wielkanoc2019

Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: piotrek94 - moja droga

piotrek94 - moja droga 2018/10/30 08:06 #1

  • piotrek94
  • piotrek94 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 345
  • Otrzymane podziękowania: 521
Witajcie :)

Nazywam się Piotrek i jestem alkoholikiem, mam również inne uzależnienia.

Kiedyś często tutaj bywałem, ale niestety wróciłem do "starego życia". Lecz teraz wracam, z bogatym doświadczeniem, pogodą ducha i chęcią do życia :)

Chętnie nawiążę nowe kontakty :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Waldek, Margaretka, Michal36Mikołów

piotrek94 - moja droga 2018/10/30 08:12 #2

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1330
  • Otrzymane podziękowania: 2062
Cześć Piotrek :czesc: jestem Marcin alkoholik.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

piotrek94 - moja droga 2018/10/30 08:42 #3

  • Piotrek_scyzoryk
  • Piotrek_scyzoryk Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Fajnie jest być trzeźwym :-)
  • Posty: 302
  • Otrzymane podziękowania: 576
Witaj Piotrek jestem Piotrek :lol:

A gdzie Piotrków jest gromada tam się znajdzie dobra rada zwyciesteoe
Piotrek alkoholik.

"To smutne, że głupcy są tak pewni siebie, a ludzie mądrzy, tak pełni wątpliwości."
Bertrand Russell
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

piotrek94 - moja droga 2018/10/30 08:49 #4

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11810
  • Otrzymane podziękowania: 14879
Witaj Piotrku :czesc:
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

piotrek94 - moja droga 2018/10/30 08:49 #5

  • Margaretka
  • Margaretka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • 07.01.2019/01.03.2019
  • Posty: 77
  • Otrzymane podziękowania: 279
:czesc: witaj jestem Gosia :muza: :YMPARTY: ~O)
Nie ma nic łatwiejszego jak kogoś osądzić, i nic trudniejszego jak kogoś zrozumieć...
Ostatnio zmieniany: 2018/10/30 08:50 przez Margaretka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

piotrek94 - moja droga 2018/10/30 09:09 #6

  • Filip
  • Filip Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 6
siema Piotrek fajnie ze jesteś pozdrawiam Filip alkoholik mam też inne uzależnienia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

piotrek94 - moja droga 2018/10/30 09:34 #7

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3240
  • Otrzymane podziękowania: 4753
Cześć Piotrek. Jestem Krzysztof alkoholik.
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

piotrek94 - moja droga 2018/10/30 10:09 #8

  • Dariusz
  • Dariusz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1227
  • Otrzymane podziękowania: 1460
Witaj Piotrek :czesc:
Coś spowodowało, że ponownie znalazłeś forum. Ja wiem co, ale poczekam, aż sam napiszesz o tym. Życzę Ci dużo siły.
Jestem Darek alkoholik
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

piotrek94 - moja droga 2018/10/30 10:14 #9

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Online
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14988
  • Otrzymane podziękowania: 21323
Witaj :czesc:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

piotrek94 - moja droga 2018/10/30 14:15 #10

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Alkoholik
  • Posty: 990
  • Otrzymane podziękowania: 1302
Cześć. ~O)
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

piotrek94 - moja droga 2018/10/30 15:19 #11

  • Sercey
  • Sercey Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 165
  • Otrzymane podziękowania: 170
Cześć :) :czesc:
A.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

piotrek94 - moja droga 2018/10/30 17:13 #12

  • Jurek
  • Jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3196
  • Otrzymane podziękowania: 3432
Witaj na forum :czesc:
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

piotrek94 - moja droga 2018/10/30 17:35 #13

  • Michal36Mikołów
  • Michal36Mikołów Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 72
  • Otrzymane podziękowania: 112
cześć :czesc: Piotrek ,Fajnie ,że Jesteś .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

piotrek94 - moja droga 2018/10/30 17:55 #14

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1427
  • Otrzymane podziękowania: 3217
Cześć Piotrek :czesc: Jestem Waldek alkoholik.
"Co mi dasz najnowszy dniu,
śmiechu garść czy krople łez?
Jedno wiem,że jestem tu,
miejsce me na Ziemi jest...

Chcę kochać co da mi los,gdzie każe iść,
wybiegać ludziom na wprost i śmiało żyć..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

piotrek94 - moja droga 2018/10/30 20:09 #15

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 450
  • Otrzymane podziękowania: 353
Siemka Piotrek :czesc: Gandalf jestem alkoholikiem dobrze że jesteś
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

piotrek94 - moja droga 2018/10/30 20:42 #16

  • piotrek94
  • piotrek94 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 345
  • Otrzymane podziękowania: 521
Dariusz napisał:
Coś spowodowało, że ponownie znalazłeś forum. Ja wiem co, ale poczekam, aż sam napiszesz o tym.

Zacząłem robić sugestie, przypomniało mi się, że jest tu wielu nowicjuszy, którzy potrzebują pomocy. :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

piotrek94 - moja droga 2018/10/30 21:51 #17

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2456
  • Otrzymane podziękowania: 4883
%%- .Witam. Jerzy alkoholik.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

piotrek94 - moja droga 2018/10/30 22:13 #18

  • novi
  • novi Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Nie piję od 10 czerwca ,2018r
  • Posty: 105
  • Otrzymane podziękowania: 141
Hej :czesc:
Ostatnio zmieniany: 2018/10/30 22:14 przez novi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

piotrek94 - moja droga 2018/10/31 20:27 #19

  • piotrek94
  • piotrek94 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 345
  • Otrzymane podziękowania: 521
Drodzy forumowicze,

Mam pewien problem. Otóż odbywam karę pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego. Mam wyznaczone godziny kiedy mogę być poza domem.
Niestety sytuację w domu mam napięta, mój ojczym jest sprawcą przemocy psychicznej wobec mojej mamy. Kazał mi się jutro wyprowadzić, bez powodu.

Czy może od tak wyrzucić mnie z domu, mimo że jestem tutaj zameldowany? Podpisał wniosek i udzielił mi zgody na odbycie kary w domu.

Ktoś orientuje się, w jaki sposób mogę pomóc mojej mamie? Tak, aby nie zaszkodzić też sobie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

piotrek94 - moja droga 2018/10/31 22:38 #20

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Alkoholik
  • Posty: 990
  • Otrzymane podziękowania: 1302
piotrek94 napisał:
odbywam karę pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego. Mam wyznaczone godziny kiedy mogę być poza domem.

Czy może od tak wyrzucić mnie z domu, mimo że jestem tutaj zameldowany? Podpisał wniosek i udzielił mi zgody na odbycie kary w domu.

Ktoś orientuje się, w jaki sposób mogę pomóc mojej mamie? Tak, aby nie zaszkodzić też sobie.

Najpierw pomóż sobie. Jakiś paragraf dał Ci dozór. Ale też i nadzór można zmienić, jeżeli przestrzegasz zasad. Ktoś to nadzoruje i ten sam ktoś może wprowadzić inne dane. Zapytaj przy zgłoszeniu się, podaj temat i czekaj na decyzję. Inaczej nie możesz.
Mama; może wystąpić o niebieską kartę. Ty sam w swojej sytuacji możesz jedynie zamącić sytuację. Tu: wszystko masz w inter.
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

piotrek94 - moja droga 2018/11/01 05:47 #21

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Online
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14988
  • Otrzymane podziękowania: 21323
Trochę mało informacji by Ci odpowiedzieć, bo np. nie wiem czy Wy mieszkacie u ojczyma czy on u Was.
Dozór elektroniczny nie ma tu nic do tego i tak jak napisał Samsal-wiele można zmienić. Czy to będzie chodzenie do pracy, czy wyjścia na terapię jeśli zechcesz chodzić.... Trzeba po prostu o tym mówić, zgłaszać.
Ty masz być nieskazitelny, stosować się do zaleceń a skoro jesteś w domu to w tym czasie porozmawiaj z Mamą o tym co może i jak może sobie pomóc. Myślę, że znajdzie do do tej rozmowy odpowiednia chwila.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

piotrek94 - moja droga 2018/11/01 07:34 #22

  • piotrek94
  • piotrek94 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 345
  • Otrzymane podziękowania: 521
Chodzę do pracy, na mityngi. Jest to dom wspólny z moją mamą.

Nie wiem czy wzywać sam policję, gdy dochodzi do przemocy psychicznej czy dać sobie spokój. Mam obawy że może mi to zaszkodzić i wcale nie pomogę tylko sytuacja będzie odwrotna.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

piotrek94 - moja droga 2018/11/02 16:35 #23

  • piotrek94
  • piotrek94 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 345
  • Otrzymane podziękowania: 521
Sytuacja się trochę uspokoiła, obecnie nie chce się w to mieszać, nie mam dość siły aby udźwignąć to wszystko. Wspieram mamę, rodzina wie co się dzieje także mam nadzieję że będzie co raz lepiej :)

W zasadzie to nikt nic o mnie tutaj nie wie, chcialbym przybliżyć forumowiczom moją osobę. Chcę podzielić się swoim doświadczeniem i burzliwą drogą.

Wielokrotnie próbowałem skończyć z nałogiem, myślałem że poradzę sobie sam, niestety nie udawało się. Kończyłem różne terapie, dwie ukończyłem, z dwóch uciekłem. Myślałem że terapia pomoże. Rodzina mówiła Piotrek weź ogarnij się, co Ty robisz ze swoim życiem. Ja grzecznie przytakiwałem i mówiłem to co bliscy chcieli usłyszeć. Sytuacja kompletnie się zmieniła, gdy trafiłem do Zakładu Karnego zatruty dopalaczami. Przez kilka dni miałem zespół odstawienny, potem doszlo do mnie w jakim miejscu jestem. Poczułem się jak totalne zero, dno, było trudno, ale było to potrzebne.

Z pomocą Siły Wyższej po 2,5 miesiąca udało mi się wyjść na dozór elektroniczny, kary zostało nie duzo, bo jeszcze 3 miesiące ale działam żeby nie wrócić do czynnego uzależnienia.

Udałem się na mityng, Siła Wyższa postawiła mi znajomego alkoholika który wyciągnął do mnie rękę. Poprosiłem go o sponsorowanie. Jestem wdzięczny Bogu, że w końcu przejrzałem na oczy. Widząc ludzi, którzy żyją programem powiedziałem sobie "Ja też chcę tak żyć". Wystarczyło klęknąć, a dzień w moim odczuciu zaczął wyglądać inaczej. Depresja, lęki, obsesja gdzieś minęły... Wierze, że z Bożą pomocą zachowam trzeźwość przez 24 godziny.

:)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Marta74, samsal, Jaskolka, Roxana, Kingarocznik94, Aksamitka, Portowiec1948

piotrek94 - moja droga 2018/11/02 17:10 #24

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6412
  • Otrzymane podziękowania: 8867
Witaj Piotrek :czesc: sam fakt klęknięcia, ja postrzegam też jako akt pokory, zrozumienia tego, że nie wszystko w moim życiu zależy tylko ode mnie. To bycie w pokoju z Bogiem. Fajnie, że jesteś - pisz o swojej drodze ze sponsorem, pisz jakie sugestie wypełniasz co dzień.
Jestem alkoholikiem bezsponsorowym. :lol:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

piotrek94 - moja droga 2018/11/02 18:28 #25

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1413
  • Otrzymane podziękowania: 1674
:czesc: Piotrek
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

piotrek94 - moja droga 2018/11/04 19:43 #26

  • piotrek94
  • piotrek94 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 345
  • Otrzymane podziękowania: 521
Kolejne 24 godziny bez alkoholu i innych substancji zwyciesteoe

Natomiast zauważyłem, że chciałbym rozwiązać swoje problemy życiowe w ciągu kilku dni bnggfgbfb Niestety nie jest to możliwe, ale moja chora głowa tak działa.

Wszystko zmierza w dobrym kierunku, codziennie wykonuję sugestie, które zaproponował mi mój sponsor. Oczywiście nie muszę ich robić, ale chcę ze wzgledu na to, że zaczęło mi to sprawiać przyjemność :)

Dużo daje mi czytanie literatury AA. Zwłaszcza słowa zawarte w "Wielkiej Księdze" i w "Dwunastu Krokach i Dwunastu Tradycjach" dogłębnie do mnie trafiają.

Zaczynam zauważać zmiany, są one niewielkie, ale te małe rzeczy bardzo mnie cieszą. Odczuwam też potrzebę modlitwy i kontaktu z Bogiem. Gdy mam trudność z zaakceptowaniem sytuacji to proszę Boga, jakkolwiek go pojmuje o pokierowanie moim myśleniem w taki sposób, abym mógł być pomocny dla innych. To działa :)

Prośba do moderatora działu:
Mógłbym prosić o zmianę mojego wątku na "piotrek94 - moja droga". Dziękuję ^:)^
Ostatnio zmieniany: 2018/11/04 19:49 przez piotrek94.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

piotrek94 - moja droga 2018/11/12 13:05 #27

  • piotrek94
  • piotrek94 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 345
  • Otrzymane podziękowania: 521
Witam wszystkich w ten ładny dzień :-H

Czuję, że zachodzą zmiany w moim myśleniu. Odkąd zacząłem stosować codzienne sugestie z każdym dniem zacząłem lepiej się czuć w ciągu dnia. Mimo tego, że miałem trochę gorsze dni nie pozwoliłem sobie na rozczulanie się nad sobą.

Zauważyłem, jaką moc ma siła Wspólnoty Anonimowych Alkoholików. Codzienne wykonuję telefony do różnych ludzi, większości nawet nie znam ale sprawia mi to przyjemność i czuję się wtedy pomocny i potrzebny. Takie małe rzeczy a naprawdę cieszą.

Wcześniej nie zdawałem sobie sprawy jak to wszystko funkcjonuje, będąc uzależnionym od alkoholu, narkotyków, dopalaczy, leków, gier komputerowych kompletnie nie wiedziałem jak mam żyć w społeczeństwie, bowiem moja choroba zaczęła rozwijać się w wieku 9 lat, zaczynając od gier komputerowych w tak młodym wieku rozwijałem się nie prawidłowo, łatwo popadłem w inne uzależnienia. Nie wiedziałem jak mam żyć, byłem kompletnie skrytym dzieckiem, zakompleksionym, opuszczonym, samotnym, miałem wiele problemów z relacjami z rówieśnikami.

Ludzie byli mi potrzebni tylko do moich egoistycznych celów, nie liczył się człowiek tylko ja. Bo to wokół mnie kręcił się cały świat. Tak kiedyś myślałem. Jestem wdzięczny Bogu, jakkolwiek go pojmuje za zrozumienie swojego problemu. Mimo że jestem na początku drogi i nie znam tak dobrze siebie jak myślałem że znam, to zaczynam zauważać swoje wady które mną kierowały i nadal jeszcze kierują.

Wielka jest moc w tych sugestiach, bowiem kiedyś w to nie wierzyłem, jak cierpiałem i jeden z alkoholików podrzucił mi kartkę z sugestiami nic z tym nie zrobiłem. Padły pytania wewnątrz mnie: "Ja mam klękać codziennie rano i wieczorem? Dzwonić do osób które nie znam? I dzięki temu będę trzeźwy?", cóż nie był to wtedy mój czas bo ciągle było mi mało. Teraz rozumiem, poprzez modlitwę i medytację proszę Boga o to, abym był pożytecznym człowiekiem dla innych ludzi. Całe życie szukałem szczęścia poza sobą, nie widząc tego że to szczęście mogę osiągnąć bez chemii :)

Dzisiaj dziękuję i jestem wdzięczny za drogę, którą obrałem.

To działa, jeśli Ty działasz, zatem działaj :grin:

:-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, Marta74, Tomoe, Alabama, Aksamitka, Beznazwy

piotrek94 - moja droga 2018/11/12 19:53 #28

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 450
  • Otrzymane podziękowania: 353
Niech Wielką Moc będzie z nami Aowcami zatem do dzieła zwyciesteoe pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

piotrek94 - moja droga 2018/11/19 18:35 #29

  • piotrek94
  • piotrek94 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 345
  • Otrzymane podziękowania: 521
Czas leci bardzo szybko. Kolejne 24 godziny spędzone na trzeźwo i przeżyte w należyty sposób, tak jak Bóg przykazał zwyciesteoe

Ale nie ma tak kolorowo, bo problemy dnia codziennego są no i konsekwencje które ponoszę. A no i Wielką Księgę zacząłem czytać ze swoim sponsorem i wykonuje sugestie które utrzymują mnie w niepiciu. Mogę tylko uczestniczyć w dwóch mityngach tygodniowo ze względu na swoją sytuację, ale tego zmienić do 6 lutego nie mogę także nie przejmuję się tym.

Mam wrażenie że zaczęły się schody, na początku panowało we mnie trochę euforii ale gdzieś opadła, ale nie zrażam się. W ciągu dnia staram się być pomocny dla bliskich i uzależnionych osób.

Cieszę się z tego, że jestem trzeźwy :) i cieszę się że mogę czytać Wasze doświadczenia. Niech moc będzie z Wami.

To działa, jeśli Ty działasz, zatem działaj :)

Z Bogiem :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, Marta74, Solder, Havana, Zakapior, Alabama, novi

piotrek94 - moja droga 2018/11/19 21:12 #30

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6412
  • Otrzymane podziękowania: 8867
piotrek94 napisał:
Cieszę się z tego, że jestem trzeźwy ...
I to jest Piotrek - TO. :-BD
Zadowolenie z życia. :YMAPPLAUSE:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): piotrek94

piotrek94 - moja droga 2018/11/20 05:01 #31

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1330
  • Otrzymane podziękowania: 2062
Piotrek cieszę się wraz z Tobą :grin: tak trzymaj :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): piotrek94

piotrek94 - moja droga 2018/11/29 21:44 #32

  • piotrek94
  • piotrek94 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 345
  • Otrzymane podziękowania: 521
Ostatnio jakoś mi ciężej jest z samym sobą, ale to nie oznacza że nic z tym nie robię. Nikt mi nie obiecał że będzie pięknie, zresztą to w trudniejszych chwilach i momentach zwątpienia buduje się chart ducha, dlatego też nie zbaczam z drogi którą obrałem i która z pewnością jest tą właściwą. Cieszę się że radzę sobie z problemami w pełnej trzeźwości umysłu, że pomimo tylu pokus zachowuje zdrowy rozsądek.

Zastanawiałem się nad zakupem gitary. Uczę się już ponad miesiąc lecz na pożyczonej. Spodobało mi się więc postanowiłem że kupię sobie swoją, własną. Jest to pierwsza rzecz od dawien dawna którą kupiłem dla siebie i z której jestem zadowolony. Zawsze chciałem się nauczyć grać ale wolałem pić i ćpać oraz grać niż zrobić coś konstruktywnego. Dziś mam na to czas, bo jestem trzeźwy. zwyciesteoe


Pozdrawiam
Ostatnio zmieniany: 2018/11/29 21:45 przez piotrek94.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Marta74, Solder, Havana, Zakapior, Muro, Aksamitka

piotrek94 - moja droga 2018/12/22 20:03 #33

  • piotrek94
  • piotrek94 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 345
  • Otrzymane podziękowania: 521
Dobry wieczór :-H

Dawno się nie odzywałem. U mnie gra gitara w przenośnym i dosłownym tego słowa znaczeniu bnggfgbfb

Jestem na etapie IV Kroku. Nie zdawałem sobie wcześniej sprawy jak praca na programie może wpłynąć na komfort i jakość życia. W porównaniu do momentów ze swojego życia gdy siedziałem na dupościsku 7 miesięcy, a pracy na krokach przez miesiąc, kolosalna różnica. Cuda się dzieją i z pewnością zawdzięczam wszystko Wspólnocie AA i Sile Wyższej jakkolwiek ją pojmuję. Coraz więcej jest dni gdy odczuwam spokój oraz pogodę ducha. Zdarza mi się tryskać pozytywną energią i być zadowolonym z prostych, codziennych czynności. Mniej lęków i obaw jest, łatwiej problemy jest mi przyjmować na klatę.

Niedługo też kara mi się skończy, jeszcze 46 dni i będę wolnym człowiekiem zwyciesteoe

Życzę Wam :ymhug:
Wesołych Świąt
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Marta74, Havana, Tomoe, Zakapior, Kingarocznik94, Aksamitka, Płotka

piotrek94 - moja droga 2019/01/01 12:03 #34

  • piotrek94
  • piotrek94 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 345
  • Otrzymane podziękowania: 521
Witajcie ! :-H

Nie wstępie chciałbym życzyć wszystkim trzeźwego nowego roku :mrgreen:

Okres poświąteczny był dla mnie trudny, ze względu na zdarzenia i atmosferę która panuje w domu. Zaproponowałem mojej mamie pomoc w ramach stosowania przemocy przez ojczyma. Powiedziała że sobie poradzi i żebym nic nie robił. Szanuję jej zdanie. Niestety jestem bezsilny i odpuściłem, ale powiedziałem że nie mogę się temu bezczynnie przyglądać i postanowiłem że się wyprowadzam. Mama może na mnie liczyć jeśli tylko poprosi o pomoc.

Powoli rozglądam się za jakimś miejscem. Myślę nad wynajęciem pokoju. Został mi już miesiąc z kilkoma dniami do zakończenia kary.

Te trudne wydarzenia są dla mnie sprawdzianem, lecz nie zamierzam popaść w użalanie się nad sobą tak jak to kiedyś robiłem. Czasami pojawia się rozczulanie, nie jestem idealny i mam dążyć do duchowej doskonałości. Nigdy idealny nie będę, bo się nie da. W tych chwilach siłą dla mnie jest modlitwa i Wspólnota Anonimowych Alkoholików, wiem że bez tego nie przetrwam.

Sylwester spędziłem spokojnie, chwilę posiedziałem z rodziną, zjadłem kolacje i zszedłem do siebie. Wiecie, jakoś ta atmosfera nie pozwalała mi udawać, że wszystko jest w porządku. Też nie chciałem długo siedzieć bo to było huczne przyjęcie, przyglądanie się upitym ludziom nie jest mi do niczego potrzebne. Hałas, krzyki, nie lubię tego.

Dzisiaj cenie sobie spokój i ciszę. Uwalnia mnie to od samego siebie. Lubię się położyć i pomedytować. Odkrywam siebie na nowo.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74, Asia, Havana, Zakapior, Kingarocznik94, Aksamitka, novi, Płotka

piotrek94 - moja droga 2019/01/01 12:19 #35

  • Aksamitka
  • Aksamitka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1313
  • Otrzymane podziękowania: 2465
Madre to co piszesz, duzo sobie biore do glowy. Taki spokoj bije z Twoich postow i swiadomosc. Widac po Tobie jak wspaniale dzialaja kroki. Jesli popadne w marazm, poczuje ze sie cofam to tez sie na nie zdecyduje.
Zycze Ci trzezwego roku i znalezienia milego miejsca dla siebie, pokoju, czy mieszkanka, spokojnego zycia.
Fajnie ze jestes %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): piotrek94