Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Chcę do Was dołączyć

Chcę do Was dołączyć 2019/01/09 19:23 #1

  • magdzialenka
  • magdzialenka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 89
  • Otrzymane podziękowania: 170
Dobry wieczór! Chcę do Was dołączyć. Jestem alkoholiczką, bardzo sprawnie funkcjonującą w społeczeństwie, nieco gorzej w rodzinie. Po mojej ostatniej pijackiej akcji (podczas której przeszłam pieszo na mrozie, w nocy, 20 km, przewracając się i uciekając przed córką i zięciem, którzy się o mnie jedynie martwili)- postanowiłam coś ze sobą zrobić. Nigdy nie byłam u specjalisty czy na spotkaniu AA. Wstydzę się, że spotkam tam kogoś znajomego albo że w pracy dowiedzą się o moim uzależnieniu. Czy jest szansa, że wytrwam w postanowieniu bez skorzystania z profesjonalnej pomocy? Dodam, że piję regularnie 4-5 razy w tygodniu od ok. 10 lat, w zasadzie wyłącznie piwo, czasem drinki. Czasem to jest 2 piwa, czasem 5, zdarza się 7. Nie piję zaledwie od dwóch dni. Mam dziś nieco przykre objawy odstawienne, ale są do zniesienia (ból głowy, rozdrażnienie, rozkojarzenie). Bardzo proszę Was o wsparcie. Pomóżcie, proszę...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74, Antea, jerzak, Waldek, Roxana, HENIEK, Aksamitka, Teano, piotrek94, olka2019 ten użytkownik otrzymał 1 podziękowań od innych

Chcę do Was dołączyć 2019/01/09 19:28 #2

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 2059
  • Otrzymane podziękowania: 1618
Nie wiem, czy dasz radę sama, bez pomocy terapii, czy mitingów, są tacy, co dają, ja nie umiałam, mi pomogła terapia. Witaj na forum, jestem Marta alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): magdzialenka

Chcę do Was dołączyć 2019/01/09 19:30 #3

  • Kaska86
  • Kaska86 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 919
  • Otrzymane podziękowania: 1835
A ze pijana po mrozie chodzisz to się nie wstydzisz?

Nawet jak spotkasz kogoś znajomego to będzie on na meetingu z takiego samego powodu jak Ty...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): magdzialenka

Chcę do Was dołączyć 2019/01/09 19:33 #4

  • magdzialenka
  • magdzialenka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 89
  • Otrzymane podziękowania: 170
Kaska86 napisał:
A ze pijana po mrozie chodzisz to się nie wstydzisz?

Nawet jak spotkasz kogoś znajomego to będzie on na meetingu z takiego samego powodu jak Ty...
Wstydzę się bardzo :(
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Chcę do Was dołączyć 2019/01/09 19:33 #5

  • Artur034
  • Artur034 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • upadamy by wstawać silniejszymi
  • Posty: 107
  • Otrzymane podziękowania: 185
Witaj magdzalenka :czesc: Jestem Artur i jestem alkoholikiem.Czy dasz radę sama ? No wiesz zdarzają się takie przypadki ale należą do rzadkości. Może warto zacząć jednak od poradni uzależnień.
Arturrro
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): magdzialenka

Chcę do Was dołączyć 2019/01/09 19:34 #6

  • Kaska86
  • Kaska86 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 919
  • Otrzymane podziękowania: 1835
Jeśli nie na meeting to zawsze możesz skorzystać z indywidualnej terapii uzależnień
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): magdzialenka

Chcę do Was dołączyć 2019/01/09 19:35 #7

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12194
  • Otrzymane podziękowania: 15137
Witaj :czesc:
Ach ten wstyd, a pić i wyrabiać cuda po pijaku to jakoś nie jest wstyd, zastanawiające, prawda?
Jak kogoś spotkasz to jak myślisz w jakim celu ta osoba tam będzie? Jaka to choroba zakłamania ten alkoholizm, wydziwiania, umniejszania i iluzji. Jak klapki opadną to okaże się również jak to z tym funkcjonowaniem w społeczeństwie jest, możesz niejedno zdziwienie przeżyć. Szukanie pomocy, ratowanie się to żaden wstyd, może z czasem zrozumiesz ten fakt. Samosiowanie z alkoholizmem to kiepski pomysł, pomoc bardzo wskazana. Czy skorzystasz i wykorzystasz daną sobie szansę... okaże się, to tylko i wyłącznie Twój wybór. Oby tym dobrym był.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): janiczek, magdzialenka

Chcę do Was dołączyć 2019/01/09 19:43 #8

  • Dariusz
  • Dariusz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1185
  • Otrzymane podziękowania: 1633
Witaj :czesc:

magdzialenka napisał:
Czy jest szansa, że wytrwam w postanowieniu bez skorzystania z profesjonalnej pomocy? Dodam, że piję regularnie 4-5 razy w tygodniu od ok. 10 lat
Powiem Ci z własnego doświadczenia. Ja próbowałem sam dziesiątki razy, ZAWSZE wracałem do picia. Pomogła mi dopiero terapia i mityngi AA. Wstyd do kieszeni i do roboty. Pytasz, czy jest szansa.., poczytaj forum i spróbuj sama sobie odpowiedzieć. Ja znam odpowiedź na to pytanie, dlatego dałem sobie szansę i poszedłem do specjalistów po pomoc.
Jestem Darek alkoholik
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): magdzialenka

Chcę do Was dołączyć 2019/01/09 19:51 #9

  • magdzialenka
  • magdzialenka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 89
  • Otrzymane podziękowania: 170
Wygląda na to, że powinnam Was posłuchać, w końcu wiecie lepiej ode mnie jak być trzeźwym. Jak to wygląda w praktyce? Mam po prostu zadzwonić do ośrodka leczenia uzależnień i zapisać się?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Chcę do Was dołączyć 2019/01/09 19:52 #10

  • monikaaaaa
  • monikaaaaa Avatar
  • Online
  • Bywalec
  • Posty: 23
  • Otrzymane podziękowania: 80
Witaj :-H :ymhug: ^^)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): magdzialenka

Chcę do Was dołączyć 2019/01/09 19:59 #11

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1351
  • Otrzymane podziękowania: 1617
Witaj :czesc:
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): magdzialenka

Chcę do Was dołączyć 2019/01/09 20:00 #12

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Alkoholik
  • Posty: 1046
  • Otrzymane podziękowania: 1257
magdzialenka napisał:
Dobry wieczór! Chcę do Was dołączyć. Jestem alkoholiczką, bardzo sprawnie funkcjonującą w społeczeństwie, nieco gorzej w rodzinie. Po mojej ostatniej pijackiej akcji (podczas której przeszłam pieszo na mrozie, w nocy, 20 km, przewracając się i uciekając przed córką i zięciem, którzy się o mnie jedynie martwili)- postanowiłam coś ze sobą zrobić.
Nie piję zaledwie od dwóch dni. Mam dziś nieco przykre objawy odstawienne, ale są do zniesienia (ból głowy, rozdrażnienie, rozkojarzenie). Bardzo proszę Was o wsparcie. Pomóżcie, proszę...
Trzeba przyznać że jest to bardzo indywidualne określenie sprawnego funkcjonowania???! :shock: :shock:
Jestem zaskoczonym że wogóle używasz słowa sprawne. Musiała być to niezła delirka skoro poprzestawiało Ci się w głowie na tyle by zażywać wielokilometrowych spacerów na śniegu. Jeszcze to objawy odstawienne, czyli kacowe.
Fajnie że chcesz coś zrobić. Ale wiedzieć powinnaś że niema w trzeźwieniu "na pół gwizdka". Albo niepijesz albo będzie coraz gorzej. W chorobie alkoholowej niema tabletek ani syropów. Leczymy głowę a nie inną część ciała. Można to coś powstrzymać. Zapraszam na mityng AA gdzie znajdziesz narzędzia do leczenia, ale sam musisz je zastosować w życiu. I jeszcze jedno:, nie jutro ale dziś. zwłoka powoduje jedynie zwiększenie konsekwencji i utrudnia zdrowienie.
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): magdzialenka

Chcę do Was dołączyć 2019/01/09 20:02 #13

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 207
  • Otrzymane podziękowania: 149
Witaj Magdzialenka :czesc: Gandalf jestem alkoholikiem,podejmowałem mnóstwo prób samemu rzucić to świństwo niestety wracałem,zapijałem dopadła depresja doły myśli samobójcze,miałem dość posłuchałem terapeutów schowałem wstyd do kieszeni i poszedłem na miting tam poznałem mnóstwo ciekawych ludków z takim samym problemem i tak mija już parenaście miesięcy spróbuj warto mądrych wyborów życzę
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): magdzialenka

Chcę do Was dołączyć 2019/01/09 20:05 #14

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15222
  • Otrzymane podziękowania: 21283
Witaj na Forum :czesc:
"Alkoholik nawet jak leży w kałuży, będzie się na innych patrzył z góry". Tak mi się to skojarzyło, bo myślę, że podobnie czułaś uciekając przed Córką i zięciem. Coś w rodzaju: poradzę sobie bez Was, nie potrzebuję Was, itp....Prawda? :grin:
Otóż potrzebujesz pomocy ale nie w postaci pościgu za Tobą. Potrzebujesz Nas, Trzeźwych Alkoholików, rozmowy ze specjalistą.
Właściwie już rozmawiasz ze specjalistami, bo uwierz mi, że jesteśmy najlepszymi fachowcami na świecie.
To na Nas prowadzono wszelkiego rodzaju badania naukowe by dziś wiedzieć jak Nas leczyć. Do tego potrzebna jest własna chęć i zaangażowanie. Portfel może być pusty, napełniać się będzie z każdym dniem zdrowienia.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): magdzialenka

Chcę do Was dołączyć 2019/01/09 20:15 #15

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 12194
  • Otrzymane podziękowania: 15137
Tak, zadzwonić do ośrodka leczenia uzależnień i dostaniesz termin na spotkanie ze specjalistą.
Miting AA to spotkanie innych niepijących alkoholików i wymiana doświadczeń, idzie się prosto z ulicy, siada, słucha, mówić nie musisz, nie ma żadnego zapisywania się. Warto zawalczyć o własne życie, bo tylko jedno je masz.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Antea, janiczek, magdzialenka

Chcę do Was dołączyć 2019/01/09 20:18 #16

  • Aksamitka
  • Aksamitka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 925
  • Otrzymane podziękowania: 1692
Witaj kwiaaatek
Fajnie ze do nas dolaczylas.
Ja probowalam sama nie pic, jednak bardzo mnie to meczylo i dolowalo w dodatku robilam sie drazliwa.
Teraz chodze na mitingi i juz 4 mc nie pije.
Nie masz sie czego bac,tam chodza tacy ludzie jak ty i sa dystrktni bo i im zalezy na dyskrecji, bedziesz anonimowa. Zawsze mozesz gdzies dalej pojechac na miting. Tam dostaniesz ogromne wsparcie, to swieto jak ktos nowy przychodzi.
Niezaleznie jaka droge wybierzesz, trzymam kciuki, warto nie pic, warto zyc trzezwo i szczesliwie z rodzinka, ktora jak widac kocha bardzo.
Ps podziwiam kondycje,20 km!
Ostatnio zmieniany: 2019/01/09 20:19 przez Aksamitka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): magdzialenka

Chcę do Was dołączyć 2019/01/09 20:27 #17

  • Antea
  • Antea Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1759
  • Otrzymane podziękowania: 1627
Cześć :czesc:
Tak jak przeczytałaś osiołka zaprowadzili do źródła ale napić się musi chcieć sam.
Pogody ducha
Bóg obdarzył mnie łaską trzeźwienia i nie chcę GO zawieść .
Nie jestem już w "szponach" alkoholizmu .Jestem ukochanym dzieckiem Boga.
Ostatnio zmieniany: 2019/01/09 20:32 przez Antea.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): magdzialenka

Chcę do Was dołączyć 2019/01/09 20:30 #18

  • Jurek
  • Jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3141
  • Otrzymane podziękowania: 3150
Witaj Madziu na forum :czesc:
Mi też się wydawało ,ze sprawnie funkcjonuję w społeczeństwie.Z tą różnicą ,że moje życie to była koncentracja życia wokół picia,a nie życia.
Mi pomogła terapia i drugi człowiek z podobnym problemem,dzielący się doświadczeniem.
Sam to tylko potrafiłem wymyślić (na wszystkie problemy,emocje,uczucia)jedyne lekarstwo które znałem-alkohol.Wg.mnie w trzeźwieniu potrzebny jest drugi człowiek.
Wybór drogi oczywiście należy do Ciebie.Wybierz mądrze.Ja wybrałem sprawdzoną drogę.Możesz i TY.
Powodzenia Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Olek, magdzialenka

Chcę do Was dołączyć 2019/01/09 20:31 #19

  • Olek
  • Olek Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Posty: 96
  • Otrzymane podziękowania: 89
Witaj jestem Olek :czesc:
Jestem alkoholikiem.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): magdzialenka

Chcę do Was dołączyć 2019/01/09 20:31 #20

  • piotrek94
  • piotrek94 Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • Posty: 200
  • Otrzymane podziękowania: 270
Jestem Piotrek alkoholik

:czesc:

Ja znalazłem rozwiązanie swojego problemu we Wspólnocie AA. Wcześniej podejmowałem terapie, ale często zapijałem.
Nie umiałem żyć na trzeźwo czego skutkiem było picie alkoholu, do tego dochodziły też narkotyki i inne rzeczy.
Wspólnota pokazała mi że można żyć inaczej. Dzisiaj krocze zupełnie inną ścieżką. Jestem zadowolony z tego życia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Antea, magdzialenka

Chcę do Was dołączyć 2019/01/09 20:32 #21

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2329
  • Otrzymane podziękowania: 4589
%%- .Witam. Jerzy alkoholik.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): magdzialenka

Chcę do Was dołączyć 2019/01/09 20:38 #22

  • piotr
  • piotr Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 162
  • Otrzymane podziękowania: 131
Witaj Madziu.
Moje doswiadczenie nauczylo mnie, ze pewniejsza opcja jest terapia/ mityngi niz samodzielne "niepicie".
Pozdrawiam,
Piotr, alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Teano, magdzialenka

Chcę do Was dołączyć 2019/01/09 20:48 #23

  • Teano
  • Teano Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Posty: 80
  • Otrzymane podziękowania: 165
Cześć kwiaaatek . Małgosia alkoholiczka .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): magdzialenka

Chcę do Was dołączyć 2019/01/09 21:51 #24

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3202
  • Otrzymane podziękowania: 4698
Witaj na forum. Krzysztof alkoholik
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): magdzialenka

Chcę do Was dołączyć 2019/01/10 06:29 #25

  • magdzialenka
  • magdzialenka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 89
  • Otrzymane podziękowania: 170
Dziękuję Wam za życzliwe przyjęcie. Już podjęłam pierwsze kroki - zdobyłam listę dobrych terapeutów w mojej okolicy oraz miejsc mitingów AA. I czuję się świetnie ze świadomością, że działam. Mam jeszcze pytanie: Czy powinnam otwarcie powiedzieć mężowi i córce, że podjęłam walkę, czy może lepiej na razie nie chwalić się tym?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aksamitka, piotrek94

Chcę do Was dołączyć 2019/01/10 06:30 #26

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1119
  • Otrzymane podziękowania: 1008
:-H Witaj na Trzeźwym Szlaku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): magdzialenka

Chcę do Was dołączyć 2019/01/10 06:50 #27

  • Alabama
  • Alabama Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 411
  • Otrzymane podziękowania: 996
magdzialenka napisał:
Czy powinnam otwarcie powiedzieć mężowi i córce, że podjęłam walkę, czy może lepiej na razie nie chwalić się tym?

Cześć Magdzia !
Jak powiesz, będziesz mieć dodatkową motywację.
Powodzenia !
Nawet najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego kroku. Jennifer Weiner
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): magdzialenka

Chcę do Was dołączyć 2019/01/10 07:19 #28

  • Płotka
  • Płotka Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 205
  • Otrzymane podziękowania: 297
U mnie jest tak że im więcej osób wie że jestem alkoholiczka i nie pije tym bardziej czuje się pewnie ze juz nikogo nie oszukam i komfortu picia nie mam. Wie moja rodzina i najbliżsi znajomi, z którymi ewentualnie mogłabym się napić a teraz to już niemożliwe. Nie wstydzę się że jestem alkoholiczka, popołudniami jak ktoś ma jakąś sprawę czasem to mówię że nie mogę bo idę na miting. Naprawdę nikt się nie śmieje wręcz przeciwnie myślę że taka postawa w połączeniu z normalnym funkcjonowaniem wśród ludzi daje innym do myślenia. Z moich obserwacji wynika że praktycznie w każdej rodzinie ktoś zetknął się z problemem picia kogoś bliskiego czy znajomego. To powszechny problem, wstydliwy i zamiatany pod dywan. To żaden wstyd tylko powód do dumy że jestem alkoholiczka i nie pije. Kiedy piłam wiklalam się w coraz większą spirale kombinowania i kłamstw. Tak się nie da na dłuższą metę żyć. Zdecydowanie warto sobie pomóc terapia czy mitingami, po co się samemu męczyć.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): samsal, janiczek, Luis, magdzialenka

Chcę do Was dołączyć 2019/01/10 13:40 #29

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1051
  • Otrzymane podziękowania: 1600
Cześć :czesc: jestem Marcin alkoholik. Próbowałem sam i później chlałem, poszedłem na terapię, po siedmiu miesiącach chlałem. Teraz jestem trzeźwy dzięki programowi 12 kroków i Wspólnocie AA.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): magdzialenka

Chcę do Was dołączyć 2019/01/10 13:51 #30

  • Luis
  • Luis Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 30
  • Otrzymane podziękowania: 97
:czesc: dominik alkoholik
Nie dasz sobie rady sama, nie ma takiej możliwości. Ja też tak myślałem. Jestem facet, twardy dam sobie radę i du...pa.
Za każdym razem.
Za każdym razem..
Za każdym razem...
:wmur:
i za 100-nym też :wmur:
Tyle sam zrobiłem. Pracuje ale najważniejsze czego się się własnie tu na forum dowiedziałem. Musisz to ty chcieć, TY SAMA.
Przez nikogo nie pijesz i dla nikogo nie wytrzeźwiejesz.
Ja też to w końcu zrozumiałe.
Miło Cię tu gościć.
pozdrawiam dominik alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): samsal, magdzialenka

Chcę do Was dołączyć 2019/01/10 14:30 #31

  • Aksamitka
  • Aksamitka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 925
  • Otrzymane podziękowania: 1692
magdzialenka napisał:
Dziękuję Wam za życzliwe przyjęcie. Już podjęłam pierwsze kroki - zdobyłam listę dobrych terapeutów w mojej okolicy oraz miejsc mitingów AA. I czuję się świetnie ze świadomością, że działam. Mam jeszcze pytanie: Czy powinnam otwarcie powiedzieć mężowi i córce, że podjęłam walkę, czy może lepiej na razie nie chwalić się tym?
Szczerosc i akceptacja jest wazna. Juz nie pijesz, nie musisz sie ukrywac. Zaczynasz dbac o siebie to powod do dumy.
Ja swoje picie ukrywalam, udawalam kogos innego.
Teraz niczego sie nie wstydze, mowie co mysle i czuje wielka ulge. Jak to dobrze jest moc byc szczerym aypererew
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): samsal, Luis, magdzialenka

Chcę do Was dołączyć 2019/01/10 15:47 #32

  • magdzialenka
  • magdzialenka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 89
  • Otrzymane podziękowania: 170
W takim razie powiem rodzinie za kilka dni, kiedy już będę mogła się pochwalić chociaż tygodniową trzeźwością. Z fajkami też tak zrobiłam. Nikt nie zauważył, że nie palę i jak po tygodniu o tym oznajmiłam, byli nieźle zdziwieni :) Dziś 3 dzień trzeźwości. Nic wielkiego, a cieszy :) Myśli o napiciu się piwa przychodzą i kuszą, ale nie dam się.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Chcę do Was dołączyć 2019/01/10 16:43 #33

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1025
  • Otrzymane podziękowania: 2346
:czesc:
Darek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): magdzialenka

Chcę do Was dołączyć 2019/01/10 20:14 #34

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6894
  • Otrzymane podziękowania: 9616
Witaj Madziu :czesc: dobrze, że jesteś wśród nas.
Forum, to jak ktoś fajnie rzekł - suplement diety, zaś mitingi AA, to apteka z darmowymi lekami na naszą chorobę.
Jestem alkoholikiem. :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): magdzialenka

Chcę do Was dołączyć 2019/01/10 20:29 #35

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1556
  • Otrzymane podziękowania: 3135
Witaj Madziu :czesc:
Jestem alkoholikiem mam na imię Waldek.
To bardzo dobrze,że jesteś tutaj z nami @};- Powodzenia %%-
"Co mi dasz najnowszy dniu,
śmiechu garść czy krople łez?
Jedno wiem,że jestem tu,
miejsce me na Ziemi jest...

Chcę kochać co da mi los,gdzie każe iść,
wybiegać ludziom na wprost i śmiało żyć..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): magdzialenka