Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Ostatni dzwonek?

Ostatni dzwonek? 2018/11/05 13:21 #1

  • Trytry
  • Trytry Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 11
  • Otrzymane podziękowania: 4
Witam wszystkich.
Nie wiem nawet co mam napisac drugi dzien bez alkoholu a leb juz mi tak swiruje ze chyba nie wytrzymie, a nie chce juz starczy juz, jak zaciagne znowu to pogrzebane wszystko
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Ostatni dzwonek? 2018/11/05 13:37 #2

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1949
  • Otrzymane podziękowania: 1507
Witaj na forum, jestem Marta alkoholiczka. Pierwsze dni są najgorsze, później jest lepiej, masz jakiś plan na to by zerwać z piciem i zacząć trzeźwieć?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Trytry

Ostatni dzwonek? 2018/11/05 14:10 #3

  • Trytry
  • Trytry Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 11
  • Otrzymane podziękowania: 4
Niestety ale nie mam zadnego planu, wiem ze musze wrocic na mitingi ale nie mam nawet jak sie dostac prawko odebrane, na terapie nie moge sobie pozwolic musze jakos ten najgorszy moment przedtrzymac za dwa tygodnie wyjezdzam Z powrotem za granice do pracy, mysle zeby zrezygnowac I na miejscu czegos poszukac Bo Tam na pewno lejce zostana spuszczone
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek? 2018/11/05 14:25 #4

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1949
  • Otrzymane podziękowania: 1507
Ja rozumiem, że praca, bo kasa ważna rzecz, ale jak będziesz pił, to ciężko będzie się w tej pracy utrzymać. Więc może warto jednak zastanowić się nad tą terapią.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Trytry

Ostatni dzwonek? 2018/11/05 14:36 #5

  • Trytry
  • Trytry Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 11
  • Otrzymane podziękowania: 4
Na pewno by to bylo najlepsze rozwiazanie ale nikt za mnie nie pokryje kosztow ktore mam do splacenia, a jesli przestane placic no to komornik itd. Wiec musze sie wziasc I przedtrzymac ten najgorszy moment

Dziekuje Marto za zainteresowanie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74

Ostatni dzwonek? 2018/11/05 14:58 #6

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1949
  • Otrzymane podziękowania: 1507
Nie znam Twojej sytuacji,ale wiem,ze gdybym jakiś czas temu nie zdecydowała się na terapie,to pracy by nie było,kasy by nie było,życia by nie było,dlatego tak może trochę nachalnie z tą terapia wyjeżdżam.Przemyśl,może jednak da się to wszystko jakoś połączyć.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek? 2018/11/05 15:44 #7

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14867
  • Otrzymane podziękowania: 20585
Witaj :czesc:
U mnie to jest tak, że...mam prawo jazdy ale nie mam auta, mimo wszystko na mitingi i grupę wsparcia chodzę. Czasem ktoś mnie podwiezie, jeśli poproszę.
Też mam długi, a nawet komornika, który bezlitośnie je ściąga pomnożone przez co najmniej 10.
Może nie pałam do niego zbyt wielką symaptią to mam jakiś tam szacunek, bo to w końcu
1-jego praca
2-konsekwencja mojego picia.

Może warto jednak pomyśleć jak tu spotkać się z wierzycielami by uniknąć egzekucji komorniczej, która bagatelnie drogo kosztuje. To jest moje doświadczenie, którym się z Tobą dzielę.

Z doświadczeń wyczytanych przez lata tu na Forum to...wyjazd za chlebem, za granicę, bez jakiegoś okresu abstynencji, bez wiedzy o chorobie...niestety kończy się chlaniem, bo: tęsknota, rozłąka, jestem sam na obczyźnie więc co tu robić :-?
Oczywiście nie wszyscy tak mają. Tylko czy masz pewność, że jesteś tym wyjątkiem?
Przemyśl to proszę
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek, Maksym, Tomoe, Trytry

Ostatni dzwonek? 2018/11/05 17:14 #8

  • Trytry
  • Trytry Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 11
  • Otrzymane podziękowania: 4
Dziekuje Szekla za odzew.
Juz teraz mam pewnosc ze nie jestem tym wyjatkiem I jesli wyjade to nie czeka mnie nic innego jak zaciagniecie. Czas w koncu przestac sie oszukiwac. Jade Tam Bo mam tam wolna reke Chulaj dusza piekla nie ma. Bylem juz na jednej terapi ale po 3tygodniach nie wytrzymalem, bardziej mnie rodzina Tam wyslala niz z wlasnej woli. Rozmyslam caly czas i dalej nie wiem jak to zrobic aby zapisac sie na ta terapie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla

Ostatni dzwonek? 2018/11/05 19:40 #9

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 86
  • Otrzymane podziękowania: 54
Witaj na forum :czesc: Gandalf jestem alkoholikiem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek? 2018/11/05 19:45 #10

  • Ignacy
  • Ignacy Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 112
  • Otrzymane podziękowania: 124
Witaj Trady !!! Czytam Twoje posty i mogę z całą pewnością napisać ze gdy piłem myślałem podobnie jak Ty. Jestem kierowcą zawodowym objechałem prawie całą Europę z Wschodem na czele tam alkoholu nikt za siebie nie wylewa. Podobnie jak Ty zarabiałem kasę było również chulaj dusza piekła nie ma. Obecnie po analizach tego wszystkiego doszedłem do wniosku poco to wszystko skoro cześć ciężko zarobionych pieniędzy przepiłem.Ty jeszcze nie wyjechałeś a już zakładasz ze popłyniesz, może warto było by myśleć inaczej jak to zrobić żeby wyjechać i nie popłynąć. Piszesz ze rodzina skierowała Ciebie na odwyk to chyba nic z złego. Podobnie myślałem bo sąd tam mnie wesłał już pisałem ze upierałem się tak jak Ty szukałem winnych tylko nie widziałem siebie w tym wszystkim ze to JA jestem alkoholikiem. Borykałem się z tym gó..em długo aż przyszedł czas ze warto nie pić i żyć przyzwoicie czego Tobie życzę. Ignacy alkoholik.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek? 2018/11/05 19:58 #11

  • Trytry
  • Trytry Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 11
  • Otrzymane podziękowania: 4
Witam Gandalf Witaj Ignacy.
:czesc:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek? 2018/11/05 22:37 #12

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1371
  • Otrzymane podziękowania: 2267
:czesc: Trytry
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek? 2018/11/06 04:53 #13

  • Namika
  • Namika Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1464
  • Otrzymane podziękowania: 3934
Drugi/trzeci dzień zadbaj o siebie. Jeśli czytasz forum pewnie to wiesz, magnez na maksa, elektrolity, woda najlepiej z czymś (cytryna miód) do oporu, na mnie super zadziałały słodycze podnosząc nieco poziom endorfin. Zrobiłeś pierwszy krok, czas na kolejny. Jeden malutki kroczek, kolejna trzeźwa godzina twojego życia więc tylko ty możesz o niej decydować.
Dasz radę
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek? 2018/11/06 13:23 #14

  • Trytry
  • Trytry Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 11
  • Otrzymane podziękowania: 4
Chyba jedna to moje dno jest glebokie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek? 2018/11/06 13:28 #15

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14867
  • Otrzymane podziękowania: 20585
Trytry napisał:
Chyba jedna to moje dno jest glebokie
Możesz to rozjaśnić?
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek? 2018/11/06 13:31 #16

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7321
  • Otrzymane podziękowania: 11912
Nie wazne jakie dno; plytkie czy glebokie. Wazne czy Ty juz masz dosc i czy jestes gotow zrobic cos dla samego siebie, zaczac w reszcie zyc.
Mam na imie Ula i siedem lat temu postawilam trzezwosc na pierwszym miejscu. Do dzis nie zaluje :grin: a wrecz z roku na rok jestem coraz bardziej szczesliwa i spelniona.
Trzezwieje z AA i na programie 12 krokow.
Fajnie, ze jestes i dobrych decyzji Ci zycze @};-
Istnieją słowa, które nie mówią nic i cisza, która mówi wszystko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): siwy

Ostatni dzwonek? 2018/11/06 14:53 #17

  • Trytry
  • Trytry Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 11
  • Otrzymane podziękowania: 4
Nie wiem czy mozna wklejac zewnetrzne linki jak Co to przepraszam
Ostatnio zmieniany: 2018/11/06 14:55 przez Moni74. Powód: Wstawianie takich linków jest zakazane
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek? 2018/11/06 14:59 #18

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11864
  • Otrzymane podziękowania: 14734
Witaj :czesc:
Może zapoznasz się z regulaminem niepijemy.pl/forum/regulamin
Polecam trzeźwe życie i tylko takie życie.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek? 2018/11/06 15:14 #19

  • Trytry
  • Trytry Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 11
  • Otrzymane podziękowania: 4
Moni przepraszam I witam :czesc: nie doczytalem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek? 2018/11/06 16:41 #20

  • Sercey
  • Sercey Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 158
  • Otrzymane podziękowania: 162
Trytry, jeszcze nie dawno byłam na Twoim miejscu. Poddałam się i wzięłam za leczenie, bez ustępstw!! Nie poję już prawie 6 tygodni, mam nową pracę, pracuję nad związkiem... Da się, trzeba tylko mocno chcieć!!! Trzymam za Ciebie kciuki. :czesc:
A.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Maksym, Namika

Ostatni dzwonek? 2018/11/07 11:32 #21

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6628
  • Otrzymane podziękowania: 9162
Trytry napisał:
Chyba jedna to moje dno jest glebokie
Trytry :czesc: te "chyba" brzmi mi niepokojąco.
Może szykujesz sobie grunt pod picie?
Jestem alkoholikiem. :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Trytry

Ostatni dzwonek? 2018/11/07 19:44 #22

  • Trytry
  • Trytry Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 11
  • Otrzymane podziękowania: 4
Znalazlem osrodek w kaszubach jutro dzwonie aby sie dowiedziec czy mnie przyjma.
Nie dam Rady bez osrodka a kolejne zapicie moze skonczyc sie bardzo zle. Co bedzie to bedzie ale nie chce tego g***a w ustach, Sam siebie zaczalem sie bac
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla

Ostatni dzwonek? 2018/11/07 19:59 #23

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 86
  • Otrzymane podziękowania: 54
Może w Kościerzynie? :ojej:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek? 2018/11/07 20:18 #24

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14867
  • Otrzymane podziękowania: 20585
Trytry napisał:
Znalazlem osrodek w kaszubach jutro dzwonie aby sie dowiedziec czy mnie przyjma.
Nie dam Rady bez osrodka a kolejne zapicie moze skonczyc sie bardzo zle. Co bedzie to bedzie ale nie chce tego g***a w ustach, Sam siebie zaczalem sie bac
I słusznie, bo to Ty jesteś dla siebie zagrożeniem.
Gratuluje działania :-BD
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek? 2018/11/07 20:21 #25

  • Trytry
  • Trytry Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 11
  • Otrzymane podziękowania: 4
Gandalf napisał:
Może w Kościerzynie? :ojej:

Tak w koscierzynie, a cos nie tak jest Z tym osrodkiem?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek? 2018/11/07 20:42 #26

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 86
  • Otrzymane podziękowania: 54
Byłem tam na terapi w 2015r.Terapeuci okej dwóch z nich to alkoholicy więc znają temat nie tylko z książek,moją terapeutą była Daria,daj znać jak tam będziesz.Ja niestety miesiąc po zapiłem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Trytry

Ostatni dzwonek? 2018/11/09 11:45 #27

  • Trytry
  • Trytry Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 11
  • Otrzymane podziękowania: 4
Mialo byc dzialanie wyszla kicha , nie zadzwonilem, zabraklo odwagi. Ciagle do mnie nie dociera w 100% ze mam Z tym problem gdzies Tam swita ale przeciez gdzie ja.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ostatni dzwonek? 2018/11/09 13:19 #28

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6628
  • Otrzymane podziękowania: 9162
Trytry :-H próbuj - próbuj :-BD
Ja tak mobilizacyjnie dla Ciebie bym Ci zanucił:
"studencie, studenciku
studencie, studenciku
studencie, studenciku
IDŹ NA MITING - nie ryzykuj. :lol:
Te wątpliwości - mam problem - nie mam?, młody jestem i skażę się na izolację, jak nie teraz - to kiedy mam pić? ... to nic nowego u alkoholika.
To są Twoje wybory. Twoja dojrzałość, Twoje życie.
Jeśli masz problem i dzisiaj sobie odpuścisz - wszystko wróci za jakiś czas prawdopodobnie w gorszym wydaniu. :wmur:
Ja dzisiaj dostrzegam jak dziwne i dziecinne może być kombinowanie z myśleniem - by się napić: jak tu powiedzieć innym - nie piję.
Normalnie. Czy nie picie może być OBCIACHEM?
Czy pijąc czujesz się doroślejszy?
Czy pijąc szukasz akceptacji?
Powiem Ci jeszcze, że "alkohol nie przebiera w ludziach". Uzależniają się przedstawiciele wszystkich warstw społecznych, zawodów w przeróżnym wieku - od młodzieży, po osoby starsze. I intelekt studenta nie ma tu nic do rzeczy. Powiem nawet, że młodzi ludzie uzależniają się dużo szybciej.
Ja w Twoim wieku nie piłem problemowo, ale wiele bym dał by "obudzić się" wcześniej. Życzę Ci odwagi i mądrych wyborów. :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Trytry

Ostatni dzwonek? 2018/11/09 13:34 #29

  • Sowaa
  • Sowaa Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 42
  • Otrzymane podziękowania: 80
Trytry napisał:
Mialo byc dzialanie wyszla kicha , nie zadzwonilem, zabraklo odwagi. Ciagle do mnie nie dociera w 100% ze mam Z tym problem gdzies Tam swita ale przeciez gdzie ja.

Znaczy to oszukujesz tylko siebie tak naprawdę , przecież nikogo tylko siebie,
a na dokładkę nikt bez problemu tak dla zabawy tu na to forum przecież nie przychodzi :)

Rozumiem Ciebie bardzo dobrze to jest dla mnie najtrudniejsze, tym bardziej, że jestem młoda i jak to ja ? już ?
Niemożliwe przecież...

Nie wiem, mi pomaga jak nie robię sobie samobiczowania tylko mówię do siebie - no tak mam problem z alko i to duży, ale to ode mnie i tylko ode mnie zależy czy coś zmienię i czy chcę, a użalanie się nad sobą i smęcenie prowadzi tylko do bezsilności i żalu wielkiego.

Ja tez dopiero raczkuje tutaj, także pozdrawiam i powodzenia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Trytry