Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Dobry wieczór wszystkim

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/18 19:37 #1

  • SynKróla
  • SynKróla Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Nie piję bo Kocham!
  • Posty: 163
  • Otrzymane podziękowania: 257
Przychodzę z dobrą nowiną i aby z Wszystkimi się przywitać.
"Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się!"
Winston Churchill
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/18 19:41 #2

  • Solder
  • Solder Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 407
  • Otrzymane podziękowania: 385
Dawaj ...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/18 19:45 #3

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2129
  • Otrzymane podziękowania: 1756
Witaj na forum, jestem Marta alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/18 19:51 #4

  • Gandalf
  • Gandalf Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 573
  • Otrzymane podziękowania: 507
Siemson :czesc: Gandalf -jestem alkoholikiem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/18 20:03 #5

  • SynKróla
  • SynKróla Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Nie piję bo Kocham!
  • Posty: 163
  • Otrzymane podziękowania: 257
Mam jak wspomniałem Dobrą Nowinę dla Was Waszystkich!

8/9 marca 2015 roku zostałem uwolniony i uzdrowiony po 15 latach żyjąc w nałogu alkoholowym z dręczeń alkoholowych przez Jezusa Chrystusa.

W jedną noc odeszło wszytko. Natychmiast. Moja żona była świadkiem wszystkiego, a zdarzenie miało miejsce w naszym rodzinnym domu.

Do dziś po tamtym wydarzeniu jestem trzeźwy. Do dziś nie ma żadnego wytłumaczenia na to zdarzenie, cud.

Wszystkie wcześniejsze terapie niczego we mnie nie zmieniły.
Ja sam nie wierzyłem już w swoją przemianę.

Jednak moja żona wierzyła i stało się. Dostałem dosłownie nowe życie w jednej chwili, za darmo, jako dar.
"Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się!"
Winston Churchill
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, Solder, Havana, Justyna123, monikaaaaa

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/18 20:03 #6

  • Pablo wpl
  • Pablo wpl Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholik
  • Posty: 463
  • Otrzymane podziękowania: 271
Siemka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/18 20:14 #7

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15284
  • Otrzymane podziękowania: 21863
Zatem zasiądź Królewiczu wygodnie i dziel się z Nami swoimi przeżyciami.
Witaj na Forum :czesc:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Margaretka, SynKróla

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/18 20:36 #8

  • SynKróla
  • SynKróla Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Nie piję bo Kocham!
  • Posty: 163
  • Otrzymane podziękowania: 257
Przeżycia są takie iż jest coraz ciężej. I paradoksalnie nie w tym aby utrzymać trzeźwość ale w tym aby żyć wśród tych, którzy nadal trwają dzień za dniem w bagnie, z którego mi dane było wyjść dzięki Bogu.

Będąc mężem jedynej żony i ojcem trójki dzieci jestem jak trzyletnie dziecko zbliżające się do czterdziestego roku życia.
Nie wszytko ogarniam. Prawie całe życie od imprezy do imprezy, spotkań, wypadów wszytko aby spotkać okazję %... a dziś trzeba ponosić konsekwencje swoich wyborów z przeszłości.

Pisząc "Jest coraz ciężej" daje to także znak iż idę w dobrą stronę. Nie sposób lekko stąpać po ziemi idąc na szczyt. A więc musi być ciężko.
Jedyna radość i najważniejsza to On, zaraz po tym kochająca żona ktora w chorobie mnie nie zostawiła a której do końca swoich dni nie sposób wynagrodzić za cierpienia jakie jej sprawiłem.
I zarażony tak tą Bożą Miłością, która jest źródłem mojego zdrowia w trzeźwości ciężko mi patrząc na tych chorych przy jedynym sklepie nocnym w mieście, gdzie przyszło mi mieszkać od 15 lat.
"Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się!"
Winston Churchill
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Solder, Jaskolka, Pablo wpl, 57laku, Justyna123, Wiki110, monikaaaaa

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/18 20:36 #9

  • anikaa
  • anikaa Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • są tylko 2 siły kierujące życiem,strach lub miłość
  • Posty: 565
  • Otrzymane podziękowania: 1307
oklaskiii
Pamiętaj tylko że jeśli Bóg zamyka drzwi, otwiera okno. Czasem widzi się tylko te zamknięte drzwi ale szukaj, poproś innych żeby Ci pomogli, na pewno w końcu znajdziesz to okno. Daj sobie czas na szukanie, na przejście tej drogi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/18 20:52 #10

  • Pitrek
  • Pitrek Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Flp 2,21
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 58
:czesc:
" Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę,
bo Ty jesteś ze mną."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Choroba alkoholowa a ponadnaturalne uzdrowienia. 2018/10/18 21:23 #11

  • SynKróla
  • SynKróla Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Nie piję bo Kocham!
  • Posty: 163
  • Otrzymane podziękowania: 257
Od jakiegoś czasu zastanawia mnie pewnego typu stereotyp w nauce i formach terapii zajęciowej dla osób chorych na alkoholizm.

Ponieważ sam uczestniczyłem bardzo krótki czas (około roku) w spotkaniach z panią psycholog do spraw uzależnień nie wiem wszystkiego. Prawdę mówiąc była to godzina tygodniowo pobieżnie, często z kilkoma innymi osobami, które nie koniecznie przychodziły w celu terapeutycznym a, np. tylko po kwit (nakaz prokuratora itp.)

Pomyślałem, że może tutaj dowiem się czegoś więcej na temat przypadków jakim sam jestem a mianowicie uzdrowienia z choroby alkoholowej.

Proszę tylko nie zlinczujcie mnie za te słowa jakie napisałem a mianowicie "uzdrowienie", ponieważ nie znam innego wytłumaczenia ani słowa. W 2014 roku kiedy zdecydowałem o pójściu dobrowolnie na pierwsze spotkanie i kolejne zawsze słyszałem o braku uzdrowienia z tej że choroby. Do dziś wiem tylko o zatrzymaniu jej postępowania, a więc życie w 100% w trzeźwości.

Pewnego razu po prostu zrezygnowałem z wizyt ponieważ czułem się coraz gorzej. Nie zgadzało mi się coś czego nie potrafiłem wytłumaczyć w tamtym czasie, a było to z poziomu serca.

Do dziś dnia nie znam 12 kroków, wielu zasad życia w trzeźwości ponieważ zostałem natychmiast z tego wyrwany i...
No właśnie jakby odstaję trochę od większości, gdzie ludzie z moim problemem toczyli i może nadal toczą ciężkie batalię o utrzymanie w życiu trzeźwości.

U mnie ten proces się nie odbył i chciałbym zapytać o to czy mogę powiedzieć z pewnością, że zostałem porostu uzdrowiony? Czy może chować ten cudowny dar jakim obdarzył mnie sam Pan Bóg pod różnymi nazwami a jedna z tych form jaką się nauczyłem to - "uzdrowienie z dręczeń alkoholowych".

Czy jest ktoś kto choć trochę podobnie zaczął swoją przygodę z trzeźwym życiem?
"Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się!"
Winston Churchill
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Justyna123

Choroba alkoholowa a ponadnaturalne uzdrowienia. 2018/10/18 21:42 #12

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 826
  • Otrzymane podziękowania: 1302
SynuKróla cudownie uzdrowiony
zgodnie z zasadami tego forum masz jeden temat
proszę o nie tworzenie nowych
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejt

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/19 04:36 #13

  • Jurek
  • Jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3320
  • Otrzymane podziękowania: 3640
Witaj na forum :czesc:
Jestem alkoholikiem.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/19 04:51 #14

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 1063
  • Otrzymane podziękowania: 1456
Jeżeli chodzi o początek , o ten impuls. to zadziało sie w moim życiu coś podobnego, u mnie trwało to 6 dni. zostałam uzdrowiona, ale z obsesji, nie z chorych emocji. Od tamtej pory pracuję nad sobą. obserwując kolegów i koleżanki AA idzie mi bardzo powoli. Od samego początku wspieram się modlitwami i medytacjami. Bardzo ściśle Program połączyłam z wiarą. Idę na szczyt, ładnie to napisałeś, dlatego mam wrażenie ze mozolnie mi to idzie. Ale przyznam, ze zawsze do przodu.
Moja choroba to chore emocje, to je uśmierzałam, nie zostałam tych emocji pozbawiona, one są, ale teraz poddaje je leczeniu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, Angora, Solder, Havana, Justyna123, SynKróla

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/19 06:51 #15

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 6829
  • Otrzymane podziękowania: 11177
Witaj. Mam na imie Ula i jestem alkoholiczka.
Znam takie przypadki kiedy wiara uzdrowila alkoholika z obsesji. Swietnie ujela to Jaskolka, ja mysle podobnie: jesli ktos jest niedojrzaly emocjonalnie to potrzebuje pracy nad soba. Ja wybralam AA i program 12 krokow, zaczelam wzrastac duchowo, coraz bardziej i bardziej, az do tego momentu kiedy gotowa bylam na wiecej i dzis rowniez moge nazywac sie corka Krola :grin:
Fajnie, ze jestes @};-
Istnieją słowa, które nie mówią nic i cisza, która mówi wszystko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/19 06:55 #16

  • Justyna123
  • Justyna123 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 470
  • Otrzymane podziękowania: 712
SynKróla opowiedz o tym dokładniej zaciekawiłeś mnie, co poczułeś?
Kiedy człowiek boi się coś zrobić, wtedy wie, że żyje. Ale kiedy człowiek nie robi czegoś, tylko dlatego, że się boi, to wtedy jest martwy. - William Faulkner
Ostatnio zmieniany: 2018/10/19 06:56 przez Justyna123.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/19 07:22 #17

  • Dariusz
  • Dariusz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1276
  • Otrzymane podziękowania: 1499
SynKróla napisał:
Pisząc "Jest coraz ciężej" daje to także znak iż idę w dobrą stronę. Nie sposób lekko stąpać po ziemi idąc na szczyt. A więc musi być ciężko.
A co może się stać, jak tam dotrzesz ? Nie mając innej drogi można się tam zatrzymać albo wracać. Wedle mojej wiedzy droga ku trzeźwości nie ma końca..
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Angora

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/19 12:43 #18

  • SynKróla
  • SynKróla Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Nie piję bo Kocham!
  • Posty: 163
  • Otrzymane podziękowania: 257
Moim szczytem i zaszczytem jest przywilej życia wiecznego z Bogiem. Obiecał mi to, a ja Mu wierzę na zabój.
Szczyt ojaki napisałem nie jest z tego świata i nie sposób go osiągnąć za tego życia, dlatego Dariuszu uspokajam :)
"Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się!"
Winston Churchill
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Justyna123

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/19 13:05 #19

  • SynKróla
  • SynKróla Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Nie piję bo Kocham!
  • Posty: 163
  • Otrzymane podziękowania: 257
Justyna123 poczułem najpierw ogromny żal za to kim byłem co zrobiłem sobie i innym kiedy chlałem. Płakałem przez około 15 minut siedząc przy stole, a był to żal i płacz, którego nie potrafiłem powstrzymać. Przejmujący aż do głębi samego serca. Nigdy wcześniej ani później nie spotkałem się z czymś podobnym.

W kościele katolickim przy tego typu zachowaniach możemy mówić o obecności Ducha świętego, który nas oczyszcza i przemienia nie tylko duchowo ale może i fizycznie. Moje kamienne serce w serce z ciała.

Pamiętam kilka kłuć serca podczas tego ogromnego żalu za swoje grzeszne postępowanie z życia.

Wszytko poprzedziło wiele wydarzeń, które sumą złożyły się na ten czas o którym piszę.

Najpierw żona wyjechała z naszym małym synem, na koniec Polski do siostry. Poprosiła ją o to zanim rozwiedzie się ze mną.

Tam dokonało się jej nawrócenie podczas mszy świętej o uzdrowienie i uwolnienie, którą prowadzili misjonarze z Brazyli Enrique i Antonello ze wspólnoty Przymierza Miłosierdzia.

Przyjechała inna kobieta i nie ta żona. Kompletnie nie wiedziałem co się z nią stało. Po tym modliła się o moje nawrócenie już w naszym domu przez 30 dni do Sw. Maryji a ja staczałem się jeszcze bardziej krzycząc na nią i buzniac jej.

Nie byłem czasami sobą w tym wszystkim co robiłem.

Pewnego wieczoru 8 marca 2015 opowiadała mi spokojnie o swoich doświadczeniach żywego Boga.

W tamtym czasie jeszcze paliłem i wyszedłem na dymka do piwnicy.

Nikogo nie było. Nagle usłyszałem w swoim wnętrzu głos - Teraz zacznie się w Tobie walka.

Nigdy czegoś tak wyraźnie wewnątrz mnie nie słyszałem. Lekko się przestraszyłem ale zaraz uspokoiłem i zacząłem się zastanawiać o co chodzi w tym wszystkim.

Wróciwszy do domu kiedy usiadłem w domu przy stole nagle zaczęło się ze mną dziać to co opisałem.

Później to już moje decyzję o tym czy pojadę za tym co się stało ze mną i zacznę praktycznie sprawdzać czy pochodziło to naprawdę od Boga.

Po ponad 3 latach mam pewność. Wszytko co się w tamtym czasie wydarzyło było doświadczeniem żywego Boga i moim prawdziwym nawróceniem a po drodze czego nie zauważyłem odrazu żyjąc tą wspaniałą odmianą uzdrowieniem od dręczeń alkoholowych.
"Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się!"
Winston Churchill
Ostatnio zmieniany: 2018/10/19 13:06 przez SynKróla.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Justyna123

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/19 13:15 #20

  • Justyna123
  • Justyna123 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 470
  • Otrzymane podziękowania: 712
SynKróla dziękuję za tak piękne świadectwo, to że napisałeś na forum odczuwam jako znak od Pana, że mam ufać.
Tak działanie Ducha Świętego powoduje ŚMIECH, PŁACZ lub SPOCZYNEK W DUCHU ŚWIĘTYM!
Jeśli chciałbyś to modlitwy wstawiennicze o uwolnienie będą w moim mieście Częstochowa 10.11.2018 godz 18:00 w Archikatedrze- ks. dr kan. Wł. Cyran. Ja zamierzam iść.
Wierzę Tobie :)
Najważniejsze, że dostałeś szansę na lepsze życie tutaj i po śmierci a Twoją żonę Pan musi bardzo kochać :)
Trzymam kciuki i pisz. Będę stałą czytelniczką Twoich wpisów :)
Kiedy człowiek boi się coś zrobić, wtedy wie, że żyje. Ale kiedy człowiek nie robi czegoś, tylko dlatego, że się boi, to wtedy jest martwy. - William Faulkner
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/19 13:50 #21

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2682
  • Otrzymane podziękowania: 5293
%%- .Witaj. Jerzy alkoholik. Początki zawsze są trudne. Zaraz potem jest lepiej.
Aż boję się zapytać, ale zapytam. "SynKróla" czyżbyś uważał za Jego syna, syna Króla Wszechświata, syna Wszechmogącego?
Czy to ot tak?
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Ostatnio zmieniany: 2018/10/19 14:02 przez jerzak.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/19 16:10 #22

  • SynKróla
  • SynKróla Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Nie piję bo Kocham!
  • Posty: 163
  • Otrzymane podziękowania: 257
Jerzak, oczywiście że jestem. To nie przenośnia. Każdy ochrzczony jest Jego dzieckiem. Ja jestem Jego synem.
Ga 4, 6: Na dowód tego, że jesteście synami, Bóg wysłał do serc naszych Ducha Syna swego, który woła: Abba, Ojcze!

7: A zatem nie jesteś już niewolnikiem, lecz synem. Jeżeli zaś synem, to i dziedzicem z woli Bożej.
"Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się!"
Winston Churchill
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/19 17:22 #23

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1538
  • Otrzymane podziękowania: 3443
Witaj na forum :czesc: Fajnie,że Jesteś z nami.
Jestem Waldek alkoholik.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/19 20:18 #24

  • Tsubasano
  • Tsubasano Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1998
  • Otrzymane podziękowania: 6094
Tsu :czesc: SynKróla
W moim zaprzestaniu picia Bóg i wiara odegrały rolę najważniejszą, ale znam ludzi, którzy nie piją i odbudowują trzeźwe życie nie nazywając Bogiem siły, która daje im życiową motywację.
jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jurek, szekla, zebra

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/19 20:56 #25

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3733
  • Otrzymane podziękowania: 5716
Witaj Synu Króla. Czy jesteś zielonoświątkowcem?
Kobiety i koty zawsze robią, co chcą, więc mężczyźni i psy niech się z tym pogodzą. (Robert A. Heinlein)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/19 20:58 #26

  • BardzoGoKocham
  • BardzoGoKocham Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 1
  • Otrzymane podziękowania: 1
Jest tu ktoś?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/20 16:58 #27

  • SynKróla
  • SynKróla Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Nie piję bo Kocham!
  • Posty: 163
  • Otrzymane podziękowania: 257
Tomoe napisał:
Witaj Synu Króla. Czy jesteś zielonoświątkowcem?

Katolikiem.
"Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się!"
Winston Churchill
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/20 17:10 #28

  • SynKróla
  • SynKróla Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Nie piję bo Kocham!
  • Posty: 163
  • Otrzymane podziękowania: 257
Tsubasano napisał:
Tsu :czesc: SynKróla
W moim zaprzestaniu picia Bóg i wiara odegrały rolę najważniejszą, ale znam ludzi, którzy nie piją i odbudowują trzeźwe życie nie nazywając Bogiem siły, która daje im życiową motywację.

To prawda Tsu. Dlatego, że tak powiem jestem i o nich spokojny od momentu kiedy poznałem te Słowa: J 10,16

Bardzo się cieszę, że tu jesteś i tym, że ja mogę być tu z Wami.
"Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się!"
Winston Churchill
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tsubasano

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/20 17:21 #29

  • 57laku
  • 57laku Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 241
  • Otrzymane podziękowania: 594
Witaj.Ja mam inną drogę,drugiego człowieka,drugiego alkoholika dodam że trzeźwiejącego,mnie mój Bóg postawił na mej drodze właśnie tak-12 kroków,terapię,kluby abstynentów,i wspaniałą żonę która też postawiła mi warunki,i ne odchodziła ,nie odeszła - fajnie że tu jesteś,ja mam taką drogę do trzeźwości Ty inną.I nie neguję,i czytam Cię z chęcią-każdy "czas" na trzeźwienie jest dobry.Życzę powodzenia.Jestem alkoholikiem. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74, Bea, jerzak, Solder

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/21 17:59 #30

  • SynKróla
  • SynKróla Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Nie piję bo Kocham!
  • Posty: 163
  • Otrzymane podziękowania: 257
Justyna123 napisał:
SynKróla dziękuję za tak piękne świadectwo, to że napisałeś na forum odczuwam jako znak od Pana, że mam ufać.
Tak działanie Ducha Świętego powoduje ŚMIECH, PŁACZ lub SPOCZYNEK W DUCHU ŚWIĘTYM!
Jeśli chciałbyś to modlitwy wstawiennicze o uwolnienie będą w moim mieście Częstochowa 10.11.2018 godz 18:00 w Archikatedrze- ks. dr kan. Wł. Cyran. Ja zamierzam iść.
Wierzę Tobie :)
Najważniejsze, że dostałeś szansę na lepsze życie tutaj i po śmierci a Twoją żonę Pan musi bardzo kochać :)
Trzymam kciuki i pisz. Będę stałą czytelniczką Twoich wpisów :)

To nie samowity dar od Boga doznać namacalnie Jego Nieskończonej Miłości. Ta Miłość nie jest z tego świata bo trudno to doświadczenie po ludzku opisać.

W moim jak i w żony przypadku otrzymaliśmy łaskę spoczynku w Duchu Świętym. I to daje mi pewność w prawdziwość spotkania Tego, który mnie uwolnił i uzdrowił w jedną chwilę, natychmiast.

Dziękuję za zaproszenie do Częstochowy. Byłem 4-9 września br. w Centrum Duchowości u jezuitów na rekolekcjach ingnacjanskich. Niesamowite przeżycia. Polecam każdemu.

Co do mszy świętych z ks.Cyranem także już miałem przyjemność być na takich.

Cieszę się, że wiesz dokładnie o czym piszę i czym się dzielę z innymi. Gdyby nie Jezus, nie było by mnie tutaj z Wami, a jestem. Uznaje to za prawdę jaką głosi kościół czym jest Jego Miłosierdzie.

Żadna w tym moja zasługa że żyje. Powinienem dawno zginąć nieraz i nie dwa za swoją wyniosłość i życie w obłudzie, fałszu i pyszałkowatości.
"Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się!"
Winston Churchill
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, Jaskolka, Justyna123

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/21 18:48 #31

  • Justyna123
  • Justyna123 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 470
  • Otrzymane podziękowania: 712
SynKróla "Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia"-Ewangeliza, Łk 15,1-10:.
I naprawdę jestem szczęśliwa, że Twoje życie odmieniło się o 180 stopni z Bogiem. Jesteś żywym dowodem, że modlitwa bardzo może pomóc wyjść z wielu chorób.
Ja jestem wytrwała w Nowennie Pompejańskiej, 20 listopada ją skończę.
Kiedy człowiek boi się coś zrobić, wtedy wie, że żyje. Ale kiedy człowiek nie robi czegoś, tylko dlatego, że się boi, to wtedy jest martwy. - William Faulkner
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/21 18:55 #32

  • SynKróla
  • SynKróla Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Nie piję bo Kocham!
  • Posty: 163
  • Otrzymane podziękowania: 257
2014 styczeń. Po nocnej libacji wsiadam w auto. Jest ósma rano. Jadąc o mało nie uderzam czołowo w ciężarówkę. Przy 20 kilometrze wpadam w poślizg i uderzam czołowo w trzy auta stojące na moim pasie. Auto do kasacji. Mi ani innym kierowcą nie dzieje się krzywda. Same ogromne, liczone w dziesiątkach tysięcy straty materialne.

W radiowozie wynik 2,8.
Do dziś nie wiem w jaki sposób spokojnie wyszedłem, otworzyłem bagażnik, ubrałem kamizelkę odblaskową i rozstawilem trójkąt ostrzegawczy zaraz po zderzeniu.

To tylko jeden z wielu sposobów na dotarcie do Boga i życia w trzeźwości, którego nikomu nie polecam.

To także jeden z wielu innych wyskoków jakie mam na koncie, a którymi nie warto się chwalić.

Opisany był kluczowym. Jeszcze w tym samym miesiącu zgłosiłem się dobrowolnie na terapię.

W kwietniu tego samego roku miałem rozprawę karną w sądzie. Prosiłem Boga o cud. Balem się że mnie zamkną. Byłem recydywistą w prowadzeniu pod wpływem.

C.D.N.
"Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się!"
Winston Churchill
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, Tsubasano, Jaskolka

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/22 13:01 #33

  • SynKróla
  • SynKróla Avatar
  • Online
  • Gaduła
  • Nie piję bo Kocham!
  • Posty: 163
  • Otrzymane podziękowania: 257
Mieszkam nie opodal Wrocławia.
Czy ktoś z Was zaproponuje mi miejsce, w którym znajdę pomoc dotycząca porad czy terapii jak żyć w trzeźwości?
Mam dopiero 3.5 roczny okres abstynencji i stoję w miejscu.

Dzięki forum wiem, że nazywa się to "suchą trzeźwością". I to prawda. Pasuje jak ulał do mojego teraz życia.
Poprostu tylko nie piję. Z żoną często są klutnie bo czegoś nie rozumiem...
Kiedy ja naprawdę wielu spraw nie rozumiem. Staram się być posłuszny i cierpliwy. Dobry i uczynny... ale jakoś wychodzi na to że nadal coś robię nie tak.
Irytuje mnie ta sytuacja.
"Jeśli przechodzisz przez piekło, nie zatrzymuj się!"
Winston Churchill
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jaskolka, Michal36Mikołów

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/22 13:17 #34

  • Jurek
  • Jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3320
  • Otrzymane podziękowania: 3640
Myslałes o mityngach AA ? Tam są żywe doświadczenia ludzkie.Wg. mnie warto.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Andrzej z Venlo

Dobry wieczór wszystkim 2018/10/22 13:31 #35

  • Michal36Mikołów
  • Michal36Mikołów Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 72
  • Otrzymane podziękowania: 113
witaj :czesc: kolego Ja jestem z Górnego Śląska więc ci za bardzo nie pomogę.Ale Wrocław to bardzo duże miasto więc na pewno jest bardzo dużo grup AA a jeśli pochodzisz i popytasz to alkoholicy Ci na pewno powiedzą gdzie się możesz udać żeby uzyskać pomoc .Bo aowcy to naprawdę bardzo życzliwi ludzie :D/ Ja nie piję troszkę dłużej jak ty bo niedługo miną mi cztery lata .Ale powiem Ci że cały czas uczę się życia na trzezwo Staram się żeby każdy następny dzień był lepszy od poprzedniego choć nie zawsze mi to wychodzi .Bo mam swoje wady nad którymi będę musiał pracować do końca życia.Cały czas się uczę wyciągam wnioski i staram się poprawiać.Jakbym pomyślał ,że wiem już wszystko to by było po mnie bo pycha poprzedza upadek.Ja wiem,że przede mną praca do końca życia więc się nie załamuj nie jesteś jedyny.Życzę Ci powodzenia ~O) %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3