Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Cześć Wszystkim.

Cześć Wszystkim. 2018/07/01 18:31 #1

  • joanna_1
  • joanna_1 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 30
  • Otrzymane podziękowania: 14
W związku z tym, że jestem Tu po raz pierwszy, nie wiem czy we właściwym miejscu tworzę ten post, jeśli nie- wybaczcie.
W sumie nie wiem od czego zacząć. Może więc powiem na wstępie, że jestem Tu, ponieważ od dość dawna szukam informacji na temat alkoholizmu i powoli-gdy myślę o moim życiu na przestrzeni lat- dochodzą do mnie rożne przemyślenia i oczywistości, a sumą tego są wygrzebane spod świadomości fakty, na przykład takie, że pierwszy raz spróbowałam alkoholu w wieku 17 lat, a teraz mam 35 i od tamtego momentu nigdy nie miałam dłuższej przerwy od picia niż 1 rok.
I to, że naprawdę trudno mi nie pić i że lubię ten stan. Impreza bez alkoholu? Wieczorne drinki?
Niemożliwe. A nawet jeśli- to po co sobie udamawiać relaksu po pracy i stresującym dniu?
Wiem, że to typowe wymówki, ale nadal to robię. I to poczucie niemocy wobec swoich obiecywanek-cacanek, że "to ostatni raz był i że od jutra nie piję". Po trzech dniach mija ból ciała i ducha i znowu mam ochotę tylko na drinka. Tak łatwo zapomnieć... I tak to działa w kółko.

Dlatego tutaj piszę, ponieważ chciałam to po prostu bardzo z siebie wyrzucić, co jest niemożliwe w warunkach codziennego życia. Lecz na pewno nie chciałabym od razu szumnie przedstawiać się stylu: "Cześć, jestem Joanna alkoholiczka" Bez przesady.

Nie wiem jak zostanę przez Was odebrana, ale na pewno zostanę Tu na dłużej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć Wszystkim. 2018/07/01 18:37 #2

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3073
  • Otrzymane podziękowania: 4394
Witaj Joanna. Nie zastanawiaj się nad tym jak zostaniesz odebrana przez forumowiczów. Jesteś wśród "swoich". Wierzę, że znajdziesz tu odpowiedzi na pytania, jakie sobie zapewne zadajesz. Wierzę też, że tak jak wielu forumowiczów zapragniesz wieść trzeźwe życie.
Krzysztof alkoholik
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): joanna_1

Cześć Wszystkim. 2018/07/01 18:41 #3

  • Asia
  • Asia Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 129
  • Otrzymane podziękowania: 281
:czesc: Joanna, Asia alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): joanna_1

Cześć Wszystkim. 2018/07/01 19:04 #4

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2451
  • Otrzymane podziękowania: 5691
%%- . Witam. Jerzy alkoholik.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć Wszystkim. 2018/07/01 19:06 #5

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 572
  • Otrzymane podziękowania: 836
cześć
to tak po jednym relaksjącym drinku trzy dni ciało i dusza Cię boli ?
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć Wszystkim. 2018/07/01 19:09 #6

  • joanna_1
  • joanna_1 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 30
  • Otrzymane podziękowania: 14
Najczęściej to jest drink nie jeden a kilkanaście. Czasami doprawione winem, albo tym, co mam akurat, a zawsze dbam o zapasy. To zależy od dnia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć Wszystkim. 2018/07/01 19:15 #7

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 572
  • Otrzymane podziękowania: 836
no właśnie, jednym z warunków powrotu do zdrowia( jakkolwiek je rozumiesz) jest nazywanie rzeczy po imieniu.
nie przechodzi ci przez klawiaturę ,alkoholiczka, a czy nazwiesz się uzależnioną?
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć Wszystkim. 2018/07/01 19:16 #8

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1383
  • Otrzymane podziękowania: 2305
:czesc: Joanno
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć Wszystkim. 2018/07/01 19:17 #9

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14887
  • Otrzymane podziękowania: 20620
Witaj Joanna :czesc:
Próbowałaś sobie zrobić test baltimorski? Wiele by Ci powiedział.
Bez trudu znajdziesz go w necie.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć Wszystkim. 2018/07/01 19:19 #10

  • joanna_1
  • joanna_1 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 30
  • Otrzymane podziękowania: 14
I jedno i drugie to dla mnie synonimy. Bardzo bym nie chciała określać się którymkolwiek z nich. Myślę, że może jeszcze nie muszę, ale na pewno mam red alert.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć Wszystkim. 2018/07/01 19:20 #11

  • joanna_1
  • joanna_1 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 30
  • Otrzymane podziękowania: 14
Dziękuję, zaraz wygooglam :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć Wszystkim. 2018/07/01 19:25 #12

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14887
  • Otrzymane podziękowania: 20620
Prawdą jest to, że odkąd tu jestem nie zauważyłam osoby, która logowałaby się na Forum o takiej tematyce jeśli picie nie zaczęło jej niepokoić. Coś w tym jest, prawda?
To tak jak z tym powiedzeniem, że gdzieś dzwonią, tylko nie wiadomo, w którym kościele.

Doskonale Cię rozumiem, też kiedyś nie chciałam zostać Alkoholiczką. Dziś, co może wydawać Ci się dziwne, cieszę się, że nią jestem :grin:
Zderzyłam się z prawdą, zaakceptowałam ją i po ptokach.
Dlatego warto się zdiagnozować. Dla siebie. Nie dla mnie :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aksamitka

Cześć Wszystkim. 2018/07/01 19:28 #13

  • joanna_1
  • joanna_1 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 30
  • Otrzymane podziękowania: 14
Zrobiłam i wyszedł pozytywny, ale ja nigdy nie wierze takim testom, one mi się wydają "nadmuchane". Dwa razy odpowiesz na "tak" i wszyscy są alkoholikami..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć Wszystkim. 2018/07/01 19:30 #14

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 1960
  • Otrzymane podziękowania: 1520
Nie wszyscy pija kilkanaście drinków,i nie wszyscy dbają o zapas alkoholu w domu.Witaj,jestem Marta alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć Wszystkim. 2018/07/01 19:33 #15

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14887
  • Otrzymane podziękowania: 20620
To ja się tylko uśmiechnę. Dobrze? :grin:

I choć zapewne nie dotyczy to Ciebie to powiem Ci, że alkoholizm jest chorobą zakłamania, iluzji i zaprzeczeń. Wypierania problemu, itd....
a Alkoholik to taka osoba, która swoją chorobę zauważa ostatnia i do końca dni swoich potrafi się do niej nie przyznać.
To na razie tyle ode mnie :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć Wszystkim. 2018/07/01 19:34 #16

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Online
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11887
  • Otrzymane podziękowania: 14752
Witaj :czesc:
Jeżeli Twoje picie Cię niepokoi to proponuję udanie się po diagnozę do specjalisty w ośrodku uzależnień. Pewność uzyskasz po szczerej rozmowie, ona według mnie bardzo ważna jest, wiedzieć na czym się stoi, jak dokładnie jest, jaki etap.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć Wszystkim. 2018/07/01 19:38 #17

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3328
  • Otrzymane podziękowania: 4617
Witaj Joanno na forum :czesc:
jak się określisz ,tak się określisz. Najważniejsze co z tym zrobisz dalej.
Skoro picie jest w Twoim życiu problemem,to jak zamierzasz ten problem rozwiązać ?
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć Wszystkim. 2018/07/01 19:47 #18

  • joanna_1
  • joanna_1 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 30
  • Otrzymane podziękowania: 14
Oczywiście, że mnie niepokoi, nie byłoby mnie tutaj w innym wypadku. Natomiast z pewnością nie zamierzam z nikim z poza tego forum rozmawiać i się diagnozować. Po prostu czekam, co będzie dalej, a nóż uda mi się, tak jak kiedyś- samej sobie pomóc i zrezygnować z alkoholu na jakoś chociaż czas. Kiedyś powiedziałam sobie, że nie piję i nie piłam rok.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć Wszystkim. 2018/07/01 19:48 #19

  • joanna_1
  • joanna_1 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 30
  • Otrzymane podziękowania: 14
Witaj. Tu Aśka, po prostu Aśka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć Wszystkim. 2018/07/01 19:52 #20

  • joanna_1
  • joanna_1 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 30
  • Otrzymane podziękowania: 14
No nie wiem. Zobaczę, co dalej będzie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć Wszystkim. 2018/07/01 19:56 #21

  • joanna_1
  • joanna_1 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 30
  • Otrzymane podziękowania: 14
Mam niedosyt i muszę dopowiedzieć parę rzeczy.
STRACH
Mój ojciec był alkoholikiem i już nie żyje. Zmarł z powodu chorej wątroby. Boję się, że skończę jak on, że mam TO w genach.
Dlatego, co 2 miesiące robię badania: próby wątrobowe, trzustka, USG brzucha i nawet markery nowotworowe. Ostatnio robiłam nawet rezonans magnetyczny głowy z powody drgawek na całym ciele, nawet na języku oraz zaburzeń równowagi. Myślałam, że umieram na zanik mięśni. Spisałam testament, listy do dzieci.
Często rzucam picie od każdego poniedziałku. Wtedy biorę ******. Recepty mam od mojej koleżanki-lekarki. Z tym nie mam problemu. Czasami wytrzymuje 6 dni.

SILNA WOLA
Mam ją.
7 lat temu rzuciłam palenie i schudłam 20 kg. Uprawiam fitness(jak nie mam kaca) i zdrowo się odżywiam (Poza tym oczywiście, gdy napycham się kompulsywne po ***** czym popadnie),poza tym
jestem najmłodszą i najbardziej zadbaną mamą w klasie mojego 14 letniego syna.
No cóż. To mnie zawsze jakoś dowartościowuje, choć wiem, że nic nie znaczy...

Rodzina
Mają mnie za osobę o dużej ambicji i samodyscypliny. Heheh. Właśnie kończę studia podyplomowe na prestiżowym informatycznym kierunku politechniki. Szykuje się awans w pracy itd.
Oczywiście nie wiedzą, że co 2 tygodnie podczas których były zjazdy, ja zamiast na 7:00 przyjeżdżałam na 12:30, bo dopiero wtedy mój alkomat pokazywał :0.
Nigdy nie pije na uroczystościach rodzinnych. Tylko po.
Dzieci są zadbane, zawsze mam dla nich czas i mogą na mnie liczyć. Nigdy nie zawaliłam nic, co wiąże się z dziećmi.
Ostatnio zmieniany: 2018/07/01 20:01 przez Marta74.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć Wszystkim. 2018/07/01 20:34 #22

  • beny
  • beny Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 27
  • Otrzymane podziękowania: 8
joanna_1 napisał:
Wtedy biorę ******. Recepty mam od mojej koleżanki-lekarki.

a co to jest to wygwiazdkowane? i po co zamazywać?
jakiś lek antyuzależnieniowy?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć Wszystkim. 2018/07/01 21:53 #23

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 572
  • Otrzymane podziękowania: 836
Ciężko będzie z tak rozdymanym poczuciem swojej wyjątkowości.
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzynka77

Cześć Wszystkim. 2018/07/01 22:38 #24

  • Amelka 38
  • Amelka 38 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 90
  • Otrzymane podziękowania: 96
Hmm.... Jak bym nasza Megi czytala witaj Joanno
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć Wszystkim. 2018/07/01 22:40 #25

  • Amelka 38
  • Amelka 38 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 90
  • Otrzymane podziękowania: 96
To tylko moje spostrzezenie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć Wszystkim. 2018/07/02 06:14 #26

  • Tsubasano
  • Tsubasano Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2152
  • Otrzymane podziękowania: 6982
Tsu :czesc: Joanna
I Tobie, i innym niezdecydowanym osobom polecam książkę Allena Carra "Prosta metoda jak skutecznie kontrolować alkohol". Tytuł, uważam, słaby, ale książka pomogła mi zdecydować, czego ja chcę względem alkoholu. Nie do końca działa tak, jak obiecuje autor, ale dla mnie na początek była bardzo użyteczna a miałem podobne dylematy jak Ty.
jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć Wszystkim. 2018/07/02 06:32 #27

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2960
  • Otrzymane podziękowania: 4521
Witaj Joanno. :czesc:
Ja ma na imię Alicja i jestem trzeźwą alkoholiczką.
W moim życiu był jeden taki rok, gdy moja intuicja już mi podpowiadała, że z moim piciem jest coś nie tak, ale cały czas się ze sobą szarpałam, czy ja już tą alkoholiczką jestem, czy może jeszcze nie. W ciągu tego roku piłam, obserwowałam swoje picie i swoje samopoczucie, i próbowałam sobie radzić metodą "sama sobie poradzę". Nie radziłam sobie. Piłam i cierpiałam coraz bardziej.
Cóż... obawiam się że i ty się musisz jeszcze dopić, zanim stwierdzisz, że masz więcej strat niż korzyści z picia i zanim pójdziesz po pomoc.
Mogę ci tylko życzyć, żeby twoje dopijanie się nie było zbyt długie ani zbyt bolesne. :czesc:
Najtrudniejsza część zdrowienia jest wtedy kiedy nie jesteś pewien czy chcesz wyzdrowieć.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Asia

Cześć Wszystkim. 2018/07/05 19:35 #28

  • joanna_1
  • joanna_1 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 30
  • Otrzymane podziękowania: 14
To NIE jest poczucie wyjątkowości, tylko same FAKTY.
Nie wiem na bazie czego stwierdziłeś, że poczucie wyjątkowości u mnie jest rozdymane?
Czy ja gdzieś to powiedziałam?
"Ciężko będzie z tak rozdymanym poczuciem swojej wyjątkowości"- ale co będzie ciężko- po pierwsze?, a po drugie- ciężko to jest, jeżeli ktoś tak odrazu kogoś w ramy wsadzi i przypnie mu gombrowiczowska gębę. To wtedy jest ciężko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć Wszystkim. 2018/07/05 19:43 #29

  • joanna_1
  • joanna_1 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 30
  • Otrzymane podziękowania: 14
Doskonale to znam i własnie czytam. U mnie to jest stała pozycja. Wiele lat temu rzuciłam palenie z Allenem Carrem. Nie palę już ok. 7 lat i nigdy nie miałam ochoty zapalić, jedynie, to czasami śniło mi się, że palę, ale to był sen z kategorii koszmarów, a nie marzeń. Ludzie często nie wierzą, że dzięki książce nie palę, w pracy jak jest o temat o paleniu i wspomnę o tym, to się śmieją i żartują ze mnie, ale nie obchodzi mnie to- ich problem. Oni nadal palą, a ja nie.A czy z piciem zadziała- nie wiem. Już drugi raz czytam tę książkę, po pierwszym razie nie piłam rok.
Ostatnio zmieniany: 2018/07/05 19:45 przez joanna_1.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć Wszystkim. 2018/07/05 20:10 #30

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6642
  • Otrzymane podziękowania: 9177
Joasiu :czesc: mnie kiedyś tam spytano na pierwszym mitingu AA, czy mam problem z alkoholem. Zacząłem tłumaczyć się niepewnie, że nie wiem, że może i mam. I ktoś mi powiedział: nie można być trochę w ciąży :lol: Masz problem, albo nie masz - nie ma trochę. Nazywanie się alkoholikiem - tak jak to robili inni przy przedstawianiu się na mitingach - było dla mnie trochę "sztuczne", nie czułem tego wewnętrznie. Trwało to jakiś czas - dopóki nie zrozumiałem, że nazwanie się alkoholikiem czy osobą uzależnioną od alkoholu z pełną świadomością i wewnętrzną akceptacją - to początek uczciwego rozpoczęcia rozwiązywania problemu. To początek zdrowienia, poważnego potraktowania wszelkich zdrowych zaleceń i doświadczeń. Do tego trzeba dorosnąć samemu. Ja nazywam siebie alkoholikiem, bo dziś tak się czuję, tylko w relacjach z drugim alkoholikiem. To słowo przeznaczone tylko dla mnie. Inni oceniają się sami i tak nawet jak terapeuta stwierdzi, ze jest problem, nie od razu jest akceptacja i łatwość mówienia o sobie - alkoholik. Dlatego Ciebie rozumiem. Witam i pozdrawiam. :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć Wszystkim. 2018/07/05 20:14 #31

  • joanna_1
  • joanna_1 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 30
  • Otrzymane podziękowania: 14
Jestem na etapie tego, iż wiem,że mam problem z alkoholem i że aby się uzdrowić muszę przestać pić.
Od czego zacząć? Dokąd się udać?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej

Cześć Wszystkim. 2018/07/05 20:16 #32

  • Namika
  • Namika Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1484
  • Otrzymane podziękowania: 3990
Witam Joanna1 :czesc: Namika
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć Wszystkim. 2018/07/05 20:54 #33

  • anikaa
  • anikaa Avatar
beny napisał:
joanna_1 napisał:
Wtedy biorę ******. Recepty mam od mojej koleżanki-lekarki.

a co to jest to wygwiazdkowane? i po co zamazywać?
jakiś lek antyuzależnieniowy?

Beny patrz regulamin, to nie będziesz zadawał takich pytań.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć Wszystkim. 2018/07/05 20:55 #34

  • Aksamitka
  • Aksamitka Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 524
  • Otrzymane podziękowania: 1036
Czesc Aska :czesc: wita Cie Aska
Posiedz z nami na forum, poczytaj jakas odpowiedz na pewno znajdziesz.
Ja tu jestem 14 ty dzien przyszlam z takim samym pytaniem i problem. Tez pilam co 3-4 dni jak Ty. Moj tato alkocholik nie zyje, zatrzymalo sie krazenie. Moj eks maz zmarl po 50 ce na to samo. Mozna powiedziec ze byl zdrowy jak ryba jedyna chroba byl alkocholizm. A ja przyszlam tu i sie zastanawialam czy jestem alkocholiczka. Przestalam pic i nielatwo mi to przyszlo, ale dzieki temu dowiedzialam sie ze jestem uzalezniona wspoluzalezniona i DDA, wszystkiego po troche.
Ciebie na sile nikt nie przekona ani do niczego nie zmusi. Ty sama zdecydujesz i sama mozesz cos z tym zrobic.
Cos niegramotnie napisalam, ale taki mam ostatnio styl haha
Milo ze chcesz zostac na dluzej :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Cześć Wszystkim. 2018/07/05 20:56 #35

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 572
  • Otrzymane podziękowania: 836
coś się zmieniło :grin:
muszę przestać pić.
'chcę przestać pić' by zabrzmiało ładniej i wygląda na Twój wybór a nie jakiś mus.
ja zacząłem od wizyty w ośrodku leczenia uzależnień i rozmowy z terapeutą.
nie no wcześniej byłem w gminnym ośrodku rozwiązywania problemów alkoholowych tam od
mojej byłej pani od rosyjskiego dostałem namiary na ośrodek terapii
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3