Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Witam, jestem nowa

Witam, jestem nowa 2018/06/09 13:47 #1

  • Karuzela
  • Karuzela Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 3
Cześć wszystkim. Kobieta, 27 lat. Rodzice pijacy. Pieklo dziecinstwa.

Naukowiec, ambicje, miłość do zwierząt i...co z tego wszystkiego jak raz na tydzień zaczynam pić w piatek po pracy, kończę w sobotę około 14 zgonem. :(
Nie planuje juz nad piciem.
Jestem zdolowana i samotna.

Bojr sie ze jestem chora. Wstydze sie swoich zachowań. Nie pije codzien ale jak zaczynam to jestem nie do zatrzymania. :(

Moj byly narzeczony, do którego chcialbym wrocic sugeruje mi AA.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud, jerzak, Alchemia

Witam, jestem nowa 2018/06/09 13:50 #2

  • Karuzela
  • Karuzela Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 3
Acha, od ponad roku jestem w indywidualnej terapii. Biore antydepresanty.depresja od 13 r.z.

Nad piciem jeszcze nie pracowalismy. Wstydzilam sie o tym mówić. Wmawialam sobie ze nie mam problemu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem nowa 2018/06/09 13:51 #3

  • ynst
  • ynst Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 807
  • Otrzymane podziękowania: 909
Cześć. Skoro jesteś naukowcem to wiesz jak to powinno wyglądać. Teza - badanie - diagnoza - adekwatne do diagnozy działanie. Czyż nie?
„Jeśli masz pracę którą kochasz, to nie przepracujesz już w życiu ani jednego dnia" Michalina Bolach
Ostatnio zmieniany: 2018/06/09 13:52 przez ynst.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem nowa 2018/06/09 13:54 #4

  • Karuzela
  • Karuzela Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 3
Masz rację, ja z lęku boję się stanąć twarzą w twarz ze sobą.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem nowa 2018/06/09 14:02 #5

  • ynst
  • ynst Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 807
  • Otrzymane podziękowania: 909
Znam to uczucie. Kilka dobrych lat zajęlo mi przyznanie się przed sobą do tego, że jestem alkoholikiem. Pamiętam panikę w jaką wpadłem kiedy pierwszy raz przyznałem to w myślach.
„Jeśli masz pracę którą kochasz, to nie przepracujesz już w życiu ani jednego dnia" Michalina Bolach
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Karuzela

Witam, jestem nowa 2018/06/09 14:09 #6

  • Karuzela
  • Karuzela Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 3
Myślę że dokladnie o tp chodzi. Cale życie przysięgam sobie ze nie będę jak rodzice. A w ostatni rok przybliżam się do ich wzorca. :( mowilam sobie ze niby jestem zdrowa, bo piję tylko w weekend. I to nawet nie każdy.

Tylko co z tego jak to taka patologia ze glowa mała. To nie są wesole towarzyskie imprezy. To jest chlanie i dopijanie się sama w domu. jestem przerażona i mam mysli samobójcze znowu
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem nowa 2018/06/09 14:09 #7

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 397
  • Otrzymane podziękowania: 411
Witaj Karuzela kwiaaatek / jesteś chora czy nie jesteś?jak Tak to naukowo możesz zacząć trzezwienie przez zrozumienie -jak tak zaczęłam i czuję się w końcu świetnie w wielu aspektach mojego trzeżwego życia.Choroby nie należy się bać lecz trzeba jak koniecznie leczyć.Powodzenia @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Karuzela

Witam, jestem nowa 2018/06/09 14:12 #8

  • Karuzela
  • Karuzela Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 3
Dziękuję serdecznie za dobre słowa. Tobie też życzę wszystkiego dobrego.

Nie wiem czy jestem chora. Podejrzewam ze Tak. Pogadam we wtorek o tym na terapii. Do tej pory prawie wcale nie mówiłam tam o piciu. Ze wstydu. :(
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem nowa 2018/06/09 14:15 #9

  • ynst
  • ynst Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 807
  • Otrzymane podziękowania: 909
U mnie było dokładnie tak samo. Przysięgałem sobie, że nigdy nie będę jak mój ojciec alkoholik. Kiedyś terapeuta powiedział mi tak: nie jesteś taki sam, pomimo, że chorujecie na tę samą chorobę. I faktycznie, on w moim wieku już nie żył od pijaństwa, a ja się leczę i wychodzę pomalutku na prostą. Nie obwiniaj się za to co było, ale bierz odpowiedzialność za to co jest.
„Jeśli masz pracę którą kochasz, to nie przepracujesz już w życiu ani jednego dnia" Michalina Bolach
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, Karuzela

Witam, jestem nowa 2018/06/09 14:23 #10

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 2908
  • Otrzymane podziękowania: 4115
Cześć. Jestem Krzysztof alkoholik.
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem nowa 2018/06/09 14:24 #11

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2444
  • Otrzymane podziękowania: 3595
Cześć Karuzela. :czesc:
Ja mam na imię Alicja, jestem trzeźwą alkoholiczką, ale także DDA.
Syndrom Dorosłego Dziecka Alkoholika ma objawy bardzo przypominające depresję. Co więcej, alkohol jest "zmieniaczem świadomości" z grupy depresantów. W małych dawkach wywołuje radość, euforię, ale nadużywany wywołuje stany depresyjne.
Możliwe że twoja depresja to w rzeczywistości syndrom DDA i alkoholizm. Ale żeby to stwierdzić, czas chyba zacząć chodzić do tych właściwych gabinetów. Nie każdy psycholog i nie każdy psychiatra zna się na uzależnieniach i syndromie DDA. Znają się na tym certyfikowani specjaliści psychoterapii uzależnień. Takiego fachowca poszukaj dla siebie. :-BD

Sama miałam kiedyś zdiagnozowaną depresję, ale nie odważyłam się łączyć antydepresantów z alkoholem. Odstawiłam tabletki i piłam dalej, chyba jeszcze ze sześć lat, zanim w desperacji odwiedziłam terapeutę uzależnień. Okazało się, że nie mam depresji, tylko syndrom DDA i uzależnienie od alkoholu.
Swoją drogą - zapijanie antydepresantów alkoholem grozi krzyżowym uzależnieniem. Wiem coś o tym, bo moja siostra jest czynną alkoholiczką i lekomanką.
"Bezczynność rodzi wątpliwości i strach. Działanie rodzi zaufanie i odwagę. Jeśli chcesz zwyciężyć strach, nie siedź w domu rozmyślając o swoim strachu. Wyjdź i zacznij działać." (Dale Carnegie)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Pinek

Witam, jestem nowa 2018/06/09 14:27 #12

  • Morlakk
  • Morlakk Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 56
  • Otrzymane podziękowania: 96
Witaj karuzela.
Naprawdę musisz dojsc do swojego dna? Ja znalazłem i jest tam tylko bagno, muł, smutek i cierpienie. Już się nie wstydzę bo przecież nie wstydziłem się jak otwierałem i pilem kolejną flaszke. Jestem alkoholikiem i nim pozostane do końca życia. Mogę w końcu otwarcie mówić o sobie. Też jak ty nie piłem na początku codziennie ale jak juz piłem to weekend do zgonu. Ot takim weekendowym alkoholikiem byłem. Też wmawiałem sobie że nie jestem chory. I potem piłem jeszcze więcej. A potem kilka dni w tygodniu tak nie za dużo bo praca i byle w weekend więcej. I tak latami obdzieralem się z godności i traciłem szacunek najbliższych. Decyzja czy chcesz zdrowieć czy wolisz zobaczyć jak wygląda pełne spektrum objawów jest jednak tylko Twoja.
"Rozwijaj siłę ducha, aby mogła cię osłonić w nagłym nieszczęściu"
Ostatnio zmieniany: 2018/06/09 14:29 przez Morlakk. Powód: Korekta
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74, Tsubasano, Tomoe, Karuzela

Witam, jestem nowa 2018/06/09 14:45 #13

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3060
  • Otrzymane podziękowania: 3873
Witaj na forum :czesc:
Jestem alkoholikiem ,który tak długo się kręcił na karuzeli picia,aż poprosił o pomoc.
Pierwszy krok zrobiłaś.Widzisz problem,czujesz się z tym źle,mówisz o tym.
Teraz czas na właściwe działanie.Wg. mnie .Terapeuta uzależnień,mityng aa ,realny kontakt z drugim człowiekiem z podobnym problemem,który podzieli sie swoim doświadczeniem.Co wybierzesz -nie wiem.
Natomiast życzę mądrego wyboru dalszej drogi przez życie. %%- :grin:
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem nowa 2018/06/09 14:59 #14

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Online
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15890
  • Otrzymane podziękowania: 19764
Po przeczytaniu postów moich Przedmówców pozostaje mi sie tylko przywitać.
Witaj na Forum :czesc:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem nowa 2018/06/09 15:26 #15

  • Karuzela
  • Karuzela Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 3
Chcę zdrowieć, zdecydowanie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem nowa 2018/06/09 16:16 #16

  • Morlakk
  • Morlakk Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 56
  • Otrzymane podziękowania: 96
To jak? Dzisiaj na miting?
Ja na 19tą biegnę. Narzędzia z terapii i spotkań oraz forum to nie wszystko. Już wiem że na początku drogi nie można być samemu. Trzeba opowiadać i zobaczyć jak inni sobie z tym radzili. Mówienie rozładowuje też emocje co również na początku drogi jest konieczne.
"Rozwijaj siłę ducha, aby mogła cię osłonić w nagłym nieszczęściu"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem nowa 2018/06/09 16:21 #17

  • deck
  • deck Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 896
  • Otrzymane podziękowania: 1486
Witaj na forum :czesc:
Jestem Darek alkoholik
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem nowa 2018/06/09 19:36 #18

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1116
  • Otrzymane podziękowania: 1639
:czesc: Karuzelo

Dobrze, że zdecydowałaś się zatrzymać tę karuzelę...

Powodzenia w działaniach %%-
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem nowa 2018/06/09 19:48 #19

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1763
  • Otrzymane podziękowania: 1360
Witaj,jestem Marta alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem nowa 2018/06/10 03:20 #20

  • Tsubasano
  • Tsubasano Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1943
  • Otrzymane podziękowania: 5686
Tsu :czesc: Karuzela

Terapia i mityngi są fajne. :)
Może na początku nie zawsze, ale z czasem bardzo można polubić.
jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza
Ostatnio zmieniany: 2018/06/10 03:20 przez Tsubasano.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem nowa 2018/06/10 06:19 #21

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Alkoholik
  • Posty: 793
  • Otrzymane podziękowania: 849
Karuzela napisał:
raz na tydzień zaczynam pić w piatek po pracy, kończę w sobotę około 14 zgonem. :(
Nie planuje juz nad piciem.
Nie pije codzien ale jak zaczynam to jestem nie do zatrzymania. :(
Raz na tydzień??!!!
A co by było gdybyś nie zaczęła????
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Witam, jestem nowa 2018/06/10 07:30 #22

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Online
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11563
  • Otrzymane podziękowania: 14383
Witaj :czesc:
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.