Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia.Mówimy o sobie nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3

TEMAT: Zagubiona przez przeszłość

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/11 17:10 #1

  • perelka
  • perelka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 103
  • Otrzymane podziękowania: 66
Witam, mam na imię Gosia i jestem alkoholiczką, która pragnie zerwać z tym przebrzydłym, wciągającym nałogiem.

Mam nadzieję, że uda mi się powiedzieć wkońcu: jestem trzeźwą alkoholiczką.
Never lose hope ?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/11 17:13 #2

  • ...anna63
  • ...anna63 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • DZIŚ NIE PIJĘ
  • Posty: 899
  • Otrzymane podziękowania: 756
:czesc: Gosiu
Powodzenia kwiaaatek
Nigdy nie jest za późno,
żeby zacząć od nowa,
żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/11 17:14 #3

  • Eloyze
  • Eloyze Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Trzeźwieję
  • Posty: 1736
  • Otrzymane podziękowania: 3702
Dzień dobry Gosiu.Pierwszy krok zrobiłaś :-BD Witaj wśród trzeźwiejących :czesc:
Dzisiaj jest pierwszym dniem reszty twojego życia. Nic bardziej prawdziwego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/11 17:37 #4

  • perelka
  • perelka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 103
  • Otrzymane podziękowania: 66
Najgorzej przyznać się przed samą sobą. Tym bardziej, że rozmawiając z bliskimi stwierdzali: jaki Ty masz problem, przecież wypijesz piwko, czasem drinka. Przecież to nie alkoholizm - przesadzasz.

Albo: przecież zdarza Ci się tylko otworzyć wieczorem i nawet nie wypić - to co to za picie...
Never lose hope ?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/11 17:47 #5

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 13532
  • Otrzymane podziękowania: 15440
Hej Gośka :czesc:
nie uda Ci się powiedzieć, że jesteś Trzeźwą Alkoholiczką, bo to sie nie udaje.
To świadome, dośc trudne ale osiągalne dążenie do celu.
Jeśli jesteś gotowa to startujemy, tak? :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): perelka

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/11 17:51 #6

  • glicynia
  • glicynia Avatar
Witaj na forum włodek alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/11 17:53 #7

  • perelka
  • perelka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 103
  • Otrzymane podziękowania: 66
Chodziło mi o trzeźwiejącą (zawsze i wciąż :) ) Jestem świadoma, że z tego bagna jest piekielnie trudno wyjść, bo to ruchome piaski są i jeśli nie złapie kogoś za rękę (może być gałąź) to pójdę na dno.
Długa i kamienista droga przede mną, a ja narazie mam gołe i obdarte stopy...
Never lose hope ?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ...anna63, pk77, elzunia engelmohr

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/11 17:58 #8

  • pk77
  • pk77 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 163
  • Otrzymane podziękowania: 137
:czesc: Gosia witaj na forum. Jestem Piotr alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/11 18:16 #9

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2265
  • Otrzymane podziękowania: 1963
Witaj Gosiu na forum :czesc:
Jestem alkoholikiem.
perelka napisał:
Długa i kamienista droga przede mną, a ja narazie mam gołe i obdarte stopy...

Ważne żeby ta droga nie była na skróty.Jak nie chcesz sobie obdzierać nóżek o kamienie ,to zacznij budować z nich schody.Będzie sie wygodniej maszerowało.
Moimi schodami była terapia,mityngi aa,drugi człowiek z podobnym problemem,dzielący się swoim doświadczeniem.Pozdrawiam i życzę wielu trzeźwych przeżyć i doznań. %%- :grin:
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, andrzejej, perelka

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/11 19:38 #10

  • perelka
  • perelka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 103
  • Otrzymane podziękowania: 66
Boję się wstydu. Tak. To dobrze powiedziane. Czuję strach przed terapią, mityngami, że ludzie mnie nie zaakceptują, bo jestem słaba i wpadłam.
Wiem, że Oni to samo przechodzą, ale wstyd jest wielki i przerażający.

Nie wiem, gdzie w pobliżu mogę zapisać się na terapię, sprawdzałam co prawda, ale w okolicznym mieście po pierwsze nic takiego nie znalazłam, a po drugie chyba prędzej bym umarła z ww. wstydu :( . Co do mityngu, to jest raz w miesiącu i to ,,otwarty w zależności od potrzeb" (co to wgl znaczy??)
A do innego miasta 50 km.
Ehh...
Never lose hope ?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/11 20:31 #11

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1119
  • Otrzymane podziękowania: 832
Witaj,jestem Marta alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/11 20:35 #12

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 429
  • Otrzymane podziękowania: 373
:-H Jerzy alkoholik, zaakceptowali,wspierają,pomagają,uczą nowego życia. Niema większego wstydu jak tkwić w tym nałogu! Zniszczy człowieka do cna, Żal ogromny poddać się.
Żyj i uśmiechaj się do ludzi.
Świat będzie ubogi beze mnie!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): perelka

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/11 20:48 #13

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Skarbnik Portalu
  • e*g*a*l*
  • Posty: 9797
  • Otrzymane podziękowania: 12412
Witaj Gosiu :czesc:
A jakże, mi mówiono, no jak trzymasz w domu alkohol i nie wypijesz, więc wszystko ok, wierzyłam, przekonana byłam, że faktycznie racje mają, a ciągami chlałam, że szkoda pisać, taa, tak siebie oszukiwałam, za nic nie chciałam prawdy ujrzeć, aby tylko nikt mi nie gadał, nie znosiłam tematu mojego picia i trzymałam się tej wersji, niechaj tylko ktoś innego zdania był, od razu we mnie agresor się budził. Wstyd tylko szkodzi i zero konstruktywnych decyzji. Ja w ogóle wstydu nie odczuwałam udając się po pomoc, tak bardzo pragnęłam nie pić, wróci do społeczeństwa, do życia, tą prawdziwą siebie poznać, swoje braki rozpracować, od początku zacząć. Na miting otwarty może przyjść każdy, zamknięty tylko dla alkoholików, a "według potrzeb" może oznaczać, że jak nikogo postronnego nie będzie to odbędzie się miting zamknięty, tak ja bym odebrała to zdanie. Miting raz w miesiącu? nie słyszałam o takich praktykach.
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, perelka

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/11 20:52 #14

  • 57laku
  • 57laku Avatar
Witaj na forum,wstyd o jaki wstydzie piszesz?
Perełka-,wiesz ja tak nazywam od lat moją żonę. Jestem alkoholikiem to powiem Ci dziś wcale się tego nie wstydzę.I jak pisała Szekla-startujemy. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/12 09:20 #15

  • perelka
  • perelka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 103
  • Otrzymane podziękowania: 66
Witam wszystkich :czesc:

Dzisiejsza noc była okropna, nie wiem dlaczego, ale spać nie mogłam. Przy każdej próbie zaśnięcia tak mną telepało, że myslalam, że to jakiś atak będzie czy coś.
Także jestem padnięta :(

Teraz jednak śmigam robić spaghetti, później postaram się poszukać gdzie mogę iść na terapię.

Dobrego Dnia :-H
Never lose hope ?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/12 09:25 #16

  • perelka
  • perelka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 103
  • Otrzymane podziękowania: 66
57laku napisał:
Witaj na forum,wstyd o jaki wstydzie piszesz?. %%-

Kojarzysz wizytę Małego Księcia na planecie pijaka?
Co ty tu robisz? - spytał Pijaka, którego zastał siedzącego w milczeniu przed baterią butelek pełnych i baterią butelek pustych.
- Piję - odpowiedział ponuro Pijak.
- Dlaczego pijesz? - zapytał Mały Książę.
- Aby zapomnieć - odpowiedział Pijak.
- O czym zapomnieć? - zaniepokoił się Mały Książę, który już zaczął mu współczuć.
- Aby zapomnieć, że się wstydzę - stwierdził Pijak, schylając głowę.
- Czego się wstydzisz? - dopytywał się Mały Książę, chcąc mu pomóc.
- Wstydzę się, że piję - zakończył Pijak rozmowę i pogrążył się w milczeniu....
Never lose hope ?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Eloyze, ...anna63, Stokrotka2

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/12 10:56 #17

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 13532
  • Otrzymane podziękowania: 15440
Dostałam ta książkę od Córki, z zakładką właśnie na tym rozdziale :grin:
Dziś jednak śmiało moge do niego coś dopisać:
"Możesz jednak przestac pić, by już więcej się nie wstydzić"-powiedział Mały Książe i ruszył dalej %%-
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Ostatnio zmieniany: 2017/07/12 10:57 przez szekla.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek, andrzejej, Stokrotka2, perelka

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/12 11:08 #18

  • perelka
  • perelka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 103
  • Otrzymane podziękowania: 66
szekla napisał:
"Możesz jednak przestac pić, by już więcej się nie wstydzić" %%-

Wyryję to sobie w mózgu. Drukowanymi najlepiej :)
Never lose hope ?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/12 12:20 #19

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 4718
  • Otrzymane podziękowania: 6156
Witaj Perelko. Ja mam na imie Ula i jestem alkoholiczka.
Taka to juz "polityka" u wiekszosci alkoholikow, ze wstydzimy sie siegnac po pomoc... a co z wstydem staczania sie na dno? Wstyd isc do poradni... ale czy nie bylo wiekszym wstydem po pijaku zachowywac sie jak skonczony debil?
Alkoholizm to choroba, ktora moze nie jest powodem do chwaly, ale na pewno nie do wstydu, w momencie w ktorym chcesz sie leczyc.
Z ta choroba lepiej nie zostawac samemu, bo chory mozg latwo wpada w chore mechanizmy, warto je poznac. Jak to w jednym z watkow dzis przeczytalam: "to co sobie nie uswiadomisz- kontroluje ciebie" i to jest swieta racja.
Z takich porad czysto praktycznych- pij duzo wody, jedz czekolade i zaopatrz sie w witamine Bcomplex i magnez z potasem.
Madrych wyborow zycze i powodzenia %%-
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/12 13:10 #20

  • perelka
  • perelka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 103
  • Otrzymane podziękowania: 66
Magnez łykam od dawna - wiadomo skurcze mięśni wywołane przez wypłukanie magnezu z organizmu. Soki wieloowocowe, pomarańczowe, bo pomidorowego nie znoszę. Do tego zestaw witamin i minerałów. Potas muszę dokupić
Never lose hope ?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/12 14:04 #21

  • Kaska86
  • Kaska86 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 455
  • Otrzymane podziękowania: 528
Wiele mi dal, jakis czas temu ten cytat z "Malego Ksiecia".
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/12 16:19 #22

  • perelka
  • perelka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 103
  • Otrzymane podziękowania: 66
Kaska86 napisał:
Wiele mi dal, jakis czas temu ten cytat z "Malego Ksiecia".
Ja żałuję, że o tym cytacie nie pomyślałam, kilka lat temu, gdy moja ,,pseudo" przygoda z alkoholem się zaczęła.

P.S. czy jest gdzieś na forum możliwość opisania o sobie i przeczytać o Was jak to zaczęło? Bo na nową nie bardzo wiem gdzie zajrzeć...
Never lose hope ?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/12 17:11 #23

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2265
  • Otrzymane podziękowania: 1963
perelka napisał:
.

P.S. czy jest gdzieś na forum możliwość opisania o sobie i przeczytać o Was jak to zaczęło? Bo na nową nie bardzo wiem gdzie zajrzeć...

Gosiu to jest Twój wątek i tu możesz pisać,dzielić się tym co Tobie leży na sercu.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/12 17:30 #24

  • glicynia
  • glicynia Avatar
P.S. czy jest gdzieś na forum możliwość opisania o sobie i przeczytać o Was jak to zaczęło? Bo na nową nie bardzo wiem gdzie zajrzeć..
Witaj Gosia włodek alkoholik jak znajdziesz czas to jest do poczytania życiorysy alkoholika czyli piciorysy.Tak dla nowicjusza to ciekawe doświadczenie.Pogody ducha
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/12 18:41 #25

  • Waldek
  • Waldek Avatar
Witaj Gosiu na forum :czesc:
Jestem alkoholikiem mam na imię Waldek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/12 19:04 #26

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholik
  • Posty: 649
  • Otrzymane podziękowania: 682
perelka napisał:
Mam nadzieję, że uda mi się powiedzieć wkońcu: jestem trzeźwą alkoholiczką.

Wita Gosieńko. Tylko Ty możesz tak powiedzieć. Tylko Ty możesz doprowadzić do tego stanu i tylko Ty swoim własnym doświadczeniem możesz się kiedyś z innymi podzielić. My alkoholicy opowiadamy o sobie a Ty bierzesz to co Tobie się przyda. Dobrze trafiłaś choć jedna podpora trzeźwienia to trochą mało. Rzuć proszę okiem na wiersz R. Kiplinga.: "List do syna", znany również pod tytułem "Jeżeli zdołasz". Dla mnie kiedyś był olbrzymią podporą. Witaj wśród nas. Nie odchodź.
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): perelka

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/13 05:01 #27

  • perelka
  • perelka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 103
  • Otrzymane podziękowania: 66
Pytanie może być dziwne, no cóż, ale: Czy komuś z Was zdarzyło się obudzić rano po trzeźwym dniu i nie pamiętać części dnia poprzedniego?
Never lose hope ?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/13 06:00 #28

  • Eloyze
  • Eloyze Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Trzeźwieję
  • Posty: 1736
  • Otrzymane podziękowania: 3702
Cześć Perełko.Wcześnie wstałaś.Czy to są Twoje pierwsze dni bez alkoholu?Jeśli tak to są to symptomy Alkoholowego Zespołu Abstynencyjnego.Pisałaś już o nocnych "telepawkach",zaburzeniach snu a luki pamięciowe to kolejny objaw odstawienia alkoholu.Dlatego też organizmowi potrzebny jest detoks.Magnez,potas,witaminy B kompleks i elektrolity /kup sobie w aptece - są gotowe zestawy/ lub pomyśl o klasycznym odtruciu.To tak w skrócie.Ja przeszłam taki domowy detoks przed pójściem na terapię.Moja lekarka wyszczególniła mi co mam kupić i sama się oczyszczałam.Też miałam luki w pamięci.Pozdrawiam.Tereska @};-
Dzisiaj jest pierwszym dniem reszty twojego życia. Nic bardziej prawdziwego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): perelka

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/13 07:20 #29

  • perelka
  • perelka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 103
  • Otrzymane podziękowania: 66
Tak, Teresko.
To są pierwsze dni bez tego paskudztwa. Magnez cały czas łykam, kompleks witamin do tego. Muszę się zaopatrzyć w potas i witaminy z grupy B i elektrolity. A o te nocne ,,telepawki" to podejrzewam niedobór glukozy. Tutaj też mogę mieć problem bo nie lubię słodyczy (można!). Jak zjem pasek czekolady w ciągu tygodnia to już szok w trampkach. Herbaty też nie słodzę. Wczoraj wcisnęłam w siebie coś w stylu ciastka Hit tylko większe i spałam jak dzidzia :).

P.S. wcześnie wstaje bo mój narzeczony do pracy idzie, a ja później i tak w kimono na godzinkę lecę (a co kto mi zabroni ^^) )

Dziękuję serdecznie tak w ogóle za odpowiedź, bo już się martwiłam, że naprawdę coś ze mną nie tak i zastanawiałam się nad psychiatrą :lol:
Never lose hope ?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/13 08:07 #30

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 13532
  • Otrzymane podziękowania: 15440
Perełko
Jak piłam to ze słodyczy lubiłam najbardziej przysłowiowe śledzie i kiszone ogórki. Teraz się nimi nie zajadam ale powiem śmiało, że lubię.
Temat ten był poruszony w terapii. Okazuje się, że wszyscy po odstawieniu alkoholu mieliśmy łaknienie na słodycze, choć do dziś nie wiem czemu.
Jeśli więc i Ciebie najdzie taki apetyt to nie żałuj sobie, mówię tu o gorzkiej czekoladzie oczywiście.
Teraz szklanka mleka z kakao, bez cukru skoro go nie lubisz :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): perelka

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/13 11:03 #31

  • perelka
  • perelka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 103
  • Otrzymane podziękowania: 66
Gorzka czekolada tym bardziej blee. Śledziami to mój narzeczony się zajada za mnie - tyle ich pochłania. Ja tam wolę owoce (banan, nektarynki,jabłka znikają Z lodówki za pstryknięciem palca), i ogórki zielone (a i kiszonymi od teściowej nie pogardzę :) )
Never lose hope ?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/13 11:43 #32

  • Little_sheep
  • Little_sheep Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 7
  • Otrzymane podziękowania: 23
Hej Perełko :) Nie wstydź się sięgnąć po pomoc. Jak masz katar i boli Cię gardło, jak coś tam innego się dzieje, to gdzie się udajesz? :) Alkoholizm to też choroba i trzeba biec do mądrzejszych od siebie, a na pewno pomogą. Wiele razy upadniesz, potkniesz się, ale kto się podniesie, jak nie Ty? Trzymam kciukasy za Ciebie. Monika - alkoholiczka.
- Wie Pan, któregoś dnia budzi się Pan rano i uświadamia sobie nagle, że wszystkie pociągi już odjechały.
- Zawsze jest jakiś pociąg, do którego jeszcze można wsiąść. Zawsze.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/13 12:44 #33

  • Yarood
  • Yarood Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • pierwszy raz uwierzyłem w siebie..
  • Posty: 1608
  • Otrzymane podziękowania: 1999
witaj perełko :czesc:
Jarek - alkoholik

chęć, wiara i samozaparcie
powiem to głośno i otwarcie,
może zmienić dzień dzisiejszy
abym stał się dziś silniejszy..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/13 16:44 #34

  • perelka
  • perelka Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 103
  • Otrzymane podziękowania: 66
Monika jesteś nowa? Jeśli tak, jak sobie radzisz??
Never lose hope ?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Zagubiona przez przeszłość 2017/07/13 18:09 #35

  • Alchemia
  • Alchemia Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 187
  • Otrzymane podziękowania: 219
@};- Ja również witam Gosiu :czesc: /dobrze , że jesteś z nami ,na tym forum można znależć wiele mądrości w drodze do trzeżwości /rym nie zamierzony/Alchemia alkoholiczka @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2
  • 3