Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Zaczynamy...

Zaczynamy... 2018/10/09 05:35 #1

  • Czechu
  • Czechu Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 24
  • Otrzymane podziękowania: 29
Witam Was.
Mam na imię Grzegorz. Wczoraj był pierwszy dzień bez alkoholu. Już w maju zacząłem się do tego przygotowywać i odstawiłem alkohol wysokoprocentowy. Zostałem tylko przy piwie. Nie były to duże ilości ale wypijałem od 2 do 4 dziennie. Nie pamiętam dnia kiedy nie piłem. Dzień był ustawiony tak aby nie zabrakło wieczornego browaru. I tylko na to czekałem.
Mam nadzieję, że dam radę!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynamy... 2018/10/09 05:49 #2

  • lukasz1123
  • lukasz1123 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 261
  • Otrzymane podziękowania: 469
Cześć. Tu Łukasz, alkoholik.
No to Ci powiem, że jeśli zabierzesz się za to sam, to nie dasz rady... To prawdziwe i niestety smutne. W zaleceniach jest, by poznać chorobę, tego się dowiesz na terapii, a dalej trzeźwieć jest dobrze we wspólnocie aa. Ja tam chodzę i nie piję, i nie mam zamiaru. Będą ciężkie dni, wątpliwości, ale warto. Sam nie wierzyłem w to, ale po czasie stwierdzam, że warto. Alkohol jest podstępny i niezwyciężony, więc kielich będzie stał tuż za tobą, by w chwilach zwątpienia po niego sięgnąć. Ale to będzie jak dotknięcie kabla z prądem. Można czasami już nie dojść do siebie po kopnięciu. Zyczę oczywiście wytrwałości Tobie, każdemu kto się zmaga z tym dziadostwem no i sobie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Cyrax 666, Margaretka, anikaa, Sol1980

Zaczynamy... 2018/10/09 05:52 #3

  • Killgrave
  • Killgrave Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 76
  • Otrzymane podziękowania: 70
lukasz1123 napisał:
Cześć. Tu Łukasz, alkoholik.
No to Ci powiem, że jeśli zabierzesz się za to sam, to nie dasz rady...

A skąd to wiesz? Znacie się?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynamy... 2018/10/09 07:58 #4

  • lukasz1123
  • lukasz1123 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 261
  • Otrzymane podziękowania: 469
Znamy się tylko z widzenia.
Lwia część alkoholików nie daje sobie rady, więc będzie mega szczęśliwcem, jeśli dokona tego samodzielnie. Tyle w temacie.
Jeśli chcesz wałkować ponownie swoje teorie, to nie ma problemu. Ale beze mnie. Cześć.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynamy... 2018/10/09 08:07 #5

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14651
  • Otrzymane podziękowania: 20225
No to ja na chwile obecną tylko się z Tobą przywitam :grin:
Witaj Czechu :czesc:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynamy... 2018/10/09 08:44 #6

  • novi
  • novi Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Nie piję od 10 czerwca ,2018r
  • Posty: 77
  • Otrzymane podziękowania: 117
Cześć, Marci Alkoholik

Samemu alkoholik najczęściej wymyśli flaszkę lub inne picie. Faktem jest czasem zdarza się że komuś udaje się wyjść z tego samemu, ale czy naprawdę? Bo np. czytanie książek i oglądanie różnych materiałów to też pobieranie od innych. Tak czy siak zdarza się że bez terapii i mitingów ów niektórzy nie piją. Nie wiem jak im się żyje, bo nie znam takich. Jednak liczyć na to że jest się w tym rzadkim gronie któremu się udaję samodzielnie, to może kosztować wiele, zbyt wiele. Więc proponuję udać się na terapię lun na mitting do wspólnoty aa. To się o wiele lepiej sprawdza i daje znacznie większe szansę.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74, Killgrave

Zaczynamy... 2018/10/09 08:53 #7

  • Michal36Mikołów
  • Michal36Mikołów Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 33
  • Otrzymane podziękowania: 44
oklaskiii Dobrze ,że Jesteś . :D/ Ja bardzo długo wierzyłem ,że kiedyś nauczę się pić kontrolowanie .To spowodowało,że o mało nie przypłaciłem tego życiem.Przeżyłem więżienie ,parę miesięcy bezdomności no i miałem padaczkę.Znajomi mi mówili ,że nie mam silnej woli ,że jakbym ją miał to na pewno bym nie pił.Ja naprawdę chciałem przestać ale nie umiałem. Dopiero w AA uwierzyłem,że można bo zobaczyłem ludzi którzy nie piją i są szczęśliwi z tego ,że nie piją.Ja też tak chciałem więc zacząłem robić to co Oni.Dzięki programowi 12 kroków odnalazłem Boga i nauczyłem się żyć w zgodzie z samym sobą.Na początku było bardzo ciężko ale dzięki pomocy drugiego alkoholika udało się.Teraz leci mi czwarty rok jak nie pije :shock: dlatego przyjacielu chciałem Ci powiedzieć ,że się da tylko musisz w to uwierzyć,sugeruje idz dziś na mityng ale to tylko sugestia ,zrobisz jak będziesz chciał co ja piszę to tylko sugestia życzę Ci POWODZENIA I SERDECZNIE POZDRAWIAM
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynamy... 2018/10/09 09:20 #8

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11774
  • Otrzymane podziękowania: 14634
Witaj :czesc:
To Ty zaczynasz ^^) Uważam, że pomoc wskazana, ja zaczęłam od terapii, potem udział w mitingach AA.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynamy... 2018/10/09 10:12 #9

  • Czechu
  • Czechu Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 24
  • Otrzymane podziękowania: 29
Jeszcze nie jestem gotowy na miting ale rozważam terapię indywidualną. Na razie muszę sobie dać radę sam.
Dziękuję za ciepłe przywitanie ;)
Ostatnio zmieniany: 2018/10/09 10:24 przez Czechu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynamy... 2018/10/09 10:19 #10

  • lukasz1123
  • lukasz1123 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 261
  • Otrzymane podziękowania: 469
NA miting nie musisz się szykować, po prostu wchodzisz z marszu. Możesz w każdej chwili wyjść, nie musisz nic mówić, wystarczy, że się przedstawisz imieniem, bądź ksywką, wszystko jak ci wygodnie.
Oczywiście możesz spróbować sam, ale jak poczytasz historię tych, co próbowali, to dowiesz się, że jednak nic z tego nie wyszło, oprócz flaszki. U mnie było to samo. Zlekceważyłem potęgę, jaką posiada alkohol i piłem jak wieprz. No, ale to twoje życie. Próbuj, może zostaniesz w tej elicie, co im się dało oszukać alkohol. Powodzenia. Aha. Ja nie piję 24h, jakby się ktoś pytał :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynamy... 2018/10/09 14:54 #11

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Alkoholik
  • Posty: 867
  • Otrzymane podziękowania: 967
Czechu napisał:
Jeszcze nie jestem gotowy na miting ale rozważam terapię indywidualną. Na razie muszę sobie dać radę sam.
Dziękuję za ciepłe przywitanie ;)
Witaj Grzegorzu. Dobrze że podjąłeś próbę. Wiedz że wszyscy kiedyś pić (alkohol) przestaną, ale nie wszyscy za życia. To forum pełne jest bohaterów którzy urwali śmierci jakieś chwile radości. Jedna radosna na trzeźwo ma większą wartość niż wiele po pijaku.Byłem w śmierci klinicznej po alkoholu, i nie potrafię sobie wyobrazić czegoś bardziej strasznego niż umieranie samotnie i pod wpływem. Niestety do tego własnie prowadzi picie tego czegoś. Najlepsza kochanka i najstraszniejszy wróg w jednym. Dlaczego piszę o tym??!! Odstawianie alkoholu i trzeźwienie to nauka nowych zachowań. Nowe sytuacje, inni ludzie i tak jak kiedyś uczyłem się pić w towarzystwie tak i teraz inni, niepijący, są potrzebni by odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Wcale nie jest łatwo cieszyć się meczem, dopingować, bez piwa, gdy zawsze było. Koszmar??!! Terapia jest niesamowicie ważna. Uczy o słabych stronach tego przeciwnika jakom jest alko, ale kiedyś się kończy. Można nie pić wiele lat i nigdy już nie przeżyć radości dopingowania. To tylko przykład, a przecież,alkohol znalazł się w każdej sferze naszego życia. Na mityng AA nie trzeba się przygotowywać. Wchodzisz, siadasz, możesz w każdej chwili wyjść jeśli tak byś chciał. Do AA przyjmujesz się sam, jak trzecia tradycja to formułuje. Masz ochotę czy nie to tylko Twój wybór i chęć. Nikt nie ma prawa wpływać na Ciebie, wszystko jest Twoim wyborem. Mądrze wybieraj. ~O)
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): novi, Sercey, Wu93

Zaczynamy... 2018/10/09 14:59 #12

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2290
  • Otrzymane podziękowania: 5194
%%- . Witam. Jerzy alkoholik.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynamy... 2018/10/09 15:17 #13

  • Dariusz
  • Dariusz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1129
  • Otrzymane podziękowania: 2066
Cześć Grzegorz :czesc:
Ja wiele razy próbowałem sam, wytrzymywałem góra trzy, cztery tygodnie i jazda od nowa. Zmieniło się po terapii, dostałem tam narzędzia i wiem, co robić w trudnej sytuacji. Kontakt z innym niepijącym alkoholikiem dla mnie bezcenny.
Darek alkoholik
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynamy... 2018/10/09 16:05 #14

  • Roxana
  • Roxana Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 185
  • Otrzymane podziękowania: 243
:czesc: Grzegorz. Roxana alkoholiczka. Fajnie, że trafiłeś tu na forum,gdzie kopalnia wiedzy i mnóstwo historii i doświadczeń trzeźwiejących. Myślę, że większość z nas czuła lęk przed pójściem na miting. Nie ma się czego bać. Dziś Bogu dziękuję za Wspólnotę AA, bo mi życie uratowała. Mądrych wyborów Ci życzę :-H
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynamy... 2018/10/09 16:18 #15

  • Sercey
  • Sercey Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 113
  • Otrzymane podziękowania: 125
Czechu napisał:
Jeszcze nie jestem gotowy na miting ale rozważam terapię indywidualną. Na razie muszę sobie dać radę sam.
Dziękuję za ciepłe przywitanie ;)

Witaj, ja też jestem na początku drogi (12 dzień), też próbowałam sama się z tym uporać, ale kiedy już zobaczyłam kawałek dna, zrozumiałam, że to walka z wiatrakami. Piątego dnia abstynencji zapisałam się na terapię indywidualną, chodzę dopiero od tygodnia, ale wiem już, że to była świetna decyzja, a strach miał tylko wielkie oczy. Następnym krokiem będą meetingi. Nie ma co się szarpać z tym cholerstwem samemu, szkoda zdrowia i czasu. Powodzenia życzę, trzymam kciuki. Pozdrawiam
A.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74, anikaa

Zaczynamy... 2018/10/09 16:28 #16

  • Michal36Mikołów
  • Michal36Mikołów Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 33
  • Otrzymane podziękowania: 44
Ja też zaczynałem od terapii aypererew Terapie bardzo mi pomogły :-BD Ale zdecydowanie lepiej czuje się na mityngu tam są sami swoi ,każdy mnie rozumie bo wszyscy kiedyś pili więc nie ma tam ani lepszych ani gorszych wszystkich łączy nas ta sama choroba :-BD I wszyscy mam jeden cel być TRZEZWYM winmer
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sercey

Zaczynamy... 2018/10/09 18:02 #17

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1554
  • Otrzymane podziękowania: 3776
Witaj na forum :czesc:
Jestem alkoholikiem
"Co mi dasz najnowszy dniu,
śmiechu garść czy krople łez?
Jedno wiem,że jestem tu,
miejsce me na Ziemi jest...

Chcę kochać co da mi los,gdzie każe iść,
wybiegać ludziom na wprost i śmiało żyć..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynamy... 2018/10/09 18:05 #18

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1290
  • Otrzymane podziękowania: 2025
:czesc: Grzegorz
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynamy... 2018/10/11 09:41 #19

  • Czechu
  • Czechu Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 24
  • Otrzymane podziękowania: 29
Witam was.
Dzisiaj jest czwarty dzień jak nie piję. Fizycznie bardzo dobrze. Psychicznie dobrze. Myślałem, że będzie o wiele gorzej. Zbliża się weekend co będzie dla mnie pierwszym egzaminem. Ale dam radę.
Pozdrawiam was wszystkich ;)
Ostatnio zmieniany: 2018/10/11 09:41 przez Czechu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): samsal

Zaczynamy... 2018/10/11 09:50 #20

  • Sercey
  • Sercey Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 113
  • Otrzymane podziękowania: 125
Czechu napisał:
Witam was.
Dzisiaj jest czwarty dzień jak nie piję. Fizycznie bardzo dobrze. Psychicznie dobrze. Myślałem, że będzie o wiele gorzej. Zbliża się weekend co będzie dla mnie pierwszym egzaminem. Ale dam radę.
Pozdrawiam was wszystkich ;)

Trzymam kciuki :D Mnie też taki egzamin czeka, bo w weekend mam urodziny..., od lat świętowane po pijaku.. Dasz radę, mam nadzieję, że ja także ;) Pozdrawiam
A.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynamy... 2018/10/11 09:58 #21

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Alkoholik
  • Posty: 867
  • Otrzymane podziękowania: 967
Czechu napisał:
Witam was.
Dzisiaj jest czwarty dzień jak nie piję. Fizycznie bardzo dobrze. Psychicznie dobrze. Myślałem, że będzie o wiele gorzej. Zbliża się weekend co będzie dla mnie pierwszym egzaminem. Ale dam radę.
Pozdrawiam was wszystkich ;)
Gratuluję czterech dni. To już cztery razy więcej niż pierwsze 24h. Każdy tu miał pierwszy dzień. Pustka i brak normalnych (??!!) instynktownych (??!!) zachowań, reakcji. To kawał czasu. Szkoda by było zmarnować. Po prostu trzymaj się z dala od alkoholu, nie myśl o nim, nie szukaj sytuacji ani kolegów z którymi piłeś. Namawiam Ciebie do uczestnictwa w mityngu AA, to nic nie kosztuje a rozmowa z innymi niepijącymi jest bezcenna. Wszystko jest Twoim wyborem, ja tylko podpowiadam jak ja sobie radziłem. Do dziś dostaję rozwolnienia ze strachu powtórzenia się mojego ostatniego dnia picia. Mądrze wybierz rozwiązania. Dbaj o siebie. ~O)
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sercey, Sol1980

Zaczynamy... 2018/10/11 10:20 #22

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6480
  • Otrzymane podziękowania: 8933
Czechu napisał:
Jeszcze nie jestem gotowy na miting ale rozważam terapię indywidualną.
Na razie muszę sobie dać radę sam.
Czechu, Grzechu :czesc:
Dlaczego na razie
i
dlaczego muszę???
Bo, że sam - to już standard, gdy brak bolesnych doświadczeń i wczesna autodiagnoza. Wielu alkoholikom zdaje się, że to są przesłanki do dalszej samodzielności. Często okazują się jednak one fałszywe.
Też pewnie w weekend dam radę, ale trzymam się w kwestii picia i nie tylko, bardziej chwili bieżącej i DZISIAJ NIE PIJĘ. :-BD
Jestem alkoholikiem. :-H
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): novi

Zaczynamy... 2018/10/11 17:58 #23

  • Czechu
  • Czechu Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 24
  • Otrzymane podziękowania: 29
Sercey
Trzymam za Ciebie kciuki. Na pewno dasz radę ;) dla mnie jeszcze większym egzaminem będzie następny piątek. Bo jak tu mecz obejrzeć o suchym... Ale będzie dobrze.

Co do mitingu jeszcze nie jestem na to gotowy. Nie chcę pisać dlaczego.
W tym momencie Wy mi dajecie dużą siłę!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sercey

Zaczynamy... 2018/10/11 18:31 #24

  • Sercey
  • Sercey Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 113
  • Otrzymane podziękowania: 125
Czechu napisał:
Sercey
Trzymam za Ciebie kciuki. Na pewno dasz radę ;) dla mnie jeszcze większym egzaminem będzie następny piątek. Bo jak tu mecz obejrzeć o suchym... Ale będzie dobrze.

Co do mitingu jeszcze nie jestem na to gotowy. Nie chcę pisać dlaczego.
W tym momencie Wy mi dajecie dużą siłę!

Dziś też mecz, także zawsze przy piwku oglądałam, a dziś...herbatka :)
A.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Czechu

Zaczynamy... 2018/10/12 07:27 #25

  • Czechu
  • Czechu Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 24
  • Otrzymane podziękowania: 29
Witam was serdecznie.
Sercey Ty herbatka , a ja położyłem się spać bo o 5 pobudka.

Dzisiaj po południu jadę odwiedzić moją córeczkę. Równy miesiąc temu poszła do nieba :(

Powiem jej , że dzisiaj nie piję ...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Marta74, Jan53, Havana, Aksamitka, KrzysM, Sercey, anikaa

Zaczynamy... 2018/10/14 06:31 #26

  • Czechu
  • Czechu Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 24
  • Otrzymane podziękowania: 29
Witam was.

Zacznę od tego, że dzisiaj nie piję.
Wczoraj wieczorem powiedziałem żonie o swoim postanowieniu. Przyjęła to dobrze. Jak podkładała sobie, że jeszcze nie piję kawy od wtorku, i nawet zjadłem po kryjomu czekoladę co nie zdarzyło mi się od jakiś 10 lat to zaczęła się o mnie martwić. Postanowiła że też już sobie nie będzie kupować alkoholu. Ale ona nie ma z tym problemu, tylko od czasu do czasu jakiś cydr.

Dzisiaj w nocy miałem pierwszy sen o alkoholu. Po nim się obudziłem i zacząłem przeżywać co się stało miesiąc temu. Ale jakieś pół godziny i zasnąłem dalej.

Zastanawiam się czy może nie wrócić do kawy. Jej bardziej mi brakuje i bardzo tęsknię za jej smakiem. Uwielbiam smak kawy z ekspresu z mlekiem...
Co o tym myślicie?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana

Zaczynamy... 2018/10/14 07:39 #27

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1881
  • Otrzymane podziękowania: 1461
Ja myślę, że jedna dwie kawy dziennie, nie zaszkodza. Ja też uwielbiam kawę :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Czechu

Zaczynamy... 2018/10/14 08:39 #28

  • KrzysM
  • KrzysM Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 79
  • Otrzymane podziękowania: 142
Witaj :czesc: Grześ
Właśnie sączę ~O) z mleczkiem ^^)
Życzę dobrego dnia z pogodą ducha :muza:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Czechu

Zaczynamy... 2018/10/14 09:01 #29

  • Sercey
  • Sercey Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 113
  • Otrzymane podziękowania: 125
Ja jestem kawoszką, kawy mało lub wcale nie piłam, gdy najważniejszy był alko, teraz piję dwie dziennie i jest mi z tym dobrze :D zwyciesteoe ~O)
A.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aksamitka, Czechu

Zaczynamy... 2018/10/14 09:08 #30

  • Aksamitka
  • Aksamitka Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 396
  • Otrzymane podziękowania: 848
Ja tez pije duzo i roznorodnie, 2 kawy 2 herbaty, melisa, woda, woda woda czasem cola duzo owocow, szejk bananowo jogurtowy z polewa czekoladowa, lody, koktaile. Pysznie jest aypererew
Wlasnie teraz ~O)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Czechu

Zaczynamy... 2018/10/14 10:54 #31

  • anikaa
  • anikaa Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Boże użycz mi pogody ducha
  • Posty: 62
  • Otrzymane podziękowania: 157
cześć Czechu :czesc: anikaa.
Czekolada pomaga w początkowych dniach abstynencji.Każdy napój pity w normalnych ilościach nie szkodzi.Ja tam dzień zaczynam od kawy i lubię to.Bardzo też lubię herbaty szczególnie ziołowe i zwykłą wodę.Pozdrawiam w trzeźwości.Jeśli naprawdę chcesz przestać pić i wytrzeźwieć warto poszukać w okolicy Miting AA i dodatkowo wybrać się na terapię dochodzącą w poradni uzależnień. To daje podstawy i siłę do wytrwania w trzeźwości.
„są tylko dwie siły kierujące życiem...strach lub miłość”
Ostatnio zmieniany: 2018/10/14 10:55 przez anikaa.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Czechu

Zaczynamy... 2018/10/14 12:07 #32

  • Czechu
  • Czechu Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 24
  • Otrzymane podziękowania: 29
No to chyba jutro startuję z kawą. Ustawię sobie limit 2 dziennie i zobaczę. Zawsze będę mógł znów odłożyć na bok ;)

Animals niestety nie mogę jeść czekolady - względy zdrowotne. Jeśli już muszę zjeść to wybieram nadziewane gdzie czekolady jest mniejszość ;)

Dziękuję że jesteście!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74, Aksamitka

Zaczynamy... 2018/10/14 14:56 #33

  • Czechu
  • Czechu Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 24
  • Otrzymane podziękowania: 29
Anikaa miało być, a nie Animals. Słownik poprawił.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynamy... 2018/10/14 18:16 #34

  • Czechu
  • Czechu Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 24
  • Otrzymane podziękowania: 29
Dzisiaj świętuje swój pierwszy mini jubileusz...
Pierwszy tydzień trzeźwości!
Dzisiaj nie piję.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek, Marta74, Aksamitka, novi, Sercey

Zaczynamy... 2018/10/14 19:03 #35

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1881
  • Otrzymane podziękowania: 1461
U mnie z tych "dzisiaj nie pije", nazbierało się sporo trzeźwych, dobrych tygodni, wiem więc, że można :) a tobie życzę, żebyś sam się o tym przekonał.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Czechu
  • Strona:
  • 1
  • 2