka, Olek

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/12 08:14 #24

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 1063
  • Otrzymane podziękowania: 1457
Witaj przebudzona wśród swoich kwiaaatek
Mam za sobą 6,5 roku trzeźwienia, ale o początkach przypomniał mi mój brat czynny alkoholik. Kiedy z nim rozmawiałam , powiedział ze jak przestanie pić to zwariuje. Otóż to. Powodem picia mojego były chore emocje i chciałam je jakoś uspokoić. Mój brat jak i wielu alkoholików ma taki sam problem. I , żeby nie wrócić na drogę, na której końcu jest psychiatryk, albo więzienie, albo śmierć ... albo ławka trzeba wesprzeć się różnymi formami pomocy. Ja skorzystałam z terapii, i mityngów. A wiesz czemu? Ponieważ nasz organizm, nasze ego w przypadku alkoholizmu działa przeciwko nam. Jakże ja się dziwiłam, kiedy dostrzegłam, ze moje ja mnie oszukuje. Dlatego trzeba pokory w przyznaniu, że JA, to nie Bóg, a cały świat jest mi przyjazny a nie wrogiem.
Powodzenia w podjęciu dobrych decyzji.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Antea, Aksamitka

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/12 09:28 #25

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Alkoholik itd
  • Posty: 1008
  • Otrzymane podziękowania: 1344
Witaj przebudzona. Twój nick wskazywałby że wiesz czego chcesz ale piszesz o obawach i braku wiary w osiągnięcie stanu trzeźwienia. Tak, trzeźwienia, bo pełnej trzeźwości raczej się nie uzyskuje. Trochę lat już minęło od kiedy zaczynałem drogę niepicia i dziś nadal korzystam z doświadczeń tych którzy już sobie poradzili z poszczególnymi problemami. Wśród nas,chorych na alkoholizm, zawsze jest potrzebny ktoś kto wesprze w trudnych chwilach. Teraz tak jest ze mną, ale początek to ciężka praca nad utrzymaniem stanu odstawienia. Chodzi o przebywanie wśród innych trzeźwiejących. Alkoholizm to choroba samotności, brak otwarcia na zewnętrze. Terapia, mityngi AA, kluby abstynenta, czekają na Ciebie a Ty piszesz że boisz się że nie dasz rady. Mam zaszczyt znać trochę ludzi których nazywam bohaterami. Trzeba wiele hartu ducha i wiary by pokonać coś czego nie widać choć zabija od środka. To nie jest dla słabych ludzi, oni przegrywają.Jedno zawahanie może kosztować życie. Jeśli wchodzisz na tę drogę, nie możesz się wahać. To walka o życie, i to jakie życie. Każdy najlepszy z tamtych dni nie jest wart najtrudniejszego dziś. Nie dzień jest inny, ja jestem inny. Powodzenia w drodze do trzeźwości. Może nasze drogi gdzieś się spotkają, choć wszedzie jest wielu takich jak ja. Sami nie przyjdą, to Ty masz do nich pójść. Czekamy.
Do Ciebie: ja nie spałem przez ponad 8 tygodni.
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Ostatnio zmieniany: 2019/01/12 09:31 przez samsal.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Antea

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/12 09:31 #26

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 1063
  • Otrzymane podziękowania: 1457
nie demonizujcie tego nie spania. Spaliście, ale krócej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Cyrax 666

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/12 22:05 #27

  • Antea
  • Antea Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2115
  • Otrzymane podziękowania: 2161
Mam zaszczyt poraz kolejny czytać "profesorów" z trzeźwienia. Płakać mi się chce za szczęścia i dusi mnie jak bardzo nie chcę wracać do piekła alkoholizmu.
Pogody ducha
Odkrywam kim staje się w objęciach BOGA.
Ostatnio zmieniany: 2019/01/12 22:06 przez Antea.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/13 00:48 #28

  • Atilka
  • Atilka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 65
  • Otrzymane podziękowania: 39
No właśnie, czy przyszło przebudzenie u mojego partnera? Ostatnie zapicie było naprawde straszne. Pił prawie 2 tygodnie, a po piciu (musiał wrócić do pracy) czuł sie okropnie. Miał między innymi omamy słuchowe i wzrokowe :( W czasie gdy pił wyniosłam się z synem do mojej mamy. On teraz prosi, żebym wróciła, że to przeżył uzmysłowiło mu jak bardzo pogrążył się w alkoholizmie i zrobi wszystko żeby niepić, ale potrzebuje mnie, że bezemnie nie da rady, prosi żebym wróciła. A ja się boję panicznie, że to tylko gadanie, że jak poczuje się lepiej znowu sięgnie po alkohol i nie chcę narażac na to mojego 13 letniego syna. Mój syn nie chce tam wracać, a ja nie chcę go zmuszac i obiecywać , że będzie dobrze, skora sama mam obawy. Nie mogę mu tego zrobić. Ale z drugiej strony to co Ł przeżył było naprawdę hardkorem i może jest szansa na przebudzenie? A ja w takim momencie go zostawiam :(
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/17 22:17 #29

  • przebudzona
  • przebudzona Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 3
  • Otrzymane podziękowania: 3
Dziękuję bardzo za przyjęcie , miłe słowa i mądre rady ... tylko cóż mi po nich .... nie udało się ... tak bardzo chciałam wytrwać ... udowodnić sobie, że jestem silna, że nikt i nic, żadna ukryta siła i moc nie zburzy tego( jedna lampka czerwonego wina - wystarczyła jedna lampka ) by znaleźć się tam skąd przyszłam ..by wrócić na drogę z której wróciłam .

Co czułam na drugi ... trzeci ... czwarty dzień - bezsilność, przerażenie , niemoc , że przegrałam już na starcie .

Zastanawiam się - gdzie to przebudzenie ? Gdzie decyzja o trwaniu w trzeźwości ? Gdzie walka i stanowczość ??

Czy mi się wreszcie uda.....
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/17 22:33 #30

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12080
  • Otrzymane podziękowania: 15229
W alkoholizmie, zaleczeniu alkoholizmu, powstrzymaniu tej choroby nic się nie udaje, tutaj tylko zmiany, przełamanie schematów, zastąpienie nowym, a jest tego bardzo wiele, innych rozwiązań, tych prawdziwych. Pomocny w poznaniu tych opcji jest drugi niepijący alkoholik, terapeuta. Walka...z czym tu walczyć? Walka to męka, siłowanie się czyli dalej nic, negatywne konsekwencje. To jest w Tobie, a gdy pozwolisz sobie samej wyjść na powierzchnię tej wielkiej mocy, chęci, pragnienia jak nic innego na świecie, wtedy może przebudzenie nastąpi. Szansę prawdziwą sobie dać, na skróty nie, długa to droga i bardzo warta do przejścia. Inne życie.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Artur034, przebudzona

Czy przyszło przebudzenie? 2019/01/17 22:56 #31

  • Artur034
  • Artur034 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Moc w słabości się doskonali
  • Posty: 422
  • Otrzymane podziękowania: 704
Teraz gdy przetestowałaś już ten bolesny upadek co myślisz ? Czego Twoim zdaniem brakło że siegnełaś po kieliszek ? Musisz zapytać siebie. Czy jesteś uczciwa wobec samej siebie w sytuacjach kiedy chce Ci się pić. Ja na początku swojej drogi miałem z tym kłopot.
Arturrro
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.