Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dzielimy się tutaj swoimi doświadczeniami i sugestiami jakie posiadaliśmy w trakcie naszego pijanego życia jak i na drodze naszego trzeźwienia. Mówimy o sobie, nie o innych.

TEMAT: Zapiski Izy

Zapiski Izy 2016/06/05 22:27 #1

  • Iza_77
  • Iza_77 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Vita sine libertate nihili est
  • Posty: 276
  • Otrzymane podziękowania: 475
Witajcie, Nazywam się Iza, jestem alkoholiczką. Nie piję od 2 dni, zapiłam po 8 miesiącach abstynencji. Dziś (właściwie wczoraj, bo jest już po północy) trafiłam na forum i czytam różne wątki, już kilka dobrych godzin.Tak bardzo przypomina mi się terapia, że postanowiłam tu zostać. Chwilowo nie chodzę na terapię, ani spotkania AA, bo przeprowadziłam się niedawno do obcego kraju i jeszcze nie zorganizowałam na miejscu. Pewnie dlatego, między innymi,odleciałam.
Istnieją tylko dwa dni w roku, w których nic nie może być zrobione.
Jeden nazywamy wczoraj, a drugi jutro.

@};- Dalai Lama
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): elzunia engelmohr

Odp: Zapiski Izy 2016/06/05 22:34 #2

  • Grzegorz74
  • Grzegorz74 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 1235
  • Otrzymane podziękowania: 1700
Witaj.
Na imię mam Grzegorz i czuję się alkoholikiem
Nie naprawiaj innych- pracuj nad sobą.
Nie oceniaj innych- każdy ma prawo żyć jak chce.
Nie krytykuj- a dawaj wsparcie.

Pokora, wiara w dobro, zdrowie,
skarby nad skarbami.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Zapiski Izy 2016/06/05 22:44 #3

  • Alerk
  • Alerk Avatar
:czesc: jestem Aga,alkoholiczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Zapiski Izy 2016/06/05 23:08 #4

  • tommygun
  • tommygun Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 727
  • Otrzymane podziękowania: 849
Witaj Iza! :czesc: Jestem Tomek alkoholik.
Zdrowiejesz na tyle, na ile potrafisz być uczciwy, gdy inni na ciebie nie patrzą....
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Zapiski Izy 2016/06/05 23:24 #5

  • Isabell
  • Isabell Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Każdy ma swoje okno, przez które spogląda na świat
  • Posty: 4182
  • Otrzymane podziękowania: 6683
Hej Izuś witaj :czesc: )))wiesz co powinnaś robić )))

Iza współ i DDA i...spróbuje mi ktoś jeszcze coś dodać :-T :lol:
"Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż drzewa i gwiazdy, masz prawo być tutaj" /Desiderata/
Ostatnio zmieniany: 2016/06/05 23:26 przez Isabell.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Zapiski Izy 2016/06/06 03:36 #6

  • jurek
  • jurek Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 2431
  • Otrzymane podziękowania: 2173
Witaj Iza na forum :czesc:
Jestem alkoholikiem.
Pomagając sobie pomagasz innym.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Zapiski Izy 2016/06/06 03:52 #7

  • MISIA
  • MISIA Avatar
  • Online
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 5915
  • Otrzymane podziękowania: 3681
:czesc: jestem Misia :P
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Zapiski Izy 2016/06/06 04:24 #8

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3506
  • Otrzymane podziękowania: 6457
Witaj na forum pisz czytaj i dzielbswoim doswiadczenie.
Nie wiem gdzie odlecialas wazne ze odnalazlas sie na kursie. I wazne, aby ten kurs utrzymac i byc trzezwym trwale trzeba miec kontakt z trzezwiejacymi alkoholikami w realu. Tak sobie mysle.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Ostatnio zmieniany: 2016/06/06 04:26 przez siwy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Zapiski Izy 2016/06/06 04:46 #9

  • Adamm
  • Adamm Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Alkoholik
  • Posty: 1843
  • Otrzymane podziękowania: 1902
:czesc:
Uwierz w siebie - możesz wszystko!!! Odnajdź siłę, cel jest blisko. To co wczoraj niemożliwe - dzisiaj staje się prawdziwe!!!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Zapiski Izy 2016/06/06 06:21 #10

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 13940
  • Otrzymane podziękowania: 16044
Witaj :czesc:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Zapiski Izy 2016/06/06 06:29 #11

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 5392
  • Otrzymane podziękowania: 7171
Witaj. Mam na imie Ula i jestem alkoholiczka. Ja tez trzezwieje za granica.
Pozdrawiam @};-
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Zapiski Izy 2016/06/06 06:41 #12

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Online
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 10247
  • Otrzymane podziękowania: 12866
Witaj Izo :czesc:
Jestem Monika alkoholiczka.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Zapiski Izy 2016/06/06 07:01 #13

  • Izek
  • Izek Avatar
  • Wylogowany
  • Gaduła
  • Posty: 166
  • Otrzymane podziękowania: 249
Witaj moja imienniczko :-)
"Potykając się można zajść daleko, nie wolno tylko upaść i nie podnieść się."
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Zapiski Izy 2016/06/06 07:15 #14

  • Iza_77
  • Iza_77 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Vita sine libertate nihili est
  • Posty: 276
  • Otrzymane podziękowania: 475
Dzień dobry, wczoraj pół nocy czytałam forum... Nawbijałam sobie sporo do głowy, odświeżyłam co miałam na terapii, wyciągnęłam stare zapiski, moje wszystkie prace... Boję się nadchodzących dni tygodnia.Jutro mąż mi leci w delegację do Mediolanu (zostaję na dwa dni sama w domu z dziećmi). W czwartek ja wylatuję do Polski - jeszcze wieczorem mam spotkanie z prezesem firmy, gdzie jestem zatrudniona (nie pracuję, jestem wciąż na wychowawczym). Mamy omawiać moją dalszą współpracę z firmą, staram się o przeniesienie do oddziału francuskiego) W weekend mam uczelnię (studiuję po raz drugi, jestem finansistą, a studiuję historię sztuki w ramach hobby). Wracam dopiero w poniedziałek wieczorem. Niestety będzie sporo stresu w tym tygodniu, sporo okazji i mało czasu na zorganizowanie sobie mitingu. Pozostaje jeszcze sprawa wstydu i niechęci, która od dawna króluje u mnie... Szczęśliwie będę miała internet i bardzo proszę o wsparcie...
Miłego dnia Wszystkim i dziękuję za miłe powitanie!
Istnieją tylko dwa dni w roku, w których nic nie może być zrobione.
Jeden nazywamy wczoraj, a drugi jutro.

@};- Dalai Lama
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): elzunia engelmohr

Odp: Zapiski Izy 2016/06/06 07:24 #15

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Online
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 10247
  • Otrzymane podziękowania: 12866
Izo a po co organizować, planować? Po prostu pójść, znaleźć adres w danej okolicy i iść do swoich. Myślę, że czas znajdziesz o ile bardzo chcieć będziesz, jest takie powiedzenie "kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu", wybór jest Twój.
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): szekla, Adamm, Iza_77

Odp: Zapiski Izy 2016/06/06 07:30 #16

  • Iza_77
  • Iza_77 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Vita sine libertate nihili est
  • Posty: 276
  • Otrzymane podziękowania: 475
Oczywiście postaram się!
Istnieją tylko dwa dni w roku, w których nic nie może być zrobione.
Jeden nazywamy wczoraj, a drugi jutro.

@};- Dalai Lama
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): elzunia engelmohr

Odp: Zapiski Izy 2016/06/06 07:33 #17

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 5392
  • Otrzymane podziękowania: 7171
Tak, zgadzam sie z Moni w pelni. Trzeba chciec, a to juz polowa sukcesu.
Ale wsparcie jak najbardziej dostaniesz :grin: mysle, ze motywacje tez.
Warto byc trzezwym, warto zyc w pelni i prawdziwie :grin: mysle, ze juz cos o tym wiesz, prawda?
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Iza_77

Odp: Zapiski Izy 2016/06/06 07:43 #18

  • Iza_77
  • Iza_77 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Vita sine libertate nihili est
  • Posty: 276
  • Otrzymane podziękowania: 475
Wiecie, Moni mi właśnie coś uświadomiła! Dziękuję! Czy ja wciąż nie próbuję się oszukiwać??? W piątek i poniedziałek rano dość wcześnie są mitingi na Poznańskiej w Warszawie. Nigdy nie byłam na Poznańskiej, ale przecież mogę tam pójść...
Istnieją tylko dwa dni w roku, w których nic nie może być zrobione.
Jeden nazywamy wczoraj, a drugi jutro.

@};- Dalai Lama
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): elzunia engelmohr

Odp: Zapiski Izy 2016/06/06 07:46 #19

  • Iza_77
  • Iza_77 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Vita sine libertate nihili est
  • Posty: 276
  • Otrzymane podziękowania: 475
Cieszę się, że wczoraj trafiłam na forum i bardzo dostrzegam, jak mocno potrzebuję wsparcia...
Istnieją tylko dwa dni w roku, w których nic nie może być zrobione.
Jeden nazywamy wczoraj, a drugi jutro.

@};- Dalai Lama
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, tommygun, elzunia engelmohr

Odp: Zapiski Izy 2016/06/06 07:59 #20

  • Mietek61
  • Mietek61 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1840
  • Otrzymane podziękowania: 2581
Iza_77 napisał:
Oczywiście postaram się!
Witaj na Forum Izo @};- %%- :czesc: ^^)

postaram się?, już od dziś zacznę działać to moje, kiedy sam zapiłem, od razu na drugi dzień byłem na mityngu, mówiłem szczerze o zapiciu i posłuchałem tych bardziej doświadczonych jak radzić sobie dalej, jak poradzić sobie z tym moralnym kacem, który po zapiciu okazał się nieco gorszym od tego fizycznego To konkretne działanie wtedy, pozwoliło mi, na, w miarę szybki powrót do normalności. ^^) i do tego że morducha moja zaczęła się dość szybko uśmiechać, chociaż wspomnienia o zapiciu pamiętam do dziś :)


Pozdrawiam Cię :-H i życzę powrotu do normalności :-BD
Dziś nie piję, dziś trzeźwieję
Ostatnio zmieniany: 2016/06/06 08:03 przez Mietek61.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): tommygun

Odp: Zapiski Izy 2016/06/06 08:01 #21

  • Isabell
  • Isabell Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Każdy ma swoje okno, przez które spogląda na świat
  • Posty: 4182
  • Otrzymane podziękowania: 6683
Iza, ja tez zrobiłam podwójne studia..i powiem CI że to też taka mentalna pułapka. Uważaj...z tym wstydem. Mnie było trudno przyznać się że "taka osoba jak ja w oczach innych" ma (miała) faceta alkoholika. Wstydziłam się pójść po pomoc. Potem okazało się że nie takie "orły" jak ja mają podobny problem. Podobnie z alkoholizmem. Uwierz że to złudne podejście do sprawy. Trochę w tym hipokryzji czyż nie? :mrgreen:

Pozdrawiam ciepło %%-
Pamiętaj o 24h)))
"Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż drzewa i gwiazdy, masz prawo być tutaj" /Desiderata/
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Zapiski Izy 2016/06/06 08:08 #22

  • Iza_77
  • Iza_77 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Vita sine libertate nihili est
  • Posty: 276
  • Otrzymane podziękowania: 475
Mietku, ja zaczęłam działać, znalazłam mitingi w Paryżu, znalazłam tą stronę i jedynie jest tylko taka trudność, że ja nie mam jak w ciągu 3 najbliższych dni (nie mam z kim zostawić małych dzieci kilkuletnich dzieci). Potem w Polsce będę sama przez 5 dni i rzeczywiście Moni uświadomiła mi, że wciąż się oszukuję, bo w tym czasie, na 100% jestem w stanie znaleźć coś w Warszawie.
Istnieją tylko dwa dni w roku, w których nic nie może być zrobione.
Jeden nazywamy wczoraj, a drugi jutro.

@};- Dalai Lama
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): elzunia engelmohr

Odp: Zapiski Izy 2016/06/06 08:18 #23

  • Iza_77
  • Iza_77 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Vita sine libertate nihili est
  • Posty: 276
  • Otrzymane podziękowania: 475
Isabell, jakież moje było zaskoczenie, kiedy na terapii (na którą podobnie, ja Ty wstydziłam się iść, z podobnych powodów)spotkałam nie tylko wykształconych, ale też znanych z TV (i to nie gwiazdki, a raczej dość inteligentnych dziennikarzy). Ja to wszystko wiem, serio, tylko czasem wciąż mam problem, by mówić o sobie głośno alkoholiczka, pomimo niejednego mitingu i terapii w ośrodku zamkniętym. Wciąż czasem się chyba oszukuję i dlatego zapiłam, dla tego znów rozumiem, że potrzebuję pomocy, bo sama nie przejdę przez to mimo nastu przeczytanych książek, tysięcy artykułów w necie, czy gdzie się da. Potrzebuję kopniaka od ludzi! I jak najwięcej o nie proszę!
Istnieją tylko dwa dni w roku, w których nic nie może być zrobione.
Jeden nazywamy wczoraj, a drugi jutro.

@};- Dalai Lama
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Zapiski Izy 2016/06/06 08:23 #24

  • Isabell
  • Isabell Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Każdy ma swoje okno, przez które spogląda na świat
  • Posty: 4182
  • Otrzymane podziękowania: 6683
To ogarnij się dziewczynko i przestań ze sobą pieścić i się nad sobą "rozczulać". Tym bardziej, skoro jesteś inteligentną osobą wykorzystaj to na swoją korzyść. Bo inteligencja to zdolność łączenia faktów i przesłanek a nie wiedza. Umiejętność wykorzystania tego co się wie w swoim własnym życiu.
"Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż drzewa i gwiazdy, masz prawo być tutaj" /Desiderata/
Ostatnio zmieniany: 2016/06/06 08:24 przez Isabell.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): tommygun, elzunia engelmohr

Odp: Zapiski Izy 2016/06/06 10:24 #25

  • Moni74
  • Moni74 Avatar
  • Online
  • Administrator
  • e*g*a*l*
  • Posty: 10247
  • Otrzymane podziękowania: 12866
Iza_77 napisał:
Potrzebuję kopniaka od ludzi! I jak najwięcej o nie proszę!
Izo czy ja wiem czy kopniaka potrzebujesz :-? Nie ma w Tobie przekonania, tam wewnątrz, o tym co dobre i pomocne jest?
Dla samej siebie?
Nie próbuj przeskakiwać schodów, kto ma długą drogę przed sobą, nie biegnie - Paula Modersohn-Becker (,,,) nie nauki...czujesz, że to nie tak - Przyjaciel %%-
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): tommygun, Iza_77

Odp: Zapiski Izy 2016/06/06 11:35 #26

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 13940
  • Otrzymane podziękowania: 16044
Iza_77 napisał:
W piątek i poniedziałek rano dość wcześnie są mitingi na Poznańskiej w Warszawie. Nigdy nie byłam na Poznańskiej, ale przecież mogę tam pójść...
Jeśli mówisz o Poznańskiej 38 to wiedz o tym, że możesz tam wstąpić zawsze, codziennie, od 10-22 jest otwarte.
Zawsze znajdziesz tam kogoś z kim mogłabyś porozmawiać, naładowac akumulatory, pomóc sobie.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Norbi, Mietek61, tommygun, Iza_77

Odp: Zapiski Izy 2016/06/06 13:52 #27

  • Norbi
  • Norbi Avatar
  • Wylogowany
  • Autor Portalu
  • Alkoholik
  • Posty: 6603
  • Otrzymane podziękowania: 3283
:czesc: na forum
Potępianie siebie za popełnione błędy jest równie złe jak potępianie innych za ich błędy.W rzeczywistości nawet siebie nie potrafimy ocenić prawidłowo.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Iza_77

Odp: Zapiski Izy 2016/06/06 17:10 #28

  • kalka
  • kalka Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 768
  • Otrzymane podziękowania: 1080
witaj Izo na forum,wiem,że racjonalizacja zdarzeń doprowadziła mnie w moim życiu na moje dno,także nie ufaj za bardzo sobie,oddaj to,zaufaj trzeżiejacym ludziom,bo tysiące idący tą drogą się nie mylą,i tu akurat inteligencja nie ma nic do rzeczy,choroba jest demokratyczna,i kosi jak leci wszystkie warstwy społeczne.
każda droga zaczyna się od pierwszego kroku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): tommygun

Odp: Zapiski Izy 2016/06/06 19:51 #29

  • andrzejej
  • andrzejej Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Myślę, więc jestem.
  • Posty: 5124
  • Otrzymane podziękowania: 6562
Izo :czesc:
A ja słyszałem taką wersję: inteligencja - to umiejetność radzenia sobie w życiu.
Nie kojarzyć zanadto z cwaniactwem, wykształceniem, finansami.
Ja to rozumiem raczej jako umiejetność bycia w dobrych stosunkach z otaczającym "światem", nie wyłączając siebie.
Jestem alkoholikiem :-BD
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Mietek61, tommygun, Iza_77

Odp: Zapiski Izy 2016/06/06 19:58 #30

  • Lena1974
  • Lena1974 Avatar
  • Wylogowany
  • Stały Użytkownik
  • Posty: 767
  • Otrzymane podziękowania: 841
Witaj na forum, jestem Lena alkoholiczka.
U mnie dużo czasu minęło zanim powiedziałam głośno ze jestem alkoholiczka. Właśnie wstyd, jakaś duma i moja głupota nie pozwalała na to, sama siebie oszukiwałam. Też na terapii czułam się na początku lepsza bo wykształcona, z dyplomami, z dobrym zawodem, niby poważana itd. Teraz po czasie z pełną świadomością stwierdzam że byłam najgorszym a nie najlepszym przypadkiem. Oporna na wszystko mimo szybkiego wchłaniania wiedzy. Zmarnowałam przez to sporo czasu, 2 miesięcy terapii zamkniętej , ponad rok prywatnej i co? nic, bo tylko nie piłam...aż do momentu, który był nieunikniony. Zapilam i to kilka razy, każdy następny jest gorszy, teraz codziennie nie pije 24h. Nie planuje ze jutro nie wypije nie obiecuje nic bo tyle razy to robiłam....pozdrawiam Cię i pogody ducha życzę
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Mietek61, Kristina, tommygun, Iza_77

Odp: Zapiski Izy 2016/06/06 20:29 #31

  • Iza_77
  • Iza_77 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Vita sine libertate nihili est
  • Posty: 276
  • Otrzymane podziękowania: 475
Dzień mi minął dość szybko, choć rano nie wiele się chciało... U mnie kac trwał po zapiciu (a zapicie jakieś niecałe 3 miesiące) i trwał przed terapią - około 3 doby. Pierwszy dzień był koszmarny fizycznie, w drugim już raczej taki lęk, na trzeci dzień raczej poddenerwowanie. Dziś był trzeci dzień, prawie zupełnie normalny, wyszłam z synem na zajęcia sportowe po jego przedszkolu, spotkałam koleżankę, byłyśmy z dziećmi w parku i zupełnie mało nerwowo, jak na moje kace reagowałam na zachowania syna. Zazwyczaj jestem przewrażliwiona, że mu coś się stanie. Wrócił mąż, odebrał córkę po drodze (syn z racji zajęć kończy w poniedziałki wcześniej).
Było mi dobrze, świeciło słońce - ja często sięgałam po alkohol właśnie po takim spełniony, dobrym dniu w euforii. Mam opracowany ten mechanizm, bo ja często piłam ze szczęścia, a potem dopijałam się ze wstydu i smutku, na koniec miałam obrzydzenie do siebie, włączała mi się walka, przerwa na kilka dni i znów euforia... Dzisiaj, serio naładowana nocnym i porannym czytaniem forum nie zaszłam do sklepu. Czy przeleciała mi myśl - tak, ale szybko ją wyparłam pamiętając, czym to się kończy. Te osiem miesięcy po terapii miałam ciągle tego świadomość, a zapiłam, bo nie zadbałam o swoje dobre samopoczucie, wyfermentowało kilka spraw, wbrew temu, co chciałam..a ja byłam sama. Nie było terapeuty, ani mitingów, przeprowadziłam się ze swojego kraju...
Znów wywiesiłam na lodówce swoje hasło - ja Izabela postanowiłam pozostać trzeźwą przez najbliższe 24 godziny i podpisałam pod tym.
Istnieją tylko dwa dni w roku, w których nic nie może być zrobione.
Jeden nazywamy wczoraj, a drugi jutro.

@};- Dalai Lama
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Mietek61, andrzejej, Isabell, Antea, Lena1974, tommygun

Odp: Zapiski Izy 2016/06/06 20:40 #32

  • Isabell
  • Isabell Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Każdy ma swoje okno, przez które spogląda na świat
  • Posty: 4182
  • Otrzymane podziękowania: 6683
24h %%- @};-
Dobrej nocki Iza ))
"Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż drzewa i gwiazdy, masz prawo być tutaj" /Desiderata/
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Zapiski Izy 2016/06/07 07:47 #33

  • Mietek61
  • Mietek61 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1840
  • Otrzymane podziękowania: 2581
Iza_77 napisał:
Znów wywiesiłam na lodówce swoje hasło - ja Izabela postanowiłam pozostać trzeźwą przez najbliższe 24 godziny i podpisałam pod tym.
Miło mi się czyta takie wiadomości ^^) ,życzę Ci zatem spełniania tego :ymhug: :-H
Dziś nie piję, dziś trzeźwieję
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Iza_77

Odp: Zapiski Izy 2016/06/07 07:47 #34

  • Iza_77
  • Iza_77 Avatar
  • Wylogowany
  • Super Gaduła
  • Vita sine libertate nihili est
  • Posty: 276
  • Otrzymane podziękowania: 475
Dzień dobry! Od rana jestem poddenerwowana, mój syn wyprowadza mnie z równowagi swoim "ociągalstwem". Wszystko muszę powtarzać sto razy - "zjedz", za chwilę znów coś grzebie w buzi, ale nie je, "David jesz?" - "jem mamo" i oczywiście talerz pełen, nietknięty!Poszłam do małej, bo się budzi, wracam po jakimś czasie, a ten talerz jak stał z całą zawartością, tak stoi. Ufff! Wypił chociaż sok, codziennie rano mamy wyciskany... Dziś jesteśmy w domu, w przedszkolu opiekunki mają jakieś spotkanie pedagogiczne i dzień wolny, a męża zabrała o 04:30 taksówka na lotnisko... mały wstał około 5:30, a mniejsza ok. 6:15... i od tej pory normalnie dwa szatany! Ja wiem, że to normalne dziecięce zachowanie, dzieci po brzegi wypełnionych energią, ale mnie dziś irytuje na maxa. Normalnie łyknęłabym sobie, ale dziś postanowiłam nie pić. Muszę to wyrzucić z siebie, bo mnie rozsadza przeciskane przez zęby, żeby nie krzyczeć, zwracanie im uwagi i kierowanie na właściwe tory. Nie radzę sobie ze swoją złością :( A normalnie udusić chciałam, jak naskoczyli na 5cio miesięcznego szczeniaka małej rasy i chcieli na nim leżeć, jak na dorosłych wyżłach, które same się o to proszą. I tu też rozumiem, bo wyżły tego nauczyły. Ale mi pod gardło podchodzi mówienie po raz enty, że zrobią krzywdę szczeniakowi.
Już, jak o tym piszę zaczyna mi złość przechodzić. I już wiem, że nie na dzieci jestem zła, a na mężową delegację, o której dowiedziałam się w piątek wieczorem... oczywiście zaplanowałam inaczej dziś i jutro... zwłaszcza, że w czwartek sama wylatuję.

A i jeszcze jedno - pożalę się - straciłam głos (mam chyba wiadomo jak skrzek zamiast krzyczenia komicznie wygląda). Mam zawalone gardło od wczoraj wieczorem i jest oraz gorzej i mówić prawie nie mogę... Zjadłam już chyba główkę czosnku z różnymi miksturami, płukałam szałwią i dalej głosu brak...
Istnieją tylko dwa dni w roku, w których nic nie może być zrobione.
Jeden nazywamy wczoraj, a drugi jutro.

@};- Dalai Lama
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Zapiski Izy 2016/06/07 09:53 #35

  • Mietek61
  • Mietek61 Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 1840
  • Otrzymane podziękowania: 2581
Iza_77 napisał:
Mam zawalone gardło od wczoraj wieczorem i jest oraz gorzej i mówić prawie nie mogę... Zjadłam już chyba główkę czosnku z różnymi miksturami, płukałam szałwią i dalej głosu brak...
Ja zaproponuję jeszcze mocną herbatkę cytrynową posłodzoną podwójną porcją naturalnego miodu

Pozdrawiam @};- :-H
Dziś nie piję, dziś trzeźwieję
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.