Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Trzustka

Trzustka 2018/05/17 18:27 #1

  • trener72
  • trener72 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 3
Witam Was serdecznie,jestem trener72 alkoholik.Pierwszy raz jestem na portalu ale szukam pomocy,bo sam nie daje rady.Moje kolejne picie skończyło się tak,że teraz leżę w szpitalu z ostrym zapaleniem trzustki,kolejny raz zresztą,ręce opadają.Znowu obietnice,że po wyjściu nie dotknę alkoholu...sam siebie okłamuje,lekarze mi tłumaczą,że w końcu będzie ojom,rurki i bardzo bolesna agonia.Nie pomaga co robić?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek

Trzustka 2018/05/17 18:45 #2

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14687
  • Otrzymane podziękowania: 20272
Hej Trener :czesc:
Przestań obiecywać a po prostu NIE PIJ.
Ból trzustki jest podobno okropny. To sygnał żeby poważnie zastanowić sie nad sobą: co dalej?
Można nie pić, trzeba tylko chcieć. Mimo pokus, obsesji, itp. Iść do specjalisty a nawet teraz w szpitalu skorzystać z pomocy psychologa.
Alkoholizm to choroba głowy, organy alarmują, stawiają bólem weto, reszta zależy od Ciebie.
Mądrej decyzji życzę :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): trener72

Trzustka 2018/05/17 18:49 #3

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11786
  • Otrzymane podziękowania: 14660
Witaj :czesc:
Chcesz naprawdę pić przestać czy tylko z powodu utraty zdrowia, niewydolności pewnych organów? Strach na chwilę działa, raczej szybko
mija i powrót. Wiesz, że jest pomoc, interesowałeś się kiedyś? Jest terapia, są mitingi AA, grupy wsparcia. Tutaj działać potrzeba, zmiany wprowadzić. Po wyjściu ze szpitala, od razu z ulicy możesz na miting się udać, nie ma zapisów, czekania na termin wizyty, tutaj więcej: aa24.pl/pl
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): pk77, trener72

Trzustka 2018/05/17 18:55 #4

  • ynst
  • ynst Avatar
Cześć, jestem Marceli alkoholik. Pytasz co robić, ale właściwie jaki jest Twój cel? Co robić w jakiej sprawie?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Trzustka 2018/05/17 19:13 #5

  • Ala
  • Ala Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 93
  • Otrzymane podziękowania: 287
trener72 napisał:
Witam Was serdecznie,jestem trener72 alkoholik.Pierwszy raz jestem na portalu ale szukam pomocy,bo sam nie daje rady.Moje kolejne picie skończyło się tak,że teraz leżę w szpitalu z ostrym zapaleniem trzustki,kolejny raz zresztą,ręce opadają.Znowu obietnice,że po wyjściu nie dotknę alkoholu...sam siebie okłamuje,lekarze mi tłumaczą,że w końcu będzie ojom,rurki i bardzo bolesna agonia.Nie pomaga co robić?

Witaj trener,
możesz wierzyć lekarzom, że tak będzie. Z nieleczonego alkoholizmu są trzy możliwe zakończenia: psychiatryk, więzienie albo śmierć.
Jak ja byłam w podobnej sytuacji do Twojej, to zadałam sobie pytanie, czy chcę żyć, bo widziałam już śmierć za rogiem. Odpowiedzi na dalsze pytania były już łatwiejsze: terapia w ośrodku, mityngi AA. Od prawie pół roku nie tknęłam alkoholu.
Mam kolegę, który miał dwa razy zapalenie trzustki, żółtaczkę i już w trakcie terapii przeszedł zawał serca. Ale opamiętał się i przestał pić, wraca do zdrowia. Mam nadzieję, że i Tobie się uda. Jeszcze życia nie straciłeś!
Ala, alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): trener72

Trzustka 2018/05/17 19:17 #6

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1568
  • Otrzymane podziękowania: 3808
Witaj Trener na forum :czesc:
Jestem alkoholikiem-dlatego nie piję alkoholu.
Życzę Ci powodzenia,właściwych decyzji i konsekwencji w działaniu %%-
"Co mi dasz najnowszy dniu,
śmiechu garść czy krople łez?
Jedno wiem,że jestem tu,
miejsce me na Ziemi jest...

Chcę kochać co da mi los,gdzie każe iść,
wybiegać ludziom na wprost i śmiało żyć..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): trener72

Trzustka 2018/05/17 19:22 #7

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1293
  • Otrzymane podziękowania: 2042
:czesc: Trenerze
Same tego typu obietnice psu na budę się nawet nie zdadzą. Wiem coś o tym, bo też swego czasu byłem mistrzem w ich składaniu. Masz zwrotny przekaz od specjalisty, co do przyszłości, jeśli nic nie zmienisz w swoim postępowaniu i podejściu do alkoholu, więc powinieneś zacząć działać, by te słowa okazały się wyłącznie pustosłowiem.
To juz nie jest ból głowy jako efekt kaca, to zagrożenie życia!!!
Powodzenia w działaniach %%-
PS. A tak na marginesie, kogo lub co trenujesz?
Może warto zacząć trenować siebie...
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, trener72

Trzustka 2018/05/17 19:30 #8

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2305
  • Otrzymane podziękowania: 5230
%%- .Witaj. Jerzy alkoholik.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): trener72

Trzustka 2018/05/17 19:33 #9

  • Dariusz
  • Dariusz Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1144
  • Otrzymane podziękowania: 2093
Witaj na forum :czesc:
Jestem Darek alkoholik
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): trener72

Trzustka 2018/05/17 19:47 #10

  • ...anna63
  • ...anna63 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • DZIŚ NIE PIJĘ
  • Posty: 1222
  • Otrzymane podziękowania: 1584
Witam :czesc:
Nigdy nie jest za późno,
żeby zacząć od nowa,
żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): trener72

Trzustka 2018/05/17 19:49 #11

  • AniaKr
  • AniaKr Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 878
  • Otrzymane podziękowania: 1960
Cześć :czesc: Ania alkoholiczka jestem. Ratuj się człowieku drogi bo Twój organizm już krzyczy, że dość. Dasz radę, tylko daj sobie szansę.
"Wiele dni, wiele lat czas nas uczy pogody. Zaplącze drogi, pomyli prawdy, nim zboże oddzieli od traw..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): trener72

Trzustka 2018/05/18 06:27 #12

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Alkoholik
  • Posty: 871
  • Otrzymane podziękowania: 970
Cześć Trenerze. Czy nie jesteś zainteresowany jak wygląda świat bez alkoholu we krwi??? Może choćby dla samego poznania tego widoku jakim się wielu cieszy warto byłoby zacisnąć zęby na jakiś czas?? Z dnia na dzień się nieda więc trzeba być naprawdę twardym by wytrwać ale jak inni tu piszą warto. Może kiedyś w realu stałbyś się prawdziwym trenerem życia w trzeźwości dla wielu którzy potrzebują.
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, trener72

Trzustka 2018/05/18 06:35 #13

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7256
  • Otrzymane podziękowania: 11678
Witaj, mam na imie Ula i jestem alkoholiczka.
Postaw trzezwosc na pierwszym miejscu i dbaj o nia. Szukaj pomocy w poradni alkoholowej i AA, bo samemu jest znacznie trudniej.
Fajnie, ze jestes @};-
Istnieją słowa, które nie mówią nic i cisza, która mówi wszystko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): trener72

Trzustka 2018/05/19 04:37 #14

  • trener72
  • trener72 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 3
Hmmm,jescze raz,coś nie pokazuje moich odpowiedzi,a może napisałem odpowiedz do jednej osoby,a nie do wszystkich
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Trzustka 2018/05/19 04:51 #15

  • trener72
  • trener72 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 3
Chciałem Wszystkim serdecznie podziękować za rady,wsparcie i przyjazne gesty.Nie spodziewałem się tylu wpisów.Ze szpitala wychodzę w poniedziałek,mam jeszcze trochę czasu na przemyślenia,narazie poprosiłem moją najmilejszą żeby pozabierała z domu wszystkie butelki,otwieracze nawet podkładki pod pokale,wracając pojadę przystanek dalej żeby ominąć kumpli z pod osiedlowego sklepiku.Myślę,że od czegoś trzeba zacząć.Jeszcze raz dziękuje Wszystkim za wpisy,dały mi dobrego kopa
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Trzustka 2018/05/19 04:58 #16

  • hipek
  • hipek Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 61
  • Otrzymane podziękowania: 29
Trener. Witaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): trener72

Trzustka 2018/05/19 05:00 #17

  • trener72
  • trener72 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 3
Ktoś zapytał co trenuje.Myślę,że teraz silną wole,wcześniej to ksywka z podwórka,rządziłem na boisku,zawsze musiało być po mojemu :grin:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marusza

Trzustka 2018/05/19 05:31 #18

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7256
  • Otrzymane podziękowania: 11678
Tu nie o silna wole chodzi a raczej o bezsilnosc. Jestem bezsilna wobec alkoholu, wiec wywieszam biala flage, nie walcze.
Dobra decyzja zeby omijac miejsca, w ktorych piles, wyrzucic wszystko co wiaze sie z alkoholem w domu :-BD to wlasnie pokazuje, ze juz nie walczysz.
Nie chce krakac, ale wielu z nas samo tylko odstawienie nie wystarczylo. W tym przypadku moze nie byc tak jak Ty chcesz, alkoholizmu nie da sie wytrenowac. Mozna sie mu w pewnym sensie podporzdkowac, zaakceptowac, postawic trzezwosc na pierwszym miejscu, reszta sama sie uklada.
Dobrych decyzji Ci zycze i powodzenia %%-
Istnieją słowa, które nie mówią nic i cisza, która mówi wszystko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): trener72

Trzustka 2018/05/19 06:03 #19

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6501
  • Otrzymane podziękowania: 8949
trener72 napisał:
Nie pomaga co robić?
Życie bez trzustki jest możliwe. W takiej sytuacji należy przyjmować insulinę, hormony i enzymy trawienne, a także rozpocząć lekkostrawną dietę. Nie wolno pić alkoholu.
Trenerze :czesc: i nie pomoże nic, żadne strachy innych, Twoje obietnice, dopóki nie ruszysz doopy, by pójść na terapię zamkniętą.
Ja nawet nie będę Cię straszył, że jak nic nie zrobisz, to przed Tobą marne perspektywy - to oczywiste. Jak stracisz trzustkę - to już po chłopie, bo jak nie umiałeś jej uszanować i ocalić tej ważnej cząstki siebie, to zapewne przepijesz jej stratę i swoje nieszczęście na własne życzenie.
Czy umiesz odpowiedzieć na podstawowe pytanie:
DLACZEGO PIJESZ???
Jestem alkoholikiem. :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): trener72

Trzustka 2018/05/19 06:50 #20

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6501
  • Otrzymane podziękowania: 8949
trener72 napisał:
Ze szpitala wychodzę w poniedziałek,mam jeszcze trochę czasu na przemyślenia,
narazie poprosiłem moją najmilejszą żeby pozabierała z domu wszystkie butelki,otwieracze nawet podkładki pod pokale,
wracając pojadę przystanek dalej żeby ominąć kumpli z pod osiedlowego sklepiku.
Myślę,że od czegoś trzeba zacząć.
Dopiszę jeszcze coś, do rozważenia przez Ciebie.
Trenerze, pewnie żonka tam poogarniała z grubsza "bałagan".
Wiesz tak to odbieram - posprzątaj kochanie, bo wraca szanowny książę z zamiarem niepicia. :muza: Sam powinieneś posprzątać w domu po sobie, a potem w swojej głowie. A kolesi jak spotkasz niechcący, to przecież możesz np. powiedzieć, że pozostał Ci rok życia i chcesz go przeżyć JAK CZŁOWIEK, nie jak świnia. ^#(^
I nie tłumacz się, co i jak? Może zadziała i przestaną namawiać.

Ja odkąd nie piję nie dyskutowałem i nie dyskutuję z pijanymi i podpitymi.
To nie ma sensu, daje dyskomfort i jest dla mnie wyzwalaczem. Dzisiaj działa to we mnie jak program antykolizyjny w samolotach czy na statkach.
Omijam w bezpiecznej odległości.
Ja kiedyś poszedłem po pomoc do AA. Wiesz co między innymi poza przykrymi konsekwencjami picia, pchnęło mnie, by wykonać ten krok?
Złość na samego siebie.
To ja jestem winien temu, co mam.
To ja jestem dupkiem wodzonym za ryj przez butelkę.
Nie chcę być takim dupkiem, NIEWOLNIKIEM.
Nie tak wyobrażałem sobie faceta z jajami.
I ta złość na siebie i swoje pijaństwo, była czymś bardzo pozytywnym.
Bunt, wewnętrzna niezgoda moja na to bagno, jakim stało się moje picie.
Na mitingach w AA poznałem zasady jakie potrafią utrzymać alkoholika w trzeźwości. I nie piję. Polecam. :-BD
Od czegoś trzeba zacząć - piszesz.
Może zacznij od mitingów. Masz je od ręki, po prostu idziesz i jesteś wśród swoich. Tu masz wykaz mitingów - klikasz województwo na mapce i masz wykaz wg. dni tygodnia, albo wg. miejscowości (jak wybierzesz):
www.aa.org.pl/mityngi/index009.htm

Jeśli się wkurzyłeś na mnie za te porządki w domu po Twej działalności, to prawidłowa reakcja - masz jeszcze sumienie. A jak masz, to wybierz - jak dorosły facet - co dla Ciebie w życiu jest naprawdę ważne.
Pozdrawiam. :-H
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Zakapior, trener72

Trzustka 2018/05/19 06:52 #21

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11786
  • Otrzymane podziękowania: 14660
Jest taki filmik na YouTube, wpisz sobie "silna wola" i wszystko jasne będzie, jak to z tą silną wolą u alkoholika jest. Rzucanie hasłami tak bez zastanowienia się. Dotychczas z tą silną wolą picie alkoholu jak najbardziej wychodziło, a jak z niepiciem było? Cud nie nastąpi, inne słowa jak najbardziej, bo wszystko jest w głowie, w niej początek, porządkowanie zacząć czas najwyższy.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): trener72

Trzustka 2018/05/19 06:58 #22

  • trener72
  • trener72 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 3
Staram się na to sobie odpowiedzieć,troche dużo czynników na to się składa,napewno nie z rozpaczy,umiem cieszyć się byle czym
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Trzustka 2018/05/19 07:05 #23

  • trener72
  • trener72 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 3
Cel nie pić,zastanawiam się od czego zacząć
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej

Trzustka 2018/05/19 07:12 #24

  • ynst
  • ynst Avatar
Wczoraj rozmawiałem z jednym z „naszych” właśnie o tłumaczeniu się. Przypomniało mi się jak z początku kiedy przestałem pić tłumaczyłem się dawnym kunplom od kieliszka używając różnych wykrętów. Prawdę mówiąc czułem się wtedy gorszy, że nie piję. Oni dalej tacy spoko, twardzi zawodnicy a ja taki frajerzyna. Dziwne to było myślenie bo z drugiej strony nie chciałem już pić. Dziś jest inaczej, jestem dumny z tego, że nie piję, dziś to ja sam dla siebie zaczynam być twardym zawodnikiem. Jeden z tych dawnych kumplj też coś tam niby próbował z leczeniem, oststnio można powiedzieć zaskoczyłem go ns ławce z piwem (po prostu nie zauważył że idę), żebyś widział to zmieszanie w jego oczach, chłop ma dobrze po 40 a zaczął mi się tłumaczyć, wiesz jak jest, taka choroba itd. Powiedziałem mu, stary ja nie jestem twoja matka nie musisz mi się z niczego tłumaczyć. Twoja sprawa mi nic do tego. Widziałem w jego oczach zazdrość.
Ostatnio zmieniany: 2018/05/19 07:13 przez ynst.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Trzustka 2018/05/19 07:17 #25

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1888
  • Otrzymane podziękowania: 1464
Witaj,jestem Marta alkoholiczka.Ja zaczelam od terapii,polecam :).
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): trener72

Trzustka 2018/05/19 07:20 #26

  • ynst
  • ynst Avatar
trener72 napisał:
Cel nie pić,zastanawiam się od czego zacząć
Ja bym ztobił tak:
1. Cele na dzisisiaj:
- zapoznać się w necie z zaleceniami dla trzeźwiejących alkoholików oraz zasadami HALT i 24 h i zacząć je stosować bezzwłocznie
- poszukać dziś i jutro mityngu AA i dymać tam bez marudzenia
2. Cele po weekendzie:
- kontynuować to co wyżej
- udać się najlepiej osobiście (ostatecznie zadzwonić) do poradni leczenia uzależnień celem podjęcia terapii

ps. Na mityngu kup sobie książkę pt. „Życie w trzeźwości” i zacznij czytać. Zdziwienie,gwarantowane. Bardzo pomocna pozycja.
ps2. Jeśli jesteś z Zabrza lub okolic i chciałbyś żebym z Tobą poszedł na mityng napisz mi na PRIV
ps3. sorki nie zauważyłem, żd jesteś ciągle w szpitalu, w takim razie czytaj na razie o zaleceniach itd. reszta od poniedziałku (dzisiaj możesz też poszukać w necie adresu przychodni i miejsc gdzie są u Ciebie mityngi)
Ostatnio zmieniany: 2018/05/19 07:43 przez ynst.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Trzustka 2018/05/19 15:24 #27

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Alkoholik
  • Posty: 871
  • Otrzymane podziękowania: 970
trener72 napisał:
Cel nie pić,zastanawiam się od czego zacząć
Wybacz że usiłuję insynuować tobie inne cele, ale w Twoim wypadku ten tekst powinien brzmieć:
Żyć, albo umrzeć w męczarniach???!!!
Od czego zacząć???
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): trener72

Trzustka 2018/05/24 14:52 #28

  • ynst
  • ynst Avatar
Siema. Widzę, że się czaisz na forum. No jak tam? Trzustka gotowa na nowe wyzwania? A może coś jednak działasz?
Ostatnio zmieniany: 2018/05/24 14:53 przez ynst.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.