Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Historia Paoli

Historia Paoli 2017/09/17 15:28 #1

  • Paola
  • Paola Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 270
  • Otrzymane podziękowania: 539
Witam Wszystkich! Jestem tu nowa i tez jestem alkoholikiem. Nie pije od lipca b.r. wiec to świeża sprawa. Nie mam rodziny, nie mam dzieci, mam za to męża chorego na schizofrenie...nie chce się leczyć. Od miesiąca mam problemy z brakiem apetytu i wstrętem do jedzenia, pije za to naprawdę dużo wody. Pozdrawiam Wszystkich:-)
”Nikt nie może się cofnąć w czasie i napisać nowego początku, ale każdy może zacząć od dzisiaj i dopisać nowe zakończenie„
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Historia Paoli 2017/09/17 15:49 #2

  • Wera33
  • Wera33 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1980
  • Otrzymane podziękowania: 4367
Witaj Paula na forum :czesc: fajnie, że jesteś :P
Obróć twarz ku słońcu a cienie zostawisz za sobą.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Paola

Historia Paoli 2017/09/17 15:53 #3

  • Paola
  • Paola Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 270
  • Otrzymane podziękowania: 539
:czesc: Dzięki za przeniesienie mnie, nie umiem się tu jeszcze poruszać:-)
”Nikt nie może się cofnąć w czasie i napisać nowego początku, ale każdy może zacząć od dzisiaj i dopisać nowe zakończenie„
Ostatnio zmieniany: 2017/09/17 16:00 przez Paola.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Historia Paoli 2017/09/17 16:20 #4

  • MISIA
  • MISIA Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 5721
  • Otrzymane podziękowania: 3684
:czesc: jestem Misia :P .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Paola

Historia Paoli 2017/09/17 16:23 #5

  • Yarood
  • Yarood Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • pierwszy raz uwierzyłem w siebie..
  • Posty: 2230
  • Otrzymane podziękowania: 3469
:czesc: witaj na forum.. :grin:
Jarek - alkoholik

chęć, wiara i samozaparcie
powiem to głośno i otwarcie,
może zmienić dzień dzisiejszy
abym stał się dziś silniejszy..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Paola

Historia Paoli 2017/09/17 16:28 #6

  • lipero
  • lipero Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Jesteśmy dziecmi wszechświata
  • Posty: 641
  • Otrzymane podziękowania: 1027
:czesc: mam na imię Daruś i jestem wesołym alkoholikiem aypererew
Nie ma wczoraj, nie ma jutra więc pozostaje dziś.
Dzień zawsze przynosi miłe niespodzianki tylko ja nie zawsze je zauważam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Paola

Historia Paoli 2017/09/17 16:33 #7

  • Paola
  • Paola Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 270
  • Otrzymane podziękowania: 539
aypererew Minie trochę czasu nim Was zapamiętam
”Nikt nie może się cofnąć w czasie i napisać nowego początku, ale każdy może zacząć od dzisiaj i dopisać nowe zakończenie„
Ostatnio zmieniany: 2017/09/17 16:33 przez Paola.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Yarood

Historia Paoli 2017/09/17 16:52 #8

  • Yarood
  • Yarood Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • pierwszy raz uwierzyłem w siebie..
  • Posty: 2230
  • Otrzymane podziękowania: 3469
jest nas tu sporo zwyciesteoe pobędziesz z nami to i nas poznasz.. aypererew
Jarek - alkoholik

chęć, wiara i samozaparcie
powiem to głośno i otwarcie,
może zmienić dzień dzisiejszy
abym stał się dziś silniejszy..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Historia Paoli 2017/09/17 17:04 #9

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7021
  • Otrzymane podziękowania: 10713
Mam na imie Ula i jestem alkoholiczka. Fajnie, ze jestes @};-
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Paola

Historia Paoli 2017/09/17 17:41 #10

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11434
  • Otrzymane podziękowania: 14198
Witaj Paola :czesc:
Najważniejsze to nie być samemu w tej chorobie.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Paola

Historia Paoli 2017/09/17 17:45 #11

  • Paola
  • Paola Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 270
  • Otrzymane podziękowania: 539
:grin: Witaj Monika:-) Zdaje się, ze rocznik ten sam mamy
”Nikt nie może się cofnąć w czasie i napisać nowego początku, ale każdy może zacząć od dzisiaj i dopisać nowe zakończenie„
Ostatnio zmieniany: 2017/09/17 17:45 przez Paola.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Historia Paoli 2017/09/17 17:49 #12

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 1726
  • Otrzymane podziękowania: 1314
Witaj,jestem Marta alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Paola

Historia Paoli 2017/09/17 17:52 #13

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11434
  • Otrzymane podziękowania: 14198
'74 to super rocznik jest :-) Jest tutaj kilka osób i spoko, spoko.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Paola

Historia Paoli 2017/09/17 17:54 #14

  • deck
  • deck Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 742
  • Otrzymane podziękowania: 1172
Witaj Paola :czesc: Darek, jestem alkoholikiem
Podróż na tysiąc mil zawsze zaczyna się od pierwszego kroku...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Paola

Historia Paoli 2017/09/17 18:09 #15

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • dziś nie piję i nie palę
  • Posty: 1028
  • Otrzymane podziękowania: 1428
:czesc: Paola
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Paola

Historia Paoli 2017/09/17 18:37 #16

  • Tsubasano
  • Tsubasano Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1718
  • Otrzymane podziękowania: 4969
Tsu :czesc: Paola
jestem tylko przechodniem
na tle wybranego miasta
mam papierosy i drobne
i dziurę w kieszeni płaszcza
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Paola

Historia Paoli 2017/09/17 18:47 #17

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2978
  • Otrzymane podziękowania: 3630
Witaj Paola na forum :czesc:
Fajnie że jesteś i próbujesz trzeźwieć :grin:
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Paola

Historia Paoli 2017/09/17 19:00 #18

  • Paola
  • Paola Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 270
  • Otrzymane podziękowania: 539
Próbuje:-) Najgorsze są weekendy...nie chodzę na mitingi AA ale chodzę na terapie i hipnozę. Pomaga mi to, uspokaja i wycisza. :P
”Nikt nie może się cofnąć w czasie i napisać nowego początku, ale każdy może zacząć od dzisiaj i dopisać nowe zakończenie„
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Historia Paoli 2017/09/17 19:04 #19

  • Tolek Banan
  • Tolek Banan Avatar
  • Online
  • Super Gaduła
  • Ut ameris, amabilis esto.
  • Posty: 518
  • Otrzymane podziękowania: 527
Witam i o zdrowie pytam :lol: ,,,hehehe :YMPARTY: :czesc: Paola na forum,herbaty ? ^^)
Nullum potentius satellitum quam amici Fideles.
Nie ma potężniejszych obrońców nad wiernych przyjaciół.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Historia Paoli 2017/09/17 19:08 #20

  • Paola
  • Paola Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 270
  • Otrzymane podziękowania: 539
:czesc: herbaty tez nie pije:-) ale wodę z sokiem owszem:-)))
”Nikt nie może się cofnąć w czasie i napisać nowego początku, ale każdy może zacząć od dzisiaj i dopisać nowe zakończenie„
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Historia Paoli 2017/09/17 19:31 #21

  • ...anna63
  • ...anna63 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • DZIŚ NIE PIJĘ
  • Posty: 1221
  • Otrzymane podziękowania: 1439
:czesc: Paola
Nigdy nie jest za późno,
żeby zacząć od nowa,
żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Paola

Historia Paoli 2017/09/17 19:57 #22

  • Norbi
  • Norbi Avatar
  • Wylogowany
  • Autor Portalu
  • Alkoholik
  • Posty: 6636
  • Otrzymane podziękowania: 3413
:czesc: na forum
Bierz ile możesz udżwignąć z tego Forum,aby Ci pomogło,dopóki się odnajdziesz na forum ^^)
Potępianie siebie za popełnione błędy jest równie złe jak potępianie innych za ich błędy.W rzeczywistości nawet siebie nie potrafimy ocenić prawidłowo.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Paola

Historia Paoli 2017/09/18 08:37 #23

  • Paola
  • Paola Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 270
  • Otrzymane podziękowania: 539
Nowy dzień to nowe możliwości, na trzeźwo wyraźniej je widać :-BD
”Nikt nie może się cofnąć w czasie i napisać nowego początku, ale każdy może zacząć od dzisiaj i dopisać nowe zakończenie„
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Yarood

Historia Paoli 2017/09/18 08:41 #24

  • Yarood
  • Yarood Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • pierwszy raz uwierzyłem w siebie..
  • Posty: 2230
  • Otrzymane podziękowania: 3469
ja uwielbiam te trzeźwe poranki.. ja dzisiaj nie pije i jestem szczęśliwy, że mogę żyć na trzeźwo..
Jarek - alkoholik

chęć, wiara i samozaparcie
powiem to głośno i otwarcie,
może zmienić dzień dzisiejszy
abym stał się dziś silniejszy..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Paola

Historia Paoli 2017/09/18 08:46 #25

  • Paola
  • Paola Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 270
  • Otrzymane podziękowania: 539
Poniedziałek to mój ulubiony dzień tygodnia:-)
”Nikt nie może się cofnąć w czasie i napisać nowego początku, ale każdy może zacząć od dzisiaj i dopisać nowe zakończenie„
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Historia Paoli 2017/09/18 09:06 #26

  • Dahud
  • Dahud Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Carpe diem...
  • Posty: 1567
  • Otrzymane podziękowania: 2885
Witaj Paola. Trzezwego dzionka ci zycze :muza:
,, ... Wazne sa tylko te dni, ktorych jeszcze nie znamy...''
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Paola

Historia Paoli 2017/09/18 09:08 #27

  • Paola
  • Paola Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 270
  • Otrzymane podziękowania: 539
:-BD dzięki, na pewno taki będzie:-) wzajemnie
”Nikt nie może się cofnąć w czasie i napisać nowego początku, ale każdy może zacząć od dzisiaj i dopisać nowe zakończenie„
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Dahud

Historia Paoli 2017/09/19 22:12 #28

  • Paola
  • Paola Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 270
  • Otrzymane podziękowania: 539
Właśnie wróciłam z pracy...usiadłam i tak sobie myśle, ze bardzo się cieszę z tego, ze nie pije. Policzyłam i dziś jest 73 dzień trzeźwienia.To była najlepsza moja decyzja. Na tygodniu praktycznie problem nie istnieje, jestem w pracy, wśród ludzi....przychodzi weekend i wszystko się zmienia. Nie ciągnie mnie do alkoholu ale pojawia się pseudo depresja wg mnie niebezpieczna, bo pogarszający się nastrój, złe myśli,wycofanie, niemoc zrobienia czegokolwiek, zajęcia się czymś, poczucie beznadziejności i bezsensu to może być prosta droga na samo dno. Jak zmotywować się do działania? Jak się nauczyć myśleć pozytywnie? Jak się znowu śmiać? Cieszyć? Kiedy wróci ta sama wesoła, pełna życia, energii kobieta?
”Nikt nie może się cofnąć w czasie i napisać nowego początku, ale każdy może zacząć od dzisiaj i dopisać nowe zakończenie„
Ostatnio zmieniany: 2017/09/19 22:25 przez Paola.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, szekla, Dahud, Kojak

Historia Paoli 2017/09/20 08:20 #29

  • Anja690
  • Anja690 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 22
  • Otrzymane podziękowania: 18
73 dni bez picia oj chciałabym już tyle.
Ach te gorsze dni ta niemoc psychiczna ten terror umysłu. Zastanawiam się jak to możliwe że to świństwo zrobiło w mojej głowie taki bałagan, sprawiło że jestem cała ogarnięta strachem. Zmuszam się do zrobienia czegokolwiek ale nawet wtedy moja głowa buzuje.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Paola

Historia Paoli 2017/09/20 08:36 #30

  • Kojak
  • Kojak Avatar
  • Wylogowany
  • Użytkownik jest zablokowany
  • Posty: 633
  • Otrzymane podziękowania: 568
:czesc: Paola
Mam bardzo podobnie jak to opisujesz, włącznie z pytaniami...kiedy i w ogóle czy?
Stawiam na CZAS.
Nieważne ile się nie pije, ważne by nie zacząć znowu...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Paola

Historia Paoli 2017/09/20 09:08 #31

  • Solder
  • Solder Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 209
  • Otrzymane podziękowania: 164
Witaj, jeśli mogę wtrącić swoje "trzy grosze" to ja szukałem w przeszłości.
Próbowałem robić to co kiedyś sprawiało mi przyjemność na trzeźwo, wracałem do moich zainteresowań, znajomości jeśli wtedy jeszcze były ...
W końcu znalazłem coś co zaczęło mi sprawiać przyjemność, coś co było "moje", nie napiszę czym się zajmowałem ale niejako poświęcając się mojemu hobby alkohol przestawał natarczywie domagać się zwracania na niego uwagi, bladł ...
Jednak (przynajmniej do tej pory) doskonale pamiętam co zrobiłem z siebie pijąc, muszę pamiętać, nie wolno mi zapomnieć.
Pogody ducha i tradycyjnych kolejnych 24 godzin %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Wera33, Kojak, Paola

Historia Paoli 2017/09/20 15:11 #32

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7021
  • Otrzymane podziękowania: 10713
Paola daj czasowi czas, jak to mowia: nie od razu Rzym zbudowano.
A powiedz kochana, czy robisz cos ze soba poza zakreceniem butelki?
Pisalas wczesniej o chorym mezu, to na pewno nie idzie w parze z pogoda ducha? Chodzisz moze na jakas terapie, albo do psychologa?
Jesli chodzi o weekendy to ja Ci polecam wieczorami mitingi AA :grin: tam bedziesz bezpieczna i wsrod ludzi, ktorzy rozumieja. Co Ty na to?
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Paola

Historia Paoli 2017/09/20 15:49 #33

  • Paola
  • Paola Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 270
  • Otrzymane podziękowania: 539
Ja z Tych co to piwo lubili...wódki i innych alkoholi nie piłam w zasadzie prawie wcale, nie lubię ani smaku ani zapachu...taki paradoks:-) Mam nawet barek pelny od lat nieruszony, stoją sobie nieotwieranie i mnie nie ciągnie wcale. To prawda czas robi swoje, jest po 2,5 mies. znacznie lepiej niż na początku. Każdy dzień zaczynam przy kawie czytając i słuchając samych wesołych i pozytywnych przekazów, tak by wyjść z domu w wesołym nastroju i radosnym nastawieniem do całego dnia. Przestałam pic nie dlatego, ze zmusiła mnie do tego sytuacja, ludzie, rodzina, utrata pracy, nie dla kogoś tylko wyłącznie dla siebie samej, po to by być wolna. Nie myśle o alkoholu, mowie sobie, ze to tak jak z alergia, szkodzi mi wiec nie chce go pic. Tak chodzę do psychologa, na hipnozę. Czy mi to pomaga? Tak wycisza mnie, uspokaja, dodaje siły na cały tydzień:-) Nie chodzę na mityngi AA, nie mam jakoś przekonania do tej formy terapii, może się to kiedyś zmieni...nie chce tez uciekać z własnego domu w którym faktycznie nie ma pozytywnej energii.:-)
”Nikt nie może się cofnąć w czasie i napisać nowego początku, ale każdy może zacząć od dzisiaj i dopisać nowe zakończenie„
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa

Historia Paoli 2017/09/20 16:51 #34

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Dobry Duszek
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 7021
  • Otrzymane podziękowania: 10713
Wiesz Paola, cud sie nie stanie jesli mu troszke nie pomozesz. Ja zamiast hipnozy polecilabym Ci terapie mowiona- najlepiej przy osrodku leczenia uzaleznien. No i dbaj o siebie, tak mocno jak tylko potrafisz.
A jak maz? Nadal nie chce brac lekarstw?
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Paola

Historia Paoli 2017/09/20 16:58 #35

  • Paola
  • Paola Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 270
  • Otrzymane podziękowania: 539
On twierdzi, ze jest zdrowy, ze mu wmawiamy schizofrenie. Żyje we własnym świecie i wierzy, ze jest prawdziwy. Tymczasem choroba nieleczona postępuje. To toksyczny związek bez przyszłości.
”Nikt nie może się cofnąć w czasie i napisać nowego początku, ale każdy może zacząć od dzisiaj i dopisać nowe zakończenie„
Ostatnio zmieniany: 2017/09/20 16:59 przez Paola.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2