Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Zaczynam swoją trzeźwą drogę...

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/17 21:26 #1

  • malapitka
  • malapitka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 150
  • Otrzymane podziękowania: 207
No cóż.. lat prawie 40, kobieta... za mna kilka lat picia... dziecko alkoholików...obiecywalam sobie że nigdy nie będę piła.. zrobiłam dokładnie odwrotnie. Próbowałam zerwać z tym kilkaset razy... Ale dziś jestem zdesperowana.. albo alko mnie albo ja alko... głód mam okropny i mysli są tylko wokol picia.. oby po pracy do domu i zaczynam... pije do 21 lub 22 żeby rano moc jechać autem do pracy.. jak wolne to zaczynam okolo południa... od jutra wezme xxx. Mam już receptę na 3 miesiące. Zapisałam się na zajęcia sportowe. Zaczynam dietę.. muszę zmienić nawyki i bac sie picia.. zeby orzebrnac przez głód... czy mogę tu czasem do was wpasc i pomarudzic?
Ostatnio zmieniany: 2018/02/17 21:34 przez Moni74. Powód: nazwy leków nie są dozwolone
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/17 21:39 #2

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11311
  • Otrzymane podziękowania: 14092
Witaj :czesc:
Moim zdaniem zaczynasz nie od tego co najważniejsze, gdzie pomoc jest, a nie tabletki jako straszak.
Jest terapia, są mitingi AA, kontakt ze specjalistą i drugim niepijącym alkoholikiem. Wszystko jest w głowie, sport nic nie da, dieta też, takie moje zdanie. Tej choroby w ten sposób się nie leczy, tylko ucieka, wygląda mi na nieuznanie alkoholizmu, to nie jest takie proste jak się wydawać może, tabletka, obawa aby wypić, tutaj zmiany potrzebne w myśleniu i zachowaniu, naprawa siebie, wnętrza, psychiki.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/17 21:39 #3

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 980
  • Otrzymane podziękowania: 2047
Witaj na forum :czesc:
Jestem alkoholikiem
"Co mi dasz najnowszy dniu,
śmiechu garść czy krople łez?
Jedno wiem,że jestem tu,
miejsce me na Ziemi jest...

Chcę kochać co da mi los,gdzie każe iść,
wybiegać ludziom na wprost i śmiało żyć..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/17 21:42 #4

  • Gonzo
  • Gonzo Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 37
  • Otrzymane podziękowania: 46
Cześć, a co sprawiło, że dziś poczułaś desperację, że Ci się uda samej skoro kilkaset razy się nie udało?
But I won't cry for yesterday,
there's an ordinary world, somehow, I have to find.
And as I try to make my way
to the ordinary world, I will learn to survive
(Duran Duran)

I'm going down my own road and I can make it alone
I'll work and I'll fight till I find a place of my own
(Madonna)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/17 21:42 #5

  • Solder
  • Solder Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 198
  • Otrzymane podziękowania: 151
Cześć :czesc:
jestem Solder alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/17 21:44 #6

  • malapitka
  • malapitka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 150
  • Otrzymane podziękowania: 207
To ze jestem alkoholiczka wiem i jestem z tym pogodzona.
Chce nie pic chyba bardziej niż pic....
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/17 21:46 #7

  • malapitka
  • malapitka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 150
  • Otrzymane podziękowania: 207
Kilka razy podchodzilam do rzucenia palenia.... i jednego dnia tak się w siebie zebrałam i powiedziałam dosc.... do dziś nie palę... i teraz w głowie mam taką samą siłę jak wtedy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/17 21:46 #8

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1614
  • Otrzymane podziękowania: 3303
Jestem alkoholikiem mam na imię Jerzy. Witaj tu. %%-
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/17 21:48 #9

  • malapitka
  • malapitka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 150
  • Otrzymane podziękowania: 207
Moni74 napisał:
Witaj :czesc:
Moim zdaniem zaczynasz nie od tego co najważniejsze, gdzie pomoc jest, a nie tabletki jako straszak.
Jest terapia, są mitingi AA, kontakt ze specjalistą i drugim niepijącym alkoholikiem. Wszystko jest w głowie, sport nic nie da, dieta też, takie moje zdanie. Tej choroby w ten sposób się nie leczy, tylko ucieka, wygląda mi na nieuznanie alkoholizmu, to nie jest takie proste jak się wydawać może, tabletka, obawa aby wypić, tutaj zmiany potrzebne w myśleniu i zachowaniu, naprawa siebie, wnętrza, psychiki.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie oczekuje że będzie łatwo... Choć myślę że tabletki beda dodatkowym strachem ... na terapie nie pójdę. Jestem z malego miasta i wstydze sie tego chlania jak jasna cholera...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Swoja32

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/17 21:49 #10

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1648
  • Otrzymane podziękowania: 1263
Dieta,tablety,sport,dużo tego.Zebyś przy tym wszystkim znalazła czas i siły na nie picie,może najpierw tym się zająć.Mnie strach przed dalszym piciem zaprowadził na terapię,to mi pomogło.Witaj,jestem Marta alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Asia, majak

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/17 21:51 #11

  • Wera33
  • Wera33 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1940
  • Otrzymane podziękowania: 4221
Witaj Malapitka :czesc: naprawdę taki nick sobie wybrałaś czy miała być malpiatka a to tylko literówka? Jak co to moderator może zmienić.
Zgadzam się z Moni. Najpierw chyba trzeba się zająć swoją głową później całą resztą jak sport czy dieta. Ja myślałam, że jak kupię sobie psa to będę z nim wychodzić na spacery i przestanę pić. Wytrzymałam dwa tygodnie. Dopiero jak wzięłam się za swój alkoholizm mogłam zacząć zajmować się innymi rzeczami. To długa droga ale bardzo bardzo opłacalna.
Obróć twarz ku słońcu a cienie zostawisz za sobą.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/17 21:52 #12

  • malapitka
  • malapitka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 150
  • Otrzymane podziękowania: 207
Marta74 napisał:
Dieta,tablety,sport,dużo tego.Zebyś przy tym wszystkim znalazła czas i siły na nie picie,może najpierw tym się zająć.Mnie strach przed dalszym piciem zaprowadził na terapię,to mi pomogło.Witaj,jestem Marta alkoholiczka.
Mam 3 dzieci... widzę jak tracę życie. Marnuje czas... nie chce już pic. Nie chce kaca i wstydu. Chce innego życia ....
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Waldek

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/17 21:53 #13

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2691
  • Otrzymane podziękowania: 3810
Cześć. Jestem Krzysztof alkoholik.
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/17 21:56 #14

  • malapitka
  • malapitka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 150
  • Otrzymane podziękowania: 207
Wera33 napisał:
Najpierw chyba trzeba się zająć swoją głową później całą resztą jak sport czy dieta. Ja myślałam, że jak kupię sobie psa to będę z nim wychodzić na spacery i przestanę pić. Wytrzymałam dwa tygodnie. Dopiero jak wzięłam się za swój alkoholizm mogłam zacząć zajmować się innymi rzeczami. To długa droga ale bardzo bardzo opłacalna.

Zaczęłam czytać o tej chorobie ... na ten moment mam silna chec nie picia... pewnie i jestem tu dlatego że potrzebuje jednak innych ludzi do tech moich zmian..
Ostatnio zmieniany: 2018/02/17 22:25 przez Moni74. Powód: poprawa cytatu
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/17 22:01 #15

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • dziś nie piję
  • Posty: 951
  • Otrzymane podziękowania: 1270
:czesc:

Rzucając picie od 2014 do 2017 też wymyślałem sobie różne "równoległe" cele, podobnie jak Ty: dieta, rzucanie palenia... i za każdym razem, kiedy cel drugorzędny mi sie znudził, przestał być priorytetem, kiedy wracałem do palenia, niezdrowego odżywiania, wracałem również do picia :(
Na terapie można się udać do innego miasta, nie musisz u siebie, jeśli to dla Ciebie problem. Ale to Ty decydujesz.
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/17 22:06 #16

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 980
  • Otrzymane podziękowania: 2047
malapitka napisał:
widzę jak tracę życie. Marnuje czas... nie chce już pic. Nie chce kaca i wstydu. Chce innego życia ....
Najważniejsze,że chcesz innego życia,że nie chcesz kaca i wstydu,że nie chcesz już pić... oklaskiii .
Ja tak samo miałem jak Ty, pierwszego dnia mojego niepicia.Tak samo jak Ty,bardzo zapragnąłem inaczej żyć.Moje pragnienia spełniają się do dnia dzisiejszego,dzień po dniu.
Życzę Ci konsekwencji w działaniu %%- Powodzenia @};- %%- kwiaaatek
"Co mi dasz najnowszy dniu,
śmiechu garść czy krople łez?
Jedno wiem,że jestem tu,
miejsce me na Ziemi jest...

Chcę kochać co da mi los,gdzie każe iść,
wybiegać ludziom na wprost i śmiało żyć..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/17 22:09 #17

  • malapitka
  • malapitka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 150
  • Otrzymane podziękowania: 207
Z terapią.. czy typ że się tak wstydzę tego uzależnienia i nie chce o tym opowiadac ludziom twarz w twarz... i nie chce żeby mnie ktoś rozpoznał... czy przełamanie jest obligatoryjnym krokiem?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/17 22:23 #18

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • dziś nie piję
  • Posty: 951
  • Otrzymane podziękowania: 1270
malapitka napisał:
Zaczęłam czytać o tej chorobie ... na ten moment mam silna chec nie picia... pewnie i jestem tu dlatego że potrzebuje jednak innych ludzi do tech moich zmian..

Tylko musisz wiedzieć, że inni ludzie, ci, którzy Ci tak są potrzebni do Twoich zmian, musza byc realni, koniecznie realni. Ci wirtualni z Forum mogą byc dodatkowym wsparciem, ale nie zastąpią tych z krwi i kości, z którymi przede wszystkim powinnaś mieć kontakt, a takich spotkasz tylko wtedy, jeśli wydziesz z domu i udasz sie po pomoc. Spotkasz ich na terapii czy na mityngu.
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, kris66

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/17 22:23 #19

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1648
  • Otrzymane podziękowania: 1263
To może miting AA,tam nie musisz nic mówić,wystarczy,żebyś słuchała,ja też jestem z małej miejscowości,też nie chciałam,żeby ktoś się dowiedział,tylko prawda jest taka,że ludzie i tak wiedzieli,że piję,tego nie da się ukryć na dłuższa metę.Teraz się nie wstydzę,że jestem alkoholiczką,pewnie dlatego,że jestem alkoholiczką trzeźwą,a to wiele zmienia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/17 22:28 #20

  • Waldek
  • Waldek Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 980
  • Otrzymane podziękowania: 2047
Pragnienie innego,szczęśliwego życia przełamuje wszelkie opory.Ogłoszenie bezsilności wobec potęgi alkoholu jest kluczem do zwycięstwa.Uwalnianie się od kaca moralnego powoduje,że można komukolwiek spojrzeć prosto w oczy,nie wstydzić się...
"Co mi dasz najnowszy dniu,
śmiechu garść czy krople łez?
Jedno wiem,że jestem tu,
miejsce me na Ziemi jest...

Chcę kochać co da mi los,gdzie każe iść,
wybiegać ludziom na wprost i śmiało żyć..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/17 22:47 #21

  • Gonzo
  • Gonzo Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 37
  • Otrzymane podziękowania: 46
Masz silną wolę, teraz będzie inaczej...
Ale jednocześnie napisałaś też -Chce nie pic chyba bardziej niż pic...

więc jednak chyba? Czy na pewno tym razem się uda?

W dużych miastach też się ludzie wstydzą, że ktoś ich rozpozna. Ja doszedłem do takiego momentu, że miałem to gdzieś i chciałem tylko już sobie pomóc. Pomyślałem sobie, że skoro kogoś spotkam znajomego to znaczy, że też chce sobie pomóc.

Twoje obawy są naturalne na początku, ale ani sportem, ani dietą, ani silnym postanowieniem, że od dziś będzie lepiej i sama tego dokonasz albo uleczy Cię forum daleko nie zajedziesz. Każdy z nas to przerabiał.

Podleczysz się fizycznie, poczujesz się lepiej psychicznie i znów pójdziesz w tango.

Tu też są historie osób z małych miast- popytaj, załóż wątek z takim pytaniem może.

Sensacją będziesz przez miesiąc, a potem się znudzisz i znajdą sobie nowy temat a i będą tacy, którzy będą Ci zazdrościć

Poza tym, bardziej ci zależy na opinii innych i plotach czy swoim zdrowiu?
But I won't cry for yesterday,
there's an ordinary world, somehow, I have to find.
And as I try to make my way
to the ordinary world, I will learn to survive
(Duran Duran)

I'm going down my own road and I can make it alone
I'll work and I'll fight till I find a place of my own
(Madonna)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/17 23:02 #22

  • RYBSON
  • RYBSON Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 73
  • Otrzymane podziękowania: 106
czesc :czesc: ,jestem Andrzej alkoholik. Ja zakreciłem korek 5 m-cy temu, ale juz wiem ze nie pic to nie to samo co trzezwiec. Naprawde warto posluchac tych ludzi z forum , ktorzy trzezwieja skutecznie kilka albo kilkanascie lat. Ze swojego doswiadczenia wiem , ze nikt nie jest wstanie pomóc ( zrozumiec ) tak jak drugi realny, trzezwiejacy alkocholik. Wiedza zdobyta na terpii, na temat uzaleznienia i jak sobie z nim radzic , to tez bardzo dobre narzedzie do pracy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, Solder, Alchemia, Tolek Banan

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/18 06:21 #23

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 6854
  • Otrzymane podziękowania: 10158
Witaj. Mam na imie Ula i jestem alkoholiczka.
Mowisz, ze jestes pogodzona z choroba, a chyba nie za bardzo, skoro sie jej wstydzisz. Czego sie wstydzisz? Ze nie chcesz pic? A pic sie nie wstydzilas?
Alkoholizm to nie fizyczne laknienie, to rowniez choroba umyslu, ducha i emocji, a w tej swerze nie wystarczy zakrecic butelki.
Chcesz sprobowac sama? Probuj.Jak to mowia: ludzie najlepiej ucza sie na wlasnych bledach.
Ja sama nie dawalam rady wytrzymac nawet tygodnia, bo rzucic jest latwo ale gorzej trwac w trzezwosci. Potrzebujesz pomocy w realu.
Pozdrawiam @};-
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): kris66, Tolek Banan

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/18 06:22 #24

  • AniaKr
  • AniaKr Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 748
  • Otrzymane podziękowania: 1499
Cześć :czesc: dobrze, że nie chcesz pić, że uznajesz bezsilność ale najpierw zajmij się swoim alkoholizmem, nie stawiaj celów zbyt wielu, małymi kroczkami najpierw osiagnij trzezwosc. Na resztę przyjdzie czas. Ja nie pije 4 miesiące i na tym się skupiam na razie, sport, dieta, na to przyjdzie czas. Głowę naprawić, dużo czytać, oglądać, słuchać to mój główny cel. Wstydzić się też wstydziłam, ale czy kupować wódkę nie wstyd a leczyć się ma być wstyd? Przejmować się ludzkimi językami nie ma co, bo pije się gadają, nie pije też gadają, to tylko Twoje życie, nie ma sensu podporzadkowywać go plotkom. Póki co skup się na tym by dziś nie pić. Wszystkiego dobrego @};-
"Wiele dni, wiele lat czas nas uczy pogody. Zaplącze drogi, pomyli prawdy, nim zboże oddzieli od traw..."
Ostatnio zmieniany: 2018/02/18 06:24 przez AniaKr.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Alchemia, Swoja32

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/18 06:57 #25

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15586
  • Otrzymane podziękowania: 19052
Witaj :czesc:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/18 07:51 #26

  • malapitka
  • malapitka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 150
  • Otrzymane podziękowania: 207
Pójdę za waszymi radami i poszukam w dużym mieście kolo mnie mitingow.
Jestem zmotywowana do zmian i wierzę że mi sie uda..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): krzysiek

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/18 07:55 #27

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15586
  • Otrzymane podziękowania: 19052
To sie nie udaje Słonko, to trzeba zrobić.
Nawet w totka nie uda Ci się wygrać jeśli nie zagrasz w niego.
Marzenia, szczęście...to bardzo fajne ale trzeba i im w tym pomóc.
Powodzenia Ci życzę :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/18 08:08 #28

  • malapitka
  • malapitka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 150
  • Otrzymane podziękowania: 207
Właśnie robię... nie chce już żyć od butelki do butelki...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/18 08:13 #29

  • Antea
  • Antea Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1612
  • Otrzymane podziękowania: 1399
:czesc:
Pierwsza która zaczęła chorować we mnie to moja duchowość.AA. Terapia.trzeżwego towarzystwa mam
i poszłam do MARYJI się wypłakać..
Bóg obdarzył mnie łaską trzeźwienia i nie chcę GO zawieść .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/18 08:15 #30

  • lukasz1123
  • lukasz1123 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 80
  • Otrzymane podziękowania: 71
Ja to bym coś dodał od siebie, ale w tej kwestii już było powiedziane wszystko. Jedynie to, że samemu to ja najszybciej to wypijalem flaszke. Posluchalem "starych" z forum i jakoś nie piję. Oczywiście razem z terapią. Pzdr
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Hawana, Swoja32

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/18 08:55 #31

  • malapitka
  • malapitka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 150
  • Otrzymane podziękowania: 207
U mnie plan na dzis.. nie piję... to będzie drugi dzień... wczoraj bylo lzej niż dziś..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): krzysiek

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/18 09:04 #32

  • Solder
  • Solder Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 198
  • Otrzymane podziękowania: 151
Jeśli to może Ci pomóc to tutaj jest wykaz który chyba Cię zainteresuje
(w niedzielę też )

http://mityngi.aa.org.pl/mityngi/

i tutaj masz coś na temat pewnej metody która, uwierz mi działa

metoda HALT
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/18 09:08 #33

  • malapitka
  • malapitka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 150
  • Otrzymane podziękowania: 207
Solder napisał:
Jeśli to może Ci pomóc to tutaj jest wykaz który chyba Cię zainteresuje
(w niedzielę też )

http://mityngi.aa.org.pl/mityngi/

i tutaj masz coś na temat pewnej metody która, uwierz mi działa

metoda HALT

Dziękuję już na forum znalazłam te mitingi... jest tam i nawet moje miasto... musze się zebrać w sobie... metode poczytam.. wszytko co może pomóc warto sprobowac
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/18 09:43 #34

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2900
  • Otrzymane podziękowania: 3433
Witaj Malapitka na forum :czesc:
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): malapitka

Zaczynam swoją trzeźwą drogę... 2018/02/18 10:09 #35

  • Namika
  • Namika Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 951
  • Otrzymane podziękowania: 2272
Cześć jestem Namika.
Kiedy czytam twój opis jakbym czytała o sobie.

Ja dużego doświadczenia w trzeźwieniu nie mam ale myślę że dieta, sport itd to zły pomysł. Teraz najważniejsze jest to żeby dziś nie pić i tylko to się liczy, na resztę przyjdzie pora. Masz dzieci, moje mi dają bombę endurfin i przyjemnosci, poświęć swoim czas który do tej pory przeznaczałaś na picie.
Solder napisał:

i tutaj masz coś na temat pewnej metody która, uwierz mi działa

metoda HALT

Polecam, na mnie to działa, zadbaj o siebie.

Mi jeszcze bardzo pomaga pisanie tutaj na forum. Warto otworzyć się na dobre rady, znajdziesz tu wiele życzliwych osób.
Trzymam za Ciebie kciuki, wysyłam dużo ciepłych myśli i liczę na to że przetrwasz ten drugi dzień. Dobrze go pamiętam i wiem że jest bardzo ciężko, dla tego chcę żebyś wiedziała że jestem z Tobą i liczę na wieczorny wpis że dałaś radę.
Ostatnio zmieniany: 2018/02/18 10:10 przez Namika.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): malapitka