Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia.Mówimy o sobie nie o innych.

TEMAT: Ster ku trzeźwości

Ster ku trzeźwości 2017/03/16 13:58 #1

  • Kasiulinda
  • Kasiulinda Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 154
  • Otrzymane podziękowania: 166
Witam serdecznie. Mam na imię Kasia, 36 lat męża i trójkę dzieci. Piję właściwie od zawsze, już jako nastolatka lubiłam imprezy, zresztą alkohol w moim domu był obecny od zawsze. Mama i tata pili. Lubiłam wieczorki kiedy dzieci spały A ja mogłam usiąść z butelką wina, drinkiem lub czymkolwiek co ma procenty. Nie widziałam w tym żadnego problemu. Zaczęłam zauważać to wtedy , kiedy nie wystarczało mi wieczorne picie i kiedy zamiast chcę zaczęło pojawiać się " muszę". Czasem już przed pracą musiałam sobie chlapnąć. A do tego doszło także popijanie w pracy. Nigdy nie na umór Ale ale na ratuszu byłam bardzo często. Najdłuższa przerwa w piciu-10 dni. Nie licząc oczywiście ciąż i karmien. Oszukuje męża i aby nie skapnął się że znowu piłam rozcienczam alkohole np. Do wina dolewamy wody a że on wina nie lubi to w życiu się nie skapnie. Dzisiaj zaś obudziłam się na kacu, czułam się paskudnie ale wstać trzeba było pójść do pracy. Czuję się paskudnie łapiąc za alkohol Ale nie umiem powiedzieć " nie". Do mistrzostwa opanowałam picie " kontrolowane" - tak sama sobie wmawiałam że potrafię nad tym zapanować i przecież nie upijam się do upadłego i swoje obowiązki wykonuję. Już dawno chciałam zwrócić się z tym do kogoś Ale widocznie dopiero teraz dojrzałam do tego. Wiem że nie ma drogi na skróty, nie będzie lekko ale musze spróbować. Dla siebie i dla rodziny. Będzie mi trudno bo alkohol jest wokół mnie w pracy. Ale dużo dzisiaj czytałam i nie skupię się na tym aby nie pić przez miesiąc Ale ale na tym aby nie pić przez 24 godziny.
Jeżeli znajdziesz w życiu wyjątkowy kwiat przy ktorym zapragniesz nieustannie trwać, nie zapomnij jak należy o to piękno dbać
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa

Ster ku trzeźwości 2017/03/16 14:28 #2

  • Kaska86
  • Kaska86 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 455
  • Otrzymane podziękowania: 528
Witaj.

Maly kroczek do przodu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kasiulinda

Ster ku trzeźwości 2017/03/16 15:12 #3

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 13532
  • Otrzymane podziękowania: 15440
Witak Kasiulinda :czesc:
Wszystko ma swój koniec. I "kontrolowane" picie też.
Dasz radę by nie pić, bo kto jak nie TY? Przecież to Twoje życie, Twoja Rodzina, Dzieci, praca i Twoje zdrowie.
Fajnie, że zauważyłas problem już w tym momencie, im płytsze dno tym łatwiej się z niego wykaraskać.
A więc razem dziś nie pijemy, tak? Jak będzie Ci bardzo ciężko możesz zmniejszyc odcinki czasu i nie pić np. najbliższe 6 godzin....4...3....
Postaraj się już dzisiaj a potem zastanów się gdzie sięgnąć po pomoc :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kasiulinda

Ster ku trzeźwości 2017/03/16 15:29 #4

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholik
  • Posty: 649
  • Otrzymane podziękowania: 682
Jeszcze raz cześć. Dobrze zaczynasz. Może być Ci oszczędzone kilka lat życia w piekle ale tylko od Ciebie zależy czy masz dość determinacji by przetrwać. Alkoholizmu nie leczy się tabletkami. Lekarstwem są doświadczenia innych którzy już sobie poradzili z jakąś częścią problemu. My alkoholicy dzielimy się doświadczeniem, siłą i nadzieją. Tylko tyle, czy aż tyle. Musi wystarczyć. Ja dałem radę. Mimo że nawet w AA usłyszałem "on i tak zapije". Zapracowałem na to. Teraz jednak jest zupełnie inaczej. Mam dla kogo żyć, piszę o moich dzieciakach, dorosłych zresztą. Ktoś cieszy się że jestem, a mnie to wszystko sprawia nieopisywalną radość. Pozdrawiam. Trzymam kciuki. :-BD
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kasiulinda, ...anna63

Ster ku trzeźwości 2017/03/16 15:44 #5

  • Kasiulinda
  • Kasiulinda Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 154
  • Otrzymane podziękowania: 166
Dziękuję. Chcę mieć siłę, chcę wstawać rano i uśmiechać się do siebie. Patrzeć na siebie w lustrze bez wyrzutów. Pamiętam jeden weekend. Całkowicie trzeźwy, czułam się cudownie. I chcę aby takich dni było jak najwięcej. Boję się chwil słabości A takie na pewno nadejdą. Najgorsze będzie wytłumaczyć bliskim dlaczego nie chcę pić. Pokonać wstyd i poprosić o pomoc i zrozumienie.
Jeżeli znajdziesz w życiu wyjątkowy kwiat przy ktorym zapragniesz nieustannie trwać, nie zapomnij jak należy o to piękno dbać
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ster ku trzeźwości 2017/03/16 16:04 #6

  • Wera33
  • Wera33 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 970
  • Otrzymane podziękowania: 1771
Witaj Kasiulinda. Jestem Wera, nie piję od trzech tygodni. Rzeczywiście weekendy i nie tylko weekendy są cudowne kiedy wstaje się bez kaca. Myślę że wytłumaczyć bliskim dlaczego się nie pije nie będzie takie trudne, ktoś tu wcześniej napisał, że zazwyczaj ludzie nie pytają o powód. U mnie się to potwierdziło, przez trzy tygodnie kilka już razy odmowilam alkoholu i nikt mnie nie pytał dlaczego. Po prostu nie piję i już, bo nie mam ochoty. I tyle. Życzę powodzenia w dalszych działaniach.
Obróć twarz ku słońcu a cienie zostawisz za sobą.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ...anna63

Ster ku trzeźwości 2017/03/16 16:08 #7

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 4851
  • Otrzymane podziękowania: 6207
Kasiulinda napisał:
Najgorsze będzie wytłumaczyć bliskim dlaczego nie chcę pić.
Kasiu :czesc: , a czy musisz się tłumaczyć? Nie musisz - taka jest Twoja wola. Ja tam pić potrafiłem, całkiem dobrze mi to wychodziło. Przyszła pora, by spróbować czy ja potrafię żyć bez alkoholu.
Kasiu, z logicznego punktu widzenia, najrozsądniej jest zasygnalizować swój problem znajomym i poprosić o nienamawianie. A docelowo niestety znajomi od kielicha powoli idą w odstawkę, jeśli nie chcą uszanować mojej decyzji i okaże się, że bez alkoholu nie mamy o czym pogadać. :lol: Jestem alkoholikiem :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): bezsilny, ...anna63

Ster ku trzeźwości 2017/03/16 16:45 #8

  • Ruta
  • Ruta Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 272
  • Otrzymane podziękowania: 264
cześć. ja też zaczynam trzeźwe życie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ster ku trzeźwości 2017/03/16 17:41 #9

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 13532
  • Otrzymane podziękowania: 15440
Kasiulinda napisał:
Najgorsze będzie wytłumaczyć bliskim dlaczego nie chcę pić. Pokonać wstyd i poprosić o pomoc i zrozumienie.
Ten krok to bardzo ważna lekcja Pokory, tak bardzo istotnej w zdrowieniu.
Szczere powiedzenie o tym, co jest wstydliwe, udzielenie bez kwiatków informacji o problemie zapewne Ci nie zaszkodzi. Może tylko pomóc. Możesz otrzymac nie tylko zrozumienie ale i wsparcie, np. w postaci niepicia alkoholu w Twojej obecności. To jest bardzo dużo.
Im bliższe są Ci osoby tym trudniej to wyznać. Jednak wiedz, że warto.
"Odwagi, abym zmieniała to co mogę zmienić". To fragment modlitwy o Pogodę Ducha.
Zmieniaj więc pijane wieczory w trzeźwe, poranne kace na poranki bez kaca... Działa :-BD
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kasiulinda

Ster ku trzeźwości 2017/03/16 20:37 #10

  • Kasiulinda
  • Kasiulinda Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 154
  • Otrzymane podziękowania: 166
Dziękuję bardzo za wszystkie odpowiedzi. Czeka mnie mnóstwo pracy nad samą sobą. W przyszłym tygodniu wybieram się do poradni uzależnień. Zobaczę kiedy są jakieś spotkania i jak to wszystko zgrać. Na razie wieczór spędzam z kubeczkiem zielonej herbaty i dobrze mi z tym.
Jeżeli znajdziesz w życiu wyjątkowy kwiat przy ktorym zapragniesz nieustannie trwać, nie zapomnij jak należy o to piękno dbać
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, andrzejej, Dorota5522

Ster ku trzeźwości 2017/03/17 21:47 #11

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholik
  • Posty: 649
  • Otrzymane podziękowania: 682
Kasiulinda napisał:
Dziękuję. Chcę mieć siłę, chcę wstawać rano i uśmiechać się do siebie. Patrzeć na siebie w lustrze bez wyrzutów. Pamiętam jeden weekend. Całkowicie trzeźwy, czułam się cudownie. I chcę aby takich dni było jak najwięcej. Boję się chwil słabości A takie na pewno nadejdą. Najgorsze będzie wytłumaczyć bliskim dlaczego nie chcę pić. Pokonać wstyd i poprosić o pomoc i zrozumienie.
Nie jesteś pierwszą która potrzebuje pomocy. W AA oklaskami nagradzamy odwagę tego który pierwszy raz wśród ludzi powie "jestem alkoholikiem". Nie potrafisz sobie dziś wyobrazić jak szybko przestaje się bać i staje się innym. Jeżeli oczywiście ma dość determinacji by przetrwać pierwsze tygodnie. To coś co nazywamy "głodem alkoholowym" jest jak sinusoida. Narasta i opada. Choćby niewiem jak bardzo męczyło zawsze kiedyś przejdzie, wystarczy chwilę poczekać. Przyjdą chwile słabości. Na pewno. Teraz jednak niema powodu byś projektowała sobie te stany. Wsłuchaj się w to co mówią ludzie i niewiadomo kiedy będziesz wiedziała co robić. Tak na marginesie: ja już niemam głodów alkoholowych. Czasem tylko mi się coś w głowie piep..... Pozdrawiam.
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ster ku trzeźwości 2017/03/17 22:12 #12

  • dobryczlowiek
  • dobryczlowiek Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Oby do przodu
  • Posty: 82
  • Otrzymane podziękowania: 123
Witaj na forum
Kiedyś w pewnym etapie mojego alkoholizmu też sobie tak rozumowałem: pije niewiele, nie upijam sie. Juz wiedziałem o swoim uzależnieniu ale to na prawdę przebiegła choroba. Dawki zwiększyłem powoli ale systematycznie...musiałem wypić coraz więcej aby osiągnąć ten "idealny" stan. Stan bez konsekwencji.
To droga donikąd. Wszystkich prowadzi w tą samą otchłań cierpienia i kłopotów życiowych.
Ratunkiem jest podjęcie terapii i / lub uczęszczanie na mitingi. W pewnym momencie alkohol przeistacza się w zabójcę...
Nie warto powtarzać błędów innych.
Masz jeszcze duzo do stracenia! Często używa sie na mityngach słowa "jeszcze" w odniesieniu do tego co sie ma lub czego sie nie doświadczyło.
Bartek, alkoholik
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): siwy, Ruta, Kasiulinda, ...anna63

Ster ku trzeźwości 2017/03/18 05:12 #13

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3418
  • Otrzymane podziękowania: 6255
Witaj,
Konsekwencji Ci życzę i determinacji, bo warto być trzeźwym.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kasiulinda

Ster ku trzeźwości 2017/03/27 05:18 #14

  • Kasiulinda
  • Kasiulinda Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 154
  • Otrzymane podziękowania: 166
Witam serdecznie. Dziś nie piję
Jeżeli znajdziesz w życiu wyjątkowy kwiat przy ktorym zapragniesz nieustannie trwać, nie zapomnij jak należy o to piękno dbać
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Pigula

Ster ku trzeźwości 2017/03/27 05:50 #15

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholik
  • Posty: 649
  • Otrzymane podziękowania: 682
Witaj ponownie.
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ster ku trzeźwości 2017/08/07 06:02 #16

  • Kasiulinda
  • Kasiulinda Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 154
  • Otrzymane podziękowania: 166
Witam. Upadałam ale powstanę. I dziś niepiję.
Jeżeli znajdziesz w życiu wyjątkowy kwiat przy ktorym zapragniesz nieustannie trwać, nie zapomnij jak należy o to piękno dbać
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Pigula

Ster ku trzeźwości 2017/08/07 07:22 #17

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholik
  • Posty: 649
  • Otrzymane podziękowania: 682
Poprawiamy przedziałek i do roboty??!! Tak trzymaj. :)
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ster ku trzeźwości 2017/08/07 07:35 #18

  • Kasiulinda
  • Kasiulinda Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 154
  • Otrzymane podziękowania: 166
Tak jest. Z uśmiechem w nowy dzień
Jeżeli znajdziesz w życiu wyjątkowy kwiat przy ktorym zapragniesz nieustannie trwać, nie zapomnij jak należy o to piękno dbać
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ster ku trzeźwości 2017/08/07 11:52 #19

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholik
  • Posty: 649
  • Otrzymane podziękowania: 682
Miło wiedzieć że znowu się uśmiechasz. :)
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kasiulinda

Ster ku trzeźwości 2017/08/07 12:59 #20

  • Kasiulinda
  • Kasiulinda Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 154
  • Otrzymane podziękowania: 166
Tak . Uśmiecham się. Szczerze i prawdziwie. I skupiam się na tu i teraz a nie na tym co za tydzień miesiąc czy rok. Odnajde w sobie siłę do walki o nową trzeźwą ja.Swoją drogą forum czytałam codziennie i to bardzo mi to pomogło
Jeżeli znajdziesz w życiu wyjątkowy kwiat przy ktorym zapragniesz nieustannie trwać, nie zapomnij jak należy o to piękno dbać
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): samsal

Ster ku trzeźwości 2017/08/07 18:22 #21

  • Yarood
  • Yarood Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • pierwszy raz uwierzyłem w siebie..
  • Posty: 1608
  • Otrzymane podziękowania: 1999
witaj Kasiu ponownie.. z tego co doczytuję chcesz znów stanąć z alkoholem do walki.. i co znów polegniesz? czy będziesz się z nim boksować i tylko nie pić.. obawiam się, że do czasu.. i znów Ty go w za przeproszeniem w pysk, a on Cię o ziemie.. będziesz mieć tyle siły w sobie na kolejne walki, upadki itd..
ja uznałem bezsilność wobec alkoholu i przestałem się z nim boksować.. jak to wyczytałem w którymś wątku wywiesiłem białą flagę i uznałem, że nie dam rady już walczyć.. poległem nie raz nie dwa... jestem alkoholikiem i dopiero jak to uznałem to zaczęło się układać moje niepicie - przechodzące w trzeźwość.. Kasiu jestem trzeźwym alkoholikiem.. bezbronnym w walce z alkoholem - jestem człowiekiem szczęśliwym żyjąc bez trucizny..
Jarek - alkoholik

chęć, wiara i samozaparcie
powiem to głośno i otwarcie,
może zmienić dzień dzisiejszy
abym stał się dziś silniejszy..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): bezsilny, Kasiulinda, pk77, elzunia engelmohr

Ster ku trzeźwości 2017/08/07 19:04 #22

  • Kasiulinda
  • Kasiulinda Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 154
  • Otrzymane podziękowania: 166
Dziękuję... Jestem dopiero na początku mojej drogi. Muszę się jeszcze sporo nauczyć i dowiedzieć z tym przychodzi mi się zmierzyć. Póki co cieszę się trzeźwo spędzonym dniem i wieczorem. A jutro... O tym pomyślę rano... Pozdrawiam
Jeżeli znajdziesz w życiu wyjątkowy kwiat przy ktorym zapragniesz nieustannie trwać, nie zapomnij jak należy o to piękno dbać
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Yarood

Ster ku trzeźwości 2017/08/07 19:09 #23

  • Yarood
  • Yarood Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • pierwszy raz uwierzyłem w siebie..
  • Posty: 1608
  • Otrzymane podziękowania: 1999
pisz, czytaj - to forum to skarbnica wiedzy, doświadczeń innych trzeźwiejących alko i nie tylko.. wszystko z czasem będzie przychodzić.. wiedza, zrozumienie choroby i siebie - niestety trzeba włożyć trochę pracy w siebie i z samym sobą.. uwierz mi na słowo warto.. :grin:
Jarek - alkoholik

chęć, wiara i samozaparcie
powiem to głośno i otwarcie,
może zmienić dzień dzisiejszy
abym stał się dziś silniejszy..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ster ku trzeźwości 2017/08/08 04:25 #24

  • Kasiulinda
  • Kasiulinda Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 154
  • Otrzymane podziękowania: 166
Dzień dobry. To będzie piękny dzień
Jeżeli znajdziesz w życiu wyjątkowy kwiat przy ktorym zapragniesz nieustannie trwać, nie zapomnij jak należy o to piękno dbać
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Yarood

Ster ku trzeźwości 2017/08/08 13:45 #25

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 4718
  • Otrzymane podziękowania: 6156
Witaj. Ja mam na imie Ula i jestem alkoholiczka. Pierwszy raz napisalas w marcu... potem mialas przerwe, nie pytam, mysle, ze nie musze.
Jak widzisz czasem nie wystarczy zakrecic butelke, czasem trzeba sobie pomoc. Przestac pic jest stosunkowo prosto (ja tez przestawalam kilkanascie razy) ale wytrwac w trzezwosci juz trudniej.
Fajnie, ze juz znasz swoja bezsile, fajnie, ze skupiasz sie na 24h, ale czy to wystarczy?
Mnie nie wystarczylo, musialam postawic swoja trzezwosc na pierwszym miejscu i poprosic o pomoc. No ale to Twoje zycie i Twoje decyzje, ja zycze Ci tych najsluszniejszych i trzymam kciuki.
Pozdrawiam @};-
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): bezsilny, Kasiulinda, ...anna63

Ster ku trzeźwości 2017/08/08 13:59 #26

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholik
  • Posty: 649
  • Otrzymane podziękowania: 682
Dzień dobry Kasiu. Każdy sposób jest dobry by wytrwać, byle wytrwać. Dla mnie jak i dla Ciebie, deklarowałaś, 24 godziny, są tym co mam przetrwać. Jutro będzie nowy dzień, nowe dzieńdobry, ale to jutro w zakresie jutra będą nowe decyzje. Dziś, najbliższych 24 ech godzin trzeźwo. Uśmiechaj się, będzie dobrze. :)
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ...anna63

Ster ku trzeźwości 2017/08/09 06:36 #27

  • Kasiulinda
  • Kasiulinda Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 154
  • Otrzymane podziękowania: 166
Kochani zrobiłam pierwszy krok. Jutro na 14 ide do ośrodka na spotkanie z terapeutą. Boję się ale i cieszę
Jeżeli znajdziesz w życiu wyjątkowy kwiat przy ktorym zapragniesz nieustannie trwać, nie zapomnij jak należy o to piękno dbać
Ostatnio zmieniany: 2017/08/09 06:37 przez Kasiulinda.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): samsal, ...anna63

Ster ku trzeźwości 2017/08/09 07:08 #28

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Skarbnik Portalu
  • e*g*a*l*
  • Posty: 9797
  • Otrzymane podziękowania: 12412
Obawy odrzucić, szczerze z siebie wszystko wyrzucić, trzymam kciuki. Mi terapia życie uratowała. Gratuluję decyzji.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): bezsilny

Ster ku trzeźwości 2017/08/09 11:33 #29

  • samsal
  • samsal Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Alkoholik
  • Posty: 649
  • Otrzymane podziękowania: 682
Jestem pewien że Terapeuta/tka nie gryzą, a szczera rozmowa pomaga bardzo. To taka zwykła rozmowa. Jedyna różnica jest taka że specjalista wie jak poprowadzić rozmowę byś jak najwięcej skorzystała na tym. Jedyne problemy jakie widzisz są w Twojej głowie. Bez obaw :-BD To tylko rozmowa. Gratuluję decyzji.
Każdy ma jakąś twardość w sobie, jeżeli to nie jest serce to inna część ciała jest twarda, ale coś na pewno jest w Tobie twardego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kasiulinda

Ster ku trzeźwości 2017/08/09 11:42 #30

  • Kasiulinda
  • Kasiulinda Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 154
  • Otrzymane podziękowania: 166
Boję sie tylko tego czy uda mi się być do konca szczerą i otwartą. Niestety ale w życiu codziennym bardzo rzadko potrafię opowiadać o wlasnych problemach i emocjach
Jeżeli znajdziesz w życiu wyjątkowy kwiat przy ktorym zapragniesz nieustannie trwać, nie zapomnij jak należy o to piękno dbać
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ster ku trzeźwości 2017/08/09 11:54 #31

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • dziś nie piję
  • Posty: 435
  • Otrzymane podziękowania: 512
To i ja dorzucę swój kamyczek do tego ogródka :)
Ja to sie nawet zadzwonic bałem; wpisałem numer w telefonie i długo walczyłem sam ze soba, by nacisnąć zielony przycisk. Teraz kiedy o tym piszę, to bawi mnie to. Nigdy przed obcą osobą nie powiedziałem tyle o sobie, ale tez nigdy wcześniej tak wiele nie wiedziałem o sobie, a to dopiero poczatek, bo jeźdżę na spotkania dopiero od czerwca. To, co juz uzyskałem BEZCENNE. Stach z ewolucyjnego punktu widzenia jest pozytywny, ponieważ chroni nas przed niebezpieczeństwem - taka była pierwotna funkcja tej emocji - przygotowanie organizmu do ucieczki. Ty nie musisz się bać, bo Tobie w poradni naprawdę nic nie grozi. Stach u mnie jest dobry, ale tylko wtedy, kiedy nie pozwala mi otworzyć piwa, i już dwa razy spełnił to swoje pozytywne zadania. Choć i dwa razy od kiedy biore udział w terapii gdzieś mi zabrakło tej jakże potrzebnej mi emocji...
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kasiulinda

Ster ku trzeźwości 2017/08/09 13:05 #32

  • Kasiulinda
  • Kasiulinda Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 154
  • Otrzymane podziękowania: 166
No ja jak dzwoniłam to żołądek miałam w gardle. Ale już przy rejestracji pani tak poprowadziła rozmowe ze bylo mi lżej. I ciesze się że mam spotkanie tak szybko bo pewnie znając życie to gdybym musiała czekac kilka tygodni to pewnie bym odpuściła . A tak ide na świeżo.
Jeżeli znajdziesz w życiu wyjątkowy kwiat przy ktorym zapragniesz nieustannie trwać, nie zapomnij jak należy o to piękno dbać
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Marusza

Ster ku trzeźwości 2017/08/09 13:29 #33

  • Marusza
  • Marusza Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • dziś nie piję
  • Posty: 435
  • Otrzymane podziękowania: 512
Kasiulinda napisał:
Boję sie tylko tego czy uda mi się być do konca szczerą i otwartą. Niestety ale w życiu codziennym bardzo rzadko potrafię opowiadać o wlasnych problemach i emocjach

To sie nie uda, to samo wyjdzie, ja tez nie umiałem o tych sprawach rozmawiać, tak mi się wydawało, bo z nikim wczesniej o tym nie gadałem, tak tez jest może i w Twoim przypadku. A teraz godz. za krótko, by o wszystkim zdać sprawę. Ja na Twoim miejscu jutro o 14.00 bym tam nie poszedł..., ja bym tam POBIEGŁ. Czekam na wrażenia po. Pozdrawiam @};-
Dziś nie piję, dlatego właśnie dziś robię dla siebie coś, za co podziękuję sobie w przyszłości. %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kasiulinda

Ster ku trzeźwości 2017/08/09 14:00 #34

  • Kasiulinda
  • Kasiulinda Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 154
  • Otrzymane podziękowania: 166
No mam to szczęście ze poruszam się na rowerze wiec mozna rzec ze pobiegnę
Jeżeli znajdziesz w życiu wyjątkowy kwiat przy ktorym zapragniesz nieustannie trwać, nie zapomnij jak należy o to piękno dbać
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Yarood, samsal, Marusza

Ster ku trzeźwości 2017/08/10 10:05 #35

  • Kasiulinda
  • Kasiulinda Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 154
  • Otrzymane podziękowania: 166
Jeszcze dwie godziny i mam spotkanie z terapeutą. Boję się. Dobrze że jestem w pracy to nie mam czasu zbytnio myśleć. Pozdrawiam
Jeżeli znajdziesz w życiu wyjątkowy kwiat przy ktorym zapragniesz nieustannie trwać, nie zapomnij jak należy o to piękno dbać
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.