Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Początki zawsze są trudne

Początki zawsze są trudne 2017/06/20 21:27 #1

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 760
  • Otrzymane podziękowania: 842
Mam na imię Jerzy.Jestem alkoholikiem, mieszkam w Polsce.Przeżyłem pół wieku.Pracuję mam dwoje dzieci syna(już dorosły)córkę(prawie dorosła),oni o sobie tak mówią.Ja uważam że zaledwie pełnoletni.Alkohol mnie pokonał, ale walczę.Wygrywam małe bitwy, Chcę wygrać wojnę!Jutro idę na kolejne spotkanie grupy terapeutycznej.Terapia to mój oręż.Samemu z tym jest ciężko.
Żyj i uśmiechaj się do ludzi.
Świat będzie ubogi beze mnie!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Początki zawsze są trudne 2017/06/20 22:23 #2

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 10251
  • Otrzymane podziękowania: 12871
Jerzy ale z czym walczysz, nie lepiej zaakceptować, białą flagę wywiesić? Walka to męczarnie są, a można tak na spokojnie, inaczej podejść.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Stokrotka2, jerzak

Początki zawsze są trudne 2017/06/20 22:49 #3

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 760
  • Otrzymane podziękowania: 842
Ja jednak pokonam ten alkoholizm. Taki mam plan.Prawda że genialny?Co piękne w bólu się rodzi:)
Żyj i uśmiechaj się do ludzi.
Świat będzie ubogi beze mnie!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Początki zawsze są trudne 2017/06/21 04:10 #4

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2434
  • Otrzymane podziękowania: 2176
Jurku ja wiele razy stawałem w ringu z alkoholem i za kazdym razem przegrywałem.
Dzisiaj nie walczę,poddałem się,uznałem moja bezsilność wobec niego.
Poddając się wygrałem trzeźwe życie.
Jurek alkoholik.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Stokrotka2, jerzak

Początki zawsze są trudne 2017/06/21 05:27 #5

  • Yarood
  • Yarood Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • pierwszy raz uwierzyłem w siebie..
  • Posty: 1736
  • Otrzymane podziękowania: 2257
po co sie szarpac i walczyc.. raz ty wygrasz raz on.. czy to nie jest bledne kolo? czy nie lepiej sie poddac i zakonczyc walke..?
Jarek - alkoholik

chęć, wiara i samozaparcie
powiem to głośno i otwarcie,
może zmienić dzień dzisiejszy
abym stał się dziś silniejszy..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Początki zawsze są trudne 2017/06/21 05:34 #6

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 5130
  • Otrzymane podziękowania: 6570
Ja spytam wprost - Jurek, jak chcesz wygrać wojnę?
Jeśli rozumiesz przez to dożywotnią abstynencję - to :-BD
Jestem alkoholikiem i w zasadzie to najważniejsze dla mnie jest to, że:dzisiaj nie piję. ^#(^
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Początki zawsze są trudne 2017/06/21 07:27 #7

  • Jan53
  • Jan53 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 384
  • Otrzymane podziękowania: 561
Jurku, sprawa jest oczywista, alkoholowi już po prostu dziękujemy. Nie ma z czym walczyć, to nie on nas pokonał, przegraliśmy sami ze sobą. I tu masz rację - nie wojnę -a bitwę (może potyczkę). Na terapii uświadomisz sobie mechanizm uzależnienia, uzyskasz wiedzę i narzędzia do walki z samym sobą. Czy z tego skorzystasz ? Jak będziesz bardzo chciał - na pewno.
Jestem w podobnym do Ciebie wieku i wkroczyłem w drugą pięćdziesiątkę swojego życia na trzeźwo. I codziennie sobie obiecuję, że do setki, każdego dnia rano będę sobie mówił - "dzisiaj nie piję". Potem, jak mi się spodoba - pociągnę dalej - do potrójnych złotych godów.
Ale na razie jest "dzisiaj" i tego się trzymajmy. Wytrwałości. Janek - alkoholik. :-H
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak, elzunia engelmohr, Czarownica44

Początki zawsze są trudne 2017/06/22 21:25 #8

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 760
  • Otrzymane podziękowania: 842
Jutro w ramach terapi idziemy w plener.Będzie grill, niestety będzie to tez pożegnanie naszego instruktora terapi. Tak dawno nie byłem na normalnym grillu.
Żyj i uśmiechaj się do ludzi.
Świat będzie ubogi beze mnie!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tsubasano, elzunia engelmohr

Początki zawsze są trudne 2017/06/24 07:14 #9

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 5400
  • Otrzymane podziękowania: 7180
No i jak gril? I moze cos wiecej?
Tak, poczatki sa zawsze trudne, przywykniesz.
Ja choc juz trzezwieje kilka lat to wciaz robie na trzezwo rzeczy po raz pierwszy :grin:
Juz sie nie boje, jest we mnie duza ciekawosc. Bo wiem, ze na trzezwo znaczy lepiej i prawdziwie.
Pozdrawiam @};-
Ula alkoholiczka.
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek, elzunia engelmohr, Czarownica44

Początki zawsze są trudne 2017/06/24 21:38 #10

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 760
  • Otrzymane podziękowania: 842
Witaj:)Super! Było ognisko, może to i lepiej. Płomień ogniska zbliża.Każdy miał swojego patyka nadziewać mógł na niego co tylko chciał,stół uginał się od pyszności.Atmosfera WSPANIAŁA! opowieści,żarty, gry rozmowy.Pożegnaliśmy Andrzeja, myślę że będzie długo pamiętał to spotkanie i swoją dwudziestoletnią pracę w poradni. Oczywiście pogoda była zamówiona. Miało być do dwudziestej skończyliśmy o dwudziestej trzeciej. Teraz też wiem że na trzeżwo znaczy lepiej i prawdziwie. Pozdrawiam @};-
Żyj i uśmiechaj się do ludzi.
Świat będzie ubogi beze mnie!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek, szekla, ...anna63, Stokrotka2

Początki zawsze są trudne 2017/06/25 07:21 #11

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 13951
  • Otrzymane podziękowania: 16062
jerzak napisał:
Witaj:) Teraz też wiem że na trzeżwo znaczy lepiej i prawdziwie.
I to jest bardzo cenna wiedza. Dojrzeć, poczuc atmosferę i docenić jej prawdziwość, naturalność....
Nie myśleć o tym, że jak nie ma alkoholu to w koło same smutasy.
Bardzo lubię takie imprezy i dlatego czasami coś się zorganizuje w postaci forumowego spotkania, na weekend, takie integracyjne. Jest :-? hmmmmmmm aypererew
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Stokrotka2, pk77, jerzak

Początki zawsze są trudne 2017/06/26 20:52 #12

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 760
  • Otrzymane podziękowania: 842
Co za dzień.Praca nerwy. Po południu lekarz,tutaj pozytywnie.Powrót do domu,przystanek autobusu miejskiego kolega z dawnej pracy "wczorajszy".Wsiadam rozmawiamy czuć nie świeży oddech, chyba wysiądę. Wsiada.Jadę dalej. W domu czeka pies, trzeba z nim wyjść tutaj pozytywnie. Wracam z długiego spaceru. Muszę wykosić trawę,przed blokiem.Rozładuje te negatywne wyzwalacze, niestety kolega z parteru prosił o pomoc.Powiedziałam mu że nie piję,był pod wrażeniem. Przede mną trudny piątek.Dobrze że w środę mam indywidualne spotkanie z psychologiem, póżniej terapia.Kładę się spać, muszę szybko zasnąć.
Żyj i uśmiechaj się do ludzi.
Świat będzie ubogi beze mnie!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Początki zawsze są trudne 2017/06/28 08:31 #13

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 13951
  • Otrzymane podziękowania: 16062
Cześć Jerzak
Zostały połączone wszystkie Twoje wątki i też pojawiła się prośba abyś nie pisał byle gdzie i za każdym razem zakładał nowy wątek, tylko byś trzymał się już istniejącego.
w tym celu należy kliknąć na gorze, na zielonym pasku "Moje tematy" i wyświetli Ci się jako pierwszy
Dziękuję :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Refleksja 2017/06/29 20:35 #14

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 760
  • Otrzymane podziękowania: 842
Bardzo dziwny wieczór. Rok temu stąd do wieczności odeszła żona. Jednak czuję spokój ,być może tak też działa terapia. Gdyby nie terapia pewnie bym dzisiaj zapił. Dobrze też że wy jesteście:) Jednak nie wiem co będzie jutro?
Żyj i uśmiechaj się do ludzi.
Świat będzie ubogi beze mnie!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Początki zawsze są trudne 2017/06/29 20:45 #15

  • Yarood
  • Yarood Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • pierwszy raz uwierzyłem w siebie..
  • Posty: 1736
  • Otrzymane podziękowania: 2257
jerzak to już kolejna prośba o nie zakładanie co chwilę nowego wątku.. pisz pod jednym tym u siebie.. na razie dostajesz ostzezenie
połączyłem w jedną calość..
Jarek - alkoholik

chęć, wiara i samozaparcie
powiem to głośno i otwarcie,
może zmienić dzień dzisiejszy
abym stał się dziś silniejszy..
Ostatnio zmieniany: 2017/06/29 20:46 przez Yarood. Powód: porządek musi być
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Początki zawsze są trudne 2017/07/03 17:13 #16

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 760
  • Otrzymane podziękowania: 842
Witam. Ta gwiazdka to niebardżo?
Żyj i uśmiechaj się do ludzi.
Świat będzie ubogi beze mnie!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Początki zawsze są trudne 2017/07/09 07:50 #17

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 760
  • Otrzymane podziękowania: 842
:-H Niedziela,co za super dzień.Poranna kawa poranny spacer z psem,do tego wszystkiego trzeżwy umysł. To kolejny miesiąc jak nie piję trucizny jaką jest alkohol. Nie pijąc mam jasny umysł"kłębią"się w nim pozytywne myśli, przemyślenia Np: Nie ma powrotu do pijanego każdego dnia skacowanej kolejnej niedzieli do picia czegokolwiek z alkoholem, grzebania po śmietnikach szukając butelek, puszek żeby sprzedać a pieniądze wydać na alkohol i jeszcze wiele wiele więcej takich kretyńskich zachowań. Czy skończyłem z tym? Wydaje mi się że tak. Pomaga terapia terapeuci,indywidualne spotkania z psychologiem.Ogromną energię do pozytywnego myślenia dają mi koledzy z grupy np. Andrzej jak powiedział gdy patrzy na swojego rocznego wnuczka który uczy się chodzić że w pewnym sensie on też.Ryszard często odpowiada na pytanie " Co wydarzyło się od ostatniego spotkania " że nic szczególnego.Wydaje mi że w tym stwierdzeniu jest spokój o to że minione dni nie spowodowały nie potrzebnego napięcia i nie wyzwoliły nie potrzebnych negatywnych emocji. Kolega Jan z swoimi zegarkami jak z pasja opowiada o ich naprawie. Wszystko to powoduje że NIEMA DLA MNIE POWROTU DO TAMTEGO STANU! Postanowiłem wybudować mur z tych wszystkich pozytywnych uczuć emocji,zachowań,zdarzeń, sytuacji. Pomocą będą dla mnie moje dzieci,matka koledzy z terapii, terapeuci, kolega Karol,niepijemy.pl . Mam NADZIEJĘ że będzie solidny.Musze oto zadbać! Fajna jest ta niedziela. Przede mną jeszcze napisanie pracy na zajęcia.
Żyj i uśmiechaj się do ludzi.
Świat będzie ubogi beze mnie!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ...anna63

Początki zawsze są trudne 2017/07/09 08:14 #18

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 5400
  • Otrzymane podziękowania: 7180
Witaj Jurku.
O tak, jest wiele powodow, dla ktorych warto byc trzezwym. Nie ma takiego powodu, dla ktorego alkoholik moze siegnac po alkohol! I trzeba o tym pamietac i postawic swoja trzezwosc na pierwszym miejscu. Ja swoja traktuje jak moj osobisty skarb- tylko ja mam do niego dostep i tylko ja moge sie go pozbawic. Bez tego skarbu, nic dobrego nie spotkalo by mnie w zyciu, a dzieje sie bardzo duzo i z roku na rok jest lepiej. Warto pielegnowac swoja trzezwosc.
Wczesniej zadales pytanie: co bedzie jutro?
Prawda jest taka, ze ani ja, ani Ty, ani nikt z tego forum nie zna odpowiedzi na to pytanie. Dlatego liczy sie tylko dzisiaj, 24 godziny, to czas w ktorym mozesz cos zrobic, bo do jutra dostepu nie masz, ani tez do wczoraj. Tu i teraz to jedyny czas, w ktorym zyjemy.
Milej niedzieli @};-
Pozdrawiam.
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): mobilek71, jerzak

Początki zawsze są trudne 2017/07/09 17:18 #19

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 760
  • Otrzymane podziękowania: 842
:-H ursa.Co będzie jutro? Na ten wczesny niedzielny wieczór wiem że jutro też będzie trzeżwy dzień. Muszę w tym wytrwać! Chcę cieszyć się jak dzisiaj. Tym bardziej że uwierzyło we mnie tyle osób. Uwierzyłem Ja sam, a ponoć ona przenosi góry. Przede mną napisanie dwóch prac na środową terapię. Tematy to " Wpływ picia na życie uczuciowe i Wpływ picia na życie duchowe". Będzie "bolało" Po dziesięć konkretnych przykładów napisać. Jest z czego wybierać że aż strach x_x . Życzę miłego wieczoru.
Żyj i uśmiechaj się do ludzi.
Świat będzie ubogi beze mnie!
Ostatnio zmieniany: 2017/07/09 18:32 przez .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): mobilek71

Początki zawsze są trudne 2017/07/09 18:06 #20

  • mobilek71
  • mobilek71 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 411
  • Otrzymane podziękowania: 662
Witaj jerzak.
Wiara jest bardzo ważna dla mnie również ale połączona z działaniem potrafi zdziałać cuda. Co to jest po 10 przykładów. Myślę że i po sto by się znalazło. Przeżyliśmy podobny wiek i powiem Ci jedno
Dla mnie podstawowa sprawą by cokolwiek zacząć zmieniać swoje życie była bezwarunkowa kapitulacja. Dziś już z niczym nie potrzebuję walczyć. Dziś kazdego dnia pracuję nad sobą i swoim zdrowieniem. Od tego ile dam z siebie zależy każdy dzień mojego życia. Akceptacja jest dla mnie podstawa w zdrowieniu.Kiedyś zamiast akceptować to co mnie spotyka to ja użalałem się nad sobą dlaczego mnie to spotyka. Dziś na takie sytuacje szukam rozwiązania i jesli sam sobie nie radze to nie wstydzę się pomimo wieku poprosić innych o pomoc.
pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, jerzak

Początki zawsze są trudne 2017/07/16 17:29 #21

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 760
  • Otrzymane podziękowania: 842
:-H Moje trzeżwienie to wartki strumień.Bystro mknie do przodu chciał by zawładnąć jak najwięcej,nieść ze sobą wszystko co dobre w trzeżwości.Choć wartki to łatwo go zatrzymać,postawić tamę,zmienić bieg.
Chciał bym by stał się dużą silną rzeką płynącą spokojnie do celu jakim jest trzeżwość.
Wieczorna niedzielna refleksja, jest dobrze! :muza: Govanni Maradi - Selectinn x_x
Żyj i uśmiechaj się do ludzi.
Świat będzie ubogi beze mnie!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, ...anna63

List pożegnalny 2017/07/23 21:18 #22

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 760
  • Otrzymane podziękowania: 842
Piszę ten list by raz na zawsze skończyć z tobą. Gdy byłem wesoły byłeś, byłem smutny potrafiłeś rozweselić. Młodzieńcze onieśmielenie zamieniałeś na odwagę.Gdy pojawiały się problemy w pracy też musiałeś być. Przez ciebie wyrządziłem dużo przykrości swojej rodzinie szczególnie dzieciom, żonie, innym osobom.Zabrakło mi odwagi,by szczerze przeprosić wtedy znowu byłeś ty nie po to by dodać jej ale nie pamiętać o tym. Z czasem zawłaszczyłeś każdą sferę mojego życia. Nie pomogły ani grożby ani prożby ,zniszczyłeś wszystko. Pojawiły się problemy finansowe problemy z prawem. Stoczyłem się na dno ty zawsze byłeś.To koniec! Po tym wszystkim koniec! Do niczego nie jesteś mi potrzebny. Droga którą wybrałem jest tylko moja!!!
Żegnaj na zawsze
Żyj i uśmiechaj się do ludzi.
Świat będzie ubogi beze mnie!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Antea, Yarood, ...anna63, elzunia engelmohr

Początki zawsze są trudne 2017/07/27 20:21 #23

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 760
  • Otrzymane podziękowania: 842
Dzień miną. Miał być dobrym.Był do dziesiątej,aż do tego telefonu ze syn jest w szpitalu.Zawalił mi się świat okazało się że zgłosił się sam.Jest to szpital psychiatryczny.Nie koniec dramatu, szereg wcześniejszych planów,praca na stażu przed studiami mieszkanie, przez swoje zachowanie traci wszystko (diagnoza szpitalna socjopata).Osoba u której mieszkał a właściwie w jej mieszkaniu kazała się natychmiast wyprowadzić. To nie nie koniec dramatu.Czy dramatu? Wiedziałem że to kiedyś nastąpi.Mam syna geja zdeklarowanego.To nie wszystko,ale nie mam siły pisać.Wiem że jestem winny jest mi żle czuję się winny nienawidzę siebie. Byłem u siebie w poradni,gdyby nie psycholog zapił bym.Nie wiem do końca jak w tym wszystkim się odnależć.Jak to się wszystko ułożyło.W środę temat wykładu"Rodzina z problemem alkoholowym". I ja alkoholik przyczyniłem się do tego.Nie wybaczę tego sobie.
Żyj i uśmiechaj się do ludzi.
Świat będzie ubogi beze mnie!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Początki zawsze są trudne 2017/07/27 21:23 #24

  • Wera33
  • Wera33 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1223
  • Otrzymane podziękowania: 2228
Witaj Jerzak. Przeczytałam Twój post kilkukrotnie i myślę. Dlaczego rodzice tak często obwiniaja siebie za błędy czy porażki dzieci? Może tego nie rozumiem bo sama ich nie mam ale jedno wiem na pewno: że wszystko co zrobiłam w swoim życiu złego, wszystkie moje porażki i niepowodzenia, mój problem alkoholowy i czasem antyspoleczne zachowanie nie jest winą moich rodziców. Twój syn potrzebuje teraz Twojego wsparcia, a nie lamentu o tragedii. Mówię to jako córka. Nie załamuj się bo to nic nie zmieni, za to trzeźwy bądź przy nim, rozmawiaj, to najlepsze co ja mogłabym dostać od ojca. Pozdrawiam serdecznie. @};-
Obróć twarz ku słońcu a cienie zostawisz za sobą.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Początki zawsze są trudne 2017/08/09 21:59 #25

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 760
  • Otrzymane podziękowania: 842
Demon alkohol zebrał swoje żniwo. Czyhał na nich. Czekał aż uśpią swoją czujność,bezwzględnie zniszczył pięcio i dziewięciomiesięczną abstynencie. Nie tylko początki są trudne,teraz wiem, muszę być czujnym i każdy dzień traktować jako dar.Chcę wytrwać w abstynencji by w dalszym ciągu kontynuować trzeżwienie. Uświadomiłem sobie że na moją abstynencję i trzeżwienie czeka a wręcz podąża za mną, bezwzględny demon alkoholizmu. Alkohol nie dla mnie już nie!
Żyj i uśmiechaj się do ludzi.
Świat będzie ubogi beze mnie!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Antea

Początki zawsze są trudne 2017/08/20 12:18 #26

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 760
  • Otrzymane podziękowania: 842
Początki zawsze są trudne. Dla czego ja alkoholik postrzegany jestem jako ten gorszy i to przez człowieka który wydawał się osobą której można było zaufać. Czy to że zmieniłem swoje życie,o sto osiemdziesiąt stopni że stałem się człowiekiem na którego moje dzieci w końcu mogą liczyć, że może liczyć pracodawca. W końcu mogę ludziom patrzeć prosto w oczy. Wydaję mi się że robię tak by być w zgodzie z sobą samym. Mam też cichą nadzieję że ów człowiek po pewnym czasie zrozumie i już więcej nie powie " Z takim jak ty kolego ja nie muszę rozmawiać i nie ty będziesz mi mówił co mam robić ". Dodam że pracujemy razem i w pewnym sensie musi wykonać to co powiem. Jest też pozytywna część tej sytuacji, rozmowie przysłuchiwało się kilka osób. Okazało się że nie wszyscy uważają," Z takim jak ty kolego ... "
Demon alkohol wszędzie się zaczai aby mną ponownie zawładnąć. Tym razem był w drugim człowieku. Wydarzenia, sytuacje wywołują nie kiedy takie negatywne emocje że przeradzają się w sny alkoholowe.
Potrafią być tak realne że obudziwszy się dzisiaj to takim śnie czułem że naprawdę zapiłem. Byłem przerażony. To kolejny taki sen. Dobrze że chodzę na terapię,na mitingi AA, że jest to forum. Dobrze że dzisiaj jest miting AA.
Żyj i uśmiechaj się do ludzi.
Świat będzie ubogi beze mnie!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Wera33, ...anna63

Początki zawsze są trudne 2017/08/20 19:49 #27

  • Norbi
  • Norbi Avatar
  • Wylogowany
  • Autor Portalu
  • Alkoholik
  • Posty: 6604
  • Otrzymane podziękowania: 3283
Jerzak prosiłeś o usunięcie postu,sory ale na tym forum ten system nie działa,dbamy o to,aby cały watek nie tracił sensu,a i wątki,czy posty napisane przez użytkowników pozostają własnością Portalu,nawet,gdy użytkownik po prosi o usunięcie z Portalu swojego profilu,to posty nie zostają likwidowane.
Potępianie siebie za popełnione błędy jest równie złe jak potępianie innych za ich błędy.W rzeczywistości nawet siebie nie potrafimy ocenić prawidłowo.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Początki zawsze są trudne 2017/08/20 19:59 #28

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 13951
  • Otrzymane podziękowania: 16062
Zmieniłeś sie o 180 st jak mówisz, zmierzasz w obranym kierunku. dążysz do celu.
Innym nie musi się to podobać, zwłaszcza tym, z którymi piłeś.
Dla nich to porażka, jeden kumpel, a może nawet sponsor mniej.

Co dla Ciebie Jurku teraz jest priorytetem? To, że inni Cie postrzegają jako kogoś gorszego? Czy to jak postrzegasz sie Ty sam?
nie pijesz, można na Ciebie liczyć, żyjesz zgodnie z własnym sumieniem. Czyż nie to jest ważniejsze niż opinia innych?
Powodzenia :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, jerzak

Początki zawsze są trudne 2017/08/21 16:48 #29

  • sylwia1975
  • sylwia1975 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1399
  • Otrzymane podziękowania: 1150
witaj nie jestem alkoholikem,jednak rownie dobrze moglabym NIM byc ,wiem otym.Przes lata zapomnialam o samo rozwoju o corce zwlaszcza ,Jerzy malo masz wyboror BO 1 zaczniesz pic czy cpac poplyniesz I CO >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>> cos sie zmienia na CUD,czy na lepsze.????????????????2 Przetrfasz ten trudny okres,po czym mi osobiscie sluzyl rowojowi,paradoks ,jak dla mnie.Byc moze przczyniles sie do choroby syna ,ale z pewnoscia Nie w 100 procentach.9 stopien aal-abnowski mowi zadoscuczynilismy tym co bylo to mozliwe ,z wyjatkiem gdyby zranilo ich lub innych.W kraju w ktorym mnieszkam sa 12 stopniowe programy anonimowych deperantow.Choruja BO>>>czesto chca byc widzialni a zwlaszcza jak DDA-poczesci.Wszystko ma wiele wiecej czynnikow w zyciu niz jeden.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Początki zawsze są trudne 2017/08/24 20:20 #30

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 760
  • Otrzymane podziękowania: 842
:-H Witam. Czytałem kilka razy. Dużo nie zrozumiałych znaków, ale to chyba komputer bez polskiej pisowni. Sens wypowiedzi uchwyciłem. Dziękuję.
Żyj i uśmiechaj się do ludzi.
Świat będzie ubogi beze mnie!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Początki zawsze są trudne 2017/09/03 20:38 #31

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 760
  • Otrzymane podziękowania: 842
Jestem ch....nym egoistę to mi ma być dobrze, to ja jestem najważniejszy,to ja, ja, ja. Dla tego chodzę na terapię, mitingi AA, dbam o zdrowie. wtedy i Im ze mnę będzie dobrze.
Zastanawiam się czy wystarczy mi trzeźwość fizyczna. Być może tak, zadbany, mam pracę, dbam o dom, robię zakupy, wyprowadzam psa, uśmiecham się do ludzi, nie piję. Może? Odbudowa mojego życia w każdej ze sfer jest podstawowym celem zdrowienia- dla tego dzień po dniu nie sięgam po pierwszy kieliszek.
Wyrządziłem tyle krzywdy najbliższym, znajomym,zupełnie obcym ludziom. Przez swoje chlanie marnowałem każdą sferę swojego i ich życia. Muszę uwolnić się od zżerającej mnie obsesji picia. Muszę! W tym pomaga mi terapia, mitingi AA, wsparcie najbliższych i zupełnie obcych osób.
...sądzimy, że człowiek, który uważa, iż tylko wystarczy nie pić nie przemyślał wszystkiego. (AA)
Sama trzeźwość fizyczna nie wystarcza tym którzy mnie otaczają. Zdobytej wiedzy na terapii, mitingach AA mam używać do budowy nowego życia dla mojej rodziny i wszystkich innych.
Dar trzeźwości jaki obecnie mam, chciałbym dzielić się nim,tak by płynęły z niej pożytki i korzyści
dla tych których kocham i znam. Początki zawsze są trudne.
Żyj i uśmiechaj się do ludzi.
Świat będzie ubogi beze mnie!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej

Początki zawsze są trudne 2017/09/16 05:52 #32

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 760
  • Otrzymane podziękowania: 842
Będąc alkoholikiem od jakiegoś czasu zadaję sobie pytanie. Co zyskałem nie pijąc alkoholu?
W okresie gdy przestałem chlać alkohol w moim życiu nastąpiła ogromna zmiana. Począwszy od takich rzeczy jak poprawa zdrowia fizycznego, poprawa samopoczucia. Zacząłem dbać o wygląd zewnętrzny, zaczęło mi zależeć na porządku w mieszkaniu,( chociaż mam swój ulubiony bałaganik) staram się mieć zaplanowany dzień, robię przemyślane zakupy, zacząłem porządkować sprawy ważne(zaległe), zacząłem mieć pieniądze. Mam pracę z której jestem zadowolony. Pracuję tam z poczuciem odpowiedzialności i bezpieczeństwa. Nie muszę obawiać się że zostanę posądzony o to że piję w pracy czy że przychodzę już pijany, a to przekłada się tak że przełożeni zmienili stosunek do mnie,powierzając mi co raz poważniejsze zadania. Dając mi po części wolną rękę w podejmowaniu decyzji w sprawach produkcyjnych.
Zmienił się też mój sposób wyrażania uczuć, czy są negatywne, czy pozytywne w szczególności dotyczy to dzieci, w dalszej kolejności rodzinę, Ważną sprawą dla mnie jest to że odzyskuje zaufanie dzieci. Zwracają się do mnie w sprawach ważnych lub z problemami wydawało by się błahymi a dla mich istotne. Paradoksalnie będąc alkoholikiem zyskałem naprawdę wiele, zmieniłem swoje życie o sto osiemdziesiąt stopni. Nie stało by to się gdyby nie terapia, wzmocniona mitingami AA,to forum(lubię tu być). Dla mnie bardzo istotne to że poznałem inne osoby z takim samym problemem. To że są tak jak ja alkoholikami to na dodatek całkiem fajni ludzie,życzliwi, umiejący doradzić, współczujący,koleżeńscy. Jesteśmy bohaterami.

Pisząc o zyskach warto a nawet trzeba wspomnieć o stratach.
I tak...











Jakie straty, człowieku jakie!
Na dzień dzisiejszy nie potrafię ich wymienić po prostu nie potrafię, nie znajduję.
I niech tak zostanie!
Zależy mi na ŻYCIU!
Ch.....ie mi ZALEŻY!
Be ze mnie świat będzie ubogi!
Żyj i uśmiechaj się do ludzi.
Świat będzie ubogi beze mnie!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej

Początki zawsze są trudne 2017/09/16 06:25 #33

  • Ya
  • Ya Avatar
  • Wylogowany
  • Nowicjusz
  • Posty: 2
  • Otrzymane podziękowania: 2
Hej ;) jestem tu nowy ale tez mam ten problem od nie dawna nie pije i mnie troche nosi nawet nie na picie tylko mam ochote cos glupio wykrzyczec takze jak by cos z gory przepraszam a tak wogole to serdecznie witam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jerzak

Początki zawsze są trudne 2017/09/16 06:31 #34

  • Yarood
  • Yarood Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • pierwszy raz uwierzyłem w siebie..
  • Posty: 1736
  • Otrzymane podziękowania: 2257
Ya witaj.. załóż sobie swój wątek.. w nim pisz.. co Cię boli, o swoich radościach.. zostań z nami..
Jarek - alkoholik

chęć, wiara i samozaparcie
powiem to głośno i otwarcie,
może zmienić dzień dzisiejszy
abym stał się dziś silniejszy..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Początki zawsze są trudne 2017/09/16 06:38 #35

  • jerzak
  • jerzak Avatar
  • Online
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 760
  • Otrzymane podziękowania: 842
Witam. Jestem alkoholikiem mam na imię Jerzy. Witej tu %%-.
Ps. Załóż swój temat i możesz do woli się wykrzyczeć(zapoznaj się z regulaminem).
Żyj i uśmiechaj się do ludzi.
Świat będzie ubogi beze mnie!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
  • Strona:
  • 1
  • 2