Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Nowe życie

Nowe życie 2017/12/28 22:54 #1

  • AniaKr
  • AniaKr Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 850
  • Otrzymane podziękowania: 1878
Witam wszystkich serdecznie.Mam na imię Ania i jestem alkoholiczką. Od ponad 3 miesięcy nie piję, leczę się w OLU oraz w miarę możliwości korzystam z mityngów aa. Cieszę się, że Was tu odnalazłam bo pomimo powyższych form wsparcia brakuje mi forum, na które zawsze można zajrzeć, czy napisać ^^) Mam nadzieję, że w dobrym dziale się zameldowałam ze swoim wątkiem, jeśli nie to proszę o przeprowadzkę :grin:
P.S. Bardzo dziękuję Krzysztofowi Z. za poinformowanie mnie o miejscu desantu przyjaciół ^^)
"Wiele dni, wiele lat czas nas uczy pogody. Zaplącze drogi, pomyli prawdy, nim zboże oddzieli od traw..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, Maksym, Tomoe, Waldek, Krzysztof Z.

Nowe życie 2017/12/28 23:07 #2

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7181
  • Otrzymane podziękowania: 11390
Duzo Was tam jeszcze, bo tu juz niektorzy zaczynaja panikowac :lol: ^^)
Witaj. Mam na imie Ula i jestem alkoholiczka.
Fajnie, ze jestes @};-
Istnieją słowa, które nie mówią nic i cisza, która mówi wszystko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marusza, Tomoe

Nowe życie 2017/12/28 23:10 #3

  • Kaska86
  • Kaska86 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 904
  • Otrzymane podziękowania: 1802
Witaj..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowe życie 2017/12/28 23:29 #4

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1152
  • Otrzymane podziękowania: 3412
Ania! Cieszę się, że dotarłaś.

AniaKr napisał:
P.S. Bardzo dziękuję Krzysztofowi Z. za poinformowanie mnie o miejscu desantu przyjaciół ^^)
A daj spokój, gapa ze mnie ostatnia, że o Tobie wcześniej nie pomyślałem. Pisz jak święta.

ursa napisał:
Duzo Was tam jeszcze, bo tu juz niektorzy zaczynaja panikowac :lol: ^^)
Ula… Dużo :ymdevil: Tak ze 150 osób :mrgreen:
Wero, żartuję ^^)
Ostatnio zmieniany: 2017/12/28 23:32 przez Krzysztof Z..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, Wera33, Hawana

Nowe życie 2017/12/28 23:36 #5

  • deck
  • deck Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1027
  • Otrzymane podziękowania: 1816
Witaj Aniu :czesc:
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowe życie 2017/12/28 23:46 #6

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11633
  • Otrzymane podziękowania: 14479
Witaj Aniu :czesc:
Gratuluję decyzji o życiu w trzeźwości %%-
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowe życie 2017/12/29 01:07 #7

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3001
  • Otrzymane podziękowania: 4262
Cześć Ania. Jestem Krzysztof alkoholik
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowe życie 2017/12/29 05:00 #8

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2175
  • Otrzymane podziękowania: 4889
Jestem alkoholikiem mam na imię Jerzy. Witaj tu. %%- .
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowe życie 2017/12/29 05:33 #9

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3154
  • Otrzymane podziękowania: 4162
Witaj Aniu na forum :czesc:
Fajnie że jesteś i postanowiłaś żyć w trzeźwości :grin:
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowe życie 2017/12/29 06:08 #10

  • Tsubasano
  • Tsubasano Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2024
  • Otrzymane podziękowania: 6204
Tsu :czesc: Ania
jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowe życie 2017/12/29 06:09 #11

  • Ynst
  • Ynst Avatar
Cześć pracy :-).
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowe życie 2017/12/29 06:13 #12

  • Jan53
  • Jan53 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 620
  • Otrzymane podziękowania: 1907
:czesc: Aniu. Mam na imię Janek i jestem alkoholikiem. :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowe życie 2017/12/29 07:21 #13

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1814
  • Otrzymane podziękowania: 1410
:czesc: jestem Marta,alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowe życie 2017/12/29 07:28 #14

  • podparty
  • podparty Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 290
  • Otrzymane podziękowania: 256
Widzę Cię Aniu :grin: W moim trzeźwieniu forum odegrało duuużą rolę. A i dzisiaj ma ogromne znaczenie. Mam nadzieję że wspólnie będziemy się tu podpierać.... :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Hawana

Nowe życie 2017/12/29 08:24 #15

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14415
  • Otrzymane podziękowania: 19852
Cześć Ania :czesc:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowe życie 2017/12/29 08:58 #16

  • BialaNasturcja
  • BialaNasturcja Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 174
  • Otrzymane podziękowania: 301
Ewelina -alkoholiczka wita Ciebie serdecznie kwiaaatek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowe życie 2017/12/29 09:52 #17

  • AniaKr
  • AniaKr Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 850
  • Otrzymane podziękowania: 1878
Dziękuję wszystkim za tak miłe przyjęcie :)
Krzysztofie, lepiej późno niż wcale, bo to forum zakamuflowane , ale nie ma się co dziwić, bo już się zaczęłam zadomawiać i wypakowywać :grin: . Co do świąt to cudowna sprawa, bo były to moje pierwsze trzeźwe święta od...no nie pamiętam kiedy ostatnio byłam trzeźwa w święta. Spokój, cisza, brak kaca, smak potraw i przyjazne rozmowy, oto jak może wyglądać prawdziwe życie. Kolejna cegiełka do prawdziwego życia i zapas energii na ewentualne gorsze dni, które oby nie nadeszły. Zrezygnowałam też z jednej wizyty, choć bardzo lubię tych ludzi, ale niestety alkohol a zwłaszcza wódka się tam leje w święta strumieniami a ja nie czuję się na tyle silna by przebywać w towarzystwie gorzałki, bo to do niej miałam niestety szczególną słabość. Tak więc święta trzeźwe, Sylwester również będzie bezalkoholowy i na szczęście nie odczuwam z tego powodu żalu, przeciwnie :grin: Dekada picia za mną a kolejne chcę już spędzić na trzeźwo, więc dziś nie piję :)
"Wiele dni, wiele lat czas nas uczy pogody. Zaplącze drogi, pomyli prawdy, nim zboże oddzieli od traw..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marta74, ...anna63, BialaNasturcja, Krzysztof Z.

Nowe życie 2017/12/29 10:16 #18

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 716
  • Otrzymane podziękowania: 1047
Cześć Aniu :czesc:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowe życie 2017/12/29 11:27 #19

  • Eloyze
  • Eloyze Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Trzeźwieję
  • Posty: 1894
  • Otrzymane podziękowania: 4419
Dzień dobry Aniu.Jestem Tereska.Dobrze,ze znalazłaś to forum bo tu ciągły ruch,nawet nocami.Fajnie jest wypić kawę z "tubylcami" szczególnie jak się jest samemu w domu.A co najważniejsze - tu zawsze jest wsparcie.Ja tu "zamieszkałam" 3,5 roku temu i bardzo to miejsce polubiłam.Wspiera mnie w trzeźwym życiu.Gratuluję 3 miesięcy i świąt bez alkoholu bo one bywaja trudne na poczatku.Powodzenia @};-
Dzisiaj jest pierwszym dniem reszty twojego życia. Nic bardziej prawdziwego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowe życie 2017/12/29 12:23 #20

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2620
  • Otrzymane podziękowania: 3863
Witaj Aniu :czesc:
"Bezczynność rodzi wątpliwości i strach. Działanie rodzi zaufanie i odwagę. Jeśli chcesz zwyciężyć strach, nie siedź w domu rozmyślając o swoim strachu. Wyjdź i zacznij działać." (Dale Carnegie)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowe życie 2017/12/29 14:30 #21

  • Wera33
  • Wera33 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2033
  • Otrzymane podziękowania: 4603
Witaj Aniu na forum :czesc: i gratuluję 3 miesięcy trzeźwości. Mi już stuknęło 10 miesięcy i od samego początku to forum mi pomaga, a raczej ludzie. Fajnie, że jesteś @};-
Obróć twarz ku słońcu a cienie zostawisz za sobą.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z.

Nowe życie 2017/12/29 15:04 #22

  • Jaskółka
  • Jaskółka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 720
  • Otrzymane podziękowania: 1022
witaj kochana Aneczko. brakowalo mi Ciebie ;)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowe życie 2017/12/29 16:17 #23

  • gt
  • gt Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 92
  • Otrzymane podziękowania: 90
Cześć Aniu
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowe życie 2017/12/29 16:21 #24

  • bezio67
  • bezio67 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 39
  • Otrzymane podziękowania: 59
Hejka Aniu :-H
Nie ważne co cię spotyka - ważne jak to przyjmujesz i co z tym robisz
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowe życie 2017/12/29 17:58 #25

  • Tommi
  • Tommi Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 107
  • Otrzymane podziękowania: 170
Witaj Aniu , :-H
Fajnie, ze do nas dołączyłas.
Jesteśmy na podobnym etapie trzezwienia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): AniaKr

Nowe życie 2017/12/29 20:22 #26

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1214
  • Otrzymane podziękowania: 1837
:czesc: Aniu
ursa napisał:
Duzo Was tam jeszcze, bo tu juz niektorzy zaczynaja panikowac :lol: ^^)

... i się trochę gubić :lol:
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa

Nowe życie 2017/12/29 20:35 #27

  • steppenwolf
  • steppenwolf Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 272
  • Otrzymane podziękowania: 1239
Marusza napisał:
ursa napisał:
Duzo Was tam jeszcze, bo tu juz niektorzy zaczynaja panikowac :lol: ^^)

... i się trochę gubić :lol:

Kilku jeszcze czeka za rogiem.
Chłopaki, teeeraz! Zaczynają się gubić :grin:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, Marta74, Krzysztof Z.

Nowe życie 2017/12/29 20:42 #28

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7181
  • Otrzymane podziękowania: 11390
Ja sie nie zgubie i w dodatku bede nadal stala na strazy regulaminu :grin:
Tak mi dopomoz Bog i Moni74 :lol:
Istnieją słowa, które nie mówią nic i cisza, która mówi wszystko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe, Norti

Nowe życie 2017/12/29 22:15 #29

  • Antea
  • Antea Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1675
  • Otrzymane podziękowania: 1497
:czesc:
Witaj na FORUM
Bóg obdarzył mnie łaską trzeźwienia i nie chcę GO zawieść .
Nie jestem już w "szponach" alkoholizmu .Jestem ukochanym dzieckiem Boga.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowe życie 2017/12/29 22:45 #30

  • Krzys1965
  • Krzys1965 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 233
  • Otrzymane podziękowania: 163
Witaj Aniu :-H
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowe życie 2017/12/30 12:32 #31

  • AniaKr
  • AniaKr Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 850
  • Otrzymane podziękowania: 1878
Uzbierało mi się trochę myśli w głowie, więc postanowiłam je przelać na papier by trochę uporządkować. Nie chcąc robić nikomu offtopa pozbierałam wszystko do kupy i u siebie sobie popiszę. Główna sprawa nad którą myślę od wczoraj to ta nieszczęsna obojętność wobec alkoholu. Myślałam o niej w kontekście tego, czy kiedyś będę się czuć na tyle bezpiecznie by móc przebywać tam gdzie jest alkohol , bo na dzień dzisiejszy nie mogę i wiem o tym doskonale bo po prostu bym się napiła, jak nie w czasie to potem, złudzeń nie mam. Dlatego omijam szerokim łukiem takie okoliczności, bo trzeźwienie jest najważniejsze. Niemniej jednak myślałam, czy z czasem nie przyjdzie większe bezpieczeństwo pod tym względem, ale po poczytaniu starszyzny (w trzeźwieniu oczywiście, stażem i doświadczeniem ;) ) zaczęłam się zastanawiać czy to faktycznie potrzebne i czy w ogóle możliwe, czy nie lepiej unikać zawsze jak się da. Bo może umysł podświadomie już gdzieś szuka dróg, wykrętów i otwartych drzwi do zachlania, bo moje 3,5 miesiąca to co prawda najdłuższe w mej pijanej historii świadome trzeźwienie ale to jest nic w porównaniu z latami, a wolę się jednak uczyć na cudzych błędach, swoich popełniłam dość. Więc finalnie doszłam do wniosku , że przecież mogę pewne rzeczy odwrócić. Nie pojechałam do kogoś bo w święta piją, no ale przecież mogę się spotkać nie przy święcie i nie przy alkoholu. Ja ktoś nie alkoholik to dla niego nie problem i nie będzie się męczył bez kieliszka, natomiast ja przy nim tak. No niby prosta rzecz i niby czytałam o tym tyle ale sama na to wcześniej nie wpadłam. Ot pijacki umysł. Moje myśli są strasznie chwiejne jeszcze, pewne rzeczy potrzebują czasu by dotrzeć do mózgu. Najważniejsze jednak to nie pić, to jedno wiem, bo ostatnie picie było koszmarem i nigdy więcej nie chcę do tego wracać.
Inna sprawa to kwestia terapii. Może miałam szczęście, ale trafiłam na doświadczonego i dobrego terapeutę, z którym od razu „złapałam”, niemniej jednak myślę, że podstawą jest zaufanie, bo w końcu mówimy temu człowiekowi najgorsze i najwewnętrzniejsze rzeczy, oczywiście, jeśli serio się chce wytrzeźwieć. Więc jeśli czujemy , że coś jest nie tak, lepiej od razu terapeucie powiedzieć, lub po prostu zmienić, bo jednak trzeba się czuć dobrze, ufać. Wiadomo, że boli, ale u każdego lekarza nieraz boli i nie o to chodzi, by bólu unikać, ale by ból prowadził do zdrowia. Mi bardzo dużo daje terapia u psychoterapeuty jak i u psychiatry i dużo rzeczy zrozumiałam i układam sobie na nowo głowę, choć to dopiero początek, więc wierzę, że na końcu wyjdę zupełnie inna .
Głównym problemem jest to, że chciałabym szybko tu i teraz i wszystko naraz i uczę się na nowo małych kroków i radości z nich. Jeden mały krok ale do przodu , niż duży i potem dwa do tyłu. Najbardziej się boję przeoczenia czegoś, zagubienia na drodze do trzeźwienia, dlatego wolę wywalać , bo drugi alkoholik jest lustrem. Problem mam z mówieniem, łatwiej mi się pisze, na terapii przerabiam to , jak i pozostałe blokady emocjonalne. Najtrudniej się nauczyć właśnie tych emocji, zagłuszanie alkoholem było tylko pozornie łatwe, a tak naprawdę nic nie dawało, ale to widzę na trzeźwo. Uf znowu chaos i tysiąc myśli naraz. Ale tak już mam, nie wiem , czy to się zmieni, ale to mi najmniej na razie przeszkadza. Korzystając z byczenia się na L4 przez zapalenie oskrzeli oglądam filmy wszystkie możliwe związane z alkoholizmem, bardzo dużo mi to daje i otwiera oczy. Przeczytałam też Życie w trzeźwości, Wielką Księgę oraz Życie patykiem pisane. W głowie jaśniej się robi i coś się tam otwiera w niektórych zamkniętych na klucz pokojach w głowie, których istnienia sobie nawet nie uświadamiałam.
P.S. Witam wszystkich , z którymi się nie „odwitałam” :ymhug: :czesc:
P.S.2 Ursa, ten regulamin, to ja się boję , tak nad moimi drzwiami :ymdevil: :mrgreen:
"Wiele dni, wiele lat czas nas uczy pogody. Zaplącze drogi, pomyli prawdy, nim zboże oddzieli od traw..."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek, ursa, szekla, Pinek, Jaskółka, Krzysztof Z., Zakapior, Norti, Swoja32

Nowe życie 2017/12/30 12:59 #32

  • Pinek
  • Pinek Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 390
  • Otrzymane podziękowania: 573
Witam Cię serdecznie :czesc:
" Ten, który potrafi cieszyć się życiem, nie musi otaczać się bogactwami "
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Nowe życie 2017/12/30 13:11 #33

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14415
  • Otrzymane podziękowania: 19852
Bardzo fajnie sie Ciebie czyta, dużo przemyśleń. Brawo.
Nie śpiesz się z tym trzeźwieniem. Pośpiech to droga na skróty. Powoli, małymi kroczkami a dokładnie.
Dasz radę :-BD
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): AniaKr

Nowe życie 2017/12/30 16:16 #34

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7181
  • Otrzymane podziękowania: 11390
Nie boj, nie boj ^^)
Wiesz, ja juz ponad 6 lat trzezwieje i nie zebym sie jakos strasznie bala alkoholu, ale sa sytuacje, ktorych nie chce juz wiecej przezywac. Jedna z takich sytuacji byla ponad rok temu, kiedy to podstawiono mi pod nos kieliszek z wodka i uslyszalam te magiczne slowa: "no co ty Usia, z chrzestnym sie nie napijesz?" Wiem juz, ze duze imprezy rodzinne szerokim lukiem i tylko z mozliwoscia wyjscia w kazdej chwili.
A jesli chodzi o terapeutow to cos Ci tez powiem, bo mam wrazenie, ze zrozumiesz lepiej niz niektorzy osobnicy :lol:
Tak sie sklada, ze jestem terapeutka, tyle ze nie pracuje z uzaleznieniami, ale ze smiercia, zaloba stresem i depresja, a wszystko to wokol chorob nowotworowych, czyli z ludzmi chorymi na raka, ich rodzinami, partnerami. Pracuje juz ponad dwa lata i jeszcze mi sie nie zdarzylo zeby ktos poprosil o zmiane terapeutki, czy to ze wzgledu na brak zaufania, czy moze brak kompetencjii. Mysle, ze nie jest powodem to, ze jestem taka dobra, ale po prostu to ze ludzie ktorzy do mnie przychodza na prawde potrzebuja pomocy i nawet do glowy by im nie przyszlo wybrzydzanie. To taka mala roznica miedzy "normalnymi" ludzmi potrzebujacymi pomocy, a alkoholikami, ktorym sie wydaje, ze sa pepkami swiata.
A tak poza tym to fajnie sie Ciebie czyta.
Pozdrawiam @};-
Istnieją słowa, które nie mówią nic i cisza, która mówi wszystko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek, Wera33, Tomoe, Krzysztof Z., Zakapior, Norti, AniaKr

Nowe życie 2017/12/30 23:01 #35

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1152
  • Otrzymane podziękowania: 3412
AniaKr napisał:
Głównym problemem jest to, że chciałabym szybko tu i teraz i wszystko naraz

Aniu, ja łapię się na takich zachowaniach do tej pory. Ale uczę się odpuszczać, wiem, że nie dam rady ogarnąć naraz wszystkiego co bym chciał, bo jest to niemożliwe. Pomaga mi w tym podstawa czyli HALT. Jak z HALT-em zaczyna "kuleć" to znaczy, że coś jest nie tak.
Też niby banał, podstawa, a bywa, że o tym zapominam.
Pozdrówka @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.