Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Nowa droga - pierwsze dni

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/04 21:52 #1

  • Olek
  • Olek Avatar
  • Online
  • Bywalec
  • Posty: 44
  • Otrzymane podziękowania: 44
Witajcie wszyscy. Po krótce o mnie i mojej chorobie alkoholowej.Mam 35 lat pije od 10lat, początki standard weekendowe później w dół.aktualnie od paru miesięcy 300gram i 6 piwek. Weekend do oporu.przerw w piciu miałem naprawdę kilka i krótkich Teraz mija 72 godziny od ostatniego alkoholu. Fizycznie lepiej,czasami się cieplej zrobi czasami zimiej.Ale apetyt jest, witaminki itd. Sen slaby właściwie żaden na parę godzin zasypiam w nocy,w oczekiwaniu na najgorsze. W ostatnim półroczu złapały mnie lęki przed wchodzeniem do biurowców, szpitali o windzie już nie wspomnę.kolatanie serca drętwienie rąk i chęć natychmiastowego wyjścia z tego miejsca. Także jestem w czarnej d..ie. jedynym miejscem gdzie jest ok. To dom, praca czyli budowa , I małe sklepy osiedlowe gdzie nabywalem alkohol to są moje bezpieczne miejsca. Chodź w domu na kacu też nie wysiedze,jeździłem na budowę nawet w niedzielę, cholera wie po co. Chodząc w kółko.pozniej do domu trochę Alko i wszystko wracalo do normy. Przez to wszystko mam problemy w pracy bo mam nieraz spotkania u klientów w biurowcach i robię wszystko zeby się wymigac i np. Spotkać się w terenie gdzie czuje się w miarę dobrze. Wszystko robię po to żeby uniknąć tych leków.
Pół roku temu nic takiego nie miałem. Być może jest ktoś na tym forum co pomoże??Mam nadzieję że po odstawieniu przejdzie.jutro zrobię próbę wejścia do jakiegoś biurowca.
Jutro mam pierwszy mitting AA.na pierwszy termin nie dotarlem... Tylko to jest prywatnie ,mała grupa ok.6 osób. Czy ktoś był na takich prywatnych?normalnie w ośrodku długie terminy do terapeuty.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Waldek, Aksamitka, Wiki110

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/04 22:03 #2

  • piotrek94
  • piotrek94 Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Posty: 117
  • Otrzymane podziękowania: 238
Witaj Olku :)

Nazywam się Piotrek i jestem alkoholikiem.

W utrzymaniu trzeźwości pomaga mi Wspólnota Anonimowych Alkoholików. Wiem, że bez niej nie dałbym rady. Zachęcam Cię do skorzystania z tej formy pomocy, choć istnieją różne drogi leczenia. Twój wybór - Ty decydujesz :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Olek

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/04 22:08 #3

  • Olek
  • Olek Avatar
  • Online
  • Bywalec
  • Posty: 44
  • Otrzymane podziękowania: 44
Jutro zobaczę jak będzie wyglądał mitting. Wtedy zdecyduje. Dzięki że odpisałeś. Wszystkiego dobrego
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/04 22:22 #4

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11975
  • Otrzymane podziękowania: 14875
Witaj :czesc:
To na pewno nie jest miting AA, piszesz najprawdopodobniej o terapii grupowej. Jest terapeuta obecny i grupa osób uzależnionych.
Wcale nie muszą być długie terminy na NFZ, potrzeba się konkretnie dowiedzieć, często tutaj na forum ludzie piszą, że kilka, kilkanaście dni czekania, więc można poczekać. Miting AA to spotkanie niepijących alkoholików, nie ma tam terapeuty, inni niepijący dzielą się własnym doświadczeniem, nie ma żadnych terminów, nie płaci się kasy, idzie się prosto z ulicy. To tak aby nie pomylić tych form leczenia.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Olek

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/04 22:29 #5

  • Piotrek_scyzoryk
  • Piotrek_scyzoryk Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Fajnie jest być trzeźwym :-)
  • Posty: 202
  • Otrzymane podziękowania: 543
Hej Olek, można jeszcze zacząć od detoksu. Fizycznie trochę postawiliby Cię na nogi.
Początki zawsze są trudne, ale warto to przetrwać. Poźniej już jest łatwiej.
Trzymaj się. :czesc:
Piotrek alkoholik.

"To smutne, że głupcy są tak pewni siebie, a ludzie mądrzy, tak pełni wątpliwości."
Bertrand Russell
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aksamitka, Olek

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/04 22:29 #6

  • Aksamitka
  • Aksamitka Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 672
  • Otrzymane podziękowania: 1251
Witaj Olek :czesc:
Ja mialam fobie spoleczna, w tej pomogly mi mityngi i powolne przelamywanie sie. Mialam tez strach orzed pszczolami osami itd ta mialam wiele lat, od dziecka i tu pomoglo mi zrozumienie i polubienie tych owadow i ich prawo do istnienia, pomimo ze mi przeszkadzaly.
Dobrze jest pomedytowac nad strachem, wyobrazic sobie ze wchodzisz do wiezowca, co jest w srodku, co powoduje niepokoj. Oswajac sie zanim tam wejdziesz juz w wyobrazni, bo tu jestes bezpieczny i to sobie powtarzac, jestem bezpieczny...dobrze jest sie nie naciskac i powiefziec sobie jakby cos to oge wyjsc w kazdej chwili.
Terapia pomaga i niepicie tez :grin:
Chyba wszyscy mielismy problemy psychiczne spowodowane alkocholem.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Piotrek_scyzoryk, Olek

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/04 22:33 #7

  • Olek
  • Olek Avatar
  • Online
  • Bywalec
  • Posty: 44
  • Otrzymane podziękowania: 44
Masz rację, to jest terapia grupowa. Idę tam jutro,podjadę też do ośrodka uzależnień i spytam. Ostatnio jak bylem w osrodku to żeby dostać się do tej muszę mieć wcześniej spotkanie z terapeutą i on mnie dopiero zakwalifikuje.ostatnio kazano mi czekać 10 dni. Więc znalazłem ta prywatną grupę. Muszę szybko działać bo zaraz fizyczne będzie ok. I skończy się tak jak ostatnio że zapilem po tygodniu. Wiem że sam nie dam rady. Dzięki za odpowiedz
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aksamitka, Wiki110

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/04 22:51 #8

  • Olek
  • Olek Avatar
  • Online
  • Bywalec
  • Posty: 44
  • Otrzymane podziękowania: 44
Och narazie to ciężko mi pomyśleć o tym wszystkim. Oby z czasem mnie to puścilo. Te ilosci alkoholu które ostatnio aplikowalem musiały swoje zrobić. Piłem żeby puścilo. No Ale jutro czwarty dzień (A tak naprawdę pewnie trzeci do w niedzielę to we krwi miałem %) idę dalej po życie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek, Aksamitka

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/04 23:22 #9

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1437
  • Otrzymane podziękowania: 2527
:czesc: Olek
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Olek

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/04 23:36 #10

  • novi
  • novi Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Nie piję od 10 czerwca ,2018r
  • Posty: 93
  • Otrzymane podziękowania: 130
:czesc:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Olek

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/05 03:20 #11

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 991
  • Otrzymane podziękowania: 2406
:czesc:
Darek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Olek

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/05 03:38 #12

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3575
  • Otrzymane podziękowania: 6849
Witaj,
Gratuluję decyzji, a przede wszystkim działań.
Teraz życzę konsekwencji i wytrwałości.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Olek

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/05 05:01 #13

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2551
  • Otrzymane podziękowania: 6036
%%- . Witam. Jerzy alkoholik.
Początki zawsze są trudne. Zaraz potem jest lepiej.
Nie słyszałem o prywatnych mitingach AA. Spokojnego popołudnia.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Olek

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/05 07:06 #14

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 135
  • Otrzymane podziękowania: 82
Witaj Olku :czesc: Gandalf jestem alkoholikiem,też miałem okropne lęki wręcz fobie strach przed ludźmi panicznie bałem się jechać autobusem bywało żeby nie krzyczeć musiałem z niego wysiąść i czekać na kolejny bo ludzie głośno rozmawiali albo się śmiali bałem się przechodzić przez przejście dla pieszych więc przebiegałem ile razy o mały włos a bym nie wpadł pod auto kierowca na klakson a ja w panikę wpadałem bo bałem się hałasu najlepiej czułem się w
lesie to wszystko zmiany w mózgu przez długie ciągi teraz lecze się u psychiatry bo to tak szybko nie przechodzi mówię na moim przykładzie mìłego dnia życzę ~O)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Olek

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/05 08:01 #15

  • Chcę...
  • Chcę... Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 225
  • Otrzymane podziękowania: 424
Witaj Olku :czesc:
Jestem Magda. Lęki są uciążliwe. Zwłaszcza, gdy ciało już dobrze się czuje, umysł chciałby działać, a panika i strach ograniczają. Ja przez tydzień po odstawieniu alkoholu nie wychodziłam z domu, bo bałam się schodów na klatce, bałam się sąsiadów, bałam się przestrzeni poza mieszkaniem. Gdy w końcu wyszłam, to czułam się jak w innym świecie, a nie chciałam się tak czuć, bo przecież wychodziłam z dziećmi, powinnam dbać o ich bezpieczeństwo, a sama potrzebowałam pomocy.
O jeździe samochodem nie wspomnę... Choć teraz pewniej się czuję za kierownicą niż idąc pieszo.
Psychiatra zapisał mi psychotropy, ale to droga donikąd, po dwóch dniach odstawiłam i wspomagałam się lżejszymi "uspokajaczami", ale sposobem na lęki jest ich powolne oswajanie, przyzwyczajanie się do miejsc, ludzi, sytuacji. Mi w tym pomógł Mąż, który był ze mną na początku. Wychodził ze mną do ludzi i dzięki temu czułam się bezpieczniej. Nie powiem, że to mija bezpowrotnie, bo ataki paniki się zdarzają, ale grunt, to nie myśleć, że mogą się zdarzyć. Jak pomyślisz np. jadąc samochodem, że boisz się, że dostaniesz ataku paniki, to niechybnie go dostaniesz, przynajmniej tak to działa u mnie.
Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia w działaniu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Olek

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/05 09:26 #16

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1731
  • Otrzymane podziękowania: 4504
Witaj Olku na forum :czesc: To bardzo dobrze,że Jesteś z nami %%-
Mam na imię Waldek i jestem alkoholikiem.
"Co mi dasz najnowszy dniu,
śmiechu garść czy krople łez?
Jedno wiem,że jestem tu,
miejsce me na Ziemi jest...

Chcę kochać co da mi los,gdzie każe iść,
wybiegać ludziom na wprost i śmiało żyć..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Olek

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/05 09:47 #17

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7411
  • Otrzymane podziękowania: 12193
Witaj, mam na imie Ula i jestem alkoholiczka.
Najpierw przeczytalam, ze nie pijesz 10 lat i pomyslalam, "wow ale mu zazdroszcze wieku, w ktorym do niego dotarlo" :lol:
Ale spoko, 35 lat to tez nie jest tragedia, ja zaczelam trzezwiec wlasnie w tym wieku.
Teraz wszystko bedzie zalezalo od Ciebie i jak powaznie podejdziesz do swojej choroby. Niektorzy poczuja sie lepiej i zapominaja o alkoholizmie, a to cos co nie mija niestety. Jestesmy jak kiszone ogorki- raz zakiszone juz nigdy nie beda swiezymi ogorkami. Najlepiej sie z tym pogodzic i postawic swoja trzezwosc na pierwszym miejscu, a wszystko pomalu bedzie sie ukladac. Warto, na prawde warto robic cos wiecej niz tylko zakrecenie butelki.
Nie pije od ponad siedmiu lat i powiem Ci, ze mam super zycie, jestem na prawde bardzo szczesliwa i to nie jest takie "happy-clappi"szczescie, tylko takie prawdziwe, ze srodka. Trzezwieje z AA i na programie 12 krokow, ale w sumie kazda droga, ktora prowadzi do trzezwosci jest dobra.
Takze powodzenia, sluchaj sugestii i koncentruj sie na podobienstwach, a nie roznicach.
Fajnie, ze jestes @};-
Istnieją słowa, które nie mówią nic i cisza, która mówi wszystko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Olek

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/05 11:42 #18

  • Olek
  • Olek Avatar
  • Online
  • Bywalec
  • Posty: 44
  • Otrzymane podziękowania: 44
Witaj mam pytanie czemu nie mogę dodać posta do swojego wątku ? Na samej górze wyskakuje info o błędzie?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/05 12:02 #19

  • Olek
  • Olek Avatar
  • Online
  • Bywalec
  • Posty: 44
  • Otrzymane podziękowania: 44
Witam wszystkich.Fajnie że piszecie nawet się nie spodziewałem takiego odzewu. Dziś jest w miarę ,fizycznie ok. Lęki tak jakby mniej, lecz wolę nie chwalić dnia przed zachodem. Piąty dzień bez Alko. Dziś popołudniu terapia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Aksamitka, Grapefruit

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/05 17:09 #20

  • Olek
  • Olek Avatar
  • Online
  • Bywalec
  • Posty: 44
  • Otrzymane podziękowania: 44
Porażka. Ten terapeuta od terapii grupowej nie odbiera telefonu.myslalem że zadzwonię i wejdę z biegu na zajęcia. Może przez to że ostatnio ich wystawilem nie przychodząc.dostalem jakby cios bo bardzo liczyłem na to że zacznę dziś.. A tu w takim momencie oni nie odbieraja tel. A ja w tym momencie podjeżdżam pod blok.i zaczęło się!wojna z samym sobą czy iść jak zawsze do sklepu.wrocilem do domu zjadłem na siłę. Czytam forum.Dzis nie pije
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/05 17:22 #21

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 607
  • Otrzymane podziękowania: 900
jasne bo wszyscy czekają na Ciebie.
Zasada jest taka są zajęcia w grupie wszyscy wyłączają telefony.
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, Grapefruit

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/05 17:39 #22

  • HENIEK
  • HENIEK Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Posty: 146
  • Otrzymane podziękowania: 193
Olo, trzymaj się, dzień się jeszcze nie skończył. Ja też o różnych porach piszę, dziś nie piję. Slowo się rzeklo, trzeba go dotrzymać,nie dla kogoś, dla siebie. Trzymaj się.
Heinrich Zwiebel
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/05 17:54 #23

  • Olek
  • Olek Avatar
  • Online
  • Bywalec
  • Posty: 44
  • Otrzymane podziękowania: 44
Wiem mogłem to wczoraj załatwić, będę próbował później się dodzwonić.Ale ciężko miałem przez chwilę.juz mi przeszła chęć picia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/05 18:01 #24

  • Olek
  • Olek Avatar
  • Online
  • Bywalec
  • Posty: 44
  • Otrzymane podziękowania: 44
Myślę że nie załatwiłem terapi wszczeniej bo tak naprawdę nie wierzyłem że wytrzymam przerwanie tego ciągu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/05 18:05 #25

  • Krysztal
  • Krysztal Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 12
  • Otrzymane podziękowania: 23
Cześć Olek.
Nie panikuj.Jeśli na prawdę chcesz się spotkać z ludźmi, którzy mogą Ci pomóc to codziennie jest mnóstwo mitingów AA.Wystarczy wklepać to w Google i wyskoczy cała litania adresów pod którymi odbywają się spotkania.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Olek

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/05 18:26 #26

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6757
  • Otrzymane podziękowania: 9341
Witaj Olku :czesc: pośród swoich. :lol:
Ja polecam praktyczną wiedzę - jak trzeźwo żyć? Mnóstwo trzeźwych doświadczeń oraz Program zdrowienia, to jest to - co oferuje Wspólnota AA. Może do swoich działań dołącz też mitingi?
Jestem alkoholikiem. :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Olek

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/05 18:36 #27

  • Olek
  • Olek Avatar
  • Online
  • Bywalec
  • Posty: 44
  • Otrzymane podziękowania: 44
Tzn.ze na mitting wchodzę siadam i tyle?nie trzeba się umawiać lub wstępnie porozmawiać?
Ostatnio zmieniany: 2018/12/05 18:37 przez Olek. Powód: Zapomniałem dodać mitting
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aksamitka

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/05 18:40 #28

  • Aksamitka
  • Aksamitka Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 672
  • Otrzymane podziękowania: 1251
Wlasnie tak, kazdy jest mile widziany, jedyny warunek to chec zaprzestania picia.
Mozesz przyjsc w kazdej chwili i w kazdej chwili wyjsc. Faktycznie nic nie musisz :mrgreen:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Piotrek_scyzoryk

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/05 18:43 #29

  • Piotrek_scyzoryk
  • Piotrek_scyzoryk Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Fajnie jest być trzeźwym :-)
  • Posty: 202
  • Otrzymane podziękowania: 543
Tak, tak, tak. Nie masz ochoty się odzywać to się nie odzywasz. Masz ochotę coś powiedzieć to wszyscy Cię wysłuchają. O piciu rozmawia się raczej mało, tylko o tym jak trzeźwo radzić sobie z codziennymi problemami. Polecam. To zupełnie innego rodzaju zdobywanie doświadczenia niż czytanie na forum. Widzisz, słyszysz i czujesz.
Piotrek alkoholik.

"To smutne, że głupcy są tak pewni siebie, a ludzie mądrzy, tak pełni wątpliwości."
Bertrand Russell
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/05 19:44 #30

  • Olek
  • Olek Avatar
  • Online
  • Bywalec
  • Posty: 44
  • Otrzymane podziękowania: 44
A to nie jest tak że tam są też ludzie którzy mają mają sądowe nakazy i z przymusu ich tam przywożą? Jak byłem w najbliższej poradni AA to Pani z recepcji pytała się mnie czego chce , ja na to że mam problem z alkoholem itd A ona czy mam nakaz lib czy została mi wyrobiona niebieska karta??zdziwiłem się bo to przecież nie bzdura. I tak sobie pomyślałem że jak mam brać udział z ludźmi którzy będą tam bo ich do tego zmuszają lub gdy nie będą tam chodzić to grożą im jakieś sankcje. Stwierdziłem że to pewnie będzie tzw. lipa bo będę musiał leczyć się z ludźmi którzy tego nie chcą. Dlatego szukałem czegoś prywatnie bo skoro płacisz to pewnie chcesz się wyleczyć. Szukam teraz mittingow w moim mieście. Ta poradnia mnie strasznie zirytowala może przez ta panią z recepcji i do tego widziałem jak przyjeżdżają radiowozy i w kajdankach wprowadzają "kolegów po fachu".
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/05 20:03 #31

  • HENIEK
  • HENIEK Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Posty: 146
  • Otrzymane podziękowania: 193
Olo, ja byłem na terapii dziennej. Różni ludzie byli i z różnych powodów. Nakazy z sądu, prokuratury, z mopsu, z pracy. Ja bylem dobrowolnie, wystarczyło skierowanie od lekarza rodzinnego. Widziałem przez okres terapii różne sytuacje, ale wśród takich ludzi rozpocząłem swoje leczenie, przed nimi się otwieralem, oni uświadamiali pewne sprawy i dzięki między innymi takim ludziom jestem dziś trzezwy.Terapia to nie tylko terapeuci. Ktoś dobrze na forum niedawno napisał, że nie ocenia się książki po okładce, przemyśl to. Ty szukaj plusów, a nie stawiaj sobie jakiś barier nie do przebycia. Troszkę rozsądku i zdrowego logicznego myślenia.
Heinrich Zwiebel
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/05 20:10 #32

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 607
  • Otrzymane podziękowania: 900
Olek nie ma czegoś takiego jak terapia AA.
AA to dobrowolne spotkania ludzi z problemem alkoholowym bez żadnych formalności .
Terapia z NFZ to lekarze specjaliści, rejestracja imienna pacjenta i też ludzie zmuszeni do leczenia nakazem sądu. ja co prawda nigdy nie widziałem nikogo w kajdankach przywożonego na leczenie.
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/05 20:11 #33

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7411
  • Otrzymane podziękowania: 12193
Olo, nie ma czegos takiego jak poradnia AA. Byles po prostu w poradni leczenia uzaleznien. AA to wspolnota Anonimowych Alkoholikow, nie ma tam zapisow, mozesz w kazdej chwili wejsc i w kazdej wyjsc.
Istnieją słowa, które nie mówią nic i cisza, która mówi wszystko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/05 20:55 #34

  • Olek
  • Olek Avatar
  • Online
  • Bywalec
  • Posty: 44
  • Otrzymane podziękowania: 44
Rozumiem, znalazłem kilka klubów i stowarzyszeń AA w pobliżu. Co do terapi to narazie pozostanę przy tej grupowej prywatnej.
Dziś zmieniłem opony na zimowe, bo tak to auto zbędne. Nie pamiętam kiedy jechałem autem wieczorem, cieszę się jak dziecko hehe
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowa droga - pierwsze dni 2018/12/05 21:09 #35

  • Olek
  • Olek Avatar
  • Online
  • Bywalec
  • Posty: 44
  • Otrzymane podziękowania: 44
Co to oznacza że mitting jest otwarty lub zamknięty? Pierwszy lub ostatni otwarty?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3