Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Mam plan i licze na wsza pomoc

Mam plan i licze na wsza pomoc 2018/06/14 21:51 #1

  • Arthur
  • Arthur Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 11
Czesc, jestem Krzysiek i jestem Alkoholikiem,
Dolaczylem do Was bo szanuje ludzi, ktorzy poradzili sobie z tym problemem i widze jak pomagacie innym.
Od rana czytam to forum i jestem coraz blizej decyzji zeby przestac pic.

Niestety dzisiaj sie nie udalo. W weekend wesele i koszmarny kac, ale juz postanowilem, ze wychodze z tego gowna i zaczynam w przyszlym tygodniu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mam plan i licze na wsza pomoc 2018/06/14 21:57 #2

  • Kaska86
  • Kaska86 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 894
  • Otrzymane podziękowania: 1781
Zasada forum : jesli dzisiaj piles, nie pisz wiecej..
Wroc jutro jak bedziesz trzezwy.

Nie czekaj do przyszlego tygodnia zacznij od teraz...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mam plan i licze na wsza pomoc 2018/06/14 22:00 #3

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1115
  • Otrzymane podziękowania: 1631
:czesc: Krzysiek

Zaczynasz w przyszłym tygodniu? Jak minie koszmarny kac, to 50% szans, że i minie chęć wychodzenia z tego "gówna". Przerabiałem to po wielokroć. Trzeba zacząć od dziś.
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mam plan i licze na wsza pomoc 2018/06/14 22:10 #4

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11559
  • Otrzymane podziękowania: 14383
Witaj :czesc:
No i się nie uda, mi się nic nie udało i samo nie zrobiło czyli nie zmieniło. To ja działać zaczęłam.
Pijesz, pod wpływem jesteś - oznacza, że nie ma pisania na forum, to jest właśnie szacunek dla niepijących.
Nie ma jutra, pojutrze, jest teraz i dzisiaj, życia na te niby daty, dni rzucenia alkoholu zabraknie, bo alkohol zabija.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mam plan i licze na wsza pomoc 2018/06/15 01:33 #5

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Alkoholik
  • Posty: 793
  • Otrzymane podziękowania: 849
Arthur napisał:
zaczynam w przyszlym tygodniu.

bnggfgbfb bnggfgbfb bnggfgbfb bnggfgbfb bnggfgbfb bnggfgbfb
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Namika

Mam plan i licze na wsza pomoc 2018/06/15 05:18 #6

  • Jan53
  • Jan53 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 593
  • Otrzymane podziękowania: 1757
:czesc: Powodzenia. Do poniedziałku. Jestem Janek. Jestem alkoholikiem. :-H
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Namika

Mam plan i licze na wsza pomoc 2018/06/15 05:29 #7

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1983
  • Otrzymane podziękowania: 4309
%%- . Witam. Jerzy alkoholik.
Na początku swojego trzeźwienia też miałem zaproszenie na wesele, oczywiście że poszedłem...
tylko na ślub.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mam plan i licze na wsza pomoc 2018/06/15 08:20 #8

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2903
  • Otrzymane podziękowania: 4106
Cześć. Jestem Krzysztof alkoholik.
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mam plan i licze na wsza pomoc 2018/06/16 10:36 #9

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6288
  • Otrzymane podziękowania: 8502
Krzysiu :czesc:
Ja, to nawet mocno uwierzyłem, że alkoholu nie należy rzucać gwałtownie, bo można zejść niechcący. Pasowało mi to od jutra, od poniedziałku, od pierwszego, od ... ??? Nigdy jednak nie udało mi się jakieś takie ustalenie na przyszłość.
No, ale gdzieś tam czuję Twój ból. :wmur: Dopij, dokończ, przemyśl czy aby na pewno tego chcesz, czy chcesz tylko sprawdzić ile wytrzymasz bez albo by kogoś poza oczywiście sobą - uspokoić. Jak byś miał dosyć, to sobie po prostu powiedz: od teraz nie piję!!!
Jestem alkoholikiem. :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mam plan i licze na wsza pomoc 2018/06/16 10:51 #10

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7115
  • Otrzymane podziękowania: 11073
Witaj Krzychu. Ja mam na imie Ula i jetem alkoholiczka.
Tak, pierwsza zasada to nie pije od teraz. Na wlasnym tylku rowniez sie przekonalam, ze od jutra nie dziala, bo jutro tak na prawde nie istnieje, moze byc za tydzien, za miesiac, albo wcale. Dzisiaj to jedyny czas kiedy cos mozesz zrobic.
Ale cieszy fakt, ze dostrzegasz swoj problem, to juz jest pierwszy maly kroczek. Alkoholik widzi swoj problem juz na samym koncu, wiec mysle, ze jestes juz przy mecie :lol: tylko do czego?
Wiesz, mowia, ze kazdy alkoholik kiedys przestanie pic, a niektorym udaje sie to jeszcze za zycia.
Mam nadzieje, ze do popisania @};-
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Arthur

Mam plan i licze na wsza pomoc 2018/06/16 11:24 #11

  • ynst
  • ynst Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 801
  • Otrzymane podziękowania: 906
Z tego co zaobserwowałem z historii innych alkoholików a i na swoim przykładzie, że pić przestają ci którzy tak dostali w tyłek od alkoholu, od swojego picia, że chcą przestać już, natychmiast. Którzy za wszelką cenę szukają sposobu który pozwoli im wytrwać w tym postanowieniu od razu. Są tak wystraszeni i zdeterminowani, że nie biorą nawet pod uwagę żadnych „od jutra”. Albo od zaraz albo śmierć. Inni to raczej niedopici kombinatorzy, oszukujący samych siebie. Tak zaobserwowałem.
„Jeśli masz pracę którą kochasz, to nie przepracujesz już w życiu ani jednego dnia" Michalina Bolach
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Mam plan i licze na wsza pomoc 2018/06/16 21:00 #12

  • Arthur
  • Arthur Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 11
Cześć Wam,
Fajnie, że znalazłem miejsce gdzie mogę otwarcie pogadać o swoim problemie. Oczywiście macie rację we wszystkich komentarzach. Wiem już, że decyzja musi być jednego dnia i na całe życie.
Ja już przyjąłem do wiadomości, że przegrałem z browarem :) i nie zamierzam z nim walczyć. Robię to dla siebie i dla rodziny. Wiem, że spaprałem pewnie sobie zdrowie, ale jeszcze mam szanse zrobić coś lepiej...
Jeszcze nie spadłem na dno, ale moje picie już jest niebezpieczne.
Codziennie o 20 ide do sklepu i kupuje 5 browarów. Sącze je do północy lub później. Zazwyczaj po ostatnim idę spać. Niekiedy jednak, jeśli nie jestem wystarczająco śpiący wyruszam po kolejne dwa. Oczywiście następnego dnia źle się czuję, nie mam apetytu i tak do 20...
Nie potrafię pić więc decyzja zapadła.
Zastanawiałem się czy można nie pić w tygodniu a tylko w weekend, ale to też się nie sprawdza.
Jak piję to nie jem co powoduje, że co jakiś czas jestem totalnie wycieńczony. Wtedy każdego ranka mówię cobie, że to koniec z chlaniem, ale niestety jest tak jak piszecie...
Zależy mi na tym by każdego wieczora zamiast z piwem usiąść z rodziną do kolacji, żeby wstać w weekend wypoczętym i spędzić czas z rodziną.
Powiedziałem już żonie, że biorę się za siebie po powrocie z wesela i tego jestem pewien.
Jak już zacznę trzeźwieć na dobre to napiszę do Was.
Dzięki za wsparcie i do usłyszenia :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mam plan i licze na wsza pomoc 2018/06/17 01:15 #13

  • Tsubasano
  • Tsubasano Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1939
  • Otrzymane podziękowania: 5669
W wątku "Powitanie dnia" wiele osób, w tym i ja, deklarujemy, że tego dnia nie pijemy. Może też byś dołączył?
jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mam plan i licze na wsza pomoc 2018/06/17 03:39 #14

  • AniaKr
  • AniaKr Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 844
  • Otrzymane podziękowania: 1837
Witaj Artur :czesc: jeżeli zależy Ci na tym co piszesz, trzeźwe życie z rodziną, bez obsesji i bez od jutra nie piję to trzeba nie pić dziś, dziś się nie napiję to się nie upiję. Samo się nie zrobi, warto skorzystać z pomocy i doświadczeń innych alkoholików. Pomyśl o tym, pomocy jest wiele. Fajnie, że jesteś.
"Wiele dni, wiele lat czas nas uczy pogody. Zaplącze drogi, pomyli prawdy, nim zboże oddzieli od traw..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mam plan i licze na wsza pomoc 2018/06/17 06:03 #15

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15881
  • Otrzymane podziękowania: 19738
Arthur napisał:
Powiedziałem już żonie, że biorę się za siebie po powrocie z wesela i tego jestem pewien.
Za każdym razem gdy czytam podobne słowa wraca do mnie pamięć Kumpla z piaskownicy.
Zawiesił sobie kartkę "od jutra nie piję". Od jutra :-? A to dzisiaj jeszcze mogę.
Nie wytrzeźwiał za życia, powiesił się w wieku 30 lat.
Mineło ponad 30 lat od tego czasu a jednak powraca,tak jak teraz. Myślę, że On czuwa nad moim TERAZ, DZISIAJ...., że nie biorę się za siebie jutro, jak wrócę. Bo te jutro może nie nastąpić.
DZIŚ nie chcę pić, DZIŚ chcę być trzeźwa, już DZIŚ sie biorę za siebie. Nie czekam. Nie czekam szczególnie na "po weselu"
Powodzenia Ci życzę choć widzę jak jeszcze Twoje myśli bardzo mocno błądzą. Jak złudnie wierzysz, że przegrałeś z browarem a jak jeszcze dążysz do walki z nim.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Antea, Namika, Arthur

Mam plan i licze na wsza pomoc 2018/06/17 06:40 #16

  • Antea
  • Antea Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1675
  • Otrzymane podziękowania: 1497
Cześć. Tylko choroba alkoholowa alkoholowa jest tak chytry i podstępna że od jutra może trwać latami. Ja tylko jestem wdzięczna że posłuchałam ludzi z Forum że posłuchał!!! i pobiegła na Miting AA i profesor jak opowiadał że że śmietnika wyjadał zarobaczałe ogórki żeby się najeść. Jak to profesor i znalazł się pod wpływem picia alkoholu na śmietniku.
Dzisiaj nie piję alkoholu dziękuję.
Bóg obdarzył mnie łaską trzeźwienia i nie chcę GO zawieść .
Nie jestem już w "szponach" alkoholizmu .Jestem ukochanym dzieckiem Boga.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Mam plan i licze na wsza pomoc 2018/06/26 12:13 #17

  • Arthur
  • Arthur Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 8
  • Otrzymane podziękowania: 11
Cześć,
Już jestem, skoro nie lubimy słowa "jutro" to komunikuję, że WCZORAJ rano postanowiłem i wcale nie było źle. Dziś wstałem szczęśliwy i wiem jedno, dzisiaj nie piję :D
Miłego dnia :ymdevil:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.