Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Droga przez mękę

Droga przez mękę 2018/08/10 15:03 #1

  • Grapefruit
  • Grapefruit Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 7
  • Otrzymane podziękowania: 9
Witam was serdecznie . Podczytuję forum co jakiś czas i postanowiłam dziś napisać , ponieważ czuję się okropnie . Mam 41 lat ,piję od 16 roku życia , codziennie piję od ok 10lat , z malutkimi przerwami ( 4 dni w tym roku, co przyszło mi dość łatwo ) oraz ( 4 tyg. w zeszłym roku ) . Dwa lata temu byłam w fazie picia od rana do póznego wieczora do upadłego -(trwało to rok ), po czym postanowiłam ograniczyć się do wieczornego picia po kilka piw i udawało mi się to aż do tegorocznego 2 tygodniowego urlopu , po którym jestem 6 dzień i codziennie zmniejszałam sobie dawkę , bo inaczej cieńko ze mną by było (ale piłam tylko wieczorem znowu, wczoraj 4pak), od dziś chciałam zaprzestać , ale siedzę i po prostu czuję głód , bardzo mocny , jak nigdy i zastanawiam się co dalej i postanowiłam się zwierzyć . Pozdrawiam .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Droga przez mękę 2018/08/10 15:15 #2

  • Solder
  • Solder Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 238
  • Otrzymane podziękowania: 175
Jesteś sama w domu teraz czy masz kogoś obok, kogoś kto nie pije ?

Witaj :czesc:
jestem Solder, alkoholik.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Droga przez mękę 2018/08/10 15:27 #3

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 811
  • Otrzymane podziękowania: 1970
:czesc:
Darek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Droga przez mękę 2018/08/10 15:34 #4

  • Mate0
  • Mate0 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 4
  • Otrzymane podziękowania: 3
Jest piątek, więc niektórym jest podwójnie ciężko. Mój terapeuta mówi, że grunt to mieć plan i znaleźć zajęcie. Nie doprowadzać do nudy bo wtedy odczuwamy największą pustkę. Odszukaj czego, co Cię zainteresuje. Nawet głupie z pozoru oglądanie filmu. Zawsze to kolejny wieczór zleci bez picia. Próbowałaś terapii?

Witaj, Mateusz - alkoholik :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Droga przez mękę 2018/08/10 15:38 #5

  • Solder
  • Solder Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 238
  • Otrzymane podziękowania: 175
Może napiszę inaczej.
Idź na detoks i odtruj swój organizm.
Załatw sobie terapię w jakimś ośrodku leczenia uzależnień.
Dowiedz się gdzie odbywają się mitingi AA w Twojej okolicy i idź tam.
Idź do kościoła jeśli jesteś osobą wierzącą, jeśli nie jesteś wierząca idź do lasu
albo gdziekolwiek gdzie będziesz miała spokój i ciszę i porozmawiaj z samą sobą.
Zmień środowisko, znajomych, może nawet pracę na coś takiego co nie będzie generowało w Tobie potrzeby picia.
Znajdź sobie hobby, może "odkurz" stare zainteresowania.
Zdobywaj wiedzę o alkoholizmie i o sobie samej.
Zostań na tym forum i czytaj oraz pisz a ludzie Ci pomogą jak tylko będą potrafili i mogli. Pisz kiedy tylko uznasz że potrzebujesz napisać cokolwiek.
A tak na teraz, to może jakieś witaminy, często zaleca się tutaj magnez i dużo napojów, soki, czekoladę.
Życzę Ci powodzenia i Pogody Ducha

Zapomniałem dodać że dzisiaj jest tutaj miting AA online, informację masz na górze okienka, trzeba tylko mieć Skype'a.
To wszystko może Ci pomóc, czy pomoże to zależy tylko i wyłącznie od Ciebie.
Samo się nie zrobi, musisz to zrobić Ty.
Ostatnio zmieniany: 2018/08/10 15:41 przez Solder.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Grapefruit

Droga przez mękę 2018/08/10 15:41 #6

  • Grapefruit
  • Grapefruit Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 7
  • Otrzymane podziękowania: 9
Jest mąż , który nie pije , jak do tej pory myłam okno , gotowałam spaghetti , byłam 2 razy na spacerze , nie próbowałam terapii , starałam się sama kontrolować , ale nie zawsze wychodziło .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Droga przez mękę 2018/08/10 15:45 #7

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1114
  • Otrzymane podziękowania: 1626
:czesc:
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Grapefruit

Droga przez mękę 2018/08/10 15:48 #8

  • Mate0
  • Mate0 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 4
  • Otrzymane podziękowania: 3
Tak jak Solder napisał. Zajmij się czymś, to jest bardzo dużo. Jeśli potrafiłaś zrobić dzisiaj tyle konstruktywnych rzeczy, o których napisałaś to sama widzisz, że się DA! Zainteresuj się może zdrowym odżywianiem, gwarantuję, że lepiej się poczujesz. Może jest jeszcze pasja, której nie odkryłaś?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Grapefruit

Droga przez mękę 2018/08/10 15:48 #9

  • Solder
  • Solder Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 238
  • Otrzymane podziękowania: 175
Nie chcę ryzykować twierdzenia że każdy tutaj próbował kontrolować swoje picie, ale z czystym sumieniem napiszę Ci że większość,
pewnie domyślasz się z jakim skutkiem.
Nie można tego kontrolować.
Ja nawet zaszyłem się, również bez efektu, a robiłem to naprawdę wiele razy.
Alkoholizm to choroba określana jako CUD, czyli jednocześnie mamy chore Ciało, Umysł i Duszę.
Może dość wymądrzania się z mojej strony, dajmy szansę innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Grapefruit, Mate0

Droga przez mękę 2018/08/10 16:17 #10

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3058
  • Otrzymane podziękowania: 3866
Witaj na forum :czesc:
Fajnie że jesteś i szukasz swojej trzeźwej drogi.To się da.Tylko potrzeba Twojej determinacji i działania w konkretnym kierunku.Mam na myśli trzeźwienie.
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Grapefruit

Droga przez mękę 2018/08/10 16:33 #11

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15878
  • Otrzymane podziękowania: 19736
Witaj na Forum :czesc:
To się samo nie udaje, to trzeba chcieć przestać i pracować nad tym by się nie napić.
Głody są i będą, z czasem mniejsze i rzdziej.
Dostałaś sporo sugestii, może poszukasz na TERAZ mitingu AA, by pobyć z ludźmi z tym samym problemem, posłuchac jak sobie radzili...
Po co czekać? Jeśli chcesz przestać pić zacznij już działać.
Dzis o 20 jest miting on-line. Proszę....podano na tacy.
Skorzystasz?
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Grapefruit

Droga przez mękę 2018/08/10 16:47 #12

  • Grapefruit
  • Grapefruit Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 7
  • Otrzymane podziękowania: 9
Nigdy nie byłam na mittingu , na skype to nie lubię wogóle i nie używałam prawie nigdy .
Dziś już za późno w moim mieście , ale za tydzień jak się odważę to pójdę .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Droga przez mękę 2018/08/10 16:48 #13

  • deck
  • deck Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 892
  • Otrzymane podziękowania: 1481
Witaj na forum :czesc:

Grapefruit napisał:
ale siedzę i po prostu czuję głód , bardzo mocny.
Jednym ze sposobów (zaznaczam - awaryjnych) na silny głód jest wypicie takiej ilości wody, że więcej się nie da, pod tzw. korek. W moich początkach testowałem tą metodę na sobie, działało niezawodnie, głód o ile nie znikał, to zmniejszał się do minimum. Ale to działa jakiś czas, max. parędziesiąt minut. Nic nie zastąpi profesjonalnej terapii, uczciwej pracy nad sobą, kontaktu z innym trzeźwym alkoholikiem.
Jestem Darek alkoholik
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Grapefruit

Droga przez mękę 2018/08/10 17:27 #14

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1205
  • Otrzymane podziękowania: 2793
Witaj na forum :czesc: To bardzo dobrze,że jesteś z nami @};- %%- kwiaaatek
Jestem Waldek alkoholik
"Co mi dasz najnowszy dniu,
śmiechu garść czy krople łez?
Jedno wiem,że jestem tu,
miejsce me na Ziemi jest...

Chcę kochać co da mi los,gdzie każe iść,
wybiegać ludziom na wprost i śmiało żyć..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Grapefruit

Droga przez mękę 2018/08/10 17:36 #15

  • anikaa
  • anikaa Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 479
  • Otrzymane podziękowania: 1899
Cześć Anikaa alkoholiczka
Możesz tylko słuchać co inni mówią.Nie będzie Cię widać i tylko " techniczny" doda Cie do grupy.To jest miting zupełnie anonimowy.Naprawdę warto,nic nie tracisz.A ty wg mnie szukasz wymówek pt za późno, nie lubię i nie używam.
Kontrolować picie alkoholu to jak kontrolować rozwolnienie.
"Znam swoje możliwości. Są zbyt ograniczone by zawojować świat, ale wystarczające, by być wdzięczną, lubić życie i oddychać swobodnie."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Maryna50, Grapefruit, Mate0

Droga przez mękę 2018/08/10 17:58 #16

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1981
  • Otrzymane podziękowania: 4301
%%- . Witam. Jerzy alkoholik.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Grapefruit

Droga przez mękę 2018/08/10 18:33 #17

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2903
  • Otrzymane podziękowania: 4106
Cześć. Jestem Krzysztof alkoholik.

PS. Grapefruit to mój ulubiony owoc
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Grapefruit

Droga przez mękę 2018/08/10 19:22 #18

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11559
  • Otrzymane podziękowania: 14383
Witaj :czesc:
Ratować własne życie, bo ono tylko jedno, tylko raz dane, powtórek brak.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Maryna50, Grapefruit

Droga przez mękę 2018/08/11 14:50 #19

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Alkoholik
  • Posty: 792
  • Otrzymane podziękowania: 849
Moni74 napisał:
Witaj :czesc:
Ratować własne życie, bo ono tylko jedno, tylko raz dane, powtórek brak.
Jestem Monika alkoholiczka.
Cześć. Całkowicie zgadzam się z Moni, ale dodam jeszcze że ratując zmieniać siebie. W pewnym momencie alkohol przestanie być potrzebny, a głody???? Zawsze powtarzam że nie mam głodów a jedynie mi się w głowie piep...... Organizm domaga się by zrobić to co zawsze pomagało duszy. I do czego mnie to doprowadziło??!!
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, Grapefruit