Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Rozpoczynam swoje trzeźwienie

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 13:29 #1

  • Wingedee
  • Wingedee Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 8
Od dłuższego czasu czytam posty na tym forum i długo nie mogłam się zabrać za ruszenie w drogę do trzeźwości. Wsparcie, jakie dajecie ludziom jest ogromne. W realu tego wsparcia najbardziej chyba mi brakuje. Mój problem z alkoholem rozpoczął się ok 3 lata temu, kiedy zaczęło się sypać moje małżeństwo. Jedno, dwa, czasem trzy piwka wieczorem wprawiały mnie w dobry nastrój i pozwalały nie odczuwać tak bardzo samotności i odtrącenia jakim raczył mnie ex. Mam odpowiedzialną pracę, która działa na mnie wypalająco. Przeprowadzka po rozwodzie, ciągle towarzyszące mi uczucie samotności, praca, która wymagała zawsze pokerowej twarzy... to wszystko cichaczem, niby podstępnie i nie wiadomo kiedy wciągnęło mnie w spiralę alkoholu. Od roku piję w zasadzie codziennie, wieczorami, przed TV, tak żeby nikt nie widział. Przepiłam mnóstwo pieniędzy, ucierpiało na tym moje zdrowie i fizyczne i psychiczne. Po napiciu się świat wydawał się fajniejszy, ale po przebudzeniu złe uczucia wracały ze zdwojoną mocą. Mój dramat rozgrywał się w domu. Jak się nachlałam to nie odbierałam telefonów, kłamiąc wszystkim, ze poszłam spać. Mieszałam piwo z wódką, wino z wódką (żeby szybciej porobiło) Podczas imprez piłam ,,normalne" drinki, żeby nikt się nie zorientował. Nikt z mojego otoczenia nie wie i nie chce wiedzieć o moim problemie. Ja już nie chcę pić. Jest to moja kula u nogi, która nie pozwala mi iść do przodu. Chcę zmienić pracę w ciągu najbliższych miesięcy, bo ta zniszczy mnie totalnie. Bez wytrzeźwienia nigdy mi się to nie uda. Kilka dni temu sięgnęłam swojego własnego dna.. Tak bardzo upiłam się wódką i winem, że zwymiotowałam na siebie i dywan. Później zdemolowałam pół łazienki próbując spłukać z niego w wannie to co zrobiłam. Pierwszy raz napisałam o tym publicznie. Uświadomiłam sobie, że mam poważny problem...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Mia, Krzysztof Z., AniaKr

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 13:34 #2

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 234
  • Otrzymane podziękowania: 345
witaj trzeźwo.
gratuluję pierwszego kroku czyli pisania na forum.
życzę byś dojrzała do poszukania wsparcia w realu
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 13:44 #3

  • Wingedee
  • Wingedee Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 8
Taki mam zamiar, już w poniedziałek wybirę się do terapeuty. W końcu coś doprowadziło mnie to tego stanu, dopóki tego nie uporządkuję, to zawsze będzie istniało ryzyko, że demon powróci. Ja już go nie chcę w swoim życiu.. Podzieliłam się tym z Wami, bo wiem, że wsparcie tych którzy wytrzeźwieli, jest nieocenione.
Ostatnio zmieniany: 2018/01/13 13:57 przez Wingedee.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Jaskółka

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 13:59 #4

  • MISIA
  • MISIA Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 5716
  • Otrzymane podziękowania: 3671
:czesc: jestem Misia :P .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 14:00 #5

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1487
  • Otrzymane podziękowania: 1147
Witaj,jestem Marta alkoholiczka.Mało,że ta kula u nogi nie pozwala iść do przodu,to jednocześnie ciągnie w dół,ja się swojej pozbyłam,teraz mi leciutko :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 14:03 #6

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 5784
  • Otrzymane podziękowania: 7588
Wingedee :-H na forum @};-
Jako alkoholik powiem Ci, że takie natychmiastowe wsparcie masz na wyciągnięcie ręki. Jest to miting Wspólnoty AA:
aa.org.pl/main/mityngi_aa.php
Na tej stronie klikasz kontur Polski, a potem kontur województwa i masz
WYKAZ MITINGÓW wg. dni tygodnia.
Możesz wybrać też kryterium - MIEJSCOWOŚCI i szybciej namierzysz najbliższy miejscu Twego zamieszkania.
Nie obawiaj się, tam są ludzie z takim samym problemem jak Twój, więc możesz liczyć na przychylność, zrozumienie i akceptację. To dobra "szkoła" trzeźwego życia, bo praktyczna - oparta o realne doświadczenia wielu zdrowiejących alkoholików. Zadbaj o siebie, myślę, że trzeźwość i wiedza z ruchu AA pozwoli Ci bardzo na odnalezienie się w życiu. Program AA, to nie tylko sposób na trzeźwość. To również doskonały sposób na życie. :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 14:05 #7

  • Jaskółka
  • Jaskółka Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 591
  • Otrzymane podziękowania: 828
Witam :) jestem Jaskolka i jestem alkoholiczka
osiagnelas swoje dno, wierze Ci.
a wiesz czemu? bo nastepna po dywanie byla by klatka schodowa, a po niej nastepna ulica,,
moze to Ci sie wydac niedorzeczne, ale tak jest.

powiedz, zawsze Ci straczalo to co kupilas, czy wychodzilas do sklepu zeby sie dopic?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 14:07 #8

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 2339
  • Otrzymane podziękowania: 3337
Witaj na forum. Jestem Krzysztof alkoholik.
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 14:07 #9

  • Wingedee
  • Wingedee Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 8
Witaj Marta! Masz rację, marzę o tym, żeby pójść do przodu. Wiele miesięcy zmarnowałam przez picie, zaniedbałam wiele spraw, bo po pijaku nic nie było ważne. Gorszy od fizycznego kaca jest ten moralny. Pozorna pewność siebie i rozmowność po pijaku wcale nie czyniła mnie fajniejszą. Sama oddaliłam się od ludzi. Chciałabym wrócić do czasów, kiedy alkohol mógł dla mnie nie istnieć. Żyło mi się wtedy lepiej.. Przecież to było tak niedawno..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 14:09 #10

  • Wingedee
  • Wingedee Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 8
Jaskółka zawsze starałam się kupić tyle, zeby wystarczył, ale owszem zdarzało mi się nie raz iść do nocnego po więcej, bo się nie dopiłam :P
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 14:11 #11

  • Wingedee
  • Wingedee Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 8
Dziękuję, to bardzo pomocne informacje :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 14:30 #12

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2702
  • Otrzymane podziękowania: 2952
Witaj na forum :czesc:
Fajnie że jesteś i szukasz pomocy.To forum to dobry start i obeznanie się z możliwościami kroczenia przez życie,trzeźwymi krokami.
Mi pomogła terapia,mityngi aa,drugi człowiek z podobnym problemem.
Ważne jest realne działanie.
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 14:40 #13

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • Posty: 474
  • Otrzymane podziękowania: 459
Witaj na forum :czesc:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 14:49 #14

  • Amelka 38
  • Amelka 38 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 62
  • Otrzymane podziękowania: 72
Dziewczyno szoruj na spotkanie AA wczoraj bylalm pierwszy raz nieocenione doswiadczenie tez jestem na poczatku drogi do trzezwosci
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 15:22 #15

  • Wingedee
  • Wingedee Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 8
Bez terapii się nie obędzie. Ciężko znoszę dolegliwości fizyczne :P Mam problemy ze snem. Alkohol ,,pomagał", ale później i po alko budziłam się kilka razy w nocy zlana potem. Dreszcze, uczucie zimna wrażenie drżenia mięśni. Biorę suplementy, piję dużo wody i soków, czekam, że z dnia na dzień będzie lepiej. Najbardziej boję się wieczorów, bo to właśnie wieczorami flacha się najbardziej do mnie uśmiechała i ,,zapewniała" towarzystwo. Na szczęście mam psa, który zmusza mnie do aktywności. Mam wrażenie, jakby alkohol non stop parował mi przez płuca.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 15:46 #16

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11024
  • Otrzymane podziękowania: 13834
Witaj :czesc:

Wingedee napisał:
Chciałabym wrócić do czasów, kiedy alkohol mógł dla mnie nie istnieć. Żyło mi się wtedy lepiej.. Przecież to było tak niedawno..

Też miałam taki czas, długi czas. Nadszedł inny czas, czas początkowo towarzystwa, pozornej zabawy, szybko była męczarnia, przymus, niemoc. Nie ma co do przeszłości wracać gdzie alkohol obojętny był, ja już taka nigdy nie będę i bardzo dobrze, jestem inna i bardzo sobie siebie tą inną chwalę :) Było tak niedawno, to teraz spójrz jak szybko się uzależniłaś, w jak krótkim czasie. Rzetelna praca nad sobą, zmiany w sobie, pomoc z zewnątrz, to działa gdy ja działam.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 15:54 #17

  • Wingedee
  • Wingedee Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 8
Za dawną sobą nie tęsknię, bo przez ten czas dostałam sporo ważnych lekcji od życia. Chcę zacząć iść przed siebie a nie patrzeć jak czas i życie przelatują mi przez palce. Trzymajcie wszyscy dziś za mnie kciuki, wieczór już blisko ..
Ostatnio zmieniany: 2018/01/13 15:55 przez Wingedee.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 15:56 #18

  • podparty
  • podparty Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 282
  • Otrzymane podziękowania: 241
Cześć Wingedee, parować będziesz jeszcze jakiś czas. Fizycznie za niedługo złapiesz pion.
Wtedy przyjdą wątpliwości. Wiedz o tym że wtedy potrzebne jest wsparcie. Realny kontakt z uzależnionymi jest bezcenny w tym okresie. Jak uwierzysz na słowo to może będzie dzisiejsze parowanie ostatnim takim bólem? :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 15:58 #19

  • Wingedee
  • Wingedee Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 8
Podparty dziękuję, będę o tym pamiętała :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 16:54 #20

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 6462
  • Otrzymane podziękowania: 9154
Witaj Wingedee. Mam na imie Ula i jestem alkoholiczka. Mialam podobny problem wieczorami, bo glownie pilam wtedy wlasnie. Dlatego chodzilam na poczatku do AA bardzo czesto, 5-6 razy w tygodniu i wieczory mialam z glowy. Gratuluje pierwszych, trzezwych kroczkow i przyznania sie do problemu :YMAPPLAUSE:
Powodzenia %%-
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 17:20 #21

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15115
  • Otrzymane podziękowania: 18235
Witaj na Forum :czesc:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 18:30 #22

  • deck
  • deck Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 491
  • Otrzymane podziękowania: 659
Witaj Wingedee. Mnie bardzo pomogły i pomagają nadal spotkania ze wspólnotą AA, wrażenia nieocenione a uzyskana wiedza bezcenna. Mam na imię Darek i jestem alkoholikiem. Pozdrawiam..
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 18:40 #23

  • AniaKr
  • AniaKr Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 505
  • Otrzymane podziękowania: 970
:czesc: Ania alkoholiczka jestem. Nie zostawaj sama wieczorami, pomysl o mityngach. Dla mni też początkowo trudne były wieczory a teraz je lubię bo już wiem, że na trzeźwo są fajniejsze zwyciesteoe Przypomnialas mi dokładnie moje picie zwłaszcza to mieszanie piwa z wódą i akcje dywanowe... Brrr. Ale dziękuję Ci za to, to jest potrzebne by nie zapomnieć gdzie już nigdy być nie chce. Z dnia na dzień będzie coraz lepiej, organizm będzie Ci wdzięczny za odtrucie. Małe kroczki ale do przodu i będzie coraz lepiej. Pogody ducha :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 18:58 #24

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • dziś nie piję
  • Posty: 813
  • Otrzymane podziękowania: 1085
:czesc: Wingedee
Ja bym zakodował sobie szczególnie mądre słowa Jaskółki: "następna po dywanie będzie klatka schodowa, a potem ulica".
Kiedy piłem, zawsze się bałem, żeby nikt mnie widział w stanie po spożyciu, NIKT, więc zaczynałem o 22.00. Nikt wtedy też nie dzwonił. Podczas ostatniego mojego ciągu w maju ubiegłego roku złamałem tę zasadę i zacząłem w niedziele po obiedzie. Po wypiciu dwóch, trzech piw, będąc na kacu po upojnej nocy i 2-3 poprzednich dniach i nocach picia, przyszła sąsiadka. Musiałem otworzyć, bo wiedziała, że jestem i uparcie dzwoniła. W miarę się trzymałem, sensownie rozmawiałem, nie wiem czy poznała, a nawet jeśli to tak bardzo sie nie przejmowałem, bo ona też lubi sobie golnąć. Kiedy przerwałem ten mój ostatni ciąg, wówczas tez, wyliczając minusy, konsekwencje tłumaczyłem sobie, że tym razem to była tylko jedna "wyrozumiała" we wspomnianym sensie sąsiadka, następnym może być cały blok, a później cała wieś!
Powodzenia %%-
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Ostatnio zmieniany: 2018/01/13 18:58 przez Marusza.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Wingedee

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 19:02 #25

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1290
  • Otrzymane podziękowania: 2481
Jestem alkoholikiem mam na imię Jerzy. Witaj w. %%- .
Trzeźwienie to proces nie stan organizmu. Bezsilność wobec alkoholu jest Twoją siłą.
Na terapii zrozumiesz dla czego alkoholik nie jest wstanie pić kontrolowanie i nigdy nie będzie.
Żyj i uśmiechaj się do ludzi.
Świat będzie ubogi beze mnie!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 19:12 #26

  • Wingedee
  • Wingedee Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 8
Bardzo trudno było mi się przyznać najpierw przed samą sobą, że alkohol zaczął przejmować kontrolę nad moim życiem. Cieszę się, że tu trafiłam i zdecydowanie lepiej mi na duchu, kiedy czytam Wasze odpowiedzi. Teraz na początku drogi jak każdy chwilami nachodzi mnie taki strach i refleksja, ze życie bez alko będzie smutniejsze. Czytając Wasze posty widzę, że tak nie jest i tego kurczowo będę się trzymała. Zmienię rutynę swojego dnia, trochę poprzestawiam meble, będę więcej wychodzić z domu i spotykać się z ludźmi, którzy nie piją.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 19:21 #27

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 234
  • Otrzymane podziękowania: 345
Wingedee napisał:
będę więcej wychodzić z domu i spotykać się z ludźmi, którzy nie piją.
tak to ważne by spotykać się z żywymi ludźmi.
czy wiesz już gdzie możesz takich spotkać ?
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 19:41 #28

  • Ivi
  • Ivi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 227
  • Otrzymane podziękowania: 290
:czesc:
Ja tez zdemolowalam łazienkę, nie miałam juz sie czego trzymać. Prysznic i suszarka, nie mogłam nawet tego...
Witaj kwiaaatek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 21:00 #29

  • Wingedee
  • Wingedee Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 8
Wielu moich znajomych nie pije na szczęście, ja po prostu niechętnie się z nimi spotykałam, bo nie mogłam się napić. Na jutrzejszy wieczór mam zaplanowane kino domowe w towarzystwie mojej mamy i przyjaciółki :) A w ciągu dnia zrobię sobie małe przemeblowanie w domu i porządki. Mamy wieczór moi drodzy.. Dzięki temu, że tu trafiłam wiem, że się dziś nie napiję. Normalnie o tej porze byłam już na porządnym rauszu, a teraz leżę czysta w łóżku w pidżamie, ze zmytym makijażem, nałożoną maseczką, obok mam zaparzoną meliskę a za chwilę biorę się za książkę, którą od roku chciałam przeczytać.. Będę tu codziennie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Marta74, Marusza

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 21:02 #30

  • Wingedee
  • Wingedee Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 14
  • Otrzymane podziękowania: 8
Nie wierzę w picie kontrolowane, nie w moim przypadku. Ja wpadłam już w chorobę. Chcę być trzeźwa i zrobię wszystko, zeby mi się to udało.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 21:13 #31

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11024
  • Otrzymane podziękowania: 13834
Żeby się waliło i paliło, nie pić, nie napić się, ze wszystkim można sobie poradzić, rozwiązania są, nie uciekać w znany schemat.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 21:17 #32

  • Jaskółka
  • Jaskółka Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 591
  • Otrzymane podziękowania: 828
zatem kolorowych... kartek w ksiazce i potem snow. 3aa
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 21:21 #33

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 618
  • Otrzymane podziękowania: 1536
Witaj :czesc:

Ivi napisał:
:czesc:
Ja tez zdemolowalam łazienkę, nie miałam juz sie czego trzymać. Prysznic i suszarka, nie mogłam nawet tego...

Masakra dziewczyny, przypomniałyście mi coś. Też zdemolowałem łazienkę i jeszcze jako anegdotę to opowiadałem czyli mówiąc wprost chwaliłem się tym kolegom... jakby było czym :(
Ostatnio zmieniany: 2018/01/13 21:22 przez Krzysztof Z..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 23:12 #34

  • Wera33
  • Wera33 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1817
  • Otrzymane podziękowania: 3787
Witaj na forum :czesc:
Ja swoje trzezwienie zaczęłam ponad 10 miesięcy temu razem z tym forum. Kiedy się tu znalazłam i postanowiłam zrobić coś ze swoim życiem, też wydawało mi się w pierwszym momencie, że moje życie stanie się smutne bez alkoholu. Po mojej pierwszej trzezwej nocy od dawna to uczucie minęło i jest tylko lepiej. Bądź z nami. W między czasie też wyjdź do ludzi. Ja też piłam w samotności i z samotności. Dziś mam mnóstwo wspaniałych przyjaciół, którzy "nie dają" mi pić. Naprawdę warto się postarać, może nawet trochę przecierpieć, bo czasem bywa lepiej a czasem trochę gorzej ale ostatecznie życie na trzeźwo jest najlepszą rzeczą jaką sobie podarowalam i nie zamienilabym tego na żaden kieliszek alkoholu. Trzymam za Ciebie kciuki @};- tak jak inni trzymają za mnie.
Obróć twarz ku słońcu a cienie zostawisz za sobą.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rozpoczynam swoje trzeźwienie 2018/01/13 23:25 #35

  • Jan53
  • Jan53 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 462
  • Otrzymane podziękowania: 1230
:czesc: Wigedee. Jestem Janek, alkoholik. Dzisiaj się tylko przy witam. Widać, że dałaś radę. Od rana będziesz miała lżej. Pozdrawiam. :-H
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2