Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: "Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/25 13:53 #1

  • Wera33
  • Wera33 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1223
  • Otrzymane podziękowania: 2228
Witam wszystkich.
Jestem tutaj od wczoraj i ogólnie pierwszy raz na takim forum. Jestem alkoholiczką od 5 lat, do tej pory próbowałam poradzić sobie z tym sama, ale jak widać, skoro tu jestem to znaczy że kiepsko mi idzie.
Nie będę się rozwodzić nad tym jak to wszystko się zaczęło, domyślam się że podobnie jak u innych. Najpierw niewinne imprezy, im człowiek jest starszy tym więcej potrzebuje, powoli prawie niezauwazalnie wszystko skończyło się tak, że wolę zostawać w domu, napić się samej, by nikt nie widział ile potrafię w siebie wlać. Średnio piję około 4 do 5 dni w tygodniu, nie zawsze dużo, albo mi się tak wydaje, często też zdarza się że do nieprzytomności, często nie pamiętam co robiłam poprzedniego wieczoru. Wstaję i bawię się w detektywa, patrzę na kuchnię, brudny blat i bałagan na nim mówi mi że robiłam sobie jeść, patrzę do salonu, znowu przypalilam koc papierosem, patrzę w historię przeglądarki, karaoke, znowu spiewalam, patrzę w telefon, na szczęście już nie wydzwaniam do nikogo po nocach po pijanemu by porozmawiać o tym jak się czuję. Totalny kac moralny. I obietnica nigdy więcej i okropny ból głowy. Do kolejnego razu.
Jestem młodą kobietą ale powoli zaczynam zauważać zmiany w moim ciele. Ciało zaczyna powoli puchnac i nie ma okazji odpocząć, dwa czy trzy dni odpoczynku nie wystarczy na regenerację, moja twarz zmieniła barwę około roku temu i nie mogę w żaden sposób tego zniwelować żadnymi grubymi podkladami, i nerki, wieczny ból nerek a co z tym idzie problemy zdrowotne.
W ostatni wtorek przegielam, nawet nie wypilam zbyt dużo bo tylko trzy drinki, ale moje ciało już nie daje rady. Nie poszłam do pracy do końca tygodnia.
Wczoraj już dobrze się czułam i przyszedł wieczór. Ale zamiast zrobić to co zawsze w każdy piątkowy wieczór czyli zrobić sobie niewinnego jednego drinka z zamiarem obejrzenia sobie jakiegoś filmu kończąc w ten sam sposób jaki opowiadalam wyżej, zamiast tego znalazłam tą stronę. Zarejestrowalam się tu i weszłam na czat. Tam przywitaj mnie jeden pan z którym porozmawialam chwilę. Poczułam się spokojna na tyle by po rozmowie posiedzieć przed telewizorem bez alkoholu. Poszłam spać trzezwa i pierwszy raz od pół roku obudziłam się w sobotę bez kaca. Inaczej, dziwnie, miło.
Obiecałam sobie wczoraj że dziś założę tutaj nowy temat, więc jestem. Trzezwa. Ja.
Mija czwarty dzień bez alkoholu. Wiem, że są tutaj ludzie którzy nie piją od lat, ja mam swój czwarty dzień, który jeszcze się nawet nie skończył.
Wieczorem jeśli poczuje niepokój, nazywam to lękiem przed pustą szklanką, wejdę tutaj. Wczoraj pomogło, może dziś też pomoże.
Pozdrwiam wszystkich.
Obróć twarz ku słońcu a cienie zostawisz za sobą.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek, ursa, szekla, ewa70, andrzejej, Marta74, Dorota5522, Jolanta, Ralf77, Pinek ten użytkownik otrzymał 7 podziękowań od innych

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/25 14:12 #2

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 13951
  • Otrzymane podziękowania: 16062
Witam Cię Trzeźwą na Forum...Ja dziś Trzeźwa, czyli Emilka Alkoholiczka :czesc:
Nieważne ile nie pijesz, ważne, że nie pijesz a dalej zbieraj te trzeźwe dni i pielęgnuj. w międzyczasie pomyśl o sobie, jak sobie pomóc....terapia, AA? Może jedno i drugie? Wybór jest Twój. Ja tylko powiem, że warto sięgnąć po pomoc, by poznać mechanizmy tej choroby. Choroby wrednej a zarazem dobrej, gdyż to właśnie w niej poznaję siebie, uczę się rozpoznawania i nazewnictwa uczuć i jak sobie radzić w życiu bez wspomagaczy, które jak już wiesz są bardzo zdradliwe.
Twoje picie to obrazek mnie-kiedyś. Kobiety chyba tak mają, że piją w samotności żeby nikt nie widział. Nie zdziw się, jak się dowiesz, że wiele osób już dawno Twoje picie widziało. Alkoholik na ogół dowiaduje się o tym ostatni.

Rozgość się zatem, czuj jak u siebie w domu i sobotni wieczór spędź z Nami, nie z alkoholem.
Witaj na Szlaku :grin:

Przenoszę wątek do Działu dla Alkoholików. Powitalnia to nie miejsce dla niego. Tam się tylko witamy :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Wera33

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/25 14:23 #3

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2434
  • Otrzymane podziękowania: 2176
Miło mi Wero zobaczyć Ciebie dzisiaj trzeźwą na forum :czesc:
Zadbaj o siebie i swoje dalsze decyzje,dotyczące trzeźwego życia.
Pozdrawiam serdecznie Jurek alkoholik.Nie pan ^^)
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Maria2, Wera33

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/25 14:36 #4

  • tommygun
  • tommygun Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 727
  • Otrzymane podziękowania: 849
:czesc: Wera. Jestem Tomasz alkoholik, rozpocząłem moją przygodę z trzeźwieniem 10 miesięcy temu. Odpuściłem walkę ze sobą samym polegającą na wciskaniu sobię i wszystkim wokół kitu, że wszystko jest ok. Poszedłem na terapię do poradni leczenia uzależnień i nie piję. Ja wybrałem taką drogę i jestem zadowolony. Jeżeli chcesz szczerze przestać pić to każdy moment jest dobry. Pozdrawiam i życzę Ci tylko dobrych wyborów.
Zdrowiejesz na tyle, na ile potrafisz być uczciwy, gdy inni na ciebie nie patrzą....
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, Wera33

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/25 14:40 #5

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 5130
  • Otrzymane podziękowania: 6570
Wera :czesc: gratuluję Ci 3 dni bez alkoholu, :YMAPPLAUSE: bo wiem jak czasem się długo schodziło mi alkoholikowi z moim pijanym marzeniem - od jutra nie piję, ani kropli. aniodiabel No, i nie było faktycznie kropli, a tysiące kropel.
Dzisiaj hasło zmodyfikowane i działa niezawodnie -DZISIAJ NIE PIJĘ. Szczerze, od serca, z zaakceptowaną na dobre w świadomości myślą, że JESTEM ALKOHOLIKIEM. :-BD
Dobrze, że jesteś. :ymhug:
Ostatnio zmieniany: 2017/02/25 14:41 przez andrzejej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Wera33

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/25 15:00 #6

  • Marta1985
  • Marta1985 Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • .........
  • Posty: 38
  • Otrzymane podziękowania: 83
Hej Wera :czesc: Jestem Marta alkoholiczka. To co piszesz jest mi bardzo bliskie ponieważ sama przeżywam to samo. Ciężko było mi było uświadomić sobie mój problem długo walczyłam i zawsze przegrywalam. Jestem na początku swojej trzezwej drogi .Już nie walczę nie chcę żeby alkohol decydował o moim życiu . Sama nie dasz rady ja od wtorku zaczynam terapię stacjonarna boję się ale wiem że tego potrzebuję. Pozdrawiam Cię serdecznie. :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/25 15:10 #7

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 5400
  • Otrzymane podziękowania: 7180
Witaj Wera. Ja mam na imie Ula i jestem alkoholiczka. Gratuluje Ci pierwszego kroczku ku trzezwieniu :YMAPPLAUSE: i ciesze sie, ze do nas dolaczylas.
Pozdrawiam @};-
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Wera33

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/25 15:15 #8

  • Adamm
  • Adamm Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Alkoholik
  • Posty: 1843
  • Otrzymane podziękowania: 1902
Cześć
Witam na forum
Adam alkoholik
Uwierz w siebie - możesz wszystko!!! Odnajdź siłę, cel jest blisko. To co wczoraj niemożliwe - dzisiaj staje się prawdziwe!!!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Wera33

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/25 16:10 #9

  • Alerk
  • Alerk Avatar
:czesc: Wera, jestem Aga, alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/25 18:44 #10

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 1338
  • Otrzymane podziękowania: 986
Witaj,jestem Marta alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Wera33

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/25 19:19 #11

  • Wera33
  • Wera33 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1223
  • Otrzymane podziękowania: 2228
Witam wszystkich i dziękuję za miłe słowa i za wsparcie.
Wyadaje mi się że mam dziś trudny dzień ale kiedy czytam niektórych historię to czuję że się użalam nad sobą. Trudny dzień bo zbliżają się ostatki i wokół mnie wszyscy dookoła się bawią, nawet mój mąż zrobił sobie dziś konferencje na skypie z rodziną i od paru godzin siedzą, rozmawiają i piją. Oczywiście zapraszali mnie ale ja dziś spędziłam dzień w kuchni walcząc z pokusą. Oni są trzeźwi i pójdą spać trzezwi, gdybym się skusiła napewno przesiedzialabym całą noc a niedziela cała przespana. A ja mam już rosolek na jutro jak nigdy i parę innych potraw na które zwykle nie mam czasu i chęci by się za nie zabrać. Ot tak moje małe sukcesy którymi potrafię się cieszyć, choć miałam dziś wątpliwości czy mi się uda. Teraz wiem że tak bo znowu tu jestem. Jednak kiedy czytam niektórych historię to jestem pod wrażeniem że ludzie z tak ogromnymi problemami potrafią się jednak podnieść, więc ja powinnam mieć łatwiej. Nie mam ani złego życia, ani nie miałam złego dzieciństwa i poznając was czuję się silniejsza.
Obróć twarz ku słońcu a cienie zostawisz za sobą.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): andrzejej, Annika75, tommygun

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/25 19:29 #12

  • cytryna
  • cytryna Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Posty: 533
  • Otrzymane podziękowania: 745
Witaj, miło mi Cie poznać :)
"Spróbuj zapalić maleńką świeczkę, zamiast przeklinać ciemność." Konfucjusz
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/25 19:31 #13

  • Marta74
  • Marta74 Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 1338
  • Otrzymane podziękowania: 986
Wera,zawsze coś się zbliża,ostatki,urodziny,imieniny,w każdym dniu można szukać okazji do picia,ale też w każdym można znaleźć idealną okazję do nie picia,dobrze,że szukasz tego drugiego :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/25 19:43 #14

  • Wera33
  • Wera33 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1223
  • Otrzymane podziękowania: 2228
No właśnie tak mi się wydaje że zawsze jest jakaś okazja do picia, zawsze kiedy chcę nie pić to tak jak na złość wszyscy dookoła się bawią. Ale to jest mylne, bo ci co dziś się bawią nie będą tego robić później miesiącami, oni nie mają problemu przestać, ja mam. Tym bardziej że ja nie imprezuje tak jak kiedyś, tylko piję w samotności, w ciszy, choć coś we mnie krzyczy. Dziś nie krzyczy, dziś znowu jestem spokojna i potrafię normalnie rozmawiać.
Obróć twarz ku słońcu a cienie zostawisz za sobą.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/25 20:17 #15

  • Eloyze
  • Eloyze Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Trzeźwieję
  • Posty: 1824
  • Otrzymane podziękowania: 3902
Witaj Wero.Fajnie,że znalazłaś to forum,które "żyje" niemal 24 godziny na dobę.Ja znalazłam je ponad 2,5 roku temu i praktycznie każdego dnia tu zaglądam.Niezliczone historie ludzi to prawdziwa kopalnia wiedzy o naszej chorobie.Co ważne - wieści są z pierwszej ręki.Masz już 4 trzeźwe dni i tak trzymaj.Poszukaj pomocy.Jeśli nie umiesz to napisz o tym a z pewnością ktoś Ci pomoże.Ja udałam się na terapię w 3 dni po zaprzestaniu picia bo nie umiałam już żyć pijąc.Było warto.3,5 roku jestem trzeźwa bo zrozumiałam jak działa choroba alkoholowa.Pozdrawiam i życzę wytrwałości.Tereska @};-
Dzisiaj jest pierwszym dniem reszty twojego życia. Nic bardziej prawdziwego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Wera33, aedi

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/25 20:43 #16

  • Milena1970
  • Milena1970 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 165
  • Otrzymane podziękowania: 252
Witaj, Wero, jestem Ola, alkoholiczka. Podobnie jak Ty piłam kilka lat w samotności. Pewnego dnia, po pijaku, w totalnej rozpaczy weszłam na to forum i już zostałam. Przestałam pić 2 dni przed Wigilią, były to pierwsze moje trzeźwe święta od wielu lat, a nie jak zwykle na rauszu. W styczniu rozpoczęłam terapię w ośrodku i dzięki temu moja droga ku trzeźwości staje się coraz bardziej świadoma. Na początku liczyłam każdy dzień, każdy był małym sukcesem, cieszyłam się jak dziecko, kiedy wstawałam rano bez kaca, kiedy jeździłam samochodem bez strachu, że zatrzyma mnie policja. Wero, próbuj i walcz o każdy swój trzeźwy dzień, o swoje życie, o swoją godność. Już masz 4 dni za sobą, potem przyjdą kolejne i zobaczysz, że życie na trzeźwo inaczej smakuje, głębiej, ciekawiej. Zachęcam do skorzystania z terapii, wystarczy przełamać swój wstyd idąc pierwszy raz, a potem to już samego człowieka ciągnie. Trzymam za Ciebie mocno kciuki :)
Wszyscy dokonujemy wyborów...
Sztuką jest żyć z konsekwencjami...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/25 21:15 #17

  • Wera33
  • Wera33 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1223
  • Otrzymane podziękowania: 2228
Na razie nie myślę o terapii, na razie nawet mój mąż nie wie, że "WAS" znalazłam, jeszcze dziś proponował mi drinka, trochę się zdziwił kiedy odmowilam ale nie namawiał, lubi kiedy jestem trzezwa ale nie rozumie mnie że na jednym nigdy się nie kończy tak jak u niego, po jedynym to mnie tylko glowa boli. Jeśli chodzi o trzeźwość to ja bardzo dobrze wiem jakie życie jest piękne kiedy jest świadome, pamiętam siebie pełną marzeń, pasji i pomysłów na każdy dzień. Tylko choroba alkoholowa mi nie pozwala się rozwijać, utkwilam w martwym punkcie z którego pragnę się wydostać i znowu żyć z podniesionym czołem. Jim Morrison kiedyś napisał "zawsze kiedy się zatrzymujemy- upadamy " ja nie chcę więcej leżeć, tego jestem pewna. Umieralam już wiele razy, teraz chcę urodzić się znów. Poczytam o tej chorobie tutaj, poznam innych problemy, opinie, doswiadczenia. Bo tak naprawdę nie mam zielonego pojęcia na czym ta choroba polega. Wiem że dziś jestem silna, i zanim zdecyduję się na kolejny krok chcę poznać was lepiej i być może dzięki temu też siebie.
Dziś już uciekam, jeszcze raz miło było was wszystkich poznać, przepraszam że nie przywitalam wszystkich indywidualnie ale na razie nie mam na to siły bo skupilam się przede wszystkim na sobie. Mam nadzieję że kiedyś przyjdzie taki dzień, że i ja będę potrafiła komuś pomóc swoim doświadczeniem i wiedzą. Pozdrawiam i życzę miłej nocy.
Obróć twarz ku słońcu a cienie zostawisz za sobą.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Antea, tommygun, kris66

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/25 21:16 #18

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 10251
  • Otrzymane podziękowania: 12871
Witaj Wera :czesc:
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Wera33

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/25 21:56 #19

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3507
  • Otrzymane podziękowania: 6458
Witaj Wero,
dobrze, że do nas dotarłaś.
Powodzenia życzę i konsekwencji w działaniu.
Mam na imię Robert, który już parę lat świadomie żyje.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Wera33

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/25 22:44 #20

  • Grzegorz74
  • Grzegorz74 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1236
  • Otrzymane podziękowania: 1700
Witaj na drodze do normalnego życia
Nie naprawiaj innych- pracuj nad sobą.
Nie oceniaj innych- każdy ma prawo żyć jak chce.
Nie krytykuj- a dawaj wsparcie.

Pokora, wiara w dobro, zdrowie,
skarby nad skarbami.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Wera33

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/26 00:03 #21

  • gimi
  • gimi Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 44
  • Otrzymane podziękowania: 52
Witaj!
Przeczytałam Twój tekst i pomyślałam, że czuję, robię bardzo podobnie. W przeciwieństwie do Ciebie, jestem po 5 piwie i z przerażeniem stwierdzam, że mogłabym jeszcze ze 2 wypić.
W okresie letnim zeszłego roku nie piłam 2 miesiące. Czułam się dobrze, choć trudno było mi pogodzić się z myślą, że inni mogą, a ja nie. Po dwóch miesiącach niepicia zrobiłam sobie "nagrodę" w postaci "zakrapianej impry" i od tego czasu znowu piję. Tak jak Ty robiłaś, może nie codziennie, ale przez większość dni w tygodniu. Kac w sobotę to standard.
Sama nie wiem kiedy stało się to, poza moją kontrolą. Zawsze lubiłam alkohol, ale moje ciało dawało mi sygnały, że już dość. Teraz jestem w stanie wchłonąć w siebie tyle alkoholu, co 5 facetów. Tyle tylko,że koniec jest zawsze jeden - nic nie pamiętam!
Dociera do mnie, że jestem chora. Jeśli nie zmienię swojego postępowania, umrę. A zanim to się stanie, doświadczę wielu nieprzyjemnych, żenujących sytuacji.
To prawda,że największym problemem dla chcącego wyzdrowieć alkoholika jest przyznanie, że to co robi jest złe. Dla Niego i Jego bliskich.
Tak trudno pogodzić się, że podejmując decyzję o nie piciu, już nigdy nie będzie można się napić.
Od jutra zaczynam.
:shock:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Mia

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/26 01:10 #22

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 10251
  • Otrzymane podziękowania: 12871
Witaj :czesc:
Proszę o niepisanie na forum pod wpływem alkoholu, o szacunek dla Ludzi tutaj zgromadzonych, tutaj niepijemy, to podstawowa zasada. Zapraszam na trzeźwo, bez procentów w organizmie.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): tommygun

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/26 05:06 #23

  • Wera33
  • Wera33 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1223
  • Otrzymane podziękowania: 2228
Witajcie wszyscy o tak wczesnej porze. 6 rano a ja wyspana i wypoczeta. Ale z racji tego że nad ranem sny są najpiękniejsze to jeszcze chyba się zdrzemne na chwilę. Chciałam się tylko przywitać i wszystkim życzyć miłej spokojnej niedzieli. Czuję że to będzie dobry dzień.
Obróć twarz ku słońcu a cienie zostawisz za sobą.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek, tommygun

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/26 07:41 #24

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 5400
  • Otrzymane podziękowania: 7180
Wera witaj i gratuluje kolejnego trzezwego dnia!
Nie chce Ci tutaj truc ale mysle, ze powinnas porozmawiac o swoim problemie z mezem. Nie jest wskazane w pierwszym okresie trzezwienia spogladanie na alkohol i na osoby pijace. Tak, wiem, ze to Ty masz problem a nie Twoj maz, ale mysle, ze latwiej bylo by Ci wytrwac na trzezwym szlaku gdybys nie musiala spogladac na butelke czy drinka, gdybys nie dostawala wciaz i wciaz propozycji napicia sie. Dzis czujesz sie dobrze, ale "miodowy miesiac" niedlugo sie moze skonczyc i zacznie sie szarosc i problemy dnia codziennego, dzis jestes pewna swojego postanowienia, ale za tydzien mozesz czuc sie gorzej i alkohol bedzie pod reka. Pomysl o tym.
Pozdrawiam i milej niedzieli zycze @};-
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): tommygun

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/26 09:39 #25

  • Wera33
  • Wera33 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1223
  • Otrzymane podziękowania: 2228
Witaj ursa.
Kiedy piszę, że jestem pewna siebie, mam na myśli danej chwili albo danego dnia, ale nie wiem co przyniesie jutro i kolejne dni, nie wspominając już o tygodniach czy miesiącach. Jestem dopiero na starcie i staram się skupić na teraźniejszości. Kiedy piszę że czuję się dobrze, To piszę to wieczorem i wiem że to się nie zmieni do końca dnia, ale prawda jest że jestem w niepewności co przyniesie kolejny dzień.
Masz rację, powinnam porozmawiać o tym z mężem, wczoraj nie było mi łatwo patrzeć na niego ale jednocześnie też nie było tak bardzo trudno jak się spodziewałam bo myślałam o ludziach którzy na tym forum dodali mi otuchy. Nie chcę się sprawdzać, porozmawiam z nim przy najbliższej okazji kiedy będzie miał ochotę znowu kupić alkohol.
W każdym razie skupiam się na dniu dzisiejszym, jest niedziela a ja rzadko popijalam w niedzielę więc myślę że będzie spokojny dzień, ale będę tu zaglądać bo mi się "tu" spodobało.
Obróć twarz ku słońcu a cienie zostawisz za sobą.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek, ursa

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/26 13:29 #26

  • gimi
  • gimi Avatar
  • Wylogowany
  • Bywalec
  • Posty: 44
  • Otrzymane podziękowania: 52
Tak, masz rację Moni74. Przepraszam wszystkich! Dzisiaj jestem trzeźwa.
Ostatnio zmieniany: 2017/02/26 13:30 przez gimi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/26 15:38 #27

  • Wera33
  • Wera33 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1223
  • Otrzymane podziękowania: 2228
I tak trzymaj gimi.

Ja postanowiłam dziś zrobić coś dla siebie. Zadzwoniłam do koleżanki i wyszlysmy razem na małe zakupy. Opowiedzialam jej że postanowiłam coś zmienić w swoim życiu i wyjść do ludzi. Nie muszę chyba dodawać, że przez moje problemy odsunelam się kompletnie od ludzi, przestałam zapraszać do siebie, wychodzić, dzwonić. Nawet było mi to na rękę że nikt nie przychodził w weekendy bo ja w głowie miałam już ustawione inne plany, nawet jeśli były one nieswiadome. Na kacu też nie chce się rozmawiać bo o czym? O tym że głowa pęka? O dziwo koleżanka moja też chce coś w sobie zmienić i umowilysmy się na kolejny raz (na kawe).
Zastanawiam się jak to się wszystko zaczęło. Czy zaczęłam pić z samotności czy zaczęłam być samotna gdy coraz więcej piłam. Może wszystko zaczęło się zamykać w jednym kółku.
W każdym razie dziś mam tyle energii jakby nigdy nie dotyczyły mnie problemy alkoholowe. Mam pytanie. Czy wy też macie takie chwile euforii i jak długo one najczęściej trwają?
Obróć twarz ku słońcu a cienie zostawisz za sobą.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/26 17:43 #28

  • Eloyze
  • Eloyze Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Trzeźwieję
  • Posty: 1824
  • Otrzymane podziękowania: 3902
Weszłaś Wero najprawdopodobniej w fazę "Miesiąca Miodowego'
Na podstawie obserwacji wyodrębniono 5 faz zdrowienia:

Faza Odwrotu (od dnia 0 do 15 dni)
Poziom neuroprzekaźników gwałtownie spada kiedy przestajemy pić.
W pierwszej fazie trzeźwienia mogą występować bardzo nieprzyjemne objawy: zespół abstynencyjny (zwany błędnie kacem), depresja, huśtawka nastrojów, zaburzenia snu i inne kłopoty zdrowotne. :cry:

Faza Miesiąca Miodowego (16-45)
Po zakończeniu fazy odwrotu mózg powraca do wytwarzania neuroprzekaźników ze zdwojoną mocą (jakby chciał nadrobić zaległości ) - odczuwamy ulgę po minionych mękach, jest dobrze, tryskamy energią i optymizmem, częste są stany euforyczne. Zwykle wtedy występuje nadmiernie angażowanie się w pracę, nabieranie zbyt dużej pewności siebie, ale także popadamy w nudę, bo świat zewnętrzny nie podziela naszego zapału i nie dotrzymuje nam kroku :D

Faza Muru (46-120)
Po Miesiącu miodowym mózg stara się przywrócić produkcję neuroprzekaźników do właściwego poziomu, co my odczuwamy jako ich spadek – dopada nas depresja, apatia, spadek energii. Nie potrafimy zorganizować sobie życia, często mamy kłopoty rodzinne, czujemy się samotni, nastrój nam się obniża. Ten najtrudniejszy okres trzeźwienia to Faza Muru, w której bardzo często dochodzi do powrotu do picia :(

Faza Przystosowania (121-180)
Następną fazą trzeźwienia – już przy stabilnym poziomie neuroprzekaźników w mózgu – jest Faza Przystosowania. Mamy wtedy trudności w kontaktach międzyludzkich, odczuwamy brak satysfakcji zawodowej, brak celów. Trzeźwe życie zaczyna wydawać się nam nudne. :|

Faza Rozwiązań (180-360)
Następną fazą, zamykającą rok trzeźwienia jest Faza Rozwiązań. Wtedy zaczynamy powracać do normalności, ciągle jednak odczuwamy psychiczny i emocjonalny dyskomfort – przetrawiamy poczucie winy, doznajemy stanów depresyjnych, wpadamy w złość.

Jeśli jeszcze nie czytałaś - zachęcam.Tereska
Dzisiaj jest pierwszym dniem reszty twojego życia. Nic bardziej prawdziwego.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Milena1970, gimi, Tsubasano, aedi

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/26 17:54 #29

  • Wera33
  • Wera33 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1223
  • Otrzymane podziękowania: 2228
Dziękuję Eloyze za odpowiedź.
Właśnie takich informacji potrzebowałam gdyż coś mi się tutaj obilo o uszy o jakichś fazach to nie bardzo wiedziałam o co chodzi.
Ja nie piję dziś 5ty dzień ale że nigdy nie miałam żadnych długich ciągów (znaczy że pijąc 4 do 5ciu razy w tygodniu) oczywiście nie każde było to picie do "upadlego" to myślę dlatego pierwsza faza mnie jakoś ominęła.
Ale nie będę się bawić w psychologa tylko obserwować siebie.
Obróć twarz ku słońcu a cienie zostawisz za sobą.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/26 18:08 #30

  • chris661211
  • chris661211 Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 1353
  • Otrzymane podziękowania: 2238
Cześć Wera. Jestem Krzysztof Alkoholik
Niezmienne jest tylko to, czego zmienić nie chcemy
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/26 18:47 #31

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 13951
  • Otrzymane podziękowania: 16062
Wero...nie jest ważne, że nie miałaś długich ciągów.
Ważne jest to, że od poniedziałku czekałaś na piątek bo wiedziałaś, że sie napijesz.
Tak jest do czasu, dalej choroba postępuje bardzo szybko i już się nie czeka bo każdy dzień jest dobry żeby się napić.
Wyhamowałaś w porę, uszanuj to :grin:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/26 18:58 #32

  • Wera33
  • Wera33 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1223
  • Otrzymane podziękowania: 2228
Witaj Krzysztofie.

Dokładnie jest tak jak mówisz szekla. Kiedyś czekało się na weekend, teraz nawet nie liczy się to że na 6sta rano muszę być w pracy, każdy dzień jest dobry. Fakt że nigdy się nie spozniam ale kac nie jest dobrym motorem do pracy, wręcz całkiem odwrotnie, czasem proste czynności bywają koszmarem.
Ale jutro będę wypoczeta i niepopuchnieta, i myślę że w dużej mierze dzieki pobytowi tutaj na tym forum razem z wami wszystkimi.
Obróć twarz ku słońcu a cienie zostawisz za sobą.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/26 21:41 #33

  • Milena1970
  • Milena1970 Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 165
  • Otrzymane podziękowania: 252
Wero, ja średnio trzy razy w tygodniu w ciagu ostatniego roku jeździłam do pracy na kacu. W pracy zawsze byłam, podobnie jak Ty, nawet kiedy rano czułam się fatalnie, prysznic, makijaż i do roboty. Teraz ogromnym bonusem trzeźwego życia są te cudowne poranki, kiedy wstaję świeża i czuję się super, nawet jeśli noc była kiepska, parzę kawę i mogę jechać samochodem bez stresu, że mam alkohol w organizmie jeszcze, co niestety notorycznie mi się zdarzało... To cud, że nie spowodowałam żadnego wypadku, że nie zrobiłam nikomu krzywdy... Wstydzę się teraz tego okropnie...
Wszyscy dokonujemy wyborów...
Sztuką jest żyć z konsekwencjami...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Mia

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/27 15:22 #34

  • Wera33
  • Wera33 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1223
  • Otrzymane podziękowania: 2228
Dawno dawno temu napisałam w swoim pamiętniku pewne zdanie. I dzisiaj te słowa wtapiają się w moją rzeczywistość.

"Już nigdy nie będę żyła jak złodziej- okradając samą siebie z radości życia "

Życzę wszystkim tyle pozytywnej energii i pozytywnych myśli ile ja mam dziś w sobie.
Obróć twarz ku słońcu a cienie zostawisz za sobą.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): jurek, szekla, andrzejej, Dorota5522, Antea, Grzegorz74, tommygun, Piotr0203, aedi

"Bóg ukrył piekło w samym środku raju" PC 2017/02/27 22:02 #35

  • Wera33
  • Wera33 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1223
  • Otrzymane podziękowania: 2228
Mam pytanie.
Czy to normalne że odkąd odstawiłam alkohol boli mnie glowa? Nigdy nie narzekalam na bóle głowy, pomijając te od kaca, nie lykam żadnych tabletek bo jestem przeciwna i bardzo się męczę. Dodam jeszcze że odkąd nie piję alkoholu odstawiłam również colę z którą zawsze robiłam sobie drinki. Wiem, że nie jesteście lekarzami ale może ktoś miał podobnie?
Obróć twarz ku słońcu a cienie zostawisz za sobą.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.