Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Jak sobie poradzić?

Jak sobie poradzić? 2018/09/06 09:30 #1

  • Bożena
  • Bożena Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • NIE PIJĘ OD 03 WRZEŚNIA 2018
  • Posty: 80
  • Otrzymane podziękowania: 176
Witam jestem Bożena. Wczoraj się tu zalogowałam. Szukam wsparcia żeby skończyć z tym bagnem. Wczoraj po kolejnym ciągu, po tym jak mąż przestał ze mną gadać, a dzieci nie są już głupie - 11 i 8 lat postanowiłam pójść na miting. I...uciekłam. Jestem z małego miasta, pojechałam do większego szukając spotkań aa. Gdy weszłam i zobaczyłam tam tylko 4 starszych panów po prostu wystraszyłam się, poryczałam, zaparkowałam niedaleko i znalazłam to forum. Czytam od wczoraj wpisy i widzę swoje życie. Nie chcę pić, nie mam wsparcia w mężu, nie rozumie, sam pije sporo ale to kontroluje. Cieszę się że Was znalazłam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Pinek, kris66, samsal, jerzak, Havana

Jak sobie poradzić? 2018/09/06 09:42 #2

  • Ja_Anna
  • Ja_Anna Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 39
  • Otrzymane podziękowania: 55
Witaj Bozeno :czesc: To jedziemy na tym samym wozku. :grin: Ja tez wczoraj bylam, z tym ze nie zwialam. Jedz jeszcze raz i usiadz z tymi starszymi panami. Gwarantuje, ze przezyjesz szok podobny do mojego. Bo ich nalog i Twoj to dokladnie to samo. Jedz raz jeszcze i nie uciekaj, to najepsze co mozesz dla siebie teraz zrobic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak sobie poradzić? 2018/09/06 09:46 #3

  • Bożena
  • Bożena Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • NIE PIJĘ OD 03 WRZEŚNIA 2018
  • Posty: 80
  • Otrzymane podziękowania: 176
Dziękuję za radę. Spróbuję jeszcze raz. Wiem, że to głupio zabrzmiało o tych starszych panach. Absolutnie nic do nich nie mam ale naczytałam się o mitingach i spodziewałam się większej grupy, jakiejś kobiety może.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak sobie poradzić? 2018/09/06 09:49 #4

  • Ja_Anna
  • Ja_Anna Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 39
  • Otrzymane podziękowania: 55
Bozeno przynajmniej w moim przypadku Panowie mi rowniez dalli pelna liste osrodkow w blizszej i dalzszej okolicy, zebym wyprobowala, gdzie mi pasuje. U mnie w grupie doszly pozniej tez babki, ale panowie otoczyli nas taka opieka, niemal ojcowska. To bylo na prawde poruszajace. I kiedy dotrze do ciebie, ze nie roznisz sie od 18, 60, 90-latka, od woznej, czy dyrektorki banku, to zacznie Ci w glowie switac, ze sama tu niewiele zdzialasz. Oni maja doswiadczenie w tej chorobie i dziela sie nimi z Toba, aby Ci pomoc.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak sobie poradzić? 2018/09/06 09:53 #5

  • Bożena
  • Bożena Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • NIE PIJĘ OD 03 WRZEŚNIA 2018
  • Posty: 80
  • Otrzymane podziękowania: 176
Wracając jeszcze do mnie. Walczę z tym syfem od jakiś 10 lat. Byłam na terapii u psychologa, niewiele pomógł. Całe moje otoczenie sporo pije, wydaje mi się że wiedzą że mam problem ale milczą. Najbardziej wkurza mnie to że zawodzę swoje córki. To mądre, cudowne dzieci. Mąż uważa, że to mój problem i nie wiem czy nie myśli nawet o rozwodzie. Jest, bo są dzieci i nie chce rozwalać im życia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak sobie poradzić? 2018/09/06 09:58 #6

  • Czerwony kwiatek
  • Czerwony kwiatek Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 43
  • Otrzymane podziękowania: 72
Cześć Bożena! Ja w poniedziałek dołączyłam do tego forum, we wtorek poszłam na spotkanie AA. Bałam sie strasznie. Ale tam dostaniesz wsparcie. Nieważna, płeć i wiek. U mnie było jakieś 10 osób, w tym babcia chyba 90 letnia tak na oko :) I ta babcia niedosłysząca bardzo była miła dla mnie i serdeczna, w przerwie podeszła i dużo z uśmiechem mówiła ( nie wszystko rozumiałam, sztuczna szczęka i to w obcym języku). Ale za tydzień idę znowu! Powodzenia Ci bardzo życzę i idź na spotkanie, nie ma się czego bać! I wcale od razu nie musisz się odzywać, wystarczy, że posłuchasz.
Ostatnio zmieniany: 2018/09/06 10:00 przez Czerwony kwiatek.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak sobie poradzić? 2018/09/06 10:01 #7

  • Ja_Anna
  • Ja_Anna Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 39
  • Otrzymane podziękowania: 55
Ja juz jestem po rozmowach o rozwodzie. Sam psycholog, ani zadne lekarstwo Ci nie pomoze. Przechodzilam to juz. Pomoc mozesz tylko Ty sama a wsparcie uzyskasz od bardziej doswiadczonych, ktorzy przezyli to co ty. I nie to, ze sie madrze, bo sama stoje na poczatku drogi, ale to spotkanie mi na prawde szalenie duzo dalo. Ok, uciekam teraz bo czeka mnie 2 godzinna droga do terapeuty. Trzymaj sie kochana i daj sama sobie szanse. Nie dla corek, dla siebie. Jak ty sie zmienisz to i corki zyskaja nowy obraz Ciebie. Powodzenia Tobie i sobie zycze! %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak sobie poradzić? 2018/09/06 10:12 #8

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11946
  • Otrzymane podziękowania: 14821
Witaj Bożeno :czesc:
Nikt nie pomoże skoro sam zainteresowany nie chce pić przestać, w iluzji żyje myśląc, że to tak łatwo, tylko nie pić i bardzo prawdopodobne, że bardzo, bardzo boi się życia na trzeźwo, nie wyobraża sobie. A można, wiele można, opcje są i tylko działać, słowa nic, tylko czyny, marudzenie i wymyślanie na pewno nie pomaga. I tak, alkoholizm jest Twoim problemem, mąż może wspierać, ale nie musi. Odwagi i działania życzę.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalii, elsobrio

Jak sobie poradzić? 2018/09/06 11:26 #9

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14956
  • Otrzymane podziękowania: 20742
Cześć Bożena :czesc:
Czemu jeździsz do dużego miasta na miting?
Czyżby to był wstyd? Wstyd, że próbujesz sięgnąć po pomoc, że chcesz się leczyć?
Małe miasto :-? A w nim wszyscy o wszystkim wiedzą. A skoro wiedzą o wszystkim to też wiedzą o Twoim piciu. Na to nie bata, bo ludzie lubią mówić źle.
Nie przyszło Ci kiedykolwiek na myśl, że jeśli pijesz to kiedyś, jakaś dobra duszyczka zgłosi to odpowiednich służb i dojdzie nowy problem.
Otrzep się z iluzji, wyszukaj najbliższy miting i nie zwiewaj już. Tam są ludzie, od których dostaniesz wsparcie i zrozumienie :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak sobie poradzić? 2018/09/06 12:06 #10

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3097
  • Otrzymane podziękowania: 4448
Cześć Bożena. Jestem Krzysztof alkoholik.
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak sobie poradzić? 2018/09/06 12:12 #11

  • Bożena
  • Bożena Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • NIE PIJĘ OD 03 WRZEŚNIA 2018
  • Posty: 80
  • Otrzymane podziękowania: 176
Właśnie małomiasteczkowa mentalność we mnie drzemie. Nie ma co się użalać tylko działać. Racja. Poszukam u siebie wsparcia. Dzięki.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla

Jak sobie poradzić? 2018/09/06 12:19 #12

  • Bożena
  • Bożena Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • NIE PIJĘ OD 03 WRZEŚNIA 2018
  • Posty: 80
  • Otrzymane podziękowania: 176
Cześć Krzysztof tu Bożena alkoholiczka. Chyba pierwszy raz komuś poza sobą to powiedziałam. Dziękuję.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak sobie poradzić? 2018/09/06 12:49 #13

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3370
  • Otrzymane podziękowania: 4790
Witaj Bożeno na forum :czesc:
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak sobie poradzić? 2018/09/06 13:20 #14

  • Dariusz
  • Dariusz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1266
  • Otrzymane podziękowania: 2553
Witaj Bożeno na forum :czesc:

Wiesz, ja nie wyobrażam sobie swojego życia bez mityngów. Byłem na nich setki razy i prawdopodobnie uzależniłem się zdrowo od nich. Wśród Aowców jest takie powiedzenie: przyprowadź na mityng swój tyłek, a głowa z czasem sama dojdzie. Mądre słowa.
Jestem Darek alkoholik
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kris66

Jak sobie poradzić? 2018/09/06 14:03 #15

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6731
  • Otrzymane podziękowania: 9298
Witaj Bożeno :czesc: też jestem z małego miasteczka.
Widzieli na pewno jak piję, więc niech widzą jak nie piję. :lol: zwyciesteoe Podaję link do mitingów AA:

www.aa.org.pl/mityngi/index009.htm

Znajdź grupę AA w Twojej okolicy. Klikasz na mapce swoje województwo i masz wykaz spotkań wg. dni tygodnia. Jeśli chcesz, możesz wybrać wg. miejscowości. Jestem alkoholikiem. :-H
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74, Bożena

Jak sobie poradzić? 2018/09/06 16:19 #16

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1710
  • Otrzymane podziękowania: 4434
Witaj Bożeno na forum :czesc: Dobrze,że jesteś z nami @};-
Jestem alkoholikiem
"Co mi dasz najnowszy dniu,
śmiechu garść czy krople łez?
Jedno wiem,że jestem tu,
miejsce me na Ziemi jest...

Chcę kochać co da mi los,gdzie każe iść,
wybiegać ludziom na wprost i śmiało żyć..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Bożena

Jak sobie poradzić? 2018/09/06 18:18 #17

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1419
  • Otrzymane podziękowania: 2471
:czesc: Bożeno
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak sobie poradzić? 2018/09/06 19:37 #18

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2529
  • Otrzymane podziękowania: 5966
%%- Witam. Jerzy alkoholik.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak sobie poradzić? 2018/09/07 04:41 #19

  • Bożena
  • Bożena Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • NIE PIJĘ OD 03 WRZEŚNIA 2018
  • Posty: 80
  • Otrzymane podziękowania: 176
Witam w piątek dziękuję Andrzeju za link. Przyda się, nie zdawałam sobie sprawy, że pomoc jest na wyciągnięcie ręki. Znajdę coś dla siebie. Dziś pracowity dzień mnie czeka, będę zmęczona ale wieczorem nie zrelaksuję się przy drinku(czytaj butelce wódki). Dziś nie piję
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Marta74

Jak sobie poradzić? 2018/09/07 07:49 #20

  • Bożena
  • Bożena Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • NIE PIJĘ OD 03 WRZEŚNIA 2018
  • Posty: 80
  • Otrzymane podziękowania: 176
To znowu ja. Układam sobie w myślach plan dnia. Zawsze po powrocie z pracy do upadłego sprzątałam żeby mieć wolny weekend, nawet obiad na sobotę starałam się przygotować. Chodziło oczywiście o to, że jak w"nagrodę" za ciężką pracę się nawalę to nie będę miała wyrzutów, że w sobotę zabraknie sił. Czytałam trochę o HALT i dzisiaj zrobię inaczej. Nic na siłę. Coś tam zrobię ale nie chcę doprowadzić do powtórki z rozrywki. Na miting wybieram się dopiero w przyszły piątek. W tym momencie mam wrażenie, że wytrzymam do piątku bez alko. Na maksa będę unikać wyzwalaczy. Nie piję 5 dzień. Dzięki, że to czytacie. Nie czuję się samotna.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana, Agata0403, novi

Jak sobie poradzić? 2018/09/07 08:22 #21

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 600
  • Otrzymane podziękowania: 888
witaj na forum.
a czemu nie dzisiaj, też przecież piątek
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Jak sobie poradzić? 2018/09/07 08:39 #22

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14956
  • Otrzymane podziękowania: 20742
A było to tak:
nagła chęć do pracy, porządków, szorowanie podłóg, przy muzyce, ze śpiewem.....
Córka zauważała moją nadmierną tym ekscytacje, bo ja przecież sprzątać nie lubię.
Ostrzegała! Ale co mi tam.
Miała rację, szykowałam sobie grunt do picia by podobnie jak Ty oczyścić trochę sumienie.
Dziś jest piątek. Co będziesz robić, masz jakieś plany na dziś? Czy myślisz, że naprawdę warto miting przesuwać na za tydzień? Dasz radę przez ten tydzień kopać się z koniem?

Nie odpowiadaj mi, odpowiedz sobie, bo to wobec siebie trzeba być szczerym. Ja już terminy zdrowienia przesuwałam tyle razy, że domyślam się odpowiedzi.
Powodzenia :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak sobie poradzić? 2018/09/07 08:57 #23

  • kris66
  • kris66 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • skorpion uwikłany demonami
  • Posty: 120
  • Otrzymane podziękowania: 219
Witaj Bozena. Tez mam problem z malomiasteczkowym mityngiem. Musze sie przełamać,psycholog tez i psychiatra będzie znowum . Bedzie ok,odwagi. Krzysiek,alkoholik.
Krzysiek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Bożena

Jak sobie poradzić? 2018/09/07 12:04 #24

  • Bożena
  • Bożena Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • NIE PIJĘ OD 03 WRZEŚNIA 2018
  • Posty: 80
  • Otrzymane podziękowania: 176
Co mam powiedzieć, mam z mężem jutro wyjechać na dwa dni. Szykuję się do tego. Poza tym chcę na ten miting iść bez pośpiechu, bez myśli o domowych obowiązkach. Głupie tłumaczenie. Czuję, że nie sięgnę po alkohol do przyszłego piątku...inaczej wiem to. W Was mam niezmierne wsparcie. Z zapartym tchem czytam historie tu opisane i widzę, że można, że się da... To dodaje mi otuchy i wiary że ja też dam radę.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana

Jak sobie poradzić? 2018/09/07 15:57 #25

  • Bożena
  • Bożena Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • NIE PIJĘ OD 03 WRZEŚNIA 2018
  • Posty: 80
  • Otrzymane podziękowania: 176
Cześć moi drodzy. Dziś wbrew radom nie pojechałam na miting. Ale jest ok, nie szaleję z mopem. Po powrocie z pracy zrobiłam dzieciom naleśniki. Teraz siedzimy i oglądamy tv. Jestem spokojna. Pojadę na pewno za tydzień. Ciągle tu zaglądam. Czytam, uczę się o 12 krokach, 24 godzinach. Nie miałam pojęcia o tych narzędziach. Pozdrawiam Bożena alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74

Jak sobie poradzić? 2018/09/07 18:30 #26

  • ulalala
  • ulalala Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 19
  • Otrzymane podziękowania: 5
Witam Cię Bożenko, trzymam za Twoje wytrwanie,Moc z Tobą musisz dać radę wierzę w to
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak sobie poradzić? 2018/09/07 22:06 #27

  • Bożena
  • Bożena Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • NIE PIJĘ OD 03 WRZEŚNIA 2018
  • Posty: 80
  • Otrzymane podziękowania: 176
Dziękuję ulalala za miłe słowa. Ja też wierzę.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak sobie poradzić? 2018/09/08 14:16 #28

  • Bożena
  • Bożena Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • NIE PIJĘ OD 03 WRZEŚNIA 2018
  • Posty: 80
  • Otrzymane podziękowania: 176
Witam tu znowu Bożena. Jest przyjemne sobotnie popołudnie. Wyjechałam z mężem na dwa dni, bo za parę dni mamy 15 rocznicę ślubu. Zarezerwowałam ten wyjazd przed ostatnim upadkiem na dno...wtedy było jeszcze między nami w miarę ok. Teraz siedzimy tu obok siebie jak dwie obce osoby...nie ma słowa o moim alkoholiźmie, mój mąż nie przyjmuje tego do wiadomości, wstydzi się mojej choroby. Już teraz wiem, że to choroba. Ale czytając forum zrozumiałam, że nie będę walczyć z wódą, bo nie wygram...będę pracować nad sobą w pokorze żeby żyć trzeźwo. Nie mam głodu alkoholowego, zjadłam sernik:lol: był lepszy od piwa. W piątek miting...wytrwam. Pozdrawiam wszystkich trzeźwiejących...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Havana, Adam NE

Jak sobie poradzić? 2018/09/08 15:11 #29

  • lukasz1123
  • lukasz1123 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 361
  • Otrzymane podziękowania: 594
Cześć, tu Łukasz alkoholik.
Czym mąż się przejmuje? Chyba, że sobie nie wypijesz. A w ogóle to masz na czole napisane, że jesteś alkoholiczka? No chyba nie. Przecież nikt tego nie pozna, to nie trąd, ani nic podobnego. Jak ktoś się zapyta, czemu nie pijesz, to odpowiedz, że Cię buty cisną. Ja już się nie tłumaczę, bo to jest tylko i wyłącznie moja sprawa. Trzym się i nie pij tylko dziś. Jutro zobaczysz co będzie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74, Agata0403, novi, Bożena, Kalii

Jak sobie poradzić? 2018/09/09 06:17 #30

  • Bożena
  • Bożena Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • NIE PIJĘ OD 03 WRZEŚNIA 2018
  • Posty: 80
  • Otrzymane podziękowania: 176
Dziękuję Łukaszu za wiadomość. Masz rację, moja sprawa. Witam w sobotę. Dziś nie piję :P
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak sobie poradzić? 2018/09/09 09:23 #31

  • Bożena
  • Bożena Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • NIE PIJĘ OD 03 WRZEŚNIA 2018
  • Posty: 80
  • Otrzymane podziękowania: 176
Miałam napisać w niedzielę :P
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak sobie poradzić? 2018/09/09 10:19 #32

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14956
  • Otrzymane podziękowania: 20742
Bożena...Forum to nie czat
"Miałam napisać w niedzielę" nic nie wnosi. miałaś i napisałaś.
Pisz o sobie, uczuciach, jak spędzasz czas, z czym sobie radzisz/nie radzisz.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak sobie poradzić? 2018/09/09 15:16 #33

  • lukasz1123
  • lukasz1123 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 361
  • Otrzymane podziękowania: 594
Ale z tego co się orientuję, to Bozenie chodziło o niedzielę, a nie sobotę, czyli "Witam w niedzielę".
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak sobie poradzić? 2018/09/10 15:17 #34

  • Bożena
  • Bożena Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • NIE PIJĘ OD 03 WRZEŚNIA 2018
  • Posty: 80
  • Otrzymane podziękowania: 176
Czuję mętlik w głowie. Zaraz wchodzę na miting. Mój pierwszy, mam nadzieję że wyjdę silniejsza. Dziś nie piję. Bożena
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana, Waldek

Jak sobie poradzić? 2018/09/10 18:55 #35

  • Bożena
  • Bożena Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • NIE PIJĘ OD 03 WRZEŚNIA 2018
  • Posty: 80
  • Otrzymane podziękowania: 176
Jestem po pierwszym mitingu. Bardzo się bałam. Teraz wiem, że niepotrzebnie. Ludzie opowiadali swoje historie, a ja w każdej z nich widziałam fragment swojego życia. To chyba najlepsza terapia. Daje nadzieję, że można. Pójdę znowu. Czuję spokój. Dziękuję, że jesteście.
Bożena alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek, andrzejej, Alchemia, Tomoe, Waldek, RYBSON, novi, MadziaZ92
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3