wielkanoc2019

Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA.

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/01 20:56 #1

  • ed_ka
  • ed_ka Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 14
Drodzy,
Może ktoś ma podobny problem do mojego. Jeszcze nigdy nie byłam na spotkaniu AA, ale wiem, że to nie uniknione. Boję się iść sama... Mam nadzieję, że nikt mnie nie będzie hejtowal, że to dziecinada. Mam na imię Edyta i mam 25 lat. Może ktoś też potrzebuję takiego wsparcia i pójdziemy razem?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, jerzak, Wiola74, Tomoe, Waldek

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/01 21:25 #2

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 768
  • Otrzymane podziękowania: 1190
cześć
nie będę hejtował, pewnie tak masz że we dwójkę raźniej.
może ktoś z W-wy się odezwie, ja mam za daleko.
zapewniam Cię że kiedy już wejdziesz nigdy nie będziesz sama
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ed_ka

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/01 21:25 #3

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3262
  • Otrzymane podziękowania: 4889
Witaj ed_ko. :czesc:
Chętnie bym Ci pomogła, ale nie mieszkam w Warszawie.
Ja pokonałam swoje obawy przed pierwszym mityngiem właśnie w ten sposób, że poznana w internecie, na podobnym forum alkoholiczka z AA obiecała mi, że będzie na mnie czekała pod salką i wejdziemy na spotkanie razem, więc twoja prośba to nie dziecinada. Mam nadzieję że znajdziesz kogoś kto cię zaprowadzi na twój pierwszy mityng.
"Jeśli wolność w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć." (George Orwell)
Ostatnio zmieniany: 2018/11/01 21:27 przez Tomoe.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ed_ka

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/01 21:32 #4

  • Wiola74
  • Wiola74 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 455
  • Otrzymane podziękowania: 776
:czesc: Edytko na forum. Mieszkam w Wafce i będę na mitingu dopiero wieczorem o 21:00 w sobotę LUNA. Jeśli jesteś zainteresowana to szczegóły na priv :grin:
”Nikt nie może się cofnąć w czasie i napisać nowego początku, ale każdy może zacząć od dzisiaj i dopisać nowe zakończenie„
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, ed_ka

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/01 21:36 #5

  • ed_ka
  • ed_ka Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 14
Mam nadzieję, że znajdzie się jakaś dobra dusza w moim pobliżu. Nie mam tak naprawdę bliskiej osoby, która mogłaby mi pomóc. Jedynie rodzice, ale nie chcę dokładać im zmartwień. Próbuję sama zawalczyć. To mój pierwszy odzew na forum. Dziękuję za miłe przyjęcie ☺️
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/01 21:47 #6

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Alkoholik
  • Posty: 990
  • Otrzymane podziękowania: 1302
Witaj na forum Edyto. :P
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ed_ka

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/01 21:50 #7

  • szymon0791
  • szymon0791 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 4
  • Otrzymane podziękowania: 1
Witam. Ja jestem z Warszawy, mam 27 lat i zastanawiam się nad wybraniem na miting. Cierpię też prawdopodobnię na zaburzenia lękowe i psycholog powiedziała by że powinienem odstawić alkohol a nie potrafie tego zrobić. Nie piję dużo - 1 lub 2 piwa na wieczor - w celu zrelaksowania , uspokojenia się. Ale ciężko jest mi sobie odmówić tego piwa.
Rozwazam tez pojscie do poradni leczenia uzaleznien na Jagiellonskiej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/01 22:06 #8

  • ed_ka
  • ed_ka Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 14
Cześć Szymon! Ja lecze się na zaburzenia lękowe. Rano zażywam leki a wieczorem się upijam. Jestem w błędnym kole i tak już od dawna. Alkohol chwilowo przynosi ulgę a później tylko potęguje lęki.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/01 23:18 #9

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1413
  • Otrzymane podziękowania: 1674
:czesc: Edyto

ed_ka napisał:
Boję się iść sama... Mam nadzieję, że nikt mnie nie będzie hejtowal, że to dziecinada.

Miałem ten sam problem i właśnie tu znalazł się ktoś, kto ten problem pomógł mi rozwiązać, więc wierzę, że znajdzie się ktoś, kto potowarzyszy Ci ten pierwszy raz.
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ed_ka

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/01 23:52 #10

  • szymon0791
  • szymon0791 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 4
  • Otrzymane podziękowania: 1
ed_ka napisał:
Cześć Szymon! Ja lecze się na zaburzenia lękowe. Rano zażywam leki a wieczorem się upijam. Jestem w błędnym kole i tak już od dawna. Alkohol chwilowo przynosi ulgę a później tylko potęguje lęki.

Edyta to mamy tak samo. Tez biorę leki , co prawda xxxxxx bo przy nim teoretycznie mozna pic... I tez wieczorem popijam. Co prawda nie upijam się ale jednak... I dzięki terapii u psychologa nawet dobrze się czulem większość tego roku ale ostatnio znów coraz częściej jest gorzej i podejrzewam że alkohol może też grać tu ważną rolę. Musimy to zmienić !
Ostatnio zmieniany: 2018/11/02 06:04 przez szekla. Powód: nazwa leku, patrz Regulamin
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ed_ka

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/02 04:21 #11

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2456
  • Otrzymane podziękowania: 4883
%%- . :-H . Jestem z Tobą.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ed_ka

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/02 05:11 #12

  • Jurek
  • Jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3196
  • Otrzymane podziękowania: 3432
Witaj na forum Edyto :czesc:
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ed_ka

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/02 05:46 #13

  • Tsubasano
  • Tsubasano Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1881
  • Otrzymane podziękowania: 5754
Tsu :czesc: Edyta
Idź, dziewczyno, z Wiolą do Luny. Pewnie w którąś sobotę tam do Was dołączę :grin:
jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza
Ostatnio zmieniany: 2018/11/02 05:47 przez Tsubasano.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Wiola74, ed_ka

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/02 06:02 #14

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14990
  • Otrzymane podziękowania: 21323
Witaj :czesc:
mieszkam pod Warszawa ale dojazd jest świetny KM. Jeśli chcesz to w sobotę jest miting o 16, fajna, kameralna grupa. Możemy się więc umówić.
Poza tym mogę skontaktować Cię z terapeutką, z którą spotykam się w każdy poniedziałek na grupie wsparcia.
To sa propozycje z mojej strony. Reszta zależy już od Ciebie.
Mądrych wyborów życzę :-BD
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ruta, Tomoe, ed_ka

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/02 07:12 #15

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1427
  • Otrzymane podziękowania: 3217
Witaj Edyto na forum :czesc: To bardzo dobrze,że Jesteś z nami @};-
Jestem Waldek alkoholik.
"Co mi dasz najnowszy dniu,
śmiechu garść czy krople łez?
Jedno wiem,że jestem tu,
miejsce me na Ziemi jest...

Chcę kochać co da mi los,gdzie każe iść,
wybiegać ludziom na wprost i śmiało żyć..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ed_ka

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/02 07:45 #16

  • ed_ka
  • ed_ka Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 14
Dziękuję wszystkim za odzew. Umówiłam się z Wiolą która wprowadzi mnie na mój pierwszy miting w sobotę.
Droga Szeklo, bardzo chętnie dołączyłabym do grupy wsparcia do ktorej chodzisz w każdy poniedziałek ☺️
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/02 08:28 #17

  • szymon0791
  • szymon0791 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 4
  • Otrzymane podziękowania: 1
Chętnie bym sie wybrał w sobote ale niestety w tą nie mogę. Szekla a gdzie Ty chodzisz pod Warszawą, jeśli można wiedzieć? Może to moje okolice bo ja z obrzezy Warszawy.
A póki co całkowite odstawienie alkoholu przepełnia mnie lękiem...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/02 09:01 #18

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14990
  • Otrzymane podziękowania: 21323
Gdzie mieszkam podane jest pod moim awatarem. Dla przybliżenia powiem tylko, że jest to między Pruszkowem a Grodziskiem Mazowieckim.
Szymon....jeżeli boisz się całkowicie odstawić alkohol to odstaw go tylko dzisiaj. Jutro też będzie tylko dzisiaj. I tak codziennie. Nie myśl o tym co będzie za miesiąc skoro jutro jest niepewne.
No chyba, że zechcesz w grudniu polecieć do Afryki, wtedy planuj. Niepicia się nie planuje :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/02 09:11 #19

  • szymon0791
  • szymon0791 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 4
  • Otrzymane podziękowania: 1
To jednak nie moje strony. Ja bardziej linia Otwocka SKM. Dziś postaram się nie pić ale nie wiem jak będzie jutro . Najgorsze że u mnie jedt alkohol + nerwica , i jak się źle czuje to alkohol daje mi chociaż trochę wytchnienia. Dlatego kojarzy mi się z czymś dobrym. Jak nerwica trochę odpuszcza to nie mam aż takiej chęci na picie..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/02 09:27 #20

  • Dariusz
  • Dariusz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1227
  • Otrzymane podziękowania: 1460
Cześć Edytko :czesc:

ed_ka napisał:
Umówiłam się z Wiolą która wprowadzi mnie na mój pierwszy miting
Gratuluję decyzji. Znam Wiolę, wspaniała dziewczyna. Jestem pewien, że po pierwszym mityngu nie będziesz mogła doczekać się następnych. Ja rozpocząłem swoje trzeźwienie od spotkań z terapeutą, mityngi dołączyły niebawem. Dziś jestem po profesjonalnej terapii, a na spotkania do wspólnoty AA nadal chodzę regularnie, bo dobrze mi służą.
Darek alkoholik.
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ed_ka

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/02 21:19 #21

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 450
  • Otrzymane podziękowania: 353
Witaj :czesc:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ed_ka

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/02 22:45 #22

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2067
  • Otrzymane podziękowania: 1672
Fajnie, że skorzystasz z propozycji Wioli, zobaczysz,że na mitingu nie gryzą ^^) witaj na forum, jestem Marta alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Wiola74, ed_ka

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/03 09:29 #23

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3262
  • Otrzymane podziękowania: 4889
Wróć potem na forum, ed_ka i powiedz jak było. :-* :ymhug:
"Jeśli wolność w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć." (George Orwell)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/07 16:50 #24

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11810
  • Otrzymane podziękowania: 14879
Witaj :czesc:
I jakie wrażenia po mitingu?
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/08 14:13 #25

  • ed_ka
  • ed_ka Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 14
Było ok. Na początku nerwy i mieszanka różnych uczuć. Zostałam miło przyjęta. Nie wiem czy tam wrócę. Czuję że nie zasługuje na to, żeby tam być. Wyraziłam chęć zaprzestania picia... Wszyscy mi klaskali. Teraz czuję, że oszukałam te wszystkie osoby i samą siebie. Jest mi cholernie wstyd. Ja chcę przestać pić naprawdę, ale nie wiem jak mam walczyć sama ze sobą i jak się motywować. Zawsze za szybko się poddaję. Nie ma we mnie siły. Jestem słaba i chyba skazana na porażkę.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Wiola74, Aksamitka

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/08 14:21 #26

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1330
  • Otrzymane podziękowania: 2062
Nikt nie jest skazany na porażkę. Nie dokopuj sobie i nie użalaj, bo to prosta droga do picia. Nie znam Cię, ale nie przeszkadza mi to absolutnie, aby stwierdzić z całą pewnością, że jesteś wartościowym człowiekiem zasługującym na szczęście. Zawsze jest nadzieja na lepsze jutro tylko musisz o to zadbać. Takim dbaniem o trzeźwość są dla mnie m.in mitingi. Tam spotykam się ze zrozumieniem. Ci ludzie wiedzą co ja czuję jako alkoholik, ja wiem o czym oni mówią i to nas łączy. Wspólna choroba i chęć niesienia pomocy jest pięknem Wspólnoty AA. Ja w Ciebie wierzę.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ed_ka

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/08 14:24 #27

  • Aksamitka
  • Aksamitka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1313
  • Otrzymane podziękowania: 2465
Witaj edka :czesc:
Widocznie potrzebujesz wiecej czasu. Nie kazdy utrzyma trzezwosc od pierwszego mityngu, czy pierwszej proby rozstania sie z alkocholem. To wymaga duzej swiadomosci i wiedzy, wiec nie rezygmuj z mityngow, z czasem staniesz sie silniejsza, zobaczysz. Moze pomysl tez o terapi?
Nikogo nie zawodzisz poza sama soba. Nie skazuj sie na porazke, potrzebujesz wsparcia ludzi trzezwych to zadziala, tylko sie nie poddawaj i idz na mityng. Jesli sie wstydzisz na ten to idz na inny.
Trzymam kciuki :ymhug:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior, ed_ka

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/08 15:29 #28

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6412
  • Otrzymane podziękowania: 8867
ed_ka napisał:
Było ok. Zostałam miło przyjęta.

Nie wiem czy tam wrócę.
Czuję że nie zasługuje na to, żeby tam być.
Wyraziłam chęć zaprzestania picia... Wszyscy mi klaskali.

Teraz czuję, że oszukałam te wszystkie osoby i samą siebie.
Jest mi cholernie wstyd.
Ja chcę przestać pić naprawdę, ale nie wiem jak mam walczyć sama ze sobą i jak się motywować.
Zawsze za szybko się poddaję.
Nie ma we mnie siły.
Jestem słaba i chyba skazana na porażkę.
Ed_ko :czesc: nie oszukałaś nikogo skoro naprawdę chcesz przestać pić. :-BD
To, że brak Ci siły i motywacji, to chwilowe i właśnie dlatego powinnaś cierpliwie pochodzić i "poszukać" tej siły w sobie. Ja wierzę, że zadeklarowana przez Ciebie chęć niepicia jest szczera.
Na porażkę będziesz skazana nie robiąc nic.
Chodź choćby po to, by być trzeźwą przez te kilka godzin.
Daj sobie szansę na trzeźwość, powoli - spokojnie. Tu nie ma nagle cudów po jednym mitingu. To działa po jakimś czasie. To inwestycja w siebie, z której profity przychodzą później. :-BD
Jestem alkoholikiem.
Ostatnio zmieniany: 2018/11/08 15:30 przez andrzejej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Wiola74, ed_ka

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/10 12:56 #29

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Alkoholik
  • Posty: 990
  • Otrzymane podziękowania: 1302
ed_ka napisał:
Było ok. Na początku nerwy i mieszanka różnych uczuć. Zostałam miło przyjęta. Nie wiem czy tam wrócę. Czuję że nie zasługuje na to, żeby tam być. Wyraziłam chęć zaprzestania picia... Wszyscy mi klaskali. Teraz czuję, że oszukałam te wszystkie osoby i samą siebie. Jest mi cholernie wstyd. Ja chcę przestać pić naprawdę, ale nie wiem jak mam walczyć sama ze sobą i jak się motywować. Zawsze za szybko się poddaję. Nie ma we mnie siły. Jestem słaba i chyba skazana na porażkę.
Edytko. Twoje poczucie wartości, mimo że b ważne, nie ma żadnego związku z chodzeniem, albo nie, na mityngi. Ta instytucja powstała specjalnie dla Ciebie. Czasem kiedy mam zły dzień pamiętam o tym. Nikt dla Ciebie nic specjalnego nie robi. Jesteś tam i jako mały trybik w rozpędzonej machinie wszechświata bardzo potrzebna. Tak samo jak każdy z obecnych. Choćby po to by mówić do Ciebie. Myślę że jedną z największych łask jakie spotkały mnie podczas trzeźwienia jest to że mogę komuś zaufać i otworzyć się przed nim. To dokładnie tak jak mówiąc kocham, musi być ktoś kto uwierzy w to. Mieć taką osobę, do której mówię kocham, to taka sama łaska. Nie mówię tego każdemu. :-* . Klaskali?!!! Dokładnie tak jak każdemu kto odważył się i wyznał przed innymi że jest alkoholikiem. Do tego trzeba hartu ducha. Dodam jeszcze że wg. trzeciej tradycji AA "jedynym warunkiem przynależności do AA jest chęć zaprzestania picia". W takim razie mityng to miejsce specjalnie dla Ciebie. Nikt łaski nie robi, a jedyną przeszkodą jest tylko demon alkoholizmu który zaniża Twoje poczucie wartości. Chyba nie jesteś łatwa i nie ulegniesz takiemu robakowi??!! Jesteś potrzebna!!!! Już masz motyw, a jeśli przeczytasz V tradycję AA to dowiesz się więcej. M.in. ja jestem tym gościem który Ciebie, całej grupy, potrzebuje w AA. :-BD

PS. Z AA jeśli ktoś odchodzi to tylko sam porzuca grupę. Nie ma wykluczeń. Nie ma kar ani potępienia. Wszyscy jesteśmy tacy sami.
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ed_ka

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/10 19:12 #30

  • ed_ka
  • ed_ka Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 14
Dziękuję Wam za słowa wsparcia. Cały ostatni tydzień nie byłam na żadnym mitingu. Dziś miałam się wybrać, ale nie mogłam wstać z łóżka. Jest mi teraz smutno i czuję się okropnie samotna. Wiem że po spotkaniu bym się czuła o wiele lepiej, ale też potrzebowałam tego odpoczynku i lenistwa. Jutro też jest dzień. Przesyłam każdej osobie, która to przeczyta uściski :ymhug: sama bardzo bym chciała, żeby ktoś mnie chociaż po prostu przytulił. Pozdrawiam Was ciepło :ymhug:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74, samsal, williwilli55, Jaskolka, Krzysztof Z.

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/10 19:42 #31

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6412
  • Otrzymane podziękowania: 8867
:ymhug: @};- %%-
Doskonale rozumiem kogoś, kto czasem chce ciszy, spokoju i pobycia w swoim towarzystwie. Odpocznij, poleń się nieco. :muza:
Ale nie za długo. :lol: Dłużej polecam lenić się tylko twórczo, czyli zacząć myśleć o SOBIE. Co dalej? Jak mogę sobie pomóc, by zachować abstynencję?
Co mnie złości? Co mnie zniechęca?
Dobrze jest mieć swój plan dnia, a w nim właśnie nietypowo także drobny punkt dotyczący zrobienia jakiejś rzeczy, na którą nie mam ochoty.
To i ja się jeszcze pobyczę, bo na 22.oo po raz szósty z kolei do pracy.
Jeszcze raz. :ymhug: :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): williwilli55, Krzysztof Z., ed_ka

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/10 20:19 #32

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Alkoholik
  • Posty: 990
  • Otrzymane podziękowania: 1302
ed_ka napisał:
Jutro też jest dzień. Przesyłam każdej osobie, która to przeczyta uściski :ymhug: sama bardzo bym chciała, żeby ktoś mnie chociaż po prostu przytulił. Pozdrawiam Was ciepło :ymhug:
Od mnie AAowski misiaczek :ymhug:
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ed_ka

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/11 05:27 #33

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1133
  • Otrzymane podziękowania: 2474
ed ka ja jak zaczynalem chodzic na mitingi to bylem trunkowy.Po mitingu pilem alk.a mimo tego chodzilem,wiele razy tak bylo ci moi dzisiejsi przyjaciele mowili przyprowadz ... a glowa sama wytrzezwieje i tak bylo przy stole wytrzezwialem
Na calym swiecie przy takich stolach siedza ludzie ktorzy pomoga alkocholikowi chcacemu niepic bo sami to przezyli dlatego twe obawy na bok i na miting
Pogody ducha :grin:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Dariusz, ed_ka

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2018/11/18 11:17 #34

  • SynKróla
  • SynKróla Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Nie piję bo Kocham!
  • Posty: 147
  • Otrzymane podziękowania: 227
ed_ka napisał:
Drodzy,
Może ktoś ma podobny problem do mojego. Jeszcze nigdy nie byłam na spotkaniu AA, ale wiem, że to nie uniknione. Boję się iść sama... Mam nadzieję, że nikt mnie nie będzie hejtowal, że to dziecinada. Mam na imię Edyta i mam 25 lat. Może ktoś też potrzebuję takiego wsparcia i pójdziemy razem?

Życie polega na przekraczaniu siebie, własnych słabości i pójście pomimo strachu i lęku...bo tylko wtedy może wydarzyć się coś co odmieni nasze życie. Warto przy tym pamiętać aby do tej drogi zaprosić samego Boga. Tam gdzie kończą się nasze ludzkie możliwości, rozpościera się piękna przestrzeń na Jego działanie w naszym świecie.
"Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się!"
Winston Churchill
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jaskolka, Zakapior

Wawa. Nie chcę iść sama na spotkanie AA. 2019/02/26 20:44 #35

  • Jotiff
  • Jotiff Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 18
  • Otrzymane podziękowania: 12
ed_ka napisał:
Dziękuję Wam za słowa wsparcia. Cały ostatni tydzień nie byłam na żadnym mitingu. Dziś miałam się wybrać, ale nie mogłam wstać z łóżka. Jest mi teraz smutno i czuję się okropnie samotna. Wiem że po spotkaniu bym się czuła o wiele lepiej, ale też potrzebowałam tego odpoczynku i lenistwa. Jutro też jest dzień. Przesyłam każdej osobie, która to przeczyta uściski :ymhug: sama bardzo bym chciała, żeby ktoś mnie chociaż po prostu przytulił. Pozdrawiam Was ciepło :ymhug:

Witaj :) ja również rozpoczynam swoją walkę o wytrzeźwienie. Czuje dokładnie te same emocje, strach, obawy, że nie dam rady. Możemy pójść razem jeśli chcesz :) Może łatwiej Ci będzie przekroczyć próg miejsca spotkania wspólnie.

Jeśli się tutaj znalazłaś to już cały czas walczysz <3
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.