Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: I tak w kółko...

I tak w kółko... 2018/04/10 15:15 #1

  • Gorzkowski
  • Gorzkowski Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 53
  • Otrzymane podziękowania: 50
Witam. Forum czytam już od jakiegoś czasu. Trafiłem tutaj bo sprawdzałem testy w internecie czy jestem alkoholikiem.
...nie wiem tego...
...ale na pewno mam poważny problem z alkoholem.
Pamiętam że w latach 2010 – 2015 nie było wieczoru abym czegoś nie wypił. Średnio dziennie można by przyjąć że minimum 4 piwa wypijałem. W 2016 roku zaprzestałem picia 1 września i wytrzymałem do 11 listopada kiedy to pomyślałem że wypiję jedno piwo i będzie ok. Niestety się pomyliłem. Kilka dni przerwy zrobiłem dopiero w lutym 2017.
2017 raczej przepiłem i na domiar złego po wakacjach „all inclusive” kompletnie nie mogłem dojść do siebie.
W 2018 roku miałem kilka dłuższych okresów trzeźwości ale jak zapiłem w święta to jeszcze dzisiaj rano obudziłem się na kacu.

Moim problemem jest nie tylko picie ale także „obżeranie się” czymkolwiek kiedy tylko wypiję wszystko co miałem na wieczór zakupione. Moja waga z roku na rok jest większa. Obecnie trochę zrzuciłem (dzięki okresom abstynencji) – 8,7 kg, ale zapijanie kończy się wyczyszczeniem lodówki.

Bardzo dobrze wspominam okres trzeźwości w 2016 roku. Otworzyłem działalność, schudłem, dbałem o siebie... To naprawdę było dobre 72 dni.

Teraz znowu jestem w koziej d.... ! Najgorsze są lęki których w ciągach nie odczuwałem. Teraz kiedy okresy kiedy nie zapijam pojawiały się częściej lęki są tym silniejsze im więcej poprzedniego wieczoru wypiłem. Dzisiaj aż mrowienie w dłoniach czuję.

Niestety we łbie pojawia się myśl „jedno piwko spowoduje że poczuję się lepiej. Tylko jedno a od jutra ani kropelki”

Niestety nie pamiętam kiedy ostatnio wypiłem tylko jedno piwo a jutro jest zawsze jutro.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ...anna63, jerzak, Havana

I tak w kółko... 2018/04/10 15:30 #2

  • ...anna63
  • ...anna63 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • DZIŚ NIE PIJĘ
  • Posty: 1228
  • Otrzymane podziękowania: 1591
Witam Cię serdecznie :czesc:
Widzisz z picia na picie coraz gorzej
Życzę dobrych wyborów %%- i ....zostań z nami
Nigdy nie jest za późno,
żeby zacząć od nowa,
żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Gorzkowski

I tak w kółko... 2018/04/10 15:32 #3

  • ynst
  • ynst Avatar
Siemasz. Myślę, że wiesz co powinieneś zrobić. Samo nie przejdzie, to też już wiesz.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

I tak w kółko... 2018/04/10 15:38 #4

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3108
  • Otrzymane podziękowania: 4491
Cześć. Jestem Krzysztof alkoholik
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

I tak w kółko... 2018/04/10 15:52 #5

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3383
  • Otrzymane podziękowania: 4835
Witaj na forum :czesc:
Jestem alkoholikiem,któremu pomogła terapia oraz pomagają mityngi AA i drugi człowiek z podobnym problemem.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

I tak w kółko... 2018/04/10 16:12 #6

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6757
  • Otrzymane podziękowania: 9341
Gorzkowski napisał:
... sprawdzałem testy w internecie czy jestem alkoholikiem.
...nie wiem tego...
...ale na pewno mam poważny problem z alkoholem.
Pamiętam że w latach 2010 – 2015 nie było wieczoru abym czegoś nie wypił.
W 2016 roku zaprzestałem picia 1 września i wytrzymałem do 11 listopada ... Kilka dni przerwy zrobiłem dopiero w lutym 2017.
2017 raczej przepiłem ...
W 2018 roku miałem kilka dłuższych okresów trzeźwości ale jak zapiłem w święta to jeszcze dzisiaj rano obudziłem się na kacu.

Bardzo dobrze wspominam okres trzeźwości w 2016 roku.To naprawdę było dobre 72 dni.

Teraz znowu jestem w koziej d.... !
Najgorsze są lęki których w ciągach nie odczuwałem.
Gorzkowski - witaj :czesc: , tak trochę mało zdecydowanie mówisz o swoim piciu w kontekście uzależnienia. Ja nie wiem czemu odnoszę wrażenie, że pobawiłbyś się jeszcze alkoholem pewnikiem jak każdy alkoholik, gdyby nie SKUTKI UBOCZNE. Bo, co tu się czarować - nie da się być non-stop na rauszu pijąc tyle samo. Pula rośnie, bo rośnie tolerancja organizmu na alkohol. Kochane ciało domaga się coraz większych dawek i w efekcie rosną problemy w relacjach z otoczeniem, no i zdrówko dokucza, ciało jest wymęczone a odstawienia coraz trudniejsze do zniesienia.
Zrób sobie UCZCIWIE "Test Baltimorski" i powiedz, co tam wyjdzie - ile razy TAK. :lol: Pisz jak sobie radzisz, jakie zamierzasz podjąć działania.
Alkoholik jest ostatnią osobą, która zauważa swój "problem" - taka to jest dziwna choroba, więc się nie wstydź np. pójść na miting czy terapię, bo zapewne Twoje najbliższe otoczenie widzi nie mniej niż Ty.
Jestem alkoholikiem. :-BD
Ostatnio zmieniany: 2018/04/10 16:17 przez andrzejej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Dariusz, Maryna50, Gorzkowski

I tak w kółko... 2018/04/10 16:15 #7

  • cardwell
  • cardwell Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 353
  • Otrzymane podziękowania: 258
Ja test jestem alkoholikiem a piłem zdecydowanie mniej od Ciebie ( z tego co piszesz)
Na pustyni jest się trochę samotnym.
- Równie samotnym jest się wśród ludzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

I tak w kółko... 2018/04/10 16:21 #8

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14982
  • Otrzymane podziękowania: 20823
Witaj na Forum :czesc:
Jeśli czujesz sie Alkoholikiem to dla Ciebie niepicie od jutra nie istnieje.
Alkoholik nie pije dzisiaj a nawet teraz. I tak codziennie :grin:

Podczytujesz Forum więc wyczytałes co się robi w chwili kiedy picie jest zagrożeniem, problemem, zaczyna martwić. Zatem...czy masz jakiś plan na siebie, by już więcej do takich stanów się nie dopuszczać?
Mądrych wyborów życzę, bo to one teraz chyba najważniejsze :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Maryna50

I tak w kółko... 2018/04/10 16:24 #9

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14982
  • Otrzymane podziękowania: 20823
cardwell napisał:
Ja test jestem alkoholikiem a piłem zdecydowanie mniej od Ciebie ( z tego co piszesz)
Robert...nieważne kto ile pije czy pił. Nie ma żadnych porównań. Alkoholikiem się jest albo sie nim nie jest, bez względu na to czy piło się whisky czy wodę brzozową. Choroba alkoholowa nie rozróżnia wyższych i niższych półek.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek, Marta74, Dariusz, Maryna50

I tak w kółko... 2018/04/10 16:26 #10

  • cardwell
  • cardwell Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 353
  • Otrzymane podziękowania: 258
Przyznaję rację nie mam się za lepszego bo pijałem whisky.
Na pustyni jest się trochę samotnym.
- Równie samotnym jest się wśród ludzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Maryna50

I tak w kółko... 2018/04/10 16:27 #11

  • magnat
  • magnat Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 153
  • Otrzymane podziękowania: 145
Witam ja nie piję tylko dzisiaj bo jutra nie jestem pewny a jutro zdecyduje że też nie piję i tak codziennie pozdrawiam i madrych wyborów życzę
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

I tak w kółko... 2018/04/10 16:39 #12

  • ynst
  • ynst Avatar
magnat napisał:
Witam ja nie piję tylko dzisiaj bo jutra nie jestem pewny a jutro zdecyduje że też nie piję i tak codziennie
To jesteś pewien tego jutra czy nie?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

I tak w kółko... 2018/04/10 17:08 #13

  • oczy_zmrużone
  • oczy_zmrużone Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 79
  • Otrzymane podziękowania: 122
Witaj Gorzkowski :czesc: Marta
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

I tak w kółko... 2018/04/10 17:41 #14

  • Cyrax 666
  • Cyrax 666 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 92
  • Otrzymane podziękowania: 46
Ja gadam sobie od jutra od pięciu lat ale prawda jest taka że kiedyś po prostu trzeba przestać chlać i nie ma że boli nie ma idealnego momentu na zakonczenie picia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

I tak w kółko... 2018/04/10 17:45 #15

  • ...anna63
  • ...anna63 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • DZIŚ NIE PIJĘ
  • Posty: 1228
  • Otrzymane podziękowania: 1591
Cyrax 666 napisał:
....nie ma idealnego momentu na zakonczenie picia

Ależ jest - teraz, już....
Często czytam, że każdy kiedyś przestanie pić tylko nie wszyscy za życia
Nigdy nie jest za późno,
żeby zacząć od nowa,
żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

I tak w kółko... 2018/04/10 17:48 #16

  • magnat
  • magnat Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 153
  • Otrzymane podziękowania: 145
ynst to jest moje doswiadczenie tak zwane 24 godziny ,w przyszłość nie patrzę bo jest niepewna i nie wiem czy się napije ,wiem jedno że nie chcę już pić i nie mogę bo jestem alkoholikiem ,w ten sposób jestem trzezwy 20 miesięcy więc mogę chyba poradzić żeby kolega nie pił tylko dzisiaj i tak codziennie pozdrawiam i pogody ducha życzę
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ...anna63

I tak w kółko... 2018/04/10 17:52 #17

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1731
  • Otrzymane podziękowania: 4503
Witaj na forum :czesc:
Jestem alkoholikiem
"Co mi dasz najnowszy dniu,
śmiechu garść czy krople łez?
Jedno wiem,że jestem tu,
miejsce me na Ziemi jest...

Chcę kochać co da mi los,gdzie każe iść,
wybiegać ludziom na wprost i śmiało żyć..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

I tak w kółko... 2018/04/10 18:49 #18

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11975
  • Otrzymane podziękowania: 14875
Witaj :czesc:
To już chyba wiesz co zrobić, inne czyny poczynić, bo robienie ciągle tego samego da tylko znane już schematy.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

I tak w kółko... 2018/04/10 19:07 #19

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1437
  • Otrzymane podziękowania: 2527
:czesc: Gorzkowski
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

I tak w kółko... 2018/04/10 19:10 #20

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 607
  • Otrzymane podziękowania: 900
cześć
Tylko jedno a od jutra ani kropelki
jasne, a u mnie w jednej pijalni był kiedyś napis- jutro piwo za darmo, zapraszamy.
po prostu nie ma wyjścia, trzeba powiedzieć ; od teraz nie piję
i potem robić wszystko by do picia nie wrócić.
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

I tak w kółko... 2018/04/10 19:57 #21

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2551
  • Otrzymane podziękowania: 6035
Jestem alkoholikiem mam na imię Jerzy. Witaj tu. %%- .
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

I tak w kółko... 2018/04/11 10:20 #22

  • Gorzkowski
  • Gorzkowski Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 53
  • Otrzymane podziękowania: 50
Dziękuję wszystkim za komentarze. Teraz już jestem tego pewny
JESTEM ALKOHOLIKIEM (test Baltimorski także nie pozostawia żadnych złudzeń)
Wczoraj już nie wypiłem tego ostatniego piwa, dzisiaj już lęk jest mniejszy.
Niestety obawiam się weekendu bo wyjeżdżam na spotkanie na które bardzo czekam. Wieczorem będzie ognisko, pogaduchy i ...
...mam nadzieję że wytrzymam taką próbę. Na razie mam pierwszy dzień za sobą i bardzo mocną motywację do zmian.
Jeszcze raz dziękuję za tak duże wsparcie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

I tak w kółko... 2018/04/11 12:16 #23

  • Alabama
  • Alabama Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 450
  • Otrzymane podziękowania: 1485
Gorzkowski napisał:
Niestety obawiam się weekendu bo wyjeżdżam na spotkanie na które bardzo czekam. Wieczorem będzie ognisko, pogaduchy i ...
...mam nadzieję że wytrzymam taką próbę.

Cześć kolego !
Tak na moje oko to lepiej, żebyś nie jechał...
Oczywiście to Ty decydujesz, ale... może jeszcze to przemyśl.
Pozdrawiam,
Ala
Nawet najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego kroku. Jennifer Weiner
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

I tak w kółko... 2018/04/11 15:31 #24

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6757
  • Otrzymane podziękowania: 9341
Gorzkowski napisał:
Niestety obawiam się weekendu bo ...
Wieczorem będzie ognisko, pogaduchy i ...
...mam nadzieję że wytrzymam taką próbę.

Na razie mam pierwszy dzień za sobą i bardzo mocną motywację do zmian.
Gorzkowski :czesc:
Niestety
mam nadzieję

NIESTETY i MAM NADZIEJĘ nie bardzo idą w parze z MOCNĄ MOTYWACJĄ DO ZMIAN.
Przy mocnej motywacji przestrzega się zaleceń odnośnie WYZWALACZY, a impreza alkoholowa przy ognisku z ludźmi, z którymi pijałeś - to ogromny wyzwalacz. Rozumiem, że idziesz im obwieścić swoją SILNĄ MOTYWACJĘ.
Myślę trochę inaczej. Gdy jak to mawiam "zaswędzi ryj" - Twoja silna motywacja "zmięknie", by w końcu stwierdzić, że to może być wieczorek pożegnalny. Gdzieś tam chyba chcesz sobie takie coś zafundować? aniodiabel
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Gorzkowski

I tak w kółko... 2018/04/11 15:47 #25

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7411
  • Otrzymane podziękowania: 12193
Witam.
Mam na imie Ula i jestem alkoholiczka.
Fajnie, ze jestes @};-
Istnieją słowa, które nie mówią nic i cisza, która mówi wszystko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): cardwell, Gorzkowski

I tak w kółko... 2018/04/11 15:55 #26

  • cardwell
  • cardwell Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 353
  • Otrzymane podziękowania: 258
ursa napisał:
Witam.
Mam na imie Ula i jestem alkoholiczka.
Fajnie, ze jestes @};-
Co klasa to klasa oklaskiii
Na pustyni jest się trochę samotnym.
- Równie samotnym jest się wśród ludzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

I tak w kółko... 2018/04/12 05:04 #27

  • AniaKr
  • AniaKr Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 889
  • Otrzymane podziękowania: 1998
Witaj :czesc: czy planujesz ruszyć po jakąś pomoc dla siebie w realu? Takie spotkanie jest dość niebezpieczne, nie pozostawaj sam ze swoją nadzieja, bo może być ciężko.
"Wiele dni, wiele lat czas nas uczy pogody. Zaplącze drogi, pomyli prawdy, nim zboże oddzieli od traw..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

I tak w kółko... 2018/04/12 05:50 #28

  • Gorzkowski
  • Gorzkowski Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 53
  • Otrzymane podziękowania: 50
Z wyjazdu na pewno nie zrezygnuje bo czekam na niego od miesięcy.
Jest on związany z moimi zainteresowaniami i jego głównym planem jest dwudniowa akcja terenowa i to dość intensywna do której trzeba mieć kondycję. To jest pierwszy argument przemawiający za tym żeby nie pić - zapiję to nie dam rady fizycznie.
Dlatego zastanawiałem czy jestem alkoholikiem bo jeżeli mam dylemat - moje hobby lub zapicie - potrafię się zmobilizować.

Niebezpieczeństwo stanowi tylko wspomniane ognisko. Nie znam tych ludzi ale wiem że mają zainteresowania takie jak ja (dlatego się tam znaleźli), a wiadomo że po piwku fajniej się dyskutuje. Nie jest to spotkanie z ludźmi od kieliszka i raczej wątpię żeby to była impreza suto zakrapiana.
Ale tutaj pojawia się argument powyższy - zapiję to nie wydolę następnego dnia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

I tak w kółko... 2018/04/12 05:56 #29

  • cardwell
  • cardwell Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 353
  • Otrzymane podziękowania: 258
Ja myślałem ,że do Ciebie już dotarło kim jesteś.Wypełnij test baltimorski a pozbawisz się złudzeń.Ja bym jechał dobra okazja do przekonania się.
Na pustyni jest się trochę samotnym.
- Równie samotnym jest się wśród ludzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Gorzkowski

I tak w kółko... 2018/04/12 06:03 #30

  • Gorzkowski
  • Gorzkowski Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 53
  • Otrzymane podziękowania: 50
Tak jak napisałem wcześniej - wypełniłem test i wiem kim jestem ale zamknięcie się w balonie i zrezygnowanie z zainteresowań chyba szybciej mnie rzuci w otchłań alkoholowych uciech.
Próbuję nieraz namówić moich kolegów którzy mają taki sam problem jak ja na zajecie się czymś co pozwoli zająć im umysł, dać satysfakcję. Niestety kula w płot.
Wieczór, drink, poranny kac, więcej nie piję...
...wieczór, drink, poranny kac, więcej nie piję...

Mnie (tak jak pisałem w pierwszym poście) odstraszają lęki które mam na drugi dzień po wypiciu.

Jadę i JESTEM PEWNY że nie zapiję !
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana

I tak w kółko... 2018/04/12 06:37 #31

  • Kaska86
  • Kaska86 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 911
  • Otrzymane podziękowania: 1816
Powiem Ci tylko, ze tez ZAWSZE bylam pewna, ze nie zapije.. owszem.. nie zdarzylo mi sie jak do tej pory.. ale skutki takich imprez odczuwalam zazwyczaj dosc dlugo..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

I tak w kółko... 2018/04/12 06:39 #32

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14982
  • Otrzymane podziękowania: 20823
Gorzkowski napisał:
Forum czytam już od jakiegoś czas
Czytasz...ale co z niego przeczytałeś? Myślę, że bardzo niewiele albo nawet nic.
Jeszcze nie zacząłes na dobre zdrowieć a już udzielasz rad innym, uzdrawiasz, ratujesz...
A może jednak zaczniesz od siebie?
Ja postanowiłam dzis nie pić, a co do weekendu? Nie mam żadnej PEWNOŚCI.
Powodzenia tylko życzę %%-
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

I tak w kółko... 2018/04/12 08:41 #33

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2965
  • Otrzymane podziękowania: 4547
Najszybciej urywają się na tym forum wątki tych, którzy są zbyt pewni...
Najtrudniejsza część zdrowienia jest wtedy kiedy nie jesteś pewien czy chcesz wyzdrowieć.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

I tak w kółko... 2018/04/12 09:51 #34

  • Gorzkowski
  • Gorzkowski Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 53
  • Otrzymane podziękowania: 50
Tomoe napisał:
Najszybciej urywają się na tym forum wątki tych, którzy są zbyt pewni...
Fajnie że pokładasz we mnie nadzieję.
Ostatnio zmieniany: 2018/04/12 10:00 przez Gorzkowski.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

I tak w kółko... 2018/04/12 13:17 #35

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 906
  • Otrzymane podziękowania: 1369
Gorzkowski uważam, że nie zdajesz sobie sprawy z potęgi alkoholizmu. Jesteś na początku trzeźwienia, a więc baaardzo niepewny w swym postanowieniu niepicia, a już łamiesz podstawowe zalecenie, że nie bierzemy udziału w imprezach, gdzie jest lub może być alkohol. Nie twierdzę, że tak musi być przez całe życie, ale na starcie trzeba tego bezwzględnie przestrzegać. Wiem, pasja, chęć wzięcia udziału, ale co jest dla Ciebie teraz najważniejsze? Być trzeźwym czy ryzykującym powrót do picia? Na samej imprezie możesz nawet nie powąchać, ale wzrok zauważy, mózg zarejestruje i po pewnym czasie bach i budzisz się rano z kacem. Tak to działa.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, ynst