Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Nie pije piąty dzień..

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:08 #1

  • Tomek111
  • Tomek111 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 5
Witam wszystkich..jestem alkoholikiem.piłem od wielu lat, najpierw whisky wieczorami po pracy, potem coraz większe ilości..zacząłem się upijać coraz wcześniej, a w zasadzie od paru miesięcy musiałem dopić w srodku nocy a ostatnie tygodnie także od rana..w niedzielę wypiłem ostatni raz..jestem lekarzem..od poniedziałku w zasadzie robię sobie kroplówki i uzupełniam elektrolity więc stanów delirycznych póki co nie miałem..pierwszy dzień trzęsły mi się dłonie..trochę potów i ból głowy.. fizycznie w zasadzie doszedłem do siebie ale teraz ciągle mam ochotę na drinka..i czytając to forum jest lepiej..nie piję nie kupuję alkoholu i walczę..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek, Marta74, samsal, Waldek

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:14 #2

  • krzychu62
  • krzychu62 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Świat to...Ty.
  • Posty: 1316
  • Otrzymane podziękowania: 1571
A jaka specjalność,jeśli kolega może powiedzieć.
Świat...to ja i TY.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:17 #3

  • Tomek111
  • Tomek111 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 5
Właściwie mogę, jestem lekarzem weterynarii:-)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): krzychu62

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:17 #4

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1761
  • Otrzymane podziękowania: 1358
Witaj,jestem Marta alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:19 #5

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1206
  • Otrzymane podziękowania: 2794
Witaj Tomku na forum :czesc:
Jestem alkoholikiem
"Co mi dasz najnowszy dniu,
śmiechu garść czy krople łez?
Jedno wiem,że jestem tu,
miejsce me na Ziemi jest...

Chcę kochać co da mi los,gdzie każe iść,
wybiegać ludziom na wprost i śmiało żyć..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:19 #6

  • krzychu62
  • krzychu62 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Świat to...Ty.
  • Posty: 1316
  • Otrzymane podziękowania: 1571
Jestem krzychu :czesc:
Świat...to ja i TY.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:23 #7

  • Tomek111
  • Tomek111 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 5
Hm..nigdy nad tym się nie zastanawiałem i nie spodziewałem się że tu bedę ale miło mi poznac..:-) chociaż lepiej byłoby w innych okolicznościach..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:24 #8

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1761
  • Otrzymane podziękowania: 1358
A masz jakiś pomysł,na swoje nie picie,oprócz tego,że nie kupujesz alkoholu?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:26 #9

  • Tomek111
  • Tomek111 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 5
Mam nadzieję że silna wola i postanowienie wystarczy..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:26 #10

  • ynst
  • ynst Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 801
  • Otrzymane podziękowania: 906
Cześć, mam na imię Marceli i jestem alkoholikiem. Masz jakiś pomysł co dalej?
„Jeśli masz pracę którą kochasz, to nie przepracujesz już w życiu ani jednego dnia" Michalina Bolach
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:27 #11

  • Tomek111
  • Tomek111 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 5
Szczerze mówiąć nie bardzo...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:29 #12

  • ynst
  • ynst Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 801
  • Otrzymane podziękowania: 906
Tomek111 napisał:
Mam nadzieję że silna wola i postanowienie wystarczy..
Wystarczy do czego?
„Jeśli masz pracę którą kochasz, to nie przepracujesz już w życiu ani jednego dnia" Michalina Bolach
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:29 #13

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2903
  • Otrzymane podziękowania: 4106
Cześć. Jestem Krzysztof alkoholik.
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:29 #14

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1115
  • Otrzymane podziękowania: 1631
:czesc: Tomek

Pierwsze koty za płoty :P Teraz pomyśl, co dalej, bo to poranne dopijanie to już do normalnego picia nie należy.
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:31 #15

  • Tomek111
  • Tomek111 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 5
Żeby nigdy już nie pić..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:31 #16

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1115
  • Otrzymane podziękowania: 1631
Tomek111 napisał:
Mam nadzieję że silna wola i postanowienie wystarczy..

Owszem, wystarczy... na tydzień... w porywach na pół roku :lol:
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:32 #17

  • Tomek111
  • Tomek111 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 5
Zdałem sobie właśnie z tego sprawę..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:33 #18

  • ynst
  • ynst Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 801
  • Otrzymane podziękowania: 906
Tomek111 napisał:
Żeby nigdy już nie pić..
I uważasz, że postanowienie i silna wola do tego wystarczą? A pisałeś, że czytałeś forum. Widać nie dość wnikliwie.
„Jeśli masz pracę którą kochasz, to nie przepracujesz już w życiu ani jednego dnia" Michalina Bolach
Ostatnio zmieniany: 2018/06/08 21:33 przez ynst.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:35 #19

  • Babeczka
  • Babeczka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • :)
  • Posty: 177
  • Otrzymane podziękowania: 323
Witaj tu Agata współuzależniona
Tu na forum jest masa wskazówek co robić .Dobrze że tu zajrzałeś
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:35 #20

  • ynst
  • ynst Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 801
  • Otrzymane podziękowania: 906
Tomek111 napisał:
Zdałem sobie właśnie z tego sprawę..
To jak? Operujesz czy czekasz?
„Jeśli masz pracę którą kochasz, to nie przepracujesz już w życiu ani jednego dnia" Michalina Bolach
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:36 #21

  • Tomek111
  • Tomek111 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 5
Hm czy nie dość wnikliwie..możliwe..pierwsze dni bylem bardziej zajęty doprowadzeniem organizmu do nawodnienia i wyrównania niedoborów elektrolitowych więc może masz rację..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:38 #22

  • Tomek111
  • Tomek111 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 5
Czy operuję w sensie zabiegów? W zasadzie nigdy nie przyjmuje pacjentów po alkoholu, zatrudniam kilku lekarzy, mam swoją klinikę więc zawodowo raczej się nie byłem w stanie udzielać od dłuższego czasu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:38 #23

  • ynst
  • ynst Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 801
  • Otrzymane podziękowania: 906
Na pewno mam rację, bo tu na forum nie znajdziesz przykładu alkoholika który przestał pić i na trwałe polepszył swoje życie tylko na swojej silnej woli i postanowieniu. Trzeba czegoś więcej.
Pisząc o „operowaniu” miałem na myśli, że skoro już wiesz, że silna wola nie wystarczy to czy zamieżasz czekać aż „samo przejdzie” czy zacząć się leczyć. Taka przenośnia.
„Jeśli masz pracę którą kochasz, to nie przepracujesz już w życiu ani jednego dnia" Michalina Bolach
Ostatnio zmieniany: 2018/06/08 21:40 przez ynst.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:38 #24

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1761
  • Otrzymane podziękowania: 1358
Tomek,silna wola,dobra rzecz,ale w przypadku alkoholizmu mało skuteczna,ja przestałam pić kiedy zrozumiałam,ze nie mam silnej woli jeśli chodzi o alkohol,że jestem bezsilna.Powiem Ci,że mi myślenie o tym,że już nigdy się nie napiję,nie służyło,za to bardzo pomocne okazało się myślenie,że nie pije tylko 24 godziny,dużo łatwiej to ogarnąć,bo nigdy,brzmiało dla mnie dość przerażająco.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:40 #25

  • Tomek111
  • Tomek111 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 5
Tzn czego? spotkań AA? Psychiatry?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:42 #26

  • ynst
  • ynst Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 801
  • Otrzymane podziękowania: 906
Tomek, po pierwsze czy jesteś przekonany, że jesteś alkoholikiem? Tak na 100%?
„Jeśli masz pracę którą kochasz, to nie przepracujesz już w życiu ani jednego dnia" Michalina Bolach
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:44 #27

  • Tomek111
  • Tomek111 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 5
Przez ostatni ok nie przypominam sobie dnia żebym nie pił, czasem mniej czasem więcej ostatnio przez kilka miesięcy do nieprzytomności każdego dnia prawie..więc jestem alkoholikiem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:48 #28

  • ynst
  • ynst Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 801
  • Otrzymane podziękowania: 906
Ok. W takim razie konieczna wydaje się konsultacja w poradni leczenia uzależnień. Tam spotkasz się z terapeutą uzależnień, omówicie Twój problem i on podpowie Ci jaka forma leczenia będzie dla Ciebie najbardziej odpowiednia. Równolegle możesz skorzystać z mityngów wspólnoty Anonimowych Alkoholików.
„Jeśli masz pracę którą kochasz, to nie przepracujesz już w życiu ani jednego dnia" Michalina Bolach
Ostatnio zmieniany: 2018/06/08 21:49 przez ynst.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:50 #29

  • Tomek111
  • Tomek111 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 5
Pomyśle nad tym..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 21:57 #30

  • ynst
  • ynst Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 801
  • Otrzymane podziękowania: 906
Pomyśl. Ze swojej strony powiem Ci, że bardzo bałem się i wstydziłem iść do poradni. To normalny odruch. Ale też zupełnie niepotrzebny. W poradniach pracują osoby które są tam po to aby takim jak my, czyli uzależnionym, pomagać i wspierać. I tak się dzieje. Absolutnie nie ma tam miejsca ns ocenianie a już całkowicie niedopuszczalne jest wyśmiewanie czy inne tego typu zachowania. Uwierz mi, tego w poradni na pewno nie doświadczysz. To są profesjonaliści. Tak samo jak idąc do urologa trzeba pokazać to i owo, można mieć opory, a lekarz podchodzi do tego widoku czysto profesjonalnie, tak i tutaj, Twoje uzależnienie to nie jest żadna sensacja.
Tak samo na mityngach AA, spotkasz ludzi z tym samym problemem ktorzy wzajemnie dzielą się doświadczeniem, siłą i nadzieją aby pomóc sobie wzajemnie w niepiciu. Bez względu na status społeczny, majątkowy itp. Jedna z teadycji AA mówi: „Jedynym warunkiem przynależności do AA jest chęć zaprzestania picia”.
„Jeśli masz pracę którą kochasz, to nie przepracujesz już w życiu ani jednego dnia" Michalina Bolach
Ostatnio zmieniany: 2018/06/08 22:01 przez ynst.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Easy32

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 22:01 #31

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Alkoholik
  • Posty: 793
  • Otrzymane podziękowania: 849
Cześć. Ja też jestem alkoholikiem. Troszkę dłużej nie piję ale ciągle to sama choroba. Jestem pewien że jako medyk posiadłeś dostateczną wiedzę by teoretycznie opowiedzieć wiele o tej przypadłości jaką jest potrzeba sięgania po alkohol, kosztem strat w każdej dziedzinie życia, ale o duchowości pewnie wiesz niewiele. Tak przypuszczam, bo; choć umiesz sam sobie zrobić odtrucie to czy wiesz jak leczyć to coś czego nie widać i absolutnie żadne tabletki czy kroplówki nie zniszczą tego bakcyla który siedzi w środku człowieka i zżera i jego ciało i duszę i mózg logicznie myślący i wrażliwy na bodźce i uczucia. Jedynym sposobem jest uczenie się nowych postaw i zachowań, tworzenie nowych umiejętności radzenia sobie z emocjami inaczej niż alkoholem. Kiedyś piłem w każdej dostępnej sytuacji. Można powiedzieć że czy nasi wygrali mecz czy przegrali nieważne, niezależnie od wyniku był powód do picia. Muszę powiedzieć że najwięcej mądrości, doświadczeń, nadziei i sił znalazłem wśród tych którymi kiedyś pogardzałem, Wśród alkoholików. Najwięcej mi dała rozmowa o tym co straciłem przez alkohol i o tym jak ktoś daje sobie radę bez niego. Minęło już trochę lat a ja ciągle chodzę do tych alkoholików i nadal nie potrafię wyobrazić sobie życia bez doświadczeń ludzi mądrzejszych. Zawsze się znajdzie ktoś kto wie więcej odemnie i warto spróbować naśladować gościa. Inna sprawa to to że nikt inny nie zrozumie tego jak leżałem w rynsztoku w kałuży odchodów, jak żebrałem o grosz na mózgoj.ba itd, jak umierałem ze strachu w psychiatryku. Namawiam Ciebie do spróbowania pomocy w AA. Mówią że jak ciało przyniesiesz to i rozum pewnie kiedyś odnajdzie drogę. Mnie ta droga zajęła 8 lat ale dziś nie żałuję. Właściwie wybierz swoją drogę. Powodzenia.
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Antea

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 22:02 #32

  • Tomek111
  • Tomek111 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 5
Nie mam wstydu w stosunku do takich sytuacji.. rozejrzę się jutro gdzie tu u mnie jest coś takiego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 22:05 #33

  • ynst
  • ynst Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 801
  • Otrzymane podziękowania: 906
Tomek111 napisał:
Nie mam wstydu w stosunku do takich sytuacji.. rozejrzę się jutro gdzie tu u mnie jest coś takiego.
I to jest dobra droga. Działaj i powodzenia. Jedna rada jeśli mogę: nie szukaj różnic tylko podobieństw.
„Jeśli masz pracę którą kochasz, to nie przepracujesz już w życiu ani jednego dnia" Michalina Bolach
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 22:07 #34

  • Tomek111
  • Tomek111 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 17
  • Otrzymane podziękowania: 5
samsal napisał:
Cześć. Ja też jestem alkoholikiem. Troszkę dłużej nie piję ale ciągle to sama choroba. Jestem pewien że jako medyk posiadłeś dostateczną wiedzę by teoretycznie opowiedzieć wiele o tej przypadłości jaką jest potrzeba sięgania po alkohol, kosztem strat w każdej dziedzinie życia, ale o duchowości pewnie wiesz niewiele. Tak przypuszczam, bo; choć umiesz sam sobie zrobić odtrucie to czy wiesz jak leczyć to coś czego nie widać i absolutnie żadne tabletki czy kroplówki nie zniszczą tego bakcyla który siedzi w środku człowieka i zżera i jego ciało i duszę i mózg logicznie myślący i wrażliwy na bodźce i uczucia. Jedynym sposobem jest uczenie się nowych postaw i zachowań, tworzenie nowych umiejętności radzenia sobie z emocjami inaczej niż alkoholem. Kiedyś piłem w każdej dostępnej sytuacji. Można powiedzieć że czy nasi wygrali mecz czy przegrali nieważne, niezależnie od wyniku był powód do picia. Muszę powiedzieć że najwięcej mądrości, doświadczeń, nadziei i sił znalazłem wśród tych którymi kiedyś pogardzałem, Wśród alkoholików. Najwięcej mi dała rozmowa o tym co straciłem przez alkohol i o tym jak ktoś daje sobie radę bez niego. Minęło już trochę lat a ja ciągle chodzę do tych alkoholików i nadal nie potrafię wyobrazić sobie życia bez doświadczeń ludzi mądrzejszych. Zawsze się znajdzie ktoś kto wie więcej odemnie i warto spróbować naśladować gościa. Inna sprawa to to że nikt inny nie zrozumie tego jak leżałem w rynsztoku w kałuży odchodów, jak żebrałem o grosz na mózgoj.ba itd, jak umierałem ze strachu w psychiatryku. Namawiam Ciebie do spróbowania pomocy w AA. Mówią że jak ciało przyniesiesz to i rozum pewnie kiedyś odnajdzie drogę. Mnie ta droga zajęła 8 lat ale dziś nie żałuję. Właściwie wybierz swoją drogę. Powodzenia.

Hm i tutaj trafiliśmy chyba w sedno sprawy, organizmem swoim się nie przejmuję, wlałem w siebie tyle ××××× i Glukozy przez ostatnie dni że wypłukałem z siebie toksyny, nawed enzymy wątrobowe wracają do normy..Nigdy nie leżałem w rynsztoku w sensie dosłownym, zatrudniam kilkanaście osób więc nawet nie musiałem wychodzić do sklepu, to właśniesiedzi w mojej głowie, traz lepiej się czuję i wmawiam sobie że już jest ok i mam ochotę na drinka..
Ostatnio zmieniany: 2018/06/08 22:23 przez Marta74.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nie pije piąty dzień.. 2018/06/08 22:31 #35

  • Easy32
  • Easy32 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 28
  • Otrzymane podziękowania: 49
Witaj

Ja dzialalem podobnie do Ciebie, i duzo z tego co piszesz pasuje do mnie. Wiele razy probowalem przestac, najdluzszy okres nie picia wynosil ponad 9 miesiecy, na tyle starczyla silna wola... potem stwierdzilem ze panuje nad tym i... skonczylo sie jak zawsze... teraz wiem ze bez pomocy, przyznania sie do alkoholizmu i braku sil, sam nie dam rady... Dzisiaj zaczal sie moj 13 dzien bez alko, jestm po kilku mityngach i powiem Ci ze bez tego ani rusz, stoi sie w miejscu... naprawde polecam, tutaj i na mitungach ludzie wiedza o czym mowia bo wszyscy w mniejszym lub wiekszym stopniu doswiadczyli tego ze alkohol nimi zawladnal... Zrobiles dobry krok, dzialaj dalej... nie cofaj się...

100% albo nic %%-

Easy32 alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej
  • Strona:
  • 1
  • 2