Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Witam wszystkich

Witam wszystkich 2018/07/12 08:19 #1

  • Muro
  • Muro Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 46
  • Otrzymane podziękowania: 83
Witam szukam pomocy już tak dłużej nie potrafię żyć.Jestem alkoholiczką po terapii stacjonarnej.Nie piłam od 13.12.2017r do 15.03.2018r. Chodziłam na terapię pogłębioną i na mitingi ale... nie potrafiłam zaufać ludziom i się otworzyć.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adam Aa

Witam wszystkich 2018/07/12 08:34 #2

  • ynst
  • ynst Avatar
Cześć, jestem Marceli, alkoholik. Pijesz?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam wszystkich 2018/07/12 08:34 #3

  • AniaKr
  • AniaKr Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 888
  • Otrzymane podziękowania: 1993
Cześć. Jestem Ania alkoholiczka. Jeśli chcesz to napisz coś więcej to będzie jak rozwinąć rozmowę. Zakładam, że po terapii i mitingach wiedzę masz co robić więc tylko się witam póki co :czesc:
"Wiele dni, wiele lat czas nas uczy pogody. Zaplącze drogi, pomyli prawdy, nim zboże oddzieli od traw..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Muro

Witam wszystkich 2018/07/12 08:38 #4

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3073
  • Otrzymane podziękowania: 4394
Cześć. Jestem Krzysztof alkoholik.
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Muro

Witam wszystkich 2018/07/12 08:40 #5

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11887
  • Otrzymane podziękowania: 14752
Witaj :czesc:
Co się takiego wydarzyło, że ponownie po alkohol sięgnęłaś, pomimo terapii, sugestii? Dlaczego nie użyłaś danych Ci narzędzi?
Ja też wiele nie potrafiłam, zaufanie straciłam, byłam wyobcowanym człowiekiem, przełamałam sie, bo innej drogi nie widziałam.
Ja zaufałam moim terapeutkom, wiedziałam, że nie chcą dla mnie zle.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Muro

Witam wszystkich 2018/07/12 09:38 #6

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2451
  • Otrzymane podziękowania: 5690
%%- . Witam. Jerzy alkoholik.
Początki zawsze są trudne.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Muro

Witam wszystkich 2018/07/12 09:41 #7

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6642
  • Otrzymane podziękowania: 9177
Muro napisał:
Jestem alkoholiczką po terapii stacjonarnej.
Nie piłam od 13.12.2017r do 15.03.2018r.
Chodziłam na terapię pogłębioną i na mitingi ale... nie potrafiłam zaufać ludziom i się otworzyć.
Witaj Muro :czesc: na forum.
Czy terapia, to Twój świadomy wybór, czy raczej postawiony przez kogoś warunek? Na wszystko potrzeba czasu. Do otwarcia się trzeba także dojrzeć.
Jestem alkoholikiem. :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Muro

Witam wszystkich 2018/07/12 11:01 #8

  • Ona29
  • Ona29 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 286
  • Otrzymane podziękowania: 380
Witaj Muro. Ja na terapii nigdy nie byłam a pić chciałam przestać sama. To był mój wybór. Samej średnio mi się to udawało więc zaczęłam uczęszczać w mitingach AA. Dzisiaj jestem trzeźwa i tego chcę ale kosztuje mnie to dużo pracy nad sobą I swoją słabością. Pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Muro

Witam wszystkich 2018/07/12 12:04 #9

  • Tsubasano
  • Tsubasano Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2152
  • Otrzymane podziękowania: 6981
Tsu :czesc: Muro
To dobrze, że tu jesteś, może na początku bezpieczniej się poczujesz nie widząc nikogo i nie będąc widziana. Może to będzie krok do czegoś więcej.
jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Muro

Witam wszystkich 2018/07/12 12:46 #10

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2960
  • Otrzymane podziękowania: 4521
Witaj Muro :czesc:
Najtrudniejsza część zdrowienia jest wtedy kiedy nie jesteś pewien czy chcesz wyzdrowieć.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Muro

Witam wszystkich 2018/07/12 13:14 #11

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1382
  • Otrzymane podziękowania: 2305
:czesc: Muro
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Muro

Witam wszystkich 2018/07/12 18:05 #12

  • Muro
  • Muro Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 46
  • Otrzymane podziękowania: 83
Terapia to mój wybór bardzo się cieszyłam , że choć przez chwilę nie piłam.Jednak znów weszłam w stare
mechanizmy praca dom i skupianie się na innych aby byli zadowoleni nie potrafiłam tego pogodzić.
Ostatnio zmieniany: 2018/07/12 18:15 przez Muro.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam wszystkich 2018/07/12 18:07 #13

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1959
  • Otrzymane podziękowania: 1520
Witaj,jestem Marta alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Muro

Witam wszystkich 2018/07/12 18:10 #14

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1652
  • Otrzymane podziękowania: 4171
Witaj Muro na forum :czesc: Dobrze,że jesteś z nami @};-
Jestem Waldek alkoholik
"Co mi dasz najnowszy dniu,
śmiechu garść czy krople łez?
Jedno wiem,że jestem tu,
miejsce me na Ziemi jest...

Chcę kochać co da mi los,gdzie każe iść,
wybiegać ludziom na wprost i śmiało żyć..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Muro

Witam wszystkich 2018/07/13 11:08 #15

  • Muro
  • Muro Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 46
  • Otrzymane podziękowania: 83
Zbliża się weekend, a ja sama ze swoim pijanym myśleniem.Dziś zaczęłam czytać i analizować materiały z terapii lecz w głowie mam mętlik.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam wszystkich 2018/07/13 12:25 #16

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14887
  • Otrzymane podziękowania: 20620
Cześć Muro :czesc:
Nauczyłam się "zabijać" złe myśli dobrymi. Złe z uporem maniaka wracają ale ja im znowu mówię NIE! zastępując tym dobrymi, chociażby tylko lepszymi ale zawsze to coś mi daje.
Powracam do fajnych wspomnień, zamiłowań albo myśle o tym co mogłabym dzis fajnego, przyjemnego zrobić.
Spróbuj i Ty. To dość trudne ale można wyćwiczyć :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Muro

Witam wszystkich 2018/07/13 12:29 #17

  • Antea
  • Antea Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1668
  • Otrzymane podziękowania: 1506
Cześć Muro :czesc:
Ja dostałam od alkoholu takie dno że odrazu uwierzyła że jestem alkoholiczką chodzę na mitingi i dostaję darmową receptę jak leczyć alkoholizm. Poukładałam pracę, dom pod mój alkoholizm da się, da się.
Pogody ducha
Bóg obdarzył mnie łaską trzeźwienia i nie chcę GO zawieść .
Nie jestem już w "szponach" alkoholizmu .Jestem ukochanym dzieckiem Boga.
Ostatnio zmieniany: 2018/07/13 12:32 przez Antea.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Muro

Witam wszystkich 2018/07/13 13:02 #18

  • Muro
  • Muro Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 46
  • Otrzymane podziękowania: 83
dziękuję mam nadzieję że nawiąże kontakt z kimś z forum i dam radę bo nie chce pić
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam wszystkich 2018/07/13 13:41 #19

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14887
  • Otrzymane podziękowania: 20620
Muro.....już 26 lipca spotykamy się w Licheniu. Zlot Trzeźwości, poczytaj niepijemy.pl/forum/wydarzenia-ogloszenia...czy?start=700#389779
Może dołączysz? Zapraszam :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek, Muro

Witam wszystkich 2018/07/13 16:48 #20

  • ...anna63
  • ...anna63 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • DZIŚ NIE PIJĘ
  • Posty: 1227
  • Otrzymane podziękowania: 1591
:czesc: Muro
Nigdy nie jest za późno,
żeby zacząć od nowa,
żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Muro

Witam wszystkich 2018/07/14 12:25 #21

  • Muro
  • Muro Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 46
  • Otrzymane podziękowania: 83
:-H Dzisiaj nie pije i nic poza tym nie robię żeby tzeżwieć. Jestem bezsilna wobec alkoholu a i tak po niego sięgam i użalam się nad sobą
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam wszystkich 2018/07/14 12:49 #22

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3328
  • Otrzymane podziękowania: 4616
Witaj Muro na forum :czesc:
Ja tez jestem bezsilny wobec alkoholu.Uznałem moja bezsilnść,poddałem się,nie walczę z nim.
Natomiast nie jestem bezradny,ponieważ sięgam po wszystkie możliwe narzedzia ,które mogą mi pomóc w moim trzeźwieniu.Ty też możesz.Fajnie że jestes i szukasz wsparcia.To dobre miejsce.Masa wiedzy i doświadczeń ale działanie musi być Twoje ,realne działanie.
Pozdrawiam i życzę wielu trzeźwych dni %%- :grin: Dasz radę,wierzę w Ciebie :grin:
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Muro

Witam wszystkich 2018/07/14 13:09 #23

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2451
  • Otrzymane podziękowania: 5690
:-H . A co byś chciała robić?
Piszesz że nie potrafisz się otworzyć na drugiego człowieka, ja po okresie zafascynowania swoją abstynenją, chciałem wszystkim to wykrzyczeć,
co gorsza chciałem pomagać. Po jakimś czasie przeszedł okres, zdrowienia(terapia),tu dostajesz narzędzia, sposoby, możliwości.
Może, a właściwie koniecznie przypomnij sobie! I co ważne dla mnie, trzeźwienie, rozumiem to jako zmiana sposobu myślenia, rozumienia rzeczy na nowo, tak jak bym uczył się chodzić. Duchowe zdrowienie, to jest uważam najważniejsze. Ja wybrałem Wspólnotę AA, odpowiada mi ten sposób.
Spokojnej soboty.
Aaaa... Co masz dzisiaj na obiad? U mnie "zamrażarkowy"
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Muro

Witam wszystkich 2018/07/14 13:47 #24

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Alkoholik
  • Posty: 972
  • Otrzymane podziękowania: 1120
Muro napisał:
dziękuję mam nadzieję że nawiąże kontakt z kimś z forum i dam radę bo nie chce pić
Cześć Muro. Czy to jest warunek byś nie piła? Całe odstawienie polega na tym byś Ty sama nie piła. Zrobiła wszystko co możliwe, a i trochę niemożliwego, by nie napić się. Mnie życie bez alkoholu wydawało się abstrakcją. Tak bardzo wprowadziłem oskarżonego (alkohol) w swoje życie że towarzyszył mi w każdej możliwej sytuacji. Jak sobie więc wyobrazić życie bez w/w w jakimkolwiek zdarzeniu. Nie było łatwo. Są tutaj ludzie którzy mogą Ci opowiedzieć jak wygląda piekło. Nie jesteś sama ze swoim cierpieniem i nikogo tu nie zaskoczysz swoimi przejściami. Jedyne co musisz; to, przetrwać. Skorzystaj więc z ofiarowywanych Tobie darmo doświadczeń i na wszystko przyjdzie czas. Daj temu czasowi czas na zrealizowanie Twoich marzeń. Ja już mam swoje. %%- @};-
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kristina, Muro

Witam wszystkich 2018/07/14 15:23 #25

  • Muro
  • Muro Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 46
  • Otrzymane podziękowania: 83
Wiem że sama muszę przestać pić i nie stawiam tu żadnych warunków.Pogubiłam się w tym moim pijanym życiu. aniodiabel Chcę nie pić i cieszyć się życiem każdym kolejnym dniem. Chodziłam na terapię pogłębioną i otworzyłam się w grupie lecz nie czułam się z tym dobrze gdyż wszyscy w grupie mieli wsparcie w rodzinie tylko ja sama miałam inną sytuację.Czułam się wyobcowana nie rozumiana. Na mitingach tylko słucham nie zajmuje głosu,nie potrafię.Dziękuję za słowa otuchy i te ostre bo zdaję sobie sprawę że tak z nami alkoholikami trzeba.Miłego wieczoru i pogody ducha wszystkim życzę.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek, andrzejej, samsal, jerzak

Witam wszystkich 2018/07/14 15:35 #26

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2451
  • Otrzymane podziękowania: 5690
Na czym polega terapia pogłębiona? :-? .
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam wszystkich 2018/07/14 17:25 #27

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6642
  • Otrzymane podziękowania: 9177
Muro napisał:
Chodziłam na terapię pogłębioną i otworzyłam się w grupie lecz nie czułam się z tym dobrze gdyż wszyscy w grupie mieli wsparcie w rodzinie tylko ja sama miałam inną sytuację.
Czułam się wyobcowana nie rozumiana.
Na mitingach tylko słucham nie zajmuje głosu,nie potrafię.
Muro :-H to Twoje odbiory grupy. Ja myślę, że człowiek czuje się wyobcowany w grupie ludzi, gdy jest "oceniany" niezgodnie ze swoimi oczekiwaniami. Jeśli użalałaś się na brak wsparcia, mogły paść zwroty typu, że oczekujesz pochwał i orderów za swoje trzeźwienie, które jest dla Ciebie ciężkim wyrzeczeniem. Albo, że nikomu łaski nie robisz swoim niepiciem, bo robisz to dla siebie. A to, nie są miłe słowa do przełknięcia.
Tak naprawdę powody wyobcowania leżą w Tobie.
Myślę, że także dla nich nie zabierasz głosu - tylko słuchasz na mitingach. Ja myślę, że na dłuższą metę takie zamknięcie do siebie dostępu - zamyka drogę do jakichkolwiek zmian w sobie. Nie obawiaj się oceny innych na mitingach. Pomyśl, że na dzisiaj jesteś taką, jaką jesteś - zaakceptuj to. Otwórz sobie drogę do zmian. Bez otwarcia na nowe, nie ma zmian. Inni zapewne zaakceptują Ciebie ze wszystkimi cechami jakie masz, bo każdy na swoje niedoróbki. :lol: Każdy chce zmienić to, co mu się w nim nie podoba. Nie zmieni tego działając w starych schematach lęku przed oceną. Ja życzę Ci jednak powolnego zabierania głosu, bez myślowej walki ze sobą - jak zostanie to odebrane? Mów po prostu z serca to, co czujesz. Pogody ducha, więcej wiary w siebie. :-BD
Ja wiem, ze początki trudne, ale zobacz - dziś nie pijesz i jesteś co raz fajniejszą dziewczyną. No, powiedz sobie w lustrze przy wieczornym spotkaniu w łazience: lubię Cię za trzeźwy dzisiejszy dzień. :-H
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana, Muro

Witam wszystkich 2018/07/15 02:42 #28

  • Tsubasano
  • Tsubasano Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2152
  • Otrzymane podziękowania: 6981
Pamiętam jak w Anglii nie zabierałem na mityngach głosu, bo wstydziłem się, że słabo mówię po angielsku. Też zacząłem opuszczać mityngi. W lutym zaczął się ciąg, który trwał miesiąc. Zdecydowałem, że muszę się przełamać. To "ale ja nie mogę" znikło jak uświadomiłem sobie, że "nie móc" znaczy dla mnie w tamtym momencie "zdechnąć". Musiałem znaleźć sponsora, musiałem zacząć się odzywać, musiałem zacząć też zwyczajnie spędzać z nimi czas nie tylko na mityngach, ale też po, musiałem zbudować więzi z nimi. Udało się po jakimś czasie.

U mnie w ogóle tak było długi czas, że uważałem moje "nie mogę" za rzecz świętą, której nigdy w życiu się nie sprzeciwię. Rosnące straty spowodowały, że zacząłem sobie mówić, że zrobię to, czego wydaje mi się, że nie mogę zrobić. Nie umiem powiedzieć, jak to się ma do zasady "nic na siłę", może ta zasada odnosi się do czegoś innego, ale mi się wydaje, że ja właśnie musiałem zacząć robić "na siłę", żeby coś u mnie drgnęło. Może różnica jest taka, że ja pracując nad sobą nie robię "na siłę", ale "na siłę, z wiarą i nadzieją". Może tak się to składa do kupy.
jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza
Ostatnio zmieniany: 2018/07/15 02:44 przez Tsubasano.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam wszystkich 2018/07/15 06:42 #29

  • Muro
  • Muro Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 46
  • Otrzymane podziękowania: 83
"Tak naprawdę powody wyobcowania leżą w Tobie" zgodzę się z Tobą andrzejej. Może dlatego że jestem też DDA. W grupie terapeutycznej słyszałam opinie pozytywne dla mnie abym wreszcie zajęła się sobą i zadbała o siebie. I może tego się przeraziłam bo ja całe swoje życie dbałam i dbam o potrzeby innych. Kiedy próbowałam myśleć o sobie i wprowadzać pewne zasady w domu sytuacja stała nie do zniesienia i wtedy to właśnie wróciłam do "starego życia"Teraz wiem nie chce pić i dziś nie pije amen kwiaaatek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej

Witam wszystkich 2018/07/15 06:45 #30

  • Muro
  • Muro Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 46
  • Otrzymane podziękowania: 83
Pogody ducha :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek, jerzak

Witam wszystkich 2018/07/16 08:25 #31

  • Muro
  • Muro Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 46
  • Otrzymane podziękowania: 83
Dzień dobry :-H Dzisiaj nie piję :) Wczoraj dużo czytałam na forum i wzięłam sobie do serca bardzo cennych wskazówek.Dzisiaj wieczorem wybieram się na miting."Wszystko zaczynam od siebie" Miłego dnia życzę wszystkim :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek, szekla, andrzejej, kris66, Tsubasano

Witam wszystkich 2018/07/16 08:45 #32

  • Dariusz
  • Dariusz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1230
  • Otrzymane podziękowania: 2387
Muro napisał:
Dzisiaj wieczorem wybieram się na miting.
No, bardzo dobra decyzja, powodzenia Muro.
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Muro

Witam wszystkich 2018/07/16 10:38 #33

  • hubert95
  • hubert95 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 20
  • Otrzymane podziękowania: 25
Witaj Muro.

Ja również jestem tutaj nowy i na początku drogi do trzeźwienia. Kontakt z drugim alkoholikiem bardzo mi pomaga, nawet tutaj na forum. Bez tego dzisiaj bym już pił. Także jestem po terapii jednak później nic nie robiłem i znów zacząłem pić. Miting to bardzo dobry wybór. Tak trzymaj.
Jak będziesz chciała możesz napisać na priv.

Pozdrawiam
Hubert alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam wszystkich 2018/07/16 10:41 #34

  • Wiola74
  • Wiola74 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 426
  • Otrzymane podziękowania: 847
:czesc: Muro na forum @};-
”Nikt nie może się cofnąć w czasie i napisać nowego początku, ale każdy może zacząć od dzisiaj i dopisać nowe zakończenie„
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Muro

Witam wszystkich 2018/07/16 15:41 #35

  • Kristina
  • Kristina Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 3267
  • Otrzymane podziękowania: 3058
Tsubasano napisał:
U mnie w ogóle tak było długi czas, że uważałem moje "nie mogę" za rzecz świętą, której nigdy w życiu się nie sprzeciwię. Rosnące straty spowodowały, że zacząłem sobie mówić, że zrobię to, czego wydaje mi się, że nie mogę zrobić. Nie umiem powiedzieć, jak to się ma do zasady "nic na siłę", może ta zasada odnosi się do czegoś innego, ale mi się wydaje, że ja właśnie musiałem zacząć robić "na siłę", żeby coś u mnie drgnęło. Może różnica jest taka, że ja pracując nad sobą nie robię "na siłę", ale "na siłę, z wiarą i nadzieją". Może tak się to składa do kupy.

Moim zdaniem, powiedzenie "na siłę" odnosi się do presji mniej lub bardziej gwałtownej, którą ktoś inny, z zewnątrz wywiera na nas. Coś wiem na ten temat.
Nasza determinacja, mobilizacja czy też nawet wewnętrzna samodyscyplina nie ma nic wspólnego z "na siłę".
Pozdrawiam !
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tsubasano, Muro
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3