Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Zaczynam

Zaczynam 2018/05/15 15:08 #1

  • Nutella
  • Nutella Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 56
  • Otrzymane podziękowania: 315
Dzisiaj moj pierwszy trzeźwy dzień fizycznie jest strasznie psychicznie chyba jeszcze gorzej. Wygladam już troszkę lepiej niż rano. Nie wiem jak mogę za własne pieniądze robić sobie taką krzywdę Trzezwienie a potem chęć na dwieście wiśni i budzisz się po 5 dniach w las Vegas i nie jest to wcale zabawne. Chcę zacząć terapię w czerwcu trochę się jednak boję wolałabym chyba indywidualnie. Boję się co będzie dalej jak dam radę.Bardzo chcę nie piłam ostatnio 12 dni zaczęłam nawet sobie ćwiczyć nie wytrzymałam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynam 2018/05/15 15:10 #2

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15872
  • Otrzymane podziękowania: 19711
Witaj :czesc:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Nutella

Zaczynam 2018/05/15 15:11 #3

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1976
  • Otrzymane podziękowania: 4286
%%- .Witaj. Jerzy alkoholik.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Nutella

Zaczynam 2018/05/15 15:16 #4

  • Nutella
  • Nutella Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 56
  • Otrzymane podziękowania: 315
Dziękuję czytam Was już od jakiegoś czasu.Pomaga.Jak widzę ilu jest użytkowników i ilu gości to wiem że nie jestem sama.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynam 2018/05/15 15:17 #5

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7115
  • Otrzymane podziękowania: 11073
Witaj. Mam na imie Ula i jestem alkoholiczka.
Czesto nie wystarczy zakrecic butelki, potrzebna jeszcze pomoc w realu.
Fajnie, ze jestes, fajnie, ze chcesz dolaczyc do nas. Trzezwy szlak nie jest taki straszny :grin: a szczerze- jest super! Tylko daj czasowi czas i zrob cos w imie swojej trzezwosci.
Pozdrawiam @};-
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Nutella

Zaczynam 2018/05/15 15:20 #6

  • ...anna63
  • ...anna63 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • DZIŚ NIE PIJĘ
  • Posty: 1224
  • Otrzymane podziękowania: 1581
Witaj :czesc:
Nigdy nie jest za późno,
żeby zacząć od nowa,
żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Nutella

Zaczynam 2018/05/15 15:25 #7

  • Sylwia D.
  • Sylwia D. Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 15
  • Otrzymane podziękowania: 8
Witaj :grin: Jestem w tym samym miejscu co Ty...Nasze życie jest w naszych rękach.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Nutella

Zaczynam 2018/05/15 15:30 #8

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6288
  • Otrzymane podziękowania: 8502
Nutella napisał:
Dzisiaj moj pierwszy trzeźwy dzień fizycznie jest strasznie psychicznie chyba jeszcze gorzej.

Nie wiem jak mogę za własne pieniądze robić sobie taką krzywdę.

Chcę zacząć terapię w czerwcu trochę się jednak boję wolałabym chyba indywidualnie.
Nutello :czesc:
Zgadza się, za własne pieniądze fundowałem sobie:
kłopoty w domu i w pracy,
kaca fizycznego i moralnego.
Tak patrząc z boku - totalny kretynizm. :lol:
I ja kretyn kiedyś ruszyłem do przodu, swoje sny :muza: o niepiciu realizować praktycznie. Poszedłem do Wspólnoty AA. To był dobry wybór. Nie piję i nadal chodzę na nasze spotkania. Tu poznałem doświadczenia niepijących alkoholików i zacząłem z nich korzystać.
Do terapii masz sporo czasu więc dobrze ten czas już wykorzystać do zachowania abstynencji. Z marszu możesz pójść na miting i chodzić na jakąś grupę, którą wybierzesz. Możesz pochodzić na kilka różnych, jeśli masz takie możliwości i wybrać najfajniejszą dla Ciebie.
www.aa.org.pl/mityngi/index009.htm
Wybierasz województwo i masz wykaz wg. dni tygodnia, albo jak zmienisz wg. miejscowości.
Działaj Nutello, trzeźwość wykuwa się czynem.
MOVE ON ! :-BD
Jestem alkoholikiem. :-H
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Nutella

Zaczynam 2018/05/15 15:45 #9

  • Nutella
  • Nutella Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 56
  • Otrzymane podziękowania: 315
Dziękuję boję się trochę ale wiem już że sama poprostu poleglam. Boję się też że jak będę tak piła stracę wszystko co mam pracę męża dzieci.Myślę że to poprostu ostatni moment żeby się ogarnąć.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej

Zaczynam 2018/05/15 15:54 #10

  • ...anna63
  • ...anna63 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • DZIŚ NIE PIJĘ
  • Posty: 1224
  • Otrzymane podziękowania: 1581
Nutella napisał:
.... Boję się też że jak będę tak piła stracę wszystko co mam pracę męża dzieci.

...to był pierwszy powód dla którego przyznałam swoją bezsilność wobec alkoholu. I tak tkwię ...i tak żyję...i tak trzeźwieję ponad 14 miesięcy aypererew Dołącz do mnie. PROSZĘ
Nigdy nie jest za późno,
żeby zacząć od nowa,
żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Nutella

Zaczynam 2018/05/15 16:24 #11

  • Nutella
  • Nutella Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 56
  • Otrzymane podziękowania: 315
Uwierz mi że naprawdę bardzo tego chcę .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ...anna63

Zaczynam 2018/05/15 17:08 #12

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11559
  • Otrzymane podziękowania: 14383
Witaj :czesc:
Nie ma się czego bać, pomoc, wsparcie bardzo wskazane, nie być samemu. Wiary, determinacji i cierpliwości życzę. Można, bardzo wiele można, życie bez alkoholu jest jak najbardziej możliwe. Całkowita abstynencja, poznawanie siebie od nowa, zmiany, zmiany, nauka innego życia.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Nutella

Zaczynam 2018/05/15 17:19 #13

  • AniaKr
  • AniaKr Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 843
  • Otrzymane podziękowania: 1834
Witaj Nutello. Ania alkoholiczka jestem :czesc:
"Wiele dni, wiele lat czas nas uczy pogody. Zaplącze drogi, pomyli prawdy, nim zboże oddzieli od traw..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Nutella

Zaczynam 2018/05/15 17:38 #14

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3058
  • Otrzymane podziękowania: 3866
Witaj Nutello na forum :czesc:
Fajnie że jesteś i szukasz wsparcia w trzeźwieniu.
Pierwszy krok zrobiłaś-jestes na forum.
Kolejny ,to już realne działanie.
Mi pomogła terapia,pomagaja mityngi AA i stały kontakt z ludźmi z podobnym problemem.
Wybór jest Twój.Jaką drogę wybierzesz-nie wiem.Ale życzę wielu trzeźwych dni %%-
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynam 2018/05/15 19:27 #15

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1761
  • Otrzymane podziękowania: 1358
Witaj,jestem Marta alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Nutella

Zaczynam 2018/05/15 19:45 #16

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1112
  • Otrzymane podziękowania: 1624
:czesc: Nutello
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Nutella

Zaczynam 2018/05/15 19:52 #17

  • Krzys1965
  • Krzys1965 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 215
  • Otrzymane podziękowania: 150
Witaj jestem Krzysztof alkoholik.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Nutella

Zaczynam 2018/05/15 22:57 #18

  • Tsubasano
  • Tsubasano Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1937
  • Otrzymane podziękowania: 5657
Tsu :czesc: Nutella

A czemu Ty się tak boisz, że stracisz męża i dzieci? Długo piłaś? Miałaś ciągi? Problemy ze zdrowiem? Z pracą? Ktoś Ci coś powiedział? Sama wiesz, bo pijesz po cichu? Czemu uważasz, że masz poważny problem?
jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Nutella

Zaczynam 2018/05/15 22:58 #19

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2902
  • Otrzymane podziękowania: 4105
Cze. Jestem Krzysztof alkoholik.
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Nutella

Zaczynam 2018/05/16 03:05 #20

  • Nutella
  • Nutella Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 56
  • Otrzymane podziękowania: 315
Ciągi zaczęły się w zeszłym roku.Latem było jakoś lepiej.Nie piłam miesiąc wcale później starałam się to jakoś kontrolować. Ostatnio poszło po bandzie.Mąż się nie odzywa prawie wcale bo obiecałam obiecałam i nic.Boję się że ktoś mnie w pracy zwęszy że tak się wyraże.Poza tym odbija się to na mojej urodzie trudno byłoby tego nie zauważyć. Dzieci się martwią.Rano po tym jak piłam poprzedniego wieczoru jest w domu taka straszna cisza...Teraz piłam od piątku do poniedziałku.Wczoraj dałam radę.Jak się czuję dzisiaj? Nieszczegolnie ale i nie najgorzej.Mam chyba obsesje że ludzie się na mnie patrzą. Chociaż może i patrzą.Trudno szat drzeć nie będę. Dodatkowo ma za sobą bardzo toksyczny pozamalzenski(mąż nie wie) związek który nadal boli bo się często widujemy.Tłumacze sobie że jeśli on mnie skrzywdzil to nie muszę jeszcze sobie dokładać. Ostatnio to piłam właściwie tylko po to żeby calkiem się wyłączyć z życia.Przestałam nad nim panować.Nie będzie prosto.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tsubasano

Zaczynam 2018/05/16 03:30 #21

  • Tsubasano
  • Tsubasano Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1937
  • Otrzymane podziękowania: 5657
Nutella napisał:
Mąż się nie odzywa prawie wcale bo obiecałam obiecałam i nic.

Czyli dla męża Twój alkoholizm to raczej rzecz oczywista? Raczej tak dosyć poważnie to wszystko opisujesz...
jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynam 2018/05/16 03:50 #22

  • Nutella
  • Nutella Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 56
  • Otrzymane podziękowania: 315
Najgorsze Tsu jest to że tak mnie to fizyczne teraz męczy. Organizm nie daje już chyba rady trawic.A ja mam zbyt wiele zajęć codziennie żeby czuć się i wyglądać jak mumia. Zgrywam więc twardzielke tylko to mi razej na dobre nie wychodzi.Ogólnie nie jestem ponura ;) Choć dziś jestem pewnie najweselsza ze znanych mi osób. Przygnebia mnie chyba ta dzisiejsza mgła i fakt że muszę iść dzisiaj do pracy. Nie wiem z czym przyjdzie mi się zmierzyć. Jakoś dam radę. Pozdrawiam Cię serdecznie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tsubasano

Zaczynam 2018/05/16 03:58 #23

  • Tsubasano
  • Tsubasano Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1937
  • Otrzymane podziękowania: 5657
Nutella napisał:
Zgrywam więc twardzielke tylko to mi razej na dobre nie wychodzi.

I też wspomniałaś, że to nie jest Twoja pierwsza próba radzenia sobie z problemem. Co więc powstrzymuje Cię przed uznaniem, że nie warto próbować samej się leczyć, bo to jest jak jeżdżenie dookoła ronda? Czy wiesz, gdzie mogłabyś szukać pomocy w realu?
jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynam 2018/05/16 04:07 #24

  • Nutella
  • Nutella Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 56
  • Otrzymane podziękowania: 315
Znalazłam ośrodek terapii uzależnień i myślę zacząć od czerwca byłam już u terapeutki raz i u psychiatry. To było mocne przeżycie: ) wszyscy nowi patrzylismy w ściany: )AA się trochę boję. ..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tsubasano

Zaczynam 2018/05/16 04:17 #25

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3058
  • Otrzymane podziękowania: 3866
Hej :) Nie masz co się bać AA.Spotkasz tam takich samych ludzi jak ja i Ty.Ten sam problem.
Natomiast doświadczenie drugiego alkoholika -bezcenne.To własnie na grupach,dowiedziałem się jak wprowadzać w życie realne zmiany.Jak trzeźwieć ? To właśnie pokazał mi drugi człowiek.
Bycie trzeźwym (nie spożywanie alkoholu)to nie to samo co trzeźwienie.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynam 2018/05/16 04:28 #26

  • Ala
  • Ala Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 92
  • Otrzymane podziękowania: 285
Witaj Nutello, bardzo bliska mi Twoja historia. Małe dzieci, mąż, praca... i ja chlejąca dzień w dzień. Pamiętam te ciche poranki, kiedy próbowałam sobie przypomnieć, co robiłam poprzedniego dnia. Dzieci płaczące, gdzie jest mama. A ja nie miałam siły wstać. Horror. Dwa razy obudziłam się w szpitalu na detoksie, raz w pasach... i nie wiedziałam, jak się tam znalazłam. Ano zebrali mnie z rowu... Do tej pory mnie ciarki przechodzą na same wspomnienie.
Tysiące niedotrzymanych obietnic... nic nie pomagało. Terapia indywidualna też nie. Wiedziałam, że czeka mnie śmierć...
W końcu coś u mnie kliknęło w pijackim zwidzie i poszłam po pomoc. Ośrodek, 4 tygodnie, grupa, mityngi. Nie wypiłam kropli od 8 grudnia.
Zaczęłam zmieniać swoje życie o 180 stopni, wywróciłam je do góry nogami. I zrobiłam to pierwszy raz dla siebie. Paradoksalnie ten egoizm wyszedł mi i mojej rodzinie na dobre. Ja się zmieniam, stawiam granice i już nie obiecuję. Nie piję tylko dzisiaj. Tak mi łatwiej.
Najgorsze były początki, ostry zespół odstawienny. Koszmar.
Teraz jest super, wszystko przeżywam na trzeźwo. Dobre i złe chwile. Ile ja krzywdy zrobiłam dzieciom... One były takie wystraszone, w ciągłym stresie... Teraz widzę ich twarze roześmiane, spokojne. Ciągle chodzą i się przytulają. Mówią, kocham cię mamo...
A ja już ich nie odtrącam, nie krzyczę, mam w sobie spokój, cierpliwość i miłość...
Jak poprosisz o pomoc i dasz sobie pomóc to będzie większa gwarancja, że w końcu się wyrwiesz z tego bagna. Samemu jest bardzo ciężko. Motywacja musi być w Tobie. Nie opieraj swojego trzeźwienia na innych. Ja bym już dawno poległa z taką motywacją.
Przytulam Cię mocno i życzę, żebyś i Ty znalazła w sobie rą siłę i motywację!
Ala, alkoholiczka
Ostatnio zmieniany: 2018/05/16 04:31 przez Ala.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74, ...anna63, Tsubasano, Maksym, Roxana, Konwalia, Nutella

Zaczynam 2018/05/16 05:16 #27

  • Konwalia
  • Konwalia Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 6
  • Otrzymane podziękowania: 2
Witaj. Trzymam kciuki. Jestem w tej samej sytuacji. Też podjęłam walkę i jestem na początku drogi. Powodzenia!!!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Nutella

Zaczynam 2018/05/16 05:26 #28

  • Asia
  • Asia Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 106
  • Otrzymane podziękowania: 243
Witaj, Asia alkoholiczka. Trzymam kciuki za Twoje mądre decyzje.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Nutella

Zaczynam 2018/05/16 06:16 #29

  • Roxana
  • Roxana Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 159
  • Otrzymane podziękowania: 189
Witaj Nutello :czesc: jestem Roxana alkoholiczka. Gdy czytam takie wątki, że ktoś ma dosc, że chce przestać pić, me ❤️ się raduje, bo kolejna zbłądzona duszyczka wybiera słuszną trzezwą drogę. Pamiętam doskonale ten strach, co to będzie, jak to wszystko ogarnąć. Wszystkiego naraz się nie da, daj czas czasowi. Ja trzezwieje we Wspólnocie AA, która uratowała mi życie. 3mam mocno za Ciebie kciuki, cieszę się, że mogę Cię poznać :-BD. Pisz, pytaj, dzialaj :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tsubasano, Nutella

Zaczynam 2018/05/16 12:53 #30

  • Maksym
  • Maksym Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 65
  • Otrzymane podziękowania: 104
Witaj Nutello,
Sila jest w Tobie ale by ja wyzwolić potrzebny jest drugi alkoholik.Nie bój się iść na terapie potem na mitingi.Tu ,czytając historie forumowiczów zauważysz jak wielu idąc ta droga zdrowienia osiąga sukces w trzezwieniu i cieszy się życiem,trzymam kciuki i serdeczności śle,

Maksym alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Nutella