Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Dziękuję Wam

Dziękuję Wam 2018/07/06 10:51 #1

  • em
  • em Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 46
Witam Was wszystkich. Zanim założyłem tutaj konto (zresztą swoje pierwsze w życiu)czytałem Wasze historie.Pierwszy raz w życiu poczułem ulgę ,że nie jestem w tym sam. Bardzo mi pomogliście zrozumieć i zobaczyć te chorobowe procesy z innej perspektywy. Czuję się jakbym odnalazł ludzi na bezludnej wyspie. Ale jeszcze nie wiem co z tym dalej począć. Dwa miesiące życia w trzeźwości obnażyły we mnie takie uczucie wstydu i lęku ,że zastanawiam się co dalej ze mną będzie.Jedno wiem na pewno, że dzisiaj jestem trzeźwy.
Ostatnio zmieniany: 2018/07/06 10:55 przez em.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, kris66, jerzak, williwilli55, Waldek, Roxana, Adam Aa

Dziękuję Wam 2018/07/06 10:57 #2

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2960
  • Otrzymane podziękowania: 4521
Witaj em :czesc:
Jeśli czytasz nasze historie, to nie muszę się przedstawiać. :grin:
Najtrudniejsza część zdrowienia jest wtedy kiedy nie jesteś pewien czy chcesz wyzdrowieć.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): em

Dziękuję Wam 2018/07/06 11:11 #3

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3073
  • Otrzymane podziękowania: 4394
Cześć. Jestem Krzysztof alkoholik.
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): em

Dziękuję Wam 2018/07/06 11:17 #4

  • em
  • em Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 46
Cześć bardzo mi miło ,że się odezwaliście Ty i Tomoe.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dziękuję Wam 2018/07/06 11:24 #5

  • Adam Aa
  • Adam Aa Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 106
  • Otrzymane podziękowania: 187
Witam jestem Adam alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): em

Dziękuję Wam 2018/07/06 11:35 #6

  • AniaKr
  • AniaKr Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 888
  • Otrzymane podziękowania: 1993
Cześć :czesc: Ty nas znasz a czy dasz nam się też bliżej poznać? :grin: fajnie, że jesteś. Ania alkoholiczka.
"Wiele dni, wiele lat czas nas uczy pogody. Zaplącze drogi, pomyli prawdy, nim zboże oddzieli od traw..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): em

Dziękuję Wam 2018/07/06 11:50 #7

  • em
  • em Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 46
To dla mnie całkiem nowe doświadczenie.Założenie tutaj konta to dla mnie krok w dobrą stronę. Staram się powoli sklejać rzeczywistość. Huśtawka nastrojów od euforii po depresję.Mam świadomość tego co się ze mną dzieje,znam mechanikę tej choroby a czuję się bezsilny momentami.Pomyślałem ,że jak zacznę o tym pisać to mi ulży.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dziękuję Wam 2018/07/06 12:00 #8

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3328
  • Otrzymane podziękowania: 4617
Witaj na forum Em :czesc:
Fajnie że jesteś i szukasz wsparcia na trzeźwej drodze.
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): em

Dziękuję Wam 2018/07/06 12:04 #9

  • em
  • em Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 46
Zacząłem pić w wieku 17 lat.Później minęło następnych 19 lat zanurzonych w alkoholu. Następnie 3 lata trzeźwości całkowitej ,które były dla mnie najpiękniejsze w życiu.Powrót do nałogu kosztował mnie następne 3 lata. W tej chwili od 2 miesięcy jestem trzeźwy.Teraz jak to napisałem to te 2 miesiące wyglądają bardzo marnie na tle powyższego zestawienia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Dziękuję Wam 2018/07/06 12:07 #10

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 526
  • Otrzymane podziękowania: 555
Część em -;) jak wiesz co to są mechanizmy obronne w chorobie alkoholowej to idziesz w dobrym kierunku/ abstynencja i nauka a alkoholu a bądą fajne zmiany w Twoim życiu /POWODZENIA
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): em

Dziękuję Wam 2018/07/06 13:17 #11

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2451
  • Otrzymane podziękowania: 5691
%%- . Witam. Jerzy alkoholik.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): em

Dziękuję Wam 2018/07/06 13:39 #12

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 572
  • Otrzymane podziękowania: 836
cześć Em
co marne dwa miesiące ? to Twój sukces przecież, samo się nie zrobiło.
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): em

Dziękuję Wam 2018/07/06 15:21 #13

  • Dariusz
  • Dariusz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1230
  • Otrzymane podziękowania: 2388
Witaj Em :czesc:
Mnie w trzeźwieniu pomagają mityngi AA, dużo wnoszą dobrego do mojego życia.
Jestem Darek alkoholik
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): em

Dziękuję Wam 2018/07/06 15:23 #14

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11887
  • Otrzymane podziękowania: 14752
Witaj Em :czesc:
Czy korzystałeś z profesjonalnej pomocy, czy uczęszczałeś na mitingi AA? Trzy lata nie piłeś, tak sam i tylko sam?
Real najważniejszy, kontakt z innymi niepijącymi, forum to tylko dodatek.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): em

Dziękuję Wam 2018/07/06 16:10 #15

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1383
  • Otrzymane podziękowania: 2305
:czesc: Em

2 miesiące to ok.9 tygodni, 60 dni, 1440 godzin, 86400 minut, już nie napiszę, ile to sekund...
to wcale nie tak mało, to wcale nie takie marne liczby, czasem trzeba przetrwać nawet 1 minutę...
Doceniaj swoje sukcesy, bo w nich tkwi siła %%-
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): samsal, em

Dziękuję Wam 2018/07/06 16:12 #16

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7347
  • Otrzymane podziękowania: 11979
Witaj Em. Mam na imie Ula i jestem alkoholiczka.
Jezeli te trzy lata to po prostu zakrecenie butelki, to mysle, ze juz wiesz, ze tu potrzeba cos wiecej, zeby nie bylo powtorki z rozrywki.
Napisz o sobie cos wiecej: jak sobie wtedy radziles no i jak to sie stalo, ze upadles.
Fajnie, ze jestes @};-
Istnieją słowa, które nie mówią nic i cisza, która mówi wszystko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): em

Dziękuję Wam 2018/07/06 16:13 #17

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1652
  • Otrzymane podziękowania: 4172
Witaj Em na forum :czesc: Gratuluję 2 m-cy trzeźwości oklaskiii
Jestem Waldek alkoholik
"Co mi dasz najnowszy dniu,
śmiechu garść czy krople łez?
Jedno wiem,że jestem tu,
miejsce me na Ziemi jest...

Chcę kochać co da mi los,gdzie każe iść,
wybiegać ludziom na wprost i śmiało żyć..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): em

Dziękuję Wam 2018/07/06 16:25 #18

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 1959
  • Otrzymane podziękowania: 1520
Witaj, jestem Marta alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): em

Dziękuję Wam 2018/07/06 20:00 #19

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6642
  • Otrzymane podziękowania: 9177
em napisał:
Zacząłem pić w wieku 17 lat.
"em" :czesc:
17 + 19 pijanych + 3 trzeźwe + 3 pijane = 42 lata
To prawie jak u mnie (43) latka miałem, jak stwierdziłem, że czas najwyższy "zmądrzeć". :lol:
Witaj w klubie tych, którym gdzieś tam uciekła spora część dojrzałego życia.
W sekrecie Ci powiem, że można jeszcze nacieszyć się trzeźwym życiem, więc szkoda czasu na dalsze pijane kombinacje, samodzielne poszukiwania, gdy trzeźwy szlak jest już dobrze przetarty i oznakowany. :-BD
Ostatnio zmieniany: 2018/07/06 20:01 przez andrzejej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kris66, em

Dziękuję Wam 2018/07/06 21:15 #20

  • Tsubasano
  • Tsubasano Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2152
  • Otrzymane podziękowania: 6982
Tsu :czesc: Em
jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): em

Dziękuję Wam 2018/07/06 23:07 #21

  • Roxana
  • Roxana Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 184
  • Otrzymane podziękowania: 245
:czesc: Em, Jestem Roxana alkoholiczka. Cieszy mnie każda nowa osoba, która wkracza na szlak trzeźwości tak więc fajnie, że tu jesteś :muza:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): em

Dziękuję Wam 2018/07/06 23:18 #22

  • em
  • em Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 46
Zaskoczyliście mnie wszyscy tymi odpowiedziami. Oczywiście pozytywnie. Ale przyznam się ,że po napisaniu mojego wcześniejszego "wyznania" przez kilka godzin czułem się zdołowany.Teraz jak przeczytałem Wasze posty , to już lepiej.
Ursa, pytałaś jak sobie wtedy radziłem.W trzy lata osiągnąłem więcej niż kiedykolwiek w życiu.Wyprostowałem wiele spraw,naprawiłem i odbudowałem relację z rodziną ,zmieniłem miejsce zamieszkania i cieszyłem się sukcesami zawodowymi. Teraz to brzmi jak bajka. I popełniłem klasyczny błąd. Poczułem się zbyt bezpieczny i pewny siebie. I z tej radości pomyślałem ,że jedna szklaneczka nie zaszkodzi.Tsunami uderzyło z pełną siłą.
Ja wiem ,że te dwa miesiące to sukces.Cieszy mnie każdy dzień ,lecz tym razem jest inaczej.Coś jak świadomość ,że to ostatni dzwonek ,że jak teraz się nie podźwignę to koniec.
Jest wręcz mrocznie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): AniaKr

Dziękuję Wam 2018/07/06 23:51 #23

  • em
  • em Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 46
Nigdy nie korzystałem z żadnych terapii. Raz poszedłem do ośrodka kilka lat temu.Ale nie było tego dnia terapeuty więc udałem się na piwo...Raz dzwoniłem na infolinię ale nikt nie odebrał bo były to jakieś święta.No i oczywiście była wszywka ale na mnie nie zadziałała długo. Mój chory łeb oczywiście odczytał to jako znaki aby nic nie zmieniać.
Te trzy dobre lata wypracowałem sam. Tak teraz wiem ,błędem było to ,że nie miałem wsparcia. Ale wtedy zdarzyło się coś jeszcze. Próbowałem wyciągnąć z alkoholizmu mojego ojca. Swoje niepicie przekuwałem na dobry przykład dla niego. To dawało mi swojego rodzaju siłę i powodowało odkrywanie własnych błędów. Nie uratowałem go , mimo wszystko to był mój najlepszy czas jaki z nim spędziłem.
Nawet gdy odszedł ,jeszcze przez rok nie wypiłem ani kropli.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kris66, Asia, Tomoe, AniaKr, Aksamitka

Dziękuję Wam 2018/07/07 02:05 #24

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 929
  • Otrzymane podziękowania: 2306
:czesc:
Darek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): em

Dziękuję Wam 2018/07/07 08:22 #25

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7347
  • Otrzymane podziękowania: 11979
Em, trzezwe zycie jest na prawde super. Ja trzezweje juz prawie 7 lat i czasem sama nie moge uwierzyc w to jak wiele sie zmienilo w moim zyciu. Ale tez caly czas pamietam kim jestem i gdzie moge wrocic jesli nie bede dbala o ten swoj skarb jakim jest trzezwosc.
Warto zebys tez zadbal o tzw. higiene trzezwienia. Myslales moze o mitingach AA? Ja trzezwieje wlasnie z AA i jestem bardzo zadowolona, znalazlam tam swoj kawalek podlogi.
Pozdrawiam @};-
Istnieją słowa, które nie mówią nic i cisza, która mówi wszystko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): em

Dziękuję Wam 2018/07/07 11:53 #26

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14887
  • Otrzymane podziękowania: 20620
Witaj Em :czesc:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): em

Dziękuję Wam 2018/07/07 12:34 #27

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Alkoholik
  • Posty: 972
  • Otrzymane podziękowania: 1120
Cześć em.
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): em

Dziękuję Wam 2018/07/10 06:42 #28

  • em
  • em Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 46
Trzeźwy ,trzeźwy, trzeźwy.......Cieszy mnie to , wszystko jakby zwolniło. Czuję się jak rekonwalescent jakiegoś szpitala. Tylko bym spacerował i rozmyślał.Ale już jest lepiej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74, kris66, Asia, Tomoe

Dziękuję Wam 2018/07/10 11:42 #29

  • Aksamitka
  • Aksamitka Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 524
  • Otrzymane podziękowania: 1036
Em :-H
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): em

Dziękuję Wam 2018/07/11 12:50 #30

  • em
  • em Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 46
Jest mi zdecydowanie lepiej.Poprawił mi się nastrój ,cieszą mnie proste zjawiska.Śniłem ,że piję.Bardzo mi ulżyło kiedy się obudziłem.Piękny jest trzeźwy poranek, szczególnie kiedy świeci słońce.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74, Aksamitka

Dziękuję Wam 2018/07/12 13:13 #31

  • em
  • em Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 46
Dostałem numer telefonu do terapeuty. Dał mi go kolega który od roku jest trzeźwy.Teraz jest wewnętrzna cisza ,jakby wszystko spowolniło.Czuję się chwilami jak obnażony układ nerwowy. Bez żadnej osłony.Dostrzegam jak wielkie spustoszenie uczyniłem.Ale nie popadam w żale .Myślę raczej jak przygotować się do dalszej walki.
Bardzo pomaga mi powrót do aktywności fizycznej.Dodaje sił i utwardza zmęczone ciało.Lubię kino ,dawno nie oglądałem tylu tytułów.Niestety trafiło się kilka scen mocno alkoholowych.Polewanie ,kolor trunku,rodzaj,dźwięk -wszystko to natychmiast zadziałało na mnie.Pojawiło się takie nieokreślone uczucie sentymentu ,ale też lęku.Dziwna mieszanka.
Czytam,edukuję się i zgłębiam tematy zagrożeń.Odkopuję dawno zapomniane pasje którym pozwoliłem się kiedyś utopić.
Mam pierwszy raz w życiu wrażenie ,że dzieje się coś dojrzałego i na swój sposób mądrego.
Odradzam się? Trucizna rozpuściła moje wnętrze.Nie ma już powrotu do stanu pierwotnego.
Każdy trzeźwy poranek jest dla mnie ogromną ulgą i inspiracją na resztę dnia.
Mam wsparcie bliskich mi osób. Nawet pies inaczej na mnie patrzy.
Pozdrawiam Was serdecznie Trzeźwi forumowicze.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74, kris66, Tsubasano, Aksamitka

Dziękuję Wam 2018/07/13 08:39 #32

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6642
  • Otrzymane podziękowania: 9177
em napisał:
Mam pierwszy raz w życiu wrażenie ,że dzieje się coś dojrzałego i na swój sposób mądrego.

Mam wsparcie bliskich mi osób. Nawet pies inaczej na mnie patrzy.
Szkoda, że gadać nie potrafi, bo może by rzekł: szurnij się ze mną na spacer, a potem już idź na ten swój miting i zobacz, co jest grane. :lol:
Pozdrawiam. :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aksamitka, em

Dziękuję Wam 2018/07/13 10:50 #33

  • Tsubasano
  • Tsubasano Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2152
  • Otrzymane podziękowania: 6982
em napisał:
Odradzam się? Trucizna rozpuściła moje wnętrze.Nie ma już powrotu do stanu pierwotnego.

A wiesz, ja mam wrażenie, że bardzo powolutku się odradzam. Może i coś się rozpuściło, może nie wrócę do stanu pierwotnego, ale na tym miejscu rośnie coś nowego i całkiem fajnie zaczyna wyglądać
:grin:
jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aksamitka, em

Dziękuję Wam 2018/07/13 10:54 #34

  • em
  • em Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 46
Idę już niebawem.Zrobiłem rozeznanie w okolicy i już wiem gdzie.Jedynie z terminem kłopot bo akurat wtedy pracuję.Ale to mi nie przeszkodzi.Muszę znaleźć wsparcie grupowe.
Z psinką chodzę na spacery. Ciekawe ,że zwierzęta nigdy nie piją alkoholu.Chodzi mi o to ,że nie jest im do niczego potrzebny.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Aksamitka

Dziękuję Wam 2018/07/18 11:48 #35

  • em
  • em Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 46
Paskudny weekend,ciężkie doznania ,wisielczy humor. Ale wszystko na trzeźwo. Teraz lepiej.
Praca daje wytchnienie.Na trzeźwo jest więcej problemów bo się je dostrzega.Łatwiej je za to rozwiązywać.Przerażony jestem zniszczeniem jakie czyni alkohol w układzie nerwowym.
Pocieszam się ,że chociaż częściowa regeneracja jest możliwa.
Ostatnio zmieniany: 2018/07/18 11:49 przez em.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2