Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie
Dziennik Uczuć jest lusterkiem w którym można przyglądać się swojemu wnętrzu.

TEMAT: Mysli moje uczesane

Mysli moje uczesane 2012/01/14 01:49 #1

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 5400
  • Otrzymane podziękowania: 7180
Dzis spojrzalam na siebie z drugiej strony obiektywu...i co zobaczylam?
Elegancka kobiete, zadbana, pachnaca, siedzaca na drugim pietrze angielskiego banku, w biurze, pijaca kawe i swobodnie rozmawiajaca z menagerem tegoz banku o pieniadzach.
Szok! Czy to na prawde ja? Przeciez tak wygladalam w moich "pijanych" marzeniach, tak chcialam wygladac i zachowywac sie przez te wszystkie lata mojego pijanstwa.
Dzis na mitingu tak wielu ludzi chcialo ze mna rozmawiac, w pewnym momencie zrobil sie tlok...gdyby mi ktos powiedzial jeszcze pol roku temu, ze bede potrafila byc dusza towarzystwa bez grama wypitego alkoholu- wysmiala bym go :))
Co musialam zrobic, zeby moje marzenia sie ziscily? Tak niewiele...a tak wiele.
Do dzis nie wiem jak to dziala, ale szczerze to nie zaprzatam sobie zbytnio tym glowy. Najwazniejsze, ze dla mnie to dziala. Program jest prosty, tylko ja jestem skomplikowana, ale znalazl mnie. Bo tak szczerze mowiac, to wcale nie musialam duzo robic, Program sam mnie dopadl. Wystarczylo, ze przestalam pic i dalam sie poniesc. Kiedys nazwalam to "praniem mozgu"...a niech bedzie! Czy to pranie mozgu, ktore sprawia, ze jestem szczesliwa, nie jest lepsze od tego, ktore serwowalam sobie i pozwalalam sobie serwowac przez te wszystkie lata?
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sobasia, Iza_77

Odp: Mysli moje uczesane 2012/01/14 02:44 #2

  • czorny
  • czorny Avatar
Gratulacje Urso, że tak siebie odbierasz,po piękna byłaś za pewne zawsze,tylko picie i postrzeganie siebie wyzwoliło brzydote,ja dziś jestem jeszcze pełen bólu i obaw ale wierze że jak tylko uczciwie nad sobą popracuje to przyjdą te małe rzeczy które tak bardzo cieszą.No pachniesz rzeczywiście rewelacja-pozdrawiam :-H
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Mysli moje uczesane 2012/01/14 04:59 #3

  • agda
  • agda Avatar
@};- %%- Ulenko, ciesze sie z Toba!!! @};- %%-
:grin: Jaka fantastyczna reklama programu!!! :grin:

o:-) Czy u Was te perfumy rozdaja na mityngu, czy je trzeba zamawiac?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Mysli moje uczesane 2012/01/14 10:55 #4

  • xawier33
  • xawier33 Avatar
Ursa moje szczere gratulacje.Według mnie odniosłaś ogromny sukces na kazdym polu i tak trzymaj dalej ale ja juz sie o Ciebie nie martwie myśle że masz za duzo do stracenia żeby od nowa zaczać pić,chlać,ćpać etc.Głowa do góry mysl ZAWSZE pozytywnie chocby nie wiem co i bedzie tylko lepiej.Jak dla mnie (i mysle nie tylko dla mnie)jesteś WIELKA!!!!Jeszcze raz wielkie GRATULACJE i trzymaj tak dalej @};- @};- @};-
Ostatnio zmieniany: 2012/01/14 10:56 przez xawier33.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Mysli moje uczesane 2012/01/14 11:35 #5

  • yoytek
  • yoytek Avatar
agda napisał:
@};- %%- Ulenko, ciesze sie z Toba!!! @};- %%-
:grin: Jaka fantastyczna reklama programu!!! :grin:

o:-) Czy u Was te perfumy rozdaja na mityngu, czy je trzeba zamawiac?
Ciekawe skojarzenie :lol:
- chyba trzeba nieco się wysilić, aby zdobyć te perfumy. :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Mysli moje uczesane 2012/01/14 21:37 #6

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 5400
  • Otrzymane podziękowania: 7180
xawier33 napisał:
Ursa moje szczere gratulacje.Według mnie odniosłaś ogromny sukces na kazdym polu i tak trzymaj dalej ale ja juz sie o Ciebie nie martwie myśle że masz za duzo do stracenia żeby od nowa zaczać pić,chlać,ćpać etc.

Dzieki Xawier, masz racje, mam za duzo do stracenia i mam nadzieje, ze bede miala jeszcze wiecej. Ale to zawdzieczam mojemu Bogu, AA i innym trzezwiejacym alkoholikom, i dopiero sobie samej.
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Mysli moje uczesane 2012/01/14 21:56 #7

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 5400
  • Otrzymane podziękowania: 7180
Dzis moja mlodsza corka miala urodzinowe party. Bylo milo, poszlysmy wszystkie do kina. Jezeli macie ochote poplakac, to polecam film; "WAR HORSE" (wojenny kon), kurcze plakalam jak dziecko, nie moglam sie powstrzymac. :lol:
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Mysli moje uczesane 2012/01/20 15:54 #8

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 5400
  • Otrzymane podziękowania: 7180
Duzo dzis rozmyslalam na temat naszego forum. O tym, ze Asia odchodzi wiedzialam. Szanuje jej decyzje i rozumie. Mialam ochote usiasc przy kompie i napisac;
"Nie odchodze z forum, ale nie bede juz tak aktywna jak do tej pory..."
Ja juz sobie wzielam z tego Forum wszystko co mi bylo potrzebne; znalazlam droge, znalazlam kilka cennych przyjazni, mam realne zycie towarzystkie, juz mi to forum nie jest potrzebne.
Zobaczylam wasze wpisy i Norbiego...i poczulam sie jak :@)
Gdy pierwszy raz weszlam na to forum bylam niesamowicie samotna; moja siostra odsunela sie ode mnie, moj narzeczony nie mogl zniesc mojego towarzystwa, moje dzieci zaczely sie mnie wstydzic, w pracy wszystkich unikalam, bo o czym mialam z nimi rozmawiac...
Mialam tylko Was. To co tu otrzymalam, dostalam za darmo, i czuje w obowiazku odwdzieczyc sie za to...wiem, ze duzo wkladu w to forum nie wnosze, madrosciami tez nie potrafie sie dzielic, bo ich nie mam...wszystko co mam to moja pszeszlosc i niewielkie doswiadczenie. Ale jesli komukolwiek to bedzie przydatne, to prosze bierzcie ile wlezie.

Gdzie sa wszyscy Ci, ktorzy pisali, ze beda tu codziennie? Przypomnial mi sie fragment z "Malego Ksiecia", ten fragment, ktory mowi o przyjazni;
" - Twoja róża ma dla ciebie tak wielkie znaczenie, ponieważ poświęciłeś jej wiele czasu.
- Ponieważ poświęciłem jej wiele czasu... - powtórzył Mały Książę, aby zapamiętać.
- Ludzie zapomnieli o tej prawdzie - rzekł lis. - Lecz tobie nie wolno zapomnieć. Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś. Jesteś odpowiedzialny za twoją różę.
- Jestem odpowiedzialny za moją różę... - powtórzył Mały Książę, aby zapamiętać."
Jezeli poswiecamy czemus tak wiele czasu, stajemy sie za to odpowiedzialni, tak ja mysle, Ula- alkoholiczka.
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Norbi, sobasia

Odp: Mysli moje uczesane 2012/01/20 16:13 #9

  • Norbi
  • Norbi Avatar
  • Wylogowany
  • Autor Portalu
  • Alkoholik
  • Posty: 6604
  • Otrzymane podziękowania: 3283
Też miałem taki okres ,że moje ręce były i służyły tylko do brania,brałem,ciągłem ile się dało do siebie aż mi się odbiło i ulało.... :lol: ;) :)
Pamiętam jak zakładałem forum,jeden z alkoholików powiedział:
Norbi po co Ci to ? masz grupę AA - nie wystarcza Ci ? odpowiedziałem,że idąc w myśl Bila.W chcę wykorzystać wszelkie możliwości,że "jeden alkoholik niesie przesłanie drugiemu" czy to przez osobisty kontakt lub przez użycie czyjegoś pośrednictwa lub środków przekazu"
Każdy uratowany alkoholik jest dla mnie Skarbem wzbogacającym moje zdrowienie.
Przecież to nie tajemnica,że za pomocą forum wielu rozpoczęło swoją "nową wędrówkę"
Ursa dziękuję Ci,że jesteś,dziękuję wszystkim za to,że jesteście. :czesc:
Ja to już wiem,że w mojej chorobie nie ma miejsca na izolację i samotność.
Potępianie siebie za popełnione błędy jest równie złe jak potępianie innych za ich błędy.W rzeczywistości nawet siebie nie potrafimy ocenić prawidłowo.
Ostatnio zmieniany: 2012/01/20 16:14 przez Norbi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): czorny, sobasia

Odp: Mysli moje uczesane 2012/01/20 16:47 #10

  • yoytek
  • yoytek Avatar
Jak się w 2004 rejestrowałem u Bohusza, to też nie wiedziałem, co ze sobą robić po zapiciu. Jakoś dzięki temu, że pisałem na forum nie zapomniałem wiadomości z terapii. Inna kwestia co później się działo, ale już byłem trzeźwy na tyle, że mi to nie zaszkodziło.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Mysli moje uczesane 2012/01/20 17:14 #11

  • margaretka
  • margaretka Avatar
Dla mnie kazde odejscie forumowicza jest duza strata i smutkiem .Wrecz nie lubie czytac ze ktos odchodzi .Dokladnie pamietam jak i ja trafilam wlasnie tu na nasze forum i potrzebowalam pomocy .Na tamta chwile pamietam ile dobrego otrzymalam i jak wiele Wy pomogliscie mi .Do tej pory duzo dostaje sama tez jesli czuje ze moge sie podzielic swoim doswiadczeniem i mam tez czas aby byc tu z Wami robie to bo to tez jest dla mnie bardzo pomocne i ciesze sie ze mam przyjaciol i moge z nimi dzielic sie swoimi przemysleniami .Czasem nawet mysle ze troszke sie uzaleznilam od naszego forum ale tak jak pisalam u Cytryny jesli sluzy to dobru mojemu i innych to czemu miala bym z tego rezygnowac .Moge powiedziec smialo ze jestescie czescia mojego zycia i dobrze mi z tym .Ciesze sie ze kiedys znalazlam to forum .Dzieki Norbi za Twoje netowe dziecko gdzie rzeczywiscie w moim przypadku wlasnie tu na serio zaczelam myslec o zyciu w trzezwosci i wlasnie tu dostalam to co bylo mi potrzebne do zdrowienia i tez nie mam zamiaru zamykac sie i izolowac od tych ktorzy pomogli mi wyjsc z mojej matni alkoholowej :ymhug: :X :-*
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Mysli moje uczesane 2012/01/20 19:46 #12

  • delta
  • delta Avatar
Dwa miesiące temu przez przypadek znalazłam to forum. Czytając Wasze historie, korzystając z Waszych doświadczeń kilkanaście dni temu podjęłam ostateczną decyzję, że dalej już pić nie chcę. W bardzo dużym zakresie do takiej decyzji przyczyniło się to forum. Dla mnie jako nowej osoby, która jest dopiero na początku drogi trzeźwienia możliwość kontaktu, rozmowy z Wami jest bardzo ważna. Nie izoluję się oczywiście od świata zewnętrznego, ale wiem też jeżeli będę potrzebować rady czy pomocy to na pewno ją tu otrzymam. Wielką szkodą było by gdyby z Naszego grona odchodziły takie osoby jak Asia czy Ula.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Mysli moje uczesane 2012/01/23 22:22 #13

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 5400
  • Otrzymane podziękowania: 7180
Wedlug Wikipedi:
"Szczepionka – preparat pochodzenia biologicznego, zawierający żywe, o osłabionej zjadliwości (atenuowane) lub zabite drobnoustroje chorobotwórcze lub fragmenty ich struktury, czy metabolity; stosowany w celu wywołania odpowiedzi immunologicznej (odporności poszczepiennej – sztucznej czynnej)."
Tak wlasnie czuje KROK CZWARTY, jak kontrolowany nawrot, jak szczepionke, ktora ma na celu uodpornic mnie na sytuacje i wspomnienia, ktore wywoluja bol.
Uaktywnilo sie moje DDA baaaardzo. Wracaja do mnie historie z przed wielu lat, takie, ktore juz dawno pozamykalam w mrocznych zakamarkach swojej duszy. Wychodza same, bez pytania, dopadaja mnie w najmniej odpowiednich momentach...wtedy placze, ale nie jest to juz ten sam placz, to placz oczyszczajacy, przynoszacy ulge.
Poza tym nachodzi mnie cos dziwnego, czego sama do konca nie potrafie wyjasnic; ide spac, zamykam oczy, wchodze powoli do "krainy snow" i wtedy przychodza te koszmary- widze straszne wypadki, porozrywane ciala ludzkie, umierajace zwierzeta, niezywe dzieci...budze sie. Wiem, ze to jest STRACH, tylko nie wiem przed czym??? Ktos bardzo madry ( :-* ) powiedzial mi, ze moze to strach przed czyms, co ukrywam bardzo gleboko w sobie i boje tego uwolnic...
Przy okazji duzo ucze sie o samej sobie. Moje dazenie do bycia potrzebna i kochana, stalo sie przyczyna moich wszystkich fatalnych zwiazkow, chec bycia bezpieczna uzaleznilo mnie od nich. Ja nigdy nie potrafilam wziac odpowiedzialnosci za wlasne zycie, zawsze szukalam kogos kto nim pokieruje. A to wszystko dlatego, ze ja pozostalam DZIECKIEM; rozczarowanym, bezsilnym i samotnym dzieckiem, zdanym na pastwe swoich lekow...
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Antea, sobasia

Odp: Mysli moje uczesane 2012/02/01 19:29 #14

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 5400
  • Otrzymane podziękowania: 7180
Ech, Krok Czwarty...tyle na niego czekalam, a teraz gdy juz jestem gotowa, a moja sponsorka czeka na moja prace, nie moge wydobyc z siebie slowa. Napisalam o Tacie i koniec, kaplica, co jest grane??? Moze mnie ktos kopnac w tylek zebym sie za to wziela? Czy potrzebuje wiecej czasu? Nie sadze, ja na prawde jestem na to gotowa, przeciez juz wszystko mam przemyslane pod swoim "beretem", juz wlasciwie przerobione, trzeba tylko przelac na papier. Czy to moze byc po prostu lenistwo? Tez nie sadze, co prawda jestem leniwa, ale sprawy zwiazane z trzezwieniem, sa dla mnie zawsze na pierwszym miejscu. O co wiec chodzi? Czyzby "pijana Ulka" sie bronila?
Tak sobie ostatnio myslalam, ze z tym moim wnetrzem jest troche tak jak z moim domem...na zewnatrz wszystko wyglada o.k. posprzatane, ale gdyby zajrzec do mojej szafy...masakra. W garazu mam nie rozpakowane rzeczy, ktore przywiozlam tu 4 lata temu, gdy sie wprowadzalam.
Siedze na necie juz jakies 4 godziny i skacze ze strony na strone, byle by tylko nie isc na gore i nie zaczac pracowac nad soba.
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Ostatnio zmieniany: 2012/02/01 19:30 przez ursa.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Mysli moje uczesane 2012/02/01 20:02 #15

  • hanys
  • hanys Avatar
ursa napisał:
Tak sobie ostatnio myslalam, ze z tym moim wnetrzem jest troche tak jak z moim domem...na zewnatrz wszystko wyglada o.k. posprzatane, ale gdyby zajrzec do mojej szafy...masakra. W garazu mam nie rozpakowane rzeczy,

aleś mi zafasowała tymi słowami......i wiesz co Ci powiem Ursa??
pieronie jo mom idealnie to samo!!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Mysli moje uczesane 2012/02/01 20:11 #16

  • xawier33
  • xawier33 Avatar
ursa napisał:
Siedze na necie juz jakies 4 godziny i skacze ze strony na strone, byle by tylko nie isc na gore i nie zaczac pracowac nad soba.

Droga urso w te pędy prosze konczyć bezsensowne błądzenie po necie,grzecznie wyłączyć komputer i biegiem na góre zabrać się za zadanie domowe!!!!!
Kto jest za prosze o dopingowanie ursy wpisami w tym temacie ;)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Mysli moje uczesane 2012/02/01 20:19 #17

  • yoytek
  • yoytek Avatar
Kilka razy zaczynałem robić dzienniczek uczuć: coś tam poskubałem, tyle aby mieć czyste sumienie wobec terapki. Jednak coś mi tam zostało w głowie po tych próbach, a może bardziej w sercu. Namawiam do takich wiwisekcji :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Mysli moje uczesane 2012/02/01 20:24 #18

  • Norbi
  • Norbi Avatar
  • Wylogowany
  • Autor Portalu
  • Alkoholik
  • Posty: 6604
  • Otrzymane podziękowania: 3283
Ursa :kartka: za obijanie się i bagatelizowanie programu zdrowienia.
Potępianie siebie za popełnione błędy jest równie złe jak potępianie innych za ich błędy.W rzeczywistości nawet siebie nie potrafimy ocenić prawidłowo.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): yoytek

Odp: Mysli moje uczesane 2012/02/01 20:56 #19

  • margaretka
  • margaretka Avatar
Ula 4krok to naprawde duze wyzwanie. Tak bez zadnego oszustwa spojrzec w zakamarki przeszlosci Mnie jeszcze towarzyszyla bezsennosc .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Mysli moje uczesane 2012/02/01 22:00 #20

  • pierro
  • pierro Avatar
^:)^ ^:)^ ^:)^
pozdrawiam Ula,usciski
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Mysli moje uczesane 2012/02/05 22:09 #21

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 5400
  • Otrzymane podziękowania: 7180
Dzis mialam spikerke u siebie na grupie. Temat- Krok 2. Moja pierwsza spikerka...strasznie bylam zdenerwowana, w rezultacie pozapominalam wielu rzeczy, ktore chcialam powiedziec :lol: ale generalnie, chyba sie udalo. Jeden z moich kolegow powiedzial mi; "wiesz, mialem jechac na inny miting, okolo 10 minut drogi, ale wybralem ten- 45 minut drogi, i wiesz co? Nie zaluje". Ech, "polaskotali" mnie mile, znowu jestem w niebo wzieta o:-)
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Norbi

Odp: Mysli moje uczesane 2012/02/05 22:51 #22

  • cytryna
  • cytryna Avatar
^:)^ ^:)^ ^:)^ :YMAPPLAUSE: :YMAPPLAUSE: :YMAPPLAUSE: :YMAPPLAUSE: :YMAPPLAUSE:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Mysli moje uczesane 2012/02/06 07:34 #23

  • siwy
  • siwy Avatar
  • Wylogowany
  • Przyjaciel Forum
  • Posty: 3507
  • Otrzymane podziękowania: 6458
:czesc:
Gratuluję.
"Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli"
Dlatego się nimi opiekuję, bo jestem za nie odpowiedzialny, tak jak za swoje życie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Mysli moje uczesane 2012/02/11 11:07 #24

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 5400
  • Otrzymane podziękowania: 7180
"Naszym glownym zadaniem staje sie przekonanie i przeciagniecie na wlasciwa strone ukrytego w nas "pana Hyde`a", ktory nadal jest niemadry i zbuntowany"
THE BEST OF BILL

No i obudzil sie pan Hyde, myslalam, ze juz go nie ma, a tu niespodzianka. Jest we mnie caly czas, tylko czeka na okazje, zeby powiedziac co o tym wszystkim mysli i gdzie go mozna pocalowac :grin:
Ale przeciez nie moge przez cale zycie uciekac przed emocjami... Najwazniejsze jest to, ze go widze i wiem w jakich sytuacjach on sie budzi.
No, Panie Hyde, czy Ci sie to podoba, czy nie, bede przeciagac Cie na moja strone, zacznij w koncu myslec tak jak ja! ;)
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Ostatnio zmieniany: 2012/02/11 11:09 przez ursa.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): hanys, Antea, sobasia

Odp: Mysli moje uczesane 2012/02/15 13:00 #25

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 5400
  • Otrzymane podziękowania: 7180
Nie jest dobrze...
Dzis od rana mialam dziwne przeczucie. Poszlam do pracy ze szwagrem, mielismy w trojke przeniesc na prawde ciezka maszyne, widzialam w chorej wyobrazni kazdego z nas zmiarzdzonego przez to zelastwo...no i pod koniec pracy, kolka maszyny najechaly na moj duzy palec. Nic sie nie stalo, ale spanikowalam. Zaczelo mi sie robic slabo, zaczelam tracic swiadomosc. Siedzialam na ziemi i czulam, ze umieram. Modlilam sie tylko do swojej Sily Wyzszej, zeby to zabrala ode mnie. Slow mi brakuje, nie rozumie co sie ze mna stalo.
Ide spac, bo czuje sie na prawde zmeczona...musze to przemyslec.
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Mysli moje uczesane 2012/02/15 13:17 #26

  • nadzieja
  • nadzieja Avatar
  • Wylogowany
  • Współuzależniona/DDA
  • Posty: 2510
  • Otrzymane podziękowania: 1169
czasem sobie mysle że siła podświadomości jest ogromnie silna.
Nieraz tak intensywnie myślałam o tym że w drzwiach pokoju pojawi sie moja mama,że ona rzeczywiście sie pojawiała.Normalnie telepatia czy co....?
zdarzyło mi sie że czarne scenariusze sie spełniały,dlaczego ???
bo zbyt intensywnie w nie wierzyłam.Ubzdurałam sobie cos i wywoływałam "wilka z lasu"

Ursa badx przewidująca,ale nie ściagaj na siebie nieszczęścia. ;) :-*
Istnieją kwiaty,które kwitną nawet w zimie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa, xawier33, sobasia

Odp: Mysli moje uczesane 2012/02/15 13:59 #27

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 13951
  • Otrzymane podziękowania: 16062
Ula a tak w ogóle to czemu zabierasz się do dźwigania ciężkich rzeczy. Od tego są inne urządzenia i nie ma tłumaczenia, że musiałam bo...... Kręgosłup masz tylko jeden!!!!
Teraz tylko/aż palec a mogło być gorzej :(
Musiało nieźle Cię zaboleć skoro miałaś takie objawy.
Podziwiam Cię za Twoje trzeźwienie, jesteś dla mnie autorytetem ale tu Cie nie pochwalę bo zapomniałaś o sobie.
I tak Cie przytulę, chodź :ymhug: :ymhug: :ymhug:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): ursa

Odp: Mysli moje uczesane 2012/02/15 18:08 #28

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 5400
  • Otrzymane podziękowania: 7180
Tez tak pomyslalam Emilka, ze pewnie zlamalam tego palucha, ale na prawde, nic mi sie nie stalo, nawet nie mam sladu.
W zwiazku z pisaniem mojego Kroku 4, odkrylam w sobie, ze panicznie boje sie smierci, nie takiej normalnej, ale takiej naglej, w wyniku wypadku. Juz od jakiegos czasu nim zasne, mam przed oczami przerazajace wizje, juz o nich pisalam. Ja nie kupuje nawet malych cukierkow, bo boje sie, ze ktos sie nimi zadlawi, a ja nie bede potrafila pomoc x_x
Nie wiem z kad sie to we mnie wzielo i jak sie tego pozbyc???
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Mysli moje uczesane 2012/02/15 18:15 #29

  • cytryna
  • cytryna Avatar
ursa napisał:
Nie wiem z kad sie to we mnie wzielo i jak sie tego pozbyc???
Ula a Ty jako dziecko nie przeżyłas jakiegoś traumatycznego doświadczenia związanego z umieraniem? Ze śmiercią w jakichś tragicznych okolicznościach? Nie straciłaś kogoś w taki sposob?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Mysli moje uczesane 2012/02/15 18:20 #30

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 5400
  • Otrzymane podziękowania: 7180
Przezylam, ale nie bylo to jakies krwawe doswiadczenie. Po prostu sie topilam i w ostatniej chwili wyciagnal mnie jakis facet. Ale jezeli chodzi o jakies krwawe doswiadczenia, to nie mialam, przynajmniej nie pamietam. Myslisz, ze to moze byc to?
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Mysli moje uczesane 2012/02/15 18:22 #31

  • cytryna
  • cytryna Avatar
Nie musiało być krwawe... To że teraz widzisz krew może być wytworem wyobraźni. Ale strach jest jak najbardziej realny. Topiłaś się, nie otrzymałaś pomocy i widziałaś że nikt nie reaguje na Twoją osobę. Stąd strach, że umrzesz, albo nie zdołasz pomóc komuś kogo kochasz i to on umrze...Ale to tylko taka domorosła porcja psychologii :ymhug:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Mysli moje uczesane 2012/02/15 18:35 #32

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 5400
  • Otrzymane podziękowania: 7180
Cytrynko, Ty moj domowy psychologu :X :-* Moze tak byc, ale jak sie tego pozbyc, zanim przerodzi sie w nerwice???
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Mysli moje uczesane 2012/02/15 20:33 #33

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 13951
  • Otrzymane podziękowania: 16062
ursa napisał:
Cytrynko, Ty moj domowy psychologu :X :-* Moze tak byc, ale jak sie tego pozbyc, zanim przerodzi sie w nerwice???

Ula
Przykrych wypadów i tych tragicznych jest na świecie mnóstwo. Wszystkich to może spotkać, i mnie. i Ciebie. Nie przewidzisz tego więc po co się zamartwiasz na zapas. Nie ma to specjalnej recepty. Wydaje mi się, że odwrócenie myśli może pomóc bo po co sobie wmawiać tragedie. Niezbadane są wyroki Boskie i ciesz się, że dziś żyjesz, że jesteś zdrowa.
Takie myślenie, jeśli nie pozbędziesz się tego może stać się obsesją, zamieni się w agorafobie a to już katastrofa. Jeśli Ci to tak bardzo dokucza to chyba warto zasięgnąć porady fachowca.

I co by mi te dźwiganie było przedostatni raz bo zobaczysz co Ci zrobię :kartka: :kartka: :kartka:
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Mysli moje uczesane 2012/02/16 11:39 #34

  • ursa
  • ursa Avatar
  • Online
  • Moderator
  • alkoholiczka (25.08.2011)
  • Posty: 5400
  • Otrzymane podziękowania: 7180
To zadziwiajace ile czlowiek potrafi w sobie zamknac brudu, lekow, wyrzutow sumienia, urazow...jak ja potrafilam zyc z takim ciezarem? Wcale sie nie dziwie samej sobie, ze pilam ;)
Jezeli chodzi o moj lek przed smiercia, wczoraj czytalam fajny artykol, w ktorym autor mial te sama fobie. Poszedl wiec najpierw do zakladu pogrzebowego, zeby zorganizowac swoj wlasny pogrzeb, a potem umowil sie z nozownikiem, ktory z odleglosci 4 metrow, rzucil w niego 7 nozy :lol: Facet twierdzi, ze pozbyl sie leku.
Ja jednak zamierzam sie z tym zmierzyc z pomoca mojej Sily Wyzszej. Wiem, ze On to moze ode mnie zabrac, wierze w to.
Ważniejsza od osiągnięcia celu jest droga , która do niego prowadzi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Odp: Mysli moje uczesane 2012/02/16 12:00 #35

  • szekla
  • szekla Avatar
  • Wylogowany
  • Współtwórca Portalu
  • Posty: 13951
  • Otrzymane podziękowania: 16062
Miałam dzisiaj kiepską noc to i pomyślałam małe co nie co :)

Przypomniałam sobie jak miałam kilka albo kilkanaście latek i panicznie bałam się snów o pożarze. Zawsze przed zaśnięciem modliłam sie o to żeby nie śnił mi się pożar ale pożar mi się śnił zawsze. Nie wiem skąd mi się to wzięło bo nie przypominam sobie żebym kiedyś wcześniej jakoś pożar widziała a jednak..... Z telewizji też nie wzięłam tego lęku bo nie miałam telewizora.
Drugim takim moim lękiem była ciemność. Bałam się jej tak mocno, że idąc w nocy na siusiu budziłam babcie żeby poszła ze mną a budziłam sie dość często bo śniły mi się pożary.
Nie wiem jednak jak to się stało, że mi to minęło ale już się nie boję.
Słowo raz wypuszczone nigdy nie powróci.

Emilka Alkoholiczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.