Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Ile będę cierpial

Ile będę cierpial 2018/01/10 19:03 #1

  • Pablo wpl
  • Pablo wpl Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholik
  • Posty: 306
  • Otrzymane podziękowania: 188
:wmur: koledzy i koleżanki. Od 6 dni nie pije a piłem 10lat. Wszystko mnie boli nawet przy paznokciach. Jazdy w nocy głosy. Szmer. Chcę spać zamykam oczy a dosłownie film na po wiekach. Żaden narkotyk tak nie działa jak trzezwieenie? Kiedy ja usne, już sznurek chodzi mi po głowie.
W nocy sztywnej, ręką sama lata. Skończy się to kiedyś
Ostatnio zmieniany: 2018/01/10 19:11 przez Pablo wpl.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ile będę cierpial 2018/01/10 19:07 #2

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3019
  • Otrzymane podziękowania: 4293
Cześć. Jestem Krzysztof alkoholik. Trudno się dziwić, że po 10 latach picia a 6 dniach bez alkoholu organizm się buntuje i domaga się alkoholu. Nie Ty pierwszy i nie ostatni. Ja przetrwałem przed laty. Minęly te objawy po jakimś czasie i miną u Ciebie. Może warto abyś udał się na detox.
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ile będę cierpial 2018/01/10 19:14 #3

  • Pablo wpl
  • Pablo wpl Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholik
  • Posty: 306
  • Otrzymane podziękowania: 188
A chociaż powrót snu. Kiedy on wróci,
Po tych świętach zrozumiałem że muszę skończyć. Klutnie z kobietą. Wątroba spuchnieta. Uciska mnie. Jak nie marskosc.... Okaże się we wtorek.... Ech co ja zrobiłem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ile będę cierpial 2018/01/10 19:16 #4

  • Pablo wpl
  • Pablo wpl Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholik
  • Posty: 306
  • Otrzymane podziękowania: 188
Detox. Czyli co masz na myśli?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ile będę cierpial 2018/01/10 19:22 #5

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3019
  • Otrzymane podziękowania: 4293
Deto - odtrucie organizmu. Dowiedz się w szpitalu czy w poradni leczenia uzależnień. Tam Ci wszystko wytłumaczą. Wróci sen, miną bóle i lęki. To kwestia czasu. Poza tym warto udać sie na mityng AA, zapiac sie na terapię. Wskazana duża ilość płynów - woda, sok pomidorowy. No i jeść trzeba.
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ile będę cierpial 2018/01/10 19:24 #6

  • Pablo wpl
  • Pablo wpl Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholik
  • Posty: 306
  • Otrzymane podziękowania: 188
Apetyt to ja mam dobry. Tylko wątroba uciska. I dziwna ślina w ustach taka Wodnika. Dziwne.
Hmm a prywatnie można się udać na to? Coś więcej na ten temat?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ile będę cierpial 2018/01/10 19:32 #7

  • Adalbert
  • Adalbert Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 151
  • Otrzymane podziękowania: 195
Cześć Pablo, trudno powiedzieć kiedy puści, bo nikt nie wie jak mocno się strułeś. Tak jak już Chris wspomniał detoks by Ci pomógł szybciej wrócić do żywych, ale jak już 6 dób wytrzymałeś to może niebawem nadejdzie polepszenie. Najlepiej idź po pomoc do lekarza, a równocześnie AA i poradnia leczenia uzależnień.
Fajnie, że tu trafiłeś :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ile będę cierpial 2018/01/10 19:36 #8

  • arnie
  • arnie Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 82
  • Otrzymane podziękowania: 59
Puści ale trudno powiedzieć kiedy.Wszystko zależy w jakim stanie jest Twój organizm.
Też poleciłbym fachową pomoc a na pewno udanie się do Ośrodka Terapii Uzależnień i to szybko - umówić spotkanie - dalej Cię pokierują.
Przy tak zaawansowanej chorobie alkoholowej są naprawdę nikłe szanse,że wyjdziesz z tego sam.
Od siebie powiem szczerze,że nie dasz sam rady.
Pozd
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ile będę cierpial 2018/01/10 19:39 #9

  • Pablo wpl
  • Pablo wpl Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholik
  • Posty: 306
  • Otrzymane podziękowania: 188
Lekarza mam we wtorek dopiero. A mam pracę. No zawiolem się aby skończyc. Może dlatego też że przestraszyłem się plamek żółtych na dłoni po świętach i schudnieciu zamiast przytyciu.
Dodam że nie pije a mam apetyt że oj. Ale to zle chyba dla wątroby poza tym uciska mega mega
po takim piciu tego piwska.
Ostatnio zmieniany: 2018/01/10 19:42 przez Pablo wpl.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ile będę cierpial 2018/01/10 19:40 #10

  • Pablo wpl
  • Pablo wpl Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholik
  • Posty: 306
  • Otrzymane podziękowania: 188
Narazie idzie dziwnie doborze. Może dlatego że o zdrowie się boję i watroba

Zastanawiałem się długo czy tu napisać. A wy naprawdę rozumiecie problem
Ostatnio zmieniany: 2018/01/10 19:41 przez Pablo wpl.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ile będę cierpial 2018/01/10 19:40 #11

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 528
  • Otrzymane podziękowania: 794
cześć, nie wiem ile u Ciebie może tak być to indywidualna sprawa.
ja się męczyłem ponad dwa tygodnie.
uzupełnaij witaminy i mikroelementy, jak będzie źle to do lekarza.
może byc niezbędne profesjonalne odtrucie.
jakjuż dojdziesz do siebie może ci do głowy przyjść że seta nie zaszkodzi.
zaszkodzi- będzie gorzej.
żeby nie wrócić do picia trzeba przemeblować to co w głowie.
mi się udało w ośrodku terapii uzależnień
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ile będę cierpial 2018/01/10 19:44 #12

  • Pablo wpl
  • Pablo wpl Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholik
  • Posty: 306
  • Otrzymane podziękowania: 188
A jak myślicie jak może wyglądać wątroba. Kuje trochę w boku. Czuję ja nieraz. Ale apetyt jest..... Ech... Pomyślę o tych spotkaniach....
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ile będę cierpial 2018/01/10 19:47 #13

  • Ppludrok
  • Ppludrok Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 611
  • Otrzymane podziękowania: 971
Detoks. U mnie odbywa się to tak, ze idę do ośrodka obok izby. Jeśli nie ma kolejki to biorą od razu. Zakładają kartę, idziesz do pokoiku, dostajesz kroplówkę i wychodzisz z ośrodka jak nowonarodzony. Na następny dzień można powtórzyć. Zadzwoń do ośrodka albo na telefon interwencji kryzysowej to ci powiedzą gdzie można zrobić detoks. Podjeździe albo zadzwoń zapytaj o kolejkę itp. Dla chcącego nic trudnego. Ulżyć sobie, po co się męczyć. Przy okazji powiedz ze masz problem i chcesz przestać pic. Wyznaczą ci spotkanie z terapeutą. Pójdziesz, pogadasz, zadecydujesz co dalej biorąc pod uwagę to co powie ci terapeutka. Ja bym tak na twoim miejscu zrobił.
„you are the universe experiencing itself”
Watts
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ile będę cierpial 2018/01/10 19:47 #14

  • MISIA
  • MISIA Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4980
  • Otrzymane podziękowania: 3672
:czesc: jestem Misia :P.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ile będę cierpial 2018/01/10 19:47 #15

  • jeryho 1
  • jeryho 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 528
  • Otrzymane podziękowania: 794
lekarz ci powie, ja wątrobę to tylko w mięsnym widziałem
tylko dzisiaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Pablo wpl

Ile będę cierpial 2018/01/10 20:00 #16

  • Pablo wpl
  • Pablo wpl Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholik
  • Posty: 306
  • Otrzymane podziękowania: 188
To pocieszyles mnie. Ale mam ją bo uwiera jak cholera :shock:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ile będę cierpial 2018/01/10 20:01 #17

  • krzysiek
  • krzysiek Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1094
  • Otrzymane podziękowania: 1079
:-H Witaj na Trzeźwym Szlaku.Witam Mowio tak Musi Boleć coby dotarło .Mnie ju nie pomagał Alkohol było chwilę a potem jeszcze gorzej Kacus Gigantus i Kacus Moralus. :wmur:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ile będę cierpial 2018/01/10 20:03 #18

  • Pablo wpl
  • Pablo wpl Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholik
  • Posty: 306
  • Otrzymane podziękowania: 188
Myślałem że ona uwiera tylko z prawej a tu jeszcze na żołądek że aż pępek czuję. Nie mówiąc o załamanym żeberku w święta..... Kłótni z kobietą. I wydanej kasie na to xxx
Ostatnio zmieniany: 2018/01/10 20:24 przez ursa. Powód: Regulamin
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ile będę cierpial 2018/01/10 20:06 #19

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14651
  • Otrzymane podziękowania: 20225
Witaj na Forum :czesc:
Jeśli nie możesz z bólu wytrzymac to udaj się na SOR lub pogotowie wezwij.
Mówisz, że ból jest z boku. Którego? Bo to tez istotne czy wątroba czy trzustka.
Alkohol lubi zostawiać bolesne rany własnie na tych dwóch organach. Ale nie tylko na tych.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ile będę cierpial 2018/01/10 20:07 #20

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3217
  • Otrzymane podziękowania: 4305
Witaj Pablo :czesc:
Już Ci wszystko napisano,co bym chciał napisać.
Lekarz,poradnia uzależnień,detoks.Teraz wszystko w Twoich decyzjach.
Nie musisz cierpieć.Daj sobie pomóc przez specjalistów.
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ile będę cierpial 2018/01/10 20:11 #21

  • Pablo wpl
  • Pablo wpl Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholik
  • Posty: 306
  • Otrzymane podziękowania: 188
Uwiera z prawej az nieraz piecze. A z lewej mega boli jak się przekrecaj na łóżku ale to raczej to zebro co po schodach poleciał em chyba że trzustka dostała. Jezu nie straszcie. Chcę na wiosnę kupić motor wsk:ó

DZIĘKUJĘ KOCHANI ZA CIEPŁE PRZYJĘCIE I POPARCIE.
IDE SPROBOJE SPAĆ. TRZYMAĆ KCIUKI BO NA 7 DO PRACY. DOBRANOC WAM
?
Ostatnio zmieniany: 2018/01/10 20:21 przez Pablo wpl.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ile będę cierpial 2018/01/10 20:28 #22

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11774
  • Otrzymane podziękowania: 14634
Witaj :czesc:
Nie myśleć o wiośnie, tutaj o Twoje życie chodzi, teraz i to nie są żarty. Wskazówki dostałeś i wykorzystać możesz. Pomoc jest, działanie i koniec z alkoholem, wszystko Ci zabierze czyli Ty sobie sam zabierzesz wlewając go w siebie, będzie tylko gorzej. Całkowita abstynencja, można, można.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ile będę cierpial 2018/01/10 20:32 #23

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7247
  • Otrzymane podziękowania: 11664
Witaj Pablo. Mam na imie Ula i jestem alkoholiczka.
Po pierwsze to prosila bym Cie zebys sie zapoznal z regulaminem. Na forum nie uzywamy niecenzuralnych slow, jezyk polski jest piekny i bogaty, wiec ludzkie ekstrementy nie potrzebne ^^) tolerujemy dupe jak juz musisz, ale nic wiecej.
Wiekszosc z nas przecierpiala swoje pierwsze trzezwe dni, ja dalam rade to Ty tez dasz. Pomoc lekarska wskazana. Watroba jak juz boli to jest zle, na Twoim miejscu bym to sprawdzila.
Pij duzo wody, jedz czekolade, najlepiej gorzka, wypoczywaj, zaopatrz sie w witaminy i mikroelementy, szczegolnie potas, magnez i wit.B.
Pozdrawiam @};-
Istnieją słowa, które nie mówią nic i cisza, która mówi wszystko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Pablo wpl

Ile będę cierpial 2018/01/10 21:09 #24

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1881
  • Otrzymane podziękowania: 1461
Witaj,jestem Marta alkoholiczka.Jak najszybciej do lekarza,zrobisz badania,wszystko się wyjaśni,nie ma co gdybać.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Pablo wpl

Ile będę cierpial 2018/01/11 03:58 #25

  • AniaKr
  • AniaKr Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 871
  • Otrzymane podziękowania: 1940
Witaj :czesc: Zrób sobie wszystkie badania podstawowe, zwłaszcza morfologiczne, przy czym niech Ci zrobią cukier i tsh, miałam podobne do Ciebie objawy , okazało się,że tarczyca znowu fiksuje, niezależnie od alkoholizmu, ale jak mówię, wszystko zbadać trzeba, bo nie wiadomo cośmy uszkodzili lub nie w czasie picia. No i terapia i aa. I nie bój się. Co najgorsze toś już zostawił w butelce.
"Wiele dni, wiele lat czas nas uczy pogody. Zaplącze drogi, pomyli prawdy, nim zboże oddzieli od traw..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ile będę cierpial 2018/01/11 07:06 #26

  • Pablo wpl
  • Pablo wpl Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholik
  • Posty: 306
  • Otrzymane podziękowania: 188
Sukces. Spałem. Do 5.30 budzilem się 4 razy. Ale dziś czuję się nawet ciut lepjej
Pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): krzysiek

Ile będę cierpial 2018/01/11 11:46 #27

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 727
  • Otrzymane podziękowania: 1070
Witaj Pablo :czesc: Ciebie boli wątroba, mnie kołatało serce, ale objawy fizyczne przeważnie mijają same. Gorzej psychika i dlatego powinieneś udać się do ośrodka, gdzie uzyskasz fachową pomoc.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Pablo wpl

Ile będę cierpial 2018/01/11 12:04 #28

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6480
  • Otrzymane podziękowania: 8933
Pablo wpl napisał:
Narazie idzie dziwnie doborze. Może dlatego że o zdrowie się boję i watroba

Zastanawiałem się długo czy tu napisać. A wy naprawdę rozumiecie problem
Pablo :czesc: jako alkoholik rozumiem Cię, bo jakby nic nie dolegało, to pewnie jakby było za co, to bym dalej pił. :lol: Ale sielanka mi się kiedyś skończyła razem z cierpliwością najbliższych i z kasą. Zaczęły się schody pod górę.

Pierwszy krok ku lepszemu życiu już zrobiłeś tutaj.
Bywam w Twoim mieście - masz tam 4 grupy AA. Ja byłem parę razy przy kościele Mariawitów (środy 18.15) i na plebanii przy kościele ul.Kościelna1 (piątki 18.oo i niedziele 16.oo) Czwarta jest przy UGminy, ul. Chełmońskiego 14 (wtorki16.45) Na tej nigdy nie byłem.
www.aa.org.pl/regiony/index013.htm
No, i w okolicach masz sporo grup - Cegłów, Mrozy, Kałuszyn, Dębe Wlk., Stanisławów, Kołbiel, a Siedlce - to już rozpusta :lol: 10 grup AA.
Rusz gdzieś powoli Pablo jak poważnie chcesz nie pić, nie tylko dlatego, że boli, ale dlatego, że picie - komplikuje życie - mówiąc delikatnie.
Miej świadomość, że finiszem picia często jest przedwczesny, dębowy garnitur. Jestem alkoholikiem. :-BD
Ostatnio zmieniany: 2018/01/11 12:06 przez andrzejej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Pablo wpl

Ile będę cierpial 2018/01/11 13:14 #29

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 870
  • Otrzymane podziękowania: 1274
Pablo wpl napisał:
Jazdy w nocy głosy. Szmer.

czy to sie juz skonczylo?
jesli tak to nie wiesz o jaka tragedie sie otarles, x_x
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ile będę cierpial 2018/01/11 18:25 #30

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1290
  • Otrzymane podziękowania: 2025
:czesc: Pablo
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ile będę cierpial 2018/01/11 19:56 #31

  • Pablo wpl
  • Pablo wpl Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholik
  • Posty: 306
  • Otrzymane podziękowania: 188
No minęło właśnie. Najdziwniejsze były te filmy jak zamykalem oczy. Masakra. Warga też mi spuchla mocno. Co mnie minęło?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ile będę cierpial 2018/01/11 19:58 #32

  • Pablo wpl
  • Pablo wpl Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholik
  • Posty: 306
  • Otrzymane podziękowania: 188
Jami napisał:
Pablo wpl napisał:
Jazdy w nocy głosy. Szmer.

czy to sie juz skonczylo?
jesli tak to nie wiesz o jaka tragedie sie otarles, x_x

O jaką? Ale ciągle mam jak by gorączkę. Wara spuchnieta. Ścięgna bolą. Stawy tez
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ile będę cierpial 2018/01/11 20:11 #33

  • Pablo wpl
  • Pablo wpl Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholik
  • Posty: 306
  • Otrzymane podziękowania: 188
andrzejej napisał:
Pablo wpl napisał:
Narazie idzie dziwnie doborze. Może dlatego że o zdrowie się boję i watroba

Zastanawiałem się długo czy tu napisać. A wy naprawdę rozumiecie problem
Pablo :czesc: jako alkoholik rozumiem Cię, bo jakby nic nie dolegało, to pewnie jakby było za co, to bym dalej pił. :lol: Ale sielanka mi się kiedyś skończyła razem z cierpliwością najbliższych i z kasą. Zaczęły się schody pod górę.

Pierwszy krok ku lepszemu życiu już zrobiłeś tutaj.
Bywam w Twoim mieście - masz tam 4 grupy AA. Ja byłem parę razy przy kościele Mariawitów (środy 18.15) i na plebanii przy kościele ul.Kościelna1 (piątki 18.oo i niedziele 16.oo) Czwarta jest przy UGminy, ul. Chełmońskiego 14 (wtorki16.45) Na tej nigdy nie byłem.
www.aa.org.pl/regiony/index013.htm
No, i w okolicach masz sporo grup - Cegłów, Mrozy, Kałuszyn, Dębe Wlk., Stanisławów, Kołbiel, a Siedlce - to już rozpusta :lol: 10 grup AA.
Rusz gdzieś powoli Pablo jak poważnie chcesz nie pić, nie tylko dlatego, że boli, ale dlatego, że picie - komplikuje życie - mówiąc delikatnie.
Miej świadomość, że finiszem picia często jest przedwczesny, dębowy garnitur. Jestem alkoholikiem. :-BD


A to mogę udać się od razu na spotkanie jak znajdę adres np w kaluszynie?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ile będę cierpial 2018/01/11 20:16 #34

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 484
  • Otrzymane podziękowania: 515
Cześć Pablo zapewne czytasz to co piszesz tu na forum do nas..?widzisz więc jakie spustoszenie zrobił alkohol w twoim ogranizmie.Padaczki poalkoholowej uniknąłeś na szczęście,po twoich wpisach alkohol można w pełni zdefiniować jako truciznę.Zyczę poworotu do zdrowia kwiaaatek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ile będę cierpial 2018/01/11 20:22 #35

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1881
  • Otrzymane podziękowania: 1461
Na spotkanie AA,możesz udać się od razu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.