Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Jak wziąć się w garść...

Jak wziąć się w garść... 2018/05/26 15:17 #1

  • Morlakk
  • Morlakk Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 56
  • Otrzymane podziękowania: 96
Cześć. Jestem Marcin 43 letni alkoholik. Terapia w trakcie mitingi też od marca. Zapiłem ciągiem 3 dniowym. Fizycznie i psychicznie masakra. Zignorowała sygnały i poplynallem. Nie bardzo pamiętam co robiłem w tym ciągu ale jak dopytuje żony to nie chce że mną o tym rozmawiać. Proszę czy macie doświadczenia jak zachowywać się w domu po zapicia? Czy ja już dręczę po prostu domowników? Mam nie pytac?
"Rozwijaj siłę ducha, aby mogła cię osłonić w nagłym nieszczęściu"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak wziąć się w garść... 2018/05/26 15:32 #2

  • deck
  • deck Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 892
  • Otrzymane podziękowania: 1481
Witaj Marcinie na forum :czesc:
Każdemu z nas może zdarzyć się zapicie, ale najważniejsze wg. mnie to umieć się podnieść i wrócić na trzeźwy szlak. Ja na Twoim miejscu byłbym szczery ze swoim terapeutą, nie ukrywał tego, co się stało. Też kiedyś zdarzały mi się zapicia jak zaniedbywałem zalecenia, masz narzędzia wyniesione z terapii, wykorzystaj je. W relacjach z domownikami pomóc może przede wszystkim pokora, zawiodłeś zaufanie i tylko swoim zachowaniem oraz czynami możesz tylko próbować to naprawić.
Jestem Darek alkoholik
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Ostatnio zmieniany: 2018/05/26 15:46 przez deck.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak wziąć się w garść... 2018/05/26 15:37 #3

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2903
  • Otrzymane podziękowania: 4106
Cześć Marcin. Jestem Krzysztof alkoholik.
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak wziąć się w garść... 2018/05/26 15:50 #4

  • Morlakk
  • Morlakk Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 56
  • Otrzymane podziękowania: 96
Najgorsze jest to że cały czas drążę tą lukę w pamięci i ciągle dopytuje co się działo. Żona ewidentnie ma dosyć a ja dalej pytam i się nakręcam.
"Rozwijaj siłę ducha, aby mogła cię osłonić w nagłym nieszczęściu"
Ostatnio zmieniany: 2018/05/26 15:51 przez Morlakk.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak wziąć się w garść... 2018/05/26 16:03 #5

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6288
  • Otrzymane podziękowania: 8502
Marcinie :-H , a co chciałbyś usłyszeć? Że schlałeś się i kulturalnie ryłeś glebę?
A może, że byłeś szarmancki i miałeś ułańską fantazję? aniodiabel
Nas obu łączy ta liczba 43. W tym wieku "zmądrzałem" na starość i zacząłem od mitingów AA swoją trzeźwą drogę. Witaj na forum. :-H
Jestem alkoholikiem :-BD
Ostatnio zmieniany: 2018/05/26 16:04 przez andrzejej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak wziąć się w garść... 2018/05/26 16:06 #6

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • Posty: 676
  • Otrzymane podziękowania: 970
Witaj mój imienniku :czesc: Jestem alkoholikiem :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak wziąć się w garść... 2018/05/26 16:09 #7

  • Tsubasano
  • Tsubasano Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1939
  • Otrzymane podziękowania: 5669
Tsu :czesc: Marcin

To zdaje się, że już sam widzisz, że warto dać żonie spokój i wrócić do tego, co służy zdrowieniu.
jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak wziąć się w garść... 2018/05/26 16:10 #8

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11559
  • Otrzymane podziękowania: 14383
Witaj Marcin :czesc:
Po co pytać, do czego jest Ci potrzebne to nakręcanie się? Zebrać się w kupę, wnioski wyciągnąć, zmieniać swoje zachowanie.
Zaufanie najbliższych odzyskać to jest proces, a i pewności nie ma. Nie miałbyś na miejscu żony dość, nadzieja, wiara, a tutaj znowu chlanie?
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Morlakk

Jak wziąć się w garść... 2018/05/26 16:36 #9

  • Ebi1988
  • Ebi1988 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 62
  • Otrzymane podziękowania: 112
Cześć Marcin! Ebi alkoholik. :czesc:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak wziąć się w garść... 2018/05/26 17:12 #10

  • ...anna63
  • ...anna63 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • DZIŚ NIE PIJĘ
  • Posty: 1224
  • Otrzymane podziękowania: 1581
Witaj Marcin
Daj sobie spokój z drążeniem tematu, Czasem naprawdę lepiej nie wiedzieć
Wydaje mi się, że Twoja żona jeszcze nie jest gotowa żeby o TYM rozmawiać.
Daj jej trochę czasu, a za kilka dni sama Ci powie - przynajmniej ja tak zrobiłabym.
Nigdy nie jest za późno,
żeby zacząć od nowa,
żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak wziąć się w garść... 2018/05/26 17:24 #11

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15881
  • Otrzymane podziękowania: 19738
Cześć Marcin :czesc:
Nie męcz już żony, proszę... ^^) Pozostań w niewiedzy a dzięki temu sumienie trochę dłużej Cie pomęczy.
Cobys nie zrobił po pijaku to i tak czasu nie cofniesz, fakt jest faktem a z faktami sie nie dyskutuje.
Zajmij sie tym co TERAZ, nad tym rozmyślaj. A więc :-? :-? :-?
Fajnie, że jesteś %%-
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Morlakk

Jak wziąć się w garść... 2018/05/26 17:40 #12

  • Morlakk
  • Morlakk Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 56
  • Otrzymane podziękowania: 96
Echhh... Przepraszać i obiecywać też nie będę... Słyszała to już setki razy.... Straszne są te lekcje, których sam sobie udzielam....
"Rozwijaj siłę ducha, aby mogła cię osłonić w nagłym nieszczęściu"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak wziąć się w garść... 2018/05/26 17:44 #13

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15881
  • Otrzymane podziękowania: 19738
No i własnie o to chodzi. Obietnice zobowiązują a przeprosić można też czynami. Dłużej to trwa ale za to znacznie cenniejsze.
Dasz radę. Co sie da to naprawiaj, resztę buduj od nowa :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Pinek

Jak wziąć się w garść... 2018/05/26 18:39 #14

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Alkoholik
  • Posty: 793
  • Otrzymane podziękowania: 849
Morlakk napisał:
Proszę czy macie doświadczenia jak zachowywać się w domu po zapicia?
:lol: :lol: :lol: :lol: Dobre pytanie?!!! Nie mam pojęcia. natomiast przedstawię Ci Marcinie b stare rosyjskie przysłowie. "Gdy będziesz rozpamiętywał przeszłość, Utracisz ostrość widzenia. Gdy o niej zapomnisz, Staniesz się ślepcem." Myślę że wobec żony możesz postarać się by już nigdy nie płakała przez Ciebie.
Napisałeś że chodzisz na mityngi. Opowiedz szeroko co się stało i jak się z tym czujesz. Ja zawsze dostaję odpowiedź na moje rozterki. Nawet jeśli to nie jest w werbalny sposób powiedziane. Wystarcza mnie (!) słyszeć, czuć, widzieć mówiącego i zawsze wynoszę z mityngu jakąś mądrość, nadal, choć już minęło kilka tysięcy dni mojego trzeźwienia. Na trzeźwo radość wygląda zupełnie inaczej niż po spożyciu. Pozdrawiam
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, Tsubasano, hipek

Jak wziąć się w garść... 2018/05/26 19:13 #15

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1115
  • Otrzymane podziękowania: 1631
:czesc: Marcin
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak wziąć się w garść... 2018/05/26 19:15 #16

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3058
  • Otrzymane podziękowania: 3866
Witaj Marcinie na forum :czesc:
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak wziąć się w garść... 2018/05/26 19:24 #17

  • Morlakk
  • Morlakk Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 56
  • Otrzymane podziękowania: 96
Przemyślałem... I wygląda na to że dreczylem żonę szukając jakiejś akceptacji tego co się wydarzyło. Rozmycia odpowiedzialnosci. Chcialem usłyszeć jakieś mile słowa pocieszenia, ze wszystko będzie ok. Dlaczego chciałem się do niej wygadać zamiast poczekać na miting czy napisać na forum i wyciszyć emocje?
Dluuuga droga przede mną. I obym nie został za chwilę bez rodziny.
Same straty zanotowane.
"Rozwijaj siłę ducha, aby mogła cię osłonić w nagłym nieszczęściu"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak wziąć się w garść... 2018/05/26 19:32 #18

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11559
  • Otrzymane podziękowania: 14383
Wiesz, że od Ciebie i Twoich dzisiejszych decyzji wiele zależy, Twojego poważnego podejścia do sytuacji i alkoholizmu, to nie jest zabawa.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak wziąć się w garść... 2018/05/26 20:40 #19

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15881
  • Otrzymane podziękowania: 19738
Morlakk napisał:
Przemyślałem... I wygląda na to że dreczylem żonę szukając jakiejś akceptacji tego co się wydarzyło. Rozmycia odpowiedzialnosci.
A czy przypadkiem nie liczyłes na to, że usłyszysz, że nic się nie wydarzyło, że byłes spokojny, a nawet rozkoszny?

Wydarzyło się niestety. Zapiłeś, utraciłeś zaufanie, zawiodłeś siebie i bliskich i to sie liczy.
Gdybyś cos ukradł lub kogoś zamordował? wiedziałbyś już o tym, prawda? :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak wziąć się w garść... 2018/05/26 23:20 #20

  • Astral
  • Astral Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 55
  • Otrzymane podziękowania: 41
Przemyślałem... I wygląda na to że dreczylem żonę szukając jakiejś akceptacji tego co się wydarzyło. Rozmycia odpowiedzialnosci. Chcialem usłyszeć jakieś mile słowa pocieszenia, ze wszystko będzie ok.

Miałem podobnie. Szukałem pocieszenia i akceptacji tego co się wydarzyło. Często przepraszałem żeby mi było łatwiej. Przebaczenie od żony czy inncyh ludzi których skrzywdziłem pozwalało dalej pić.

Za mną dobry, trzeźwy dzień. Pozdrawiam.
"Ale kiedy jesteś młody, życie nie powinno być tak trudne, myślę, że po tym najgorsze będzie już za nami, czas na poprawę. Tego chcę i tak będzie. Robię się starszy, nie stary, ale starszy."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Aksamitka

Jak wziąć się w garść... 2018/05/27 20:06 #21

  • Maksym
  • Maksym Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 65
  • Otrzymane podziękowania: 104
Cześć ,
wziąć się w garść .Osobiscie bardzo nie lubię tego określenia bo kojarzy mi się z lekiem

Ileż razy słyszałem te słowa weź się w garść i tak mnie to bolało i wbijało w poczucie winy i niskiej wartości ze chlalem nadal.

Nie ma co płakać nad wylanym mlekiem .

Wiesz co robić,

Ja dziś nie pije i to jest najważniejsze ,rano byłem na mitingu,

Pozdro serdeczne,

Maksym alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak wziąć się w garść... 2018/05/27 21:43 #22

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7115
  • Otrzymane podziękowania: 11073
Witaj Marcinie. Mam na imie Ula i jestem alkoholiczka.
Nie rozumie dlaczego tak bardzo sie uczepiles tych kilku dni, ktorych nie pamietasz? Moim zdaniem powinnes sie raczej skupic na tych dniach z przed zapicia i dobrze je sobie przeanalizowac, zeby uniknac podobnych bledow na przyszlosc.
To, ze zona nie chce o tym z Toba rozmawiac tez swiadczy o tym, ze cierpi, wiec Twoje dociekiwania sa moim zdaniem troche nie na miejscu. Nie obiecuj, ale mysle, ze szczera rozmowa o Twojej chorobie moglaby byc tutaj bardzo przydatna.
Pozdrawiam @};-
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak wziąć się w garść... 2018/05/27 23:47 #23

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Alkoholik
  • Posty: 793
  • Otrzymane podziękowania: 849
Morlakk napisał:
Przemyślałem... I wygląda na to że dreczylem żonę szukając jakiejś akceptacji tego co się wydarzyło. Rozmycia odpowiedzialnosci. Chcialem usłyszeć jakieś mile słowa pocieszenia, ze wszystko będzie ok. Dlaczego chciałem się do niej wygadać zamiast poczekać na miting czy napisać na forum i wyciszyć emocje?
Dluuuga droga przede mną. I obym nie został za chwilę bez rodziny.
Same straty zanotowane.

Wygląda na to że właśnie wpadasz w drugą skrajność zachowań. Po prostu zajmij się tym co własnie należy zrobić, i cmoknij żonę w policzek. Nie dla tego że wytrzymała z Tobą, ale z prostego powodu że ją kochasz i że potrzebujesz. Rozpamiętywanie przeszłości albo filozofowanie co czemu nigdy nikomu dobrze nie zrobiło.
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Morlakk

Jak wziąć się w garść... 2018/06/09 11:09 #24

  • Morlakk
  • Morlakk Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 56
  • Otrzymane podziękowania: 96
Tydzien nie pije. Ale dzisiaj mam jakieś stany lękowe. Znowu wracam i rozpamiętuję ostatnie zapicie i urwany film. Porozmawiałem z przyjacielem AA ale pomogło tylko na chwilę. Wiem że nie moge dręczyć znowu żony. Mam kryzys i nie bardzo wiem co robić. Jak przestać zadręczać się myślami....
"Rozwijaj siłę ducha, aby mogła cię osłonić w nagłym nieszczęściu"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak wziąć się w garść... 2018/06/09 12:01 #25

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 393
  • Otrzymane podziękowania: 409
Żeby nnie myśleć o alko.należy zająć się czymś ..najlepiej fizycznie podziałać.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak wziąć się w garść... 2018/06/09 12:19 #26

  • Morlakk
  • Morlakk Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 56
  • Otrzymane podziękowania: 96
Koszmarnie się nakręcam. Porobiłem trochę w ogrodzie. Wszystko na chwilę. A przecież wiem że jak bym dzisiaj zapił to będzie jeszcze gorzej. Wiem że to minie tylko kiedy i co do tego czasu robić. Najważniejsze to nie wypić.
"Rozwijaj siłę ducha, aby mogła cię osłonić w nagłym nieszczęściu"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak wziąć się w garść... 2018/06/09 12:31 #27

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1984
  • Otrzymane podziękowania: 4309
%%- .Witam.
To że upadłeś, to fakt. Co z tym zrobić, jak poprawić tamte słabe strony swojej abstynencji.
Zacznij trzeźwieć dla Siebie. Odzyskuj zaufanie, Jak teraz będzie...? Po postu działaj.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Muro

Jak wziąć się w garść... 2018/06/09 12:33 #28

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 393
  • Otrzymane podziękowania: 409
Tak" najważniejsze nie wypić" ale pić dużo wody ,soków , pić trzeba dużo a słowo "kiedy?" nie używać , ponieważ jesteś na początku trzeżwienia i w tym wypadku liczy się tylko DZISIAJ albo nawet godzina.Chaos zacznie się z czasem wyciaszać.Ty się nie kręcasz tylko nakręca cię twój chory umysł , któremu zabrakło alko. bo on pracował na tym paliwie ale jak zaczniesz wlewać coć innego to on będzie tez pracował i nawet dużooo lepiej !daj sobie czas ale nie marnuj też czasu kwiaaatek .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Morlakk

Jak wziąć się w garść... 2018/06/09 13:46 #29

  • Morlakk
  • Morlakk Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 56
  • Otrzymane podziękowania: 96
Mam kryzys. Najgorszy jest lęk i ten głos mówiący do mnie w głowie że łatwiej byłoby chwycić za butelkę wódki. Pije soki i wodę. Jestem najedzony. Dzwonię do przyjaciół z AA żeby nie być sam i płaczę trochę. Staram się coś robic. Modlę się do Boga abym przetrwał kolejną godzinę bez alkoholu. Wlaśnie dzisiaj zrozumialem że sięgnąłem dna i w końcu prawdziwie tak na serio mogę powiedzieć że jestem bezsilny wobec alkoholu. Nie kieruje własnym życiem.
"Rozwijaj siłę ducha, aby mogła cię osłonić w nagłym nieszczęściu"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak wziąć się w garść... 2018/06/09 14:11 #30

  • Morlakk
  • Morlakk Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 56
  • Otrzymane podziękowania: 96
I kolejne kilka godzin nie pije. Pogadałem online w internecie z innym alkoholikiem. Pomógł przetrwać kilka kolejnych minut. Jak niesłychanie potrzebny jest w trzezwieniu inny niepijących alkoholik. Oczywiście dzisiaj miting. Dam radę nie zapiję.
"Rozwijaj siłę ducha, aby mogła cię osłonić w nagłym nieszczęściu"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, Tomoe

Jak wziąć się w garść... 2018/06/09 14:19 #31

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 393
  • Otrzymane podziękowania: 409
Płakać to nie jest wstyd jak równiez prosić o pomoc czy radę , kryzys jest i musi być to tak jak się schodzi z karuzeli to jeszcze buja-kreci sie w głowie.Ale minie jak nie bedziesz pił i rozumiał że można i należy żyć bez trucizny jaką jest alkohol .Teraz czujesz sie bezbronny bo jednak alkohol na chwile uśmierzył życie w tobie ale oddał potem podwójnym ciosem .Siły i jeszcze raz siły życzę do życia w trzeżwości @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak wziąć się w garść... 2018/06/09 15:23 #32

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15881
  • Otrzymane podziękowania: 19738
To taki bardzo trudny okres, pojawia się obsesja picia. Trzeba to przetrwać. Pić dużo płynów, najeść się czekolady, zafundować sobie cos przyjemnego a co ważne...położyc na szalach straty z picia i zyski z niepicia. Pokatować się troche tą złą przeszłością do momentu aż uświadomisz sobie, że napicie się teraz nie ma najmniejszego sensu, stracisz to co juz osiągnąlęś.
Wiesz? Można sobie poukładać w głowie, zmienić swoje myślenie. wiem, to trudne ale da się zrobić :grin:
3mam :-BD
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Morlakk

Jak wziąć się w garść... 2018/06/09 19:59 #33

  • Morlakk
  • Morlakk Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 56
  • Otrzymane podziękowania: 96
Jak to mówią - jakoś poszło. Było ciężko. Był głód i strach. Było sporo telefonów i rozmów. Był miting i wyciszenie emocji. Nie zapiłem i dzisiaj nie pije. Nie jestem sam w chorobie i to jest najważniejsze dla mnie że mam grupę która daje wsparcie. Dzisiaj wielokrotnie usłyszałem że jestem jeszcze na początku sciezki. Nie wszystko naraz zmieniac. Nie orać sobie głowy rozpamiętywaniem. Nie dręczyć rodziny swoimi opowieściami czy emocjami. Na poukładanie w głowie i życiu przyjdzie czas. Na razie tylko wdrażać oraz utrwalać otrzymane narzędzia i wskazowki aby kolejny dzień czy godzina była trzezwa. Pomalutku i cichutko. Starannie i uważnie do przodu. Tam gdzieś jest życie dla alkoholika...
"Rozwijaj siłę ducha, aby mogła cię osłonić w nagłym nieszczęściu"
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): siwy, Asia, Tomoe

Jak wziąć się w garść... 2018/06/09 20:04 #34

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1761
  • Otrzymane podziękowania: 1358
Ja na początku,przypominałam sobie wszystko najgorsze,co łączyło się z alkoholem i moim piciem,pomagało.Cieszę się,że dzisiaj dałeś radę,oby tak dalej %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Jak wziąć się w garść... 2018/06/09 21:26 #35

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1984
  • Otrzymane podziękowania: 4309
Dwanaście miesięcy temu też była sobota, dzisiaj jest spokój, wtedy było rozdrażnienie, niepokój, obawa myśli o wypiciu.
Dzisiaj jest inaczej, jednak pamiatam. Pewność usypia czujność. Spokojnej nocy.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3