Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/19 14:25 #1

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2442
  • Otrzymane podziękowania: 3594
Po dłuższej przerwie postanowiłam się zarejestrować ponownie na forum, bo od pewnego czasu podczytuję niektóre wątki, a czasami mam ochotę coś do kogoś napisać. Zauważyłam, że nie ma już powitalni, więc założyłam nowy temat w kategorii "alkoholizm", ponieważ jestem trzeźwą lub - jak kto woli - trzeźwiejącą alkoholiczką.
Witam starych i nowych userów. :)
"Bezczynność rodzi wątpliwości i strach. Działanie rodzi zaufanie i odwagę. Jeśli chcesz zwyciężyć strach, nie siedź w domu rozmyślając o swoim strachu. Wyjdź i zacznij działać." (Dale Carnegie)
Ostatnio zmieniany: 2017/09/19 14:28 przez Tomoe. Powód: uzupełnienie postu
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Bea, Isabell, Angora

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/19 14:27 #2

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1761
  • Otrzymane podziękowania: 1358
Witaj :grin:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/19 15:07 #3

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11559
  • Otrzymane podziękowania: 14383
Witaj ponownie Tomoe :czesc:
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/19 15:08 #4

  • ...anna63
  • ...anna63 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • DZIŚ NIE PIJĘ
  • Posty: 1224
  • Otrzymane podziękowania: 1581
:czesc:
Nigdy nie jest za późno,
żeby zacząć od nowa,
żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/19 15:20 #5

  • MISIA
  • MISIA Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 5713
  • Otrzymane podziękowania: 3697
Witaj ponownie :czesc: .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/19 15:25 #6

  • perelka
  • perelka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 178
  • Otrzymane podziękowania: 151
Witaj :czesc:
Jam jest nowa userka także witam się po raz pierwszy
Never lose hope...
Ostatnio zmieniany: 2017/09/19 15:26 przez perelka. Powód: Zły wyraz
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/19 16:12 #7

  • Yarood
  • Yarood Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • pierwszy raz uwierzyłem w siebie..
  • Posty: 2300
  • Otrzymane podziękowania: 3690
:czesc: witaj ponownie..
Jarek trzeźwy alkoholik

chęć, wiara i samozaparcie
powiem to głośno i otwarcie,
może zmienić dzień dzisiejszy
abym stał się dziś silniejszy..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/19 16:22 #8

  • Kojak
  • Kojak Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 633
  • Otrzymane podziękowania: 569
:czesc: Tomoe
Nieważne ile się nie pije, ważne by nie zacząć znowu...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/19 16:54 #9

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1115
  • Otrzymane podziękowania: 1631
:czesc: Tomoe
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/19 18:22 #10

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7115
  • Otrzymane podziękowania: 11073
Witaj @};-
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/19 19:45 #11

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 2903
  • Otrzymane podziękowania: 4106
Welcome back!
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/19 20:11 #12

  • magnolia
  • magnolia Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 98
  • Otrzymane podziękowania: 123
Witaj aypererew brakowało mi Ciebie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/19 20:27 #13

  • Tolek Banan
  • Tolek Banan Avatar
:czesc:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/20 15:25 #14

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7115
  • Otrzymane podziękowania: 11073
A gdzie bylas jak Cie nie bylo? :lol:
No i tak ogolnie: co slychac, jak sie uklada?
Pozdrawiam @};-
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/20 15:40 #15

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2442
  • Otrzymane podziękowania: 3594
Trochę zamieszania ostatnio miałam w życiu, i osobistym i zawodowym, ale powoli to ogarniam. :grin:
Zmieniła nam się władza lokalna, ci co teraz rządzą, zdegradowali mnie, zmniejszyli mi wynagrodzenie i przenieśli do innego budynku, na zadupie. Ale nie wpadam w dołki, tylko działam. Postanowiłam zmienić zawód, złożyłam papiery na podyplomówkę i jak wszystko dobrze pójdzie, to założę własną działalność gospodarczą.
Wspólne życie z menem pod jednym dachem okazało się, niestety, pomyłką.
Nie będę wchodzić w szczegóły, powiem tylko krótko, że nam się nie ułożyło więc się rozstaliśmy. Men wyjechał za granicę, a ja jestem od dwóch miesięcy singielką z dwoma kotami.
A poza tym trzeźwa jestem, nadal pracuję blisko domu, więc popołudnia i wieczory mam dla siebie.
Ot, życie... :)
"Bezczynność rodzi wątpliwości i strach. Działanie rodzi zaufanie i odwagę. Jeśli chcesz zwyciężyć strach, nie siedź w domu rozmyślając o swoim strachu. Wyjdź i zacznij działać." (Dale Carnegie)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, Bea, Isabell, Antea

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/20 16:58 #16

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7115
  • Otrzymane podziękowania: 11073
No popatrz, ja tez jestem singielka z dwoma kotami :lol: i dobrze mi z tym.
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Isabell, Tomoe, malapitka

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/23 10:00 #17

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2442
  • Otrzymane podziękowania: 3594
Pierwszy dzień jesieni.
Za oknami leje i wieje.
Posprzątałam, zapaliłam świeczkę w kominku z korzennym olejkiem zapachowym, włączyłam ogrzewanie, kotki śpią najedzone, w domu zrobiło się miło i przytulnie.
Odkąd się ochłodziło, intuicyjnie zmieniam zapachy w moim otoczeniu - rezygnuję z cytrusowych i owocowych nut, które bardziej mi pasują do lata, zaczynam używać drzewno-orientalnych perfum, zmieniam nawet żel po prysznic na "cieplejszy". To się jakoś samo dzieje... Herbatę i kawę słodzę od kilku dni miodem, dosypuję cynamonu lub kardamonu. Nawet przypomniałam sobie o ziołowych herbatkach, które stały schowane w kącie szufladzie. :)
A wy jak sobie radzicie ze zmianą pór roku?

Niestety, będę się musiała dziś ruszyć z domu, bo jadę po odbiór samochodu z warsztatu. To prawie godzina drogi w jedną stronę, ale wybrałam ten warsztat bo jest sprawdzony i właściciel jest zaprzyjaźniony, więc mam do niego zaufanie.

W operację odbioru samochodu są zaangażowani dwaj moi koledzy. To skomplikowana operacja, ale nie będę wchodziła w szczegóły. ^^)
Wyykorzystałam sytuację jako pretekst do poproszenia o pomoc kumpla, którego dawno nie widziałam. Nadarzyła się teraz okazja, aby odnowić kontakty. Będzie o czym gadać, bo jest "kociarzem" jak ja. :grin:

Myślę że mimo brzydkiej pogody spędzimy ciekawe, aktywne popołudnie. :)
"Bezczynność rodzi wątpliwości i strach. Działanie rodzi zaufanie i odwagę. Jeśli chcesz zwyciężyć strach, nie siedź w domu rozmyślając o swoim strachu. Wyjdź i zacznij działać." (Dale Carnegie)
Ostatnio zmieniany: 2017/09/23 10:03 przez Tomoe.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, Isabell

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/23 10:28 #18

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7115
  • Otrzymane podziękowania: 11073
Ja sobie radze swietnie bo u mnie zmiana por roku wlasciwie nie istnieje :lol: jest wiosna i jesien, a roznice mozna dostrzec po kolorze drzew tylko :lol:
Ale masz racje, latem herbatki chowam w kat, pije tylko jedna rano- tradycyjna z mlekiem, po angielsku.
Od jakiegos czasu wrocilam do zielonej z malinami i blawatkiem, no i do melisy.
Gorzej ze zmeczeniem, ktore mnie dopada na jesien, reaguje troche jak niedzwiedzica, ktora chce zapasc w zimowy sen. Ale przyznam, ze od kiedy biore hormony w zwiazku z tarczyca, jest o niebo lepiej.
Zazdroszcze kominka. Ja czekam na moj, ktory ma przyjsc 9-tego pazdziernika. Elektryczny co prawda, ale jest bardzo elegancki i ma tez funkcje dekoracyjna, czyli moge sobie go po prostu zaswiecic bez opcji ogrzewania :grin:
Pozdraiam @};-
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/23 10:39 #19

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2442
  • Otrzymane podziękowania: 3594
Ulcia, nie zazdrość mi kominka, bo to nie jest prawdziwy duży kominek, tylko taki malutki ceramiczny komineczek ze świeczką w środku. Ma jakieś 10 cm wysokości a może nawet mniej.
U góry nalewasz wodę plus kilka kropelek olejku zapachowego, zapalasz świeczkę, płomyk podgrzewa wodę i w domu zaczyna pachnieć.
Wrzuciłabym zdjędcie, ale po zmianach na forum nie wiem gdzie wolno wrzucać fotki, a gdzie nie wolno. Muszę doczytać. :)
"Bezczynność rodzi wątpliwości i strach. Działanie rodzi zaufanie i odwagę. Jeśli chcesz zwyciężyć strach, nie siedź w domu rozmyślając o swoim strachu. Wyjdź i zacznij działać." (Dale Carnegie)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Isabell

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/23 10:48 #20

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7115
  • Otrzymane podziękowania: 11073
Hahaha a ja juz sobie wyobrazalam taki duzy, z prawdziwego zdarzenia, ktorego nawet trudno rozpalic... moze dlatego, ze moja sponsorka ma taki i zawsze w nim zapala swieczki zapachowe :lol:
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/23 10:50 #21

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7115
  • Otrzymane podziękowania: 11073
Zdjec juz wlasciwie nie mozna wrzucac, uznalismy, ze galeria bedzie tylko na fotki forumowych zlotow. Ale mozesz wlasciwie uzyc do tego celu "dom i ogrod" pamietaj jednak, zeby zdjecia byly w odpowiednim formacie- niezbyt duze.
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/23 11:01 #22

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Bez %% od 1.08.2017
  • Posty: 1115
  • Otrzymane podziękowania: 1631
Ja to mam nie tylko kominek, ale cały dom. Wodę z olejkiem wylewa się na podłodze na strychu :lol: w "salonie" na dole stawia się zapalony podgrzewacz, przykrywa sie dach i z komina wali się biały dymek o miłym zapaszku. A domek ma tak ok 70 cm2 powierzchni użytkowej, łącznie ze strychem :lol:
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, Isabell, Tomoe

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/23 11:10 #23

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2442
  • Otrzymane podziękowania: 3594
ursa napisał:
mozesz wlasciwie uzyc do tego celu "dom i ogrod"

OK, sfotografuję te moje komineczki zapachowe (mam ich sześć, jeden nawet w kształcie białej sowy) i spróbuję umieścić w dziale "dom i ogród".
"Bezczynność rodzi wątpliwości i strach. Działanie rodzi zaufanie i odwagę. Jeśli chcesz zwyciężyć strach, nie siedź w domu rozmyślając o swoim strachu. Wyjdź i zacznij działać." (Dale Carnegie)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Antea

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/23 11:51 #24

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2442
  • Otrzymane podziękowania: 3594
Wrzucone. :)
"Bezczynność rodzi wątpliwości i strach. Działanie rodzi zaufanie i odwagę. Jeśli chcesz zwyciężyć strach, nie siedź w domu rozmyślając o swoim strachu. Wyjdź i zacznij działać." (Dale Carnegie)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/23 19:49 #25

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2442
  • Otrzymane podziękowania: 3594
No i już się kończy pierwszy dzień jesieni.
Samochód odebrany z warsztatu stoi pod kamienicą, widzę go z okna. W drodze sprawował nam się bardzo dobrze, tylko dwa razy kolega - przyzwyczajony do prowadzenia normalnych aut - zapomniał że w tym moim nie ma pedału sprzęgła i odruchowo potraktował hamulec jak sprzęgło. Ale poza gwałtownym hamowaniem nic się strasznego nie stało.
Sympatycznie było bardzo.
Towarzyska część wyprawy - udana, mieliśmy o czym gadać, więc buzie nam się prawie nie zamykały, tylko teraz mi zostało sporo naczyń w zlewie do pozmywania po gościach, ale postanowiłam że zajmę się tym jutro.
Spokojnej nocy. :)
"Bezczynność rodzi wątpliwości i strach. Działanie rodzi zaufanie i odwagę. Jeśli chcesz zwyciężyć strach, nie siedź w domu rozmyślając o swoim strachu. Wyjdź i zacznij działać." (Dale Carnegie)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Antea

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/23 20:35 #26

  • Antea
  • Antea Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1675
  • Otrzymane podziękowania: 1497
Hej @};-
Ładne są Twoje kolekcje zapachowych kominków . widziałam ostatnio zapachowe woski. Dla mnie również ważny jest klimat odkąd zerwała że złym duchem.
Pogody ducha
Bóg obdarzył mnie łaską trzeźwienia i nie chcę GO zawieść .
Nie jestem już w "szponach" alkoholizmu .Jestem ukochanym dzieckiem Boga.
Ostatnio zmieniany: 2017/09/23 20:40 przez Antea.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/23 20:49 #27

  • cytryna
  • cytryna Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 453
  • Otrzymane podziękowania: 764
Ja za to uwielbiam zapachowe świece. I tez zauważyła, że zapachy zmieniają sie w trybie zmian pór roku. A przed Bożym Narodzeniem to juz leca zapachy "ciasteczkowe" :lol:
"Spróbuj zapalić maleńką świeczkę, zamiast przeklinać ciemność." Konfucjusz
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Isabell, Antea, Tomoe

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/23 20:51 #28

  • Wiola74
  • Wiola74 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 340
  • Otrzymane podziękowania: 696
:-BD Ja palę elektryka i mam właśnie taki olejek "ciasteczkowy":-)
”Nikt nie może się cofnąć w czasie i napisać nowego początku, ale każdy może zacząć od dzisiaj i dopisać nowe zakończenie„
Ostatnio zmieniany: 2017/09/23 20:51 przez Wiola74.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/23 22:17 #29

  • Angora
  • Angora Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 115
  • Otrzymane podziękowania: 88
Witaj Tomoe ! :ymhug: Tak sie ciesze, ze wrocilas , ze az wreszcie odwazylam sie zalozyc moj watek na forum.
Dobrej nocy. kwiaaatek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/23 23:04 #30

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1983
  • Otrzymane podziękowania: 4309
:-H :-BD %%- :muza:
Daj myślom lot wysoki,
daj czynom miarę granic.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/24 21:51 #31

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2442
  • Otrzymane podziękowania: 3594
Kiedyś pisałam o tym, że z powodu choroby kolan przerwałam naukę jazdy samochodem.
Teraz, gdy moje kolanka po kilkumiesięcznej kuracji są już w lepszym stanie, a samochód wrócił z warsztatu, zamierzam zacząć nim jeździć.
Żeby było mi raźniej, bo wciąż na samą myśl o prowadzeniu auta jestem przestraszona i spięta, poprosiłam kumpla (tego, który podobnie jak ja jest miłośnikiem kotów, i który pomagał mi odbierać samochód z warsztatu), żeby mnie trochę pouczył. Jest bardzo dobrym kierowcą, ma uprawnienia na tiry i autobusy, pracował na międzynarodowych trasach, więc mam do niego zaufanie. Zgodził się mnie uczyć, będziemy jeździć razem moim samochodem, ale postawił mi warunek, że na pierwszą lekcję zabierze mnie... na carting. Żebym się wyluzowała. :grin: :grin: :grin:
No, słuchajcie, to może być naprawdę ostra jazda... :lol:
Dobrej nocy. :)
"Bezczynność rodzi wątpliwości i strach. Działanie rodzi zaufanie i odwagę. Jeśli chcesz zwyciężyć strach, nie siedź w domu rozmyślając o swoim strachu. Wyjdź i zacznij działać." (Dale Carnegie)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Isabell, Anka 1

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/24 21:58 #32

  • Anka 1
  • Anka 1 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 118
  • Otrzymane podziękowania: 105
Hehe....no jazda ale nie ma tego złego.Pozdrawiam
Ania
Ostatnio zmieniany: 2017/09/24 21:58 przez Anka 1.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/24 22:19 #33

  • Bea
  • Bea Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • wszystko jest trudne, zanim stanie się proste
  • Posty: 4968
  • Otrzymane podziękowania: 8414
napiszę i tu - bardzo mnie cieszy Twój powrót. I jak widzę nie mnie jedną, co jeszcze bardziej mnie cieszy :-)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/26 19:30 #34

  • rzeka
  • rzeka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 109
  • Otrzymane podziękowania: 299
Napiszę i ja :) Dobrze,że jesteś Tomoe.Dobrze,że znowu piszesz.Pozdrawiam :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomoe

Codzienne życie trzeźwej alkoholiczki 2017/09/28 18:41 #35

  • Tomoe
  • Tomoe Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2442
  • Otrzymane podziękowania: 3594
Zwróciłam dzisiaj uwagę na pewien fragment książki „Spadać w górę” – Richarda Rohra. Brzmi on tak:

„Albert Einstein powiedział: »Żaden problem nie może zostać rozwiązany przy użyciu tej samej świadomości, która go spowodowała«. Znajdując się na określonym etapie rozwoju, człowiek może zrozumieć ludzi będących tylko odrobinę dalej. Niektórzy teoretycy twierdzą, że nie można zdobyć się na więcej niż sięgnięcie etapu sąsiedniego względem własnego poziomu świadomości, a i to wyłącznie wtedy, gdy się ma dobry dzień! Ze względu na to ograniczenie, osobie na »niższym« poziomie będzie się wydawało, że osoby znajdujące się na głębszych (lub »wyższych«) poziomach błądzą, grzeszą, głoszą herezje, są niebezpieczne, a przez to nawet kwalifikują się do wyeliminowania”.

Bardzo inspirujące słowa i wiele nieporozumień tłumaczą. :)

A jeśli chodzi o tytułowe codzienne życie, to męczę się ostatnio, bo fundnęłam sobie częściową dolną protezkę dentystyczną. Kiedyś mnie zwykły, sztwyny akryl mocno pokaleczył, więc tym razem, żeby uniknąć bólu, skusiłam się na tworzywo, które nazywa się acron. Miała by rewelacja - zero otarć, zero odleżyn, idealne dopasowanie. A jest "powtórka z akrylu", tylko znacznie drożej, bo bez refundacji z NFZ-tu. Sztywno, ciasno, boli, ociera i ogólnie jest nieprzyjemnie. Jutro po pracy jadę z tą protezką do poprawki.
A od soboty - jestem wolnym od pracy człowiekiem, aż do następnej niedzieli. Wzięłam pięć dni urlopu. W planach mam jesienne prace ogrodowe i lekcje nauki jazdy moim autkiem. Starsi forumowicze być może pamiętają, że kiedyś już zaczęłam brać lekcje jazdy, ale musiałam je przerwać z powodu bólu kolan.
Teraz po długotrwałej kuracji ból zelżał, więc mogę wrócić do nauki.
Oby tylko chciała się utrzymać bezdeszczowa, słoneczna pogoda. :)
"Bezczynność rodzi wątpliwości i strach. Działanie rodzi zaufanie i odwagę. Jeśli chcesz zwyciężyć strach, nie siedź w domu rozmyślając o swoim strachu. Wyjdź i zacznij działać." (Dale Carnegie)
Ostatnio zmieniany: 2017/09/28 18:49 przez Tomoe.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Isabell, Angora, Marusza