Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nie napiję .....?

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/25 09:29 #1

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 559
  • Otrzymane podziękowania: 592
Ja się więcej nienapiję alkoholu ponieważ ,35 lat przeżyłam w nieświdomości swojego życia.
Ja się więcej nienapiję alkoholu ponieważ moje dzieci są również alkoholikami..
Zapraszam do minusowania alkoholu ..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Krzysztof Z., Forgetmenot34

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/25 09:45 #2

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 1038
  • Otrzymane podziękowania: 1519
Ja się nie napiję alkoholu przez następne 24 godziny ponieważ jakimś cudem zniknął u mnie przymus picia, i nie chcę go od nowa pozyskać. brrrr
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Alchemia, Grapefruit

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/25 09:48 #3

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1540
  • Otrzymane podziękowania: 4600
Bo chcę sam kierować własnym życiem.
„Been searching somewhere out there
For what’s been missing right here”
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Alchemia, williwilli55, AgaMars

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/25 10:28 #4

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 991
  • Otrzymane podziękowania: 2405
Bo wszystko co zle w moim zycu sie wydarzylo bylo powiazane z alkoholem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Alchemia

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/25 10:50 #5

  • Smutasek29
  • Smutasek29 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 19
bo przez alkohol nie wiem kim jestem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Alchemia, AgaMars

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/25 11:06 #6

  • Tolek Banan
  • Tolek Banan Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 28
  • Otrzymane podziękowania: 47
Powodow jest setki ale moze jeden z ostatnich,.jakies 3 tygodnie temu Matka placzac w sluchawke wyrzucila swoje zale ktore ma do mnie z przed prawie 15! lat i w kazdym zarzucie był jeden wspolny mianownik -moje chlanie,..powiedziala mi ze:

* jestem xxx i egoista ze jak mi sie pod tylkiem pali i nie mam juz wyjscia to wtedy sobie o niej przypominam,a potem jak juz sie jakos wszystko ulozy to mam ja w zadzie.
*ze ona nie miala pieniedzy na jedzenie,a ja przychodzilem pijany i wszystko wyjadalem z lodowki samemu nic do niej nie wkladalem.
* wstawalem w nocy zostawialem kibel zarzygany zaszczany dookola plus podloga ze nie mozna bylo sie zalatwic i nigdy po sobie nie sprzatalem,a na drugi dzien nawet tego nie pamietalem.
* przeszukiwalem jej szawki z rzeczami aby znalezc flaszke specialnie ukryta przedemna,..to akurat bylo zupelnie nie dawno w tym roku
* i ze jak ja potrzebuje pomocy to wszyscy musza nagle rzucac swoje obowiazki i mi pomagac bo "pan Marcin" tego sobie rzyczy i nie ma dyskuscji ;/
*i jak byla chrora tak ze z lozka wstac nie mogla trzymala sie sciany aby pojsc do łazienki ,jesc tez nie miala co to wtedy ja w tym samy czasie przewalalem setki jak nie tysiace zlotych na picie.
Nullum potentius satellitum quam amici Fideles
Ostatnio zmieniany: 2018/11/25 11:45 przez Moni74. Powód: wulgaryzm
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Alchemia, Cyrax 666, Chcę...

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/25 12:53 #7

  • Chcę...
  • Chcę... Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 225
  • Otrzymane podziękowania: 423
Bo wyniszcza mnie fizycznie, ale jeszcze bardziej rzuca mi się na psychikę...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Alchemia, AgaMars

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/25 13:03 #8

  • Andrzej z Venlo
  • Andrzej z Venlo Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 59
  • Otrzymane podziękowania: 150
Bo alkohol zabiera mi komfort życia
"W życiu masz dwa wyjścia:
Walczyć o swoje,albo patrzeć,jak przestaje być Twoje"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Alchemia, AgaMars, Aksamitka, Chcę...

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/25 13:08 #9

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 559
  • Otrzymane podziękowania: 592
Alkohol nie pozwolił mi poznać jaki naprawdę był mój niezyjący już tato,nie pozwolił poznać i być z tatą dla moich dzieci.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Aksamitka

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/25 13:54 #10

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6757
  • Otrzymane podziękowania: 9341
:czesc: @};-
Nie będę wyliczał tego zła, które mnie dotknęło gdy piłem. Jasnym jest, że gdy bilans picia zaczął u mnie zmieniać TENDENCJE - powoli jak ze mgły wynurzał się PROBLEM, który bagatelizowałem póki nie padłem na pysk. Nawet ledwo wstając o własnych siłach - twierdziłem, że nie jestem pijany. aniodiabel
Myślę, że obok strat, które są ogromnym motywatorem na starcie w trzeźwość, z czasem pojawia się równie silny motywator - KORZYŚCI z trzeźwego życia. :-BD
Dzisiaj się nie napiję, bo podoba mi się trzeźwe życie.
Dzisiaj się nie napiję, bo akceptuję siebie takim jakim jestem.
Dzisiaj się nie napiję, bo umiem przeżywać swoje emocje samodzielnie.
Dzisiaj się nie napiję, bo chcę być sobą.
Dzisiaj się nie napiję, bo nie zamierzam "zmieniać" świata.
...
W zasadzie to wszystkie te motywacje - STRATY jak i KORZYŚCI, przeplatają się w moim życiu i działają cały czas na plus. :YMAPPLAUSE:
Świadomość, że jestem ALKOHOLIKIEM przeplata się z pragnieniem bycia CZŁOWIEKIEM. :-BD
Obyście moi drodzy mieli tę listę jak najdłuższą. Listę, która utwierdza Was w słuszności dokonanego WYBORU. zwyciesteoe
Ostatnio zmieniany: 2018/11/25 13:55 przez andrzejej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, williwilli55, AgaMars, Andrzej z Venlo

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/25 14:16 #11

  • Krysztal
  • Krysztal Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 12
  • Otrzymane podziękowania: 23
Dziś się nie napiję , bo już dość się nawstydziłem za swoje zachowanie po pijaku.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Alchemia, Adalbert, Tolek Banan, Margaretka

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/25 14:39 #12

  • Agnieszka7880
  • Agnieszka7880 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 11
  • Otrzymane podziękowania: 12
Dziś się nie napiję, bo chcę zachować na zawsze trzeźwość
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Alchemia

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/25 15:47 #13

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 559
  • Otrzymane podziękowania: 592
Masz rację Andrzej żeby starty przez picie przeobrazić w korzyści, to właśnie jest trzeżwienie, dopiero gdy pojawiaja się straty , które bolą i przychodzi kryzys możemy myśleć o korzyściach.

Nie napiję się alkoholu , ponieważ zrozumiałam że pijąc nie osiągałam tego o czym marzyłam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Andrzej z Venlo

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/25 16:22 #14

  • Alabama
  • Alabama Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 450
  • Otrzymane podziękowania: 1485
Dziś się nie napiję, bo alkohol to trucizna,
a ja staram się zdrowo odżywiać.
I zdrowo żyć.
Nawet najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego kroku. Jennifer Weiner
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Alchemia, Aksamitka

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/25 19:22 #15

  • 57laku
  • 57laku Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 120
  • Otrzymane podziękowania: 231
Dziś się nie napiję bo właśnie wróciłem z warsztatów 3 dniowych z L........ Jutro się nie napiję bo mam dyżur w klubie abstynenta, w wtorek się nie napiję bo pracuję tak jak i w środę z takimi ludźmi jak ja /alkoholicy niepijący/ w czwartek zasuwam na miting w piątek mamy walne zebranie w klubie, w sobotę jestem w domu gdzie nikt nie zaproponuje mi alkoholu i mam pełne wsparcie od małżonki i dzieci,jestem w domu gdzie nie ma nawet kieliszka,czy szklanki do piwa od lat.W niedzielę znów idę do pracy i spotkam tam się z ludźmi niepijącymi.Spotykam się często z "przyjaciółmi" gdzie wiem że rozmowa z nimi choć często krótka daje mi poczucie bezpieczeństwa,dodaje mi siły w dalszym trzeźwieniu.I choć mam trochę już tego nie picia ale nigdy nie powiem że to wszystko jest mi już nie potrzebne.Dziś wiem że spotkanie z drugim alkoholikiem nie pijącym to dla mnie lek,balsam,i dalsze zdrowienie.A kiedy przyjdzie /a przychodzą/ kryzysy mam od lat zaufanego "sponsora", terapeutkę i wspaniałą żonę gdzie wiem że znajdą dla mnie zawsze czas,wysłuchają i nieraz "wstrząsną" mną -lecz dziś wiem że nie życzą mi źle.bo też wiem że mnie nieraz trzeba "klepnąć" w łepetynę by się "tryby" znów zazębiły.Dziś nie piję a to co napisałem dalej to tylko plany,jak mi moja siła wyższa pozwoli jutro się obudzić to podziękuję i powiem do siebie - dziś nie piję- i tak do końca moich dni-.Pozdrawiam Zygmunt alkoholik trwający w niepiciu....
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Alchemia, Aksamitka, YaroZja

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/25 19:36 #16

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 559
  • Otrzymane podziękowania: 592
Piękne dzięki Zygmunt , Twój tydzień abstynencji jest rzeczywiście wypełniony po brzegi.

Ja sie nie napiję alkoholu dzisiaj przed snem / kiedyś piłam na "sen"/bo w końcu śpie bez stoperów , obecnie nie mogę siebie zrozumieć jak kiedyś mogłam spać /15 lat/ ze stoperami w uszach :shock:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/26 08:02 #17

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3575
  • Otrzymane podziękowania: 6849
Zygmunt dla mnie ostatnie zdanie: alkoholik trwający w niepiciu zawiera w sobie trochę dramaturgii i takiej walki. Tak jak to odbieram.
A przecież nie picie to wspanialy sposób na życie. Zresztą Twoje życie to pokazuje.
Ja cieszę się z każdego dnia trzeźwości nie trwam, tylko się cieszę, że go sobie podrarowałem. Nie siła wyższa, nie ktoś nieznany, tylko ja sam podarowałem soebie ten dzień trzeźwości.
Dziś trzeźwość jest dla mnie wspaniałym sposobem na życie i nie wyobrżam sobie, aby mogło byc inaczej.
Chcę być trzeźwy cieszę się swoją trzeźwością i nią żyję.
Wszystko moge powiedzieć o swoim nie piciu tylko nie tego, że w nim trwam.
Może właśnie Twoje kryzysy -ja ich nie mam kilka lat - wynikaja właśnie z ego że trwasz w niepiciu.
Nie wiem tak sobie rozmyślam i jesli uznasz, że szukam dziury w całym to bardzo Cię przepraszam, a może zobaczysz inne spojrzeni na nie picie, dzieki któremu, żadziej bedziesz przechodził kryzysy.
No bo po co miałbys pic jak trzeźwe życie jest tak wspaniałe i tyle dobrego Ci daje.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, Aksamitka

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/26 11:48 #18

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 559
  • Otrzymane podziękowania: 592
Zakładając ten watek miałam na uwadze wzmocnienie w mojej i innych głowach straty przez alko.ale jak czytam wpisy userów i swoje rwnież , to na 1 szy plan w głowie wysuwaja się korzyści z nie picia a stary są gdzie ? ..no właśnie nie wiem gdzie?Dlaczego tak jest ?pytam siebie i będe szukać odp.a może ktoś zna tą odpowiedż?Moje stary przez alko:
-choroby układu wewnętrzego /somatyczne/ podwyższone ciśnienie i choresterol , problemy z jelitami i inne choroby powiązane z trawieniem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/26 14:59 #19

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6757
  • Otrzymane podziękowania: 9341
Alchemia napisał:
Zakładając ten watek miałam na uwadze wzmocnienie w mojej i innych głowach straty przez alko.
ale jak czytam wpisy userów i swoje rwnież , to na 1 szy plan w głowie wysuwaja się korzyści z nie picia

a stary są gdzie ?
Alchemio @};- Straty są dalej - mam je zapisane w w pamięci, tylko blakną emocjonalnie nadjedzone zębem czasu tak jak żółkną z czasem stare zdjęcia. Powoli bolały mnie słabiej, mniej wstydziłem się za siebie - w miarę co raz pełniejszej akceptacji siebie jako alkoholika. Z czasem "środek ciężkości motywacji" do niepicia przesuwa się w kierunku odkrywanych korzyści. Nie oznacza, że straty poszły w zapomnienie. Kto dostał od życia porządnie po doopie, ten nigdy nie zapomni. Dzisiaj mam dystans i lekki uśmiech, gdy wspomnę moje pijane "sukcesy". :lol:
Pogody ducha. :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/26 17:07 #20

  • Chcę...
  • Chcę... Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 225
  • Otrzymane podziękowania: 423
Straty???
Przede wszystkim czas... Stracony czas i możliwości jakie przegapiłam w ty pijanym czasie... Niewykonana praca, nieodwiedzone miejsca, niewybawione zabawy z dziećmi, ominięte spotkania itd, itp...
Psychika... Już uspokojona, zaleczona, po ostatnim ciągu znów wariuje... Powracają stany nerwicowe, lęki, obawy... Lata pracy nad pewnością siebie, nad panowaniem nad sobą w trzy tygodnie poszły się paść i pewnie trochę zajmie zanim wszystko powróci na właściwe tory...
Kontakty międzyludzkie... Przez ten czas olałam kilka spotkań rodzinnych i towarzyskich narażając się tym samym na plotki, wyrzuty, pretensje...
Jest tego pewnie wiele więcej, a to tylko w czasie tego ostatniego niechlubnego ciągu picia domowego...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, Nutella

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/26 17:43 #21

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 559
  • Otrzymane podziękowania: 592
Bardzo dziękuje Andrzej ,za wytłumaczenie o poszukiwanych stratach-;)Magda Tobie także bardzo dziękuje że piszesz o straconym czasie, zabawach z dziećmi itd .należy o tym pamiętać ale nie dołować z tego utraconego czasu , bo wszystko wydaża się naszym życiu "po coś".
Moje dalsze straty to właśnie czas miniony ,wówczas miałam bardzo mało kontaktów ze "zdrowymi" szkoda ..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Nutella, Chcę...

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/26 18:07 #22

  • Nutella
  • Nutella Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 139
  • Otrzymane podziękowania: 811
Ja też najbardziej żałuje straconego czasu i rzeczy które mnie omijały bo albo spałam pijana albo nie miałam siły wstać na kacu albo poprostu byłam pijana podczas nich( bo i tak bywało) przegapiłam wiele lat, przechlałam . Naprawdę nie brałam udziału w swoim życiu bo nawet jak byłam trzeźwa to myślałam głównie o tym kiedy i gdzie się napije. Ale wiem teraz jak ważny jest każdy dzień kiedy jestem trzeźwa i jaki jest prawdziwy niezależnie od tego czy lepszy czy gorszy. Nie muszę już być albo na haju albo na trzesawce. Nie wiem wogóle jak dawałam radę to ciągnąć tyle czasu. Sami wiecie jaki to koszmar.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, Chcę...

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/26 18:55 #23

  • malapitka
  • malapitka Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 220
  • Otrzymane podziękowania: 320
Straty-to utracony czas
Korzyści to ugotowany obiad, zrobione pranie, odrobione lekcje dzieci, skaczący z radości pies, i synek wtulony we mnie, ktory mówi .. mamo kocham Cię na zawsze, wiesz że to jest miłość...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, Jaskolka, Nutella, Margaretka

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/26 19:18 #24

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Alkoholik
  • Posty: 1012
  • Otrzymane podziękowania: 1181
bo nie piję. głowa by mnie bolała i leniuchowałbym z przymusu a nie, że mam taką ochotę. zresztą mam na wiele ochotę i ten "którego imienia nie wymieniam" przeszkadzałby mi tylko.
straty? były. dziś są zyski.
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/26 19:29 #25

  • 57laku
  • 57laku Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 120
  • Otrzymane podziękowania: 231
Siwy-okey wiem że życie w trzeźwości jest piękne bo coś wiem na ten temat,widzisz forum to jest by wspierać nie tylko tych którzy już są "wytrzeźwieni" -choć ja w to nie wierzę,bo znałem ,ba znam kiedy mówili że ich to już nie dotyczy i trach bach po 25,30 latach zapijają,tracą firmy rodzinę,tracą życie-nigdy nie zapomnę kim jestem doprowadziłem się przez swoje zapicie po kilku dobrych latach że straciłem dwa sklepy,dobre imię i jadłem nieraz to co z kosza wygrzebałem.Każdy jest z nas inny,nie obrażę się bo trudno mnie dziś obrazić,jednak powiem Ci mój kolego że mówienie że do końca mojego życia się nie napiję to byłaby moja wielka pycha.Wygrzebałem się z tego bagna,mam marzenia które dziś spełniam,nie mam długów choć jeszcze 12 lat temu było dla mnie niewyobrażalne.Tak trwam w niepiciu choć wielu uznaje mnie za trzeźwiejącego,z czego się nie tylko cieszę ale jestem szczęśliwy że tak mnie spostrzegają.A dom,a to że mam kochającą żonę i też kocham,i nasze marzenia,które się spełniają,dzieci i to cała trójka która uwierzyła że potrafię być sobą.Żyję skromnie ale szczęśliwie-jednak pamiętam kim jestem..Mój Przyjaciel,ten przez duże P kiedyś składając mi życzenia w równą dziesiątkę trzeźwości powiedział-"Zygmunt pamiętaj abyś tak do końca swoich dni nigdy nie wytrzeźwiał".Długo się nad tymi słowami zastanawiałem,dziś je rozumiem i tak chcę by zostało.Pozdrawiam Cię kolego,szanuję Cię i Twoje decyzje i Twoją trzeźwość,mam też nadzieję że nie uraziłem lecz tu na forum nigdy nie powiem ja Zygmunt już nie mam problemu z alkoholem,bo był by to dla mnie pierwszy dzwonek do zastanowienia się że coś ze mną nie tak.Pozdrawiam...........
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): siwy, Solder, Alchemia, malapitka, Chcę...

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/27 06:40 #26

  • Alabama
  • Alabama Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 450
  • Otrzymane podziękowania: 1485
To i ja dorzucę coś do korzyści.
Pewnie to mało ważne, ale... nie muszę teraz dbać o tzw. linię.
Lubię jeść i lubię słodycze na podwieczorek, więc gdy "spożywałam", to raz albo dwa razy w roku musiałam robić mały "reset". Nazywałam to dietą oczyszczającą, ale w gruncie rzeczy chodziło o pozbycie się 1-2 kg.
Teraz nie muszę - i to mnie cieszy. Taki drobiazg.
Nawet najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego kroku. Jennifer Weiner
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/27 07:07 #27

  • Chcę...
  • Chcę... Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 225
  • Otrzymane podziękowania: 423
nie muszę teraz dbać o tzw. linię
To u mnie odwrotnie... Ja jak wpadłam w ciąg, to tylko piwsko się liczyło, jedzenie było na ostatnim miejscu... Tym samym nieco schudłam, ale rozregulowałam sobie totalnie żołądek i teraz organizm domaga się więcej i więcej, a smaki mam akurat na średnio zdrowe żarcie i tyję...
Biorąc pod uwagę, że przed ostatnią "przygodą" prowadziłam raczej zdrowy tryb życia, chciałam doprowadzić się do ładu po dwójce dzieci, biegałam, to zdecydowanie moja strata...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/27 08:03 #28

  • Solder
  • Solder Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 487
  • Otrzymane podziękowania: 425
Straty przez alkohol- chyba żadne, poza pieniędzmi którymi musiałem płacić za to świństwo
Straty przez własną głupotę,
brak wiedzy dotyczącej alkoholu,
totalną ignorancję zjawiska uzależnienia przez środowisko
i tak dalej...
- pół życia
Dlaczego się nie napiję ?- nie mam pojęcia czy się nie napiję, bardzo chciałbym ale czy ...
* Jeśli zmądrzałem (cokolwiek to znaczy)- mam szansę się nie napić
* Jeśli preferuję sport międzynarodowy zwany głupotą- może być różnie
Ostatnio zmieniany: 2018/11/27 08:04 przez Solder.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/27 19:30 #29

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 559
  • Otrzymane podziękowania: 592
Ja mam "dobre starty " przez alkohol/schudłam ok. 13 kg. Wstrętne kalorie ,nadwaga po piwie i słodkich trunkach to już moja przeszłość :-H
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Solder, williwilli55, Chcę...

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/27 19:59 #30

  • Chcę...
  • Chcę... Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 225
  • Otrzymane podziękowania: 423
Straciłam kondycję, najpierw schudłam, teraz przez te dwa tygodnie dochodzenia do siebie, przytyłam razy dwa, czuję się jak nieruchawy wieloryb, a tym samym straciłam pewność siebie i na nowo nabawiłam się kompleksów... Dziś ledwo się ruszam po zajęciach ruchowych z dzieckiem, boję się myśleć co by było jakbym porwała się na bieganie...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/11/27 20:36 #31

  • Rutus
  • Rutus Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Nie pije od 31 października 2018r.
  • Posty: 190
  • Otrzymane podziękowania: 183
Bo chce przeżyć życie świadomie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Alchemia, malapitka, Tolek Banan

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/12/01 00:26 #32

  • Eloyze
  • Eloyze Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Trzeźwieję
  • Posty: 1908
  • Otrzymane podziękowania: 4469
"Wszystko moge powiedzieć o swoim nie piciu tylko nie tego, że w nim trwam."Tak powiedział Robert a ja powtórzę za Nim.Wiem,że wątek ma traktować o stratach jakie ponieślismy przez alkohol ale przyznam się,że od dawna już skupiam się na budowaniu normalnej codzienności.Nie mam potrzeby i nie chcę wracać do tego co straciłam pijąc.Ja już po sobie "posprzątałam" co nie znaczy,że moi bliscy nie pozostaną czujni mimo,że szósty rok spełniam się w roli babci,matki i żony.Dzień mam wypełniony.Kontakt z rodziną zaspokaja moją potrzebę towarzystwa.W pracy kilka osób z grona to dość bliscy mi ludzie.Mam z kim pogadać.Kryzysy miewałam i miewam ale to są zwyczajne problemy,które mam bo tak mi sie ułożyło życie.Nic tu nie ma do tego choroba alkoholowa.Wiem,że ją mam ale jednocześnie wierzę,że nie sięgnę po alkohol.Bardzo mi odpowiada trzeźwe życie.Móc powiedzieć o sobie "jestem odpowiedzialna" znaczy dla mnie to ,że nikt inny tylko ja sobie to wypracowuję każdego dnia.Nie szukam siły wyższej by o coś prosić,za coś dziękować bo to ja kształtuję swoją codzienność.Nieważne ,że jest trudna.Powtórzę raz jeszcze,że tak sobie ułożyłam życie,pewnych błędów nie cofnę więc staram się być kreatywna i jakoś to ogarniać.Jako "samotny wilk" nie mam zapotrzebowania na spotkania z alkoholikami.Tu na forum wiem kim jestem i jest mi tu dobrze.Nie krytykuję sprawdzonych metod uczestnictwa w AA.Mnie wystarcza takie życie.Owszem chciałabym wiele zmienić ale pewnych ograniczeń nie ominę.
Wybacz Alchemio ,że nie trzymam się wątku ale miałam ochotę napisać jak to jest ze mną dziś w szóstym trzeźwym roku.Doskonale wiem co chce przekazać Robert bo moje myślenie jest bardzo podobne ale absolutnie nie neguję tego jak kto traktuje swoje trzeźwienie.Pozdrawiam nocą. @};-
Dzisiaj jest pierwszym dniem reszty twojego życia. Nic bardziej prawdziwego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): siwy, Alchemia, novi

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/12/01 06:40 #33

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 559
  • Otrzymane podziękowania: 592
Dziękuje Teresko za obszerny wpis @};- Tak jak napisał wcześniej Andrzej , jest naturalnym po dłuższym czasie trzeżwnienia skupianie się na korzyściach z nie picia aniżeli wspominać straty , z nimi przykre wspomnienia i smutek.
Ja wrócę do start innych ^^) -straciłam myślenie o alkoholu żeby się napić już bardzo dawno i to jest dla mnie wspaniałe przeżycie, że pomimo choroby nie odczuwam braku alko.
Ostatnio zmieniany: 2018/12/01 06:41 przez Alchemia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/12/01 11:14 #34

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 1038
  • Otrzymane podziękowania: 1519
Kiedy tydzień temu byłam na imprezie zakładowej na kręgielni, alkoholu było dość duzo. Siedziałam sobie i rozmawiałam z koleżankami. I przypomniałam sobie ten wątek. Przypomniałam sobie jakie straty poniosłam w związku z piciem. A że nie dało się nie widzieć alkoholu, tak dużo go było to odwróciłam role tematu i zastanowiłam się, jakie korzyści bym miała gdybym i ja zamówiła sobie jakieś piwo, albo wino. Niestety nie znalazłam w sobie żadnych odpowiedzi jakie bym miała z tego korzyści.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Alchemia, Krzysztof Z.

STRATY przez ALKOHOL -dlaczego się nienapiję .....? 2018/12/02 08:26 #35

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 559
  • Otrzymane podziękowania: 592
Jaskółko dziękuj za bardzo ważne zdanie.. ."Siedziałam sobie i rozmawiałam z koleżankami. I przypomniałam sobie ten wątek."Czasami w naszym życiu w odpowiednim czasie przypomina się coś przeczytanego , jakieś hasło ,zdanie czy słowo wypowiedziane przez kogoś i to "niby nic" ale jednak przywraca sens w tym ,żeby zastanowić się nad pytaniem np. "dlaczego się nienapiję?"

Ja się nienapiję ,ponieważ przez 35 lat żyłam jak na karuzeli -był dół i góra w chorej hipnozie a teraz już osiągnęłam równowagę , wrażenie BEZCENNE.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): thomas, Krzysztof Z.
  • Strona:
  • 1
  • 2