Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Nie chcę pić

Nie chcę pić 2018/08/10 01:48 #1

  • Sylwia 56789
  • Sylwia 56789 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 22
  • Otrzymane podziękowania: 21
Witam. Nie chcę pić. Jestem po 4 tygodniach terapii na oddziale zamkniętym i zaczęłam pić od nowa. Jestem przerażona.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Nie chcę pić 2018/08/10 03:02 #2

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 811
  • Otrzymane podziękowania: 1970
:czesc:
Darek alkocholik
To trafilas w dobre miejsce
Jesli pilas totylko czytaj
Napisz o sobie wiwcej
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sylwia 56789

Nie chcę pić 2018/08/10 03:25 #3

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11559
  • Otrzymane podziękowania: 14383
Witaj Sylwia :czesc:
Dostałaś narzędzia, zalecenia i nic z nimi nie zrobiłaś, wiedzę posiadać a a wiedzę wprowadzać w życie to inna para kaloszy. Skąd decyzja terapii i dla kogo zdecydowałaś się na terapię udać? Jesteś przerażonaa co z działaniami aby pić przestać? Jak nie chcesz pić skoro pijesz :-? Samo nic się nie zmieni, tylko Ty możesz dokonać.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): williwilli55, Sylwia 56789

Nie chcę pić 2018/08/10 03:44 #4

  • Sylwia 56789
  • Sylwia 56789 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 22
  • Otrzymane podziękowania: 21
Do terapii zmusiła mnie rodzina. Mam dużą wiedzę na temat choroby ale wczoraj jej nie wykorzystałam. Czuję się z tym fatalnie. Rodzina zwiększa poczucie winy. Reagują histerycznie. Od razu telefony do znajomych dzieci. Wiem ze się martwią. Moje postanowienie będę walczyć z tym nałogiem.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie chcę pić 2018/08/10 03:47 #5

  • Sylwia 56789
  • Sylwia 56789 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 22
  • Otrzymane podziękowania: 21
Dzisiaj spotkanie z terapeutą i forum.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): williwilli55, Maryna50

Nie chcę pić 2018/08/10 04:14 #6

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3058
  • Otrzymane podziękowania: 3866
Witaj Sylwio na forum :czesc:
Ja dzisiaj nie piję alkoholu.
Dołączysz ?
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Maryna50, asiadekada, Sylwia 56789

Nie chcę pić 2018/08/10 04:24 #7

  • Sylwia 56789
  • Sylwia 56789 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 22
  • Otrzymane podziękowania: 21
Jurek,
Zdecydowanie tak.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek, Adam Aa

Nie chcę pić 2018/08/10 04:28 #8

  • Adam Aa
  • Adam Aa Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 88
  • Otrzymane podziękowania: 165
Witaj Sylwia Adam alkoholik.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie chcę pić 2018/08/10 04:31 #9

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 389
  • Otrzymane podziękowania: 568
Witaj na forum.
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie chcę pić 2018/08/10 04:34 #10

  • Adam Aa
  • Adam Aa Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 88
  • Otrzymane podziękowania: 165
Ps. Probowalem terapi, mitingow online itp. ale w moim przypadku najbardziej pomogl mi mitting na zywo, szukaj swojego miejsca, gdzie ci bedzie najlepiej, jak trzeba zmieniaj grupy itp. az znajdziesz swoje miejsce. Pogody ducha zycze!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie chcę pić 2018/08/10 04:37 #11

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1981
  • Otrzymane podziękowania: 4301
%%- . Witam. Jerzy alkoholik.
Nie walcz. Uznaj bezsilność wobec alkoholu,będzie zdecydowanie łatwiej.
Początki zawsze są trudne.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie chcę pić 2018/08/10 04:45 #12

  • Sylwia 56789
  • Sylwia 56789 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 22
  • Otrzymane podziękowania: 21
Uznaję swoją bezsilność ale pierwsze dni abstynencji nie będą łatwe.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie chcę pić 2018/08/10 04:57 #13

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2903
  • Otrzymane podziękowania: 4106
Cześć Sylwia. Jestem Krzysztof alkoholik.
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie chcę pić 2018/08/10 05:16 #14

  • ynst
  • ynst Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 801
  • Otrzymane podziękowania: 906
Może to czepianie się bzdetów ale i w tytule twojego wątku coś można zobaczyć: "Nie chcę" ale czy aby na pewno "pić"? Zachęcam aby to sobie przerobić i odpowiedzieć na to pytanie szczerze. Ja znam te klimaty bo ponad trzy lata nie chciałem pić i chodziłem na terapię. Nie chciałem też zmienić swojego życia i to mnie zgubiło, zacząłem pić od nowa. Wydawało mi się, że na terapii następuje TA zmiana, niestety tak nie było. To był w moim przypadku taki bardziej kurs obsługi alkoholika oraz kolejny poziom sztuki oszukiwania siebie i innych. Wiele z terapii wyniosłem, ale samym chodzeniem na nią i "nie chceniem" nie udało mi się uwolnić od alkoholu. Kac to dobry moment, działaj :-).
„Jeśli masz pracę którą kochasz, to nie przepracujesz już w życiu ani jednego dnia" Michalina Bolach
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie chcę pić 2018/08/10 05:24 #15

  • Namika
  • Namika Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1191
  • Otrzymane podziękowania: 3006
Sylwia :czesc: Namika
I jak nie pijesz dziś z nami?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Maryna50

Nie chcę pić 2018/08/10 05:27 #16

  • naen
  • naen Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • ..przebij się przez mur swych słabości...
  • Posty: 187
  • Otrzymane podziękowania: 196
Witaj Sylwio
Zadam Tobie pytanie?
-jak nadal długo chcesz niszczyć swoje życie?
Może już najwyższy czas posiedzieć ze sobą i tak szczerze porozmawiać. Wiesz ile tracisz będąc pod wpływem? Wiele...
Obudź w sobie dużo wiary w siebie..Obudź nadzieję..To są dobre narzędzia do zmierzenia się ze swoim zyciem kwiaaatek i walką.
Masz jedno życie..Nie niszcz go do końca. Dasz radę...Człowiek to istota o wielkich możliwościach.. kwiaaatek
Trzymam za Ciebie kciuki kwiaaatek
Ostatnio zmieniany: 2018/08/10 05:27 przez naen.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie chcę pić 2018/08/10 05:40 #17

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2442
  • Otrzymane podziękowania: 3594
Witaj Sylwia. :czesc:
Myślę że przede wszystkim warto odpowiedzieć sobie na pytanie: "Czy ja naprawdę mam dość picia i czy jestem gotowa zrobić wszystko, żeby do picia nie wracać?"
Bo może ty byś chciała jeszcze popić, ale "kontrolowanie", bez konsekwencji?
Odpowiedz sobie uczciwie na te pytania. Zobacz w jakim miejscu jesteś.
"Bezczynność rodzi wątpliwości i strach. Działanie rodzi zaufanie i odwagę. Jeśli chcesz zwyciężyć strach, nie siedź w domu rozmyślając o swoim strachu. Wyjdź i zacznij działać." (Dale Carnegie)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Maryna50

Nie chcę pić 2018/08/10 05:43 #18

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1205
  • Otrzymane podziękowania: 2793
Witaj na forum :czesc:
Jestem alkoholikiem
"Co mi dasz najnowszy dniu,
śmiechu garść czy krople łez?
Jedno wiem,że jestem tu,
miejsce me na Ziemi jest...

Chcę kochać co da mi los,gdzie każe iść,
wybiegać ludziom na wprost i śmiało żyć..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie chcę pić 2018/08/10 05:50 #19

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15878
  • Otrzymane podziękowania: 19736
Witaj na Forum :czesc:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Sylwia 56789

Nie chcę pić 2018/08/10 05:52 #20

  • Sylwia 56789
  • Sylwia 56789 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 22
  • Otrzymane podziękowania: 21
Naen,
Bardzo chcę się cieszyć życiem. Alkohol nie pomoże w depresji i rozwiązywaniu problemów. Mam nadzieję ze forum mi w tym pomoże.

Dzięki
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): naen

Nie chcę pić 2018/08/10 05:54 #21

  • Sylwia 56789
  • Sylwia 56789 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 22
  • Otrzymane podziękowania: 21
Tak
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie chcę pić 2018/08/10 05:56 #22

  • naen
  • naen Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • ..przebij się przez mur swych słabości...
  • Posty: 187
  • Otrzymane podziękowania: 196
Sywlio
Do walki z nalogiem czy depresją Masz tez ludzi.. idź do psychologa..Obudź w sobie nowe pasje....
Byłam młodą dziewczyną kiedy straciłam mamę..przerabilam to już..I można wyjść..tylko trzeba chcieć
Co do forum...to masz tu na prawdę mocną ekipę,która będzie Cię wspierać w tym także ja
Ostatnio zmieniany: 2018/08/10 05:58 przez naen.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Maryna50

Nie chcę pić 2018/08/10 06:02 #23

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15878
  • Otrzymane podziękowania: 19736
Samo Forum Ci Sylwio nie pomoże. Real jest bardzo ważny.
Zajrzyj do zaleceń z terapii, wprowadzaj stopniowo w życie.
Myślę, że potraktowałaś terapie podobnie jak ja. Poczułam się wolna i uzdrowiona, i reszta mnie już nie obchodziła.
Co z tego, że terapia odebrała mi komfort picia skoro i tak piłam. Piłam by zasnąć, budziłam się by wypić. Piłam by wyć do księżyca z żalu do całego świata, że wszyscy wkoło sa przeciwko mnie.
Piłam by nie widzieć i nie czuc konsekwencji picia, żyjąc w iluzji, że jutro obudzę się w Eldorado.
Ty tak nie musisz, prawda? Możesz już dziś zacząć dbać o każdy kolejny dzień bez alkoholu.
To tylko tyle ale też wiem, że to AŻ tyle.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74, Tomoe, Maryna50, asiadekada

Nie chcę pić 2018/08/10 06:10 #24

  • Sylwia 56789
  • Sylwia 56789 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 22
  • Otrzymane podziękowania: 21
Szekla,

Skoro terapia nie pomogła Tobie też to jak sobie z tym dałaś radę.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie chcę pić 2018/08/10 06:15 #25

  • Adam Aa
  • Adam Aa Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 88
  • Otrzymane podziękowania: 165
Sylwia 56789 napisał:
Szekla,

Skoro terapia nie pomogła Tobie też to jak sobie z tym dałaś radę.
Szukaj tego co ci pomoze, moga to byc mitingi online, na zywo, cokolwiek, zmieniaj grupy jak ci nie pasuja etc. I stosuj sie do 12 krokow. Pogody ducha zycze!
Ostatnio zmieniany: 2018/08/10 06:17 przez Adam Aa.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie chcę pić 2018/08/10 06:16 #26

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3058
  • Otrzymane podziękowania: 3866
Sylwio,mi pomogła terapia.pomogły i pomagaja mityngi aa,mam stały kontakt z ludźmi z podobnym problemem.Doświadczenia innych-bezcenne.Zapewne to wiesz (byłaś na terapii i dostałaś zalecenia)teraz zacznij to wprowadzać realnie w życie.To działa,jak ja działam.
Pozdrawiam i życze mądrego wyboru dalszej drogi przez życie %%- :grin:
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie chcę pić 2018/08/10 06:17 #27

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15878
  • Otrzymane podziękowania: 19736
Nie powiedziałam, że terapia mi nie pomogła. Pomogła i to bardzo. Dała mi wiedzę i narzędzia, odebrała mi komfort picia. Czy to mało? Dla mnie to bardzo dużo.
To ja nie dawałam za wygraną, nie radziłam sobie z życiem codziennym, coraz częściej czułam do siebie wstręt.
Miałam wybór. Albo chlać dalej albo skończyć z chlaniem. Wybrałam to drugie i tego sie trzymam, bo teraz zrobiłam to dla siebie.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie chcę pić 2018/08/10 06:38 #28

  • Anka44
  • Anka44 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 41
  • Otrzymane podziękowania: 37
Sylwia 56789 napisał:
Do terapii zmusiła mnie rodzina. Mam dużą wiedzę na temat choroby ale wczoraj jej nie wykorzystałam. Czuję się z tym fatalnie. Rodzina zwiększa poczucie winy. Reagują histerycznie. Od razu telefony do znajomych dzieci. Wiem ze się martwią. Moje postanowienie będę walczyć z tym nałogiem.

Cześć Sylwio,

Śmiem twierdzić że terapia podziałała odebrano Ci komfort picia.
Piszesz o rodzinie reagującej histerycznie i zwiększającej poczucie winy.
Przerzucasz na nich swój wstyd.
Paradoksalnie może być to droga do zaprzestania picia.
Nie ma pojęcia duźej wiedzy na temat alko ponieważ kaźdy z nas jest inny i dokonuje swoich wyborów nawet w takiej samej sytuacji.
Szczerze źal mi Twojej rodziny.
Uwierzyli że to koniec.
Ciesz się że jeszcze ktoś reaguje histerycznie i gniewnie ale jest.
Trzezwienie kiedy nic i nikt nie wspiera a jest tylko ogromna dziura jest o wiele trudniejsze.
Może było Ci potrzebne to zapicie?
Aby zobaczyć, aby poczuć co alkoholik może połoźyć na szali jak chce się napić?
Może poczujesz wstret do zapachu i smaku?
To jest naprawdę toksyna, która niszczy i zdrowie a przede wszystkim emocje.
Zapisz się na terapię to proces długi, mitingi pomagają dzięki przyjacielskiemu nastawieniu i wspólnemu problemowi.
Mi bardzo słuźyły mitingi kobiece.
W mojej miejscowosci są, może u Ciebie też.
Przejdziesz tą drogę tak, jak Ty to ułoźysz.
A
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ania.ania

Nie chcę pić 2018/08/10 07:17 #29

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 389
  • Otrzymane podziękowania: 568
terapia pomaga kiedy chcesz sobie pomóc, samo nic sie nie zadzieje.
Dużo rodzina zapłaciła za terapię ?
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie chcę pić 2018/08/10 07:41 #30

  • Sylwia 56789
  • Sylwia 56789 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 22
  • Otrzymane podziękowania: 21
Jeryho,

Za terapię ja zapłaciłam. Chciałam sobie pomóc ale nie widziałam jak. Terapia dała mi kontakt z ludźmi. Przez ostatni rok nie miałam praktycznie kontaktu z otoczeniem. Wróciłam do siebie jaką pamiętam. Po powrocie wszystkie obawy i lęki powróciły. Szukam pracy. Bezskutecznie a rachunki czekają. Oczywiście alkohol nie jest w tm pomocny. Mam kaca moralnego za wczoraj . Nie winię swojej rodziny ale proszę o zrozumienie. Oni negują terapię, spotkania aa. Jedynym rozwiązaniem dla nich jest xxxxx. Muszę zapomnieć o wczoraj i iść do przodu. Niestety tak łatwo się to pisze. Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Jesteście bardzo pomocni. Boję się dzisiejszego spotkania z terapeuta.
Ostatnio zmieniany: 2018/08/10 11:22 przez deck. Powód: nie używamy nazw leków - Regulamin
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie chcę pić 2018/08/10 07:48 #31

  • Anka44
  • Anka44 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 41
  • Otrzymane podziękowania: 37
Po co Sylwio terapia płatna skoro nie masz kasy?
Oģolnie terapia dla uzależnionych jest w każdym mieście.
Jakiś jest wymóg prawny, że od ilości ludzi w gminie to zależy.
Jest masa mitingów.
Terapia na nfz trwa ok 2 lat.
Daj sobie czas, to proces kiedy lęki i obawy zaczną gasnąć.
A
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ynst

Nie chcę pić 2018/08/10 08:06 #32

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 389
  • Otrzymane podziękowania: 568
to Twoje leczenie i inni mają się odbimbać.
Ty wybierasz swoją drogę do trzeźwości.
xxxxx proponują terapię negują,
znają się na leczeniu uzależnień ?
tylko dzisiaj
Ostatnio zmieniany: 2018/08/10 11:23 przez deck. Powód: nie używamy nazw leków - Regulamin
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie chcę pić 2018/08/10 08:08 #33

  • Sylwia 56789
  • Sylwia 56789 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 22
  • Otrzymane podziękowania: 21
Wszyscy macie rację. Anka tak czas, cierpliwość i dużo pracy nad sobą. Po terapii byłam w euforii. Miesiąc bez picia. Jakie to było łatwe. Ale może faktycznie to wczorajsze picie musi być mocnym przypomnieniem.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie chcę pić 2018/08/10 08:11 #34

  • Sylwia 56789
  • Sylwia 56789 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 22
  • Otrzymane podziękowania: 21
Nie znają się. Zaproponowałam im spotkanie z terapeutą. Wspólne. Wszyscy odmówili. Czuję się jeszcze gorzej z tego powodu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie chcę pić 2018/08/10 08:21 #35

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2442
  • Otrzymane podziękowania: 3594
Trudno. Odmówili, bo mają takie prawo. Pogódź się z tym. Po terapii zapiłaś, więc nie wierzą w terapię. To twoje zadanie, aby uwierzyli w twoją trzeźwość i odzyskali utracone zaufanie.

Kiedy ja zaczęłam się leczyć, cała moja rodzina kręciła kółka na czole za moimi plecami. A mimo to jestem trzeźwa.
Mówisz że terapia dała ci kontakt z ludźmi. I tylko to ci dała? Żadnej wiedzy o twoim alkoholizmie, żadnego wglądu w siebie, żadnych wskazówek jak żyć żeby nie wracać do picia, żadnego planu dalszego zdrowienia?

Skorzystaj z normalnej, "państwowej" terapii uzależnień na NFZ, nie musisz płacić za swoje leczenie.
Skorzystaj z mityngów AA, one też są bezpłatne (nie licząc dobrowolnych datków wrzucanych do kapelusza).

Może czas się zacząć bardziej bać picia niż leczenia?
"Bezczynność rodzi wątpliwości i strach. Działanie rodzi zaufanie i odwagę. Jeśli chcesz zwyciężyć strach, nie siedź w domu rozmyślając o swoim strachu. Wyjdź i zacznij działać." (Dale Carnegie)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Maryna50
  • Strona:
  • 1
  • 2