Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: samotność...

samotność... 2018/05/09 06:13 #1

  • Gosia123
  • Gosia123 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 2
Witam, jestem tu nowa.Tak, mam problem z alkoholem od wielu lat.Poczytalam troche na tym forum i postanowilam ze napisze troche o sobie.Podoba mi sie ze odpisujecie na posty i czlowek ma wrazenie ze nie jest sam.Choc to tylko komputer..Mam prawie 50 lat , 2 dzieci ktore sa juz na ,,swoim,, i meza ktory od 3 lat pracuje w innym miescie oddaloym ok 400km,widujemy sie srednio co 2 tyg.Cale moje zycie krecilo sie kolo dzieci, meza,domu..Dbalam o wszystkich i planowalam kazdy dzien .Dzieci poszly na studia do innych miast ale przyjezdzaly,robilam wiec dla nich obiadki, kupowalam ciuchy, zylam tym dalej.No ale byl maz,Definitywnie zostalam sama od roku gdy corka ostatecznie przeprowadzila sie do swojego domu.Od roku chodze do pracy wracam do pustego domu..i staram sie nie zwariowac.Ile mozna sprzatac i wlasciwie po co?gotowac dla 1 osoby czyli dla mnie sie nie oplaca...
Mam klasyczny syndrom ,,opuszczonego gniazda,,tak wiem ze powinnam sie zajac soba ale poki co stoje w miejscu a wlasciwie sie cofam.Najprosciej kupic pare piw i siedziec przed tv lub kompem.Czasem spotykam sie z kolezankami ale w pracy mam czas na ,,ploteczki ,, wiec te spotkania mijaja sie z sensem.Chodze na silownie ale zeby cwiczyc nie moge byc na kacu a o to czasem trudno.MIalam kiedys pasje,,,jezdziectwo.To byla moja milosc...dla niej mysle ze duzo potrafilabym zmienic , no ale mialam tez koszmarny wypadek z koniem,,kon sie potknal w pelnym galopie i zrobilismy salto w powietrzu..kolega to wszystko nagrywal..juz tego nie ogladam ,wszyscy byli zdziwieni ze zyje, mialam niebywale szczescie ze nic mi sie nie stalo,koniowi tez..lekki wstras mozgu i mase siniakow.Ale jak sobie pomysle jak to sie moglo skonczyc..
Teraz moje marzenia sa zwyczajne..przestac myslec o alkoholu i nie siegac po niego gdy sie nudze i nie mam co robic a jest duzo takich chwil.Podobnie jest z papierosami.tez moje przeklenstwo.
Po 3 latach w koncu zapadla decyzja,przeprowadzam sie do meza, bedziemy znowu razem...ale boje sie tego.Maz jest bardzo poukladanym czlowiekiem przeciwienstwem mnie, nie zdaje sobie chyba sprawy z moich problemow. Chcialabym byc w kontakcie z ludzmi ktorzy maja podobne problemy, na spotkania AA jakos nie mam odwagi,to male miasto gdzie mieszkam..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Hawana, AniaQ

samotność... 2018/05/09 06:22 #2

  • Amelka 38
  • Amelka 38 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 75
  • Otrzymane podziękowania: 85
Czesc Malgosia badz z nami pozdrawiam Amelka alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

samotność... 2018/05/09 06:25 #3

  • ynst
  • ynst Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 440
  • Otrzymane podziękowania: 434
Cześć Gosia :-). Trudno cokolwiek dodać do tego co napisałaś. Właściwie wszystko wiesz. Ja tez jestem "samotny" trochę na swoje życzenie, ale próbuję coś z tym zrobić. Maluśkimi kroczkami bo inaczej nie potarfię. Ale coś robić trzeba, bo jak inaczej żyć?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

samotność... 2018/05/09 06:25 #4

  • AniaKr
  • AniaKr Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • Posty: 639
  • Otrzymane podziękowania: 1269
Cześć :czesc: Ania alkoholiczka jestem. Myślę, że miting jest dobrym pomysłem, nie szkodzi, że małe miasto, tam będą ludzie z tym samym problemem, zrozumieją Cię, warto się przełamać. Dobrze by było zagospodarować sobie czas i nie myśleć po co sprzątać i gotować, tylko przestawić myślenie na jesteś tego warta i bądź dla siebie dobra. Uraz po wypadku może utrudniać powrót do pasji ale może warto poszukać zajęcia innego, związanego np z koniami, lub poszukać w sobie czegoś co lubisz. Zapoznaj się z haltem i 24h i zostań z nami. Fajnie, że jesteś, dasz radę @};-
"Wiele dni, wiele lat czas nas uczy pogody. Zaplącze drogi, pomyli prawdy, nim zboże oddzieli od traw..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ynst

samotność... 2018/05/09 06:37 #5

  • Gosia123
  • Gosia123 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 2
Dziękuje.Tak jestem osoba ktora wiedze teoretyczna ma opanowana.W wielu tematach natomiast praktyka szwankuje.Czy ktos wie dlaczego jedna osoba wypije 1-2 piwa i mowi dosc a inna pije do nieprzytomnosci...choc wie ze nie powinna i bedzie kac fizyczny i moralny?Dlaczego nie mozna powiedziec normalnie-nie??
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

samotność... 2018/05/09 06:40 #6

  • ynst
  • ynst Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 440
  • Otrzymane podziękowania: 434
Gosia123 napisał:
Czy ktos wie dlaczego jedna osoba wypije 1-2 piwa i mowi dosc a inna pije do nieprzytomnosci...choc wie ze nie powinna i bedzie kac fizyczny i moralny?Dlaczego nie mozna powiedziec normalnie-nie??
To jest właśnie alkoholizm. I dlatego, ponieważ alkoholik NIGDY nie może być pewien skutków oraz okresu swojego picia, bezwzględnie konieczne jest aby całkowicie zaprzestał picia alkoholu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, kris66, AniaKr, Amelka 38, Gosia123

samotność... 2018/05/09 06:49 #7

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Online
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15347
  • Otrzymane podziękowania: 18658
Witaj :czesc:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Gosia123

samotność... 2018/05/09 07:20 #8

  • Tsubasano
  • Tsubasano Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1141
  • Otrzymane podziękowania: 3451
Tsu :czesc: Gosia
jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

samotność... 2018/05/09 07:24 #9

  • cardwell
  • cardwell Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 341
  • Otrzymane podziękowania: 238
Witaj Gosia Robert alkoholik.
Ja potrafiłem wypić jedno piwo powiedzieć dosyć jednego drinka i powiedzieć dosyć a i tak doszedłem do wniosku ,że jestem alkoholikiem.
Na pustyni jest się trochę samotnym.
- Równie samotnym jest się wśród ludzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

samotność... 2018/05/09 07:32 #10

  • Gosia123
  • Gosia123 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 2
wyjasnisz wiecej?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

samotność... 2018/05/09 07:35 #11

  • Asia
  • Asia Avatar
  • Online
  • Bywalec
  • Posty: 41
  • Otrzymane podziękowania: 84
Witaj, Asia alkoholiczka.
Do powyższych komentarzy dodam:
Gdzieś w tym swoim życiu zapomniałaś o Sobie, jakiś czas pustkę wypełniałaś opieką nad bliskimi, potem zaczoł wkradać się alko, zobaczyłaś że daje ci on ukojenie w Twojej samotności, niemocy, pustkę zaczeł wypełniać alko. Szybko szukaj czegoś dla siebie, nie brnij dalej w picie bo popłyniesz tak jak ja..
Też miałam rozum, a jednak.. dobrze że znalazłaś to forum, bądź, czytaj. Pozdrawiam. I miłego, spokojnego, trzeźwego dnia życzę.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

samotność... 2018/05/09 07:37 #12

  • cardwell
  • cardwell Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 341
  • Otrzymane podziękowania: 238
Chciałem napisać ,że wg mnie nie ważne kiedy się powie dosyć ale ważny jest sam fakt ,że się ... zaczyna.U mnie to zaczynanie ...zaczynało być zbyt częste :grin:
Na pustyni jest się trochę samotnym.
- Równie samotnym jest się wśród ludzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

samotność... 2018/05/09 07:41 #13

  • cardwell
  • cardwell Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 341
  • Otrzymane podziękowania: 238
Innymi słowami miałem jakąś kontrole nad kończeniem a traciłem nad zaczynaniem.
Na pustyni jest się trochę samotnym.
- Równie samotnym jest się wśród ludzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Asia

samotność... 2018/05/09 07:43 #14

  • Gosia123
  • Gosia123 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 2
To prawda, nie umien nic zrobic dla siebie, dla innych bardzo duzo, wtedy to ma sens...po 3 latach podjelam trudna decyzje przeprowadzki do miasta gdzie pracuje maz a czego nie chcialam,No ale wszyscy mi mowili idz za mezem ,dzieci maja swoje zycie.W koncu sie zgodzilam.MYsle ze bedzie mi latwiej bo nie umiem byc sama..
Co tzn ze poplynelas??
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

samotność... 2018/05/09 08:00 #15

  • Asia
  • Asia Avatar
  • Online
  • Bywalec
  • Posty: 41
  • Otrzymane podziękowania: 84
Piłam, więcej, i więcej i częściej!!
Alkohol daje szybki dostęp do uczucia którego nam brakuje. Lece do pracy. Obejżyj filmik Korkociąg. Podała mi go Szekla- nasza kochana. Szukałam tego tematu pare lat wcześniej, chciałam siebie wystraszyć.
Moja matka jest chora na shizofrenie, wcześniej piła, podejżewam że nie przyznała się lekarzowi że chlała, lekarz prywatny przez pare lat 20 ponad lat temu wiele wstydu.. pa.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

samotność... 2018/05/09 08:02 #16

  • Asia
  • Asia Avatar
  • Online
  • Bywalec
  • Posty: 41
  • Otrzymane podziękowania: 84
Chyba korkociąg, Emilka jak coś to mnie popraw. Buziole wam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

samotność... 2018/05/09 08:07 #17

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11144
  • Otrzymane podziękowania: 13972
Witaj Gosiu :czesc:
Ja polecam terapię, w głowie potrzeba poukładać, u siebie zmieniać, priorytety ustalić.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

samotność... 2018/05/09 08:21 #18

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 6625
  • Otrzymane podziękowania: 9587
Witaj Gosiu. Mam na imie Ula i jestem alkoholiczka.
Widze, ze masz sporo pytan i wydaje mi sie, ze nie za bardzo rozumiesz sytuacje, w ktorej sie znalazlas. Mysle, ze wizyta w poradni uzaleznien bylaby wskazana i terapia- tam dowiesz sie wiecej.
Zostan tez z nami, poczytaj watki innych alkoholikow i postaraj sie skupic na podobienstwach, a nie na roznicach.
Alkoholizm to choroba i tak jak kazda inna choroba, wymaga pomocy z zewnatrz. Nie zostawaj z tym sama.
Mysle, ze rozmowa z mezem jest tutaj wrecz nieunikniona. On ma prawo wiedziec, Ty powinnas poprosic go o wsparcie.
Ciesze sie, ze jestes i pozdrawiam serdecznie @};-
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Gosia123

samotność... 2018/05/09 09:08 #19

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2462
  • Otrzymane podziękowania: 3529
Witaj Gosiu. Jestem Krzysztof alkoholik.
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Gosia123

samotność... 2018/05/09 10:24 #20

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1429
  • Otrzymane podziękowania: 2883
%%- Witaj. Jerzy alkoholik.
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Gosia123

samotność... 2018/05/09 10:29 #21

  • ...anna63
  • ...anna63 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • DZIŚ NIE PIJĘ
  • Posty: 1150
  • Otrzymane podziękowania: 1357
Witaj Gosiu
Jeśli wstydzisz się iść na mityng w swoim, małym miasteczku, to może wybierz się do innego miasta - większego. Ja tak robię. Zaczęłam od "otwartego" i tak mi się spodobało, że zaczęłam chodzić regularnie (w miarę)
Powodzenia Ci życzę %%- %%- %%- %%-
Nigdy nie jest za późno,
żeby zacząć od nowa,
żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Gosia123

samotność... 2018/05/09 14:39 #22

  • deck
  • deck Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 554
  • Otrzymane podziękowania: 772
Witaj Gosiu na forum :czesc:
Jestem Darek alkoholik
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Gosia123

samotność... 2018/05/09 14:49 #23

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1746
  • Otrzymane podziękowania: 2367
Cześć Gosiu :)
Ja bym ci sugerowała wizytę w ośrodku terapeutycznym i rozmowę z terapeutą uzależnień zanim się przeprowadzisz do męża. Jeśli jesteś uzależniona od alkoholu - a specjalista pomoże ci się w tym rozeznać - to potrzebna będzie abstynencja i leczenie.
W przeciwnym wypadku w nowym miejscu będziesz się musiała ukrywać z piciem przed mężem.
Lepszy jeden mały czyn niż tysiąc wielkich planów.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Lidia, Gosia123

samotność... 2018/05/09 16:43 #24

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • dziś nie piję
  • Posty: 869
  • Otrzymane podziękowania: 1180
:czesc: Gosiu
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Gosia123

samotność... 2018/05/10 09:57 #25

  • Gosia123
  • Gosia123 Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 5
  • Otrzymane podziękowania: 2
A co zrobic ,gdy glupie mysli zaczynaja naplywac do glowy...ide do pracy ale wiem ze wroce do pustego domu.....
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

samotność... 2018/05/10 10:00 #26

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1746
  • Otrzymane podziękowania: 2367
To nie są "głupie myśli", to jest głód alkoholowy.
Raz jeszcze sugeruję rozmowę z terapeutą lub mityng Anonimowych Alkoholików. Tam dostaniesz siłę do radzenia sobie z głodami.
Doraźnie podpowiem - dużo wody mineralnej, witamina B6, magnez, potas - i obchodzenie z bardzo dużej odległości zarówno alkoholu jak i ludzi pijących.
Lepszy jeden mały czyn niż tysiąc wielkich planów.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kris66, Gosia123