Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Witam, jestem alkoholikiem

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/06 10:41 #1

  • ZnowuToSamo89
  • ZnowuToSamo89 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 35
  • Otrzymane podziękowania: 43
Witam wszystkich , jestem alkoholikiem . Chodziłem na terapie ale niestety musiałem wyjechać za granicę i po przerwaniu terapii po pól roku wróciłem do błędnego koła nałogu. Właśnie siedzę na kacu i przeżywam straszne katusze mentalne i psychiczne połączone z poczuciem winy wstydu lęki . Z racji mojego miejsca zamieszkania zapisałem się parę dni temu na terapie online . Mam nadzieję że mi to pomoże i przyniesie jakieś korzyści . Ciągle staram się wygrać z nałogiem sam jednak gdy po paru dniach tygodniach a czasem miesiącach zapomnę o negatywnych skutkach picia . Znowu ruszam w cug robię różne głupie rzeczy których potem żałuje . Nie chcę się stoczyć a jednak ciągle wracam do nałogu . Może muszę się zintegrować z innymi alkoholikami przebywać na forach czatach żeby ciągle pamiętać o tym że jestem alkoholikiem. Witam wszystkich serdecznie
Ostatnio zmieniany: 2018/08/06 12:01 przez Moni74. Powód: Zmiana na zwykłą czcionkę
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Hawana, Wiola74, Waldek

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/06 10:48 #2

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3058
  • Otrzymane podziękowania: 3866
Witaj na forum :czesc:
Fajnie że jesteś i szukasz wsparcia.To dobra droga.
Ja gdy poczułem ,ze sam nie potrafię ,poszukałem realnej pomocy.
Byłem na terapii,uczęszczam systematycznie na mityngi,mam stały kontakt z ludźmi z podobnym problemem.
Jaką drogę Ty wybierzesz-nie wiem.Życzę Tobie wielu trzeźwych dni. %%-
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/06 11:09 #3

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6288
  • Otrzymane podziękowania: 8502
:czesc: Najlepiej będzie zintegrować się z innymi zdrowiejącymi alkoholikami w realu:
www.aa-pik-wielkabrytania.org.pl/pl/mityngi-aa-europa?showall=1
Masz wykaz mitingów w Europie. Najskuteczniej zapamiętasz kim jesteś wśród niepijących alkoholików. Zadbaj o siebie już dziś, na kacu, nie zwlekaj. :-BD
Jestem alkoholikiem.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/06 11:40 #4

  • Piotrzie
  • Piotrzie Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 30
  • Otrzymane podziękowania: 51
:czesc: Piotr. Jestem alkoholikiem. Ja dopiero 6 dzien nie pije ale to forum bardzo mi pomoglo. Wczytaj sie w historie ludzi. Wiele podobienstw w nich znajdziesz.
Sam mieszkam za granica i juz mam 2 mitingi za soba w tym jeden international.
W jakim kraju mieszkasz?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Hawana

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/06 11:50 #5

  • Zadra86
  • Zadra86 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Dziś nie piję!
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 68
:czesc:

Piotrze, ja miałem tak samo jak Ty, tyle, że ja uwierzyłem(niestety) w to że potrafię już pić.
Nic bardziej mylnego. Alkoholikiem się stajesz raz jeden w życiu i jesteś nim do końca życia.
Alkoholik może robić 2 rzeczy... albo pić albo trzeźwieć i cieszyć się z każdej chwili życia bez tego ścierwa.
Wybór należy oczywiście do Ciebie. Polecam Ci chodzenie na mitingi. Znajdziesz tam osoby z podobnymi problemami do Ciebie.

Trzymam Kciuki! Pogody ducha!
Mariusz Alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): samsal

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/06 11:52 #6

  • Zadra86
  • Zadra86 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Dziś nie piję!
  • Posty: 52
  • Otrzymane podziękowania: 68
sorry odpowiedź do użytkownika - Znowutosamo89 :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/06 11:56 #7

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1114
  • Otrzymane podziękowania: 1626
:czesc:

ZnowuToSamo89 napisał:
Może muszę się zintegrować z innymi alkoholikami przebywać na forach czatach żeby ciągle pamiętać o tym że jestem alkoholikiem.

To jest bardzo dobry pomysł.
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/06 13:27 #8

  • ZnowuToSamo89
  • ZnowuToSamo89 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 35
  • Otrzymane podziękowania: 43
W Holland własnie wróciłem z pierwszego meetingu AA w tym kraju . Nie wszystko rozumiałem bo krótko tu jestem i nie mówię dobrze w tym języku ale czasem wystarczy spojrzeć na to ludzką mowę ciała żeby zrozumieć o co chodzi. Zostałem bardzo ciepło przyjęty dostałem numer tel do jednej starszej Pani , która jest trzeźwa od 6 lat
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/06 14:01 #9

  • Piotrzie
  • Piotrzie Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 30
  • Otrzymane podziękowania: 51
Ooo aypererew w Holandii sporo nas jest. Ja byłem w Eindhoven na polskim mitingu. Jak mowisz po angielsku to sa tez takie international.
Sprawdz sobie w ktorych miastach Ci pasuje najbardziej: www.aa-holandia.nl/Mityngi/
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/06 14:03 #10

  • ZnowuToSamo89
  • ZnowuToSamo89 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 35
  • Otrzymane podziękowania: 43
Najbliżej też mam do Eindhoven tyle że google pokazuje dwa różne adresy grupy akron będę musiał tam zadzwonić jak się zdecyduje na razie chodzę na ten (dam szanse tej grupie pomimo barier językowych ) i korzystam z terapii online.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/06 14:08 #11

  • Piotrzie
  • Piotrzie Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 30
  • Otrzymane podziękowania: 51
To jest prawidlowy adres: Pastoriestraat 147 5612 EK Eindhoven
Jade tam w piatek z okolic Maastricht
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/06 14:27 #12

  • ZnowuToSamo89
  • ZnowuToSamo89 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 35
  • Otrzymane podziękowania: 43
Może ktoś z was chciałby czasem porozmawiać również na fb ? Poprowadzić jakieś dłuższe konwersacje . Pytam bo z tego co widzę to czat jest pusty.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/06 14:29 #13

  • Piotrzie
  • Piotrzie Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 30
  • Otrzymane podziękowania: 51
Śmiało możesz tutaj pisać, zawsze ktos sie odezwie. Poczytaj piciorysy. Na fb to zadna anonimowość
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/06 14:45 #14

  • ZnowuToSamo89
  • ZnowuToSamo89 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 35
  • Otrzymane podziękowania: 43
Najgorsze jest we mnie to ze nie potrafię tak głęboko dokładnie zrozumieć tego ze jestem alkoholikiem oraz tego że jestem bezsilny wobec alkoholu tzn rozumiem to z logicznego punktu widzenia ale nie czuję . Może potrzebuje dłuższej trzeźwości żeby to do mnie dotarło a może muszę pokontemplować głębiej te dwa tematy rozpisać jakoś na kartce argumenty i spojrzeć na to później i powiedzieć tak jestem alkoholikiem. Również kolejna ciężka rzeczą jest to z strasznie przejmuje się opinią innych ludzi jest mi tak wstyd po ostatnich ekscesach ze chyba będę musiał zmienić pracę . Często zmieniam prace bo często po czasie zaczynam się zastanawiać nad tym co ludzie o mnie w niej myślą i jak mnie oceniają . Chciałbym się uwolnić od tego destrukcyjnego myślenia nie wiem czy to głód alkoholowy czy to nerwica czy może niskie poczucie własnej wartości a może to wszystko składa się w mieszankę wybuchową .
Ostatnio zmieniany: 2018/08/06 14:57 przez ZnowuToSamo89.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/06 15:15 #15

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2903
  • Otrzymane podziękowania: 4106
Cześć. Jestem Krzysztof alkoholik
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/06 15:35 #16

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1981
  • Otrzymane podziękowania: 4301
%%- . Witam. Jerzy alkoholik.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/06 17:20 #17

  • ZnowuToSamo89
  • ZnowuToSamo89 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 35
  • Otrzymane podziękowania: 43
Witam , wiem może wyda wam się to zabawne ale byłem i może nadal jestem w toksycznym związku z kobietą . Piszę nadal ponieważ rozstawaliśmy się już kilkanaście razy i wracaliśmy do siebie . Opiszę historie w skrócie poznaliśmy się parę lat temu dokładnie 4 przez internet i po spotkaniu dwóch zaraz ze sobą zamieszkaliśmy ponieważ dzieląca nas odległość była zbyt duża żeby ten związek miał prawo bytu. Tak więc po jakiś dwóch trzech miesiącach znajomości internetowej i spotkaniu przeprowadziłem się do niej ponieważ było nam to na rękę. Łatwiej znaleźć pracę w większym mieście . Sielanka nie trwała zbyt długo zaczęły się kłótnie z jej strony , awantury które przybierały formę dość perfidnego obrażania . Tak wiem zdarzało mi się wypić ale czy to czyni mnie osobą która zasługuje na najgorsze obelgi typu "śmieć chciałabym żebyś zdechną itp" do tego dochodziły też rożne groźby nożem patelnią z olejem i rękoczyny . Związek ten krótko można porównać do przejażdżki rollercoasterem , Raz mnie kochała a za chwilę nienawidziła i trwało to aż 4 lata wyjeżdżaliśmy razem z Polski potem wracaliśmy i budowaliśmy wszystko od nowa przez nasze niezdecydowanie i brak zaangażowania w działanie ku konkretnemu celowi .Sam nie wiem dlaczego w tym tkwiłem tkwię aż na święta bożego narodzenia trafiła do szpitala psychiatrycznego z atakiem psychozy i stwierdzono u niej schizofrenie paranoidalna . Teraz czuje się już lepiej ale ja jestem za granicą ona w Polsce . Rozstaliśmy się przez jakieś głupoty i nieporozumienia czasem mam wyrzuty że ją zostawiam bo mam wrażenie że ona nie bardzo panuje nad swoim życiem .Po zażyciu leków nie jest tak wybuchowa jak kiedyś i traktuje mnie trochę lepiej . Chociaż wiem że tak źle jak ona mnie nikt nigdy nie traktował ciężko mi jest wyjść z tej toksycznej relacji raz a dobrze . Wiem że też jako alkoholik nie pozostaje bez winy i też jestem toksyczny jednak czy mogę sobie pozwolić na taką niestabilność i ciągle niańczenie drugiej osoby jak sam jestem nieodpowiedzialny. Raczej będąc z nią w związku więcej piłem chociaż miałem różne epizody wiem jedno związek z nią nie zapewniał mi spokoju w domu a teraz po jej ataku jest mi się trudniej z nią porozumieć w sensie życiowych decyzji . Sam nie wiem czego oczekuje pisząc ten post chyba chcę po prostu wyrzuć to z siebie .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): tommygun, jerzak, Hawana

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/06 18:43 #18

  • ZnowuToSamo89
  • ZnowuToSamo89 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 35
  • Otrzymane podziękowania: 43
czy w Holandii można się też zaszyć ? Może ktoś z was posiada jakieś informacje na temat. Pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/06 18:57 #19

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15878
  • Otrzymane podziękowania: 19736
Witaj :czesc:
Nie możesz dać komuś czegoś, czego sam nie posiadasz.
Nie możesz dać komuś zdrowego związku bo sam jesteś chory.
Zacznij pomoc od siebie, potrzebujesz jej, stabilności emocji a to wymaga długiej pracy.
Partnerka jest w dobrych rękach, więc jeśli będzie stosować się do zaleceń psychiatrów ma szanse na ogromną poprawę.
Mam dobrego kumpla z tą dolegliwością. Jednocześnie Alkoholik i inne uzależnienia. Rok temu sie ożenił i czuje się szczęśliwy. Zawsze podziwiałam Go jaki ogrom pracy włożył w siebie, by sobie pomóc.
Wy tez możecie sobie pomóc ale raczej nie wzajemnie. Myślę, że osobno będzie lepiej.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): chris661211, ZnowuToSamo89

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/06 19:09 #20

  • ZnowuToSamo89
  • ZnowuToSamo89 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 35
  • Otrzymane podziękowania: 43
Z nią jest raczej coraz lepiej siedzi w domciu z rodzicami wróciła do pracy i bierze leki. Namawiałem ją jeszcze na psychoterapie ale nie chce skorzystać. Gorzej ze mną nie lubię takich rozstań i powrotów niewiadomych sytuacji nie czuje się bezpiecznie wtedy a związek z nią taki był jest i raczej będzie pełen niewiadomych a ja sam nie nalezę do pewnych siebie i zdecydowanych żeby prowadzić kogoś za rękę . Więc muszę się po prostu skupić na sobie a co będzie z związkiem nie wiem zobaczy my , także zgadzam się z tobą że potrzebujemy odpoczynku od siebie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/06 19:14 #21

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2903
  • Otrzymane podziękowania: 4106
Niezmienne jest to, czego nie chcemy zmienić. Zmiany należy zacząć od siebie.
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/06 19:22 #22

  • ZnowuToSamo89
  • ZnowuToSamo89 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 35
  • Otrzymane podziękowania: 43
Jak radzić sobie z poczuciem wstydu ? I z przejmowaniem się opinią innych ludzi ? Macie jakieś sposoby ? Jak się od tego odciąć bo to jest jednym z głównych czynników które mnie dobijają . Nie wiem czy to wynika z głodu alkoholowego i tego że szukam pretekstu do zapicia nadmiernie reagując na zwyczajne sytuacje czy po prostu jestem znerwicowany .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/06 19:41 #23

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15878
  • Otrzymane podziękowania: 19736
Kolega, o którym wspomniałam....hmmm, mógłby być moim synem (tu chodzi o tylko o wiek ^^) )...uczęszczał na terapię, chodził na mitingi i również do psychoterapeuty w związku z schizofrenią.
7 dni w tygodniu, nawet więcej, częściej. Do dziś jest dla mnie przykładem, bo młody (wtedy ok 25 lat) a tak już rzetelny, sumienny, obowiązkowy. z ogromną powagą podszedł do jednej i drugiej choroby.
Teraz zbiera tego owoce, takie dorodne, dojrzałe, słodkie i soczyste. Można :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/06 19:45 #24

  • ZnowuToSamo89
  • ZnowuToSamo89 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 35
  • Otrzymane podziękowania: 43
Czyli można by rzecz iż sugerujesz że powinienem być cierpliwy co dla alkoholika jest z początku trudne ponieważ oczekuję ulgi natychmiastowej od razu do której tak przywykł poprzez picie alkoholu, a wszystko przyjdzie z czasem i z procesem terapii
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/06 20:00 #25

  • Wiola74
  • Wiola74 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 340
  • Otrzymane podziękowania: 696
:czesc: na forum. Moj już prawie były mąż jest schizofrenikiem, który w pewnym momencie przestał się leczyć. Każda choroba nie leczona postepuje w tym przypadku rujnując związek i zycie. Jej nie pomożesz jest pod opieka lekarzy i rodziny. Możesz za to pomoc sobie i leczyć własna chorobę alkoholowa. Zadbać przede wszystkim o siebie, swój komfort życia i komfort trzezwienia. Zycze Ci mądrych decyzji. Wiola alkoholiczka
”Nikt nie może się cofnąć w czasie i napisać nowego początku, ale każdy może zacząć od dzisiaj i dopisać nowe zakończenie„
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, ZnowuToSamo89

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/06 20:40 #26

  • ZnowuToSamo89
  • ZnowuToSamo89 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 35
  • Otrzymane podziękowania: 43
Na to co piszecie na temat mojej relacji reaguje smutkiem ale taka jest prawda bywa bolesna . Muszę się wziąć za siebie i nie wiem czy to dobry pomysł robić to przy boku chorej osoby tymbardziej ściągać ja do obcego kraju a ja nie bardzo mam ochotę wracać do Polski. Na dziś wystarczy dobranoc i dziękuje za wsparcie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/07 14:26 #27

  • ZnowuToSamo89
  • ZnowuToSamo89 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 35
  • Otrzymane podziękowania: 43
Witam , to dopiero 3 dzień mojej trzeźwości , byłem dziś w pracy jakoś przeżyłem te upały i uczucie wstydu . Dzisiaj jest mitingi o 19:30 w mojej okolicy więc chyba się wybiore . Pozdrawiam wszystkim i dzisiaj jestem trzeźwy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/07 14:31 #28

  • deck
  • deck Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 892
  • Otrzymane podziękowania: 1481
ZnowuToSamo89 napisał:
Dzisiaj jest miting o 19:30 w mojej okolicy więc chyba się wybiore.

A dlaczego chyba ? W kontekście tego, co piszesz - czy jest coś ważniejszego ?
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/07 14:33 #29

  • ZnowuToSamo89
  • ZnowuToSamo89 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 35
  • Otrzymane podziękowania: 43
Dobrze wybiorę się na sto procent
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/07 14:46 #30

  • deck
  • deck Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 892
  • Otrzymane podziękowania: 1481
ZnowuToSamo89 napisał:
Dobrze wybiorę się na sto procent

Zabrzmiało to, jakbyś chciał to zrobić dla mnie - tak na odczepne :grin:. Jak zdecydujesz pójść, to napisz proszę później o swoich wrażeniach.
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/07 15:15 #31

  • ZnowuToSamo89
  • ZnowuToSamo89 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 35
  • Otrzymane podziękowania: 43
Może to tak zabrzmiało ale zrozumiałem twój przekaż ze robię to dla siebie i terapii nikt za mnie nie przerobi czy to terapeuta czy grupa sama z siebie bez mojego czynnego udziału
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/07 15:49 #32

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6288
  • Otrzymane podziękowania: 8502
ZnowuToSamo89 napisał:
Muszę się wziąć za siebie i nie wiem czy to dobry pomysł robić to przy boku chorej osoby tymbardziej ściągać ja do obcego kraju
a ja nie bardzo mam ochotę wracać do Polski.
:-H ja myślę, ze ani Ty nie odpowiadasz za jej chorobę, a ona za Twoją.
Z pewnością nie powinieneś brnąć w ten związek na poczuciu winy. Powinieneś dokonać trzeźwego wyboru, czy chcesz z nią być - dopiero po jakimś czasie abstynencji i pracy nad sobą. Najpierw Twoje zdrowienie, potem przemyślane decyzje. Każdy człowiek ma prawo do bycia kochanym, poczucia spełnienia, lecz w związku gdy obie strony się w pełni akceptują. Ty nie musisz i nie powinieneś wchodzić w jakiekolwiek toksyczne związki. Powinieneś odbudować najpierw siebie i stanąć mocno na "trzeźwych nogach".
Na razie nie śpiesz się z żadnymi decyzjami odnośnie bycia razem.
Dbaj o siebie, chodź na mitingi. :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Hawana, williwilli55, ZnowuToSamo89

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/07 15:59 #33

  • ZnowuToSamo89
  • ZnowuToSamo89 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 35
  • Otrzymane podziękowania: 43
Napisałeś to bardzo mądrze tak samo kiedyś usłyszałem na terapii dawno temu. Najpierw trzeźwość abstynencja potem poważne decyzje . Dzięki
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/07 17:08 #34

  • ZnowuToSamo89
  • ZnowuToSamo89 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 35
  • Otrzymane podziękowania: 43
Właśnie wróciłem z mitingu i niestety pocałowałem klamkę (na stronie grupy AA jest napisane że jest również dziś , po zadzwonieniu do pewnej pani okazało się ze jednam miting jest w czwartek .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem alkoholikiem 2018/08/08 14:20 #35

  • ZnowuToSamo89
  • ZnowuToSamo89 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 35
  • Otrzymane podziękowania: 43
Witam serdecznie , dzisiejszy dzień był straszny nie spałem ani minuty w nocy byłą straszna burza i dach zaczął mi przeciekać . Na szczęście już przysłali kogoś do naprawy . W pracy było ciężko zmęczenie dawało o sobie znać a koncentracja była na poziomie zerowym ale jakoś wytrwałem . Dziś o 18 czeka mnie sesja z terapeutą także trzeba myśleć pozytywnie . Zaczęły pojawiać mi się myśli negujące terapie i rożne inne rzeczy związane z trzeźwieniem ale udało mi się je zdiagnozować i być świadomym tego że są wytworem mojej choroby mojego uzależnionego od alko umysły . Dzisiaj jestem trzeźwy . Pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, jerzak
  • Strona:
  • 1
  • 2