Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Pokoik Ivi - De

Pokoik Ivi - De 2017/05/02 08:56 #1

  • Ivi
  • Ivi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 244
  • Otrzymane podziękowania: 315
Dziękuje za to miłe powitanie. Mieszkam w De i jestem zupełnie sama z moim problemem, ale jeszcze nie jest za późno na trzeźwe i godne życie. Dla siebie!
Mimo wstydu, leku i złości na sama siebie zrobiłam ten pierwszy krok i zadzwoniłam do ośrodka uzależnień. W przyszły poniedziałek mam wizytę. Pani rozmawiała ze mną długo, nie wystawiała diagnoz i nie oceniała. Stwierdziła tylko, ze najważniejsze, żeby chcieć, nie bać sie i przyjść. Poczułam ulgę i nadzieje, a to forum dodało mi odwagi.
Dziękuje, ze jesteście.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): samsal, Hawana

Pokoik Ivi - De 2017/05/02 09:14 #2

  • kris66
  • kris66 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • skorpion uwikłany demonami
  • Posty: 87
  • Otrzymane podziękowania: 148
Witaj. Powoli,malymi ale stanowczymi krokami i z pomoca forumowiczow rowniez . Na pewno glowny ciezar decyzji lezy na Twych barkach,sama wiesz o tym. Kazdy dzien odliczac trzezwosci.
Krzysiek,alkoholik.
Krzysiek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ivi

Pokoik Ivi - De 2017/05/02 09:39 #3

  • Ignacy
  • Ignacy Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 98
  • Otrzymane podziękowania: 112
Witaj!!! Wiara czyni cuda. Ignacy alkoholik.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ivi

Pokoik Ivi - De 2017/05/02 17:25 #4

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Alkoholik
  • Posty: 789
  • Otrzymane podziękowania: 849
Ivi napisał:
Dziękuje za to miłe powitanie. Mieszkam w De i jestem zupełnie sama z moim problemem, ale jeszcze nie jest za późno na trzeźwe i godne życie. Dla siebie!
Mimo wstydu, leku i złości na sama siebie zrobiłam ten pierwszy krok i zadzwoniłam do ośrodka uzależnień. W przyszły poniedziałek mam wizytę. Pani rozmawiała ze mną długo, nie wystawiała diagnoz i nie oceniała. Stwierdziła tylko, ze najważniejsze, żeby chcieć, nie bać sie i przyjść. Poczułam ulgę i nadzieje, a to forum dodało mi odwagi.
Dziękuje, ze jesteście.
oklaskiii dla Ciebie. Jesteś silna i zaradna. Z nami poradzisz sobie.
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ivi

Pokoik Ivi - De 2017/05/02 18:52 #5

  • Ivi
  • Ivi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 244
  • Otrzymane podziękowania: 315
Byłam silna i zaradna, aż za...
Stałam sie bezradna wobec samotnosci, wyobcowania i nalogu.
Ufff troche mi cieżko :ojej:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pokoik Ivi - De 2017/05/02 20:12 #6

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11559
  • Otrzymane podziękowania: 14383
Ivi napisał:
Dziękuje Moniko, pokoik Ivi bardzo mi sie podoba, ale moze jeszcze warto dodac "De" i zwrócić uwagę i podzielić sie doświadczeniami na temat nałogu za zachodnia granica.

Ja też w DE, tutaj się uzależniłam, tutaj leczenie podjęłam i żyję, nie piję, można i trzeba z pomocy skorzystać, to tak z mojej autopsji. Przeszłam dwuletnią terapię ambulatoryjną tylko dla kobiet, potem doszły mitingi i uczęszczam na nie regularnie, mam ten komfort,
że aż sześć razy w tygodniu są spotkania, drugi alkoholik niepijący jest dla mnie bardzo ważny.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Adamm, Ivi

Pokoik Ivi - De 2017/05/03 07:23 #7

  • Bobo
  • Bobo Avatar
:czesc:
Nawet najdalsza podróż zaczyna się od pierwszego kroku ^^)
Następnego dnia po tym jak postanowiłem nie pić . Tez zadzwoniłem i umówiłem się w ośrodku terapii uzależnień . Na wizycie " Pani " zapytała :
- Co pana tu sprowadza ?
- Zrobiłem ten pierwszy krok do życia w trzeźwości . odpowiedziałem ...
I tak krok po kroku . Idę trzeźwym szlakiem od 19.05.2014 r.
I dobrze mi z tym :mrgreen:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pokoik Ivi - De 2017/05/03 07:58 #8

  • Iza_77
  • Iza_77 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Vita sine libertate nihili est
  • Posty: 241
  • Otrzymane podziękowania: 486
Witaj, ja trzeźwieję we Francji...
Istnieją tylko dwa dni w roku, w których nic nie może być zrobione.
Jeden nazywamy wczoraj, a drugi jutro.

@};- Dalai Lama
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pokoik Ivi - De 2017/05/03 09:56 #9

  • Ivi
  • Ivi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 244
  • Otrzymane podziękowania: 315
Wyczytałam, ze jesli ktos zgłosi na terapie jako alkoholik w Niemczech, to automatycznie zostaje to zgłoszone i jest odbierane prawo jazdy. Ma ktos z tym jakieś doświadczenia?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pokoik Ivi - De 2017/05/03 10:11 #10

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11559
  • Otrzymane podziękowania: 14383
Wielu moich znajomych odbyło terapię w De i nikt im prawka nie odebrał, jeżdżą autami. Tylko w przypadku jazdy pod wpływem,
to wiadoma sprawa, ale odzyskali po odpowiednich badaniach, nie ma automatycznego zabrania prawa jazdy z powodu alkoholizmu.
Nie chce mi się wierzyć w to co przeczytałaś.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ivi

Pokoik Ivi - De 2017/05/03 10:21 #11

  • Ivi
  • Ivi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 244
  • Otrzymane podziękowania: 315
Moniko, masz naprawdę szczęście mając tyle myttingow wokół siebie. Polskich?
Ja mam bardzo daleko, w poniedziałek mam spotkanie wstępne z terapeuta, nie pije, jestem w pracy, chodzę i mysle, czy kogoś obchodzi tu jakis Aussländer...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pokoik Ivi - De 2017/05/03 10:30 #12

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11559
  • Otrzymane podziękowania: 14383
Też mam czasem takie myśli, na szczęście szybko mi mijają, żyję sobie z boku, nie wychylam się, spokojnie, a wspólny język znajduję
jednak z innymi obcokrajowcami, dużo śmiechu, z Niemcami mi jakoś nie za bardzo po drodze, ale też ok :) Tak, polskojęzycznych.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ivi

Pokoik Ivi - De 2017/05/03 12:59 #13

  • Ivi
  • Ivi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 244
  • Otrzymane podziękowania: 315
Niestety nie znalazłam juz tego wątku z prawem jazdy. Zadzwoniłam dzisiaj ponownie do ośrodka uzależnień i wyglada to tak, ze terapeuci nic nie zgłaszają i nie maja do tego prawa, chyba ze znajdzie sie taki, ze nadzwyczjniej podkabluje. Lekarz rodzinny po wystawieniu diagnozy moze zgłosić to w Führerscheinstelle, ale nie musi. Natomiast neurolog musi to zrobic, nawet w przypadku, gdy ma do czynienia z suchym alkoholikiem jeżdżącym bez wpływu alkoholu. Prawo jazdy można znowu odzyskać po udowodnieniu przebytej terapii i roku abstynencji.
To sa moje informacje, jesli ktos ma inne to proszę o podzielenie sie nimi.
Wyglada na to, ze w Niemczech, żeby utracić prawo jazdy trzeba miec 1,6 promila, albo byc trzeźwym, ale zdiagnozowanym alkoholikiem.
Paranoja
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pokoik Ivi - De 2017/05/03 14:30 #14

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Alkoholik
  • Posty: 789
  • Otrzymane podziękowania: 849
Ivi napisał:
Byłam silna i zaradna, aż za...
Stałam sie bezradna wobec samotnosci, wyobcowania i nalogu.
Ufff troche mi cieżko :ojej:
Ale poza tym jesteś b zaradna. ^:)^
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ivi

Pokoik Ivi - De 2017/05/03 14:42 #15

  • Dahud
  • Dahud Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Carpe diem...
  • Posty: 1631
  • Otrzymane podziękowania: 2998
Ivi, nie wiem, skad masz takie informacje. Ja mieszkam w Niemczech juz pare ladnych lat i nie slyszalam nigdy o tym, zeby jakikolwiek lekarz, czy terapeuta zglaszal mozliwosc ,,wystapienia'' mozliwosci jakiegokolwiek wykroczenia, czy przestepstwa. Oni sa zobowiazani poprzez tajemnice lekarska i nie wolno im ujawniac ZADNYCH faktow dotyczacych pacjenta. O to moze jedynie prokurator zabiegac i to w bardzo waznych sprawach. A i wtedy lekarz ma prawo odmowic udzielenia informacji. To informacja od mojej lekarki, ktora prowadzi tu praktyke ponad 30 lat.
A przy okazji, jak to mozliwe, ze masz tak daleko na terapie? Nie ma nic blizej? Moje miasteczko jest niewielkie, ale jest tu jakies 12 poradni dla uzaleznionych, o AA nie wspomne...bo prawie ,,na kazdym rogu'' ^^)
Ale jesli masz wciaz watpliwosci, to po prostu prawnika zapytaj o konsekwencje. Ja wiem, ze nawet policjanci w moim miasteczku chodza na terapie i nikt im prawka nie odebral z tego powodu. :-*
Mam nadzieje, ze troszke pomoglam.
,, ... Wazne sa tylko te dni, ktorych jeszcze nie znamy...''
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Stokrotka2, Ivi, Hawana

Pokoik Ivi - De 2017/05/03 15:55 #16

  • Ivi
  • Ivi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 244
  • Otrzymane podziękowania: 315
Bobo, gratuluje 3 letniej trzeźwości %%-

Witaj Izo :czesc:

Moniko pisząc Aussländer zastanawiałam sie bardziej, czy terapeuta bedzie mógł sie wczuć w moja sytuacje. Z drugiej strony sam moze sie okazać obcokrajowcem ^^)
Zyje mi sie tu ogólnie dobrze, nie mam zażyłych kontaktów z Niemcami, ponieważ taka ich natura i ja to akceptuje.

Dahud, dziękuje. Przeczytałam kiedys taki artykuł na temat prawa jazdy i nie daje mi to spokoju. W internecie sa rożne informacje, w poradni tez mówią co innego, wiec moze warto zasięgnąć porady prawnej.
Poradnie i myttingi niemieckie mam na miejscu, a wiadomo, ze chciałabym uczęszczać na polskojęzyczne. Ale niczego nie wykluczam i nie wszystko na raz. Stawiam małe kroki, ale czuje ze idę w dobrym kierunku.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pokoik Ivi - De 2017/06/23 13:33 #17

  • Ivi
  • Ivi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 244
  • Otrzymane podziękowania: 315
Witam Was serdecznie i pozdrawiam każdego z osobna , jestem tu codziennie na forum, ale niestety nie mam czym sie pochwalić i chyba najbardziej mam obawy, ze mnie zbanujecie, a tego juz chyba nie przeżyła. Niestety nie radzę sobie. Pani terapeuta widzi u mnie problem nie w alkoholu, tylko w samotności.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pokoik Ivi - De 2017/06/23 14:02 #18

  • Ivi
  • Ivi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 244
  • Otrzymane podziękowania: 315
Nie umiem pisać o sobie, moich uczuciach, miotam sie między Pl und De.
Lange Geschichte. Egal

Nie znalazłam pomocy, jestem bardzo rozczarowana i bardzo sie boje, Qrwa szok!
Potrzebuje rozmowy, ale nie wiem kogo poprosić
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pokoik Ivi - De 2017/06/23 14:14 #19

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 11559
  • Otrzymane podziękowania: 14383
Nie będziesz zbanowana, bo niby dlaczego, no chyba, że pijana pisać będziesz. Może tak bez epitetów i w języku obcym lepiej będzie.
Gdyby tak każdy pił z samotności...co to za diagnoza w ogóle :wmur: to na pewno terapeuta od uzależnień?
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą...nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Ivi

Pokoik Ivi - De 2017/06/23 14:25 #20

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Alkoholik
  • Posty: 789
  • Otrzymane podziękowania: 849
Witaj ponownie. Masz nas tutaj.
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ivi

Pokoik Ivi - De 2017/06/23 15:34 #21

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15872
  • Otrzymane podziękowania: 19711
Ivi....problem to Ty masz ze sobą.
Jesteś samotna bo pijesz samotnie zamiast wyjść do ludzi. nie muszą byc ich rzesze, wystarczy malutkie grono, niepijących. Trochę rozmowy, ciepłej lub kubeł zimnej wody.
Problemy się rzowiązuje, sprawy załatwia. Zapijanie ich tylko je pogłębia a alkohol powoduje apatię i stany depresyjne.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ivi

Pokoik Ivi - De 2017/06/25 03:28 #22

  • Ivi
  • Ivi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 244
  • Otrzymane podziękowania: 315
Moniko tak to terapeutka od uzależnień. Podobno bardzo dobra, a ja niestety jestem bardzo niecierpliwa i miewam momenty zwątpienia i mysli, ze przecież nie jest jeszcze tak zle, ale wiem z Waszych historii, ze jesli nie bede nic robić w kierunku trzeźwości, to moze byc tylko gorzej. Zreszta sama to widzę. Dawniej po pracy lampka wina była przyjemnością i dawała odprężenie, a na chwile obecna zdarzają sie dwie butelki, mega kac rano, podle samopoczucie i wyrzuty sumienia i bezsens totalny. Dziękuje, ze z nami pozostałas oklaskiii

Emilko masz racje, oczywiście ze mam problem sama ze sobą, zamknęłam sie na swiat, mój alkoholizm jest skutkiem moich wcześniejszych wydarzen życiowych.
Jadę we wtorek do Pl, do mamy, do rodziny w moim domu rodzinnym nie było alkoholu, ale była choroba taty i chyba to pozostawiło piętno w mojej psychice, z rodziny nikt nie pije i nikt nie wie o moim problemie.
Cieszę sie na ten wyjazd ogromnie, bardzo tęsknie za krajem, to chyba sie juz nigdy nie zmieni, ale to dobrze! Zawsze chce tam wracać!
Ogladam wszystkie mityngi w pobliżu w Pl i bardzo chce sie tam wybrac,
potrzebuje kontaktu z ludźmi.


Kochani zycze Wam miłej niedzieli :ymhug:
Dzis nie pije!
Ivi alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): MISIA, szekla

Pokoik Ivi - De 2017/06/25 07:43 #23

  • Ruta
  • Ruta Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 275
  • Otrzymane podziękowania: 326
kiedy ja zaczęłam się leczyć na dziennej terapii byłam tak sami jak ty osamotniona. kilka ostatnich lat spędziłam przy butelce w swoim domu. doprowadziło mnie to do takiego stanu ze bałam się wyjść do ludzi do hipermarketu albo na miejską imprezę.
myślałam że jak pójdę do AA to będzie jeszcze gorzej , bo przecież tych niepijacych jest mniej niż pijących
kończę teraz szósty tydzień terapii. i wiesz co ? jest zupełnie odwrotnie. nie dosyć ze poznałam ludzi na terapii to jeszcze z mitingow. juz uczestniczyłam w jednym złocie , niedługo czekają mnie tańce
buahaha i impreza rycerska. mam kilka mocnych kontaktów telefonicznych. wczoraj czego bym nie tak dawno jeszcze nie zrobiła sama zainicjowalam rozmowę na ulicy z koleżanką która przeciągnela się w godzinny spacer. dla ludzi zdrowych to normalne dla nas to nowe odkrycie.
moim zdaniem teraz w PL idź sobie na jakiś mitting. spróbuj. obiecuję Ci ze jak się słucha drugiego alkoholika szczególnie pierwszy raz - to tak jakbyś poczuła ze znajdujesz się w odpowiednim miejscu. nagle słowa które Tobie tak trudno przychodzą nawet do napisania tutaj tam ludzie wypowiadają z lekkością. głowa do góry. @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Ivi

Pokoik Ivi - De 2017/06/25 07:59 #24

  • Liv
  • Liv Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 416
  • Otrzymane podziękowania: 543
Ivi napisał:
Pani terapeuta widzi u mnie problem nie w alkoholu, tylko w samotności.
A może terapeutka ma rację?
Piszesz o samotności, o chorobie ojca która zmieniła Twoje życie, o obawach związanych z prawem jazdy w przypadku zdiagnozowanego alkoholizmu.
Poproś o diagnostykę w kierunku zaburzeń lękowych. Może doświadczenia życiowe spowodowały, że masz w sobie ogrom obaw, które nie pozwalają zdrowo iść dalej?
Tylko w zdrowej teraźniejszości zbuduję zdrową przyszłość.

One Breath at a Time
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ivi

Pokoik Ivi - De 2017/06/25 08:01 #25

  • Liv
  • Liv Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 416
  • Otrzymane podziękowania: 543
Ivi napisał:
Nie znalazłam pomocy, jestem bardzo rozczarowana i bardzo sie boje, Qrwa szok! Potrzebuje rozmowy, ale nie wiem kogo poprosić
Może na początek telefon zaufania dla osób w kryzysie emocjonalnym? Anonimowo porozmawiasz i może dostaniesz wskazówkę gdzie iść, w którym kierunku szukać pomocy.
Tylko w zdrowej teraźniejszości zbuduję zdrową przyszłość.

One Breath at a Time
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ivi

Pokoik Ivi - De 2017/06/25 08:04 #26

  • glicynia
  • glicynia Avatar
Ivi wlodek alkoholik zawsze możesz skorzystać z mitingu on line.DO uczestniczenia na tym mitingu potrzebujesz skype wcześniejszego logowania do glicynia3.To jest tylko propozycja gdyż każdy z Nas sam wybiera swoja drogę trzeźwości.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pokoik Ivi - De 2017/06/25 08:16 #27

  • Ruta
  • Ruta Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 275
  • Otrzymane podziękowania: 326
oczywiście ! miting online . jak mogłam nie pomyśleć @};-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ivi

Pokoik Ivi - De 2017/06/25 12:31 #28

  • Ivi
  • Ivi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 244
  • Otrzymane podziękowania: 315
Ruto dziękuje @};- masz stuprocentowa racje. Trzeba wyjsć do ludzi. Wczoraj wieczorem była u mnie koleżanka, kiedys często razem duzo pilysmy. Ona 2 lata temu w ogóle przestała pic ze względu na zdrowie. Pozniej po pracy dołączył do nas jej partner, który rowniez nie pije alkoholu. Siedzieliśmy, rozmawialiśmy o kraju, pracy, urlopach i wspominaliśmy starych znajomych i gdyby nie to, ze musieli znikać ze względu na wczesne wstawanie, to wieczór toczyłby sie dalej. Bez alkoholu! Miło i przyjemnie, aż szkoda było sie rozstawać, ale wiadomo kazdy ma swoje życie i obowiązki. Wiem, ze potrzeba mi właśnie takich ludzi, a ich obecność i towarzystwo bardzo dobrze na mnie wpływa i pomaga. Ludzi nie pijących!

Liv tak, musze sie zmierzyć z lekami z przeszłości, moje dzieciństwo i dorastanie było zdominowane choroba ojca (nie alkoholowa ) Nie zyje kilka lat, a ja nadal to wszystko analizuje i rozpamiętuje.

Od rana leje deszcz, ale jakoś mi to troche jakby na korzyść bnggfgbfb, a dlatego, ze sprzątnęłam mieszkanie, spakowalam walizkę i jestem juz jedna noga w kraju aypererew
Zadzwoniłam rano do rodzinki, wszyscy sie cieszą, ze przyjeżdżam, mama pytała co chce na obiad, moja mała bratanica powiedziała, ciociu kiedy wreszcie będziesz? Tak mi miło.

Przepraszam za wszystkie błędy, ale mam niemiecka klawiaturę i podczas gonitwy mysli trudno mi to opanować.

Dzis nie pije ( to tutaj po raz pierwszy przeczytałam te słowa, to tu poznałam czym jest alkoholizm, i tu... właśnie na tym forum zrozumiałam, ze musze zrobic porządek z przeszłością)

Nadal leje, ot i dobrze, siedzę w piżamie i zajadam sernik, taki babski dzien i dobrze mi z tym :muza:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek, Hawana

Pokoik Ivi - De 2017/06/25 13:39 #29

  • Liv
  • Liv Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 416
  • Otrzymane podziękowania: 543
Ivi napisał:
Liv tak, musze sie zmierzyć z lekami z przeszłości, moje dzieciństwo i dorastanie było zdominowane choroba ojca (nie alkoholowa ) Nie zyje kilka lat, a ja nadal to wszystko analizuje i rozpamiętuje.
Wiesz, ja dorastałam w czasach, kiedy ciężka, wieloletnia choroba somatyczna w rodzinie nie była uważana za problem, trzeba było zrezygnować z własnych potrzeb i się opiekować chorym, także jeśli się było dzieckiem.
Życie pokazało, że dla dziecka taka sytuacja jest okaleczająca: pozostawia ogrom smutku, lęku, niezaspokojonych podstawowych potrzeb emocjonalnych.
Bywa, że w dorosłości potrzeba nałogowych zachowań bardzo się zmniejsza po uporządkowaniu własnych emocji związanych z przeszłością.
Jestem ciekawa czy znasz termin DDD, czyli dorosłe dzieci z rodzin dysfunkcyjnych? To są grupy 12-krokowe, pracujące nad uzdrowieniem tego, co uszkodziło dzieciństwo w cieniu chorych dorosłych. Nieważne czy chorych na alkoholizm czy na coś innego. Spotykają się też online.
Tylko w zdrowej teraźniejszości zbuduję zdrową przyszłość.

One Breath at a Time
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ivi

Pokoik Ivi - De 2017/08/12 11:52 #30

  • Ivi
  • Ivi Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 244
  • Otrzymane podziękowania: 315
Witajcie Kochani :czesc:

Liv nie wiem, no bo skąd? Rowniez wychowałam sie w czsasach, gdzie nie było terapii, nauczyciele w szkole oczekiwali tylko końca lekcji( dzisiaj wszyscy juz na rencie, albo w psychiatrykach), a w domu był tylko strach.

Nie piłam miesiac, rzuciłam terapie, mam kilka dni wolnego i nakupiłam tyle alkoholu, ze aż sie boje. Płacze i patrze na te butelki.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pokoik Ivi - De 2017/08/12 12:41 #31

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Alkoholik
  • Posty: 789
  • Otrzymane podziękowania: 849
Ivi napisał:
Witajcie Kochani :czesc:

mam kilka dni wolnego i nakupiłam tyle alkoholu, ze aż sie boje. Płacze i patrze na te butelki.
Ivi. Po co kupiłaś ten alkohol. Miałaś być w PL i zobaczyć mityngi AA. Nie pisałaś o tym jak było. Może pora by opisać wrażenia. Ja na mityngu widzę ludzi którzy pokonali bariery rozwiązywania swoich wewnętrznych problemów alkoholem. W końcu alkohol jest tylko skutkiem czegoś znacznie większego, co narasta w duszy i rozrywa ją w kawałki tak boleśnie jak tylko może. Żaden mój problem nie rozwiązał się gdy uciekłem w zamroczenie. Jedynie tylko odłożył się i narósł. Od czasu gdy nie piję przestałem czuć się samotny. Powoli przestałem się obawiać tego co mi mogą ludzie zrobić i wziąłem od AA tak wiele że pewnie nigdy nie będę w stanie oddać, a mam zamiar dalej brać. W pierwszych dniach tych najcięższych między mityngami szukałem ukojenia w kościołach. Nie wiem jak to oddziaływuje na innych ale sama możliwość spokojnej medytacji, nie przerywanej uspokajała mnie. Terapeuta był tylko raz w tygodniu. Jeśli możesz wylej ten alkohol ile by go nie było, Nie tylko nic Ci nie pomoże ale zniszczy następny krok który przetrwałaś dotychczas. Popraw przedziałek na głowie i wracaj na forum. Nikt tu nie będzie Ciebie strofował, A Twoja opowieść może inne życie uratować.
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Hawana

Pokoik Ivi - De 2017/08/12 13:03 #32

  • Hawana
  • Hawana Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 807
  • Otrzymane podziękowania: 1128
Ivi STOP, nie ma zadnego picia, pisz z nami jak radzi Samsal lub dzwon, tel. podalam na priv. Nie poddawaj sie!!!
Ostatnio zmieniany: 2017/08/12 13:03 przez Hawana.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Pokoik Ivi - De 2017/08/13 08:31 #33

  • ...anna63
  • ...anna63 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • DZIŚ NIE PIJĘ
  • Posty: 1224
  • Otrzymane podziękowania: 1581
Ivi daj spokój tym butelkom
Jutro będziesz żałować :wmur:
Nigdy nie jest za późno,
żeby zacząć od nowa,
żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ivi, Hawana

Pokoik Ivi - De 2017/08/13 18:12 #34

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 15872
  • Otrzymane podziękowania: 19711
Ivi napisał:
Nie piłam miesiac, rzuciłam terapie, mam kilka dni wolnego i nakupiłam tyle alkoholu, ze aż sie boje. Płacze i patrze na te butelki.
Ivi
Dni wolne można sobie bardzo miło i pożytecznie zagospodarować i na ten cel wykorzystać pieniązki, które przeznaczyłaś na zakup alkoholu.
Powiem krótko. Bedę mile zaskoczona jeśli za parę dni przeczytam, że jesteś trzeźwa, że alkohol wylałaś i nie zamierzasz więcej tego błędu powtórzyć.
Niestety....zrobiłaś wszystko żeby sie napić, z rezygnacją z terapii włącznie.
Sama posadziłaś się na bombie zegarowej, teraz siedzisz i czekasz aż wybuchnie.
Jeśli jeszcze nie sięgnęłas po alkohol to po prostu go wylej, otrzep łapki i dalej krocz szlakiem.
Mądrego wyboru życzę :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ivi, Hawana

Pokoik Ivi - De 2017/08/15 07:23 #35

  • Hawana
  • Hawana Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 807
  • Otrzymane podziękowania: 1128
Ivi... najwyzszy czas wrocic do nas, pisz co sie dzialo, my nie gryziemy, jak trzeba to Cie wesprzemy (istnieje taki wyraz?!). Czasami tak bywa, ze cos, ktos wiedzie nas na pokuszenie aniodiabel .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ivi