Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Mój problem z alkoholem

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 11:39 #1

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 728
  • Otrzymane podziękowania: 1076
Witam wszystkich. Mam na imię Marcin i jestem alkoholikiem. Niektórzy z Was pewnie mnie znają z innego forum i m.in dzięki Nim jestem tutaj bo wiem że potrafią mi pomóc. Tym którzy mnie nie znają opowiem nieco o sobie. Mam 28 lat, mieszkam w Bieszczadach a mój alkoholizm trwa jakieś 6-7 lat. Jestem po terapii podstawowej, pogłębioną przerwałem nie mówiąc terapeutkom do widzenia. Już w połowie terapii napiłem się pierwszy raz oszukując terapeutki, znajomych i rodzinę (mam żonę i córkę). Ostatnio pije coraz częściej i ciągi są coraz dłuższe. W ostatni piątek po trzech dniach mojego picia żona nie wytrzymała i wezwała policję. Wylądowałem na dołku z którego wyszedłem następnego dnia. Swoje pierwsze kroki skierowałem do baru...po pięciu piwach wróciłem do domu. Od wczoraj jestem trzeźwy.
Ostatnio zmieniany: 2017/12/25 11:40 przez Zakapior.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysztof Z., Swoja32

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 11:48 #2

  • gt
  • gt Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 93
  • Otrzymane podziękowania: 92
Cześć Marcin dobrze Cię znowu widzieć,trzymam kciuki żebyś juz nic więcej nie nawywijał,pozdrawiam Grzegorz
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 11:48 #3

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2781
  • Otrzymane podziękowania: 4223
Cześć Marcin :czesc:
Najtrudniejsza część zdrowienia jest wtedy kiedy nie jesteś pewien czy chcesz wyzdrowieć.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 11:56 #4

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 728
  • Otrzymane podziękowania: 1076
gt napisał:
Cześć Marcin dobrze Cię znowu widzieć,trzymam kciuki żebyś juz nic więcej nie nawywijał,pozdrawiam Grzegorz
mam założoną niebieską kartę i czekam na odwiedziny dzielnicowego ale nie chcę trzeźwieć bo zaczęły się konsekwencje prawne, dołek też mnie zbytnio nie przeraził. Przeraża mnie to że zupełnie straciłem kontrole nad swoim życiem. Po ciągu wszystkie sprawy ogarniam a raczej się staram a później hulaj dusza i tak w kółko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 12:01 #5

  • gt
  • gt Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 93
  • Otrzymane podziękowania: 92
To nie będzie tak w kółko,po prostu w pewnym momencie stracisz WSZYSTKO, dopóki tego nie zrozumiesz możesz nie przestawać, tylko musisz wiedzieć to Ty decydujesz czy to zatrzymać
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 12:06 #6

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 728
  • Otrzymane podziękowania: 1076
Ciągle łapie się na tym że skoro jestem po terapii to znam teorie a tu się okazuje że w trzeźwieniu cały czas jestem nowicjuszem. Kolejna terapia? Od nowa te same pojęcia, formułki, zadania? Czuję że to nic nie da.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 12:16 #7

  • Jaskolka
  • Jaskolka Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Bo do marzen potrzebni sa ludzie
  • Posty: 881
  • Otrzymane podziękowania: 1295
hej Zakapior :czesc: , pamietasz Jaskółkę?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 12:24 #8

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 728
  • Otrzymane podziękowania: 1076
Jami Jaskółki nie sposób zapomnieć. Bardzo się cieszę że jesteś tutaj. To co się stało na tamtym forum bardzo mnie zasmuciło i mimo że nie byłem ostatnio aktywny chcę mieć z Wami kontakt.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 12:24 #9

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7256
  • Otrzymane podziękowania: 11678
Czesc Marcin. Mam na imie Ula i jestem alkoholiczka. Czytajac Ciebie przypomnial mi sie film "Pod mocnym aniolem" i takie same dreszcze mnie przeszly, kiedy napisales, ze prosto z terapii trafiles do baru.
Coz, to co napisales brzmi dobrze, brzmi jakbys tym razem na prawde zrozumial. Ale tutaj nie slowa sa wazne, ale czyny. Trzymam kciuki.
Pozdrawiam i witam tutaj @};-

Ps. I co? Nadal twierdzicie, ze to nie pielgrzymka z sasiedniego forum? :lol:
Istnieją słowa, które nie mówią nic i cisza, która mówi wszystko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 12:33 #10

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11786
  • Otrzymane podziękowania: 14660
Witaj Marcinie :czesc:
Bardzo często piszę, że wiedza, teoria bez wprowadzania w życie jest w sumie niczym. Potrzeba sobie uświadomić, pojąć, poczuć tak naprawdę wewnętrznie, że jesteś alkoholikiem, skorzystać z tej teorii, praktyką codzienną niechaj się stanie. To nie są puste formułki, one mają moc.
Proszę o nieprzenoszenie spraw z innego forum tutaj.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 12:38 #11

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 728
  • Otrzymane podziękowania: 1076
Ursa witaj. Pielgrzymka czy nie ważne że odnajduję starych i poznaje nowych użytkowników. To trochę koi moje styrane piciem nerwy. Pod mocnym aniołem oglądałem ostatnio już nie wiem który raz i uporczywie dążę do autodestrukcji tak jak główny bohater. Narazie stoję tak jak on w ostatniej scenie i nie wiem gdzie iść ale może samo to wahanie jest już dobrym znakiem? Napewno umowie się na rozmowę z moją terapeutką.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 12:40 #12

  • MISIA
  • MISIA Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 4980
  • Otrzymane podziękowania: 3672
:czesc: jeatem Misia :P .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 12:41 #13

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3028
  • Otrzymane podziękowania: 4299
Cześć Marcin. Jestem Krzysztof alkoholik.
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 12:44 #14

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 6501
  • Otrzymane podziękowania: 8949
Zakapior napisał:
mam założoną niebieską kartę i czekam na odwiedziny dzielnicowego ale nie chcę trzeźwieć bo zaczęły się konsekwencje prawne, dołek też mnie zbytnio nie przeraził. Przeraża mnie to że zupełnie straciłem kontrole nad swoim życiem. Po ciągu wszystkie sprawy ogarniam a raczej się staram a później hulaj dusza i tak w kółko.
Marcin :czesc: no, to hulaj dusza jak się nie wyhulałeś, tylko daj spokojnie żyć innym. Nie krzywdź najbliższych - żona, córka.
Wygląda to tak jakbyś pił na złość konsekwencjom. By pokazać, że niczego się nie boisz. Nie chcesz trzeźwieć, to co tu robisz???
Dopij swoje wiaderko. Chyba wiesz, że zdrowieć może tylko ten - kto tego chce.
Dzielnicowy, Sąd, żona - nie przestaną za Ciebie pić.
Zakapior czy odważniak - chyba obca mu pokora do "świata"? Co dopiero pokora wobec alkoholu?
Cóż chcesz udowodnić Marcinie innym?
A może to MASKA twardziela, bo alkohol - kojarzy się z dorosłością?
Co chcesz Marcinie udowodnić sobie?
Czy Twoje picie, to odwet za działania żony?
Umiesz odpowiedzieć sobie na takie pytania?
Może mitingi AA, coś Ci pomogą, ale jak powiesz, że nie chcesz przestać pić, to nie wiem czy to ma sens ? Marcin, to co Ty chciałeś aby terapia sama wyleczyła Cię z picia? Jestem alkoholikiem. :-BD
Ostatnio zmieniany: 2017/12/25 12:47 przez andrzejej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Grzegorz74

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 12:45 #15

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3234
  • Otrzymane podziękowania: 4330
Witaj Marcinie na forum :czesc:
Tylko teoria wdrażana w praktykę (realne działanie) może przynieść efekt.
Żadne problemy nie znikną,jak sam sie z nimi nie zmierzysz na trzeźwo.
A co z zaleceniami z terapii?
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 12:47 #16

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 728
  • Otrzymane podziękowania: 1076
Moni74 miło mi Cię poznać. Ciężko mi wprowadzać zmiany w swoje życie, nie wiem też do końca czy ja tego chcę. Ja jestem też DDA i to komplikuje sprawę. Nad tym głównie miałem pracować po terapii podstawowej i tak sobie popracowałem że zaczynam sam siebie coraz bardziej wyzuwać z człowieczeństwa. Łapię się na tym że coraz mniej mi zależy na tym co posiadam i kim jeszcze jestem. Jednocześnie spróbuję trzeźwieć kolejny raz. Piszę chaotycznie ale to pewnie przez ten ostatni ciąg.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 13:01 #17

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7256
  • Otrzymane podziękowania: 11678
Marcin, ja tez jestem DDD/DDA. Dostalam na poczatku takie sugestie, zeby swoje DDA zostawic na pozniej, a zajac sie trzezwieniem. To sa ciezkie rzeczy, wymagaja w miare dobrego wyciszenia emocjonalnego.
Najpierw oczywiscie nie chcialam sluchac, twierdzac, ze z tego wlasnie wywodzi sie moje picie. Skonczylo sie zapiciem po trzech miesiacach trzezwienia. Po tym juz wiedzialam, ze na razie tego tematu drazyc nie bede.
Postaw trzezwosc na pierwszym miejscu, a reszta sie sama pouklada. Skup sie na tu i teraz- to jedyny czas kiedy cos mozna zrobic. Moze warto przemyslec nowe strategie skoro stare nie bardzo dzialaly?
Istnieją słowa, które nie mówią nic i cisza, która mówi wszystko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): williwilli55

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 13:04 #18

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 728
  • Otrzymane podziękowania: 1076
Naprawdę przestać pić chciałem a może tylko tak mi się wydawało kiedy moja żona mnie zostawiła i uświadomiła że układa sobie życie z kimś innym. Ze strachu przed utratą rodziny poszedłem się leczyć. Zaczął się tzw.miesiąc miodowy, żona o dziwo do mnie wróciła, ja się starałem, byliśmy szczerze szczęśliwi we troje. Po ponad połowie roku tej sielanki zatęskniłem za stanem po spożyciu alkoholu i napiłem się po kryjomu kiedy dziewczyny były u rodziny. Tak wróciłem z powrotem pijąc raz na dwa, później raz w miesiącu oczywiście wydłużając ciągi. A jeszcze żona twierdzi że mnie kocha i widzę nie zostawi tak jak wtedy a to duży błąd z jej strony. Dookoła widzę biedę, problemy, narzekania...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 13:12 #19

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2305
  • Otrzymane podziękowania: 5230
Jest alkoholikiem mam na imię Jerzy. Witaj tu %%-
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 13:18 #20

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 728
  • Otrzymane podziękowania: 1076
Dziękuję za miłe przyjęcie mnie tutaj a niemiłe posty na temat tego co piszę również będą przeze mnie mile widziane heheh
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 13:24 #21

  • Krzys1965
  • Krzys1965 Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • Posty: 261
  • Otrzymane podziękowania: 185
Witaj Marcinie zwyciesteoe
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Havana

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 13:27 #22

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 728
  • Otrzymane podziękowania: 1076
Krzysiu jakby to powiedzieć: zaczynam wszystko od nowa.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 13:30 #23

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7256
  • Otrzymane podziękowania: 11678
Marcinie, na tym forum nie ma "niemilych" postow, jesli ktos rani uczucia innych dostaje ostrzezenie i bana. Posty moga byc ewentualnie niemile widziane przez autora watku :lol: bo na przyklad spodziewal sie przeczytac cos innego, ale to juz problem wlasciciela watku ^^)
Istnieją słowa, które nie mówią nic i cisza, która mówi wszystko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): williwilli55

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 13:35 #24

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 728
  • Otrzymane podziękowania: 1076
ursa wiem, wiem ale do mnie trzeba ostro bo inaczej nie dotrze. Miałem taką terapeutkę która potrafiła ostro pojechać danemu delikwentowi. Inni jej wręcz nienawidzili a dla mnie jest najlepsza bo szczera i prawdziwa.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 13:37 #25

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7256
  • Otrzymane podziękowania: 11678
No to polecam duzy rozbieg i
:wmur: :wmur: :wmur: :wmur: :wmur: :wmur: :wmur:
podobno niezawodne :lol: ^^)
Istnieją słowa, które nie mówią nic i cisza, która mówi wszystko.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 13:40 #26

  • Tsubasano
  • Tsubasano Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2073
  • Otrzymane podziękowania: 6507
Tsu :czesc: Marcin
jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 13:43 #27

  • williwilli55
  • williwilli55 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 899
  • Otrzymane podziękowania: 2226
:czesc: Darek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 13:48 #28

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 728
  • Otrzymane podziękowania: 1076
ursa baranek w ścianę mnie pomaga a łeb mam twardy heh...cieszę się że jest tu tyle użytkowników. Im więcej doświadczeń tym lepiej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 14:38 #29

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 14687
  • Otrzymane podziękowania: 20272
Hej Zakapior :czesc:
Święty Boże nie pomoże dopóki sam nie uwierzysz w to, że terapia, miting, drugi Alkoholik, ten zdrowiejący, chce podać Ci pomocną dłoń. Wiara, ta podparta ogromnym pragnieniem bycia trzeźwym, czyni cuda.
Zatem uwierz w powodzenie tego co zamierzasz czynić, by już nie pić :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Grzegorz74, Kristof

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 14:53 #30

  • Adalbert
  • Adalbert Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 152
  • Otrzymane podziękowania: 196
Cześć Marcin, miło Cię widzieć, choć nie ukrywam, że wolałbym, żebyś przyszedł tu pochwalić się swoją trzeźwością. Co zrobić, dobrze, że szukasz pomocy nawet jak sam tego jeszcze nie dostrzegasz.
Pozdrawiam :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 14:59 #31

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 728
  • Otrzymane podziękowania: 1076
Jutro jadę w odwiedziny do moich rodziców. Myślicie że powinienem sam im powiedzieć o sytuacji z policją? Bo ludzie i tak im doniosą. Rodzice wiedzą że jestem alkoholikiem.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 15:01 #32

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1309
  • Otrzymane podziękowania: 3886
Cześć Marcin, dobrze, że tu jesteś.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 15:14 #33

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11786
  • Otrzymane podziękowania: 14660
Szczerość wobec siebie i innych to podstawa, nie rozumiem w jakim celu miałbyś ukrywać tą sytuację, fakt jest faktem. Nie zrzucasz za wiele na swój alkoholizm, czy on jest wytłumaczeniem? Konsekwencje brać na siebie i nie zapomnieć co nawyczyniałeś, wnioski wyciągnąć. Małżonka jeszcze wytrzymuje te wybryki, kiedyś może powiedzieć dość, będzie to też powodem do picia? Jeszcze posiadasz, szybko możesz stracić.
Czy są powody do napicia się? Co musi się wydarzyć, abyś na dobre z alkoholem się pożegnał, czekasz na więcej strat?
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 15:33 #34

  • Zakapior
  • Zakapior Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 728
  • Otrzymane podziękowania: 1076
Bardziej czekam na czas kiedy uporządkuję swoje życie. Wnioski wyciągnę bo zaczynam fikać do wszystkich, kiedy jestem pijany coraz bardziej. Kiedyś może dojść do tragedii a tego nie chcę.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Mój problem z alkoholem 2017/12/25 15:42 #35

  • Krzysztof Z.
  • Krzysztof Z. Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1309
  • Otrzymane podziękowania: 3886
Zakapior napisał:
Ciągle łapie się na tym że skoro jestem po terapii to znam teorie a tu się okazuje że w trzeźwieniu cały czas jestem nowicjuszem. Kolejna terapia? Od nowa te same pojęcia, formułki, zadania? Czuję że to nic nie da.
Marcin, a powiedz tak szczerze, czy na dzień dzisiejszy wierzysz samemu sobie? Wierzysz jeszcze, że picie nie ma wpływu na to co robisz i czujesz w danej chwili?
Moim zdaniem dobry pomysł, żeby umówić się z terapeutką. Zwłaszcza, jeśli jest ostra i Ci to pasuje. Ja też chodzę do gościa, który nie owija w bawełnę. I zobacz - poleciałem do niego po zamkniętej, bo po niecałych 2 miechach znów mi zaczęło odbijać. Biegiem poleciałem, gdyż wiedziałem, że źle się dzieje.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.