Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Strach przed przestaniem picia alkoholu

Strach przed przestaniem picia alkoholu 2018/11/28 15:03 #1

  • Tomasz Tomasz
  • Tomasz Tomasz Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 11
Witam wszystkich serdecznie
Mam na imię Tomasz i jak by nie patrzeć jestem alkoholikiem - nie mam co się oszukiwać :(
Trafiłem na to forum poszukując pomocy, już po kilku postach pczułem że jestem w odpowiednim miejscu. Piję codziennie od kilku miesięcy :( i chcę z tym skończyć...
Chciałbym was zapytać czy coś może mi się stać jak odrazu odstawię alkohol? Chodzi mi pod względem fizycznym? Czy nie potrzebuję przy tym jakiejś opieki medycznej? Czuję dziwny strach przed odstawieniem alkoholu, że coś mi się stanie...
Proszę was o informację na ten temat
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Strach przed przestaniem picia alkoholu 2018/11/28 15:12 #2

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 906
  • Otrzymane podziękowania: 1369
Lekarzem nie jestem i diagnozy postawić nie potrafię, ale skoro fizycznie czujesz się zagrożony, to dobrym wyjściem jest detoks. Tam są ludzie, którzy zaoferują Ci odpowiednią opiekę.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomasz Tomasz

Strach przed przestaniem picia alkoholu 2018/11/28 15:19 #3

  • HENIEK
  • HENIEK Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Posty: 146
  • Otrzymane podziękowania: 193
Cześć Tomek, ja odstawilem alkohol z dnia na dzień. Fizycznie nie miałem żadnych problemów. Zwalczylem kaca w inny sposób i daje radę od prawie 42 miesięcy. Najważniejsze, co zakodujesz w głowie. Cała filozofia. Pozdrawiam Heniek alkoholik.
Heinrich Zwiebel
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Strach przed przestaniem picia alkoholu 2018/11/28 15:21 #4

  • kris66
  • kris66 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • skorpion uwikłany demonami
  • Posty: 121
  • Otrzymane podziękowania: 226
Ja mam strach przed ponownym zapiciem piwami paskudnymi..pote meka w nocy bezsennej,serce ,itd. DOSC trucizny!!
Krzysiek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Margaretka

Strach przed przestaniem picia alkoholu 2018/11/28 16:39 #5

  • Tomasz Tomasz
  • Tomasz Tomasz Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 11
Zakapior napisał:
Lekarzem nie jestem i diagnozy postawić nie potrafię, ale skoro fizycznie czujesz się zagrożony, to dobrym wyjściem jest detoks. Tam są ludzie, którzy zaoferują Ci odpowiednią opiekę.
Dzięki za info, poczytam o tym detoksie, pod opieką lekarza będę czuł się bezpiecznie...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Strach przed przestaniem picia alkoholu 2018/11/28 16:53 #6

  • HENIEK
  • HENIEK Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Posty: 146
  • Otrzymane podziękowania: 193
Dlaczego czujesz, że mogą być problemy fizyczne. Czy przechodziles to już kiedyś? Jeżeli pierwszy raz rezygnujesz z alko to może spróbuj przetrzymac np. tydzień i w tedy zobaczysz co i jak. Może nie ma się co spieszyć z lekarzem, może sam to ogarniesz. Jednak decyzja należy do Ciebie, bo ty znasz swój organizm, ja mogę tylko co nieco podpowiedzieć.
Heinrich Zwiebel
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Killgrave

Strach przed przestaniem picia alkoholu 2018/11/28 17:05 #7

  • Chcę...
  • Chcę... Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 225
  • Otrzymane podziękowania: 423
Ja też w takim wypadku doradzam detox i opiekę lekarza...
Ja po jednym dniu od odstawienia czułam się tak źle i miałam przeczucie, że będzie gorzej, łącznie z najgorszymi wizjami, że prosiłam Męża, żeby mnie zawiózł na izbę przyjęć czy do ośrodka leczenia uzależnień, ale że w pokoju obok spały dzieci, które trzeba było jeszcze ogarnąć i wyprawić do przedszkola, to ściągnął lekarza do domu... Także rozumiem przeczucia i lepiej dmuchać na zimne... A oni tam mają swoje sposoby, żeby wyeliminować zagrożenie powikłań odstawiennych...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Strach przed przestaniem picia alkoholu 2018/11/28 17:11 #8

  • Tomasz Tomasz
  • Tomasz Tomasz Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 11
Dzięki za info, nigdy przez to nie przechodziłem...
Teraz kilka miesięcy to długo jak dla mnie i nigdy tak długo nie piłem codziennie dlatego jakoś się obawiam..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Strach przed przestaniem picia alkoholu 2018/11/28 17:13 #9

  • Tomasz Tomasz
  • Tomasz Tomasz Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 11
Co raz bardziej się przekonuje do opieki specjalistów... Dzięki za pomoc :)
Długa droga przedemną...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Strach przed przestaniem picia alkoholu 2018/11/28 17:25 #10

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3108
  • Otrzymane podziękowania: 4491
Cześć Tomasz. Jestem Krzysztof alkoholik
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Strach przed przestaniem picia alkoholu 2018/11/28 17:46 #11

  • Tolek Banan
  • Tolek Banan Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 28
  • Otrzymane podziękowania: 47
Tolek alkoholik, ja też lekarzem nie jestem jednak wiem że przy ostrych bardzo długich ciagach nagle przestanie picia może doprowadzić do zapaści lub zgonu,ogladalem dokument na internecie w którym lekarz wyjaśniał dokładnie na czym to polega, nie wiem na jakim poziomie wycienczenia jest twój organizm,możesz ewentualnie zmniejszać dawkę lub przeskoczyć na niżej procentowy płyn aż do kompletnej abstynencji, A najlepiej jakbyś po prostu zadzwonił na przykład na pogotowie i zapytał o szczegóły a jutro taxi i do lekarza. Mam nadzieję że mi się nie dostanie za ten post ja nikogo nie namawiam do picia po prostu dzielę się swoją wiedzą.
Nullum potentius satellitum quam amici Fideles
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Grapefruit, Chcę...

Strach przed przestaniem picia alkoholu 2018/11/28 18:44 #12

  • Chcę...
  • Chcę... Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 225
  • Otrzymane podziękowania: 423
Otóż to... Zamiast schodzić z dawek alkoholu, co jak wiem z doświadczenia nie zawsze wychodzi, lepiej skorzystać z pomocy specjalistów, oni tam już będą wiedzieli, jak to przeprowadzić, żeby nie było dla ciebie niebezpieczne.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomasz Tomasz

Strach przed przestaniem picia alkoholu 2018/11/28 18:56 #13

  • Krysztal
  • Krysztal Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 12
  • Otrzymane podziękowania: 23
Tak działa ta choroba.Alkoholik zamiast się obawiać o swoje zdrowie , które niszczy pijąc alkohol , to się obawia tego , że jak przestanie pić to mu się coś stanie.Masz dwa wyjścia : detoks , albo wypocenie tego bez wspomagaczy.Najgorsze są 3 pierwsze doby.Jak dylirka w tym czasie nie złapie to powinno być już ok.Nie wiem ile razy w mojej karierze przerywałem ciągi , bo nawet nie jestem w stanie tego policzyć. Ja osobiście za każdym razem przechodziłem przez to bez pomocy lekarzy.Raz mnie dylirka złapała i więcej tego bym przeżyć nie chciał... Możesz mieć też kłopoty ze spaniem , ale to po kilku czy kilkunastu dniach też przejdzie.
Powodzenia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomasz Tomasz

Strach przed przestaniem picia alkoholu 2018/11/29 20:59 #14

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6757
  • Otrzymane podziękowania: 9341
Tomek :czesc:
Jeśli to strach, że nie oprzesz się obsesji picia - to myślę, ze detoks - to dobre rozwiązanie. Natomiast jeśli boisz się jedynie dolegliwości fizycznych to spróbuj to przełamać sam. Możesz zastosować sobie detoks w domu - wujek google Ci powie jak.
Ja najgorszy ból istnienia na odstawieniu przeszedłem sam i było to bardzo motywujące do niepicia. Te męki zapamiętały mi się na trwałe. Nie umarłem mimo ostrego kasacyjnego chlania przez prawie 1.5 miesiąca i mimo swoich 43 lat. Bardzo chciałem żyć i wiedziałem, że nigdy już nie chcę tak zdychać - jak wtedy.
Ja nie miałem wyboru, byłem goły i wesoły, nie miałem nawet informacji jak się odtruć samodzielnie. Nie miałem jeszcze ani telefonu, ani kompa, a internet był w powijakach tak jak i telefonia komórkowa.
I żyję, pozdrawiam :-BD i pamiętaj, to tylko moja sugestia.
Możesz sobie zadać "pokutę", albo nie.
Nie musisz się męczyć. :lol:
Jestem alkoholikiem.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Cyrax 666, Tolek Banan, Margaretka, Tomasz Tomasz

Strach przed przestaniem picia alkoholu 2018/11/29 21:17 #15

  • piotrek94
  • piotrek94 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 117
  • Otrzymane podziękowania: 238
Witaj

Nazywam się Piotrek i jestem alkoholikiem

Skutki odstawienne zależą od tego jak intensywnie piłeś, tzn. jak duże dawki alkoholu stosowaleś oraz jak długo.

Odstawienie alkoholu pod kontrolą lekarza jest zdecydowanie łagodniejsze, ale Ty sam musisz zdecydować czy jest to Ci potrzebne.

Mi dużo w mojej trzeźwości pomaga Wspólnota Anonimowych Alkoholików. Ty też możesz wybrać się na taki mityng i usłyszeć o rozwiązaniu. Mityngi odbywają się w całej Polsce także że znalezieniem nie powinieneś mieć problemu.

Pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomasz Tomasz

Strach przed przestaniem picia alkoholu 2018/12/03 09:55 #16

  • Tomasz Tomasz
  • Tomasz Tomasz Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 11
Jest postęp
Zdecydowałem się na leczenie :)
Właśnie czekam przed gabinetem na skierowanie :)
Dzięki za pomoc...
Ostatnio zmieniany: 2018/12/03 09:56 przez Tomasz Tomasz.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek, andrzejej, Marta74, Zakapior, Aksamitka

Strach przed przestaniem picia alkoholu 2018/12/03 13:25 #17

  • Artur034
  • Artur034 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • upadamy by wstawać silniejszymi
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 25
Witam.Powiem tak kilkanaście razy w życiu byłem na detoxie. Moje ciągi były długie bo pół roczne i w trakcie ich każdego dnia upijałem się maksymalnie. Nie jadłem. Byłem odwodniony itd. Wszystko zależy od stylu picia. Detoks szpitalny pozwala przejść przez zespół odstawienny tzw.AZA humanitarnie. Podają kroplówki (elektrolity) xxx ewentualnie coś przeciw padaczkowego i na serce. Jeśli boisz się o siebie skorzystaj z szpitalnej pomocy ponieważ aza jest niebezpieczny dla życia chociażby ze względu na padaczkę alkoholową
Arturrro
Ostatnio zmieniany: 2018/12/03 13:51 przez Moni74. Powód: Nazwy leków są niedozwolone! Regulamin!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Tomasz Tomasz

Strach przed przestaniem picia alkoholu 2018/12/04 11:08 #18

  • Tomasz Tomasz
  • Tomasz Tomasz Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 11
Witam wszystkich forumowiczów :) zrobiłem pierwszy krok i od jutra ruszam na terapię dzienną, trochę obawiam się pierwszego spotkania że będzie ciężko mi się tam odnaleźć a już nie wspomnę o tym abym mógł publicznie o swoim problemie opowiedzieć... Motywację mam wielką... Trzymajcie kciuki :)
Ostatnio zmieniany: 2018/12/04 11:08 przez Tomasz Tomasz.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek, andrzejej, Aksamitka, Grapefruit, Piotrek_scyzoryk

Strach przed przestaniem picia alkoholu 2018/12/04 11:16 #19

  • Krysztal
  • Krysztal Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 12
  • Otrzymane podziękowania: 23
Bardzo dobrze postąpiłeś. Uwierz mi , że nie ma się czego obawiać przed tym spotkaniem. Wstydzić się nie musisz , bo tam będą tacy sami ludzie jak Ty.Większego wstydu zarobisz sobie pijąc dalej Trzymam kciuki :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aga 337, Tomasz Tomasz

Strach przed przestaniem picia alkoholu 2018/12/04 12:05 #20

  • HENIEK
  • HENIEK Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Posty: 146
  • Otrzymane podziękowania: 193
Tomasz Tomasz,madra decyzja z tą terapią. Ja wcześniej potrafiłem o sobie wiele niedobrego powiedz, bałem się jak to będzie na terapii przed innymi. Miałem przed osoba prowadzącą i 12 osób wpatrzonych we mnie i czekających co powiem. Powoli ruszyło i poszło, a jaka Ulga. Człowiek się obnarzyl przed obcymi, ale jednak swoimi. Ja przed nikim tak się nie otworzyłem, jak właśnie na terapii. Przy ich pomocy i wsparciu wejrzalem w głąb siebie, to dzięki tym ludziom z taką samą chorobą zobaczyłem ogrom tego dziadostwa, którego się dopuscilem. Siegnalem dna chlejac, ale to ci ludzie patrzac mi w oczy mówili szczerze jak to dno dokładnie wyglądało. Ja je widziałem, ale zamglome, za oparami alkoholu. Oni uswiadomili, jak spojrzeć na to dno na trzeźwo. Zapewniam, że taki widok, że nie ma co oglądać. Wielka dziura, a w środku głęboko na samym dnie Heniek taplajacy się w g....e pomieszanym z alkoholem, z ręką wyciagnieta w górę. Ta ręka nie szukała pomocy, ta ręka szukała alkoholu. Terapia pokazała jak to zmienić.Trafilem na ludzi tak serdecznych i życzliwych, że żal było się rozstawać gdy kończyli i odchodzili.To na terapii nauczyłem się znaczenia niektórych słów np. przepraszam. Wcześniej używałem, ale o kant d.. y potloc takie przeprosiny, jak za chwilę to samo. Mnie terapia dała naprawdę bardzo dużo, a pisząc te wszystkie to ja się zastanawiałem co mi brakowało w życiu że tak postępował. Brakowało rozumu, zdrowego rozsądku i chyba na koniec ogromnego kopa żeby cokolwiek zmadrzec. Był kop z rykoszetem, była terapia. Durny łeb coś w końcu pojął, coś przysposobil i dzięki temu dziś jestem trzeźwy. Znam ludzi, którzy ogarnęłi się bez terapii, ja bym tego nie potrafił. Różne są opinie na temat terapii dziennych. Tu gdzie ja odbywalem swoją polecił bym każdemu. Wystarczyło honor, dumę, pewność siebie itp. zostawić za sobą. Ci co tego nie zrobili polegli w przed biegach. Życzę Ci powodzenia na terapii, otwórz się, pozwól sobie pomóc. W każdy dzień otrzymasz nagrodę. Ta nagroda to trzezwo przerzyty dzień. Pozdrawiam.
Heinrich Zwiebel
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, samsal, Tomasz Tomasz

Strach przed przestaniem picia alkoholu 2018/12/04 12:50 #21

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Online
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11975
  • Otrzymane podziękowania: 14875
Witaj Tomku :czesc:
No i super, terapia :-BD Dla mnie terapia jest podstawą, poukładanie w głowie, psychikę naprawiać, zmiany w myśleniu i zachowaniu,
od terapii zaczęłam swoje trzeźwe życie. Obawy powoli odrzucić, brać wszystko i w swoim tempie w życiu stosować. Powodzenia %%-
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK, Tomasz Tomasz

Strach przed przestaniem picia alkoholu 2018/12/04 13:47 #22

  • Piotrek_scyzoryk
  • Piotrek_scyzoryk Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • Fajnie jest być trzeźwym :-)
  • Posty: 202
  • Otrzymane podziękowania: 542
Brawo Tomek! oklaskiii
Piotrek alkoholik.

"To smutne, że głupcy są tak pewni siebie, a ludzie mądrzy, tak pełni wątpliwości."
Bertrand Russell
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomasz Tomasz

Strach przed przestaniem picia alkoholu 2018/12/08 06:01 #23

  • Tomasz Tomasz
  • Tomasz Tomasz Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 11
Witam
Byłem już na trzech spotkaniach i jakoś nie potrafię się do końca odnaleźć...
Trafiłem tak jakby w środek zajęć, niektórzy piszą siódmą czy też szóstą pracę a mi nie do końca przedstawiono co mam robić i od czego zacząć. Bardzo dużo nadzieji pokładam w tych zajęciach. Mam nadzieję że to minie i jakoś z czasem się odnajdę. To był bardzo dobry pomysł aby tam się zgłosić.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Strach przed przestaniem picia alkoholu 2018/12/08 08:30 #24

  • HENIEK
  • HENIEK Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Posty: 146
  • Otrzymane podziękowania: 193
Jak się postarasz, to się odnajdziesz. Nie każdemu od początku jest łatwo. Słuchaj, rób sobie notatki, bo to pomocne i przydatne. Ja pierwszą pracę czytałem po półtora tygodniu, a i tak miałem lekką poprawkę. Wydawało się, że co to za filozofia napisać. Przykładów przecież z pijanego życia miałem mnóstwo.Życie pokazało, że to jednak nie było takie proste i łatwe. Pierwszą pisałem w domu prawie 5 godzin, trochę w sobotę i trochę w niedzielę, dasz wiarę?. Jednak idzie to ogarnąć. Bez nerwów, bez stresu dojdziesz do finału, wystarczy się starać. Zdaje sobie sprawę, łatwo się mówi, ciężej napisać. Pójdzie pierwsza, pójdą następne, sam po sobie wiem, trzeźwość ma swoją cenę, swój wysiłek. Jednak nie taki diabeł straszny. Nie każdemu jest dane ukończyć. Ktoś rano coś "wydmuchal"i po terapii, kto nie chciał pisać prac i był w tym temacie oporny, po jakimś czasie był usuwany. Taka była rzeczywistość. Mnie na początku oznajmiono na czym to polega, więc wiedziałem jakie są zasady. Najlepiej zaskoczył mnie dyrektor całej placówki. Powiedział, że czy ja ukoncze, czy nie to moja sprawa, terapeuci mają pomóc, ale pewnych rzeczy za mnie zrobią, a z chwilą podpisania przeze mnie papierów ośrodek dostaje kasę od NFZ za całość. Pamiętam jego słowa "panie Henryku, od Pana zależy czy pan się postarasz czy nie. Tu nie biją, ale ciastkami i kawa też nie będziemy czestowac, rozumiemy się?". Przekaz aż nadto wymowny. I udało się, dostałem papier, że ukończyłem. Powiem, Ci tak. Nie było powodu do dumy. Papier do szafy, duma do szafy. Została jakąś satysfakcja, że dałem radę i pokora na przyszłość. Kiedyś już próbowałem się ogarnąć, nie dałem. 1,5 roku poszło w kanał. Być może potrzebowałem tej terapii. Tam się dowiedziałem od takich jak ja, jak my co należy zrobić z pycha, dumą i zbytnia pewnością siebie jak chcę być trzeźwy. Może zbyt się rozpisałem, ale trzymam kciuki, chcieć to móc, dasz radę. Pozdrawiam.
Heinrich Zwiebel
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Zakapior, Tomasz Tomasz

Strach przed przestaniem picia alkoholu 2018/12/08 09:09 #25

  • Tomasz Tomasz
  • Tomasz Tomasz Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 11
Dziękuję za wsparcie :)
Wydaje mi się że za szybko chce coś osiągnąć może dlatego tak się czuję...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): HENIEK

Strach przed przestaniem picia alkoholu 2018/12/08 09:37 #26

  • HENIEK
  • HENIEK Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Posty: 146
  • Otrzymane podziękowania: 193
Ja na jednych zajęciach miałem zamiar przeczytać dwie prace, podejrzewam że chciałem mieć coś wiecej za sobą, mieć konfort psychiczny, że mniej przedemna. I tu niespodzianka. "panie Henryku, wszystko w swoim czasie, jeszcze się nie rozstajemy. Gdybyś oddał Pan wszytkie prace na raz i zostałyby przyjęte pozytywnie to i tak nie będzie Pan zdrowszy. Taki sam jak w dniu rozpoczęcia, ucz się pan cierpliwości, bo to jedna z podstawowych zasad trzezwienia. ". Do dziś trafiają się problemy w tym temacie. Cały czas nauka, cały czas praca nad sobą. Ja terapię wspominam bardzo dobrze. Mój łeb przyswoil wiele spraw, później ten sam łeb pilnował by nie zniweczyc swoich i czyichś wysiłków. Czy było warto?. Tak było warto, ogarnąłem siebie, to była ostatnia rzecz która mogła coś zmienić w moim zapijaczonym łbie. Co dalej?. Żyje się normalnie, mając wryte w resztki mózgu, że pokora prowadzi do trzeźwości, pycha do kielicha. Ktoś kiedyś powiedział, że samo nie picie to mało, że życie w trzeźwości to sztuka. Czyżby żyjąc trzezwo, jesteśmy pewnego rodzaju artystami w danej dziedzinie. Każdy musi sam sobie odpowiedzieć. Ja byłem wielkim artystą w dziedzinie alkoholizm, nie powód do dumy. Teraz bawię się w artystę swojego trzezwego życia. Kiedyś ktoś osadzi, jak mi to wyszło. Kiedyś, bo praca trwa i oby nie została przerwana.
Heinrich Zwiebel
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomasz Tomasz