Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Zaczynam od zera

Zaczynam od zera 2018/10/22 18:44 #1

  • Sysia36
  • Sysia36 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 14
Wiatam ocknęłam się po 2 latach intensywnego picia jak odszedł mój partner a dziecko prawie mnie znienawidzilo. Wiem że to moja ostatnia szansa na to żeby z tego wyjść bo wiem że to mnie zabija 1 dzień w trzeźwości milion myśli jak dam radę i wstyd ten wstyd jaki sobie sama zafundowałam pijąc do nieprzytomnosci. Nie szlajalam się piłam w zaciszu domowym jak nikogo nie było bo partner na nocce a ja już po winko jedno czasem dwa albo wodke. Jak przetrwać w tym co mnie czeka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Waldek, Michal36Mikołów

Zaczynam od zera 2018/10/22 18:55 #2

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 568
  • Otrzymane podziękowania: 831
Witaj Sysio
ocknęłaś sie i co dalej ?
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sysia36

Zaczynam od zera 2018/10/22 18:55 #3

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1949
  • Otrzymane podziękowania: 1507
Witaj jestem Marta alkoholiczka. A masz jakiś plan by nie pić? Samej może być ciężko, forum jest pomocne, ale nie zastąpi, przynajmniej moim zdaniem,działania w realu. Cieszę się, że nas znalazłaś i tu jesteś :czesc:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sysia36

Zaczynam od zera 2018/10/22 19:08 #4

  • andrzejt
  • andrzejt Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 93
  • Otrzymane podziękowania: 198
Cześć Sysia.
Fajnie że się przebudziłaś. Musisz działać szybko zanim znów popłyniesz. Zgłoś się po pomoc. Sama nie dasz rady. Trzymam kciuki.
Pozdrawiam Andrzej alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sysia36

Zaczynam od zera 2018/10/22 19:09 #5

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3315
  • Otrzymane podziękowania: 4586
Witaj Na forum :czesc:
Pytasz jak przetrwać.Ja udałem się po pomoc,bo wiedziałem że sam sobie nie poradzę.
Jeżeli chcesz konkretów to proszę.Najpierw detoks,terapia i mityngi aa mi pomogły i pomagają w życiu w trzeźwości.
Masz szansę .Podejmij decyzję i działaj.Tylko tak masz szansę wg.mnie.
Jeżeli pytasz co Cię czeka.Moja odpowiedź brzmi:trzeźwe życie i myślę że warto zrobić wszystko aby takie życie w pełni przeżywać.
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Michal36Mikołów, Sysia36

Zaczynam od zera 2018/10/22 19:38 #6

  • Michal36Mikołów
  • Michal36Mikołów Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 77
  • Otrzymane podziękowania: 117
Witaj Sysia :czesc: fajnie ,że napisałaś na forum to już jakiś mały kroczek do przodu :-H Ale myślę ,że jak pragniesz przestać pić to jak najszybciej powinnaś się udać na mityng AA albo gdzieś do poradni uzależnień bo sama sobie niestety nie dasz rady . Uwierz mi jest bardzo wielu ludzi którzy Ci chętnie pomoże kwiaaatek Życzę powodzenia %%- Michał alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sysia36

Zaczynam od zera 2018/10/22 19:53 #7

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 86
  • Otrzymane podziękowania: 54
Hej Sysia :czesc: gandalf jestem alkoholikiem,dobrze że jesteś
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sysia36

Zaczynam od zera 2018/10/22 19:58 #8

  • KrzysM
  • KrzysM Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 104
  • Otrzymane podziękowania: 190
Witaj :czesc: Sysia
Ja musiałem poddać się tej chorobie całkowicie, nie dla kogoś, tylko dla siebie.
Pozdrawiam Krzysiek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sysia36

Zaczynam od zera 2018/10/22 20:00 #9

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14867
  • Otrzymane podziękowania: 20585
Witaj :czesc:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sysia36

Zaczynam od zera 2018/10/22 20:02 #10

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Alkoholik
  • Posty: 964
  • Otrzymane podziękowania: 1108
Sysia36 napisał:
Nie szlajalam się piłam w zaciszu domowym jak nikogo nie było bo partner na nocce a ja już po winko jedno czasem dwa albo wodke. Jak przetrwać w tym co mnie czeka
Musiałaś być bardzo samotna Sysiu, pijąc samotnie w zaciszu domowym. Witaj wśród niepijących towarzysko. Takie forum to okno na świat. Można codziennie, pisać z ludźmi o swoich sprawach. Zawsze ktoś odpowie. Może masz w pobliżu mityngi AA. Warto by było poznać niepijących i zamiast samotnie winko, pić kawę ze słodkim ciasteczkiem i uczyć się życia bez towarzystwa alkoholu. Mityng AA i ludzie to najlepsze oparcie dla stawiających pierwsze kroki w temacie.
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Ostatnio zmieniany: 2018/10/22 20:06 przez samsal.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sysia36

Zaczynam od zera 2018/10/22 20:07 #11

  • Sysia36
  • Sysia36 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 14
Jaki plan póki co dojść do siebie i oczywiście idę na terapie bo wiem że sama nie dam rady i oczywiście że robię to dla siebie ale też dla swoich bliskich. Dziękuję za miłe słowa i że jesteście jestem mega pozytywnie zaskoczonaze was znalazłam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Waldek, Adalbert, andrzejt, Michal36Mikołów

Zaczynam od zera 2018/10/22 20:08 #12

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1645
  • Otrzymane podziękowania: 4135
Witaj Sysia na forum :czesc: Dobrze,że Jesteś z nami.
Jestem Waldek alkoholik.
"Co mi dasz najnowszy dniu,
śmiechu garść czy krople łez?
Jedno wiem,że jestem tu,
miejsce me na Ziemi jest...

Chcę kochać co da mi los,gdzie każe iść,
wybiegać ludziom na wprost i śmiało żyć..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sysia36

Zaczynam od zera 2018/10/22 20:16 #13

  • Pitrek
  • Pitrek Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Flp 2,21
  • Posty: 33
  • Otrzymane podziękowania: 92
Pitrek alkoholik witam. :-H
Zaglądaj często i czytaj , mi pomaga.
Są tu bardzo mądrzy ludzie i wiedzą jak pomóc.
Pozdrawiam.
" Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę,
bo Ty jesteś ze mną."
Ostatnio zmieniany: 2018/10/22 20:17 przez Pitrek.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sysia36

Zaczynam od zera 2018/10/22 21:04 #14

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3065
  • Otrzymane podziękowania: 4391
Cześć. Krzysztof alkoholik
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sysia36

Zaczynam od zera 2018/10/22 21:19 #15

  • Michal36Mikołów
  • Michal36Mikołów Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 77
  • Otrzymane podziękowania: 117
Gratulacje :czesc: podjęłaś bardzo dobrą decyzje ,że zdecydowałaś się pójść na terapie, Jeżeli będziesz działać to szczerze wieżę ,że Ci się uda .Mam nadzieje ,że to nie są tylko słowa .z tą chorobą wygrywają tylko Ci coś robią ze sobą ,fajnie jakbyś oprócz terarapi poszła na mityng bo wtedy tylko powiększasz swoje szanse na sukces :-H Powodzenia :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sysia36

Zaczynam od zera 2018/10/22 21:24 #16

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1371
  • Otrzymane podziękowania: 2267
:czesc: Sysia
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sysia36

Zaczynam od zera 2018/10/22 23:02 #17

  • Dariusz
  • Dariusz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1215
  • Otrzymane podziękowania: 2349
Witaj Sysiu :czesc:
Nigdy nie udało mi się samemu skończyć z alko, po krótszej lub nieco dłuższej przerwie zawsze powracałem do picia i skutkowało to coraz dłuższymi ciągami. Pomogła mi dopiero terapia w Ośrodku Uzależnień. Obecnie spotykam się regularnie z innymi niepijącymi alkoholikami na mityngach AA i cieszę się trzeźwym życiem.
Darek alkoholik
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sercey, Michal36Mikołów, Sysia36

Zaczynam od zera 2018/10/22 23:21 #18

  • Katarzynka77
  • Katarzynka77 Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • Posty: 593
  • Otrzymane podziękowania: 1695
Witaj :czesc: Sysia.Fajnie że jesteś z nami :ymhug:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sysia36

Zaczynam od zera 2018/10/23 01:04 #19

  • Rado
  • Rado Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 7
  • Otrzymane podziękowania: 18
Sysia36 napisał:
1 dzień w trzeźwości milion myśli jak dam radę [cut] Jak przetrwać w tym co mnie czeka

Cześć.

Ja postępowałem zgodnie ze złotą zasadą: nie wybiegać myślami zbyt daleko. Jak sobie człowiek wyobrazi w jednej sekundzie całą nieznaną przyszłość z jej wszystkimi możliwymi scenariuszami, to nawet najtwardszemu może zakręcić się w głowie. Najlepszym, jaki znam, sposobem by to ogarnąć jest: być oraz działać tu i teraz i trzymać się tylko do jutra.
Nie pić tylko od teraz do jutra. A jutro powiedzieć sobie znowu to samo. Jeden dzień jest do wytrzymania. My, alkoholicy, nie takie rzeczy wytrzymywaliśmy, więc jeden dzień trzeźwości też wytrzymamy, choćby się wszystko waliło i paliło.

No i towarzystwo trzeźwiejących alkoholików. To również było dla mnie nie do przecenienia. Może być AA lub cokolwiek podobnego. Dla mnie był to, i jest dalej, porządny kop w stronę trzeźwości.

Takie były moje sposoby. Nie mam pewności, że są uniwersalne, ale podejrzewam, że mogą działać częściej.

Jedno wydaje mi się pewne: trzeźwiejąc nie powinno się być z tym samym, a nikt tak nie rozumie alkoholika, jak inny, trzeźwy, alkoholik. Znajdź takich ludzi. Jest ich wielu. Pociągną Cię w trzeźwości ze sobą.

Powodzenia.
Ostatnio zmieniany: 2018/10/23 01:09 przez Rado.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Solder, Sercey, Michal36Mikołów, Sysia36

Zaczynam od zera 2018/10/23 08:21 #20

  • Sercey
  • Sercey Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 158
  • Otrzymane podziękowania: 162
Cześć Sysia, najważniejsze, że postanowiłaś wziąć się za problem na poważnie. Krok po kroku i wszystko się ułoży. Głowa do góry, podejmij decyzję o leczeniu i do roboty. Będzie dobrze. Ja od ponad 3 tygodni walczę, chodzę na terapię, zaczęłam nową pracę. Nie jest łatwo, ale da się..Trzymam kciuki. :czesc:
A.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana, Sysia36

Zaczynam od zera 2018/10/23 09:04 #21

  • Sysia36
  • Sysia36 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 14
Dziś jestem optymistką oczywiście trzeba działać płakanie w poduszkę nic nie da
Ostatnio zmieniany: 2018/10/23 09:06 przez Sysia36.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): samsal, Havana, Sercey

Zaczynam od zera 2018/10/23 09:48 #22

  • Wera33
  • Wera33 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2056
  • Otrzymane podziękowania: 4763
Witaj Sysia na forum :czesc:
Pewnie, że płacz w poduszkę niczego nie zmieni. Najważniejsze jest ujrzeć problem, bo jeśli go widzę jestem w stanie coś z nim zrobić, zastanowić się, poszukać rozwiązania. Pamiętam swój drugi dzień na forum, była sobota, ja trzeźwa pierwszy raz od lat w sobotę, zrobiłam rosół na niedziele, ale byłam wtedy szczęśliwa. Tego dnia tylko to się liczyło, ani to co było już nie miało znaczenia ani to co będzie. Tylko dziś jest ważne. Bo tylko dziś jesteśmy w stanie coś zrobić. Dlatego życzę Ci powodzenia w dalszej drodze, działaj i odnajduj radości w skromnych i wielkich rzeczach. Mi wczoraj minęło 20 miesięcy niepicia, idę dalej, i choć czasem mam gorsze dni a moje życie wygląda zupełnie inaczej niż to sobie wyobrażałam na początku to nie żałuję ani jednego trzeźwego dnia. Powodzenia @};-
Obróć twarz ku słońcu a cienie zostawisz za sobą.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek, samsal, KarolinaKarolina, Michal36Mikołów, Sysia36

Zaczynam od zera 2018/10/23 11:10 #23

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6628
  • Otrzymane podziękowania: 9162
Sysia :czesc: gdyby fizyczne objawy odstawienia były bardzo dokuczliwe i ciężko by było Ci je przetrawić "bez lekarstwa" ruszaj od razu na detoks, gdzie odtrują Twój organizm pod fachowym nadzorem medycznym.
Jeśli nie czujesz takiej potrzeby polecam miting AA w Twojej okolicy:

www.aa.org.pl/mityngi/index009.htm

Klikasz na mapce swój region i masz wykaz spotkań wg. dni tygodnia. Jeśli chcesz, możesz wybrać wg. miejscowości. Możesz w trakcie starać się o terapię. Dobrze w oczekiwaniu na nią nie wisieć w próżni.
Jestem alkoholikiem i tam poszedłem po pomoc i wsparcie. :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sysia36

Zaczynam od zera 2018/10/23 11:48 #24

  • Michal36Mikołów
  • Michal36Mikołów Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 77
  • Otrzymane podziękowania: 117
Hej :czesc: Sysia.Najważniejsze ,że zwróciłaś się o pomoc .Zobacz ilu ludzi wspiera Cię teraz na forum :-H Ja czegoś takiego doświadczyłem na swoich pierwszych mityngach.Siedziałem gdzieś z boku załamany ze spuszczoną głową a inni alkoholicy podchodzili pocieszali mnie to było cudowne :D/ Spróbuj może też udać się na mityng a pewnie też tego doświadczysz. :-BD spróbuj ,nic nie tracisz a możesz bardzo dużo zyskać ~O) %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sysia36

Zaczynam od zera 2018/10/23 23:19 #25

  • Sysia36
  • Sysia36 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 14
No szukam jakiegoś wsparcia najpierw detoks później terapia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynam od zera 2018/10/24 00:37 #26

  • Rado
  • Rado Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 7
  • Otrzymane podziękowania: 18
Nie wiem na jakim detoxie będziesz, ale istnieje możliwość, że wpadają tam ludzie z AA. Wykorzystaj okazję, i wypytaj ich o cokolwiek tylko zechcesz, a na pewno powiedzą Ci wszystko, co sami wiedzą. Często znają potrzebne adresy, mają rozeznanie w środowisku. Sami przeszli już niejedno, więc można walić z pytaniami śmiało, bo po to tam przecież idą.
Ja też się jutro wybieram z chłopakami na dtx w moim mieście. Zdradzę Ci, że to jedna z alko sztuczek - trzeźwiejący alkoholik działający na rzecz innych trzeźwiejących alkoholików sam przy tym jeszcze łatwiej i skuteczniej zachowuje trzeźwość :)
Ostatnio zmieniany: 2018/10/24 00:44 przez Rado.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, Sysia36

Zaczynam od zera 2018/10/24 03:10 #27

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2435
  • Otrzymane podziękowania: 5644
%%- .Witam. Jerzy. alkoholik.
Początki zawsze są trudne, zaraz potem jest lepiej.
"O ile alkoholik żyje i podejmuje abstynencje, może pojawić faza włączenie go z powrotem do rodziny. Oznacza to nowe wyzwanie dla zmian
i dla poszukiwań nowych wzorców życiowych dla wszystkich aktualnych członków rodziny."

FAZY PRZYSTOSOWANIA DO ŻYCIA W RODZINIE ALKOHOLOWEJ. Faza 6
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sysia36

Zaczynam od zera 2018/10/26 08:00 #28

  • Sysia36
  • Sysia36 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 14
Kochani to już zaczyna się 5 dzień w trzeźwości nie jest łatwo ale cudownie być trzeźwa. Zaczynam nowy etap i mam nadzieję że tak już zostanie
Nowe życie nowe perspektywy :D/
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77, Michal36Mikołów, eskimos

Zaczynam od zera 2018/10/26 10:09 #29

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6628
  • Otrzymane podziękowania: 9162
Sysiu @};- małymi kroczkami, do przodu i na spokojnie - bez zbytniej euforii, bo ona lubi zawieźć starymi ścieżkami myślenia przed oblicze butelki.
Wszak ja - alkoholik miałem tendencje by być jeszcze szczęśliwszym niż byłem. Wiadomo jak pomnażałem to szczęście. aniodiabel
Ja cały czas uważam, że warto skupiać się na niepiciu dzisiaj. :-BD
Nie stawiać sobie większych czasowych granic do zachowania abstynencji, bo po upływie tego czasu może zadziałać chęć nagrodzenia siebie.
"Kto ma długą drogę do przebycia - nie biegnie".
Dbaj o siebie, działaj w realu, a z pewnością doda Ci to skrzydeł i poprowadzi trzeźwym szlakiem. :-H
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Muro, Michal36Mikołów, Sysia36

Zaczynam od zera 2018/10/26 11:35 #30

  • Michal36Mikołów
  • Michal36Mikołów Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 77
  • Otrzymane podziękowania: 117
Wielkie gratulacje :czesc: Sysiu Jestem pod wielkim wrażeniem twojej determinacji i chęci zaprzestania picia bo wiem,że na pewno Ci jest bardzo ciężko w tych pierwszych dniach nie picia.Ale nie przejmuj się z dnia na dzień powinno być coraz lepiej :YMAPPLAUSE: Tak trzymaj ,życzę Ci kolejnego trzeźwego dnia ~O) %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sysia36

Zaczynam od zera 2018/10/26 15:24 #31

  • Adalbert
  • Adalbert Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 155
  • Otrzymane podziękowania: 201
Witaj na forum Sysia :czesc: z tej strony Wojtek, niepijący alkoholik.
Cieszę się, że do nas trafiłaś, że chcesz coś ze sobą robić. Ta chęć zaprzestania picia to na początku najważniejsza sprawa, od tego się zaczyna, a dalej to już słuchaj ludzi, którzy przez to przeszli i dzielą się z Tobą swoim doświadczeniem.
Mówisz o terapii i bardzo dobrze, ale równocześnie albo nawet i wcześniej możesz zacząć chodzić na mityngi, które też już Ci proponował Michał.
Moja historia, moje niepicie i dalej zdrowienia właśnie związane jest ze Wspólnotą AA. Tak się poukładało w moim życiu, że na terapii nie byłem, ale na moje szczęście trafiłem do AA i dostałem tam takie wsparcie o jakim nawet nie śniłem. Nie wiedziałem skąd Ci ludzie się "urwali" i czemu im wszystkim tak zależy, żeby mnie w AA zatrzymać. Dostałem tam dużo ciepła i nasłuchałem się wielu historii, a każda z nich podobna do mojej! To były początki, od tego czasu minęło już przeszło 7 lat, a ja dalej ciągnę na mityngi, dalej korzystam, ale i też staram się oddawać to co sam za darmo kiedyś otrzymałem. Nawiązałem też wiele wartościowych znajomości, które bardzo mi pomagają w codziennym życiu.
To tak pokrótce, choć nie wiem czy nie za bardzo się rozpisałem. Może znajdzie się ktoś na forum z Twojej okolicy i wprowadzi Cie na pierwszy mityng. Jakbyś była z okolic Zabrza, a nawet Katowic to służę pomocą.
Serdecznie pozdrawiam z pogodą ducha :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior, Michal36Mikołów, Sysia36

Zaczynam od zera 2018/10/26 16:46 #32

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 783
  • Otrzymane podziękowania: 1157
Dokładnie tak jak pisze Adalbert. Kiedyś byłem bardzo sceptyczny wobec mitingów i to był mój błąd wynikający z niewiedzy i uprzedzeń. Tyle ciepła co ja tam dostałem i dostaję, tyle zrozumienia i to poczucie równości i wspólnej choroby...coś niesamowitego. Polecam gorąco mitingi AA. Ja jeszcze postawiłem kroki ze sponsorem, dzięki czemu uwierzyłem Boga, rozliczyłem przeszłość, wybaczyłem sobie i innym ludziom, poprosiłem o wybaczenie. Teraz prowadzę zupełnie inne życie niż rok temu. To jest piękne życie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jaskolka, Adalbert, Michal36Mikołów, Sysia36

Zaczynam od zera 2018/10/26 23:46 #33

  • Michal36Mikołów
  • Michal36Mikołów Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 77
  • Otrzymane podziękowania: 117
Dokładnie tak jak piszą koledzy na mityngach dostaje takie wsparcie jakiego nawet sobie nie wyobrażałem .Ja całe życie szukałem akceptacji ,zrozumienia i przyjaciół musiałem się stoczyć na same dno bo coś takiego znalazłem dopiero we wspólnocie AA.Gdy zacząłem chodzić na mityngi spotkało mnie coś niesamowitego bo dla mnie to było wspaniałe ,że nikt mnie nie krytykuje nie ocenia nie śmieje się ze mnie gdy się pomylę albo gdy gadam głupoty.bo praktycznie całe życie byłem krytykowany i oceniany i wyśmiewany.Dzisiaj sobie nie wyobrażam życia bez mityngów bo tu znalazłem prawdziwych przyjaciół .Na początku we wspólnocie to ja tylko brałem a teraz staram się oddawać to co kiedyś dostałem za darmo .Tak jak napisał Wojtek pomagając innym pomagam sobie .Kiedyś ktoś poświęcił mi wiele miesięcy żeby przekazać mi program więc ja również staram się nikomu nie odmawiać kto mnie w AA poprosi pomoc .Ja cały czas czerpie z wypowiedzi innych alkoholików ale również staram się dzielić swoim doświadczeniem bo z każdym kolejnym dniem trzeźwości mam go coraz więcej.Bo dzięki temu ,że jestem na programie udało mi się wiele spraw pozałatwiać bo pogodziłem się z samym sobą z Bogiem i z innymi ludźmi.Pospłacałem wiele długów z pijanego życia ,mam pracę własne mieszkanie a to wszystko dzięki temu bo chodzę na mityngi jestem na programie i przede wszystkim nie piję.Ja cały czas wierzę ,że w życiu jeszcze wiele dobrego spotka ale wiem przy tym ,że cały czas muszę pracować nad sobą bo jak kiedyś usłyszałem na terapii stając w miejscu cofamy się .Więc jak nie chcę wrócić do picia to powinienem cały czas chodzić na mityngi i pomagać innym alkoholikom.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Angora, Tomoe, Adalbert, Zakapior, Katarzynka77, KrzysM

Zaczynam od zera 2018/10/27 19:56 #34

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11864
  • Otrzymane podziękowania: 14734
Witaj Sysia :czesc:
Detoks, terapia, mitingi AA, tak oto ja zmieniłam własne życie, mam inne, nowe, naprawdę da się, zmiany, zmiany, zmiany...efekty.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynam od zera 2018/11/08 08:53 #35

  • Muro
  • Muro Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 40
  • Otrzymane podziękowania: 70
Witaj :-H Mam na imię Agnieszka jestem alkoholiczką kwiaaatek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.